Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

1. Match



John Morrison pokonal The Miza

 

2. Match

Money in the Bank Qualifikations Match

Kofi Kingston pokonal Vladimira Kozlova

 

3. Match

Handicap Match

Sheamus, Cody Rhodes & Ted DiBiase pokonali Randy Ortona & Triple H

 

4. Match

Shawn Michaels pokonal Kane

 

5. Match

Six Divas Tag Team Match

Maryse, Layla & Michelle McCool pokonaly Gail Kim, Kelly Kelly & Beth Phoenix
MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Marcos

    1

  • Hacjend

    1

  • tomo

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ostatnie RAW przed Wrestlemanią nie powaliło, zresztą jak to zawsze przed WMką.

walki bardzo średnie.

John z Mizem bez rewelki. taka typowa walka na tygodniówkę.

Kofi z Ruskiem też słabo ale nie było tragicznie. Wladek pokazał co nieco. Kofi nie zawiódł.

Handicap match słaby nic szczególnego się nie działo.

Shawn z Kanem (i Takerem :D ) zrobili najlepszą walkę. mimo interwencji Grabarza HBk, wygrywa, a na zapleczu Kane rozwala Rose'a za drzwiami jego gabinetu :D

Natomiast Divy jak to Divy. Niby Six Tag Team, a tu walczyły Michelle i Gail - trochę to dziwne, choc miło się oglądało obie zawodniczki.

Segmenty też bez rewelki. Bret ciągle gadający już mnie denerwuje :t_down: . A segment Batka z Jasiem to istna parodia - oczywiście Jasiu musiał całą ochronę rozwalic ehhh :censored:

Słabo, słabo, słabo. Tyle w temacie

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  27
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW wyjątkowo fajne w tym tygodniu, jak na RAW. Dziwi mnie mecz Div, mogli zrobić 1 vs 1, ewentualnie tag team, ale bez przesady z sześcioosobowym. Gdy Kane dorwał Rose'a, spodobała mi się reakcja Christiana :D Szkoda, że po przejściu na RAW, Captain Charisma występuje głównie w Superstars, bo na pewno zasługuje na to, by być pierwszoplanową postacią czerwonej gali.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...