Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Match 1:



Mr. Kennedy pokonal Shawna Michaelsa

 

Match 2:

William Regal vs. Hornswoggle zakonczyl sie No Contest

 

Match 3:

Royal Rumble Qualifying Match

Umaga pokonal Hacksaw Jima Duggan

 

Match 4:

Jeff Hardy vs. Santino Marella zakonczyl sieNo Contest

 

Match 5:

Career Threatening Match & Royal Rumble 2008 Spot Match

Ric Flair pokonal Triple H przezvia DQ
MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    1

  • Tet

    1

  • tomo

    1

  • badziewiarz

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Randy jak zwykle zachwyca się samym sobą... na szczęście wpada Jeff i aplikuje mu Twist of Fate :clap:

Match 1:

Mr. Kennedy vs. Shawn Michaels

Całkiem dobry opener, feud tych panów jest o dziwo całkiem ciekawy :roll: Ken wreszcie wygrywa, w przyszłości może być ciekawie :D

Rozwalił mnie segment z życzeniami noworocznymi :lol: Jilian śpiewa... znaczy wydobywa z siebie mordercze dzwieki, Big Dick tańczy... znaczy wygina sie przed kamerą... no i oczywiście Simmons... DAMN! :D

Zapowiedź match Flair vs. Game... Jeśli Game przegra, nie będzie w Royal Rumble Matuchu... przestałem być taki pewien wygrania Flaira :roll:

Match 2:

William Regal vs. Hornswoggle

:die: Nigdy więcej walka Hornswoggla :die:

JBL oficjalnie wraca na RAW... Jericho oficjalnie niszczy mu piękna koszulę za ileś tam $ :lol:

Match 3:

Royal Rumble Qualifying Match

Umaga vs. Hacksaw Jim Duggan

Bez przesady... Umaga już nie ma z kim walczyć :censored:

Match 4:

Jeff Hardy vs. Santino Marella

Marella z obstawą :lol: Już się szykowałem do obejrzenia Swantona i się przeliczyłem Orton wtrącił swoje trzy grosze i obejrzeliśmy Orton's Kick przyjęty przez Matta Hardego... czy ja mam deja vu... czy już członek rodziny przeciwnika Ortona oberwał od Randego...

Match 5:

Career Threatening Match & Royal Rumble 2008 Spot Match

Ric Flair vs. Triple H

Na tą walkę czekałem od momentu ogłoszenia warunku dla Tripla... gdy Flair założył Figurre four leglock, sądziłem że to koniec, ale nie, obejrzeliśmy jeszcze Pedigree, i znowu zaskoczenie wpada Regal i wali Rica po głowie... i nie obejrzymy Tripla w RR Matchu... chociaż kto wie :roll:


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Speech Randy'ego całkiem niezły. Potem wpadł Hardy i myślałem, że zepsuje cały segment, ale nie wypadł tak źle przy micu :P

Kennedy vs Michaels zaskakująco dobra walka tych dwóch zawodników. Szczerze, to myślałem, że ta walka wypadnie średnio, a tu takie miłe zaskoczenie :clap: Kennedy wygrywa... no i dobrze, mam już dośyć ciągłej dominacji Michaelsa w tym feudzie, bo to była z tego co kojarzę pierwsza walka wygrana przez Kena.

Hmm... po wywiadzie z Triplem zacząłem wątpić czy napewno wygra Ric... Walka zapowiadała się bardzo ciekawie, lecz niestety nie pod względem umiejętności w ringu, bo jak wiemy Ric Flair ma najlepsze lata już za sobą :roll: i to daleko :P

Big Dick Johnson i Jillian w jednym segmencie... to już dla mnie za dużo :lol: a jeszcze do tego Ron z DAMN! i już mamy dobry segment :P

Vince ma fajny dzwonek :D Regal vs Hornswoggle? No ile można?

Samoan Bulldozer vs Hacksaw... bez jaj! Umaga chyba już naprawde nie ma z kim walczyć :roll: A sam Duggan mnie już tak wkurza... Już wole oglądać JBL'a na RAWie :P

A co do JBL'a to jego wejście było tak długie, że zastanawiałem się, czy on wogóle zdąży coś powiedzieć :P Przebił nawet samego Takera :rotfl: Jericho przerywa speech JBL'a i niezły brawlik... ale zaraz, czy Y2J nie chce już nas uratować od Randy'ego? :P To co... teraz marki WWE będą musiały liczyć na Hardy'ego? :D

Melina vs Mickie vs Beth- Double Enzuiguri... nieźle, WWE pokazuje że ma czym odpowiedzieć na divy TNA :P Ogólnie pojedynek dobry, ale nie było możliwości utraty pasu przez Beth, która jest niezłą mistrzynią, ale ja i tak czekam aż Mickie wygra Women's Title, bo należy jej sie jak żadnej innej divie w WWE :P

Hornswoggle vs William- pisałem już co sądzę o walkach Horniego... skończcie to! William okazuje ludzkie uczucia... przecież on jest heelem! Coś czuję, że Regal już nie za długo będzie GM'em of RAW :evil: A szkoda bo go lubię.

Jeff vs Santino, ta walka długo nie trwała, bo przerwał ją Randy... Orton Kick na Matt'cie- dobrze bo go nie lubie, jak dla mnie jego walki są strasznie nudne... Matt SUCKS!

HHH vs Ric Flair... ta walka była zaskakująco dobra! Woooooooooooo! Zapewne szopka z Flairem będzie trwała do WM 24. Tylko kto go pokona? Flair of the Top Rope.... WTF? :clap: No prosze... a jednak ten Flair potrafi jeszcze coś z siebie dać oprócz Chopa i Figure 4 :P Jak Ric założył Figure 4 Leg locka to myślałem że to koniec... ale nie Levesque tak łatwo sie nie poddaje :D Pedigree... to musi być koniec ale co to? To William Regal :P No i jest DQ... czyli Triple H'a nie zobaczymy w RR :P

Ogólnie RAW nie był taki zły.


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mr. Kennedy pokonal Shawna Michaelsa

No i proszę HBK się dał hehe ... po długich męczarniach ale jednak ... może Kennedy wyjdzie na dobrą drogę po feudzie z HBK .... kto wie

William Regal vs. Hornswoggle zakonczyl sie No Contest

No to kpina poprostu ....

Umaga pokonal Hacksaw Jima Duggan

Krótko zwycięsca był tylko 1 i wiadomo, że to tylko Umaga mógłbyć ... rozwalił 1 zwycięsce RR matchu.

Jeff Hardy vs. Santino Marella zakonczyl sieNo Contest

Zastanawiałem się po co Matt na RAW, a tu wyszło na to, żeby zebrać buta od Ortona hehe ;]

Co do Mozarelli to się nie wypowiadam koleś to kompletny pajac :D Kom tu mi Marija :twisted:

Ric Flair pokonal Triple H przezvia DQ

No tu pomijając długie kazania "i tak będziesz moim kumplem bla bla bla" match jak zwykle z wykonaniem Flaira za szybki nie był... końcówka też głupia ... Regal z kastetem pfff ;]

Ogólnie taki sobie rawik.

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...