Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Attitude Wrestling Forum

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. BadNewsBarrett
    WWE ▪ Chad Gable opowiedział w rozmowie z KFAN, jak rozmowa z The Undertaker zmieniła jego podejście do wrestlingu po masce versus mask w Meksyku. Gable przyznał, że przez lata nadmiernie analizował każdy detal, aż The Undertaker poradził mu, by traktował wszystko jak prawdziwą walkę i przestał tak dużo myśleć o szczegółach. Ta rada przyszła 13 lat po debiucie Gable’a w WWE i pomogła mu w pełni wykorzystać storyline z Original El Grande Americano. ▪ Michael Cole potwierdził w programie The Sal Licata Show, że walką wieczoru Saturday Night’s Main Event w Madison Square Garden będzie tag team match, w którym CM Punk i Cody Rhodes zmierzą się z Guntherem i Samim Zaynem. Punk i Rhodes zmierzą się o WWE Championship na SummerSlam, a ich tymczasowe partnerstwo budzi kontrowersje. Gunther i Zayn czują się pominięci w walce o tytuł. ▪ JD McDonagh wyjaśnił w wywiadzie dla Inside the Ring, dlaczego nalegał na stypulację No Disqualification w walce z Danhausenem na Saturday Night’s Main Event. McDonagh oskarżył Danhausena o porażenie prądem, kradzież 100 tysięcy dolarów od The Judgment Day i kosztowanie go tytułu Intercontinental Championship. Stwierdził, że zwykła walka nie wystarczy, by wymierzyć należną karę. ▪ Sean Ross Sapp poinformował w programie The Hump, że WWE nie ma obecnie żadnych planów kreatywnych dla Jordynne Grace mimo jej obecności na nagraniach SmackDown. Grace, która ma dopiero 30 lat, od miesięcy rzadko pojawia się na antenie, a nawet jej mecze w Main Event zniknęły z grafiku. Sapp podkreślił, że federacja marnuje czas z utalentowaną zawodniczką. ▪ Harlem Lewis zdobył WWE Evolve Championship, pokonując Aarona Rourke’a w odcinku wyemitowanym 15 lipca 2026. Lewis zakończył pojedynek powerbombem i Jackhammerem, a jego pierwsze panowanie w WWE rozpoczęło się po 119 dniach rządów Rourke’a. Tytułowa zmiana miała miejsce już 19 czerwca, lecz wyemitowano ją z opóźnieniem. Tweet od @WWE AEW▪ Tommaso Ciampa zapowiedział w wywiadzie dla The Undisputed „duże plany” związane z gimmickiem Psycho Killer w AEW. Ciampa, który zdobył TNT Championship w debiucie na Collision 31 stycznia, cieszy się możliwością rozwijania postaci i liczy na specjalny moment na All In w Wembley. Podkreślił, że wiele pomysłów pozostało niewykorzystanych w NXT i teraz ma szansę je zrealizować z pomocą zespołu AEW. Tweet od @AEWpress ▪ Bryan Alvarez ujawnił, że jeszcze kilka dni temu plan zakładał obronę AEW World Championship przez Kenny’ego Omegę przeciwko Kevinowi Knightowi na Redemption. Omega odebrał tytuł MJF-owi na Beach Break, a Knight awansował dzięki sojuszowi z Don Callis Family. Walka miałaby być trzecią szansą Knighta na tytuł w tym roku. ▪ Adam Copeland i Christian Cage ogłosili w nagraniu, że na Dynamite 15 lipca w Bostonie będą bronić AEW Tag Team Titles przeciwko Danielowi Garcii i Wheelerowi Yuta z Death Riders. Para odpowiedziała na atak Dogs and Death Riders z Collision w San Diego, gdzie Cage był nieobecny. Będzie to druga obrona tytułów od Double or Nothing. Tweet od @AEW ▪ Tweet od @AEW ▪ Andrade El Idolo pokonał Jake’a Doyle’a na Dynamite i tym samym zapewnił sobie walkę z Markiem Davisem o AEW National Championship na Redemption. Kenny Omega zmierzy się z Kevinem Knightem o AEW World Championship, a Chris Jericho w gimmicku Painmaker zmierzy się z Tommaso Ciampą. Kyle Fletcher broni AEW International Title przeciwko Bandido w pierwszym starciu tych zawodników. Tweet od @AEW Tweet od @AEW ▪ Na Dynamite 22 lipca Kenny Omega, Will Ospreay i Jon Moxley zmierzą się z Brianem Cage’em, Hechicero i Jake’em Doyle’em z Don Callis Family. Tego samego wieczoru Kevin Knight będzie bronił AEW TNT Championship przeciwko Darby’emu Allinowi w Nashville. ▪ Na Collision 18 lipca, nagrywanym 16 lipca w Bostonie, Hikaru Shida obroni AEW TBS Championship przeciwko Queen Aminacie. Jack Perry zmierzy się z Nickiem Wayne’em, a Tommaso Ciampa wystąpi w singlowej walce. ▪ Alex Marvez stwierdził w podcaście Tony’ego Schiavone, że Tony Khan zasługuje na rozważenie do Wrestling Observer Hall of Fame za stworzenie AEW w ciągu siedmiu lat. Marvez zapowiedział też, że w swoim głosowaniu na nagrody Year End umieści Jona Moxleya jako najbardziej wartościowego zawodnika AEW. ▪ Fightful Select podało, że MJF może otrzymać kilka tygodni przerwy od telewizji po porażce o AEW World Championship, choć nie jest to jeszcze potwierdzone. Zawodnik ma jednak nadal figurować w planach na All In w Wembley 30 sierpnia. Inne ▪ Scott D’Amore ujawnił w rozmowie z Arielem Helwanim, że po odejściu z TNA w 2024 roku skontaktowali się z nim zarówno Tony Khan z AEW, jak i Triple H z WWE. D’Amore podkreślił dobrą relację z Khanem i fakt, że nie zamyka drzwi przed żadną z federacji. ▪ Alexis Lete, była zawodniczka WWE Performance Center i Miss Indiana USA 2020, dołączy do 42. sezonu reality show The Challenge na Paramount+. Lete, która nigdy nie zadebiutowała w NXT, ma nadzieję na tytuł po byciu finalistką Deal or No Deal Island.
  2. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na MattDevitto temat w Sondy
    Bruv, czekam na Omega vs Ospreay
  3. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na IIL temat w Dyskusje
    Chyba po prostu to że my dorośliśmy i nasza świadomość jak ta branża działa i brakuje tej dziecinnej niewinności kiedy zaczęliśmy się tym interesować
  4. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:AEW Dynamite #354 Data:15.07.2026 Typ:TV-Show Lokalizacja:Boston, Massachusetts, USA Arena:MGM Music Hall At Fenway Format:Live Platforma:TBS Komentarz:Excalibur, Taz, Tony Schiavone & Don Callis Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogólna

Witaj na forum Attitude

Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

 

WWE PPV Survivor Series 2016 (dyskusja, zapowiedź, spoilery)

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Całe szczęście, że już dawno wyłożyłem lachę na tę zjebaną federację i oszczędziłem sobie marnowania kilku godzin z życia na ten kał. Czekam już na powtórkę z rozrywki, czyli płacz Wąsenta i szukanie pomysłu na odbudowę Lesnara. WWE ma talent do zniechęcania ludzi do siebie.

 

Napisał fan federacji, która podłożyła swoją najwiekszą bestię midcarderowi, który tydzień wcześniej czysto ujebał z Zema Ionem :)

 

Dla mnie to całe pierdolenie nie ma wielkiego sensu. WWE mocno zjebało sprawę, ale wiemy jaki jest Brock Lesnar. On ma głęboko w piździe zwycięstwa i porażki jeżeli liczba zer na czeku będzie duża to podłożył by się nawet mi :P Mimo wszystko jebać Goldberga, bo to stary dziad.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg

  • Odpowiedzi 126
  • Wyświetleń 50,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Lesnar ponoć sam zaproponował taką akcję bo widzi duże pieniądze w ew. rewanżu. Jemu to odpowiada, weźmie Speara i Jackhammera, po minucie pojedzie z powrotem na farmę i będzie jebać Sable przez najbliższe 2 miesiące, a hajs się zgadza :D

 

Jedni twierdzą że cały angle fenomenalny, inni że WWE po prostu pojebało. Z jednej strony zgadzam się, idealnie można z tego stworzyć drugą walkę i to będzie ogromny draw, ale z drugiej to wszystko to jakiś absurd. WWE mogło zrobić megagwiazdę z gościa który pokona Lesnara, taki Rollins, Ambrose czy powiedzmy Owens, czy ktokolwiek - pokonuje Lesnara i zyskuje nawet więcej niż poprzez wygranie main eventu Wrestlemanii.

 

Lesnar pokonuje Takera na WM30, squashuje Cenę na Summerslam. Tacy Rollins czy Ambrose w w ważnych walkach singlowych nie mogli wyglądać przy nim mocno i walki były bardzo krótkie, bo przecież GOTTA MAKE BROCK LOOK STRONG. A tu taki chuj - wraca Goldi po prawie 13 latach i pokonuje go w 85 sekund. Co to świadczy o obecnym rosterze? A potem się dziwią że ratingi lecą w dół i że prawdziwymi gwiazdami w okresie WM i ludźmi którzy są prawdziwymi "przynętami" na te subskrypcje do Network i tymi którzy znacznie przyśpieszają sprzedaż biletów są Taker, Rock, HHH, SCSA czy inne gwiazdy z ery Attitude czy mniej wiecej tych czasów. I tak niestety będzie jeszcze przez długi czas, bo WWE nie umie kreować nowych gwiazd.

 

https://viewsfromthehawkesnest.wordpress.com/2016/11/20/goldberg-vs-brock-lesnar-from-wwe-2016/

2036019559a718103ce0a.png

Opublikowano

1. 5 on 5 Woman's Survivor Series Match – jako że jestem wielkim fanem tych klasycznych, eliminacyjnych walka na SS, tak ten także mi się podobał. Jasne, że nie obyło się bez zgrzytów (vide: leszczowskie poddanie Terminatrix Jax, zbyt banalne odpadnięcie Sashy itp.), ale ogólnie fajnie mi się to oglądało, bo było w miarę szybko, bez większego chaosu (co często cechuje tego typu walki Pań) oraz standardowego u babek festiwalu skończeń (jak już zaczynają się eliminować – to ciurem, jedna po drugiej). Poza tym niemal do samego końca była zagwozdka odnośnie strony wygranej, tak więc miałem z tego całkiem niezły fun.

Mocarnie (poza skończeniem) rozpisali Jax, która demolowała jedną zawodniczkę po drugiej i nie było na nią przysłowiowego „chuja we wsi”. Pomimo słabego odpadnięcia – babce nic nie ubyło i nadal w walkach 1 na 1 będzie prawdziwą bronią masowej zagłady.

Ciekawe czemu nie wystąpiła Bellaska? Chcieli podbudować jakiś feud z nią w roli głównej, czy może nie chcieli żeby musiała jobować? Dziwna była taka forma „wyeliminowania” Kapitana drużyny (notabene wszystko wskazuje na Karmelową, a więc pewnie winna będzie Natka).

Fajnie, że wygraną dla RAW zgarnia Przytulaska. Tylko ten atak Jabłecznikowej mógł być trochę lepiej umotywowany. Mogli jednak ją jobnąć (w końcu i tak streak na PPV’s ma tylko w singlach) na chwilę przed końcem starcia i wtedy to jej wkurwienie na Bailey byłoby w miarę heelowo uzasadnione. A tak? Atak wyglądał na zasadzie: „Musimy mieć feud, a więc Ci dojebię, Mała”.

 

2. Sami Zayn vs The Miz – o dziwo (jak na walki z mężem Marychy w roli głównej) nawet mi się to podobało (czyt. spodziewałem się czegoś gorszego). Sami potrafi zawsze ładnie podciągnąć rywala w ringu i tutaj też tak było, bo nawet nudziarza Miza oglądało mi się w tym zestawieniu całkiem przyjemnie.

Walka nie była zbyt długa, a więc nie zdążyła zmęczyć. Zayn pokazał kilka swoich trademarkowych moves’ów, Miz mu za specjalnie nie przeszkadzał, a więc było spoko :wink:

Żeby być jednak obiektywnym, to Generico powinien się od Mike’a uczyć sprzedawania sub’ów, bo w tym Figure Four leżał jakby się zastanawiał, czy nie uciąć sobie poobiedniego komara, za to Miz w Figure Four – kapitalnie oddał „walkę o życie” i „umieranie z bólu”. Co by nie mówić – ringowym aktorem jest niezłym.

Zakończenie chujowe, ale typowe dla repertuaru Miza’a. Szkoda, że wydymali Zygę i to nie on podjął Zayn’a, bo był materiał na show stealera.

 

3. Tag Team's Survivor Series Match – kolejne dobre, eliminacyjne starcie, w którym cały czas się coś działo. Niestety przy tej ilości chłopa nie udało się uniknąć chaosu, ale tego akurat można się było spodziewać.

Dobry myk z szybkim odpadnięciem New Day. Mieliśmy element zaskoczenia, Mistrzom nic nie ubyło (w końcu to nie walka tag vs. tag), a Jednorożce nie kradli spotlight’u innym team’om (a przy nich i ich interakcji z fanami, pewnie by tak było).

Spodziewałem się, że dadzą trochę bardziej się pokazać Amerykańskim Alfom, a ci robili tu jednak tylko za jeden z dodatków na tle bardziej wypromowanych tagów.

Świetny finisz, gdzie ostatnim 2 tag’om dano trochę czasu i zrobili bardzo fajną, dramatyczną walkę, gdzie do końca ważyły się „losy wojny”.

Cieszy to, że Czarek zdobywa wygraną dla swojego brandu. Fajny ukłon w stronę Kanadyjczyków poprzez ten finisz Sharpshooterem.

 

4. Kalisto vs Brian Kendrick – a to akurat mi nie podeszło. Tak jak lubię Kendricka, tak tutaj strasznie zamulał i spowalniał tempo. Od walk cruiserów wymagam szybkości + efektownych fajerwerków (czyli tego, co rzadko dostajemy od reszty rosteru Vince’a) i tu, tak jak Kalisto dwoił się i troił, żeby mi wizualnie zrobić dobrze, tak Kendrick był jak zaciągnięty hamulec ręczny, cały czas zapodając slow motion, kiedy tylko dawali mu poprowadzić to starcie.

Głupi finisz z tym wpierdoleniem się w walkę Corbina. Kalisto to faktycznie taki harpagan, że trzeba go było ratować interwencją Barona, zamiast pozwolić Mistrzowi go czysto… skantować? :D

 

5. 5 on 5 Man’s Survivor Series Match – tak jak uwielbiam te walki eliminacyjne, tak tu przesadzili z długością trwania i pod sam koniec zacząłem już odczuwać znużenie, choć sama walka była na prawdę niezła. Długość tej potyczki wpłynęła też bez dwóch zdań na jej tempo, przez co momentami było naprawdę wolno jak na tak wypasiony skład.

Poczułem normalnie wzruszenie, jak na samym początku stanęli przed sobą AJ z Owensem pokazując swoje pasy… Jakby mi ktoś kiedyś powiedział, że za kilka lat, główne Złota Fedki będą dzierżyć: największa gwiazda TNA i grubasek, legenda Indys, to bym się zaczął nerwowo rozglądać za kamerami z programu „Mamy Cię!”

Przesadzili z tym terminatorzeniem Shane’a, bo facet powinien dostawać tylko albo wpierdol, albo spoty do wykonania, a nie walczyć z topowymi zawodnikami jak równy z równym. Z wiarygodnością niewiele miało to wspólnego.

Mocarnie rozpisany Strowman, który był tam nie do zatrzymania. Bardzo mądry myk z wyeliminowaniem wielkoluda, bo pomimo RKO na stół i tego elbow dropa Shane – widać było, że gdyby nie Ellsworth, to Braun wróciłby jeszcze do gry (+100 do niezniszczalności). I jako bonus dostaliśmy demolkę na Człowieku Bez Brody (kolo jest strasznie irytujący jak na face’a), która jakoś sadystycznie mnie ucieszyła.

Podobało mi się, że Orton – choć i tak jest skazany prędzej czy później na wydymanie Wyatt’a – rozpisywany jest jako kompletny członek Wyatt Family. W przypadku Daniela Bryana tego się nie czuło, a tutaj – Randal naprawdę chronił swojego Guru, nawet kosztem siebie (patrz: nieźle pomyślany finisz starcia i przyjęcie na siebie tego Speara).

Co do odpadnięcia Shane’a, to nie wiem co mu się stało, ale Romeo spierdolił tego Speara. Powinien wjechać z bara w bebechy Mac’a, a wykurwił mu w okolice klaty (coś źle wymierzył) i chłopina złożył się jak orgiami :roll:

Wygrywa ekipa ze Smacka, co po ich 2 wcześniejszych wtopach (babki i tagi) było mocno przewidywalne. Ogólnie samo starcie podobało mi się, bo miało naprawdę świetne momenty, ale ta długość… Nie udało im się tego rozpisać tak, żeby przez cały czas utrzymać mnie ze wzwodem przed ekranem monitora.

 

6. Goldberg vs Lesnar – cytując klasyka: „Dżizas, kurwa, ja pierdolę!”

I na dobrą sprawę na tym powinienem zakończyć moją opinię o tym… starciu(?). Nie wiem jakim trzeba być niedojebem, żeby tak spierdolić ostatnie lata promowania Brocka (squashowania mu Ceny, podkładania streaku Grabarza i robienia z Lesnara Nad-Człowieka) i zesquashować go zardzewiałemu dziadowi, który zawsze miał problemy z podkładaniem się i pewnie wynegocjował to sobie w kontrakcie, bo chciał się popisać przed synalkiem (swoją drogą, czemu gnojek latał bez koszulki po ringu? Taki ukłon w stronę lobby pedofili? :twisted:).

Lesnar nigdy nie robił problemów z jobowaniem i tutaj też zapewne finanse się zgodziły, skoro miał wyjebane, że robią z niego durnia. Podejrzewałem, że ego Billa może być nadal tak monstrualne jak w WCW i nie będzie chciał się podłożyć, ale kurwa SQUASH??? I to na rzecz gościa, który może wystąpi w WWE jeszcze z 1-2 razy???

Takie motywy sprawiają, że naprawdę człowiekowi się przestaje momentami chcieć ten cyrk oglądać.

 

Reasumując – pomijając moje totalne wkurwienie kretyńskim bookingiem main eventu, PPV było naprawdę niezłe jak na ostatnie dokonania Vince’a. Wszystkie walki eliminacyjne były jak dla mnie spoko, Sami wyciągnął z Miza to co najlepsze w ringu i tylko cruiserzy jakoś mnie nie ujęli. Powinienem zesquashować oceną to PPV, tak jak ci „stupid idiots” zesquashowali Lesnara The Billowi, ale zachowując jakieś resztki obiektywności, moja ocena: 3+/6.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Opublikowano
Kalisto to faktycznie taki harpagan, że trzeba go było ratować interwencją Barona, zamiast pozwolić Mistrzowi go czysto… skantować? :D

Tak. Dziwnie mi się go ogląda obok jakichś cruserów (jak wiemy są oni traktowani trochę jako niższa kategoria wrestlerów), mając w pamięci jak jeszcze nie dawno rozwalał Del Rio i Rybacka.

Opublikowano
Tak. Dziwnie mi się go ogląda obok jakichś cruserów (jak wiemy są oni traktowani trochę jako niższa kategoria wrestlerów), mając w pamięci jak jeszcze nie dawno rozwalał Del Rio i Rybacka.

 

Dawno i nie prawda. Liczy się to co tu i teraz. Ziggi kiedyś targał Złoto i pukał do bram main eventów, a teraz? Kalisto to obecnie "tylko" cruiser jak i cała reszta, dlatego dziwię się, że nie dali Kendrickowi go pojechać, choćby kantem.

 

Jeszcze co do main eventu... Poczytałem wcześniejsze wpisy i kompletnie nie kupuje tłumaczenia walki wieczoru próbą odświeżenia postaci Lesnara i odarcia go z otoczki Nad-Człowieka. Sam tego typu pomysł może i nie byłby głupi, ale użycie do tego Goldberga to po prostu zmarnowanie potencjału tkwiącego w zajobowaniu Brocka-Rozpierdalatora. Nie po to go tak pompowali przez ostatnie 3 lata, żeby teraz to spierdolić przez podłożenie go emerytowi, który wystąpi w ringu WWE jeszcze z 2-3 razy i zawiesi buty na kołku.

Nie mam problemu z zajobowaniem Lesnara, ale powinien dostąpić tego ktoś, kogo to wypromuje i namaści na lata, na kolejnego killera w WWE. Goldie ani nie jest taką osobą, ani też tego nie potrzebował.

I nie mówcie mi, że w obecnym rosterze nie ma osoby, która by była na tyle wiarygodna. Nie ma? Ok, a więc z jobem było się jeszcze powstrzymać i wypromować kogoś na tyle. Tyle chyba "kreatywni" Vince'a potrafią, nie?

Nie kupuję też pitolenia, że ten job nie zaszkodzi postaci Brocka. Nie? A pamiętacie złamanie streaku Takera i co było za rok? Gros ludzi obstawiało, że na kolejnej WM'ce Grabarz (do niedawna Wrestlemaniowy Bóg) przegra z... Shanem M. (OMG!) To też była "tylko" jedna porażka, a cała otoczka Takera na WM-ce poszła się jebać.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Opublikowano
Raven, ale przecież Taker pierwotnie miał przegrać z Shane'em, bo całe story prowadziło do oddania części władzy Szejmo i podziału brandów. Zmieniono wynik walki, ale storyline poszedł jak miał, co sprawiło, że cały ten mecz był kompletnie bez sensu, a najbardziej bezsensowny był w nim grabarz, który nawet przy O'Macu nie ma niczego do zaoferowania poza wejściówką.
Opublikowano
Raven, ale przecież Taker pierwotnie miał przegrać z Shane'em

 

Skąd takie info? Bo nigdzie takich informacji przed i po WrestleMani nie znalazłem. Fakt zostawienia Shane'a był raczej spowodowany faktem, że był tak bardzo over z fanami i można to było spokojnie pociągnąć.

Edytowane przez Sebu

Opublikowano
Skąd takie info? Bo nigdzie takich informacji przed i po WrestleMani nie znalazłem. Fakt zostawienia Shane'a był raczej spowodowany faktem, że był tak bardzo over z fanami i można to było spokojnie pociągnąć.

 

Nie było takiej informacji, ale ludzie to wywnioskowali z tego, że Shane miał być w rosterze WWE po WM (konieczna wygrana nad Takerem)... Oczywiście WWE zrobiło sobie jaja ze stypulacji i zarazem Shane przegrał i jest w rosterze.

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

Opublikowano
Oryginalnym planem Vince'a na walkę Takera z Shanem była wygrana McMahona. Dopiero Deadman stwierdził, że chyba komuś coś się poprzestawiało i się nie zgodził jobnąć. Pominęli ten fragment i poprowadzili to dalej jak Vincent sobie planował ubierając to w "fani Cię tak wspierają, że możesz zostać".

Edytowane przez Ziggy

16996091125824ad8c34fd6.jpg

Opublikowano
Czyli Ziggy czytał to samo nieistniejące info, co ja :D
Opublikowano
Raven, ale przecież Taker pierwotnie miał przegrać z Shane'em, bo całe story prowadziło do oddania części władzy Szejmo i podziału brandów. Zmieniono wynik walki, ale storyline poszedł jak miał, co sprawiło, że cały ten mecz był kompletnie bez sensu, a najbardziej bezsensowny był w nim grabarz, który nawet przy O'Macu nie ma niczego do zaoferowania poza wejściówką.

 

Widzisz, ale tu nie o to chodzi jakie były plany, ale o to, że ludzie w ogóle to (przegraną Takera) dopuszczali do siebie. Wyobrażasz sobie, w "epoce przed Lesnarem", gdyby zmontowali na WM-ce starcie Grabarza i Shane'a, że ktokolwiek by postawił choćby paczkę chipsów na Mac'a?

Chodzi mi o to, jak jedna porażka wystarczy do tego, by odrzeć kogoś z nimbu "nieśmiertelności" i zjebać latami budowaną pozycję. Tak było z Takerem na WM'ce i tak samo będzie z Lesnarem po tym żałosnym squashu z SS. Brock przestał być "kuloodporny", a osoba, która to sprawiła to nie jest perspektywiczny zawodnik, który na tym heroicznym czynie wypłynie i zdobędzie push życia, ale stary ego-maniak, który chciał zaszpanować przed swoim synalkiem jaki to tata, mimo wieku, jest nadal kozak (znając Goldiego, bez zapewnienia o wygranej, nawet pewnie nie chciał siadać do negocjacji)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Opublikowano
Oryginalnym planem Vince'a na walkę Takera z Shanem była wygrana McMahona. Dopiero Deadman stwierdził, że chyba komuś coś się poprzestawiało i się nie zgodził jobnąć. Pominęli ten fragment i poprowadzili to dalej jak Vincent sobie planował ubierając to w "fani Cię tak wspierają, że możesz zostać".

 

tak, tak, a wiesz to skąd? aaaach, z tych wiarygodnych newsów:D.

 

weź ogarnij, że taki taker to nie występuje na wmkach i innych galach z jakiejś pasji tylko dla $. taker podłożył się lesnarowi za $, podobnie jak teraz lesnar goldbergowi i mają to w dupie

Opublikowano
Możliwe, że ta cała sytuacja z Lesnarem bawiącym się w bookera i chcącym przegrać jest czystym mitem puszczonym do mediów by zrobić z Goldberga najmniej winnego a prawda jest taka jak - Raven - pisze, że Goldi na starcie jebnął pogrubioną czcionką zero przegranych + czas antenowy dla jego bachora. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Lesnara który planuje naprzód starcia z Goldbergiem bo widzi w tym pieniądze... On je widzi po każdej walce na koncie i to nie jest 1990 rok, że kasa dla Lesnara zależna jest od liczy osób która wykupi PPV i się pojawi na gali. On ma zagwarantowane pieniądze na schabowe i waciki dla Sable.

Edytowane przez PH93

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.

Opublikowano
znając Goldiego, bez zapewnienia o wygranej, nawet pewnie nie chciał siadać do negocjacji

A czy dużo bardziej podobałoby Ci się, gdyby Goldi jobbnął jak Sting? Mit nieśmiertelnego Lesnara do niczego nie prowadził, tak samo jak streak Takera został oddany part-timerowi, tak part-timer został podłożony emerytowi. Równowaga we wszechświecie zachowana :razz:

Edytowane przez malkontent

Opublikowano
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Lesnara który planuje naprzód starcia z Goldbergiem bo widzi w tym pieniądze... On je widzi po każdej walce na koncie i to nie jest 1990 rok, że kasa dla Lesnara zależna jest od liczy osób która wykupi PPV i się pojawi na gali. On ma zagwarantowane pieniądze na schabowe i waciki dla Sable.

 

Akurat Lesnar nigdy nie ukrywał, że we wrestlingu najważniejsza jest dla niego kasa a nie push, tytuły czy pozycja. Jeżeli przyszedł do niego Vince i powiedział: "Brock, chcemy Cię zesquashować Goldbergowi. Żeby ukoić Twój ból, proponuję dodatkową gratyfikację w postaci (tu wpisz odpowiednią liczbę) $$$$$", to Pan Bestia zapewne nawet się nie skrzywił.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.