Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

TNA wrestler PPV No Surrender 2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Historia:

Final Resolution 2008 - Hernandez 47%

Against All Odds 2008 - Jay Lethal 75%

Destination X 2008 - Hernandez 50% (2)

Lockdown 2008 - Samoa Joe oraz Christian Cage po 50%

Sacrifice 2008 - Kaz 71%

Slammiversary 2008 - Aj Styles 88%

Victory Road 2008 - Masato Yoshino 57%

Hard Justice 2008 - AJ Styles 58%

200px-Tnanosurr2008.jpg

1) Samoa Joe - w końcu dobra walka mistrza Joe.

2) Sonjay Dutt - znakomity ladder match w wykonaniu tego niedocenianego zawodnika.

3) Christian Cage - kolejny to już raz dał z siebie wszystko. Do zdobycia pasa zabrakło niewiele.

4) Abyss - powrót monstera na PPV, trzeba powiedzieć, że udany.

5) Twój wybór - uzasadnij postem

Ankieta potrwa 14 dni, zagłosować można tylko raz.

Poprzyj swój głos postem uzasadniającym.

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    1

  • kieska

    1

  • Wronek.

    1

  • Eddy1674325917

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trudno powiedzieć- raczej nikt specjalnie się nie wyróżnił. Od biedy moge wytypować 2 kandydatów: Dutt i Williams. Po dluższym zastanowieniu dam tego Peteya. Własciwie tylko i wyłącznie dzięki niemu X-Division Championship match można zaliczyc do względnie udanych i po raz wtóry już imponuje w swojej walce na PPV. A Sunjay? Trochę spotów jednak spalił :P


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miałem dylemat..między Petey'em a Christianem, ale ostatecznie mój głos także leci na Petey'a. Według mnie najciekawsza walka na NS, a wszystko to zasługa Williams'a, który prowadził ją od początku do końca. Bardzo dobrze się zaprezentował. Przegrał walkę, ale ostatni cios należał do niego. Dał z siebie wszystko i ja to doceniam :t_up:

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 


  • Posty:  650
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po przemyśleniu sprawy z dwóch Kanadyjczyków wybieram też Williamsa. Petey był bardzo bliski do wygrania walki, która była naprawdę niezła. Trzeba zapisać kilka świetnych akcji na koncie MLM. No i ten Canadian Destroyer na końcu... po prostu cudo! Tylko czemu on przegrał tę walkę? I to na rzecz cioty, Daivari'ego... -,-


  • Posty:  757
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.01.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Też zagłosuję na Petey'a. Gdyby nie on to ten match stałby się totalną żenadą, myślałem, że Creed coś więcej pokaże, a tu słabiutko. Ogólnie cały match był średni, mogli pokazać coś więcej, nie mówię tu o Daivarim bo tak na marginesie to co on robi w TNA.? :thinking: A więc chwała Williams' owi. :)

 

sygnastingc.png

10980.png

27704.jpg

11428.gif

 

 


  • Posty:  616
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Petey'a..Pokazał się jak zwykle z bardzo dobrej strony..Dał z siebie wszystko i napewno nie dał plamy przed swoją publicznością..Piękny Canadian Destroyer oraz kilka innych świetnych akcji..Nie rozumiem czemu stracił pas kosztem zakichanego Szejka..

 

wroneksig.png

16093.png

11524.jpg

11738.gif

 

 


  • Posty:  805
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dam głos na Petey;ego bo tak na prawdę nikt na tej gali nie zachwycił, a Kanadyjczyk mimo tego, że stracił pas walczył na swoim, wysokim poziomie. Ściągam od niedawna wszystkie PPV TNA i czasem impacty i nie pamiętam kiedy Williams zrobił złą walkę. Canadian Destroyer wyszedł mu na Creedzie genialny, przewijałem i oglądałem do znudzenia :D

Małe wyróżnienie dla Curry Man'a za scenki z Christy Hemme.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...