Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 03 12 2007


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  874
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Diva Tag Team Match:

Mickie James & Maria vs Beth Phoenix & Melina

Wygrały: Beth Phoenix & Melina

 

Single Match:

Umaga vs Chris Jericho

Wygrał: Chris Jericho, przez DQ

 

Handicap Match:

Carlito & Jonathan Coachman vs Hornswoggle

Wygrał: Hornswoggle

 

Interncontinental Championship:

Snitsky vs Jeff Hardy©

Wygrał: Jeff Hardy

 

Single Match:

Shawn Michaels vs Randy Orton

Wygrał: Randy Orton, przez Count Out

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • KinGpiN

    1

  • Undertaker_4don

    1

  • DonCarlos

    1

  • badziewiarz

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  143
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.11.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Warto dodać, że walka Carlito & Jonathan Coachman vs Hornswoggle była no dq + Hornswoggle za $ ;) załatwił sobie ochroniarzy - APA! :D


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Znośny Raw :P

Jericho musiał trochę pomęczyć się z Łamagą, gdy był już blisko wpadł Orton i RKO...

APA pomagające Hornswooglowi w walce z Coachem i Carlito, mnie rozwaliło :lol:

Potem mecz o IC... sądziłem że Jeff straci pas... a tu niespodzianka... potem wpada Triple H... po tych zapewnieniach że dla szansy walki o pas wykona Peddigre na własnej matce, sądziłem że Jeff oberwie młotkiem... i tu tez niespodzianka...

No i na koniec HBK był bliski wygrania z Randym, ale wpierdzielił się Kenedy, za chwilę Y2J... na Armagedon będzie ciekawie :D


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurde jakoś dało się przeboleć tego RAW

Liczyłem, że HHH użyje tego młotka na Hardym, ale niestety kaszana :/

Co do walki Umaga vs. Y2J - jedna z lepszych :)

HBK vs. Orton no niestety walka już gorsza :/ Sweet Chin Music nie siadło :t_down:

Carlito & Jonathan Coachman vs Hornswoggle & APA - pfff dno .... JBL lamił na ringu ten frog splash? kurdupla też do bani ... :P najlepsze z tego wszystkiego było DAMN

Divy olałem ....

Czekam na 3h RAW będzie co wspominać czy ja dobrze słyszałem, że tam ma być Hogan? cholera ....

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...