Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  287
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czasem gdy w nocy nie mogę spać to tak sobie myślę o wrestlingu. I tak właśnie wczoraj czyli we wtorek po obejrzeniu RAW na DVD, było koło pierwszej w nocy. Sprawdziłem co w telewizji, oczywiście nic ciekawego nie było. Spać mnie się nie chciało. Komputer mam niestety za kare u starszych w pokoju, więc za późno na odwiedziny. Wziąłem się odwróciłem na bok i zacząłem rozmyślania. Ostatnio na Justinie oglądałem Royal Rumble Matche 1998-2002. W związku z tym pomyślałem jak to fajnie ny było jakby na ring wrócił Stone Clod Steve Austin. Ale to nie o tym dziś chciałbym podyskutować.

Następnie naszła mnie myśl o tym, że RAW jest w Stanach nadawane na żywo. Zaś SmackDown i ECW są nagrywane wcześniej. ECW nagrywane jest zaraz po RAW, a odcinki SmackDown są nagrywane bodaj, że w co drugą środę dwa odcinki. I tak sobie zacząłem rozważać o nie tyle różnica, a może wartościach zawodników ze SmackDown i ECW, a zawodników RAW. Zawodnicy z RAW muszą być bardzo autentyczni. Nie mogą popełnić żadnego błędu, muszą bardzo autentycznie udać ból. Gdy coś zawodnikowi z RAW nie wyjdzie to każdy to zobaczy. Wrestlerzy z SmackDown i ECW oczywiście też nie mogą popełniać błędów. Ale gdy coś nie wyjdzie to zobaczą to tylko kibice, którzy znajdują się na widowni. Walkę zawsze można powtórzyć. Jako przykład podam niedawną walkę ze SmackDown podczas której zmierzyli się ze sobą Umaga i Goldman. Oczywiście gdy zawodnik na SmackDown lub ECW popełni błąd to nie ujdzie mu to na sucho. Goldman za swój błąd został zwolniony z federacji.

Przy tych rozmyślaniach przyszło mnie do głowy pytanie. Czy autentyczność zawodnika decyduje o tym do jakiego brandu trafi? Jeśli nie jest to najważniejszym czynnikiem, to co? Z cała pewnością umiejętności. No to chociaż czy brane jest to pod uwagę przy przydzielaniu zawodnikom brandów? No i ostateczne pytanie czy zawodnicy RAW są pod tym względem lepsi od zawodników SmackDown i ECW?

thnew_raw_logo_top1.jpg>>>>>> smackdown_logo.jpg& 1min_logo_Ecw.gif:?:

Zapraszam do dyskusji

:D

14c76a45c3.png

 

 

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Matiz

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...