Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

12 groszy #7


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

http://www.attitude.pl/index.php?strona=255

 

Co prawda informacja o tym tekście dopiero pojawiła się w newsach, ale Razor prosił żeby tu zamieszczać linki do felietonów, więc zamieszczam ;).

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    3

  • SPoP

    1

  • Marcin

    1

  • theGrimRipper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dzieki za felieton. Nie czytalem, ale Six mnie prosil, zebym skomentowal, co skwapliwie czynie ;)

 

Edit: Juz przeczytalem. Tekst faktycznie bardzo dobry.

Uwazam, ze pomysl z reaktywacja DX nie byl zly. Wszystko rozbilo sie jednak, jak zwykle w WWE, o szczegoly, a raczej cala mase szczegolow. Zaczelo sie swietnie i w zgodzie z ukladem logiki - HHH wlaczyl sie w feud HBK'a z klanem McMahonow, jednak juz tutaj zaczynaja sie schody.

 

Aby to babyface'owe przedsiewziecie mialo sens, nalezalo od razu stworzyc konkurencyjna heelowska, obudowana wokol VKM stajnie (a'la Corporation Bis), ktora toczylaby WYROWNANY (warte podkreslenia) program z DeGeneratami. Jednostronnie zwycieskie feudy z McM, czy Spirit Squad to nierealistyczny, wiejacy nuda pomysl (Jak napisal Six, wygrany handicapy 2 na 5, czy jesli dobrze pamietam, czasem nawet 1 na 5). Jak juz jechac po schemacie, to chociaz w dobrym, sprawdzonym stylu. A niechby nawet dali do tej Korporacji kilku obiecujacych ludzi z ECW, nie wiem, Knoxa, Testa i dzialoby sie lepiej niz sie dzialo.

 

Druga sprawa: Jak zauwazyl Six, to DX w praktyce DX nie jest, a z oryginalem laczy go tylko nazwa. Pierwotna grupa byla zbitka anty-establishmentowych rebeliantow majacych za nic reguly gry (Break the rules! :) ), tymczasem nowa odslona to faktycznie jedynie dobry sposob na zgarniecie kasy z koszulek, czapeczek, frotek, bandan, flag i tych wszystkich innych wykonanych ze swietnej jakosci materialow rzeczy, ktore za szalenie niska cene mozecie kupic na wweshopzone.com

 

Bo dzisiejsze (czy faktycznie, raczej wczorajsze) DX to nawrocony katolik robiacy z siebie, fakt zabawnego, ale jednak glupka, co zupelnie nie licuje z pozycja, jaka Michaels w WWE posiada. No i buntownik HHH, o ktorym nawet wiekszosc markow wie (wylaczajac 12-13 latkow), ze jest mezem Stefci i trzesie cala federacja...

 

Kontuzja Huntera to powazny problem dla RAW, bo bardzo komplikuje sprawe drogi do najwazniejszej w roku Wrestlemanii. Kogo poddac Cenie? Na pewno nie Edge'a, bo ten feud i tak ciagnal sie zbyt dlugo, raczej nie Ortona, bo widac jeszcze u niego czasem bledy zoltodzioba, a to przeciez najwazniejsza gala roku i wypadaloby prowadzenie walki z Jasiem powierzyc komus kumatemu. Moze wiec Michaels? Szczerze mowiac, liczylem na walke Edge vs HHH o pas, ale moje zyczenia raczej na pewno nie zostana wysluchane.

 

 

Nie wspomne juz o tym, ze w miedzyczasie WWE calkowicie zaprzeczylo prawom grawitacji, podkladajac tydzien po tygodniu Huntera i Michaelsa niejakiemu Umadze, niewazne, ze po screwjobach. Czyli co? Headlinerzy brandu, a nie daja rady komus takiemu?

 

Nie wiem, jaka przyszlosc czeka DX, ale nie wydaje mi sie, zeby w najblizszym czasie WWE zrezygnowalo z tej stajni. Zapewne dorzuca Michaelsowi komus z mlodych zdolnych niespelnionych (Carlito, dla ktorego Vinniw moze znalezc miejsca?) i pociagna jakis program, zeby rozpasc sie w okolicach Wrestlemanii.

 

Szkoda...szkoda Huntera, szkoda dobrego startu, szkoda smiesznych segmentow, ale najbardziej szkoda legendy, ktora zostala straszliwe zdemitologizowana za calkiem spora garsc zielonych.

Edytowane przez SPoP
What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

SPoP dopuścił się tu daleko idącej nadinterpretacji :D. Oczywiście nie prosiłem o komentarze, ale żartobliwie podsumowałem brak postów w tym temacie i nie wychodząc z żartobliwego tonu napisałem, że będę musiał wystosować chyba jakiś apel do społeczeństwa (zainspirowany działaniami co poniektórych) ;). Ale dobrze, że napisałeś, zobaczymy czy będziesz pamiętał o edycji ;P.

 

Edit: pamiętałeś ;).

Edytowane przez SixKiller

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  796
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ciezko jest komentowac felietony Sixa, bo jak zawsze trudno jest sie do czegos przyczepic, czy z czyms nie zgodzic :) Six nie ma tez jakichs kontrowersyjnych opinii i wydaje mi sie, ze jego zdanie podziela wiekszosc naszego forumowego spoleczenstwa, totez felietony te moznaby spokojnie nazwac glosem ludu :D
WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

3247778034e83b336a7b43.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

lekkim piorkiem napisany ciekawy felieton ;-)

 

a tak powaznie, to dobra robota, jak zwykle... szkoda tylko, ze (wg slow SPoPa) Six dolaczyl do grona Tych o Ktorych Nie Mowimy, i zaczal prosic o komentarze ;-)


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

What?! Przeczytaj mojego posta (tego drugiego) Grim, bo chyba czegoś nie zrozumiałeś ;P. No chyba, że Prince to dla Ciebie największy autorytet ;D. W każdym razie jak śmiesz mi zarzucać, że wyłamałem się z ruchu, który sam pociągnąłem :twisted: !

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dajcie już sobie spokój... tak nie możecie żyć beze mnie i próbujecie na każdym kroku udowodnić jak bardzo mnie ignorujecie? Wasze beznadziejne sygnatury to jedno, ale możecie już skończyć okazywać to Wasze "ignorowanie mnie", bo to taki paradoks - mówiąc o ignorowaniu mnie wcale mnie nie ignorujecie, tylko dalej o mnie rozprawiacie... Więc oddupcie się ode mnie i znajdźcie sobie ciekawszy temat, nie wiem, może lasy deszczowe w Mongolii...

 

Teraz do rzeczy: tekst bardzo dobry, w pełni oddaje także mój pogląd na to jak wygląda(ło) DX... bardzo słabiutko.

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Meh, nie jestem fanem tego zestawienia, a szczególnie dlatego, że pewnie podłożą Samiego Trickowi, nie jestem fanem pushu tego gościa od czasów NXT już i w main rosterze zdania nie zmieniam jak na razie, po jednym segmencie wolałbym już Danhausena, żeby był na jego miejscu, jeśli chodzi o push, który ma o wiele więcej charakteru i charyzmy.   Mam wrażenie, że WWE to nie ma żadnych planów obecnie na Gunthera i to nie mieści mi się w głowie, ja to nawet bym go zestawił z Knightem, ale
    • Nialler
      Ja mam wrażenie, że Hunter zachowuje się tak jak Vince swego czasu jak kompletował mu NXT: "Wezmę go, żeby AEW ich nie miało". Patrz kolejno Black, Rusev, Fenix (o zgrozo), Penta coś znaczy, Starks i Mariah May nie wiem bo nie oglądam NXT co tam u nich, teraz Hobbs. Danhausen i tak w sumie nic nie znaczył więc wywałka. Niefajnie to wygląda.
    • Kaczy316
      Jeśli to prawda to jest to dość śmieszne, to debiut na Royal Rumble nie miał kompletnie znaczenia, kolejny moment dla momentu, bez sensu.
    • Grok
      Przyjaźń Cody'ego Rhodesa miała ogromny wpływ na Ricky'ego Saintsa zarówno prywatnie, jak i zawodowo. W 2020 roku Rhodes ściągnął Saintsa (znanego jako Ricky Starks) do AEW na walkę, co zaowocowało jego kontraktem z tą federacją. Obaj są teraz w WWE – Rhodes w głównym rosterze, a Saints w NXT. Nie widują się często osobiście, ale Rhodes wciąż wspiera Saintsa w karierze i codziennym życiu. Saints występuje w NXT od debiutu w WWE w lutym 2025 roku. Ma szansę zostać dwukrotnym mistrzem NXT, b
    • Grok
      Gdy Ricky Starks wspomina ważne momenty z kariery w wrestlingu, na czoło wysuwa się „sleeper match” z czasów jego pobytu w AEW. Gwiazdor Ricky Starks był gościem podcastu The Battleground Podcast przed galą NXT Vengeance Day. Zapytano go o moment w karierze, kiedy fani przeszli od zwykłego lubienia go do uznawania za prawdziwą gwiazdę. Starks wskazał na strap match z Bryanem Danielsonem z AEW All Out 2023 jako oczywisty wybór. Z sentymentem wspomina jednak też eight-man tag match z drugiego od
×
×
  • Dodaj nową pozycję...