Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

UFC Fight Night 86: Rothwell vs dos Santos


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline

200px-Rothwell_vs_JDS.jpg

 

 

Data: 10 kwietnia 2016

Miejsce: Arena Zagreb, Zagrzeb, Chorwacja

Transmisja: Fight Pass/Extreme Sports Channel

 

 

Walka wieczoru:

265 lbs: Ben Rothwell (36-9) vs. Junior dos Santos (17-4)

 

Karta główna (20:00)

265 lbs: Derrick Lewis (14-4, 1 NC) vs. Gabriel Gonzaga (17-10)

265 lbs: Francis Ngannou (6-1) vs. Curtis Blaydes (5-0)

265 lbs: Timothy Johnson (9-2) vs. Marcyn Tybura (13-1)

205 lbs: Igor Pokrajac (25-12, 1 NC) vs. Jan Blachowicz (18-5)

115 lbs: Maryna Moroz (6-1) vs. Cristina Stanciu (5-0)

 

Karta wstępna (18:00)

170 lbs; Nicholas Dalby (14-0-1) vs. Zak Cummings (18-4)

155 lbs: Ian Entwistle (12-2) vs. Alejandro Perez (16-6)

135 lbs: Mairbek Taisumov (24-5) vs. Damir Hadzovic (10-2)

135 lbs: Filip Pejic (10-1-1) vs. Damian Stasiak (8-3)

 

Preeliminacje FightPass (16:30)

145 lbs: Robert Whiteford (12-3) vs. Lucas Martins (15-3)

265 lbs: Jared Cannonier (7-1) vs. Cyril Asker (7-1)

170 lbs: Alessio Di Chirico (9-0) vs. Bojan Velickovic (13-3)

 

 

Ben Rothwell Last 3: Josh Barnett (SUB) | Matt Mitrione (SUB) | Alistair Overeem (KO)

Junior dos Santos Last 3: Alistair Overeem (TKO) | Stipe Miocic (DEC) | Cain Velasquez (TKO)

Misiek o krok od title shota w królewskiej kategorii - świat się kończy :) Fartem znokautował Reema, bo ten nie wiedział wtedy, co to taktyka, fartem udusił Mitrione i Barnetta, w co do dziś nie mogę uwierzyć, dos Santos natomiast ostatniej walki na pewno nie może zaliczyć do udanych, kolejna porażka byłaby wielkim ciosem dla byłego mistrza i chyba końcem jego marzeń o powrocie na szczyt, chociaż patrząc na kariery Mira czy Arlovskiego okazuje się, że obecna posucha w dywizji i zbieg wielu sprzyjających okoliczności może każdemu utorować drogę do nadspodziewanych sukcesów. Moim zdaniem szczęście Big Bena dobiegnie końca i zatrzyma go nie będący w najlepszej formie Cigano.

 

 

Gabriel Gonzaga Last 3: Konstantin Erokhin (DEC) | Mirko Filipovic (TKO) | Matt Mitrione (TKO)

Derrick Lewis Last 3: Damian Grabowski (TKO) | Viktor Pesta (TKO) | Shawn Jordan (TKO)

Kolejne dosyć wyrównane starcie, gdzie jeden z zawodników nieoczekiwanie pnie się w hierarchii, drugi, bardziej rozpoznawalny z niewiadomych (albo i wiadomych) przyczyn obrywa kiedy tylko się da. Gonzaga właściwie może wygrać to starcie w każdej płaszczyźnie i w każdy sposób, bo jego umiejętności znamy bardzo dobrze - pytanie, ile z tego zostało i czy Gabriel zdąży je wykorzystać, bo siła i one punch power, jakim dysponuje Black Beast nie każdemu daje szansę na rozwinięcie skrzydeł. Gość ostatnio pokazał się ze świetnej strony (nietety kosztem naszego Damiana) i szczerze mówiąc będę mu kibicował w tej walce, by "poświęcenie" Grabowskiego nie poszło na marne :) Derrick to w sumie ciekawa postać, aktywna na portalach społecznościowych i bardziej wartościowe walki z jego udziałem mogłyby mieć interesującą podbudowę (tak jak w przypadku wymiany zdań z Nelsonem, któremu zaproponował mały "bang" :))

 

 

Timothy Johnson Last 3: Jared Rosholt (DEC) | Shamil Abdurakhimov (TKO) | Travis Wiuff (TKO)

Marcin Tybura Last 3: Ante Delija (TKO) | Stephan Puetz (TKO) | Denis Smoldarev (SUB)

Martwi mnie nieco przewaga warunków fizycznych Tima, boję się, że może mieć to podobne skutki co ww. walka Lewisa z Grabowskim - Tybur na zdjęciach z przed kilku dni wyglądał na dosyć małego, mniejszego niż zwykle, warunki to nie wszystko, ale nie wiem, czy Marcin poradzi sobie z lubiącym wywierać presję Johnsonem, Amerykanin nie błyszczy pod względem kondycyjnym (tu na pewno przewagę będzie miał Tybura) i na wysokich obrotach za długo nie wytrzyma, ale piekielnie trudnym zadaniem będzie wytrzymać ten czas bez żadnych obrażen. Biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie umiejętności widzę przewagę Polaka w obu płaszczyznach, zwłaszcza w parterze, jednak tu również przeszkodę tworzy te kilkanaście kilogramów przewagi - jednak mam nadzieję, że Marcin znajdzie sposób, by uniknąć pięści rywala i posłac go na deski, gdzie będzie zyskiwał cenne minuty, punkty na kartach sędziowskich, a może pokusi się o jakieś poddanie? Oby ten debiut wypadł dużo lepiej niż w przypadku Damiana.

 

 

Igor Pokrajac Last 3: Zauri Maisuradze (SUB) | Rudolf Pavlin (TKO) | Archontis Taxiarchis (TKO)

Jan Błachowicz Last 3: Corey Anderson (DEC) | Jimi Manuwa (DEC) | Ilir Latifi (TKO)

Wreszcie walka z innej dywizji, niż ciężka, jednak nie mniej emocjonująca (przynajmniej dla nas...tylko dla nas).Janek walczy ożycie, bo nie mam wątpliwości, że w przypadku porażki UFC nie będzie miało skrupułów, by się z nim pożegnać, jego rywal - Igor Pokrajac już tego doświadczył, jednak ostatnio wrócił na zwycięski tor, rozprawiając się z nieznanymi nawet ortodoksyjnym fanom zawodnikami, co zaowocowało powrotem do największej federacji świata. Pod względem sportowym oczywiście wyżej stawiam naszego fightera, jednak ostatnie niepowodzenia lekko zaburzyły moją wiarę w Błachowicza i zastanawiam się, czy taki blamaż, jakiego ofiarą padł w starciu z Andersonem, nie wpłynie na jego pewność siebie, a co za tym idzie, również na poczynania w oktagonie. Oby "Cieszyński Książę" przypomniał sobie czasy, gdy królował na polskiej scenie, co przywróci w nim ducha walki i ringowe IQ, którym również imponował w najlepszych czasach.

 

 

Chciałbym także napisać coś o następnym z Polaków, którzy zawalczą w Zagrzeniu, nietsety moja wiedza dotycząca Damiana Stasiaka kończy się na jego pojedynku z UFC w Krakowie, gdzie mimo braku doświadczenia i umiejętności zrobił na mnie wrażenie zadziornością i dynamiką w klatce - śmiem twierdzić, że drzemie w nim spory potencjał i z każdym miesiącem notował widoczny progres - czy coś w tym jest okaże się już za niecały tydzień.

Warto też zwrócić uwagę na kolejne starcie HW i Francisa Ngannou, który po efektownym debiucie i zmianą rywala na ostatnią chwilę wejdzie do oktagonu by po raz kolejny zaprezentowac się szerokiej publiczności i zanotować fajny nokaut, bo od jego rywala nie spodziewam się rewelacji. Jest też "niedoszła" pretendentka (:D) Maryna Moroz i zawsze efektowny Taisuomv. Karta, jak na tak egzotyczną wycieczkę wcale nie wygląda źle.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    2

  • -Raven-

    1

  • Alien_Deg

    1

  • Morison

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  240
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2010
  • Status:  Offline

Chcialem sie odwolac do Black Beast i walki z Grabowskim. Cale szczescie ze Damian tam wylapal z tym swoim podejsciem gdzie trenowal z jakimisc szczawiami z klubu, bez obozu, bez diety. Za takie podejscie do zawodowego sportu kazdy powinien obrywac na leb. Szczegolnie jesli mowimy o sporcie gdzie ciezka praca czesto rownowazy talent. Edytowane przez Alien_Deg

  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Trzech polaków. Liczę, że przynajmniej dwóch wyjdzie z ręką podniesioną w górzę. Mimo niezłej postawy w Krakowie, najmniejsze szanse daje Stasiakowi. Dalej jest dla mnie sporą niewiadomą. Tyle dobrego, że jego rywal to debiutant w UFC, a rekord może mieć wyszlifowany na ogórach.

Od początku jestem spokojny o Tyburę. To dziwne, bo wcale gość mnie nie zachwycał w M1. Może to nieznajomość Johnsona daje się we znaki.

Jeśli zaś Janek nie uwali powracającego Pokrajaca, to ja nawet chcę, żeby go zwolnili. W UFC nie będzie miał już czego szukać. Wie, że walczy o byt w federacji, więc musi popsuć nieco wieczór gospodarzom.

Ciekawy jestem też Lewisa, który może siłowo zdominować podstarzałego Gonzage, i tego Ngannou, który pokazał, że ma ciężkie łapy. Cała główna karta do obejrzenia z przyjemnością. Na koniec trzymanie kciuków za underdoga. Już tyle razy miał się jego run skończyć, że może i tym razem się uda wygrać? Oby!

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Filip Pejic vs Damian Stasiak - świetny występ Polaka, który pokazał jak się powinno walczyć z rywalem mającym przewagę w stójce. Zero pierdolenia się w boksowanie, natychmiastowe obalenia i świetna praca na glebie w poszukiwaniu poddania. Ładne 2 sprowadzenia, gdzie z drugiego Damian wypracował ciasne RNC, którym odklepał przeciwnika. Stasiak nie dał tutaj nawet pierdnąć Pejic'owi, zostawiając zajebiste wrażenie, tym bardziej że z Polaków był chyba największym underdogiem w dzisiejszych walkach.

 

2. Błachowicz vs Pokrajac - niby Janek to wygrał (w końcu pokazał też trochę ognia) i to w miarę bezdyskusyjnie, ale styl w jakim to zrobił, nadal mnie nie przekonał, że jest to zawodnik na poziomie UFC. Janek dostał najłatwiejszego zawodnika z możliwych, a nie dość że nie skończył go przed czasem, to jeszcze dał sobie urwać jedną rundę i nie potrafił dobić słaniającego się na nogach rywala... Mocniejsi oponenci zrobią z niego Berlinki, skoro będący na skraju TKO Pokrajac potrafił tak kontratakować, że Błachowicz musiał desperacko uciekać się do zapasów (dobrze, że przynajmniej tą płaszczyznę nieźle ogarnia). Na glebie też szału nie było, bo Polak nie potrafił dopiąć RNC, a w późniejszych sytuacjach parterowych nie był nawet o krok od skończenia. Nie tak powinno sie wygrywać z przeciwnikami takiego kalibru.

 

3. Maryna Moroz vs Cristina Stanciu - dziwnie zawalczyła to Rumunka. Kiedy miała zrywy, to była kurewsko niebezpieczna i trafiała, z tym, że tych zrywów miała jak na lekarstwo a przez resztę czasu aż wkurwiała swoja biernością. Morozowa też za wiele nie pokazała, dawała się trafiać w stójce (i ona chciała walczyć z Aśką... Byśmy mieli snuff fight w oktagonie :D ), była za to bardziej aktywna od rywalki i dzięki temu wygrała. Podobała mi się w miarę kreatywność na glebie Stanciu, z tym, że wszystko niweczyła ta jej ogólna bierność (tak jakby spompowała się po mocnym początku pierwszej rundy).

 

4. Timothy Johnson vs Marcin Tybura - stało się to, czego się obawiałem. Marcin dostał pierwszego lepszego solidnego zapaśnika, który wrestlingiem zniwelował jego grappling, no i się zesrało, bo stójki Polak nie ma na zbyt dobrym poziomie. Johnson zrobił na mnie dobre wrażenie, bo jak na takiego miśka, to pokazał całkiem niezłe cardio, przez dwie rundy permanentnie idąc do przodu i wywierając ciągłą presję na Tyburze (poza tym widać, że to dość sympatyczny facet + ten jego wąs jak u dawnych cyrkowych atletów :wink: ). To co można zarzucić Polakowi to zbyt mało prób sprowadzeń (choć przy zapasach rywala i tak by pewnie zbyt wiele nie zdziałał) i brak paliwa w trzeciej odsłonie, bo rywal był mocno nadruszony, a Tybur nie miał juz prądu żeby mocniej go przycisnąć i skończyć.

Ogólnie, znając bryndzę w ciężkiej, Łysy pewnie da jeszcze Marcinowi szansę, ale ta walka wiele wyjasniła. Trafiając na kolejnego zapaśnika - dostaniemy pewnie podobny scenariusz (czyt. większe szanse na ugranie czegoś u Łyska ma Omielańczuk niż Tybura czy Grabowski). Niestety Marcin jest chyba zbyt jednopłaszczyznowy jak na UFC, a tutaj, w ciężkiej, większe szanse ma stójkowicz (z pierdolnięciem) bez parteru niż odwrotnie.

 

5. Gabriel Gonzaga vs Derrick Lewis - kiedy Gonzo spierdolił te RNC, wiedziałem że to się na nim zemści. Niby nadal wiedział co robić (jak najbardziej skracać dystans, by nie dać rozpuścić cepów Bestii), ale zapaśniczo już mu później nie pykło i Lewis w końcu go wyczekał i ubił.

Fatalna była ta bierność w klinczach Gonzagi. Widać było, że Brazylijczyk kompletnie nie ma pomysłu jak wygrać ten pojedynek.

Chyba czas żeby dać Lewisowi kogoś mocniejszego. Albo facet pozna swoje miejsce w szeregu, albo niesiony streakiem - udowodni, że jest liczącym się graczem w HW u Danki.

 

6. Ben Rothwell vs. Junior Dos Santos - kurwa, tak jak zawsze kibicowałem JDS-owi, tak chyba zacznę hejtowac szachistę. Głupio-mądrego Rothwella nie znoszę i myślałem, że Cigano wjedzie w niego jak dzik w paśnik, a ten tu odjebał 5-cio rundowe szachy, z minimalna ilością wyprowadzanych uderzeń i festiwalem jab'ów. Gdzie te słynne "ręce jak sprężynki" Santosa? Gdzie te jego firmowe kombinacje bokserskie? Od walki z Koniem, Junior pokazuje małą aktywnosć w swojej klasycznej stójce i coraz ciężej mi się go ogląda. Tutaj ograł Big Bena szybkością i swoim standardowym cardio, bo dziać się coś zaczynało tylko wtedy kiedy Rothwell przypuszczał pojedyncze szarże.

Cieszy mnie porażka Bena, bo może mu ona zamknie mordę, którą ostatnio coraz głośniej kłapał. Jednak po zaostrzeniu polityki anty-dopingowej w UFC (to nie tylko "kradzież duszy" przez Caina. Walka ze Stipe była wciąż jeszcze całkiem niezła, a później zaczęły się szachy), JDS jest po prostu cieniem samego siebie.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 885
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Filip Pejic (10-2-1) vs. Damian Stasiak (9-3) – Pejic wyszedł na zwyklego napinacza. Na ważeniu wydawał się być pewny siebie, ale w klatce już nie pokazał nic. W zasadzie walka bez historii i nie ma o czym pisać. Siatka, obalenie, kulanka, duszenie zza pleców. Liczba Polaków w UFC się po tej walce nie zmniejszyła.

 

Maryna Moroz (7-1) vs. Cristina Stanciu (5-1) – Rumunka w sumie taka wariatka. Zaliczyła kilka prób efektownych poddań. W stójce Maryna zdecydowanie przeważała, a obaleniem zaskoczyła na koniec pierwszej odsłony, co dało jej plecy rywalki. Tam ładnie przetrwała Rumunka do gongu, ale i tak dało się już zauważyć zmęczenie. Gdyby miała więcej paliwa w baku, to może by zaliczyła jakieś ciekawsze zrywy, co i tak nie zmienia faktu, że była ciekawszą fighterką. Nie skuteczniejszą, ale ciekawszą.

 

Igor Pokrajac (25-13, 1 NC) vs. Jan Blachowicz (19-5) – Janek znów mocne problemy kondycyjne. Pierwsza runda to już cięzkie oddychanie przez usta. Dał sobie ją ukraść, kiedy ześlizgnął się z pleców Pokrajaca. Jeden detal, a tyle zmienił. Na całe szczęście druga odsłona pokazała Jankowi, jak to wygrać. W stójce, nawet na wstecznym, trafiał Igora bardzo skutecznie. Jasne, ciosy nie były mocne, albo Chorwat ma twardą szczenę, ale Polak wyraźnie zyskiwał przychylność sędziów. A jak był zmęczony, to szedł w parter – nie widowiskowo, mądrze. Myślałem, że pójdzie mu z gospodarzem łatwiej, ale super, że jest zwycięstwo.

 

Timothy Johnson (10-2) vs. Marcyn Tybura (13-2) – Szkoda. Wyraźne zwycięstwo w rundzie zaliczył tylko Tybur w trzeciej. Dwie pierwsze były mocno wyrównane i chyba tylko ten klincz podpowiadał sędziom Tima. Tybur mógł być agresywniejszy, a rozluźnił się dopiero na koniec. Tam sypał fajne kopnięcia i mocno uszkodził Amerykanina. Wierzyłem, że będzie 29-28 dla Polaka. Jedna z tych dwóch śmiało mogła iść na jego konto.

 

Francis Ngannou (7-1) vs. Curtis Blaydes (5-1) – Walka słusznie przerwana. Tam by bylo tylko gorzej. Ngannou znęcał by się tymi cepami nad Blaydesem, który odpowiedzieć mógł tylko obaleniami.

 

Derrick Lewis (15-4, 1 NC) vs. Gabriel Gonzaga (17-11) – Gonzaga już podstarzały, nie ma czego szukać w UFC. 5 ostatnich walk, to 4 porażki. Jeśli jakimś cudem nudne zwycięstwo nad Erokhinem go w UFC utrzyma, to śmiało mogą go krzyżować, z którymś z przegranych Polaków. Nie będę się bał o wynik. Lewis robi to, co powinien. Sypie ciężkie cepy i dalej buduje swoją historię Czarnej Bestii. Ja mu kibicuje.

 

Ben Rothwell (36-10) vs. Junior dos Santos (18-4) – Jeden miał plan na walkę, podczas gdy drugi tylko okazyjnie szarżował. JDS punktował korpus swojego rywala do upadłego. A że Rothwell twardy, to padli pewnie ludzie na trybunach. Fajne "This is Sparta" na koniec drugiej :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 77 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 555 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Sakura Genesis 2025 Data: 05.04.2025 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ryogoku Kokugikan Publiczność: 6.640 Format: Live Platforma: TV Asahi Komentarz: El Desperado Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KyRenLo
      Po Smackdown dwie kolejne walki w karcie: Walka o pas US Panów. Trzeba przyznać fajnego rywala dostał LA Knight: Jade vs. Naomi: Plus wiemy też, że Liv i jej kumpela Raquel zawalczą w obronie złota. 
    • KPWrestling
      We wczorajszym wystąpieniu p.o. prezesa KPW Rosetti ogłosił, że na gali KPW Arena 28: Zły Omen odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezesa federacji KPW. Gala Wrestlingu: KPW Arena 28 11 kwietnia 2025 Nowy Harem Gdynia BRAK WOLNYCH BILETÓW Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Bastian
      Debiut Reya Fenixa, czyli WWE szuka nowego Reya Mysterio, odcinek 2137... Chyba mogli z tym poczekać, aż odbędzie się WM41. Penta na RAW, Fenix na Smackdown, ale niestety, znając niechęć WWE do mocarnego promowania luchadorów, prędzej czy później bracia połączą siły jako Tag Team... Bladziutki ten segment Tiffany i Charlotte... Nie wiem, z czym córka Flaira miała większe trudności - z przebiciem się przez buczące Chicago czy z szerokim uśmiechem po tych wszystkich zabiegach? Tiffany mistrzynią mikrofonu też nie jest, a szkoda, bo ten tekst z bilansem 0-3 w rozwodach w ustach prawdziwej szefowej mikrofonu wybrzmiałby dużo mocniej... Chcesz się odbudować lub podkreślić nowy gimmick? Zawalcz z B-Fab! Taka walka przydałaby się takiemu Andrade . Walka Cargill - Naomi na WM41 wreszcie oficjalna. Btw. Jade ma budowę szefowej, ani grama tłuszczu, ale ciągle biega po tym ringu w tych lateksach lub pidżamach... Owens w Las Vegas nie w roli wrestlera, a najwyżej pokerzysty? Nie uwierzę, póki faktycznie nie zobaczę jego walki z Ortonem na WM. Ciekawi mnie, co jeśli ta kontuzja jest prawdziwa i Randy faktycznie nie ma rywala. Wpakują go do jakiejś walki o pas? Open Challenge na WM? A może wracający Black lub Rusev dostaną mocny start, wygrywając z Viperem? Fatu kontra LA Knight o US Title na WM. Ciekawe, co zrobi Solo - pomoże ziomkowi czy przeszkodzi? Roman, na litość, przestań udawać luzaka, bo Twój śmiech jest bardziej sztuczny niż przeciętny biust kobiecej gwiazdy WWE  Uwielbiam, jak bardzo zbędny w tej rywalizacji (o Heymana?) Punka z Reignsem jest Rollins. Aż się prosi o shocker, wygraną Setha na WM i zostanie kolejnym gościem Paula Heymana.   
    • Kaczy316
      Po tak dobrym Raw, możemy liczyć na dobre SD.....prawda? xD We will see!   Zaczynamy od CM Punka! Oj tak dajcie mi jego promo, on nigdy nie zawodzi! No dobra na początek to jest lizanie dupy fanom, ale przejdzie to w coś lepszego prawda? Dobra nie powiedział nic ciekawego poza podziękowaniami i w sumie tyle wyłapałem, lecimy dalej Heyman wbija na ring! Paul głównie chciał wiedzieć jaką przysługę chcę od niego CM Punk, bo Tribal Chief nie da mu spokoju, ale Punk nie chciał powiedzieć i bardziej zaciekawiło go, że Romualda tutaj nie ma, a potem dopowiedział, że ta przysługa to nie jego biznes i żeby Heyman dał znać kiedy Romuś się pojawi, segment standardowo całkiem w porządku, ale mam wrażenie, że za wiele nie wniósł do feudu, ale no odbył się.   O kurde był Axiom to teraz Nathan wbija na SD, też żeby przegrać, bo Rey Fenix debiutuję w tej chwili, ale kurde ale waleczka odda oj odda. O kurde Punk już dzisiaj ujawni przysługę Heymana, dobra to będzie ciekawie. Ponad 8 minut świetnego pokazu umiejętności jak i jednego tak i drugiego, świetnie to wyglądało, przyjemny pojedynek do oglądania, Rey wygrywa i jego finisher to będzie Mexican Muscle Buster jak widać, udany debiucik i po walce krótki wywiad ze zwycięzcą w ringu.   Przyjemne wideo promo Drew.   Czas na Knight vs Tama Tonga! Walka powinna wyjść dobrze, Knight raczej tu wygra. Ponad 9 minut fajnej walki, raczej pewna była tutaj wygrana Knighta, w sumie nie wiem co tu dodać, ale dzisiaj poznamy jeszcze rywala Knighta, bo Braun vs Jacob w LMS będzie o pretendenta do tytułu US na WM, będzie ciekawie!   Heyman na backu cieszył się z przyjazdu Tribal Chiefa, a tu wychodzi Seth Rolins! Mimo wszystko Paul powiedział, że nieważne jaka to przysługa dla Punka to odpowiedź brzmi TAK! To w sumie ciekawi mnie co to za przysługa, skoro Paul nie będzie się wymigiwał xD.   Charlotte wbija do ringu, więc pora na face to face z Tiffany! Nie wiem czy to będzie coś ciekawego, ale trzeba mieć nadzieję. Kolejne promo o fanach, kolejne taki sam segment pomiędzy tą dwójką tylko tym razem w ringu, ten feud jest kompletnie bez pomysłu, nawet na proma dla zawodniczek, gadają co tydzień to samo, nic ciekawego, a same proma nie mają emocji i są kompletnie nieciekawe, aż zaczynam bać się o to jaką chemię te zawodniczki będą miały w ringu, ale mam nadzieję, że tam dadzą radę mimo wszystko, jak dla mnie segment do pominięcia, nic ciekawego nie wniósł.   Aldis zapowiada Women's Tag Team Gauntlet Match w przyszłym tygodniu z Tagami z Raw i SD o pretendentki do pasów WWE Women's Tag Team ok.   DIY vs Motor City Machine Guns o pretendentów do tytułów WWE Tag Team, kurde ile razy my już ten pojedynek widzieliśmy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy xD, dość sporo mam wrażenie, ale no dobra lecimy, te dwa Tagi nie zawodzą! 9 Minut genialnego pojedynku, kurde Ci Panowie tyle razy ze sobą walczyli, że znają się jak łyse konie, każdy ich pojedynek wygląda inaczej i w każdym widać niesamowitą chemię pomiędzy tymi zawodnikami, świetnie to wyglądało, niesamowity pojedynek i MCMG wygrywają, ciekawe czy na WM zawalczą czy na jakimś SD, zobaczymy!\   Miz i Melo widzą się na backu z Pretty Deadly, nic ciekawego.   B-Fab vs Naomi, kolejna walka nie ciekawa, B-Fab znowu sobie pojobbuje, ale chociaż pojawi się w TV, może dzisiaj dostaniemy potwierdzenie walki Naomi vs Jade na WM. Dobra jednak nie dostaniemy tego pojedynku, bo Jade atakuję Naomi xD, to jednak B-Fab sobie wystąpi trochę krócej, a nie, bo ochrona od razu rozdzieliła Naomi i Cargill, a Naomi chcę walczyć, to jednak niestety zobaczymy ten pojedynek. No nie da się nic powiedzieć o tej walce xD, 2 minuty pojedynku i Naomi nawet po ataku na nią Jade to wygrywa w praktycznie squashu po jednej akcji, ale B-Fab chociaż się pojawiła xD po walce jednak znowu mamy atak na Naomi! Jade ją jedzie jak chcę ulala Aldis wbija i ogłasza ich pojedynek na WM finally, zobaczymy jak walka wyjdzie, w sumie podoba mi się ta Naomi jako heel, ale raczej Jade tu wygra xD.   Świetne wideo promo od Damiana Priesta na temat Drew, który tak naprawdę sam siebie niszczył przy swoich szansach, głównie przez obsesję na temat Punka i to Priest był tym złym pomimo, że Drew sam psuł sobie momenty.   Ulala KO będzie przemawiał, pewnie o swojej kontuzji, zobaczmy co nam powie. W ringu jest już Nick Aldis, więc zobaczmy co on nam powie, w sumie zapowiedział KO xD. No tak jak myślałem powiedział o tym, że ma kontuzję chyba szyi, będzie miał kolejne badania i nie zawalczy z Randym na WM oraz, że nie wie kiedy będzie znowu zdolny powrócić na ring, podziękował i miał wychodzić, ale na ring wbija Randy Orton! Ale chyba nie ma nic do powiedzenia Kevinowi, bo po wymianie spojrzeń Kevin po prostu leci na backstage, a Randy jest w ringu z Aldisem. Nick powiedział, że wie, że chodzi o to, że Orton nie ma już walki na WM, a Ponton po prostu sprzedaję mu RKO, kurde spodziewałem się, że w takim razie mogą pójść w Nick vs Orton, ale nie spodziewałem się, że naprawdę będą chcieli to zrobić xDDDDDDDDD.   Oj tak lecimy Jacob Fatu vs Braun Strowman w Last Man Standing Matchu o walkę o tytuł United States na WM! Ciekawe czy tutaj po prostu Fatu wygra i zawalczy o ten tytuł czy oboje przegrają, w sumie w LMS to bardzo łatwo takie coś zorganizować i chyba nie bez powodu jest tutaj Last Man Standing i dostaniemy jakiś Triple Threat lub nawet Fatal 4 Way jeszcze z Solo, ale we will see, walka powinna być bardzo dobra. Ponad 15 minut bardzo dobrego pojedynku, ale szkoda, że około połowę walki nie widzieli Ci, którzy oglądają powtórkę gali czyli ja i Ci w USA, no ale jest jak jest dwie reklamy robią swoje, pojedynek bardzo dobry, jeden z lepszych Last Man Standing Matchy i Jacob wygrywa i leci na WM walczyć o tytuł United States!   Next Week: Cody Rhodes powraca na SD! Women's Tag Team Gauntlet Match o walkę o pasy WWE Women's Tag Team na WM, no zobaczymy jak to wyjdzie. Rey Fenix vs Berto uuuu szykuję się kolejny świetny pojedynek. Priest i Drew face to face, o na to czekam. Zapowiada się spoko tygodniówka.   Heyman dalej czeka na Romana na tym samym podjeździe xD. O kurde Romuald w końcu podjechał, myślałem, że ostatnie SD było jego ostatnim pojawieniem się przed WM, tak wynikało z jego kalendarza, ale dobrze, że to się nie potwierdziło, Romuś wbija na ring! No Tribal Chief powiedział trochę na temat Punka i że niektóre rzeczy by się nie wydarzyły gdyby nie Romuald, wyzywa on Punka do pojawienia się, ale wbija Seth! No i nawet Seth Rollins czeka na to jaka to będzie przysługa, kurde tak to promują jako coś wielkiego, że naprawdę mam nadzieję, że ten pompowany balonik nie pęknie i dowiezie i będzie to coś wielkiego, a nie jakaś popierdółka xD. Punk wreszcie się pojawia i może się dowiemy co to za przysługa o ile tego nie przeciągną do czasu po WM czy coś. Kurde no powiem tak, gdyby to była singlowa walka Romana z Punkiem to byłoby całkiem interesujące albo gdyby faktycznie Heyman tak bardzo pomagał Romualdowi w walkach, ale....no Paul po prostu stoi przy ringu podczas jego walk i to wszystko, nie pomaga ani nic, po prostu go wspiera swoją osobą, więc co za różnica czy Heyman będzie przy ringu dla Punka czy dla Romana? W sumie może być dla obojga nawet, nie jest to nic małego moim zdaniem, ale no nie jestem pewny czy to jest większa przysługa niż danie Punkowi main eventu WM, Roman się ogólnie trochę zaśmiał, bo nie wierzy w to, że Paul go opuści. Tylko w sumie pytanie czy to tylko na okres WM czy po WM także? W sumie ciężko będzie to zmienić, Roman był pewny, że Heyman powie nie, ale jednak nie mógł tego zrobić, jeśli to oznacza koniec sojuszu Romana i Heymana....Kurde dobra jeśli to jest na stałe, a nie tylko na WM to będzie grubo, Seth to się tam zwijał ze śmiechu, na koniec GTS dla Romualda, a Seth z uśmiechem wycofał się z ringu, Heyman jest goatem, świetny segment, moje fantasy zakładało, że przysługa to dodanie zwycięzcy tej walki do pojedynku o tytuł Undisputed, ale wiedziałem, że to marzenie ściętej głowy, więc chyba i tak wyszli z tego najlepszym możliwym scenariuszem.   Plusy: Segment początkowy Debiut Reya Fenixa Knight vs Tama DIY vs MCMG Jade i Naomi dają radę Segment KO, Ortona i Aldisa Last Man Standing Match Segment końcowy   Minusy: Segment i feud Tiffany z Charlotte   Podsumowanie: Kurde no bardzo przyjemne Raw od samego początku do końca, może poza segiem Tiff i Charlotte, ale tak to wszystko miało sens, miało ręce i nogi, było logiczne, sporo się dowiedzieliśmy, dużo rzeczy poszło do przodu, story się rozwijają cały czas, ja polecam obejrzeć, jak widać od tego tygodnia WWE w końcu chyba ogarnęło, że mamy Road to WM xD.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...