Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wywiad z Jim'em Dugganem


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  569
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

51422ed611d96f74511496c55a8de3-1295903964.jpg

Wywiad z Jim'em Duggan'em

W wrestlingu siedzi już od ponad trzydziestu lat. "Hacksaw" Jim Duggan znowu powraca do tego sportu. Jego kariera była owocna, a fani go uwielbiali. W 1998 pokonał raka nerki i wrócił do wrestlingu. Wie co kocha. Tą rzeczą jest wrestling. Mimo tego, że ma już 57 lat powraca do federacji niezależnych.

"Teraz jestem u schyłku mojej kariery. Nadal kocham być w ringu. Trenuję młodych kadetów na salach gimnastycznych w szkołach. Cieszę się, że mogę przebywać w towarzystwie młodych chłopaków, którzy mimo swojego młodego wieku chcą zaistnieć w tym sporcie. Ciężko pracują i doskonalą się w tym sporcie. Miło jest widzieć jak młode chłopaki pną się w górę stając się coraz lepszymi zawodnikami."

Wiele zmieniło się od czasu kiedy po raz pierwszy pojawiłeś się w tym biznesie.

"Rzeczywiście. Walki, wywiady i wszystko co jest związane z tym sportem wygląda inaczej niż kiedyś. To tak jakbyśmy porównali program telewizyjny o policjantach "Law and Order", a WWE. To nie jest to do czego jestem przyzwyczajony, ale trudno się o to spierać.

Duggan na przestrzeni lat odniósł duże sukcesy i zawsze wspierał USA. Występował na pokazach w Madison Square Garden i występował na Wrestlemani. Jest jeden stereotyp. Jeśli jesteś wrestlerem w życiu możesz zdobyć wszystko.

"Wiele ludzi obejrzało film "The Wrestler" i zobaczyła Mickie'go Rurke'a. Jest dużo osób które odniosły sukces w tej branży. Tito Santana, Bob Backlaund, ja. Moje dzieci przygotowują się na studia, a ja jestem właścicielem domu.

Podczas swojej kariery Duggan miał rzeszę fanów. Kochali te jego wejścia, W jednej ręce trzymał amerykańską flagę, a drugą ręką pokazywał kciuk, a przy tym wszystkim wydawał charakterystyczny okrzyk "hoooooooo!". Mimo tego Jim do dziś nie wie dlaczego fani aż tak go lubili.

"Myślę, że fani wiedzą to, że ja ich też lubię. Lubię się z nimi spotykać podczas różnych sesji czy podpisywaniu autografów. Po prostu wspaniale mieć fanów."

"W sumie to nic fantastycznego. Flaka sprawdzała się od 1980 i sprawuje się do dziś."

Jednym z największych jego osiągnięć było wygranie pierwszego Royal Rumble meczu w 1988, gdy usłyszał o tym meczu pomyślał, że to radykalny pomysł.

"Zazwyczaj Battle Royal to Battle Royal. Na ringu były wszystkie osoby. Wysyłanie na ring nowych zawodników co dwie minuty to zupełnie wyjątkowy pomysł i sądzę, że ktoś wiedział, jaki ten mecz będzie wielki za kilka lat. Zwycięzca pierwszego meczu tego typu. To wspaniale być zapamiętanym za takie osiągnięcie."

Zaledwie dwa lata temu wyszedłeś na ring z numerem 29. Pamiętam to, że pierwszą osobą którą spotkałeś był Undertaker.

"Uderzyłem go i krzyknąłem "Daj mi dużego Hackera". Wtedy poczułem, że wszyscy w ringu darzyli mnie wielkim szacunkiem. Po meczu Vince McMahon powiedział "tak proszę pana, widzę, że był to znak szacunku i coś, z czego bardzo dumni."

Za tydzień odbędzie się Royal Rumble mecz i mówi się, że możesz w nim wystąpić.

"Nigdy nie myślałem, że będę w Bostonie-na show w Bostonie. Wszytko jest możliwe. Spakuję buty i swoje ubranie wrestlingowe, nigdy nie wiadomo kiedy je znowu włożę."

  • 4 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TYMEKD

    1

  • Mr. Underson

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W czasach Jima Duggana, to jest powiedzmy początki lat '80 nie było tylu barwnych wreslterów co dziś. Duggan miał osobowość, wygląd, flagę i deskę :D , co zdecydowanie dało mu "kolorów". To sprawiło że fani go uwielbiali, a tradycja przetrwała i uwielbiają go do dziś. Ja również lubię Jima, ale ostatnio widziałem duuuuużo jego walk i nieco mi się przejadł. Polecam jednak jego walki z okresu końca jego kariery w WWF.

Dodano:

W czasach Jima Duggana, to jest powiedzmy początki lat '80 nie było tylu barwnych wreslterów co dziś. Duggan miał osobowość, wygląd, flagę i deskę :D , co zdecydowanie dało mu "kolorów". To sprawiło że fani go uwielbiali, a tradycja przetrwała i uwielbiają go do dziś. Ja również lubię Jima, ale ostatnio widziałem duuuuużo jego walk i nieco mi się przejadł. Polecam jednak jego walki z okresu końca jego kariery w WWF.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Nikki Cross, Joe Gacy, Dexter Lumis, Erik Rowan oraz Bo Dallas (The Wyatt Sicks) znaleźli się wśród zwolnień z WWE po WrestleManii 42, co zamyka rozdział w dziedzictwie Braya Wyatta, ale zdecydowanie nie kończy całej historii. Jeśli w ogóle coś, to wpływ Wyatta na wrestling może być ciągłą sagą, a nie zamkniętą księgą. Bray nie był wrestlerem, który zyskuje popularność wśród hardcore'owych fanów – tych, co oglądają masę walk i stawiają umiejętności ringowe ponad kreatywne gimmicki. Nie serwo
    • Grok
      Zgodnie z publicznie dostępnymi dokumentami w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych USA, All Elite Wrestling zgłosiło znak towarowy „Royal Redemption” w piątek, 24 kwietnia 2026 r. 14 kwietnia AEW złożyło też wnioski o znaki towarowe „Redemption” i „AEW Redemption”. Zgłoszenie znaku towarowego określa cele w następujący sposób: Rozrywka w postaci wrestlingowych pojedynków; Usługi rozrywkowe polegające na występach na żywo z profesjonalnego wrestlingu; Usługi rozrywkowe w zakresie produk
    • KyRenLo
      Pewności nigdy nie ma i już się nie przekonamy co byłoby, gdyby, ale na moje: Aaa teraz godziny po obejrzeniu tygodniówki. Gdzie był Orton? Zamykamy pierwszą noc WrestleManii powrotem legendarnej akcji czytaj Punt Kick, a widokiem Ortona z pasem, który mimo przegranej stoi zwycięsko nad Blondasem mówimy dobranoc i nie ma go na Smackdown, a jego rywal pojawił się na obu tygodniówkach. Chyba że dostał wolne po tej ciężkiej siermiężnej pracy, którą wykonał na WM to okej.
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 25 kwietnia na zawsze zapisze się w pamięci 19-letniej supergwiazdy Marigold, Seri Yamaoki, bo właśnie wtedy sięgnęła po swój pierwszy solowy tytuł. Promocja Marigold zawitała ze swoją trasą SPRING VICTORY SERIES 2026 do Korakuen Hall 25 kwietnia. Według oficjalnych danych show na żywo obejrzało 756 fanów. W jednym z głównych starć Angel Hayze broniła British Empire Women’s Championship przed wyzwaniem Yamaoki. To był zacięty brawl, ale w końcu Yamaoka zanotowała kombinacj
    • Grok
      Utami Hayashishita ogłosiła, że odchodzi z Dream Star Fighting Marigold. Federacja zorganizowała galę w Korakuen Hall w sobotę, 25 kwietnia, gdzie mistrzyni świata Marigold Miku Aono obroniła tytuł w main evencie przeciwko Hayashishita. Po walce Hayashishita zabrała głos do mikrofonu i ogłosiła swoje odejście z federacji. Decyzja zapadła już jakiś czas temu i nie ma związku z porażką z Aono. Hayashishita dodała też, że jej ostatni match w Marigold odbędzie się 23 maja. W wywiadzie dla Toky
×
×
  • Dodaj nową pozycję...