Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Lepszy monster! "The Monster Abyss" czy Kane


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  500
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiadomo że kane zwłaszcza ten z początkow kariery ten bez maski tez jest spoko Abyss mi sie nie podoba (oczywiscie pod wzgledem wrestlingu ;) ) Tylko lancuchy sa ostro hardcorowe

slipknotte1.jpg

userbar467027qt4.gif

  • 1 rok później...
  • Odpowiedzi 25
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • L.A.

    2

  • SilverWolf

    1

  • Retez

    1

  • LC Edgar

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  770
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Abyss ma fajny gimmick i finisher lepszy niż nudzący chokeslam Kane'a :t_down:

Ale wybrałem obu równych bo kiedyś zachwycałem się Kanem, a teraz jakoś tak bardziej pasuje mi Abyss. Abyssem fascywnowałem się jeszcze na początku wtedy kiedy zaczołem ogladac wrestling, poznej kanem i teraz znowu abyssem bo ma fajny finisher i gimmick.


  • Posty:  55
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Obaj ulubieni moi wrestlerzy w swoich federacjach. Obu wielbie. Trudna dla mnie decyzja wiec dalem ze obaj sa rowni. Szkoda tylko ze w 2003 roku Kane zdjal maske.


  • Posty:  139
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla mnie Abyss to taka marna podróbka Kane'a. Dużo mu brakuje do Kane'a. Kane jest straszny nawet bez maski. Teraz jego gimmnick jest trochę szmacony, ale wystarczy powspominać co wyprawiał z bratem na ringu parę lat temu i jaki siał postrach. Abyss nie dorasta mu do pięt.

rmsig3.png

 

 

2483_1.png

 

 

  • 7 miesięcy temu...

  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście Kane - Ano to mój ulubiony wrestler, ma lepszy gimmick, lepsze ring-skille. A jeszcze lepiej by było gdyby przywrócili mu maskę i znowu był Big Red Monsterem, ale cóż, to jest WWE 4 KIDS, i gdyby tak się stało to ratingi by poleciały w dół, bo dzieci bałyby się przychodzić na gale.

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie to Abbys.

Abbys- Fajny gimmick, fajny finisher, fajny wygląd(struj).

Kane-Niezbyt ciekawy gimmick, finisher fajny ale mnie nudzi, wygląd mi nie imponuje wręcz obrzydza lepiej było jak maskę.


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.10.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W/g Abyss króluje nad Kane ponieważ ma lepszy gimmick , strój oraz finisher. Miejmy nadzieje , że abyss nie zdejmie maski jak kane :D


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście że nie. Najpierw zmieni kostium. Na jedwab. Fioletowo-pomarańczowa podomka + kapcie z czerwonym kapturkiem. Za rok jakieś khaki, a dwa lata później będzie chodził w bikini. Wraz ze zmianą ubioru, pójdą zmiany w ogólnie pojętym gimmicku.

Fioletowo-pomarańczowa podomka

Abyss będzie znudzony wrestlingiem, więc jego profilek zostanie usunięty ze strony tna. (tak dla zmyłki) Te kilkanaście osób, które wchodzą codziennie na tę zajebiaszczą stronę, będą myśleć, że Abyss został zwolniony... Będą tym faktem bardzo zaniepokojeni, gdyż ich mentor, człowiek, którego gimmick jakiś patafian z wwf próbował podrobić... odchodzi. Ale czy na pewno? Oczywiście nie. Ziewający i nieuczesany Abyss pojawi się na jednym z tych wyczesanych impektuf, by przypomnieć widzom, iż jest najprawdziwszym potworem, więc ziewając i drapiąc się po głowie zaatakuje jakąś muppete w kalesonach (mało istotne którą). I się zacznie. Abyss w kapciach będzie rozkładał kolejnych przeciwników, siejąc spustoszenie i pożogę. Big booty, powerslamy, czy innego typu rzuty charakterystyczne dla prawdziwych twardzielów odejdą w niepamięć. Nasz nowy Abyss będzie strzelał z liścia jak z karabinu, a w chwilach większego podniecenia - bronoco buster. I nic więcej! Jego narzędziem mordu od dziś nie będzie krzesło, kij owinięty drutami czy toster, tylko grzebień, który ukryty za sięgającą do kolan skarpetą Abyss będzie wykorzystywał w celu poprawienia fryzury (czy wspomniałem coś o nieuczesanej fryzurze? No, to wspominam) Finał będzie taki, że Przerażający Gość w Podomce otrzyma wezwanie do wojska. (cóż, takie życie) A że nie chciało mu się podjąć studiów, tylko pracować dla jakiejś podwórkowej federacji, będzie zmuszony wyjechać... A jak powróci...

Khaki

A jak powróci, to będzie zajebiście zły. A zły dlatego, bo w wojsku musiał kible szczoteczką czyścić. Ubrany w moro kurtkę i zajebiaszcze spodnie, wpadnie na impekt... na jeden z tych fantastycznych impektuf. Ludzie dostaną zbiorowego orgazmu, wszak powraca ich ulubieniec, mentor, którego gimmick, rzecz jasna, jakiś debil z wwe śmiał podrobić. (znowu) Nic to, nasz dzielny potwór, którego wojsko nie oszczędzało (a musicie wiedzieć, że wojsko naszego Abyssa bardzo zmieniło) zaczyna siać spustoszenie i pożogę. Po pokonaniu całej plejady gwiazd typu shark gej, nasz dzielny marins wyzwie na ring czempiona, którym będzie nie kto inny jak on in a is Icon Sting, przy którym taki Taker to stary memłak w kapeluszu (a fuj) Na super ważnej gali, którą fani tej wyczesanej w kosmos federacji nazywają odpowiednikiem WWEowskiej Wrestlemanii Sting dostanie tzw fpierdol. Zanim jednak zostanie odliczony, wykona potężnego muscle bustera, po którym jego kręgosłup złamie się w czterech miejscach, a ludzie będą sikać i drzeć ryja na forach internetowych, że im się na łeb światopogląd zwalił, że nigdy w życiu nie widzieli czegoś tak zajebiaszczego, że w Stingu drzemie ukryta moc (jak w tych staruchach z filmów o ninja. Siedzi taki typ na pniaku cały dzień, nie ruszy się, nie uśmiechnie, nawet nie pokiwa w stronę kamery, ale jak mu przeleci przed nosem komar, to go przepołowi na pół swoją super maczetą) Dobra, bo widzę, że odchodzę od tematu. No więc Sting dostanie tzw fpierdol, a Abyss, skacząc i salutując w każdym kierunku, zejdzie z ringu dzierżąc w swojej umięśnionej dłoni tytuł. Jaki? Nie wiem, nie orientuję się w tych sprawach. Zresztą Sting do czasu feudu z Abyssme może dostać od zarządu jakąś nową zabawkę, nie wiem, może Pussys Title, albo Wastes Title. łotever

No więc nasz Abyss, jako czempion, wyjedzie na Filipiny (w ramach story) Tam pozna miłość swojego życia – Andromede. Po ekscesach różnego typu, nasz potworek zmieni płeć, a następnie ożeni się ze swoją ukochaną. W żółtym bikini i jeszcze lepszym nastroju, Abyss powróci do tna. Na impekcie... na jednym z tych wyczesanych impektuf, przedstawi swoją tag partnerkę, z którą wkrótce po powrocie wywalczy tytuł tag team. Między tymi dwiema postaciami rozpocznie niedługo po tych wydarzeniach feud. Przyczyną kłótni okaże się krem do ciała Andromedy, który Abyss po kryjomu wcierał w swoje tłuste ciało. Gdy Andromeda dowie się, że jej mąż ukrywał to przed nią, zażąda rozwodu… Abyss niestety nie będzie chciał go jej dać. mu go dać... jemu go dać mu go... jej dać go mu... Nie da rozwodu, bo będzie wku&$*ny!!! (przypominam tym mniej rozgarniętym, że to nadal story) Ich feud będzie trwał do gali, którą wszyscy fani TNA nazywają odpowiednikiem WWEowskiej WrestleManii. Tam, w stypulacji Alien vs. Predator, po wielu bronoco busterach, Abyss polegnie. Andromeda zaś rozpocznie feud ze Stingiem (czempion, którego lekarzom jakimś cudem udało się poskładać), który na samym końcu okaże się bratem bliźniakiem Abyssa.

Ludziom zaś Abyss zaczyna się już powoli nudzić, ponadto potwór nie przynosi już tak dużych dochodów federacji jak kiedyś (to już nie w ramach story) Abyss, widząc, że jest jeszcze młody i piękny, podpisuje kontrakt z WWE. Jest przeszczęśliwy. W sparingach dostaje po dupie od Duggana, a na oficjalnych tygodniówkach niszczy go frog splashami sam Hornswoggle. Fani TNA zaczną złorzeczyć, że taki talent się marnuje. Takie fajne gimmicki, które przez konkurencje byłu z uporem maniaka podrabiane, taki potencjał, taka charyzma… ehhh.

No, trochę odszedłem od tematu. :lol Zagłosuję na Kane’a. Choć nie potrafi podnieść nogi na big boota ;) , to Abyss jest jego marniutką kopią. Kejnopodobny wytwór z fabryki TNA… A ja podróbek nie lubię

  • 11 miesięcy temu...

  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Zdecydowanie BIG RED MACHINE.Jednym słowem za całokształt


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oddałem głos na Big Red Machine , który jak jeszcze walczył w masce i miał finisher Tomstone to było super , ale teraz też jest dobry chciałbym , żeby znowu walczył w masce.

davexp.png

 

 


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ODKOPANY TEMAT SPRZED ROKU!

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Chodzi o to co trzeba zrobić by zdobyć poderwać Cece.
    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...