Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV - Royal Rumble 2017 (dyskusja, zapowiedź, spoilery)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście, że są niekonsekwentni, bo AJ to dobry wrestler, którego nie wciskają nam na siłę do gardła.

Co to znaczy "wciskać na siłę do gardła"? Masz na myśli to, że Romka bookują jak terminatora, tak? Bo jeśli chodzi Ci o natężenie pushu w stosunku do przebytego czasu w fedce, to Styles w porównaniu do Reignsa nie wypada tak źle. Ba, nie przypominam sobie, by w swoim debiutanckim roku w WWE Romek trzymał główny pas i pokonał czysto Jaśka Cenę.

 

 

 

Tylko, że AJ dostaje push na podobnych zasadach do Bryana - bo fani tego chcą (+ pewnie umiejętności), zaś Roman dostaje go wbrew fanom :D

  • Odpowiedzi 180
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • PH93

    11

  • Grins

    11

  • CzaQ

    10

  • JohnBoy

    10

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do tych reakcji na face i heel: Ja mam inne spojrzenie na wrestling. Trochę mi namieszało Lucha Underground i Gra o Tron i dlatego uważam że nie powinno byc podziału. Jak dla mnie każda postać powinna być wyjątkowa, mieć zarówno cechy heela jak i face'a. A fani by mieli wtedy jakiś wybór kogo cheerować a na kogo buczeć. Nie podoba mi się założenie "on jest tym złym, buczcie na niego".

 

Co do samego Romana. Gość nie wzbudza sympatii dlatego fani go nie lubią. Roman powinien być bookowany jako cichy terminator jakim był za czasów Shield. Jak widzę uśmiechniętego Romana który próbuje walić żarciki to mam odruch przewijania :D .

Roman to nie jest gość z którym się idzie wyrywać laski. Roman to gość który sam wyrywa wszystkie laski a Ciebie odsyła do domu z Ambrose'm :twisted: .

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zresztą AJ Styles ma grać postać Heela, a dostaje większy pop niż 80 % rosteru. Skoro Romuś jest taki fatalny, bo chujowo odgrywa postać face'a, to czy Styles jest od niego lepszy, skoro odgrywając „złą postać” dostaje pop?

Wystarczy usunąć dwa słowa, by wyprowadzić cię z błędu, w ogóle pojęcia face i heel przewijają się w waszej dyskusji zdecydowanie zbyt często, okazuje się, że podział na charaktery to obecnie sprawa drugorzędna (o czym nadmienił John the Ripper), jeśli spisujesz się w swojej roli lepiej niż większość rosteru, nie ma znaczenia czy jesteś dobry czy zły - Styles, New Day, JeriKO, Enzo, Rollins, Ambrose, Alexa, to chyba najbardziej doceniane postaci w ostatnich miesiącach z głównego rosteru i jak widzisz podział sił jest tu raczej równomierny.

 

nienawidzę podziałów na smartów/marków, bo te dwa wyrażenia bardzo często się ze sobą nakładają

Akurat w tym przypadku jest to pojęcie nieodzowne, gdyż znaczna większość fanów Romana kibicuje mu dlatego, że wygrywa "wszystkie" walki i jest od długiego czasu na topie, jeśli chodzi o osiągnięcia.

 

Idąc Twoim tokiem rozumowania - Romuś i Cena dostają "x-pac heat", bo ludzie nie chcą ich oglądać i jest to złe, a jak juz AJ dostaje "x-pac cheer" to jest wszystko dobrze, bo ludzie chcą go oglądać? Dla mnie to trochę hipokryzja ze strony fanów, ale co Ja tam wiem.

Hipokryzją byłoby, gdyby buczeli na Romana, a pozytywnie reagowali na innego równie gównianego face'a

Dobry worker - cheer

Gówniany zawodnik - heat

przecież to jest proste :D

 

Swoją drogą osiągnięcia Stylesa przy Reignsie są i tak blade - AJ miał run z pasem - bardzo dobry run, jednak nie był rozpisywany w nim na boga czy terminatora, po prostu przez pół roku trzymał sobie tytuł, w tym czasie był też obiektywnie zdecydowanie najlepszym kandydatem na to miejsce. Natomiast Roman nie dość, że Roman nieprzerwanie od...hoho, dawna kręci się w tytułowym obrazku, to WWE wykorzystuje prawie każdą możliwą okazję, by pokazać jaki z niego nie jest kozak:

Pierwsza mocna sytuacja z Romanem to SS chyba 2013, gdzie Romek rozdupczył Spearami całą drużynę przeciwną (bodajże 4 eliminacje)

-12 eliminacji w RR matchu 2014

lato 2014 - kręcił się w tytułowym obrazku

wygrał Royal Rumble 2015

walczył w main evencie WM a w głównym feudzie kręcił się do lata

faworyt do wygrania walizki

wygrał pas na Survivior, potem odzyskał na jakimś RAW w styczniu, top 3 RR matchu, znowu main event WM i posiadanie pasa do Money in the Bank 2016

porażka z Finnem Balorem

powrót po zawieszeniu i wrzucenie do feudu o pas US

zdobycie pasa US

feud o pas Universal

top 2 w RR matchu 2017

przymierzany do walki z Undertakerem na Wrestlemanii

 

:P :P :P :oops: :roll:

 

Co to znaczy "wciskać na siłę do gardła"? Masz na myśli to, że Romka bookują jak terminatora, tak? Bo jeśli chodzi Ci o natężenie pushu w stosunku do przebytego czasu w fedce, to Styles w porównaniu do Reignsa nie wypada tak źle. Ba, nie przypominam sobie, by w swoim debiutanckim roku w WWE Romek trzymał główny pas i pokonał czysto Jaśka Cenę.

Widziałeś Romana tuż przed przejściem do głównego rosteru? Albo tuż po debiucie? Taki mniejszy Strowman, rola w drużynie ta sama. Styles był gotowym produktem idealnym do walki z praktycznie każdym zawodnikiem i dopracowanym gimmickiem, Reigns wszedł do rosteru bez doświadczenia ringowego, ze słabymi umiejętnościami i bez gimmicku, bardziej bezstronne byłoby porównanie "w jakim czasie po ostatecznym uformowaniu postaci Roman dostał pas", na tę kwestię odpowiesz już sobie sam, bo moim zdaniem nadal nie jest gotowy by być twarzą federacji.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Co to znaczy "wciskać na siłę do gardła"? Masz na myśli to, że Romka bookują jak terminatora, tak?

 

Między innymi, choć jest tego dużo więcej. Popatrz sobie na ilość otwartych furtek dla Romka przed WMką. Gość śmiało może zacząć feud z Undertakerem, Samoa Joe, Owensem i Jericho i Strowmanem. Czy to źle? Nie. Tylko pokaż mi kogoś kto jest w podobnej sytuacji.

Przez to wszystko człowiek czuje się zmęczony Reignsem. Gość jest traktowany jak "lek na całe zło". Kreatywni nie mają pomysłu z czymś, to zaraz go tam wrzucają. A gość (z całym szacunkiem dla niego) po prostu na takie traktowanie nie zasługuje.

 

Bo jeśli chodzi Ci o natężenie pushu w stosunku do przebytego czasu w fedce, to Styles w porównaniu do Reignsa nie wypada tak źle.

 

Nie można mierzyć pushu z przebytym czasem w federacji. Jedni są lepsi, inni gorsi. Jednych trzeba budować inni wskakują z miejsca na szczyt. Tu nie ma reguły i być nie powinno.

 

Chyba, że pod wyrażeniem "wciskać na siłę do gardła", chodzi Ci o to, że pomimo niesprzyjającej reakcji smartów na postać Romana, WWE go pushuje/pushowało go na Main Eventera.

 

No i tu jest kluczowa sprawa - zrobili coś czego nie chcą fani. Sytuacja jest analogiczna do Bryana. Fani chcieli go w main evencie WMki, WWE nie, fani wyrazili swoje niezadowolenie, WWE się ugięło. W przypadku Romka ma się wrażenie, że zdanie fanów mają gdzieś. Uparcie brną w zrobienie z niego czołowego babyface'a, a to nie działa.

A najgorsze jest to, że jestem przekonany, że gdyby zrobić z niego heel'a to byłby mega kozakiem i nikt nie płakałby na jego widok. A potem - gdy już przekonałby fanów, można by zrobić powrotny face turn i wszystko byłoby cacy.

 

A to, że dostaje on x-pac heat u smartów dodaje tylko jego postaci kolorytu

 

Kolorytu to dodaje Cenie, bo gość potrafi to wykorzystać i się z tym bawi. Z Romkiem chcieli zrobić to samo, ale jedyne co im się udało to marny catchphrase "I am the guy". Zresztą nie ma co się dziwić. Różnica poziomów między Ceną a Reignsem to lata świetlne.

 

Piszesz później o kasie w WWE. Tyle, że teorie na ten temat to jedno wielkie gdybanie. Ja powiem dla przykładu, że gdyby ktoś inny był budowany na twarz federacji, a ta szła by bardziej w kierunku tego co chcą fani to zysk byłby jeszcze większy ;)

 

Dzięki temu WWE ma jeszcze większe pole do popisu, by manipulować emocjami smartów. Debiut Balora i wygranie UN Title, czy ostatni myk z Reignsem, jako #30 doskonale to pokazuje.

 

Nie wiem czy to dobrze świadczy o firmie (świadome użycie tego zwrotu), że robi coś przeciwko swoim fanom.

 

I jeszcze na koniec. Tak, Romek się jakoś sprzedaje i WWE osiąga w pewnym stopniu swój cel. Wiesz dlaczego? Bo WWE jest prawie tak dobre w propagandzie jak aktualne TVP. Pozostając w klimacie "wciskania do gardła". Logiczne jest, że jeśli będzie się coś odpowiednio często i mocno wpychać ludziom, to w końcu to łykną, nieważne jak bardzo byłoby to niejadalne i niestrawne. Tylko czy musimy się na to godzić?


  • Posty:  213
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wystarczy usunąć dwa słowa, by wyprowadzić cię z błędu, w ogóle pojęcia face i heel przewijają się w waszej dyskusji zdecydowanie zbyt często, okazuje się, że podział na charaktery to obecnie sprawa drugorzędna (o czym nadmienił John the Ripper), jeśli spisujesz się w swojej roli lepiej niż większość rosteru, nie ma znaczenia czy jesteś dobry czy zły - Styles, New Day, JeriKO, Enzo, Rollins, Ambrose, Alexa, to chyba najbardziej doceniane postaci w ostatnich miesiącach z głównego rosteru i jak widzisz podział sił jest tu raczej równomierny.

New Day, Rollins, Ambrose doceniani? Chyba omijasz posty kilku ludzi na Atti, bo Ja co róż czytam opinię jacy to New Day są nudni, jaki to z Rollinsa słaby face, a na Ambrose'a wylało się swego czasu takie wiadro pomyj, że chłop do teraz ma mokre włosy. Ale ogólnie to rozumiem, co mi chcesz przekazać. I zaskoczę Cię, ale się z tym zgadzam, bo postacie, które wymieniłeś faktycznie dobrze się ogląda i stanowią one motor napędowy WWE.

 

Hipokryzją byłoby, gdyby buczeli na Romana, a pozytywnie reagowali na innego równie gównianego face'a

Dobry worker - cheer

Gówniany zawodnik - heat

przecież to jest proste :D

To akurat nie jest takie proste, bo przecież Miz dostaje największy heat na SmackDown, a jest bardzo dobrym workerem. Wg mnie w kwestii odgrywania postaci, bawienia się z publiką i dawania rozrywki Miz jest zdecydowanie lepszy niż Styles. Ludzie cheeruję AJ, bo jest świetny w ringu i osiągnął sukces w WWE jako "ich człowiek" - pewnie wiesz co mam na myśli. Ale gdyby się zastanowić, to czy Styles faktycznie jest taki fenomenalny jako Heel? Śmiem wątpić, bo co z tego że daje świetne walki, skoro nie potrafi ściągnąć na siebie heatu fanów. CM Punk, Hollywood The Rock, Kevin OWens czy nawet Seth Rollins za czasów heelowania. Oni wszyscy dostawali pozytywne reakcje, ale po wzięciu mikrofonu potrafili w kilka chwil sprawić, by publika na Ciebie buczała. Oglądając proma Stylesa nie widzę czegoś takiego. Widzę za to gościa, który podpierdzielił catchphrase Jaśkowi Cenie i nie potrafi wywołać aż tak dużej reakcji.

 

Styles był gotowym produktem idealnym do walki z praktycznie każdym zawodnikiem i dopracowanym gimmickiem, Reigns wszedł do rosteru bez doświadczenia ringowego, ze słabymi umiejętnościami i bez gimmicku

Face'owy Styles był GOTOWYM produktem? Dla mnie był strasznie płytką postacią, a fani dawali mu pop dlatego, że był legendą sceny indy. Idealny kandydat do walki z praktycznie każdym? Tu się zgodzę, bo AJ ma fenomenalny ring skills, ale ogólnie face'owy Styles był dla mnie po prostu słaby. Tak naprawdę w feudzie z Y2J był tylko gościem od walczenia. Cały feud robił Y2J. Co do Romana, to bez Shield byłoby mu znacznie trudniej doczłapać się do Main Eventu WM'ki.

 

bardziej bezstronne byłoby porównanie "w jakim czasie po ostatecznym uformowaniu postaci Roman dostał pas", na tę kwestię odpowiesz już sobie sam, bo moim zdaniem nadal nie jest gotowy by być twarzą federacji.

Pierwszy tytuł mistrzowski zdobył w czasach, gdy miał jeszcze jakiś pop, czyli na Survivor Series 2015. Czy był wtedy uformowaną postacią? Nie do końca. Czy teraz już jest? To zależy pod jakimi aspektami to rozpatrywać. Mic Skillsy zawsze może dopracować . Sylwetkę ma bardzo dobrą , a w ringu jak na swoje warunki fizyczne jest naprawdę niezły. Tylko głupiec powie, że Reigns jest słabym wrestlerem. Co do tej "gotowości" by być twarzą federacji, to zadam Ci inne pytanie - kto obecnie bardziej niż Reigns nadaje się z biznesowego punktu widzenia na twarz WWE?

 

Przez to wszystko człowiek czuje się zmęczony Reignsem. Gość jest traktowany jak "lek na całe zło". Kreatywni nie mają pomysłu z czymś, to zaraz go tam wrzucają. A gość (z całym szacunkiem dla niego) po prostu na takie traktowanie nie zasługuje.

Zasługi to kwestia sporna we wrestlingu. Ale domniemam, że chodzi Ci o to, że Reigns nie zasługuje na takie traktowanie, bo nie ma pozytywnej reakcji ludzi na arenie. A Ja jeszcze raz przypomnę Ci, że ludzie którzy przychodzą na arenę, to tylko jakiś tam mały procent fanów WWE.

 

Akurat w tym przypadku jest to pojęcie nieodzowne, gdyż znaczna większość fanów Romana kibicuje mu dlatego, że wygrywa "wszystkie" walki i jest od długiego czasu na topie, jeśli chodzi o osiągnięcia.

Ja akurat mu kibicuje nie dlatego, że wygrywa wszystkie walki, a dlatego że uważam, że nie zasługuje na ten cały hejt. Ale ogólnie to masz rację. Większość fanów Romana kibicuje mu właśnie z tej przyczyny, ale czy to jakoś umniejsza bądź dyskryminuje jego fanów?

 

Piszesz później o kasie w WWE. Tyle, że teorie na ten temat to jedno wielkie gdybanie. Ja powiem dla przykładu, że gdyby ktoś inny był budowany na twarz federacji, a ta szła by bardziej w kierunku tego co chcą fani to zysk byłby jeszcze większy ;)

Daj mi przykład kogoś, kto nadaje się bardziej na twarz federacji, niż Roman Reigns.

6/5/2016 - matura z Angielskiego...

1401452856576993aff03a4.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Daj mi przykład kogoś, kto nadaje się bardziej na twarz federacji, niż Roman Reigns.

 

Nie mylmy pojęć. Romeo nadaje się w tym momencie najbardziej (i to jest bezdyskusyjne) na twarz Fedki tylko dlatego, że dostał największy, regularny push z wszystkich wrestlerów Vince'a, walczących na stałe (czyt. niebędących part-timerami). Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby na jego miejscu postawić (i tak samo wypromować) jakieś 30% rosteru McMahona, to w tym momencie mówilibyśmy, że Zawodnik X nadaje się najbardziej na Twarz Fedki, a nie jakiś tam Reigns.

Sęk w tym, że Rzymek nadaje się na Twarz Fedki nie ze względu na swoje skillsy (które są mocno przeciętne), ale tylko przez push, jaki z uporem maniaka serwuje mu Vince, tak więc jest teraz gdzie jest nie dzięki sobie, ale kaprysowi Papy M. i dlatego gros fanów nie potrafi wziąć go na klatę w roli jaką przygotowują dla niego Bogowie Wrestlingu.

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sęk w tym, że Rzymek nadaje się na Twarz Fedki nie ze względu na swoje skillsy (które są mocno przeciętne), ale tylko przez push, jaki z uporem maniaka serwuje mu Vince, tak więc jest teraz gdzie jest nie dzięki sobie, ale kaprysowi Papy M. i dlatego gros fanów nie potrafi wziąć go na klatę w roli jaką przygotowują dla niego Bogowie Wrestlingu.

 

Jeśli chodzi o Romana jako twarz fedki to na początku trzeba wymienić że ten gościu ma twarz jak samoański Brad Pitt. Do tego poza programami WWE ten gość ma charyzmę (o dziwo), i Vince chce go jako twarz fedki głównie po to żeby pierwszy gość kojarzony z WWE to był gość który wygląda jak "boski" Roman.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli chodzi o Romana jako twarz fedki to na początku trzeba wymienić że ten gościu ma twarz jak samoański Brad Pitt. Do tego poza programami WWE ten gość ma charyzmę (o dziwo), i Vince chce go jako twarz fedki głównie po to żeby pierwszy gość kojarzony z WWE to był gość który wygląda jak "boski" Roman.

 

Nie przeczę, że Romek faktycznie wizerunkowo pasuje na Twarz Fedki (przystojny, wysoki, przypakowany), ale np. taki Fandango to też bardzo przystojne chłopisko, a jakoś nie pchali go na stanowisko "Poster-Boy'a" WWE.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A Ja jeszcze raz przypomnę Ci, że ludzie którzy przychodzą na arenę, to tylko jakiś tam mały procent fanów WWE.

 

Dokładnie. W "internetach" jest jeszcze więcej hejterów Romka :D

 

Daj mi przykład kogoś, kto nadaje się bardziej na twarz federacji, niż Roman Reigns.

 

Tak jak napisał -Raven-, Romek zasługuje na to, bo dostaje mocarny push od federacji. Problem w tym, że jest to nam tak chamsko dawkowane, że nie powinno być zaskoczenia w krytyce jaka spada na WWE i Reignsa.

Każda osoba z takim pushem jaki dostaje Romek wskoczyłaby na szczyt federacji i stałaby się osobą godną do reprezentowania WWE. Wprawdzie nie wiem, czy na każdego spadłaby wtedy taka fala nienawiści, ale to też łatwo wytłumaczyć. Bo jeśli ktoś ma charyzmę i dobrego ringskilla to jego push da się wybronić. Romek jest przeciętniakiem, a dostaje o wiele więcej niż zasługuje.


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Roman ma wygląd ( choć powinni zmienić mu lekko i zdjąc tą kamizelke security) i...to koniec.

Tak ludzie hejtowali Cene, ale Jasiu jest dobry na mikrofonie, w ringu wcale nie najgorszy dobrze prowadzony potrafi wykręcić świetna walke, do tego pół na pół, tyle samo przeciwników co zwoleników, Roman albo est obojętny albo wkórwia większość, do tego i w ringu i na mikrofonie słabizna, może WWE zacznie z kimś innym kombinować, bo ich kandydat na " twarz" to tragedia.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  213
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pewnie swoją wypowiedzią wywołam trochę kontrowersji, ale zobaczmy ludzi, którzy na przestrzeni lat byli twarzami fedki. Cena, Austin, Hogan, Rock, od biedy można wpisać Triple H'a . W swojej erze idealnie pasowali na twarz WWE. Hogan jako typowy "amerykański bohater", Austin i Rock byli stworzeni do Atttude Ery, Triple H również wpisywał się w koncept Rutles Agression, a Cena to idealny gość w PG Erze. Co ich wszystkich łączyło? Nie byli/nie mają wybitnego ring skllsa, ale mimo to bronili się swoją charyzmą i Mic Skillsem. I oczywiście byli/są napakowanymi gościami, który wpisują się w koncept "wrestlera idealnego" wg Vince'a McMahona.

 

Teraz jest taki trochę dziwny okres w WWE. Niby coraz więcej mamy świadomych fanów, którzy domagają się by twarzą federacji został "ich" człowiek, ale mimo to federacja ma również OGROM fanów którzy sięgają po produkt Vince'a od święta. Zobaczą jakiś plakat, reklamę i kupują gadżety, przychodzą na arenę czy są subskrybentami na WWE Network. I to głównie dzięki tym randomowym fanom Reigns jest dalej pchany, jako twarz federacji. Twarz federacji, która wg Vince'a McMahona ma wpasowywać się w koncept "wrestlera idealnego". Twarz federacji, którą śmiało postawi w jednym rzędzie z Austinem, Rockiem, Hoganem, czy Ceną. I gdy ktoś pierwszy raz spojrzy na Reignsa, to faktycznie może pomyśleć, że ten gość jest kozakiem. Niby drobnostka, ale to właśnie główny powód dla którego WWE dalej przepycha Romusia na twarz federacji. On ma przyciągać randomów. Swoim wyglądem, prezencją. Styles może być feromonalnym wrestlerem, ale on nigdy nie będzie się nadawał na twarz federacji. Do you know why? Bo nie ma tej sylwetki. Bo Roman przyciąga więcej randomowych fanów. Ma ładniejszą twarz i łatwiej go przepchnąć w programach śniadaniowych itp. Wyobrażacie sobie sytuację podobną do tej z WM 30. Austin, Hogan, Rock i Cena stoją w ringu. I nagle wchodzi twarz federacji okresu "Nowej Ery", czyli np. AJ Styles. Dla mnie to byłoby śmieszne. 4 napakowanych i wysokich gości oraz...AJ Styles. Wygląd ma OGROMNE znaczenie. Wrestling zawsze sprzedawał napakowanych gości. I Ci napakowani goście się sprzedają. Śmiem wątpić, czy w obecnym rosterze jest ktoś, kto nadaje się bardziej na twarz federacji niż Roman Reigns. Chodzi mi oczywiście o kogoś, kto idealnie wpasowuje się do koncepcji Vince'a McMahona. I możecie pisać, że Vince waruje na stare lata itp, ale jednak nie można mu oddać tego, że biznesmenem to jest świetnym. I widocznie przepychanie Reignsa jako twarz federacji jest...Best for Buisnes.

 

JohnBoy napisał/a:

A Ja jeszcze raz przypomnę Ci, że ludzie którzy przychodzą na arenę, to tylko jakiś tam mały procent fanów WWE.

Dokładnie. W "internetach" jest jeszcze więcej hejterów Romka :D

To tylko potwierdza, że internety to biblia "smartów", którzy są konformizmami, Nie wszyscy oczywiście, ale jak czasami czytam te wymuszone zachwyty nad NJPW czy hejtem na Jaśka Cenę to mam ochotę walnąć głową w ścianę.

 

Roman ma wygląd ( choć powinni zmienić mu lekko i zdjąc tą kamizelke security) i...to koniec.

Wiesz nie każdy urodził się ze skilem w ringu, jak AJ Styles. Tak samo jak nie każdy urodził się z MIC Skillsem jaki ma Cena. Pisanie, że Reignsa ma do zaoferowania tylko wygląd, to jak pisanie że AJ Styles ma tylko ring skillsa. Tylko głupiec nie przyzna, że jak na swoje warunki fizyczne Reigns ma całkiem dobrego ring skillsa. No ale co ja tam wiem? Przecież Stylesy, Owensy i Nakamury zdecydowanie bardziej nadają się na twarz federacji. bo jakiś sebiks z Polskiego forum o wrestlingu nie może zrozumieć, że z biznesowego punktu widzenia Reigns to trafny wybór na twarz federacji.

6/5/2016 - matura z Angielskiego...

1401452856576993aff03a4.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko głupiec nie przyzna, że jak na swoje warunki fizyczne Reigns ma całkiem dobrego ring skillsa. No ale co ja tam wiem? Przecież Stylesy, Owensy i Nakamury zdecydowanie bardziej nadają się na twarz federacji. bo jakiś sebiks z Polskiego forum o wrestlingu nie może zrozumieć, że z biznesowego punktu widzenia Reigns to trafny wybór na twarz federacji.

 

Tylko głupiec przyzna że jak na swoje warunki fizyczne Roman ma całkiem dobrego ring skilla.

Spójrz na warunki Samoa Joe, Vadera czy innych co mają gorsze warunki wizualne od Romana , a w ringu to Roman przy nich jest liga okręgowa ii przestań pisać takie bzdety.

Z biznesowego punktu widzenia, na twarz fedki nie nadaja się osba tak wygwizdywana, z biznesowego punktu widzenia, trzeba cos dobrze umieć miec ring skilla itp; Co ma Roman? Wracamy do punktu wyjścia, wygląd i....

No według Ciebie nikt się nie nadaje oprócz Romana, bo tak Ci wmówił produkt Vinca to przykre, posłuchaj sobie utworu Kazik - Konsument, pasuje tutaj idealnie.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  1 261
  • Reputacja:   734
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

W sumie Rollins też nie źle wygląda jak na swój wygląd. Ma sylwetkę i od razu jakoś dostał pas, więc w oczach Vince'a zyskał jakąś wartość, plus umiejętności. Na przykład taki Dean Ambrose to już całkiem co innego wygląda jak szaleniec, a publika lubi szaleńców, więc jest w takim gmmicku nie innym, zarzucili na niego koszuleczkę, żeby jego sylwetka się nie odznaczała, ale wdzianku i tak wygląda jak kozaczek, choć się chłopak trochę zapuścił, bo za czasów The Shield lepiej wyglądał. Teraz mamy pomieszaną koncepcję moim zdaniem. W internecie już pojawił się newsy, że Samoe Joe może co najwyżej liczyć na mocnym push mid-cardowy niż na Main Eventowanie. I tak Vincuś pozwolił za dużo Triple H, bo jeśli ktoś myśli, że Vince popsuje Owensa to jest wielkiej pomyłce widać jak ta postać jest prowadzona na mikrofonie szaleje czasami, ale jako Heel jest prowadzony na miarę Rollinsa.A na przykład na ostatnim Smackdown to Corbin już przy kozaczył nie jest wpychany na chama i powoli publika na niego reaguje, więc się nie zdziwię jak za jakiś czas dadzą mu szanse oby go nie wpychali na chama do gardeł. To samo tyczy się Luke Harpera od odłączenia się od Rodzinki gościu naprawdę jest solidnie prowadzony publika na niego reaguje, a poza tym on to wykorzystuje i spisuje się solidnie i mam nadzieje, że za jakiś czas znajdzie się wśród tych najważniejszych, bo na to zasługuje chłopina bardziej niż Bray. Jak tu napisaliście tu liczy się sylwetka ani umiejętności nie jeden się przykłada do treningów a drugi nie, choć widać, że Roman zrobił progres nie na mikrofonie, ale w ringu. Co do Corbina to widać, że chłopak chce wypaść jak najlepiej nie chce spierdolić tej szanse, mam takie odczucie jak go oglądam. Patrzcie na Ortona gościu też nie był kiedyś wybitnie umięśniony, ale jak przypierdolił na siłce to jest co roku najważniejszym punktem gali to samo tyczy się Rollinsa i Balora, którzy się nie opieprzają, ale cisną z tematem, żeby wyglądać jakoś. Patrząc na AJ-a jego ratuje to, że jest utalentowany w ringu, na mikrofonie nie za bardzo, ale w ostatnich miesiącach jako Heel naprawdę mocno się stara, więc to też są plusy, które utrzymują go jako twarz fedki. Podobnie było, że CM Punkiem, którego ratował mikrofon i umiejętności ringowe, ale nie był dla Vince'a aż tak ważny jak na przykład Cena czy The Rock. Tutaj można zauważyć, że to dzięki HHH dostajemy na mniejszych galach taki Owens'ów, Rollins'ów jako mocniejszy punkt gali. Tutaj i tak największe karty rozdaję Vincuś dlatego na Wrestlemanii 33 dostaniemy w Main Evencie Goldberg vs Brock Lesnar z pasem Universal na Szali, gdzie Billi dostanie masakryczne wpierdol wydaje mi się, że Vince to rozpisze tak, że Lesnar jakimś cudem skopie Goldberg i wydaje mi się, że dojdzie Stypulacja i tyle. Tak czy siak WrestleMania nie zapowiada się idealnie interesująco.

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

New Day, Rollins, Ambrose doceniani? Chyba omijasz posty kilku ludzi na Atti, bo Ja co róż czytam opinię jacy to New Day są nudni, jaki to z Rollinsa słaby face

Każdy ma swoich przeciwników, wybrałem tych, którym obrywa się najmniej i jednocześnie mają najwięcej pozytywnych komentarzy, poza tym brałem pod uwagę nie tylko forum, ale i ogólnie widownię WWE, ww. zawodnicy dostawali dobrą reakcję, gdziekolwiek by się nie znaleźli, w przeciągu ostatnich, powiedzmy kilkunastu miesięcy, ale tu chyba doszliśmy do w miarę podobnych przemyśleń.

 

To akurat nie jest takie proste, bo przecież Miz dostaje największy heat na SmackDown, a jest bardzo dobrym workerem.

Miz to jeden z nielicznych, który nie pozwala fanom na popowanie go, chodzi głownie o proma, które materiałowo ma podobne do Stylesa - obaj są równie egoistyczni w swoich przemowach, z tym, że Styles w skrócie głównie mówi o tym jaki nie jest zajebisty i publice się to podoba bo właściwie zgadza się z jego stanowiskiem, Mike natomiast mówi jaki to nie jest lepszy od widzów, czym zbiera na siebie negatywną reakcję, do tego atakuje czołowych bejbifejsów, Bryana czy np. Deana, Styles natomiast większość czasu za cel obrał sobie Cenę, a u niego tak jak w przypadku Romana - wrogowie wrogów fanów stają się przyjaciółmi fanów.

 

Ale gdyby się zastanowić, to czy Styles faktycznie jest taki fenomenalny jako Heel? Śmiem wątpić, bo co z tego że daje świetne walki, skoro nie potrafi ściągnąć na siebie heatu fanów.

Widocznie w oczach zarządu tego nie potrzebuje, a gdy ma zebrać heat, to rzuci jakąś obelgą w kierunku lokalnej drużyny NBA/MLB.

 

kto obecnie bardziej niż Reigns nadaje się z biznesowego punktu widzenia na twarz WWE?

Koledzy przedmówcy już mnie uprzedzili, popieram ich zdanie - każdy :D

Wiadomo - teraz jest już po frytkach, ale daj komukolwiek z mid-cardu lub wyżej rok takiego promowania, jakie dostaje Roman od 2014 roku i będziesz miał idealną twarz federacji, niektórych zatrzyma wiek, innych kolor skóry, jeszcze inni są rudzi, ale to tylko wierzenia, które ubzdurali sobie fani i z góry skazują danego człowieka na klęskę.

 

Przy okazji muszę odnieść się do głównego...nazwę to problemem, przez który mamy tak odmienne zdanie - biznesowy punkt widzenia - dlaczego postrzegasz WWE w ten sposób, a nie po fanowsku? To tak, jakbyś poszedł do Biedronki i stwierdził "hmmm wziąłbym ten makaron za 1,59 ale chyba jednak kupię dwa razy droższy bezglutenowy żeby zgadzały im się hajsy w kasie", bezsensowne podejście moim zdaniem, martwić się o to, że "nie chcę by Owens był mistrzem, bo mimo tego, że jest lata świetlne przed takim Romanem w każdej materii to wygląda gorzej i będzie się kiepsko prezentował w Dzień Dobry TVN". Chyba, że jest to jedyny argument, którego możesz używać, by w jakikolwiek sposób bronić swojego ulubieńca w dyskusji skazanej z góry na klęskę, z braku amunicji w postaci talentu Reignsa.

 

Większość fanów Romana kibicuje mu właśnie z tej przyczyny, ale czy to jakoś umniejsza bądź dyskryminuje jego fanów?

Zdecydowanie tak, bo gdyby w jego miejsce w takim sam sposób był promowany chociażby taki wcześniej wspomniany Fandango, to kibicowaliby właśnie jemu.

 

Tylko głupiec powie, że Reigns jest słabym wrestlerem.

Reigns jest słabym wrestlerem.

Reigns jest słabym wrestlerem.

Miałem zostawić to zdanie bez oparcia o żaden komentarz, żeby był większy impact (:P) ale jednak wspomnę, że pojęcia "dobry" czy "słaby" jest zależne od gustu danego człowieka, zależy w którym miejscu w hierarchii jest taki Roman i gdzie postawimy kreskę oddzielającą dobrych od słabych. U mnie Roman jest nisko, kreska dosyć wysoko, więc śmiało mogę stwierdzić, że tylko głupiec powie, że Reigns jest dobrym wrestlerem.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Patrzcie na Ortona gościu też nie był kiedyś wybitnie umięśniony, ale jak przypierdolił na siłce to jest co roku najważniejszym punktem gali

 

Akurat Orton wkraczając na salony WWE (Evolution) był o wiele bardziej skoksowany niż obecnie. Teraz kiedy osiągnął pozycję i jest pushowany za samo nazwisko - mocno odpuścił sobie muskulaturę (porównaj sobie jego stare zdjęcia do obecnych), i nawet rzeźbę ma w cholerę słabszą niż za czasów Evolution czy Legacy.

 

Śmiem wątpić, czy w obecnym rosterze jest ktoś, kto nadaje się bardziej na twarz federacji niż Roman Reigns. Chodzi mi oczywiście o kogoś, kto idealnie wpasowuje się do koncepcji Vince'a McMahona

 

Powiem tak, skoro McMahon miał AŻ takie ciśnienie na Twarz Fedki, to równie dobrze mógł do tej roli namaścić (nie żebym taki wybór popierał, of course, ale skoro stawiasz na wygląd, to ja zabawię się w adwokata diabła :wink:) chociażby takiego Rybacka. Był lepiej zbudowany niż Romeo, ciekawszy w ringu jako power wrestler i w cholerę bardziej charyzmatyczny (ludzie na galach kupowali go nawet wtedy kiedy Vinnie przykręcił mu kurek z pushem).

Robienie z kogoś Poster-Boy'a tylko na bazie wyglądu to strzał w kolano i ewidentny objaw desperacji jaka musi ogarniać McMahona (chociażby pod kątem tego, że Jasiek nie występuje już tak czesto i głośno mówi, że taki luźniejszy grafik mu się bardziej podoba).

Edytowane przez -Raven-

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1709 - A Tribute To AJ Styles Data: 23.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA Arena: State Farm Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...