Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Backlash 2007


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokladnie.. Khali jest znienawidzony przez publike jeszcze chyba bardziej, niz Cena, dlatego wplatanie go w feud z Jasiem jest idealnym wyjsciem z niewygodnej sytuacji i posunieciem, ktore na pewno podniesie notowania Johnny Boya.. A pozniej znow bedzie mogl czysto wygrywac z HBK'em, Triplem, itd..
  • Odpowiedzi 71
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • AX

    9

  • xero

    7

  • evertonian

    5

  • Bonkol

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Juz i tak chyba wiarygodnosc podnioslo to ze Jasiu jako JEDYNY podniusl Khali'ego czego chyba nawet Taker i Kane nie dokonali :/

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Przecież Kane Zeslamował Khalsa na WM23 a Taker go ZchokeSlamował kilka Razy ..nie róbmy już z Jana Heraklesa ...tym bardziej że Bigi Szoł był cięższy od Grejta a na nim także Janusz cena robił swoje eFjU...z tym że bigi przynajmniej umiał pomóc Cenie żeby ten go wyniósł a Khali może i by chciał ale nie umie :twisted: i mało brakowało a Cena poczuł by pęknięta w tyłku żyłkę... :razz:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Juz i tak chyba wiarygodnosc podnioslo to ze Jasiu jako JEDYNY podniusl Khali'ego czego chyba nawet Taker i Kane nie dokonali :/

 

Kane podniósł ( a dokładnie zrobił Power Slam) Khaliego na WM :grin: Ale co by nie mówić wolę widzieć Khaliego(sam nie wiem dlaczego - może niezła facjata :D) niż np. takiego Batistę (kompletne zero umiejętności)


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale co by nie mówić wolę widzieć Khaliego(sam nie wiem dlaczego - może niezła facjata ) niż np. takiego Batistę (kompletne zero umiejętności)

no sorry ale bez przesady. Batista fakt, jest wreslerem baaardzo kiepskim jednak przy Khalim jest wrecz bogiem tego fachu jesli chodzi o ring skillsy, ze juz o micu nie wspominajac.

Jesli dojdzie do walki Cena - Khali to bedzie chyba najgorszy pojedynek w historii PPV (a przeciez bedzie to ME), chociaz bedzie to chyba jedyna walka w ktorej bede chcial z calej sily zwyciestwa jasia.


  • Posty:  45
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale ja nie mówię o umiejętnościach bo obydwaj mają zerowe ale jeśli już wolę Khaliego bo Batista ani umiejętności ani nic a Khali wygląda chociaż jak potwór :D

  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja sie ciesze ze mcmahon jest champem, moze byc smieszne ;) jednak gdybyl lubil ecw to by mnie to na pewno wkurzylo, a tak to zupelnie wbijam w ten brand. bylem niezle zaskoczony tym rozstrzygnieciem bo bylem pewien ze heros lashley da spokojnie rade trzem przeciwnikom, co to dla niego ;)

 

Backlash bardzo dobre ppv.

 

pierwsze walke troche poprzewijalem, ale wydaje mi sie ze to byl dobry pojedynek teamow jak na standardy wwe. rednecki to dobry tagteam, z czym chyba nie wszyscy sie tutaj zgadzaja ;)

 

panienki przewiniente.

 

us champioship. bardzo dobra walka. swietne sa te pojedynki MVP z Benoit, przypominaja mi legendarne juz potyczki Chrisa z Angle'm.

 

handicap match rzecz jasna slaby, ale rozstrzygniecie ciekawe.

 

Last Man Standing. bardzo dobra walka i trzymajaca w napieciu. widac ze jest dobra chemia miedzy Batista a Takerem, bo pojedynki wychodza im naprawde znakomicie. stypulacja idealna, bardzo ciekaw bylem do czego musi dojsc aby ktorys z tych herosow nie mogl sie podniesc do 10. koncowka zrobiona z glowa, choc te wybuchy to oczywista przesada i zenada. ciekawe jaka stypulacje wladuja na JD. moze to byc chyba jedynie street fight albo HIAC. a moze buried alive ?

 

main event znakomity z super oryginalna koncowka. szczerze mowiac to kilka razy myslalem ze walka sie zakonczy wczesniej, glownie po stfu na ortonie i edge'u, co tylko potegowalo napiecie i zaskoczenie.

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

ciekawe jaka stypulacje wladuja na JD. moze to byc chyba jedynie street fight albo HIAC. a moze buried alive ?

 

no Ja stawiam stanowczo na Hell In A Cell Match , nie widzi mi sie jakos inna opcja .

Scorpion Death Lock

  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Świeżo po PPV, więc mogę się wypowiedzieć. Gala była zupełnie niezła, wreszcie nie było jakichś karygodnych gniotów (nie mówię o wynikach), każda z walk była na dosyć wysokim poziomie. W tym roku WWE jak narazie pozytywnie mnie zaskakuje, robiąc dobre gale PPV. Obydwa main eventy oglądało się świetnie, w obydwu nie zabrakło dynamiki, zwrotów akcji i wielu czynników, które są potrzebne w takich walkach. Undertaker to wyróżniająca się postać Backlash, a co do jego znania się na fachu - cóż, chłopina już dużo powalczył w życiu, nie ma się co dziwić. Ma doświadczenie, do tego umiejętności i mamy świetny materiał na mistrza, który umie poprowadzić nawet Batistę. Galę oceniam na 7/10.

  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

us champioship. bardzo dobra walka. swietne sa te pojedynki MVP z Benoit, przypominaja mi legendarne juz potyczki Chrisa z Angle'm.

 

Deko bluźnisz, Evertonian. Walki Angle vs. Benoit można zaliczyć do najlepszych walk w historii WWF/WWE (zwłaszcza tą z Royal Rumble) a walki Benoit vs. MVP w porównaniu do nich to po prostu zwykłe popierdółki - do jednorazowego obejrzenia i zapomnienia. Chris nie ma już takiej formy jak kilka lat wstecz a MVP? To zwykły średniak - mógłby Angle'owi conajwyżej buty wiązać i nic poza tym.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

chodzilo mi o styl. poza tym wg mnie oba pojedynki byly bardzo solidne (przynajmniej)

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Za nami bardzo przeciętne PPV. Było gorsze niż WrestleMania i o wiele gorsze niż zeszłoroczny Backlash, dla tego też trochę się dziwię czytając tak pochlebne opinie o nim, bo dla mnie - CD1 można było w ogóle nie ściągać a z CD2 tylko 2 walki były warte zobaczenia.

 

1. Hardys vs. Cade & Murdoch. Trzeba być na prawdę markiem Hardy Boys żeby uznać tą walkę za dobrą. Nie było w niej nic ciekawego, żadnych fajerwerków, żadnych ciekawych akcji - nawet Hardys nie byli w stanie wycisnąć czegokolwiek z Redneck'ów. Poza tym - zero dramaturgii, bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie sądził, że Mat & Jeff stracą pasy na rzecz wsiurów. Jednym słowem - słaby opener.

 

2. Melina vs. Mickie. Jak na walkę kobiet to było nawet ok., co nie oznacza że walka była dobra. Myślałem, że będzie o wiele gorzej, ale w porównaniu do takich walk jak Lita vs. Trish to tą spokojnie można było sobie przewinąć. Jedyny plus, to czysta wygrana heelowej Meliny. Na marginesie - Mickie powinna deko zrzucić z wagi, bo ogólnie może nie wygląda źle, ale na tle innych Div wygląda jak kulka.

 

3. Benoit vs. MVP. Średnia walka. Może z resztą dla tego, że przykro mi się ogląda Chrisa, który od dłuższego czasu jest jakiś bez formy (w porównaniu z tym co pokazywał chociażby 2-3 lata wstecz). Z całkiem niezłej strony zaprezentował się Harry M.V. Porter, co może dobrze rokować dla niego na przyszłość. Fajnie, że nie zajobbowali Benoit przed własną publicznością, chociaż strata pasa na rzecz MVP wydaje się być tylko kwestią czasu. Ogólnie - można było obejrzeć, ale bez żadnych fajerwerków.

 

4. Lashley vs. Vince, Shane & Umaga. Żałosna walka, żałosny finish i żałosny zwycięzca. Ciężko się to w ogóle oglądało, bo sama walka była jak orka po ugorze. Dobrze, że nie wygrał Lashley, bo wyszedłby na kolejnego Terminatora obok Ceny i Batisty. Szkoda, że nie wygrał Umaga, bo myślałem, że uda mu się pokrzyżować plany McMachonów, którzy już przed walką dzielili skórę na niedźwiedziu (poza tym - ta nagła strata IC title'a też dawała do myślenia). Vince jako nowy ECW World Champion to totalna porażka, nawet mi się o tym pisać nie chce. Ta walka - podobnie jak ta z WM - w ogóle nie powinna się odbyć. Totalne dno.

 

5. Taker vs. Batista. Najlepsza walka na tym PPV. Była trochę gorsza niż ta z WM (nie była aż tak wyrównana, Taker na początku jechał z Animalem jak chciał), ale i tak na prawdę fajnie się to oglądało. Sprawnie zrealizowany pojedynek, z licznymi zmianami przewag i lekką dramaturgią - czyli to co tygrysy lubią najbardziej:))) Zgadzam się z jednym z przedmówców, że finałowy bump wyglądał trochę infantylnie (te sztuczne wybuchy i zawalające się filary), ale z przymrużeniem oka można było go kupić. Trochę wkurzają mnie takie finishe w Last Man Standing, bo np. w Coffin Match'ach - jeżeli wieko zamknie się nad obu wrestlerami (a więc teoretycznie walka powinna się skończyć), to wygrywa ten, który pierwszy wygramoli się z trumny. W LMS powinno być tak samo - wyliczenie do 10, obaj leżą, to wygrywa ten który pierwszy stanie na nogi.

 

6. Cena vs. HBK vs. Orton vs. Edge. Niby dobra walka, ale coś mi w niej nie pasowało... Może to, że był to spektakl 2 aktorów a Edge i Orton robili tam tylko za statystów, bez większego znaczenia dla pojedynku (bardzo rzucało się to w oczy). Pierwsza połowa walki była taka sobie, ale końcówka to wynagradzała - ciekawa zmiana przewag i interesująco rozegrany finish (niestety znowu Cena...). Szkoda, że w walce zabrakło jakiejś większej dramaturgii, bo Jasiek czysto zajobbowany HBK'owi na RAW był 100-u procentowym zwycięzcą tej walki zanim jeszcze się ona rozpoczęła. Ogólnie pojedynek dobry, chociaż spodziewałem się po nim więcej. Niestety nie dali się za bardzo wykazać Edge'owi i Ortonowi.

 

Reasumując - baaardzo średnie PPV (jako całokształt - bankowo gorsze od ostatniego PPV TNA - LockDown). 2 dobre walki to za mało bym mógł przyznać mu wyższą notę (w szkolnej skali 1-6) niż trzy na szynach. Normalnie walnąłbym max 2+, ale szrpnąłem się na "dostateczny z dwoma" za świetne motywy backstage - Edge i Kennedy oraz Orton i Cena (widać,że Randy pokutuje za demolkę hotelu, chamsko Cena zrobił z niego geja:))) )

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...