Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Mistrz bez micka?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czytając sobie ostatni temat z DYskusji WWE natknąłem sie na stwierdzenie (kogoś kto całe życie gadał mistrz bez micka to nie mistrz :P ) że mistrz musi miec dobrze gadane. A jak wy uważacie? NIe chodzi w tym temacie tylko o Undertakera ale ogólnie, czy ktoś kto dzierży czołowy pas danej federacji koniecznie musi śmigać genialne speeche czy da sie obejść bez tego. Czy uważacie tak jak ja że np. w WWE w feudach opartych na ciągłych polemikach przy mikrofonie jakby mniej sie skupia na walkach, że lepsze walki powstają w feduach opartych w porywach na rest in piece i "skopie ci dupe bo jestem animal"? Ostatnimi czasy mieliśmy kilka przykładów tego, choćby Taker vs Batista czy Punk vs Morrison (mimo że obaj potrafią mówić to jednak mało używali tego) albo w TNA dużo osób chce by No 1 Contenderem do gównego pasa był stroniący od micka Tomko. Także wcześniej mieliśmy dobre feudy Taker vs Kane czy Hardyz vs Edge i Cage gdzie mick był używany dość rzadko a w niczym to nie przeszkadzało by elektryzował publiczność w hali i przed monitorami. Piszcie wszystko na temat :P

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LegendKiller

    1

  • IOOT_DZIKO

    1

  • Willem

    1

  • Mirai

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   70
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

Willq, tutaj wszystko zależy od gimmicku wrestlera posiadającego pas. Wiadomo, że Orton czy Edge bez swojej zajebistej gadany nie byliby champami którymi są obecni. Dzięki swoim umiejętnością za mikrofonem potrafią zmontować solidny build up, czy też dobry Trash Talk. Taker to twardo odosobniony przypadek. On swoją postacią i prezencją potrafi porwać publikę nic nie mówiąc .. problem jednak w tym, że obecnie jest to jedyny taki wrestler. Gdyby sięgnąć pamięcią wstecz to przypomnieć trzeba przykład Lesnara. Przybył do WWE, dostał zaraz ogromny push , a jaki był za mickiem ? Gówniany. Wszystko to polegało na tym, że całą robotę za mikforonem odpieprzał za niego Heyman. Podobny przypadek mogliśmy obserwować całkiem niedawno, gdy w federacji pojawił się Umaga. Dlaczego podobny a nie identyczny ? Ano dlatego, że brak mówienia u Umagi jest akurat elementem gimmicku dzikusa, a nie braku skilla jak u Lesnara.

Podsumowując uważam, że posiadacze najważniejszych pasów (za wyjątkiem Takera, ale o tym już pisałem) powinni umieć uciąć chociażby najprostsze promo przy mikrofonie, albo w najgorszym przypadku posiadać managera który odwali to za nich.

Tak na marginesie przypomnę JBL'a jako WWE Champa. Czy ktoś pamięta go z dobrych walk ? Nie. Z zajebistej gadki która generowała heel heat słyszalny na Alasce ? Owszem.


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Co się zdarza rzadko ale jednak- przyznaje racje Killah'owi. Undertaker na chwile obecną jest odosobnionym przypadkiem. Ale tu nie o tym. Ja np. nie uzelazniam wg. mojego osobistego "gustu na championship" noszenia pasa od skilli na micu.

Bardziej to czy ktoś nosi pas czy nie uzależniam indywidualnie od tego , czy ten pas mu przysługuje , czy płyna jakieś korzyści z tego że nosi pas i jaki jest do tego stosunek większości. Nad tym rozwodził sie nie bede.

Ja traktuje bardziej Mic'a jako uzupełnienie braków w innych dziedzinach. Jesli trafia się wrestler (a trafiają się) , którzy montuja kozak-walki ale na micu to jest cienizna (przykład Leshley)...to spokojnie zniose ich jako mistrzów.

Jesli zaś w ringu jest średniak ale nadrabia gadką (edge czy orton) .również da sie to łyknać. Duzo zalezy oczywiście od tego jak Chmpion jest prowadzony i bookowany.

Jesli ma gadke i dobre umiejetnosci , co rzadko sie zdarza (The rock) to w ogóle jest caca miodzio. Ale nie bede dyskryminował przykładowego Zawodnika X za brak skilla na micu.

Ten temat jest taki nie uściśniony. Można by tu gderać do rana rozpatrując "mic skille champion'a na 1500 100 900 różnych aspektów. Ale generalnie nie uważam by mic w przypadku gdy champion jest dobry zarówno w ringu jak i w tym jak jest prowadzony był koniczny.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  424
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem mic nie jest championowi niezbędny. Nawet jeśli którymś zapaśnikom tej umiejętności brakuje to wcale nie znaczy, że będą ssać... Dobry manager, gimmick nie wymagający gadki czy wybitne umiejętności ringowe mogą całkowicie przysłonić ten brak, o którym tu dyskukujemy. Weźmy pod uwagę np takich wrestlerów jak: Goldberg, Lesnar, Taker, RVD, Benoit czy choćby nawet Batista. Wszyscy nie czarują swoją gadką, jednak nie słyszałem jakoś jakichś zastrzerzeń co do ich championship runów. Ja nie mam ich także (no może niewielkie, ale mniejsza).

Ważniejsza niż sam mic jest jest chyba reakcja fanów na danego wrestlera. Jedni nie powiedza nic przez cały rok, a publika mało się nie posra, jak wychodzi na arenę, a inni dostaną jakikolwiek odzew fanów dopiero po wygłoszeniu jakiego speecha czy czegośtam.

Owszem, wrestler posiadający oprócz wybitnych umiejętności ringowych dobry mic byłby ideałem, ale o takich wrestlerów niesamowicie trudno...


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mick jest dodatkiem do całej reszty :) Dodatkiem przydatnym, jak dla mnie każdy kto bierze się za jakikolwiek pas powinien mieć mic-skilsy opanowane na poziomie przynajmniej podstawowym. Oczywiście są wyjątki... Taker za sprawą gimmicku grabaża. Lesnar miał od gadki swojego menago. Goldberg, u niego od pierwszej walki było wiadomo że nie będzie zbyt rozmowny. Wszystko zmierza do tego że jeśli wrestler nie ma dobrych mic-skilsów będzie musiał nadrobic gimmickiem. Czy ktoś sobie wyobraża obecnie Edga czy Ortona bez gadki... nie. Taki ich gimmick że muszą nadrobić co nie co gadką ;)


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mick jest potrzebny do uzupełnienia ring skillów. Wszystko zostało właściwie już tu powiedziane ale cóż , powtarzajmy się. Taki Lesnar , Taker czy Batista którzy przy micu nie są dobrzy bądź fatalni bądź w ogóle ich nie używają byli bardzo dobrymi mistrzami a to że nie gadają/gadali w niczym nie przeszkadzało. Oczywiście byli i są mistrzowie którzy łączą świetne walki z zajebistym mic skillem jak Rock , Jericho , Orton , Edge , HHH , HBK , Eddie ale wracając do tematu mistrzowi nie potrzebny jest świetny mic skill tylko charyzma swojej osoby , ale to takie moje małe przemyślenie.


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie majkrofołn jest sprawą ważną. Naturalnie nie wymagam tego od old-schoolowych wrestlerów (Undertaker). Chociaż jako American Baddass dobrze się za nim spisywał. Teraz powinno się kierować właśnie umiejętnościami za mikrofonem. Może to nie jest bardzo właściwe myślenie... ale lepszy mistrz-dobry mówca, niż mistrz-koksiarz. Edge np. jest bardzo dobrym mistrzem. Randy Orton również. Mimo, iż ich walki (zwłaszcza tego drugiego) wyglądają bardzo schematycznie, to nadrabia to swoimi majk-skillsami. A weźmy np. takiego... Lashleya... może i warunki fizyczne i jakieś tam umiejętności ma, ale za majkiem nic. A bez majka ciężko skombinować jakiś dobry feud. Zresztą pewnie dlatego był mistrzem tylko w ECWWE :roll: . Oczywiście majk to nie wszystko, ale dla mnie mistrz powinien dobrze się posługiwać majkiem. Od święta można dać tytuł ludziom słabym za majkiem. Jednakowo mówi się o Undertakerze... on nie jest słaby za majkiem... po prostu gimmick sporo ogranicza mu speeche. Za to jego przemowy za czasów ministry wymiatały... :lol

jrthqr.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Zelina Vega skomentowała swoje odejście z WWE. Vega, jej mąż i partner ekranowy Aleister Black znaleźli się wśród kilku nazwisk ujawnionych w piątek w ramach cięć w rosterze WWE po WrestleMania 42. Późnym wieczorem w piątek Vega opublikowała w mediach społecznościowych: W sobotę Vega napisała: Później w sobotę Vega opublikowała wpis na Instagramie: 35-letnia gwiazda podpisała kontrakt z WWE po raz pierwszy w 2017 roku, początkowo jako menedżerka Andrade w NXT. Pod koniec 2020 r
    • Grok
      przez: Ian McCord 25 kwietnia New Japan Pro-Wrestling zorganizowało galę Wrestling Redzone in Hiroshima w Hiroshima Sun Plaza, gromadząc 2053 kibiców. Głównym wydarzeniem wieczoru było starcie, w którym Bishamon rzuciło wyzwanie Knockout Brothers o IWGP Tag Team Championships. Bishamon, duet Hirooki Goto i YOSHI-HASHI, wywalczyło sobie title shot na IWGP Tag Titles 20 kwietnia, pokonując Great-O-Khana i Henare z United Empire na gali Road to Wrestling Dontaku 2026, dzień 2 w Korakuen Hall. W
    • Grok
      Kairi Sane opublikowała emocjonalny post po zwolnieniu z WWE. Sane była jedną z kilku gwiazd zwolnionych w ramach cięć rosteru WWE po WrestleMania 42. Zwolnienia te ogłoszono w piątek. W sobotę podzieliła się następującym wpisem w mediach społecznościowych: Asuka odpowiedziała jej tak: Bayley również napisała do Sane: Był to drugi pobyt Sane w WWE. Wróciła do federacji na Crown Jewel 4 listopada 2023 roku. Poprzedni run trwał od 2017 do wygaśnięcia kontraktu pod koniec 2021 roku,
    • Grok
      Swerve Strickland i Raquel Rodriguez gościli na NFL Draft w sobotę. Strickland ogłosił pick Jacksonville Jaguars w czwartej rundzie draftu w Pittsburghu. Jaguars wybrali Wesleya Williamsa, defensive enda z Duke, tym wyborem. Rodriguez pojawiła się w wideo z Monterrey w Meksyku, gdzie brała udział w turnieju flag football kobiet. Ogłosiła, że Houston Texans wybierają Febechi Nwaiwu, guarda z Oklahomy. W tym roku NFL Draft obfitował w liczne powiązania ze światem wrestlingu. Seth Rollins i
    • PercAngle
      "Apartheid" blednie przy tej epopei. Pełen wachlarz emocji, zwroty akcji, hollywoodzki rozmach, rozpiętość gatunkowa (raz rzecz skręca w stronę buddy movie, raz sensacji, raz dramatu prawniczego albo szpiegowskiego) – działo się tyle, że absurdalnej objętości tej gali w zasadzie zbytnio nie odczułem. Upadek Felipe Castro to była wielka rzecz – fajnie została rozegrana w kontekście zbliżającego się krachu całej federacji, bo niby tyran został obalony, ale niebagatelnym kosztem, który głównym boha
×
×
  • Dodaj nową pozycję...