Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Emerytura


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

w Dyskusji Ogólnej nie mogę/jeszcze nie mogę założyć tego tematu, zatem zakładam go tutaj. Powiedzcie mi proszę, jak to jest z emeryturą w wrestlingu?

Jestem w sumie nowy w temacie, ale wiem, że byli tacy wybitni zawodnicy jak Stone Cold czy The Rock, a przeszli oni na emeryturę, a są dziś zawodnicy dużo od nich starsi, którzy wciąż walczą (na przykład można dodać Finlaya, który do młodych raczej nie należy...)

zatem od czego zależy 'emerytura' w wrestlingu? czy to jest zabieg bookerów, którzy mają w zamiarach jakiś wielki powrót Stone Colda? czy po prostu facetom się to znudziło? czy w ogóle jest jakaś zasada co do tego, czy każdy z zawodników to po prostu oddzielny przypadek?

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    1

  • Hrystek

    1

  • Łajt

    1

  • Anonymus

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zazwyczaj zależy to raczej od wrestlera. Każdy wrestler to inna rzecz... Na przykład Stone Cold Steve Austin, jeśli dobrze pamiętam, doznał ciężkiej kontuzji (kręgosłupa, jak mniemam) po nieudanym piledriverze. Co prawda występował wciąż jednak z czasem kontuzja ta spowodowała koniec z wrestlingiem. Obecnie SCSA dał by radę stoczyć walkę nawet na WM'ce, jedenakże na regularne występy mogłoby mu zabraknąć zdrowia. Z czasem wrestlerzy chcą odpocząć od szerszej publiczności w WWE i to też czasami może skutkować w odejście na emeryturkę. Niektórym wrestlerom zdrowie jak najbardziej dopisuje i sami mogą decydować, kiedy chcą skończyć z walczeniem. Jak przykładem posłużę się Ric'iem Flairem. 36 lat kariery, 59 lat, a mężczyzna mimo wszystko wciąż walczył. Tu na forum większość osób twierdziła, że Ric zbyt długo ciągnął karierę, ale sposób w jaki ją zakończył wszystko tłumaczy( przeszło 30 minut walki w ringu to dla 60 latka nie lada wyczyn). Sytuację z kończeniem kariery przedwcześnie z powodu kłopotów zdrowotnych najlepiej ukazuje debiutujący za 3 dni w polskich kinach "Zapaśnik" z Mickey'em Rourke w roli głównej. Tyle z mojej strony, może ktoś poprawi, albo uzupełni moją odpowiedź :)


  • Posty:  1 108
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o Rock'a to on olał wrestling dla kariery w branży filmowej. Jeśli się nie mylę to The Rock mógłby walczyć dalej. Jeśli chodzi o Finlay'a to myślę że on wielkiej kariery w filmach by nie zrobił, a zdrowie jeszcze mu dopisuje.

We want Dark Sam!

17794869784a630ab0499dd.jpg


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Wrestlerzy walczą tak długo, aż im się ta branża nie znudzi/nie doznają kontuzji która uniemożliwi im kontynuowanie kariery. Finlay pomimo wieku nadal jest srogim gościem i wydaje się, że jeszcze przez nawet kilka lat będzie mógł pokazywać więcej, aniżeli niektóre młode wilki. Ze Stone Coldem sytuacja wyglądała nieco inaczej. Zacznijmy być może od 2002 roku, gdzie pozycja Austina nie wydawała się w związku z powrotem Triple H już tak mocna jak dawniej. Początkowo Austin był zabookowany do walki 1 vs 1 z Hoganem na WrestleManii, jednak w związku z tym, że nie potrafili oni dojść do porozumienia w sprawie zakończenia tego pojedynku (he he, ego vs ego), jego miejsce zająć The Rock, a sam Rattlesnake pokonał na tej gali Scotta Halla. Następnie dokonano podziału na rostery. Steve wybrał RAW i rozpoczął feud z Undertakerem, z którym przegrał walke o #1 contendership na Backlash. Następnie pokonał on jeszcze Big Showa i Rica Flaira w handicap matchu na Judgment Day, po czym jego drogi z federacją zaczęły się rozchodzić. Gwoździem do trumny była decyzja o tym, by Steve przegrał z Brockiem Lesnarem na RAW, gdzie ostatecznie się nie pojawił. W związku z tym, a także brakiem akceptacji przez Austina pomysłów co do niego, nie pojawiał się on przez kolejne 9 miesięcy. Powrócił w 2003 roku, gdzie na No Way Out pokonał Bischoffa, a na WrestleManii 19 przegrał z The Rockiem. Ta walka była równocześnie ostatnią oficjalną walką stoczoną przez Steve'a w WWE. Jak już Whitedruid wspomniał, kontuzje odniesione wcześniej przez Stone Colda, a także jego ogólny zły stan sprawiły, że jego rozbrat z ringiem (jako wrestlera, oczywiście) stał się faktem. Jeżeli chodzi o The Rocka, to sprawa jest prosta. Wybrał kino zamiast wrestlingu. Czemu się zresztą dziwić ? Kasa większa, ryzyko trwałego uszkodzenia ciała mniejsze, a i terminarz zdecydowanie mniej napięty.


  • Posty:  450
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja jednak dziwię się The Rock'owi, przecież on nie występuje przed żywą publicznością i nikt nie podziwia jego kunsztu, co innego z wrestlingiem...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...