Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Przed CZW "Cage of Death 8"


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline

Przed CZW "Cage of Death 8" - Czy Zandig znów zaszokuje?

 

Już 9 grudnia CZW organizuje największe show w roku, galę nazywaną przez wielu "wrestlemanią sceny niezależnej", czyli "Cage of Death"! Dlatego też postanowiłem napisać nieco o samej gali i moich przewidywaniach co do niej. Zapraszam do mam nadzieję miłej lektury! :)

 

W tym roku CZW na dzień dzisiejszy przedstawiło nam 11 pojedynków, które odbędą się na tegorocznym "Cage of Death 8". Oto one:

 

8 Man Lucha Tag Team Match

Niles Young, Max Boyer, Gran Akuma & Icarus vs. Beef Wellington, Player Uno, Ricochet & Chuck Taylor

Jeśli nikt nic nie spieprzy, to zapowiada nam się świetna walka, albowiem mamy w niej 8 bardzo utalentowanych zapaśników, którzy błyszczą w wielu federacjach niezależnych. Niles Young to były CZW Junior Heavyweight Champion, który na szerszą wodę wypłynął w zeszłym roku podczas, chwilami wręcz dzikiego feudu z Derek'em Frazier'em. Max Boyer to jedna z tych gwiazd kanadyjskich, która prawdopodobnie w niedługim czasie stanie się tak sławna jak tacy zapaśnicy jak chociażby Kevin Steen czy też Exess. Boyer posiada obecnie Young Lions Cup w Chikara'e Pro, a poza tym już ma za sobą debiut w CZW, podczas gali "Strictly CZW". Gran Akuma i Icarus, czyli znany wszystkim fanom Chikary, Team F.I.S.T. to świeżo upieczeni Campeones de Pajeras Tag Team Champions (pasy tag teamów w Chikara'e), pokonując nie byle jaki team, bo Kings of Wrestling. Poza tym, od samego początku istnienia Chikary, ta dwójka zapaśników jest jednym z motorów napędowych tej niezwykłej federacji. Beef Wellington znany już dobrze wszystkim z występów w CZW i w IWS ale także swego czasu w JAPW. Nie ma co ukrywać, że jest to zapaśnik dobry, który potrafi walczyć efektownie, jak i zarówno brać udział w dzikich jadkach (np. tegoroczny Fans Bring the Weapons Death Match z IWS "Unf'nsanctioned 2006": Beef Wellington & Viking vs. PCP Crazy F'n Manny & Exess). W CZW nie pokazał jeszcze na co go stać, więc nie ma lepszej okazji niż 8 Man Lucha Tag Team Match na tegorocznym "Cage of Death 8". Player Uno, zapaśnik znany z występów w federacjach kanadyjskich, głównie w IWS, ale także niedawno zaliczający jak na razie epizod w JAPW, ma także za sobą debiut w CZW na zeszłomiesięcznym "Night of Infamy V", gdzie pokonał go Beef Wellington. Zapaśnik o przezabawnym gimmicku, łączącym w sobie typowego zapaśnika z bohaterem gier Nintendo, ale i obdarzonego sporymi umiejętnościami. W końcu dwójka debiutujących zapaśników znanych z występów w IWA Mid-South: Ricochet i Chuck Taylor. Ricochet, to człowiek, którego tak naprawdę od dawna oczekiwałem w CZW. W IWA Mid-South jest jednym z większych odkryć w ostatnim czasie. Zapaśnik obdarzony wielkimi możliwościami, który potrafi wykonywać takie akcje, że nawet słynny z nieprzebierania w spotach Jack Evans mógłby mu chwilami pozazdrościć. W tym roku Ricochet zasłynął jedną z najdzikszych akcji na arenie niezależnej, kiedy to podczas 9 Way TLC Match'u na IWA Mid-South "We're No Joke" wykonał ze szczytu drabiny stojącej na ringu, poza ring 630 (!!!). Dla mnie osobiście, Ricochet to "amerykańska wersja Jody'ego Fleisch'a". W końcu ostatni uczestnik tego pojedynku, czyli Chuck Taylor. Taylor, to obecny IWA Mid-South Heavyweight Champion, co ma niewątpliwie swoją wymowę. Zapaśnik obdarzony także wielkimi zdolnościami, charakteryzujący się dużą szybkością jak i poświęceniem. Co ciekawe, potrafi łączyć także style, albowiem zdarzało mu się nie tylko walczyć w tzw. single match'ach, ale także w death match'ach, chociaż w tych ostatnich walkach dość sporadycznie. Napewno będzie to silny punkt tej walki. Tak jak napisałem na wstępie, zapowiada nam się bardzo ciekawa i jak dobrze pójdzie, świetna walka, głównie patrząc na klasę w niej walczących. Myślę, że raczej nic tutaj nie da się spieprzyć i wszyscy raczej pójdą na całość.

 

DJ Hyde vs. Mana

O tym, że w CZW jest pewnym sensie "mania dużych ludzi" zauważył to pewnie każdy człowiek obserwujący od dłuższego czasu arenę niezależną. Na początku działalności Combat Zone Wrestling w federacji byli ludzie pokroju Big Slam'a, Middknight'a (chociaż on był bardzo dobrym wrestlerem), później doszedł Wifebeater z jego managerem - Big Mac Smack'em (z tym samym z którym na CZW "Bloodpath 2000" podejmował w tag team matchu The Haas Brothers) i z czasem na ringach CZW pojawiały się tak znane nazwiska jak Dan Maff, Monsta Mack, Hotstuff Hernandez czy znienawidzony przez wielu Rockin' Rebel. Teraz mamy w CZW byłego studenta Wrestle Factory (kiedyś CZW School) DJ Hyde'a, a także Mana'ę, znanego chociażby z występów w świętej pamięci MLW, czy też w Chikara'e Pro. To co różni Hyde'a i Mana'ę od reszty to umiejętności. Ok, przyjmijmy nawet, że Mana coś jednak potrafi w ringu, bo w końcu miał w sobie to coś, dzięki czemu swego czasu dość często pojawiał się na galach różnych federacji niezależnych. Ale kurcze, DJ Hyde to jest prawdziwe beztalencie! Nazywany przez Eric'a Gargulio "buldożerem" DJ Hyde jest strasznie wolnym zapaśnikiem (chociaż jego gabaryty nie są aż tak złe), nie umiącym odpowiednio poprowadzić pojedynku. Jakiś przykład? Nie trzeba daleko szukać - Tables Match z Danny'm Havoc'em na CZW "Any Questions?" - walka która bardzo ciekawie się zapowiadała, głównie przez strasznie wolnego i chwilami nie wiedzącego co robić Hyde'a była nużąca do granic możliwości i gdyby nie parę bumpsów przyjętych przez Havoc'a to byłoby wręcz tragicznie w tym pojedynku. Mana dość nieoczekiwanie pojawił się w CZW we wrześniu, kiedy to zaatakował DJ Hyde'a. Od razu ta dwójka stoczyła ze sobą walkę, która nie ma co ukrywać, ale była słaba. Później pomiędzy tą dwójką doszło do Barbed Wire Boards Matchu' na CZW "FEAR in Middletown", który tak naprawdę miał bardzo mało wspólnego z Barbed Wire Boards Match'em i po raz kolejny sama walka nie wyszła zbyt ciekawie. Na tegorocznym CZW "Cage of Death 8" Hyde i Mana mają spotkać się po raz trzeci, w walce, która ma zakończyć ich feud. Patrząc na to jak wychodziły ich wspólne pojedynki w CZW mam prawo sądzić i domniemywać, że będzie to słaby pojedynek. Osobiście nic specjalnego nie oczekuje od DJ Hyde'a, który w zasadzie w tym roku miał jeden, może 2 udane pojedynki na CZW "When 2 Worlds Collide" (3 Way Dance Panes of Glass Death Match z Gage'm i Havoc'em) a także jako taki występ na CZW "Tournament of Death V" i nic poza tym. Jego zeszłoroczna walka z Jon'em Dahmer'em na "Cage of Death 7" przeszła bez echa (chociaż o dziwo nie była jakoś specjalnie nudna i słaba) i w zasadzie czuję, że jego kariera w CZW tak przejdzie, pomimo, że jest coraz częściej push'owany. Mana tak naprawdę nie jest w stanie pociągnąć walki w dobrą stronę (może gdyby to był 3 Way Dance Match? kto wie?), nawet jeśli w ruch pójdzie jakiś hardcorowy asortyment, typu Barbed Wire Baseball Bat. Nie ma co liczyć w przypadku tej walki na cud, prawdopodobnie będzie to jeden z najgorszych, jeśli nie najgorszy pojedynek tegorocznego CoD8.

 

Settling the Score

Team AnDrew vs. New Jersey All-Stars

Combat Zone Wrestling pokazuje, że dba o przyszłość, także w tag team division. Team AnDrew i New Jersey All-Stars to team'y które na ringach CZW zaczęły występować w tym roku. W przypadku członków Team'u AnDrew nie był to debiut w federacji Zandig'a, albowiem zarówno Andy Sumner i Drew Gulak zadebiutowali w drugiej połowie 2005 roku. New Jersey All-Stars, czyli Lucky i JC Ryder to team, który pojawił się w CZW na "Prelude to Violence". Od samego początku od debiutu przypadł bardzo wszystkim do gustu, albowiem potrafi robić on miejscami wręcz świetne walki, z chwilami wręcz niesamowitym Lucky'm. Ogólnie rzecz biorąc zapowiada się nam ciekawa walka, w której będziemy mieli mix typowego mat wrestlingu w wykonaniu Andy'ego Sumner'a oraz Drew Gulak'a, ale także popis typowych akcji podwyższonego ryzyka. Jakie będzie miało to przełożenie na całą walkę tego do końca nie wiemy, ale mając w pamięci świetny 6 Man Tag Team Match z CZW "Night of Infamy V" - Team AnDrew & Cloudy vs. New Jersey All-Stars & Cheech, można mieć tylko nadzieję, że będzie to bardzo miła dla oczu walka.

 

Falls Count Anywhere Match

Cloudy vs. Cheech

Napewno wielu z was, tak i ja jest nieco zawiedziona, że ta dwójka znów ze sobą walczy. Co ciekawe, tegoroczny pojedynek Cloudy'ego i Cheech'a odbędzie się równo rok po "Cage of Death 7", na którym ta dwójka debiutowała i...stoczyła ze sobą walkę 1 na 1! Pewnie wielu z was zada sobie teraz pytanie "jaki to ma sens?". Akurat na to odpowiedzieć nie mogę, ale faktem jest to, że Cloudy i Cheech feudują ze soba już równy rok (chociaż na COD7 ich feud się jeszcze nie zaczął) i cała ta konfrontacja jest już po prostu nudna. W końcu - ile to można oglądać Cheech vs. Cloudy?! A jednak w CZW jest przekonanie, że jednak można. Co więcej, pomimo, że nie jestem przekonany do organizacji tej walki, to jednak wiąże z nią pewnego rodzaju nadzieje. Może nasunąć pytanie "jakie?". Otóż, zarówno Cloudy jak i Cheech nie pokazali w CZW wszystkiego tego, na co ich stać. Tak tak, Cheech & Cloudy w CZW a Cheech & Cloudy w np. Chikara'e Pro to zupełnie inni zapaśnicy! W Combat Zone Wrestlin robią tylko dobre walki, a gdzie indziej, conajmniej bardzo dobre. Dlatego też, z tegorocznym Falls Count Anywhere Match'em pomiędzy tą dwójką wiążę pewne nadzieje, że CZW da im wolną rękę i zaserwują nam taki pojedynek, że wszyscy nie będziemy się już droczyć z tym jak długo pozostają ze sobą w konflikcie. A naprawdę, mają wszelkie predyspozycje aby taką walkę zrobić...

 

6 Person Tag Team Match

Luke, Danny Havoc & LuFisto vs. Pandora's Box (Adam Flash, The Messiah & B-Boy)

Angle z Pandora's Box trwa od wakacji 2005 roku (pierwszą ofiarą ale nie na ringu, był Sexxxy Eddy) i w zasadzie można tylko powiedzieć, że trwa, bo nic specjalnego się nie dzieje. CZW miało naprawdę wielkie pole do manewru z tą stajnią, ale widać, że spieprza całą sprawę dokumentnie. Początek kształtowania się Pandora's Box był świetny - zamaskowani Adam Flash i B-Boy, na "Cage of Death 7" dołącza Sonjay Dutt, który ogłasza, że niebawem do stajni dołączy osoba, której pojawienie zaszokuje wszystkich. I na tym koniec. Pandora's Box wszechwładnie rządzi, czasami wygrywa cudem (np. zwycięstwo Adam'a Flash'a nad "Spyder" Nate Webb'em na "Seven Years Strong: Settling the Score"), na "Best of the Best 6" doznaje dotkliwej porażki (bo za taką bezapelacyjnie można uznać odpadnięcie Sonjay Dutt'a już w pierwszej rundzie oraz porażka B-Boy'a w drugiej rundzie) i nawet pomimo, że do stajni dołącza The Messiah (w pewnym momencie mamy zalążki nawet reaktywacji Hi-V, albowiem znów razem są Flash, Messiah oraz B-Boy!), to samo angle jest bezbarwne, bez polotu. Nie ma bowiem obiecywanych wzmocnień tej stajni (a wg. scenariusza, miał ktoś do stajni co jakiś czas dochodzić i miała nam się pojawić "zaraza" o mocy nieco porównywalnej do Hi-V), bo jedynym wzmocnieniem był tylko The Messiah. Wynik tego jest taki, że kilku świetnych zapaśników musiało jobbować (zjechany na maksa "Spyder" Nate Webb, czy na początku roku Sexxxy Eddy) na prawo i lewo, tylko po to aby wypromować stajnię, która jest mało aktywna i nie pokazuje swojego oblicza. Na "Cage of Death 8" naprzeciwko Pandora's Box staną Luke (aka Altar Boy Luke, były XPW Death Match Champion), który wdarł się w feud z Pandora's Box i po kilku miesiącach batalii o CZW Junior Heavyweight Title powraca do wojny z tą heel'owską stajnią; kolejną osobą jest Danny Havoc, którego status w federacji bez przez pewien czas nieco nieznany (nie wiadomo czy był face'm, czy heel'em) - zapaśnik bardzo oddany, dla mnie osobiście jest on przyszłym "Sick" Nick'em Mondo w CZW" bo już ma za sobą występy na CZW "Tournament of Death 5" a także podczas dzikich pojedynków właśnie w federacji Zandig'a, jak i na turniejach IWA Mid-South "King of the Death Matches". W końcu trzecią uczestniczką walki, jest obecna CZW Iron Man Champion - LuFisto, która bezapelacyjnie przejdzie do historii jako pierwsza w kobieta posiadająca pas w CZW przeznaczony dla mężczyzn (chociaż nigdzie nie pisze, że tego pasa nie może zdobyć kobieta)! Napewno będzie to ciekawa walka, która może obfitować w wiele ciekawych akcji. Niewiadomo jaki będzie jej koniec i trudno tutaj cokolwiek przewidywać, albowiem wyjątkowo w tym wypadku jest moim zdaniem mnóstwo scenariuszy na koniec tego pojedynku. Bądź co bądź będzie napewno ciekawie, chociaż nie ukrywam, że brakuje w tej walce Nate Webb'a oraz Sonjay Dutt'a, którzy jednak mieli znaczący wpływ w angle z Pandora's Box (w przypadku Webb'a to śmiem twierdzić, że jest to ogromny wpływ)...

 

#1 Conterder's Match for CZW Junior Heavyweight Championship

Sexxxy Eddy vs. Hallowicked

Zapewne gdyby nie kontuzja Jigsaw'a, mielibyśmy 3 Way Dance Match. Walka ta będzie toczyć się ze stypulacją, że wygrany otrzymuje title shot, który będzie mógł wykorzystać w dowolnym przez niego wybranym czasie w 2007 roku (coś a'la MITB). Nie ukrywam, że walka ciekawi mnie jak wyjdzie, bowiem mamy w niej z jednej strony świetnego zapaśnika, który zdecydowanie walczy o za niskie laury, niż powinien (Sexxxy Eddy) a także zapaśnika, któremu bardziej do typowego heavyweight'a (postura), a jednak robiącego w ringu naprawdę dobre walki, czyli Hallowicked'a. Kto by pomyślał jeszcze rok temu, że Hallowicked otrzyma w CZW niezły push i dostanie singlową walkę na "Cage of Death 8"? Zawsze przemykał w CZW bez echa przy okazji różnych Chikara Tag Team Match'y i tyle było o nim słychu i widu. Eddy z kolei to klasa sama w sobie. Od samego debiutu w Combat Zone Wrestling na CZW "Tournament of Death 3" zyskał sobie masę fanów. W 2005 roku wdarł się w feud z Ruckus'em o CZW World Heavyweight Title, jednak batalię finalnie przegrał. Potem było kilka cichszych miesięcy, do rozpoczęcia feudu z Pandora's Box i finalnie, zdobycie na "Prelude to Violence" CZW Jr. Heavyweight Title po pokonaniu Niles'a Young'a. Eddy pas stracił na rzecz Sonjay Dutt'a na gali ku pamięci Chris'a Cash'a, jednak chce odzyskać pas, czego wynikiem jest jego walka na CoD8. Osobiście przypuszczam, że nie będzie to jakiś super pojedynek, jednak zapewne ciekawie wyjdzie i raczej nikt nie powinien być zawiedziony po nim. Sprawa zwycięzcy jest tak naprawdę rzeczą otwartą, bo zarówno może wygrać Eddy i w niedługim czasie odzyskać tytuł, jak i może wygrać Hallowicked, co może przejawiać się tym, że Zandig i spółka mają w jego kierunku jakieś plany.

 

CZW Tag Team Championship

BLK OUT © vs. Original Blackout (Rainman & Onyx)

Jedna z tych walk, która ma predyspozycje do tego być jedną z lepszych podczas tegorocznego "Cage of Death 8". Świetny pomysł na feud BLK OUT vs. Original Blackout wywodzące się z czasów kiedy istniała jedna z najlepszych federacji niezależnych w USA, czyli NWA Wildside. Rainman znany już wszystkim fanom, walczył swego czasu w CZW w 2002 roku przy okazji feudu na linii CZW-NWA Wildside. Onyx, to debiutant w CZW, który pojawił się na "Last Tag Team Standing". Original Blackout to naprawdę bardzo dobry team, który już wiele pokazał w przeszłości. Teraz weźmy nieco pod lupę BLK OUT, które miesiąc temu pokonało Kings of Wrestling i zdobyło CZW Tag Team Titles (3 raz pasy tag teamów powędrowały do tej stajni). Sabian, to człowiek który w tym roku nieźle nawywijał, albowiem latem przeskoczył z Joker'em do konkurencji w Filadelfii, tj. do PWU, aby po 2 miesiącach powrócić znów do CZW. O klasie tego zapaśnika nie trzeba zbytnio przypominać, albowiem nie na darmo jest byłym CZW Tag Team Champion'em (z Ruckus'em) oraz CZW Junior Heavyweight Champion'em. Robby Mireno, to przez wielu znany tylko z tego, że był w CZW konferansjerem, jest gadatliwym managerem BLK OUT oraz, że wziął udział w dzikiej jadce na "Tournament of Death IV" (Fans Bring the Weapons Death Match: BLK OUT vs. Zandig & Joker). Jednak jeśli ktoś z was myśli, że to wszystko, to jest głęboko w błędzie, wystarczy tylko nieco szerzej wytężyć pamięć i przypomnieć sobie tak bardzo ważny na początku działalności CZW, team o nazwie Kashmerino Brothers. Owy team tworzyli Johnny Kashmere oraz...Robbie Mireno, którzy stoczyli w sumie 9 walk na przełomie września 1999 roku i kwietnia 2000. Co więcej, nie były to jakieś byle jakie walki, tylko pojedynki z takimi team'ami jak chociażby Thrill Kill Kult, H8 Club (Nick Gage & Justice Pain), Haas Brothers czy też T.C.K. & Lobo. Walki z udziałem Kashmerino Brothers przeszły już do historii CZW, jako jedne z lepszych na początku działalności federacji z New Jersey. Wracając jednak do walki dwóch Blackout na CoD8, to sam pojedynek zapowiada się bardzo ciekawie. Myślę, że BLK OUT nie straci pasów, albowiem dopiero co je zdobyło, no chyba, że CZW zacznie bawić się w drugie PWG, które co galę serwuje nam zmianę pasów.

 

Grudge Match

Ruckus vs. Human Tornado

Ta walka ma wszelkie predyspozycje aby być jedną z perełek tegorocznego "Cage of Death 8". Spotyka się w niej dwóch afroamerykańskich zapaśników, którzy w federacjach z których wywodzą się, po prostu rządzą na całej linii od wschodniego wybrzeża do zachodniego. Ruckus, znany wszystkim bardzo dobrze, to były 2 krotny CZW World Heavyweight Champion, były CZW Tag Team Champion oraz CZW Junior Heavyweight Champion (oprócz Iron Man oraz Ultraviolent Underground Title zdobył w CZW wszystko co było do zdobycia), a także tegoroczny zwycięzca słynnego turnieju "Best of the Best 6". Zapaśnik walczący w świetnym stylu, albowiem łączący wiele technik, w tym także pewne (ale tylko pewne!) elementy brazyliskiej capoeiry, w tym roku był w Combat Zone Wrestling jednym z najjaśniejszych punktów, co przejawia się chociażby walkami z takimi ludźmi jak: Christopher Daniels (2 walki na BOTB6, w tym miejscami świetny 3 Way Dance Match z Frazier'em i wspomnianym Danielsem), Super Dragon i Kevin Steen (main event "Seven Years Strong: Settling the Score"), czy też ze stajniami The Canadian's oraz Forefathers of CZW (main event "Trapped"). Ruckus odwala kupę świetnej roboty i nie na darmo zainteresowanie jego osobą sięga takich federacji jak IWA Mid-South (gdzie pojawił się na kilku galach), Wrestling Society X czy też IWA East-Coast (chociaż ostatnio tam nie walczy). Human Tornado, to zapaśnik, którego kariera dopiero nabiera tempa. Do tej pory znany głównie z występów w PWG, od pewnego czasu pojawia się na galach federacji niezależnych na zachodnim wybrzeżu, głównie CZW i JAPW. W JAPW, Tornado zadebiutował w pojedynku z El Generico. Ich pojedynek wywarł bardzo pozytywne wrażenie i nie trzeba było długo czekać, aż pojawi się w CZW. Do federacji Zandig'a trafił na turniej "Last Tag Team Standing", gdzie był nowym członkiem BLK OUT. Jednak wydarzenia na gali potoczyły się inaczej i doszło do konfrontacji na linii Ruckus-Human Tornado. Właśnie ta konfrontacja doprowadza do walki tej dwójki na CoD8, która bezapelacyjnie może być pojedynkiem bardzo spotowym i dzikim, zwłaszcza, że będzie to Grudge Match. Czego oczekiwać po tej walce? Napewno kilku dzikich spotów, akcji prawie non-stop (no chyba, że Tornado będzie w takiej samej kondycji jak Joey Ryan rok temu) i czegoś co fani lubią najbardziej, czyli chairshot'ów, łamiących się stołów. Jeśli Ruckus i Human Tornado nic nie zawalą, to czeka nas prawdziwa gratka.

 

CZW Ultraviolent Underground Championship

Drake Younger © vs. Necro Butcher

Za tą walką będzie przemawiało tylko jedno słowo - "dzikość!". Drake Younger, to moim zdaniem debiutant tego roku w CZW. Od razu wdarł się do ścisłej czołówki w CZW. Federacja Zandig'a dostała talent, ukształtowany w takich federacjach jak chociażby IPW (walczą tam m.in. Toby Klein, Ian Rotten czy też Corporal Robinson), czy też IWA Mid-South, który podczas swojego debiutu na "Tournament of Death V" bo prostu błyszczał i nie szczędził siebie. Niedługo później Younger mógł pokazać się szerszej widowni CZW, aby finalnie na "FEAR in Middletown" pokonać Nick'a Gage'a w No Ropes Barbed Wire Death Match'u i zdobyć CZW Ultraviolent Underground Title. Younger to wspaniały, hardcorowy zapaśnik. Niczym "Sick" Nick Mondo nie wie co to strach i jak ma przyjąć jakiegoś bumps'a, to po prostu go przyjmuje. Necro Butcher - osoba, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Żywa legenda ultraviolentu, w 2004 roku okrzykniętym przez samego Zandig'a "najlepszym współcześnie hardcorowym zapaśnikiem we wrestlingu". Butcher to zwycięzca tak prestiżowych turniejów jak IWA Mid-South "King of the Death Matches 2002" czy też CZW "Tournament of Death IV". Więcej o Butcher'e pisać nie trzeba (wystarczy sięgnąć po jego biografię znajdującą się na Attitude), bo każdy fan sceny niezależnej i hardcorowego wrestlingu zna go bardzo dobrze. O samej walce, można póki co jedynie powiedzieć, że będzie dzika, albowiem w momencie kiedy piszę ten tekst, CZW nie ujawniło nam stypulacji na ten pojedynek. Myślę, że Younger i Butcher przy "dobrych wiatrach" stoczą pojedynek jaki zapadnie wielu fanom w pamięć.

 

CZW World Heavyweight Championship

3 Way Dance Match

Eddie Kingston © vs. Chris Hero vs. Justice Pain

Z "lichego" pojedynku Kingston vs. Pain na "Night of Infamy V", CZW przygotowało nam na najważniejszą galę w roku, czyli na "Cage of Death 8" pojedynek mega ciekawy, który zapewne będzie stał na dobrym poziomie. Zdobycie przez Kingston'a CZW World Title po pokonaniu Chris'a Hero na gali ku pamięci Chris'a Cash'a było nie lada wydarzeniem w CZW, bowiem w końcu Kingston pokonał Chris'a Hero w finalnej walce kończącej ich długi, bo przeszło półtoraroczny feud toczący się nie tylko w CZW ale także w Chikara'e Pro. Kingston niewątpliwie na pas sobie zasłużył, albowiem przychodząc do CZW w drugiej połowie 2004 roku był wrestlerem praktycznie nieznanym, tylko nieliczni mogli go mieć w głowie, kiedy to z Jack'em Marciano tworzył team Wildcards (znany z występów chociażby w IWA Mid-South), ale kiedy dołączył do BLK OUT zaczął się bardzo rozwijać (chociaż w dużej mierze dzięki treningom u samego Mike'a Quackenbush'a). Z kolei Chris Hero pas stracił, gdyż miał dość mocno napięty grafik z Ring of Honor i możliwe, że nie mógłby pojawiać się na wszystkich galach CZW (dlatego też opuścił jedną galę CZW będąc federacji jeszcze jako mistrz, bowiem w tym samym czasie był podczas touru ROH w Wielkiej Brytanii). Koniec końców, trochę inaczej się stało i sam Hero pojawia się ostatnio regularnie w CZW. Justice Pain, w 2,5 roku po wielkim powrocie do ojczystej federacji na "Best of the Best 4", w 26 miesięcy od otrzymania ostatniego CZW World Heavyweight Title Shot'u na wieczornym "High Stakes 2: Always Bet on Black" (walka z ówczesnym mistrzem - The Messiah'em), na "Night of Infamy V" otrzymał szansę walki o pas, jednak dość nieoczekiwanie match przegrał. Justice Pain w tym roku szokował widownię swoją formą. Jeśli można powiedzieć, że do 2006 roku nie szczycił się jakąś super formą, to w tym roku mieliśmy sytuację zupełnie odwrotną - na ringu widzieliśmy tego samego, chwilami wręcz bezwzględnego Justice Pain'a, który w przeszłości toczył świetne walki z tak znanymi ludźmi jak "Sick" Nick Mondo, The Messiah, Adam Flash czy też sam CM Punk! Walka tej trójki na CoD8 jest szalenie ciekawa. Każdy z walczących ma jakieś rachunki do wyrównania, coś do udowodnienia. Trudno domniemywać kto wygra ten pojedynek, ale moim zdaniem nadszedł w końcu czas aby Justice Pain odzyskał to, co stracił na "Cage of Death 4" - ma do tego wszelkie predyspozycje - jest świetny na ringu, świetny przy mikrofonie i co najważniejsze - ludzie go kupują? Czy znów "nadejdzie ból" w pełnej tego słowa krasie? Dowiemy się już niebawem...

 

Loser Leaves CZW Forever!

Fans Bring the Weapons & Cage of Death Match

Zandig vs. Lobo vs. Nick Gage

I pora na main event, na Cage of Death Match! W tym roku mieliśmy mega ciekawą sytuację, albowiem do samego "Night of Infamy V" nie wiedzieliśmy kto w tym pojedynku wystąpi. W zasadzie mogliśmy być pewni jedynie tego, że będzie to Nick Gage, z którym podczas "Last Tag Team Standing" zaczęły dziać się dziwne rzeczy, przejawiające się w tym, że pokłócił się z Zandig'em i Lobo a następnie spoliczkował tego ostatniego. Summa sumarum, Zandig i Lobo na "Night of Infamy V" odwrócili się od Gage'a, przy okazji atakując siebie nawzajem. Ta sytuacja doprowadza do tegorocznego Cage of Death Match'u, który będzie ostatnią walką w CZW dla kogoś z przegranych! Sytuacja niesamowicie ciekawa, niesamowita atmosfera, która dodatkowo jest podbudowana tym, że zostało ogłoszone, że fani wybiorą broń dla walczących. Napewno będzie to dziki pojedynek, w którym spotkają się 3 wielkie osobistości. Myślę, że po użyciu klatki z zeszłorocznego "Cage of Death" na gali ROH podczas walki Team ROH vs. Team CZW a także na gali "Trapped", podczas "Cage of Death 8" może zobaczymy zupełnie nową klatkę. Kto wygra ten pojedynek, a kto opuści CZW? Myślę, że przyszedł czas aby Lobo opuścił CZW, do którego powrócił niczym Hogan wracający do WWE, czyli tylko na jakiś czas, pomimo, że jest już w Hall of Fame i jest żywą legendą tej federacji. Osobiście czuję, że wygra Nick Gage, bowiem sytuacja zgoła odmienna byłaby dla mnie niewyjaśniona, no chyba, że Gage podzieliłby los Nate Hatred'a, którego już od bardzo długiego czasu nie ma w CZW. Myślę, także, że być może uświadczymy jakiś interwencji w tej walce. Napewno będzie bardzo ciekawie i jak co roku dziko.

 

Cóż to tyle jeśli chodzi o podsumowanie przed samą galą. Poniżej zamieściłem drobny tekst od Dejv'a, który także chciałby nieco po krótce przedstawić swoje oczekiwania co do "Cage of Death 8". A ja tymczasem żegnam się i zapraszam do dyskusji w dziale "Independent Zone" na forum :)

 

 

 

"3 grosze" od Dejv'a

Tegoroczny Cage of Death zapowiada się znacznie ciekawiej niż zeszłoroczna gala. CZW juz w sumie nas przyzwyczaja "od zawsze" do świetnych kart na swoją najważniejszą galę w roku jednak nie zawsze wychodzi wszystko po myśli Zandiga z poziomem gal (zeszłoroczne COD zawiodło prawie wszystkich fanów). Pojedynki jakie są już zapewnione w większości wypadków są na papierze hitami. Jedynie mam trochę wątpliwości co do takich walk jak Team AnDrew vs. New Jersey All-Stars, Cheech vs. Cloudy (ileż można ?) no i może jeszcze trochę co do walki Sexxxy Eddie vs. Hallowicked (choć sądze,że powinna wyjść z tego dobra walka,ale...). Reszta walka powinna być conajmniej dobra,a w zasadzie bardzo dobra. Najbardziej czekam oczywiście na Cage of Death Match i zapewne porażkę Lobo. Ale cóż, Lobo zrobił sporo dla CZW w początkowych latach istnienia federacji chociaż później może też miał jakiś wkład. Czas najwyższy się pożegnać definitywnie z federacją ? Może. Szalenie ciekawie zapowiadają się również walki: Drake Younger vs. Necro Butcher, BLK OUT © vs. Original Blackout (Onyx & Rainman) oraz Eddie Kingston © vs. Chris Hero vs. Justice Pain. No i jeszcze "Lucha Rules" 8 Man Tag Team Match gdzie zapewne będzie popis szalonych spotów z gatunku high-fly. Żałuje,że na gali raczej nie wystąpią ani Toby Klein,ani też Super Dragon czy El Generico. Zresztą nie ma się co dziwić bo ich występy w tym roku w CZW miały raczej charakter okazyjny. Pozostaje już tylko czekać na galę bo napewno bedzie się działo. I trzymać kciuki aby wyszła wspaniale!

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"
  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    3

  • Dejv

    1

  • Vaclav

    1

  • Bonkol

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 046
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Bardzo dobry obraz tego jak się przedstawia tegoroczne Cage of Death 8, mam nadzieje, że gala nie zawiedzie i zapadnie w pamięć :) Pozostaje czekać na to, że COD8 dosyć szybko pojawi się w internecie :) i będzie można obejrzeć jak wyszło :)

 

RVD, wielkie dzięki za tekst :)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline

Świetna analiza czekających fanów atrakcji. Byle tylko Lobo nie odpadł...

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline

No mi się wydaje, że odpadnie :)

 

Drobny update: walka Butcher vs. Younger będzie 4 Corners of Death Matchem!

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline

Fajnie jakby poszły w ruch kaktusy w walce Necro vs. Younger niczym za starych lat w IWA MS czy MAW.

 

Ciężko twierdzić aby odpadł np. Gage w końcu to jest od dawien dawna jedna z głównych postaci CZW. Już sądze,że jak nie Lobo to Zandig może odpaść i nie będziemy go widzieć w CZW walczącego kilka miesięcy co mogłoby dać możliwość w rozwoju jakiegoś angle,ale jakoś w to wątpie.


  • Posty:  674
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2006
  • Status:  Offline

O już niemoge się doczekać !! :D A szczególnie 6 Person Tag Team Match

Luke, Danny Havoc & LuFisto vs. Pandora's Box (Adam Flash, The Messiah & B-Boy)

Według mnie ta gala musi być udana !! :grin:

S-C-A-R-F-A-C-E

64787592946bd5e84039a4.gif


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline

Nie wiem dla mnie jest wiele minusow tegorocznego COD

Dj Hyde vs Mana choc plusem jest ze to ma zakonczyc feud,choc wogole od poczatku mnie nie interesowal.

Cloudy vs. Cheech tu sie zgadzam, tez nic specjalnego.

Luke, Danny Havoc & LuFisto vs. Pandora's Box (Adam Flash, The Messiah & B-Boy) eee wogole mnie nie interesuje taki pojedynek. Pandora Box ma sklad nie wykorzystywany odpowiednio a z drugiej strony nawet dobrego skladu nie ma nie widze w LuFisto w takim pojedynku powinna raczej teraz stracic pas w walce single Luke dla mnie nic nie pokazuje a Havok owszem umie ale jakos za nim nie przepadam :mad:

Eddie Kingston © vs. Chris Hero vs. Justice Pain nie tego sie spodziewalem. Ostatnio wszyscy trzej zawodnicy walcza powiedzmy tak sobie. Lepiej im wychodza walki w Tag-Teamie. Dla mnie osobiscie najbardziej zawiodla na karcie ta walka, bo w koncu to walka o champ hv. Jedyny plus jaki moze byc to wygrana Paina, i jego obecnosc choc tez ostatnio spiepszyl pare pojedynkow.

 

Reszta sapowiada sie swietnie a szczegolnie: 8 Man Lucha Tag Team Match,Sexxxy Eddy vs. Hallowicked,Drake Younger vs. Necro Butcher i Main event. Szkoda ze Lobo odejdzie ale coz...

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  2 485
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

Ciekawie napisane. Walka Drake Younger © vs. Necro Butcher zapowiada sie rzeczywiscie swietnie. Tak samo ME. Mam nadzieje ze CZW nie zawiedzie swoich fanow i gala bedzie niesamowita.
The best there is, the best there was, the best there ever will be... Hartfan

1683510344acb5553018c.jpg


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline

COD8 już dzisiaj, miejmy nadzieję, że nie wyjdzie to taki syf jak rok temu.
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Haha
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...