Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RAW 21/05/2007 wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

4144570

4739348

RAW 21/05/2007

 

1) Ric Flair v. Carlito

DOUBLE COUNT OUT

 

2) Candice Michelle wyliczyła Melinę

 

3) Bobby Lashley wyliczył Chrisa Mastersa po spearze

 

4) The Hardy Boyz pokonali Kenny'ego Dykstra & Johnny'ego Nitro

* Jeff wyliczył Nitro *

 

5) Bobby Lashley wyliczył Viscera po spearze

 

6) Bobby Lashley vs. Umaga

Lashley wygrał przez DQ.

 

7) Bobby Lashley wyliczył Shane'a McMahona po spearze

Biggest Pops

1. John Cena

2. The Hardy Boyz

3. Bobby Lashley

4. Ric Flair

 

Most Heat

1. Mr. McMahon

2. The Great Khali

3. Randy Orton

4. Umaga

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    2

  • pawelzak1976

    1

  • Willem

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 643
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  17.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

po co w ogóle cały roster jak Lashley może walczyć co gale z 7 przeciwnikami, nie chciałem ściągać i widze że dobrze zrobiłem :lol: To już chyba nawet Jasia przebija


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Gala słaba, słaba i jeszcze raz słaba.

Dużo kontuzji? Nie ma komu walczyć?

Co za problem, poślemy murzyna niech walczy! :D

Jedyny plus to chyba przemówienie Greata na ringu o tym jak to niby Cena go oszukał ;) LOL kurde.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  1 751
  • Reputacja:   3
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ale dno... kolejny słaby Raw... jak tak dalej pójdzie to ten biznes sam się wykończy... kopara mi opadła jak zobaczyłem nowych fejsów... Murdocha i Cade'a... co to ma być? przeszli faceturn od podawania rąk?! gniot roku... a mają jeszcze tylu wrestlerów w rosterze... ale lepiej pokazywac ich na Heat... Eugene, WGTT, Crime Time a co za problem wziąć paru nurków ze Smacka?

001ug2mo4.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...