Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV Survivor Series 2016 (dyskusja, zapowiedź, spoilery)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kluczowym momentem tego squashu była reakcja Brocka po odepchnięciu - Brock zaśmiał się, spojrzał na Heymana, a potem nonszalanckko/lekceważąco odwróconymi plecami, wstał podczas gdy Goldberg ładował siły na swojego speara. Wg mnie pierwszą linią obrony Lesnara będzie to że pokpił on sprawę, zlekceważył dziadka (przegrał to w głowie), który mądrze realizował game-plan. Bill jednym spearem nic by nie wskurał, więc wypłacił kombo które uwaliłoby każdego. Tak też się stało. Co więcej to story też tak wyglądało - Brock trochę prześmiewczo podchodził do tej walki - niby miał ujemny record z Billem, ale wziął jego wiek za pewnik i nie przyłożył się do zadania. Stary Goldberg go za to skarcił. Teraz Lesnar będzie miał parcie na to żeby się zrewanżować Billowi.

 

O to mi właśnie chodzi. Mecz wrestlingu, jak i sam wrestling, to przede wszystkim opowiedziana historia i ta minuta zawierała w sobie więcej fabuły, niż kilka poprzednich meczów Brocka razem wziętych. Dziwię się, kiedy czytam niektóre wpisy, bo odnoszę wrażenie, że 20-minutowy średniej jakości brawl przy barierkach byłby uznany za lepsze rozwiązanie. Skrzywdziliby Lesnara, gdyby go podłożyli po równej walce, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało. Wiadomo, że wszystko mogą zepsuć po drodze, ale w tej chwili mają fundamenty pod coś, co się będzie sprzedawać samo. Ludzie, myślcie długoterminowo. WrestleMania za rogiem.

 

Problemem nie jest porażka Lesnara(tak, przyda mu się "uczłowieczenie", odświeżenie). Problemem jest wygrana Goldberga. To nie jest tak, że nie da się wypromować nowej gwiazdy, która po heroicznym boju, choćby ostatkiem sił, "rozdziewiczy" Brocka/Terminatora. Tu nie trzeba dziadków. Tłumaczenie, że jak w MMA chwila nieuwagi i koniec - spoko, ale to nadal nie musiał być Goldi. To nic nam nie daje. Nic.

 

Jeśli potrafisz mi z pełnym przekonaniem wskazać osobę, która w TEJ CHWILI mogłaby opowiedzieć z Brockiem lepszą historię i jednocześnie wyjść z tego zwycięsko, to... Nie wiem, co bym ci odpowiedział, bo po prostu nie ma takich osób. O wiele łatwiej będzie się dobrać do Lesnara w przyszłości, a jakiś Owens może też przecież wyrzucić Goldberga z RR (w którym podobno ma być) po rozproszeniu przez Heymana na przykład, a to też będzie jakiś tam kop do przodu.

Edytowane przez TheRevival
  • Odpowiedzi 126
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • PH93

    9

  • Arkao

    6

  • CzaQ

    5

  • blanco19

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Problemem nie jest porażka Lesnara(tak, przyda mu się "uczłowieczenie", odświeżenie). Problemem jest wygrana Goldberga. To nie jest tak, że nie da się wypromować nowej gwiazdy, która po heroicznym boju, choćby ostatkiem sił, "rozdziewiczy" Brocka/Terminatora. Tu nie trzeba dziadków. Tłumaczenie, że jak w MMA chwila nieuwagi i koniec - spoko, ale to nadal nie musiał być Goldi. To nic nam nie daje. Nic.

 

Nie wątpie w to :wink: To nie powinien być Da Bill, ale skoro to już był on i da się to jakoś wytłumaczyć to myślę że można to przyjąć na klatę. Powinien to być ktoś nowy, sto procent, ale na tą chwilę nie ma nic lepszego niż chujowe rozwiązanie. Tak budowane teraz jest Dabju, dobrze o tym wiemy i bookerzy nie robią nic byśmy myśleli że jest inaczej. Ja chciałbym Ci przyznać racje ... ale wiesz, obecny stan bez-umysłowy Dabju na to mi nie pozwala.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli potrafisz mi z pełnym przekonaniem wskazać osobę, która w TEJ CHWILI mogłaby opowiedzieć z Brockiem lepszą historię i jednocześnie wyjść z tego zwycięsko, to... Nie wiem, co bym ci odpowiedział, bo po prostu nie ma takich osób.

Spoko, ale ta zmiana i uwalenie Lesnara nie musiało nastąpić już teraz :) A jeśli musiało - przez te... 2,5 roku spokojnie kogoś można było wypromować. A że jest jak jest... :neutral:

Edytowane przez aRo

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Problemem nie jest porażka Lesnara(tak, przyda mu się "uczłowieczenie", odświeżenie). Problemem jest wygrana Goldberga. To nie jest tak, że nie da się wypromować nowej gwiazdy, która po heroicznym boju, choćby ostatkiem sił, "rozdziewiczy" Brocka/Terminatora. Tu nie trzeba dziadków. Tłumaczenie, że jak w MMA chwila nieuwagi i koniec - spoko, ale to nadal nie musiał być Goldi. To nic nam nie daje. Nic.

 

Brawo. Mam wrażenie, że "obrońcy" finiszu walki nie rozumieją o co większość ma żale. Nie jest problemem, że Lesnar przegrał bo kiedyś musiał (czy w takim squashu? Inna sprawa). Problemem jest, że przegrał z Goldbergiem kolesiem którego po ceremonii HoF już w 2017 roku nie będzie w WWE.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.04.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Miz vs Zayn

Oszukaństo i tyle. Liczyłam na wygraną Zayn'a a tu znowu nie wyszło. Ehhh... A to dzięki komu? No oczywiście Maryse, która się do walki wtryniła. Dobrze, że był moment w którym Zayn zgasił Maryse :D Chociaż dzięki temu Ziggler będzie miał szansę odzyskać pas.

Tag Team Match

O ile walki tag team'owe na ogół nie są przeze mnie przewijane to w tym przypadku z uwagą obejrzałam ostatni fragment. Może to dla tego, że było mniej chętnych do walki? Albo dlatego że dobrze się prali? Raczej to drugie ;) No i walka Cesaro i Sheamu'a o uznanie widzów śmiechowa :D

Team Raw vs Team SmackDown

Przytulaski w wykonaniu małżeństwa JeriKO obowiązowo musiały być ;) Miło było popatrzeć jak Ambrose i Rollins walczyli ze sobą. Nie wiem dlaczego ale lałam z tego momentu. Krzychu oczywiście musiał Dean'owi kurtkę. Gdy ogłoszono, że Shane będzie piątym członkiem drużyny Niebieskich, pomyślałam że gorzej nie mogli wybrać. A tu proszę zostałam mile zaskoczona. Dał radę, choć był mocno sponiewierany. Strowman chciał ululać Dean'a do snu, kołysząc go na rękach. Owens skoczył na resztę niczym bomba zrzucona z samolotu, zaś Shane powtórzył z powodzeniem swój skok z walki z Takerem :DA ja się zastanawiałam gdzież to się podziała maskotka Niebieskich. Wyskoczyła spod ringu niczym Filip z konopii, chociaż bardziej została wyciągnięta przez Strowmana. Ellsworth powstrzymał go ale to się na nim zemściło. Owens zniszczył Listę Krzycha na Stylesie i to może być pierwszy krok do rozpadu tegoż małżeństwa. Przecież Krzychu się po tym nie pozbiera. Na koniec swego pobytu Shane pozamiatał. I najlepszy moment: powrót Shieldów. Seth z Romanem pomogli Dean'owi z sędziami, zaś on im pomógł unieszkodliwić Styles'a. No i końcówka. Ogólnie to się cieszę, że SmackDown wygrało Ale nie z takimi zawodnikami. Z resztą rozmawiałam o tym dzisiaj. Gdyby został jeden członek rodzinki to by to może i jakoś przeżyła (chociaż ich nie trawię). A tak Wyatt został, Orton został, który niedawno do rodzinki dołączył, więc nie było mowy o starciu między członkami teamu (jak było w przypadku Div) na co z resztą liczyłam.

Goldberg vs Lesnar

Każdy napalił się na tą walkę, że to będzie coś. A tu rach, ciach i po sprawie. Nawet modły Heymana nic nie wskórały. Właściwie koniec tej walki nastąpił już w momencie gdy Lesnar po raz pierwszy leżał na deskach.

Prezent dla Amy :D

2877324958a34e082e833.jpg


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spoko, ale ta zmiana i uwalenie Lesnara nie musiało nastąpić już teraz A jeśli musiało - przez te... 2,5 roku spokojnie kogoś można było wypromować. A że jest jak jest...

 

W poście na poprzedniej stronie napisałem, że nie ma czegoś takiego, jak uwalenie Lesnara. On zdobywa, a nie jest zdobywany, a aktualny roster nie posiada ludzi, których Brock mógłby chcieć "zdobyć". Walka z Ambrose'm była bez sensu, walka z Ortonem była bez sensu. Zgadzam się, że trzeba patrzeć w przyszłość i upewnić się, że ktoś przejmie pałeczkę, ale poważnie nie miałbyś problemu, gdyby taki Kevin Owens wyszedł na ring, wyzwał Brocka bez żadnego logicznego powodu i sklepał na PPV? To byłoby uwalenie, a tak masz historię, która dzięki temu, że jest dobrze opowiedziana, sprawia wrażenie budowanej od lat. Może troszkę za bardzo odlatuję, ale to pewnie dlatego, że nikt inny nie odlatuje wcale, więc muszę wprowadzić równowagę :) To musiał być Goldberg i to musiał być Goldberg właśnie teraz, bo porażka z nikim innym nie wpłynęłaby na Bestię, jak ta z nim (mówię tu w kontekście show) i mimo, że mam gdzieś z tyłu głowy myśl, że to WWE i czy jest szansa, żeby oni tego jakoś nie zgubili po drodze, to staram się patrzeć z optymizmem. Przyjdzie czas na promocję nowych, na razie cieszmy się dobrą telewizją.


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

tytuł sole survivor jest zajebistym pushem

 

Dolph Ziggler płakał jak to czytał.

 

Nie ma aktualnie osoby w aktualnym rosterze, która mogłaby wiarygodnie powalczyć z Brockiem i mieć argument za wygraną. Musiałby to być drugi terminator, co mogłoby się wiązać z casusem Reignsa - zarzuty o bycie terminatorem (już abstrahuję od jego pozostałych walorów). Przyszedł Golberg - gość zamiatający kiedyś ludzi jak w ostatnim czasie Lesnar. Czy mógłby pokonać Lesnara? Według wielu nie. Ale tak samo według wielu Brock nie miał żadnych szans, żeby pobić Takera na WM 30.

 

Moim zdaniem dobra decyzja WWE. Sam chciałem, żeby walka potrwała trochę dłużej, co mogło odbić się na widowni. Natomiast cieszy mnie, że następna osoba stająca w szranki z Lesnarem nie będzie stawiana od razu w pozycji przegranego.

 

Podłożyć wypromowanego part-timera, z którym mamy deal do WM 34, innemu part-timerowi, który swoją przygodę z wrestlingiem skończy na WM 33. Problemem nie jest to, że Lesnar przegrał, nawet nie jest to w jaki sposób przejebał, bo mogę kupić to, że zlekceważył gościa, normalnie wrestling zamienił się w MMA. WWE w ostatnich latach, coraz częściej buduje swój produkt wokół chwil, momentów, wykładając lagę na długofalowość przedsięwzięcia. Goldberg/Lesnar znikną i nie będzie żadnych wypromowanych następców, co pewnie jeszcze bardziej pogorszy jakość produktu.


  • Posty:  967
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kobiety z RAW vs Kobiety z SD

Było spoko, choć taki miks to średnio im wyszedł, zwłaszcza w porównaniu z innymi walkami pań. Plus, że Nikki nie było w walce. Nia coś za łatwo wyeliminowana. Bayley i Charlotte będą miały feuda, a SD to w sumie nie wiadomo.

 

The Miz vs Sami Zayn

Kolejny screwjob, ile razy w wrestlingu przerabialiśmy to samo? I co teraz? Dolph odbębni rewanż, może jeszcze nawet odzyska pas? A może jakiś miedzybrandowy feud? Walka spoko, choć zakończenie trochę dziwne.

 

Tag teamy z RAW vs Tag Teamy ze SD

Sexy policjanci bez zaskoczenia szybko wyeliminowani, to New Day tak szybko padło, aż uwierzyć nie można (dzięki Bogu, niech kończą tą szopkę z nimi). Dalej. Niestety AA też szybko odpada, choć ten Senton Gable'a był świetny. Raw pomimo braku kapitanów wygrywa, a SD dalej moczy. Czyżby szykowali się na honorowe zwycięstwo?

 

Brian Kendrick vs Kalisto

Wszyscy się spodziewali wygranej Kalisto i przeniesienia fioletowej atrakcji, na SD, wróć, 205 Live. Baron tak dla mnie z dupy zainterweniował, no ale trudno, odbębnią walkę na TLC i się rozejdą.

 

RAW faceci vs SD faceci

Strowman zaczyna mi się podobać. Nawet sposób jego eliminacji był pomysłowy i nic na tym nie stracił. Owens debilnie odpadł, poprzez atak papierem i plastikową podkładką. I tak pozbyli się z walki miejscowych. Shane emeryt rozwalał wszystkich jak leci, aż do momentu wypadku. Nie wyglądało to jakby mocno przywalił, raczej jakby to Roman na głowie wylądował. No ale na szczęście raczej nic poważnego mu nie stało. Mieliśmy mały powrót Shield. Bray wygrywa (!), a Orton jeszcze nie odszedł od Wyattów. Poczekamy, poczekamy, na WMce będą mieli ze sobą walkę.

 

Goldberg vs Brock Lesnar

CO SIĘ KURWA STAŁO!? Lesnar, super destroyer, co rozwalił streak Takera, zesquashował wszystkich przez ostatnie 2 lata, jobbuje jak ostatnia szmata w półtora minuty? Brak jakichkolwiek umiejętności logicznego myślenia wśród bookujących tą walkę. No ale jak pokonać Brocka to z pierdolnięciem. Ale dlaczego pokonuje go 50 letni dziadek, co od 12 lat w ringu nie był? Nie mógł to być dajmy na to Samoa Joe, który jeszcze z jakieś 5 lat występów ma i pomogłoby mu to się wypromować? A tak to Lesnar już nikogo nie wypromuje, bo przegrał z dziadygą niczym Pudzian z Najmanem.

"You're just a boy in a man's world. And I'm a man who loves to play with boys" - Kurt Angle

 

1x WrestleCircus Sideshow Champion

1575015285565e157eedb15.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Problemem jest, że przegrał z Goldbergiem kolesiem którego po ceremonii HoF już w 2017 roku nie będzie w WWE.

 

Hej, to nie nasza wina że go nie będzie :wink: Ja też bym go podłożył komuś perpespektywicznemu itp. tylko jest jedna kwestia która przychodzi mi do głowy - dość subiektywna opinia - Ambrose na WM miał Lesnara, i wyglądał jak ostatni frajer. Dlaczego miałbym wierzyć że kogoś innego młodego też by tak nie zabookowali? To nie powinien być Goldberg, ale cała reszta młodych nie jest nijak lepsza. Z obecnymi bookerami/writerami to nawet taka wygrana może niewiele dać bo mogą schrzanić ich postacie.

 

Susek, dla Zigglesa to normalne :twisted:


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Muszę wylać swoją porcję kwasu na to PPV. Gdzieś trzeba dać upust emocjom a odnoszę wrażenie że moja mama nie bardzo wie o co mi chodzi xD.

 

1. Kick Off był swoim zaprzeczeniem. Krótkie show które ma zrobić hype na PPV prawie mnie zanudziło na śmierć. Zanudziłoby gdyby nie święte prawo przewijania. Kane pokonuje Harpera? Po chuj?

 

2. Kobiety mnie zawiodły. Tak bronię dywizji kobiet a tu taki shit. Odpadają po zwykłej akcji. Bez story, bez kick outów, bez emocji. Poczułem się jak podczas szczytów panowania "Div". DOpiero jak została sama Becky to zaczęły się zachowywać normalnie ale i tak było za krótko.

 

3. Tag teamy też mnie zawiodły. Niedoceniane Brezzango leci. Mistrzowie którzy zakopują każdego LECĄ. Goście którzy byli pokazywani jak pizdy od debiutu eliminują 2/3 teamy z czego Amercian Alfę - gości którzy mieli stanowić jakieś zagrożenie? Ale najlepsze na koniec! Sole Survivor zostają goście którzy nawet nie są teamem! To jest idealne podsumowanie sytuacji tag teamów w WWE obecnie.

 

4. IC match i Cruisery to były zapychacze. Corbin wraca? To dlaczego się nie ubiega o miejsce w 5v5? :roll:

 

5. Podobało mi się Lesnar vs Goldberg. Ale taka promocja i kończenie gali poszło na coś takiego? Żarty kurwa żarty.

 

 

6. Survivor Series to gorące gówno. Jedno z najgorszych PPV jakie są. Tylko jeden SS match był dobrze zabookowany. Jedna walka kosztem całego PPV. Serio dla mnie WWE pokazało 2 rzeczy:

 

- mają w dupie women's wrestling i tag team wrestling

- mają w dupie storytelling.

 

Cholera niech się znajdzie ktoś kto to wszystko zgrabnie opisze. Ja mogę napisać tylko że bardzo mi się podobał 5v5 Men's (Bray wygrywa :shock: ) a pozostałe 5v5 uważam za parodię. Zwłaszcza brak szacunku dla kobiet i American Alfy.

 

[ Dodano: 2016-11-21, 22:45 ]

Dodam jeszcze że skoro i tak match kobiet był gównem to żałuję że Nikki nie wyszła do ringu bo wyglądała zajebiście! Ona z dnia na dzień wygląda coraz lepiej. Znowu po SS smackdown będzie miało lepsze story. Heelturn Deana, Dominacja Wyattów, Kot zaatakował Nikki? I wszyscy przegrani z teamów. A RAW? Dalej będą się bawić w listę Jericho. Dalej będą zakopywać Cesaro w tagu. I dalej będą promować tylko jedną kobietę..

 

[ Dodano: 2016-11-21, 23:12 ]

Jeśli newsy o tym że przegrana z Goldbergiem w celu promocji ich kolejnego starcia to faktycznie pomysł Lesnara to jest on moim idolem w kwestiach promocji. Gość wie jak się ustawić. Dla mnie ME był dobry. Lesnar pewny siebie że walczy z dziadkiem i wgl destroyer a tu zdziwko! Teraz czas na wkurwionego Lesnara. Jeśli teraz nie zniszczy Goldberga łokciami to wtedy możecie mówić że to było chujowe. Nie bądźcie tacy krótkowzroczni.. dobra co ja pierdole WWE znowu coś zjebie. Na Orton - Lesnar też miałem fantasy booking z długoterminowym story i oni to zrobili kilka tyg później na LE..

 

[ Dodano: 2016-11-21, 23:50 ]

Jeszcze 2 rzeczy napiszę po przeczytaniu forum:

 

- Ciągle piszecie o Goldbergu "stary". Dobra wiem że ma 50 lat czy coś i w ringu chyba pokazał maksimum możliwości. Ale holy shit gość nie wygląda staro ani trochę. Ba! On wygląda jakby jutro na RAW miał startować do rywalizacji o pas. Sterydy czy nie, trochę to smutne że obecnie nie ma w wrestlingu gościa którego bym się bał od samego patrzenia na niego. Goldberg wygląda jak zabójca.

 

- Shane rozwalał team RAW? Ja pamiętam że był obijany przez całą walkę. Nawet mówiłem mojej mamie (tak oglądałem z mamą xD) że podoba mi się to że gość który nie jest zawodnikiem zbiera oklep cały czas. Miał jakieś przebłyski pod koniec ale i tak wyleciał i to w piękny sposób.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdaniem squash jest wynikiem tego że po pierwsze:

- goldberg nie uciagnie 10 minut walki, być moze się skontnuzjował.

Po drugie

- ratingi Raw pikują i potrzebne jest jakieś mocne pierdolnięcie aby odbrobić straty i uspokoić wierzycieli.

Po trzecie

- jest to historyczne wydarzenie ktore zapamietamy jak montreal screwjob. Watpie abysmy bardziej pamietali porazkę Lesnara z Samoa Joe po wyrownanej walce na WMce. Bylo by to logiczne aby taki potencjal jakim jest Lesnar wyladowac na kims kto by tego potrzebował, ale iskra nieprzewidywalnosci czyni ten biznes zajebistym.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Entertainment był. Co prawda przez minutę, ale to i tak więcej niż całe to SS (wykluczając men 5v5(.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  1 134
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.07.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pora na swoje kilka groszy odnośnie Survivor Series, które wyjątkowo Live obejrzałem.

 

 

Ariya Daivari, Drew Gulak & Tony Nese vs Noam Dar, Rich Swann & T.J. Perkins

Średnio na jeża. Dupy nie urwało, ale nie zanudzało. Rich Swann doczekał się finishera innego niż ten Roll Up czy cokolwiek tam to jest

 

Kane vs Luke Harper

Duuuuuużo przewijania. Czemu nie wygrywa Harper? Co to dało Kane'owi?

 

 

 

Żeńska drużyna RAW vs Żeńska drużyna SmackDown!

Nikki jednak nie zawalczy. Ciekawe kto ją wyeliminował? Mam na myśli że to być może Eva Marie, ale z drugiej strony to ona nagrywa te swoje filmy.

Średnio wyszło. Nia jako destruktorka, i nie łatwo było ją wywalić.

Alexa błysnęła w tym pojedynku, za co ogromny respect dla niej.

Co do sytuacji po walce to jasno ona pokazuje kto jest następny w kolejce do tytułu który jest w posiadaniu Flairównej

 

 

The Miz © vs Sami Zayn

Końcówka pokazuje jakimi heelami są Miz i Maryse. Taki numer extra-heelowski. Miz wygrywa ogromnym kantem, zobaczymy ile razy jeszcze tak wygra. Co do samego przebiegu walki to była ona jak poprzednie - Średnia. Dużo dźwigni, emocji też nie brakowało.

 

 

Tag Teamy RAW vs Tag Teamy SmackDown!

Breezango odpada natychmiast (co nie dziwi) New Day krótko po nich (co dziwi) Ta rozpacz Xaviera przy Tylerze - so epic!

Sądziłem że AA odegrają coś więcej i być może zapewnią zwycięstwo Teamowi Smackdown, lub odpadną jako ostatni, ale poszli na Usosów, co jednak mnie cieszy, bo pokazali się z bardzo dobrej strony. Podobnie Cesaro & Sheamus, którzy dzisiaj na RAW dostaną title shota pasy Tag teamowe.

A co do walki to bardzo mi się podobała.

 

 

Cruiserweight Championship: Brian Kendrick © vs Kalisto

I po walce obfitującej w dobre momenty mamy DQ. Może i przeniesienie dywizji Cruiserweight było by czymś wielkim, ale jednak mogli by rewanż zrobić w zamian za ingerencję Ba(le)rona Corbina.

 

Drużyna RAW vs Drużyna SmackDown!

Smackdown w końcu wygrywa!!!!!!!

Shane cholernie mocno zabookowany. Wytrzymał wszystko (nie liczę Speara romka)

Lista Jericho wyeliminowała dwóch zawodników! Taki non-wrestler a wyeliminował aż tylu graczy. Podobnie James który ogromnie się poświęcił.

Randy przechodzi sam siebie, i widać że jest Wyattem pełną gębą. Cholerka, mało kto by to przewidział przed galą, ale jednak. Więc albo to pompują i Randy zdradzi Braya z jebnięciem, ale będzie w to brnął i brnął i.... zobaczymy

Shield reaktywacja! Tylko czy aby Dean nie dostanie po dupie za to co zrobił? :?

Nie ukrywam że będzie się działo, oj będzie się działo. Pojawia się wobec tego kolejne pytanie - jak będzie wyglądać pojedynek Styles vs Ambrose na TLC PPV? Ale z tym pytaniem zaczekajmy jeszcze.

Jednak sam pojedynek był bardzo dobry.

 

Brock Lesnar vs Bill Goldberg

Najbardziej wyczekiwana walka. Tyle lat czekaliśmy na to, tyle emocji, konfrontacji, i innych rzeczy, a podczas samej gali dostajemy plaskacza w pysk. Półtora minuty walki. Lesnar poskładany prawie jak Jobber. Z Goldberga zrobili prze-chuja, ponieważ zeszmacił kogoś kto w ciągu 3 lat poskładał każdego. Ktoś kto przerwał streak, zjechał Jaśka, a po drodze zrobił jeszcze wiele innych rzeczy zostaje pyknięty na raw-dwa-trzy.

Oczekiwałem minimum 10 minut, że będzie jakaś agresja, że może poleje się krew, a jedyne co było to 2xSpear, Jackhammer, i błaganie Heymana o litość. No cholera, nie spodziewałem się tego ostatniego.

 

Podsumowując to gala nie była zła. Swoje minusy oczywiście miała, ale nie narzekajmy, bo w końcu zawsze może być gorzej :D

Mamy mundial 4K: Kolumbia, Kazań, Klęska, a czwarte "K" proszę sobie dopisać - Jacek Laskowski

 

http://tenzwyklyblog.blogspot.com/ - zapraszam

 

User dnia - 16 Kwietnia 2016

Recaper roku 2016


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

jedno mnie dziwi w komentarzach z ostatnich paru stron:

 

narzekanie ludzi na fakt ze ani Brock Ani Goldi nie wypromuja tym sposobem nastepców.

 

WHAT!?

 

Jak niby Goldi i Brock maja promowac nastepców?

fedka jest od tego zeby promowac, a kiedy próbuje kogos przyterminatorzyc, publika tego nie kupuje. No bo Owens nie sprzedalby sie jako nowy Bill Goldberg.

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  67
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Shane OMac kiedyś w końcu się połamie, jak będzie dalej robił te wariackie spoty. Spear na coast to coast, no kogoś tam na zapleczu chyba zdrowo popierdoliło, żeby taką akcję dawać facetowi w wieku Triple H. Sędzia nawet nie dał go spinnować, tylko od razu pokazał do kamery sygnał na interwencję lekarską.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu AEW złożyła wniosek o rejestrację znaku towarowego dla nazwy tag teamu, który najwyraźniej planuje wprowadzić. Promocja złożyła wniosek o znak towarowy dla terminu „Paid in Full” 23 lutego. W sekcji opisującej towary i usługi we wniosku bezpośrednio wskazano, że znak ma obejmować występy tag teamu zawodników: AEW nie ujawniła, kto wejdzie w skład tego tag teamu. Nie wiadomo, czy będzie to ekipa z męskiej, czy damskiej dywizji tag teamów, ani czy ich występy będą głównie w AE
    • Grok
      Dla naszych subskrybentów dostępny jest już raport Bryana Alvareza z WWE Raw z poniedziałku, 23 lutego — odcinka tuż przed Elimination Chamber, które odbędzie się w ten weekend. W programie zobaczyliśmy dwa ostatnie qualifying matche do Chamber, promo CM Punka w ringu, starcie Je’Von Evansa z Kofim Kingstonem oraz ceremonię emerytury i appreciation night dla AJ Stylesa, zakończoną zaskakującym zwrotem akcji. Kliknij tutaj, aby przeczytać (wymagana subskrypcja) WWE News Zespół F4W Subs
    • Grok
      Dzięki zarobkom z AEW Darby Allin pomógł swoim rodzicom przejść na emeryturę i zachęca ich do życia pełnią życia. Allin w najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet wyjaśnił, że rzeczy materialne nic dla niego nie znaczą. Najważniejsze jest dla niego pomaganie rodzinie w czerpaniu maksimum z życia. Niedawno zabrał ojca na Super Bowl i obóz motywacyjny, a matka odwiedziła bazę pod Mount Everest, gdy Allin wspinał się na górę w 2025 roku. Allin nie chce, by rodzice wspominali swoje
    • Bastian
      Gdyby nie kontuzja Bronsona Reeda, mogło być inaczej. 
    • KyRenLo
      No cóż, może będzie ku temu okazja Elimination Chamber 2026: World Heavyweight Champion CM Punk vs. Finn Bálor: Przystanek w drodze na WM. Całkiem udany przystanek, bo względnie mi się podobało to, co zobaczyłem w ich programie. Sama walka powinna też wyjść co najmniej nieźle, więc można dać już teraz plus. Ostateczny typ: CM Punk. Women’s Intercontinental Champion Becky Lynch vs. AJ Lee: To Becky Lynch, więc powinienem jak to ja jedynie zachwalać prawda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...