Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dowcipy


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 104
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  04.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Facet miał problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedł do lekarza. Zapytał co ma zrobić, żeby problemu nie było. Lekarz mu poradził:

- Jak już będziesz dochodził, to spróbuj się jakoś wystraszyć.

Więc facet tego samego dnia poszedł do sklepu i kupił sobie pistolet startowy (starter), który robi dużo huku i potrafi nastraszyć jak cholera. Podniecony myślą wypróbowania nowego sposobu poleciał szybko do domu. W domu zastał żonę czekająca nago w łóżku. Zaczęli od pozycji 69 i facet momentalnie poczuł że zaraz dojdzie, wiec wystrzelił żeby się przestraszyć. Następnego dnia znów wybrał się do lekarza. Lekarz pyta:

- No i jak było?

Facet na to:

- Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzeliłem, to żona zesrała mi się na twarz, odgryzła mi 5 cm penisa, a z szafy wyszedł sąsiad z rękami w górze..

Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las.

Nagle na drogę wyskoczyła mała zielona żabka i mówi:

- Czym się tak martwisz?

- A, bo życie jest do dupy. Dom się wali, żona brzydka,

auto w rozsypce, kasy brak... Ogólnie lipa.

- Nie martw się. Idź do domu i wszystko będzie OK.

Facet zachodzi, patrzy a tu chata pięknie odstawiona,

żona piękna jak Cindy Crowford, pod bramą garażu

stoi Maybach a w skrzynce na listy wyciąg z konta,

który po prostu powalił go na kolana.

Jak już doszedł do siebie, postanowił podziękować żabce

za to, co dla niego zrobiła i wrócił się do lasu.

W tym samym miejscu spotkał żabkę i mówi:

- Żabko, jak mogę Ci się odwdzięczyć za twe dobre serce?

- Nigdy nie kochałam się z nikim...

- Rozumiem, ale ty jesteś żabką. Jak to zrobić?

- Mogę zamienić się w kobietę. Jednak większość mocy

czarodziejskiej zużyłam na dobry uczynek dla ciebie, więc

mogę przemienić się najwyżej w 12-13 letnią dziewczynkę.

- Rób żabko, co chcesz. Zawdzięczam Ci tak wiele, że nie będzie mi to przeszkadzać.

... i tak to było wysoki sądzie a nie tak, jak gada ta gówniara

Wczesny poranek. Wieś, dom, obok domu chlew. Z domu wychodzi rolnik Zenek (2-dniowy zarost, podkrążone oczy, ręce jak bochny, kufajka, gumofilce, berecik z antenką). Powolnym krokiem idzie przez błotniste podwórko do chlewu. Z chlewu dochodzą pierwsze niepewne pokwikiwania. Zenek podnosi wiadro z pomyjami i wchodzi do środka. Wszystkie świnie kwiczą i tłoczą jak najbliżej. Nalewa pomyje do koryta - świnie w spazmach, pełen entuzjazm, kwik nie do wytrzymania. Zenek przez chwilę stoi i patrzy na nie z lekko zażenowanym uśmiechem. Powoli odwraca się i wraca do domu. W domu zdejmuje kufajkę i podchodzi do szczerniałego kawałka lustra wiszącego nad miską, przygładza tłuste włosy i patrzy na swoje odbicie... W końcu mruczy do siebie:

- Co one takiego we mnie widzą???

Młody hipis wsiada do autobusu i zauważa młoda i bardzo ładna zakonnicę. Siada więc koło niej i pyta czy nie chciałaby z nim uprawiac seksu.

- Nie! - odpowiada zakonnica

- Jestem poślubiona Bogu. Wstaje i zmieszana wysiada na następnym przystanku.

Kierowca autobusu który słyszał całe zamieszanie odwraca sie i mówi: Jeśli naprawdę chcesz sie z nią przespać to mogę ci powiedzieć jak.

- Nawijaj! odpowiada hipis.

- Ona codziennie chodzi o północy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy ze ubierzesz sie w biała szate z kapturem, obsypiesz brodę świecacym (fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i Powiesz ze jesteś Bogiem!.

Tak też hipis zrobił. Przebrał sie, wyskoczył zza na nagrobka i powiedział ze jest Bogiem i chce sie przespac z zakonnica.

Zakonnica zgodziła się bez gadania ale poprosiła zeby był to stosunek analny bo musi ona pozostac dziewica.

Hipis zgodził sie a gdy skończył zrzucil kaptur i krzyknał:

- Ha, ha, jestem hipisem! -

Ha ha! - krzykneła zakonnica - Jestem kierowca autobusu!!!

Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią.

Ksiądz wyrozumiale:

- Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała...

- Tak, proszę księdza.

- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.

Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.

Ksiądz wyrozumiale:

- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek, synu.

- Tak, proszę księdza.

- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.

Przychodzi trzeci facet:

- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii !

Ksiądz - waląc pięścią w konfesjonał: Pamiętaj, tu jest twoja parafia i tu jest twoj ksiadz !!!

MichelleMcCool01.gif

 

 

  • Odpowiedzi 101
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Anonymus

    7

  • AtS

    5

  • Cyc

    5

  • miraz007

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zatrzymuje drogówka młodego kolesia i pyta się:

-Piłeś cos chłopcze? bo coś mi wyglądasz podejrzanie!

-nie.!

-hmm alkomat mamy zepsuty więc nie możemy sprawdzić czy czegoś nie dziabnąłeś,więc zadam ci pytanie jako test.jak odpowiesz prawidłowo to cie puścimy.

-spoko

-pierwsze pytanie.jedziesz droga i widzisz dwa swiatła z naprzeciwka, co to moze być?

-no samochód nie?

-no tak.ale jaki? Audi,mercedes czy seat?.no widzę ze chyba oblejesz test młodzieńcze! dam ci szansę i zadam jeszcze jedno pytanie.

-jedziesz drogą i widzisz jedno światło z naprzeciwka,co to jest?

-no wiadomo że motor!

-ee ale jaki? suzuki, honda, czy kawasaki? no nic chłopcze oblałeś test.

koleś wku**wił sie nie ziemsko,pomyślał chwile i nawija do gliniarza:

-panie władzo a czy ja moge zadać pytanie?

-a no wal śmiało młody człowieku.

-na poboczu drogi stoi blondynka w miniówce,z dekoltem aż jej cycki widać i zatrzymuje TIR-a. kto to jest??

-no wiadomo że k***a!!

-no tak. ale kto? twoja matka,żona, czy córka ?

-----------

rozwaliło mnie, to totalnie :lol


  • Posty:  12
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Są Polak, Rusek i Niemiec. Przychodzi do nich diabeł z zasmuconym koniem i się pyta.

-Kto rozśmieszy mojego konia tego puszcze wolno.

Zaczyna rusek. Rusek próbuje opowiadać najbardziej śmieszne dowcipy jakie zna ale to nie działa. Niemiec to samo, nie działa. Polak dochodzi do konia i szepcze mu coś na ucho, koń się zaśmiał. Polak poszedł Rusek i Niemiec zostali. Za jakiś czas diabeł przychodzi z roześmianym koniem i mówi do Polaka, Ruska i Niemca.

-Kto zasmuci mojego konia tego puszcze wolno.

Rusek zaczyna opowiadać że mu matka umarła, że miał pogrzeb, ale to na konia nie działa. Niemiec opowiada smutne historie z wojny jaka była, ale to nie działa. Dochodzi Polak szepcze coś koniu na ucho i koń się robi smutny.

Diabeł pyta Polaka jak rozśmieszył konia i go zasmucił. Polak odpowiada:

-Powiedziałem koniu ze mam większego ch*ja od niego i tak koń się roześmiał. Diabeł na to :

-A co zrobiłeś, że się zasmucił ?

-Pokazałem mu go.

masterpiecep.jpg

 

 


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Polak, Niemiec i Rusek mieli przyjechać samochodem, pod którym mieli przejść. Polak przyjechał terenowym autem, więc spokojnie pod nim przeszedł. Niemiec przyjechał trabantem - śmieje się i płacze. Polak pyta go:

- Czemu płaczesz?

- Bo nie mogę przejść pod trabantem.

- A czemu się śmiejesz?

- Bo Rusek przyjechał walcem.


  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To kilka ode mnie... ulubiony dowcip:

Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi chartów. buldog mówi do faceta:

- zapisz mnie proszę. na pewno wygram! zobaczysz...

- co ty buldog, nie dasz rady.

- mówię ci, że dam. proszę zapisz mnie

więc zapisał facet buldoga na wyścigi. po chwili wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich buldog. sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. pierwsze okrążenie i buldog przebiega linię mety ostatni. właściciel zaniepokojony wydziera się z trybun:

- no i co? jesteś ostatni!

- spoko spoko

drugie okrążenie i pies znów przebiega przez metę na samym końcu. facet się wydziera:

- buldog, co jest?!

- spoko spoko

przed ostatnim okrążeniem pies znów ostatni przebiegł linię mety. facet krzyczy:

- buldog, co jest? dasz radę?!

- dam, spoko spoko

na ostatniej prostej pies znów był najgorszy i przybiegł na metę ostatni. po wyścigu podchodzi do niego pan:

- no i co? mówiłeś, że dasz radę. co jest buldog?

- k***a nie wiem.

Tata ze swoim synkiem poszli do lasu zbierać grzyby. Rozdzielili sie, aż nagle synek wola

- tatusiu, chodź zobaczyć co znalazłem!

Tata podbiegl i okazało sie że na trawie leży mały jeżyk ze złamaną łapka. Oboje mieli dobre serca więc wzięli jeżyka do domu. Tam opiekowali sie nim przez wiele dni, karmili go, poili i zmieniali opatrunek na złamanej łapce.

Aż któregos dnia jeżykowi kolce wydłużyły się o dwa metry, urosły ogromne ostre kły i jebitnie wielkie nietoperze skrzydła, sam jeżyk zaś uniósł sie w powietrze, rozjebał szybe i wylecial przez okno.

I dopiero później sie okazało, że to nie byl jeżyk tylko ch***jwieco.

typek se idzie kupić koguta żeby mu wyruchał kury na targ, no i szuka i tam stoi jakiś ziomek, kartka wielka "kogut jebaka promocja" podbija a kogut k***a 5000 zeta kosztuje. mówi ch***j, skoro taki drogi, to pewnie dobry, odżałuję ten hajs, kupił, wypuszcza go na podwórko, kogut zaczyna ruchać, wyruchał wszystkie kury, jeszcze mu mało, zapierdala do obory, zruchał wszystkie świnie, mało mu, wbiegł na polanę, wyruchał krowy, byka, kozice, antylopę gnu, wbiega na podwórko i jeb pada na ziemię bez tchu, a na niebie już sępy robią kółka żeby go wpierdolić. nabywca podchodzi do niego i mówi" i co kogucie jebako, taki chojrak byłeś, a zaruchałeś się na śmierć" a kogut na to

spierdalaj, odstraszysz mi sępy.

I coś, co zabiło wręcz mnie wczoraj:

Facet siedzi w poczekalni na porodówce i czeka na jakieś nowiny, gdyż jego żona miała własnie rodzić. Tak siedzi siedzi, cisza cały czas. I nagle słyszy - jakieś trzaski, huki, stuki. Wpada zdenerwowany na salę i patrzy: a tam doktor trzyma noworodka za noge i wali nim o stół, szafki, okno, kaloryfer, wywija nim na lewo i prawo. Zdenerwowany facet pyta: -ale panie, co pan robi?! na co lekarz -aaaa, żartowałem, zmarło przy porodzie.

Jeden z ulubionych kawałów obecnie.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jezus postanowił polecieć na Ziemię i zobaczyć jak się ludziom wiedzie... Ale wymyślił, że nie powie im od razu, że nazywa się Jezus Chrystus, tylko przedstawi się pod pseudonimem "Broda". Zlatuje na ziemię, do jakiegoś undergroundu czy meliny, no i patrzy, a tam siedzi w kącie grupka ćpunów, więc do nich podszedł:

- Siema, jestem Broda, co robicie?

- Elo Broda, słuchaj, mamy tu super towar, chcesz spróbować?

Jezus odpalił, wypalił do końca...

- No faktycznie dobry, ale wiecie co? Ja tak naprawdę jestem Jezus Chrystus...

- No i o to chodzi Broda... o to chodzi!

:)


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

- Jak mąż mówi do żony świeżo po ślubie?

"Czy słyszysz Kochanie czajnika gwiazdanie?"

-a Po 30 latach małeżństwa?

"Czy słyszysz pizdo jak Czajnik Gwizdo?" xD:D


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na dziesiątym piętrze wieżowca znajduje się bar czy restauracja. Przy stoliku siedzi facet. Zamówił dwie szklanki whiskey, wypił jedną, drugą. Po czym wstaje od stolika, otwiera okno, robi krok za próg i... stoi w powietrzu. Wraca do pomieszczenia, ponownie zamawia 2 szklanki whiskey, wypija je, wychodzi 'za próg' okna i ponownie stoi w powietrzu. Sytuacja powtarza się jeszcze kilka razy. Do faceta podchodzi jakiś pijaczyna i pyta:

- P..roszę pana... Jakkk to pan robi, żeee pan takkk stoi w powietrzu i nie spada...?

- A wie pan, bo tam od dołu wieją tak silne wiatry, że po prostu nie ma opcji, żeby pan spadł.

- A mógłby mi pan to jeszcze raz pokazać?

- Nie ma sprawy

Facet ponownie wypił dwie szklanki whiskey, wyszedł przez okno i zawisł w powietrzu. Po chwili wrócił. Pijak mówi:

- To teraz ja spróbuję...

Pijak wypił dwie szklanki whiskey, wychodzi przez okno... i runął na ziemię i się zabił.

Całej sytuacji przygląda się barman za barem, który wycierając szklankę ścierką mówi:

- Ty, Superman... weź mi tutaj takich akcji nie odpierdalaj...

Facet zabłądził w lesie... Chodził i chodził i nie mógł znaleźć wyjścia, ani żadnej pomocy. Zapadł zmrok, więc facet postanowił zacząć wołać o pomoc. Po chwili poczuł czyjąś rękę na ramieniu. Odwraca się i patrzy... a tam rozwścieczony niedźwiedź.

- Co ty tu robisz?! - pyta niedźwiedź

- Zgubiłem się...

- A po co się tak wydzierasz...?!

- Bo myślałem, że ktoś usłyszy moje wołanie o pomoc i mi pomoże...

- ...no ja usłyszałem Twoje wołanie, i myślisz, że Ci to k..wa pomogło?!


  • Posty:  146
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  05.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jest sobie dziadek i wnuczek - Jasio. Dziadek poszedł za stodołę się

odlać. Jak wraca ośmioletni Jasio pyta dziadka:

- Co zwisało ci dziadku z rozporka?

Dziadek nie chciał demoralizować wnuka i powiedział:

- Ślimak, Jasiu.

- Właśnie też tak myślałem bo to do **** nie podobne.

-------------------------------------------

Jedzie Hans czolgiem i rozjechal dziecko. matka dziecka wybiega i zaczyna lamentowac.

Hans podnosi zwloki i mówi:

-masz babo placek

-------------------------------------------

Para zakochanych siedzi w kinie w ostatnim rzędzie.

On:

-My już tu ponad godzinę siedzimy, a ty mnie nawet nie pocałowałaś

Ona:

-Przecież dopiero co ci lodzika zrobiłam!?

-Mi?!

-------------------------------------------

Spotyka się dwóch Argentyńczyków na ulicy.

-Się masz? Co słychać?

-W porządku, jak zwykle. Wiesz, ostatnio posuwałem jedną panienkę.Byłem w tym taki dobry,

że Chrystus z krucyfiksu nad moim łóżkiem oderwał ręce od krzyża i zaczął mi bić brawo...

-To jeszcze nic. Ja mam nad łóżkiem "Ostatnią wieczerzę"...

- I co, też ci bili brawo?

- Nie, zrobili falę!

-------------------------------------------

Ojciec pyta się córki:

- Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża?

- Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator.

Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca:

- Tato co Ty u licha robisz?

- Piję z zięciem!

-------------------------------------------

Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:

- Co robisz??

- Kopie grób dla mojej złotej rybki.

- Ale czemu taki duży?

- Bo jest w twoim kocie!

-------------------------------------------

Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierząt i pyta,

jak zwierzęta się nazywają.

- To jest kot - mówi Małgosia.

- Bardzo dobrze. A to?

- To jest piesek - odpowiada Krzyś.

- Świetnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentując zdjęcie niedźwiedzia.

Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zażartować:

- Być może mamusia tak czasem nazywa tatusia.

- Nienasycony buhaj?

-------------------------------------------

Jasiu dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?

- Bo wczoraj umarł mój dziadek.

- Nie kłam, wczoraj widziałam Twojego dziadka w oknie.

- Tatuś wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą.

-------------------------------------------

Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się:

- Mamo, babciu, siostro, Tatuś się powiesił na poddaszu.

Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu spokojnie:

- Prima aprilis...

No to wszyscy wielkie "UFFFFF"...

A Jasiu kończy:

- ... w piwnicy...

-------------------------------------------

Żona nalegała żebym przestał się onanizować.

- Dlaczego? - spytałem - przecież to naturalne.

- Bo dzieci próbują zjeść obiad.

-------------------------------------------

Małego polarnego niedźwiadka uniosła kra na środek morza.

Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby nie lodołamacz "Arktyka",

który wkręcił go w śrubę.

-------------------------------------------

Instrukcja jak ****ć barmana.

Ty: - Poproszę whisky

Barman: - Z lodem?

Ty: - Nie, bez loda.

-------------------------------------------

Dzwonek do drzwi, otwiera kobieta, widzi faceta i dwie trumny.

- To pomyłka.

- Żadna pomyłka, dzieci z kolonii przywiozłem.

-------------------------------------------

- Yessss wygrałem w lotto, jest udało się SZEŚĆ, SZÓSTKAAA! - wydziera

sie zadowolony z siebie.

Patrzy, a tu żona siedzi smutna i płacze.

- Co sie stało - pyta.

Na to żona: - Mama mi dziś umarła.

Facet wrzeszczy:

- Yessssssssssss!!! KUMULACJA!!!

-------------------------------------------


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:

- Buraki.

- Nie, bo krowy pozdychają.

- No to może ziemniaki.

- Nie, bo się ludzi potruje.

- A to ch*j! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI...

Jack i Tom piją piwo w saloonie, a tu wchodzi kowboj z głową Indianina pod pachą. Wręcza ją barmanowi, a ten daje mu pieniądze. Barman zwraca się do nich:

- Nienawidzę Indian. W ostatnim tygodniu spalili mi stodołę i zabili żonę i dzieci. Kto mi przyniesie głowę Indianina, daję mu tysiąc dolców.

Jack i Tom wypijają swoje piwo i idą polować na Indian. Po chwili zauważają jednego. Jack rzuca kamieniem, trafia w głowę i Indianin spada z konia w głęboki wąwóz. Obydwaj idą w ślad za nim, a Tom wyciąga nóż, by zabrać trofeum. Jack mówi:

- Tom, spójrz na to.

- Nie teraz, jestem zajęty.

- Myślę, że naprawdę powinieneś to zobaczyć.

- Dupku, nie widzisz, że jestem zajęty? Mam tysiąc dolarów w ręku.

- Proszę, Tom, popatrz.

Tom patrzy w górę wąwozu, a tam stoi pięć tysięcy Indian. Tom woła:

- O kur..., będziemy milionerami!

W poczekalni u psychiatry rozmawia dwóch pacjentów:

- Czemu tu jesteś?

- Jestem Napoleonem, więc lekarz powiedział, żebym tu przyszedł.

Pierwszy jest ciekawy i pyta dalej:

- Skąd wiesz, że jesteś Napoleonem?

- Bóg mi powiedział.

Na to pacjent z drugiego końca poczekalni woła:

- Nie, nie mówiłem! :D:D:D

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:

- Dziesięć minut spóźnienia!

- Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.

Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:

- Co to, znowu jedynka z historii?

- Niestety, historia lubi się powtarzać...

Dwaj chłopcy podbiegają do policjanta:

- Panie władzo, szybko, nasz nauczyciel!

- Co się stało? Napadli go?

- Nie, on nieprawidłowo zaparkował...

Test na to, kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies?

Zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz, kto się będzie cieszył że Cię znowu widzi.

2wbtedi.png

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  583
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uciekają partyzanci, gonią ich Niemcy. Wpadli do obory, patrzą skóra z krowy leży na słomie, no to bach, Franek poszedł w przód, Józek w tył i udają krowę. Niemcy wpadli do obory, zobaczyli zachudzone zwierzę, a że to gospodarny naród, to postanowili coś z tym zrobić. Franek ( ten z przodu ) z przerażeniem szepce do Józka:

- Jezus Maria, oni kubeł siana niosą, co robić?

- Jedz Franiu jedz, bo się wyda!

Wściekły Franiu zeżarł co mu dali i widzi, że idą z dokładką!

- Jezus Maria, oni drugi kubeł siana niosą, co robić?

- Jedz Franiu jedz, bo się wyda!

Zeżarł, a za chwile:

- Rany Boskie oni z wiadrem wody idą!!!, co robić?

- Pij Franiu pij, bo się wyda!!!

Wypił, i jak głupi rechocze. Pyta się Józek:

- Ty, Franek z czego tak rechoczesz?

- Trzymaj się mocno Józiu! Oni byka prowadzą!

V I J E B A N Y :lol


  • Posty:  193
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rozmawiają dwie zakonnice

-kąpałam wczoraj proboszcza i spytałam co ma między nogami,że to rozgrzeszacz i że może mnie rozgrzeszyć,oczywiście się zgodziłam

-a to cham,mi powiedział że to święty gwizdek i kazał dmuchać :D:D:D:D

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  314
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak rozwiązać problemy głodujących i bezrobotnych? Niech głodujący zjedzą bezrobotnych.:D:D:D


  • Posty:  340
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2023
  • Status:  Offline

Dwie staruszki oglądają telewizję. Nagle jedna z nich mówi

- O, Benedykt XVI

Na co druga

- A Kubica, który?

Hitler zabił 100 milionów ludzi

- Dobrze że TurboDymoMen się o tym nie dowiedział

Teściowa do zięcia:

- Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości!

- "Bogurodzicę"?!

Po ostatnich wydarzeniach na torach F1 kierownictwo BMW zdecydowało przetestować polskich mechaników. Niestety Polacy nie przeszli testów.

Pomimo że wymienili opony o 2 sekundy szybciej niż ich niemieccy odpowiednicy, kierownictwu nie spodobało się to, że jednocześnie przemalowali bolid i przebili numery silnika.

- W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu:

- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!

- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!

Mistrzostwa Świata w seksie. Finał, a w nim oczywiście Niemiec, Rusek i Polak. Rzecz dzieje się na Wembley:

- I proszę państwa wielki finał. Pierwszy podchodzi Niemiec, wspaniały zawodnik i zaczyna! 1. panienka, 2. panienka 3. panienka, 4. panienka, 5. panienka, szóstaaaaa... aj nie, niestety, ale 5 panienek, nowy rekord Niemiec!

I teraz Rusek. Pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, piętnasta panienka, szesnastaaaa, aj nie udało się więcej, ale znakomity wynik, rekord Europy!

No i na koniec nasz zawodnik, czyli Polak. I zaczyna, pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, dwudziesta panienka, czterdziesta panienka, pięćdziesiąta panienka, sędzia, sędzia liniowy, aaa aa aaaaa!!!

(Wiem że zaraz na pewno zaczną się spory w związku z moim wiekiem ale to był po prostu świetny kawał)

Niedaleko małej parafii, zbudowanej przy drodze, stoją rabin i ksiądz.

Piszą na tablicy wielkimi literami:

"KONIEC JEST BLISKI, ZAWRÓĆ NIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!"

W chwili, gdy piszą ostatnią literę, zatrzymuje się samochód.

Wychodzi kierowca i krzyczy:

- Zostawcie nas w spokoju. Wy religijni fanatycy!

Wsiada z powrotem do samochodu. Odjeżdża.

Po chwili słychać wielki huk i trzask...

Duchowni patrzą na siebie i ksiądz mówi:

- Eeee... może po prostu napisać "Most jest zniszczony!". Co?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...