Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

UFC Fight Night 141: Blaydes vs Ngannou 2


Morison

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

225px-UFCFightNight141poster.jpeg

 

Data: 25 listopada 2018

Miejsce: Cadillac Arena, Pekin, Chiny

Transmisja: FightPass / Polsat Sport

 

Walka wieczoru

265 lbs: Curtis Blaydes (10-1) vs. Francis Ngannou (11-3)

 

Karta Główna (12:30)

265 lbs: Alistair Overeem (43-17) vs. Sergey Pavlovich (12-0)

135 lbs: Yadong Song (13-4) vs. Vince Morales (8-2)

170 lbs: Jingliang Li (15-5) vs. David Zawada (16-4)

 

Karta Wstępna (09:00)

170 lbs: Kenan Song (14-4) vs. Alex Morono (14-5)

125 lbs: Yanan Wu (8-2) vs. Lauren Mueller (5-0)

265 lbs: Rashad Coulter (8-4) vs. Yaozong Hu (3-1)

115 lbs: Jessica Aguilar (20-6) vs. Weili Zhang (17-1)

135 lbs: Pingyuan Liu (14-4) vs. Martin Day (9-2)

115 lbs: Xiaonan Yan (9-1) vs. Syuri Kondo (6-1)

185 lbs: John Phillips (21-7) vs. Kevin Holland (13-4)

135 lbs: Louis Smolka (14-5) vs. Sumudaerji (10-2)

 

 

 

Curtis Blaydes Last 3: Alistair Overeem (TKO) | Mark Hunt (DEC) | Alexey Oleynik (TKO)

Francis Ngannou Last 3: Derrick Lewis (DEC) | Stipe Miocic (DEC) | Alistair Overeem (KO)

Niejako niedokończone interesy z walki z przed 2,5 roku, która została spowodowana niezdolnością Blaydesa do walki z powodu opuchlizny nad okiem Razora, pojedynek raczej szedł w kierunku wygranej rywala, który zdecydowanie przeważał w 2. rundzie mimo ochoczych prób sprowadzenia walki do parteru przez Curtisa, zejście do parteru powinno być też kluczowym aspektem ich nadchodzącego pojedynku, bo jeżeli Ngannou utrzyma starcie w stójce to ma tam przewagę zasięgu i na pewno silniejszy cios kończący, jednak przy twardej szczęce przeciwnika, co już niejednokrotnie udowodnił, bardziej dopracowanych zapasach i chyba lepszej kondycji może być niewystarczającym atutem.

 

 

Alistair Overeem Last 3: Curtis Blaydes (TKO) | Francis Ngannou (KO) | Fabrizio Werdum (DEC)

Sergey Pavlovich Last 3: Kirill Sidelnikov (TKO) | Mikhail Mokhnatkin (DEC) | Alexei Kudlin (DEC)

Oktagonowy dinozaur nie jest oszczędzany przez włodarzy UFC - po dwóch porażkach przez KO w ważnych pojedynkach z bohaterami walki wieczoru sobotniej gali, zostaje zestawiony z jednym z najwyżej ocenianych ciężkich będących do tej pory poza Danalandem, niepokonanym Rosjaninem, który właściwie całą dotychczasową karierę spędził w ojczyźnie. Rzecz jasna na pierwszy rzut oka wyraźnym faworytem wydaje się debiutant, który posiada zbliżone warunki fizyczne, jest dobry w stójce, kondycji na 3 rundy powinno mu wystarczyć w zupełności, a powinien przede wszystkim obawiać się przygotowania taktyczne Overeema, bo ten mimo odejścia z Jackson-Wink wyrobił się w tej dziedzinie na tyle, że potrafił nie raz zaskoczyć, pokonując faworyzowanych rywali, takich jak dos Santos czy Werdum, spokojnie wyczekując okazji, bądź umiejętnie ich punktując.

 

 

Pozostałą część karty obejrzę chyba tylko w przypadku strasznej nudy w sobotni poranek i przedpołudnie, patrioci mogą zwrócić uwagę na częściowo naszego Davida Zawadę, a z pozostałych nazwisk wyraźnie przed szereg wychodzą dwa prospekty azjatyckiej sceny - Ping Pong Chan i Kim Dzong Ok...nie no, Smolkę będę śledził.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    1

  • N!KO

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Alistair Overeem (44-17) vs. Sergey Pavlovich (12-1) – Pavlovich niemrawy. Stres debiutanta, albo przereklamowany twór innej federacji. Na odpowiedź przyjdzie czas. Na razie Overeem to za wysokie progi, a w tym momencie kariery Holendra, to kiepsko świadczy o Rosjaninie. Fatalnie dał się obalić/przepchnąć* - niepotrzebne skreślić.

 

Curtis Blaydes (10-2) vs. Francis Ngannou (12-3) – Curtis nie ma szczęścia do Ngannou. Nawet nie było na co popatrzeć. Nie mógł sie biedny poprzytulać, bo Predator zrobił robotę. Trafił, dobił. Była walka o życie, ale słaniał się na nogach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 100
  • Reputacja:   146
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Jingliang Li vs. David Zawada - Zawada zjebał to po całości, bo Skos był na spokojnie do ogarnięcia i nic wielkiego nie pokazywał (typowy cepiarz). W pierwszej rundzie Dawid miał go na widelcu (1x nokdaun, 1x zamroczenie po trafiejce) i nie potrafił postawić kropki nad "i" + debilnie próbował obalać (gdzie dominował w stójce, a rywala miał podłączonego). Od drugiej odsłony Zawada dał się rozkręcić Chińczykowi i w słabym stylu umoczył drugą rundę i finalnie został dojebany w trzeciej (ładny kick na wątrobę), którą i tak na punkty przegrywał.

Szkoda. Może zabrakło cardio przy tak krótkim okresie przygotowawczym, ale od drugiej rundy to Dawid kompletnie stracił pomysł na ten pojedynek i dał się obić takiemu przeciętniakowi.

 

2. Alistair Overeem vs. Sergey Pavlovich - nudne przytulanki w kliczach + finisz, gdzie Rusek dał się ubić na glebie jak dzieciak i już po pierwszym celnym hammerfist'cie stracił ochotę do walki. UFC szybko weryfikuje tych całych "prospektów".

 

3. Curtis Blaydes vs. Francis Ngannou - Naganiacz szybko trafia, posyła na dechy i zmusza sędziego do przerwania. Walka bez większej historii. Bulwersy Blaydes'a do Sędziego - z dupy. Może i nie był odłączony, ale kompletnie nie bronił razów jakie mu spadały na łeb. Wg mnie - przerwanie prawidłowe (choć Franka nie lubię).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Kaczy316
      Lecimy z SD, półfinały drabinki SD mnie ciekawią, bo całkiem fajne walki i ciężkie do przewidzenia, chociaż wydaję mi się że wygra Orton i Tonga z pomocą Bloodline, niemniej zapowiada się ciekawie zarówno u Panów jak i u Pań. W sumie zaczynamy od czegoś naprawdę przyjemnego, bo Pianek vs Tiffany, szkoda, że Tiff nie ma szans tu na wygraną, ale sama walka powinna być naprawdę świetna. Bardzo dobry pojedynek, tak jak się spodziewałem dostałem to czego oczekiwałem, Pianek niestety z wygraną, ale Tiffany świetnie się tu zaprezentowała, naprawdę bardzo dobra walka około 10 minut czasu TV i prawie 13 prawdopodobnie jeśli liczyć reklamę, bo była jedna, czyli w finale drabinki SD dostaniemy pewnie Jade vs Pianek, tak myślę, chyba że chcą to zachować na jakieś PLE, ale no zobaczymy, niemniej walka do obejrzenia. face to face na backu Knighta z Loganem oj będzie odbędzie się ta walka odbędzie o tytuł US zdecydowanie, teasowane jest. Tama Tonga vs LA Knight lecimy z tym, walka może dupy nie urwie, ale ciekawi mnie kto wygra, bo tutaj nie jestem pewny mimo że uważam, że Tonga wygra z pomocą sojuszników. No i Tama wygrywa przy pomocy Bloodline tak jak myślałem, w sensie bardziej przez to, że Knight się zdekoncentrował i późno wbił do ringu przez co Tama zajebał finishera i elo, szkoda Knighta, ale no musi być Orton vs Tonga w finale drabinki SD i ciekawi mnie co tam się odwali, walka no taka sobie ile to trwało lekko ponad 6 minut w TV, z reklamą to z 9 minut panowie pewnie dostali, źle nie było. No w przyszłości chyba dostaniemy Melo vs Knight, ale pytanie czy jako feud czy zwykła walka na SD. Podpisanie kontraktu, które zaczyna się tak samo jak AJ vs Cody, ciekawe, że nie mają kompletnie pomysłu na run Rhodesa xD. W ogóle to jest niesamowite, Loganik jest Champem od ponad pół roku i bronił tytułu.....2 razy....niezłe naprawdę, kurwa o chuj chodzi, na Match Cardzie napisane jest Champion vs Champion, a Cole mówi że w tej walce oba tytuły są na szali, bo Cody broni Undisputed Title, a Logan US Title w walce Champion vs Champion, w sumie to jest to co chciałem, ale jak dla mnie ten Match Card jest bardzo mylący w takim razie, a bardziej podpis tej walki, bo walki podpisane "Champion vs Champion" praktycznie nigdy nie są o oba tytuły, chyba nigdy nie było takiej sytuacji, a teraz nagle jest, więc mylące to jest jak dla mnie. Kurwa Cody w każdym segu teraz wspomina o swoim ojcu no ja pierdole xD, Logan zjechał na micu Rhodesa, ogólnie to nie uważam żeby to co się dzieję i słaby run Cody'ego jak dla mnie był winą Cody'ego, po prostu brak pomysłu na ten run zabija go, nie ma pomysłu, booking jest kiepski i to nie jest winą Rhodesa, bo on uważam że nadaję się na twarz fedki i Champa, ale strasznie przynudza przez to że cały czas musi gadać o tym samym i dzieję się to samo w jego story. No po tym segmencie dowiedzieliśmy się, że walka miała być o dwa tytuły, ale ostatecznie będzie o jeden i to Cody'ego, segment na plus ze względu na Logana i jego prawnika, dobrze to wyszło. Jade vs Jax, ciekawe jak będzie wyglądała walka. No to niezła walka po 2 minutach Jade sobie uderzyła krzesłem Jax i dlatego ta przeszła xD, ale w przyszłości chyba zobaczymy feud tych dwóch pań, niemniej jednak bardzo kiepskie rozwiązanie, zrobili debilke z Cargill imo, ale no cóż, nawet fani skandują "Bullshit" nie dziwię im się, ale tak czułem, że Jade vs Pianek będą chcieli zachować na coś większego potencjalnie na SummerSlam, Bash In The Berlin lub samą WM, zależy jak długo chcą ich TT utrzymać. O lecimy DX vs LDF, w sumie walka powinna być dobra o ile dostanie odpowiednią ilość czasu. około 5:20 czasu w TV i reklama to no około 8 minut wydaję mi się że walka trwała, która była fajna, taka do obejrzenia, DX wygrywa i chyba szykuję się shot na tytuły Tagowe, w sumie nic więcej do dodania nie mam. Co to była za jakaś wizyta u psychologa czy co? Dziwne. Poznamy pewnie przyszłość Stylesa w przyszłym tygodniu. Next Week: Pianek vs Jax meh. Tonga vs Orton/Hayes, raczej kontra Randy, ale zapowiada się ciekawie i w sumie to tyle na przyszły tydzień, niewiele. It's Main Event TIME! Randy Orton vs Carmelo Hayes, Melo dopiero niedawno przeszedł na SD, a już drugi jego Main Event na tejże tygodniówce, szkoda że drugi przegrany, ale to dalej 10x lepsza promocja nowego świetnego zawodnika niż obijanie jobberów tydzień po tygodniu, które nic nie daję. Hmm lekko ponad 8 minut w TV fajnej psychologicznej walki, z reklamą to z 11 minut trwało to krótko jak na Main Event, ale no cóż jest jak jest, Orton wygrywa, Melo dalej pokazuję się bardzo dobrze, no zobaczymy co za tydzień dostaniemy. Na koniec jeszcze wymianę spojrzeń i Randy nawet coś powiedział pomiędzy Bloodline i Apex Predatorem. Plusy: Pianek vs Tiffany Teasowanie Knight vs Paul w przyszłości LA Knight vs Tama Tonga Podpisanie kontraktu na walkę Logan vs Cody DX vs LDF Main Event Minusy: Walka i rozwiązanie Jax vs Jade Podsumowanie: Ogólnie były plusy na SD, ale tak naprawdę jedyne rzeczy warte większej uwagi to Pianek vs Tiff mimo wszystko i podpisanie kontraktu, reszta taka dość przeciętna, także dobra tygodniówka, ale tylko dobra, nic więcej, mało się dowiedzieliśmy, K&QOTR leci dalej, feud Rhodesa z Loganem jakoś wygląda i to wszystko tak naprawdę, ale warto obejrzeć Tiff vs Pianek i ten segment z podpisaniem kontraktu, resztę można skipnąć.
    • Jeffrey Nero
      Wydaję mi się, że prędzej dają jej walizkę niż pas, ale turniej powinna wygrać.
    • Jeffrey Nero
      Zgadza się.
    • -Raven-
      Status Update.
    • KPWrestling
      Klub Nowy Harem eksplodował - Chemik nowym mistrzem KPW Oldtown! Wyniki gali KPW Arena 25: Odkupienie David Oliwa pokonał Louisa Bashama Filip Fux pokonał GREGa Martn Pain pokonał Michała Fuxa Eryk Lesak pokonał Gulyasa Ocsi Chemik pokonał Rosetti, Zefira i Leona Lato Dziękujemy za przybycie i gorący doping! Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...