Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Fame MMA 5 - dyskusja ogólna


karolek22

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.02.2019
  • Status:  Offline

W najbliższą sobotę będziemy świadkami kolejnego wydarzenia jakim będzie gala Fame MMA 5. Jak widać po poniższej karcie walki zapowiadają się bardzo dobrze. Proponowane fame mma kursy także nie zawiodą, wiec może coś zaproponujecie?

Na którą walkę czekacie najbardziej?

 

Tego wieczoru przypominam zawalczą:

 

Hassi (Kamil Hassan) - Oleg (Oleg Riaszeńczew)

Kasti (Kamil Stępiński) - Krycha (Krystian Wilczak)

Ewelona (Ewelina Kubiak) - Esmeralda (Monika Godlewska)

Malczyński (Dawid Malczyński) - Olejnik (Tomasz Olejnik)

Isamu (Szymon Kasprzyk) - Rafonix (Marcin Krasucki)

Mini Majk (Mateusz Krzyżanowski) - Lord Kruszwil (Marek Kruszel) - Super Freak Fight

Malczyński (Marcin Malczyński) - AdBuster (Marek Hoffmann) - Walka o pas

Bonus BGC (Piotr Witczak) - Najman (Marcin Najman) - Main Event

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • DashingNoMore

    1

  • Nialler

    1

  • karolek22

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  153
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  06.02.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Dlaczego Aniela nie broni pasa mistrzowskiego ? Co to za mistrzyni ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 104
  • Reputacja:   147
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Wy tak poważnie? xD

 

Chyba raczej dla beki, zresztą tak jak ta cała "federacja" :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  123
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2013
  • Status:  Offline

O, temacik dla mnie. Lubię oglądać jak ludzie dają sobie po pysku i tym razem niekoniecznie w jakiś wyrafinowany sposób, używając niesamowitych technik czy kombinacji, a po prostu się piorą jak pod nocnym. Oglądałem wszystkie gale do tej pory i ta była dość średnia.

 

Hassan - Oleg

Jedno z najbardziej sportowych zestawień w karcie. Karateka i można powiedzieć sportowiec Hassan vs Oleg, podobno ukraiński bokser, który miał tam jakieś osiągnięcia młodzieżowe w ojczyźnie. Tutaj niestety nie zdążył nic pokazać. Jeden high-kick ostrzegawczy, który już powinien posadzić uczestnika Big Brothera, pare sekund później poprawka i soczyste uderzenie z kopa gasi światło.

 

Kasti - Krycha

Sympatyczny Kasti kontra idiota Krycha, który już na insta wpisał sobie nawet 'zawodnik MMA 2:0:', gość trenuje niby w grupie zawodniczej, a nie pokazał absolutnie nic. Zgaszony jak pet. Usunął rekord MMA z insta. xD

 

Ewelona - Esmeralda

Nie no, schabów to nie ma co komentować.

 

Malczyński - Olejnik

Chłop się bał własnego cienia, witki 30 cm. Dwa czy trzy kopniaki na wątrobę i ten ostatni zamknął zabawę. Malczyński ma potencjał jak na tę federację.

 

Rafon - Isamu

Szybkie sprowadzenie do parteru przez Isamu, który trenuje z Rajewskim, Mańkowskim, Szymańskim i tak dalej. Duszonko zza pleców i elo.

 

Mini Majk Karzeł - Kruszwil

Walka karła z 18 - letnim chłopaczkiem, to coś czego, nie widziałem nigdy, nie licząc Hornswoogle'a, ale to inna para kaloszy. Tutaj było powiedzmy na poważnie. Można zerknąć. Zgodnie z logiką karzeł nie miał szans i tak też się stało mimo, że był szalenie ambitny i nawet kilka razy trafił w głowę nastolatka.

 

Adbuster - Malczyński

Walka o pas wagi średniej. Teoretycznie miała być najbardziej sportowa i panowie z największym doświadczeniem w sportach walki, głównie w BJJ. Wyszło niestety najnudniej, przez prawie całą walkę nic się nie działo. Malczyński z pasem.

 

Najman - Bonus BGC

 

Walka wieczoru i największy face turn w historii polskiego MMA xD. Znienawidzony Najman i zawsze pośmiewisko w środowisku stał się bohaterem FAME MMA i ulubieńcem odbiorców tej federacji, a wszystko dzięki zaoraniu Polskiego Paula Heymana i Brocka Cymbała. Oczywiście Bonus jak zwykle nic nie pokazał i nie mam pojęcia jak ktokolwiek może widzieć cokolwiek zabawnego w tym gościu i El Testosteronik znokautował ulańca.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 166
  • Reputacja:   438
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Śmieszne jest to, że znałem może z 20% osób z tej karty.

Wziąłem pizze, piwerko, ciperki i odpaliłem dla beki. I się nie zawiodłem, bo entertainment był.

 

Hassan vs Oleg

Nie mam pojęcia kim jest ten pierwszy. Olega znałem z big brothera gdzie miał niezłą sylwetkę i pokazywał na treningach, że coś tam w sobie ma. Czar prysł kiedy okazało się, że faktycznie był mistrzem Ukrainy w boksie.... ale jak miał 14 lat LOL Walka do jednej bramki.

 

Kast vs Krycha

Nie znam żadnego z nich. Kojarzę Krychę z poprzednich edycji, z konferencji i z jego wkurwiającej mordy, więc całym sercem byłem za fejsem w tym zestawieniu, a więc za Kastim i na szczęscie on wygrał. Norman Parke :lol:

 

Dupy

Spaślaki jak zwykle się nie popisały. Ciekawe czy którakolwiek z walk pań wyjdzie poza rundę. Jak na te ciężkie treningi to panie i tak zero techniki czy czegokolwiek.

Wstyd mi, że pomyślałem, że nawet bym przytulił jądra do Linkiewicz i jej rywalki.

 

Małczyński vs Olejnik

Jeden wygląda jak chłopaki z blokowiska, a drugi jakby bał się swojego cienia. Wynik był przesądzony przed walką, bo psychika to ogromny czynnik.

 

Rafonix vs Isamu

Lubię Isamu. Kilka jego filmików oglądałem. Ciekawy typ choć kumplami to pewnie byśmy nie zostali.

Rafonix coś kojarzę, że to typ z patostreamów, ale tych nie oglądałem, więc głowy nie dam.

Pompa wygrywa. Kto to kurw fubu?

 

Mini Majk vs Kruszwil

Jak sami to określili jest to Super Freak Fight co bez echa nie przeszło, bo nawet na Sherdogu o tym coś tam pośmiali się. Smutne to było jak lichy 17latek obija Swoggle'a. Ale i też zajebiście śmieszne.

 

Adbuster vs Małczyński 2

Nie znam ani jednego z braci. Hoffman niestety bardzo kiepsko się pokazał. Miałą być niezła walka, a wyszedł snoozefest. Frajersko wypunktowany snoozefest w dodatku.

 

Najman vs Bonus BGC

No i Marcin przeszedł faceturn. O samej walce nic nie można powiedzieć ciekawe prócz niezłego Takedowna. Za to wydarzenia po walce? Uuuuuuh boy.

My name is Paul Heyman and this is nowy nabytek "fame" :lol: mma - Bestia! Hogan Lesnar nie dość, że zaliczył wpadkę z koszulką to dał bardzo śmiechowe promo. Najman się odwinął, a potem dup ochrona. Piękne wejście nowej stajni, rodem z WWE. Tak się kończy show :D

 

Czekam na kolejne edycje, bo to jest zabawne. Szkoda, że nie byłem jak byli u mnie, ale byłem zajęty.

Tak trzymać, dajecie rozrywkę. Coś jak filmy klasy Z :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Czerwona tygodniówka: W ładnym stylu przybyła Iyo. Dobra walka powinna być. Oby nie przesadzili z wynikiem. Welcome to Monday Night Raw. Sami ze swoją pogadanką na plus. Gable jako heel ciekawy. Sama walka obu zawodników dobra, ale liczę na jeszcze lepszy pojedynek na PLE. Obstawiałem jakieś DQ i ingerencję dużego, ale ostatecznie Gable zgarnia wygraną, bo Otis mu pomógł. Moje przypuszczenia z wcześniejszego wpisu, że Sami będzie faworytem walki na King and Queen of the Ring się potwierdzają. Na wygranie pasa przez lidera Alpha Academy będziemy musieli jeszcze troszkę poczekać. Innych wniosków z tego, co widziane było na RAW nie można wyciągnąć. Iyo Sky. Wow, ale to było piękne. Wywiad przerwany, bo jeden z LWO dostał po dupie. Nie widziałem walki, w której brał udział Bron Breakker. Iyo vs Lyra: Ooo jest Ruda. Z jednej strony serducho zabiło mocniej/z drugiej strony to zły znak dla wyniku tej walki. No i dobrze myślałem. Walka na bardzo dobrym poziomie. Iyo jest kapitalną zawodniczką, a Lyra swoje w ringu potrafi. Członkini Damage CTRL była mistrzyni została podłożona. Mocny start Lyra zalicza w głównym rosterze. Rzekłbym, nawet że za mocny i nie powinna wygrać tej walki. Teraz jestem zły, bo chciałem Iyo w finale. Czyli w finale Lyra vs Jax albo Bianca. Bianca ma pas tag team i niezależnie od tego, ile on znaczy nie powinna wygrywać tego turnieju. Jak wygra Lyra, to będzie przesada. Kurde, wychodzi na to, że turniej wygra Jax. Tak jak obstawiałem w żartach w innym wpisie. No trudno się pisze. Gunther na solidnym poziomie. Będzie wygrana w turnieju. Musi być. A no i ta pusta arena dała fajny klimat. Walka o pasy tag team: Walka średnia. Mistrzowie obronili. Biegający Strowman. W sumie niewiele pozytywów. Lyra dostała na twarz od Morgan. Nawet znośne, zwłaszcza ten śmiech. No i teraz najważniejsza dla mej osoby chwila w tym odcinku. Ruda pojawia się drugi raz. Tym razem na troszkę dłużej. Becky poziom zadowalający/Liv mniej, ale i tak jestem szczęśliwy. Lynch powinna obronić tytuł. Walka o walkę o pasy: W sumie nie bardzo jest co chwalić, a bardziej kogo. Damage CTRL nie ugrały to minus. Kaiser fajnie pogadał. Jey i Gunther dali dobre starcie. Co najważniejsze nic tutaj nie odwalono z wynikiem i Gunther przechodzi tam, gdzie być powinien.
    • -Raven-
      To mnie właśnie rozpierdala. Kiedyś zawały czy wylewy były domeną ludzi 70+. Dzisiaj, przy tym całym wariackim pędzie dnia codziennego i życiu w permanentnym stresie, na takie przypadłości umierają już nawet ludzie 30+. Masakra. Takie sytuacje dają do myślenia i jasno pokazują żeby jednak czasem zdjąć "nogę z gazu" we własnym życiu, "pojechać" trochę wolniej, ale za to dojechać sporo dalej...
    • IIL
      AEW All Out 2024 przesunięte o tydzień: W związku z tym w tym roku nie powtórzy się sytuacja w której AEW organizowało dwie gale ppv dokładnie tydzień po sobie. To moim zdaniem zmiana na plus, ale z drugiej strony zerwią z tradycją w której od czau pierwszego All In w 2018 roku, Chicago hostowało galę ppv w pierwszy weekend września. 
    • IIL
      Nagły zawał serca wczoraj rano... Wielka szkoda. Podobał mi się ten gimmick "badness" bazowany na Macho Manie. Widziałem też kilka jego walk na żywo w tym zajebisty finał 16 Carat Gold 2018 - Bones vs Dragunov vs Walter/Gunther. RIP...
    • Kaczy316
      Kolejne Monday Night Raw i ostatnie przed K&QOTR, czy dostaniemy coś ciekawego poza finałami od strony Raw? Zobaczmy. Rozpoczynamy od Sami Zayn vs Gigachad Gable, może to być bardzo dobra walka. Przed samym pojedynkiem dostaliśmy bardzo dobre promo od Samiego, które bardzo dobrze podbudowało starcie o tytuł Interkontynentalny na K&QOTR, a wyszedł również Gigachad, który także się wypowiedział i oczywiście zbeształ swoich podopiecznych z Alpha Academy, Otis znowu jest mega over dzięki temu, bo jest najbardziej jebany, a był Number One Guyem, Gable jest co raz bardziej nienawidzony przeze mnie, ale to przez to, że jest tak dobrze bookowany jako Heel i ma naprawdę talent i serce do tego co robi mimo wszystko, świetna wymiana zdań, bardzo przyjemny segment naprawdę i bardzo dobre wprowadzenie do walki do któej właśnie płynnie przechodzimy. 10,5 minuty walki w TV i dwie reklamy to z 15-16 minut panowie dostali, dużo jak na opener i świetny segment przed walką, sama walka była bardzo dobra, a większość i tak skupiała się na tym co mieli zrobić pomocnicy Gable'a, ostatecznie nikt poza Otisem nie zrobił tego co miał, ale widać po Otisie że nie jest zadowolony, oj dajcie mi ten feud, chcę go zobaczyć, Otis zaczyna być over, ale to chwilowe tak jak w 2020 i to Gable powinien wyjść górą z tego wszystkiego, bo on over jest od kilku ładnych lat, świetny pojedynek, Sami raczej obroni na PLE, bo kto przegrywa przed PLE to wygrywa na samym PLE, fani w ogóle nawet chantują już "You Suck" i to w rytm theme songu Alpha Academy oj czekamy czekamy, może jednak będą chcieli zrobić drugiego Angle'a z Gigachada oby oby. Na Backu Cruz został rozjebany, zapewne przez Carlito. Debiucik na Raw Brona, w końcu po przejściu, znaczy w sumie to długo czekać nie musiał, może z Rudym zawalczy, a nie to jedynie squash z jakimś jobberem meh czyli wracamy do punktu wyjścia. No i Bron pokazał że rozpierdoli sobie na spokojnie jobbera, odesłał go karetką do domu/szpitala, a Pearce jest wkurwiony na niego, może to prowadzi do czegoś większego, bo Bron powiedział że Pearce nie potrafi go kontrolować. Lyra vs Iyo, walka powinna wyjść dobrze, ale oby nie odjebali i nie dali wygrać Lyrze, no to przesada by była, Iyo dopiero co CO-Main Eventowała WM i wnosiła na największą galę w roku tytuł, który miała dosyć długo, no ja liczę, że Sky to spokojnie ugra. Nie wiem dziwna walka, publika miała totalnie wyjebane w ten pojedynek tak samo jak ja, tempo jakieś takie nierówne było i słaba chemia, Iyo czasem zrobiła fajną akcję, ale nic ponad to, nie bawiłem się za dobrze na tej walce i Lyra to wygrała......ja pierdole to Ilja nie mógł dojść do finału, Melo nie mógł dojść do finału, ale kurwa jebana Lyra se tak o rozjebała byłą mistrzynie, jeszcze jej koronę dajcie.....ja pierdole nie mogę, nie chce mi się tej dywizji oglądać jak ma być takie coś, pierdole finał QOTR, jeszcze niech Pianka rozjebie w finale oj tak świetne to będzie, a zapomniałem, nawet Stratton nie mogła dojść do finału, ale gówniana Lyra doszła, nie chce mi się tego oglądać, walka trwała z 10-11 minut czasu TV i razem z reklamami, których było chyba dwie to z 15-16 minut, za długo. O myślałem że dostaniemy jakąś zapowiedź rewanżyku pomiędzy Ricochetem i Ilją, ale chyba Ricochet ma większy problem w postaci Breakkera, ciekawe co chcę tym osiągnąć młody Steiner. Gunther dał całkiem niezłe promo na temat Jeya i KOTR na pustej arenie. LET'S GOOOOOOO AWESOME TRUTH VS JUDGMENT DAY! Nie wiem czy ringowo jakoś wybitnie będzie, ale niech wyjdzie dobrze i żeby Awesome Truth obronili tytuły, bo w sumie dobrze wyglądają jako Championi, nie są jacyś wybitni, ale mają okej run i śmiesznie jest z nimi. Lekko ponad 6 minut walki w TV i jedna reklama to z 9 minut panowie dostali, przyjemny pojedynek, zdecydowanie wolę takie pojedynki, gdzie ringowo po prostu jest poprawnie lub dobrze, ale dostarczają mega emocji dzięki kontaktowi z publiką i dzięki psychologii ringowej niż po prostu zajebiste ringowo, ale z małymi emocjami i bez psychologii, oczywiście najlepsze są i z tym i z tym w jednym, ale różnie to bywa, Awesome Truth obronili tytuły dzięki pomocy Brauna i ja jestem zadowolony, fajna walka, ogólnie to wszystko na plus. Liv zajebała Lyrze plaskacza, może Valkyria doznać kontuzji teraz? xDDD. Bronson pogroził Samiemu, Otis przeprosił Samiego, kurwa chanty dla niego to jakiś sztosik, ale WWE jak chcę to umie budować emocjonalne story. Kolejna nudziara ja pierdole, dajcie jej ten Heel Turn, bo słuchać nie mogę tego pierdolenia co tydzień o tym samym, skip, dajcie jej walki to chociaż będzie co pooglądać. Karrion nie wiem czy on grozi Xavierowi czy co, ale mógłby już nie pojawiać się w MR, nie ma tam czego szukać. Walka o to kto podłoży się Piance i Jade nie wiem w sumie kiedy. może na K&QOTR chyba że Pianek dojdzie do finału turnieju still walka do skipa dla mnie, wygrały Shayna i Zoey no tak, one mogą się podłożyć xD. Drew na backu powiedział z tego co zrozumiałem że już jest dopuszczony do akcji w ringu, więc czeka na jego rewanż o tytuł. Gigachad już spoufala się z Creed Brothers oj będzie zamiana sojuszników zdecydowanie, ale czekam wcześniej na feudzik Otis vs Gigachad, emocje będą i być może tytuł Interkontynentalny w tle, widziałbym to. Main Event Jey Uso vs Gunther, to nasz dzisiejszy Main Event! Gunther powinien to wygrać, ale sama walka jak się zbliży do ostatniej ich potyczki to będzie świetnie, około 15 minut, a z reklamami, bo chyba dwie były to z 20+ minut świetnej walki, jedynie sekwencja z obijaniem ręki Jeya mnie wynudziła, a reszta to sztosik totalny, mega dobra walka, dorównała ich walce o tytuł IC kilka miesięcy temu, nawet nie wiem czy jej nie przebiła, Gunther rozjebał Jeya i wygląda mocarnie, nasz Ring General leci po koronę, a Jey nie stracił za wiele, zemdlał po świetnej walce i mocnej dźwigni, poproszę Five Stara dla tych panów xD Cody i AJ by dostali. Plusy: Cała sekwencja otwierająca Z Bronem coś się dzieję mimo dalszego obijania jobberów Walka o pasy World Tag Team Main Event Neutral: Iyo vs Lyra Minusy: Dywizja Kobiet Podsumowanie: Całkiem niezłe Raw, pomijając dywizję kobiet to powiedziałbym że nawet świetne, opener kozacki, Main Event kozacki, walka o pasy Tagowe odbyła się i była przyjemna, Braunik się pojawia, Awesome Truth dalej z pasami, story z Alpha Academy mega ciekawe, a Otisek znowu jest over, pomijając kobiety to tak jak mówię bardzo dobry odcinek Raw i ja polecam obejrzeć, można się dobrze bawić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...