Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Attitude Wrestling Forum

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. BadNewsBarrett
    WWE ▪ Chad Gable opowiedział w rozmowie z KFAN, jak rozmowa z The Undertaker zmieniła jego podejście do wrestlingu po masce versus mask w Meksyku. Gable przyznał, że przez lata nadmiernie analizował każdy detal, aż The Undertaker poradził mu, by traktował wszystko jak prawdziwą walkę i przestał tak dużo myśleć o szczegółach. Ta rada przyszła 13 lat po debiucie Gable’a w WWE i pomogła mu w pełni wykorzystać storyline z Original El Grande Americano. ▪ Michael Cole potwierdził w programie The Sal Licata Show, że walką wieczoru Saturday Night’s Main Event w Madison Square Garden będzie tag team match, w którym CM Punk i Cody Rhodes zmierzą się z Guntherem i Samim Zaynem. Punk i Rhodes zmierzą się o WWE Championship na SummerSlam, a ich tymczasowe partnerstwo budzi kontrowersje. Gunther i Zayn czują się pominięci w walce o tytuł. ▪ JD McDonagh wyjaśnił w wywiadzie dla Inside the Ring, dlaczego nalegał na stypulację No Disqualification w walce z Danhausenem na Saturday Night’s Main Event. McDonagh oskarżył Danhausena o porażenie prądem, kradzież 100 tysięcy dolarów od The Judgment Day i kosztowanie go tytułu Intercontinental Championship. Stwierdził, że zwykła walka nie wystarczy, by wymierzyć należną karę. ▪ Sean Ross Sapp poinformował w programie The Hump, że WWE nie ma obecnie żadnych planów kreatywnych dla Jordynne Grace mimo jej obecności na nagraniach SmackDown. Grace, która ma dopiero 30 lat, od miesięcy rzadko pojawia się na antenie, a nawet jej mecze w Main Event zniknęły z grafiku. Sapp podkreślił, że federacja marnuje czas z utalentowaną zawodniczką. ▪ Harlem Lewis zdobył WWE Evolve Championship, pokonując Aarona Rourke’a w odcinku wyemitowanym 15 lipca 2026. Lewis zakończył pojedynek powerbombem i Jackhammerem, a jego pierwsze panowanie w WWE rozpoczęło się po 119 dniach rządów Rourke’a. Tytułowa zmiana miała miejsce już 19 czerwca, lecz wyemitowano ją z opóźnieniem. Tweet od @WWE AEW▪ Tommaso Ciampa zapowiedział w wywiadzie dla The Undisputed „duże plany” związane z gimmickiem Psycho Killer w AEW. Ciampa, który zdobył TNT Championship w debiucie na Collision 31 stycznia, cieszy się możliwością rozwijania postaci i liczy na specjalny moment na All In w Wembley. Podkreślił, że wiele pomysłów pozostało niewykorzystanych w NXT i teraz ma szansę je zrealizować z pomocą zespołu AEW. Tweet od @AEWpress ▪ Bryan Alvarez ujawnił, że jeszcze kilka dni temu plan zakładał obronę AEW World Championship przez Kenny’ego Omegę przeciwko Kevinowi Knightowi na Redemption. Omega odebrał tytuł MJF-owi na Beach Break, a Knight awansował dzięki sojuszowi z Don Callis Family. Walka miałaby być trzecią szansą Knighta na tytuł w tym roku. ▪ Adam Copeland i Christian Cage ogłosili w nagraniu, że na Dynamite 15 lipca w Bostonie będą bronić AEW Tag Team Titles przeciwko Danielowi Garcii i Wheelerowi Yuta z Death Riders. Para odpowiedziała na atak Dogs and Death Riders z Collision w San Diego, gdzie Cage był nieobecny. Będzie to druga obrona tytułów od Double or Nothing. Tweet od @AEW ▪ Tweet od @AEW ▪ Andrade El Idolo pokonał Jake’a Doyle’a na Dynamite i tym samym zapewnił sobie walkę z Markiem Davisem o AEW National Championship na Redemption. Kenny Omega zmierzy się z Kevinem Knightem o AEW World Championship, a Chris Jericho w gimmicku Painmaker zmierzy się z Tommaso Ciampą. Kyle Fletcher broni AEW International Title przeciwko Bandido w pierwszym starciu tych zawodników. Tweet od @AEW Tweet od @AEW ▪ Na Dynamite 22 lipca Kenny Omega, Will Ospreay i Jon Moxley zmierzą się z Brianem Cage’em, Hechicero i Jake’em Doyle’em z Don Callis Family. Tego samego wieczoru Kevin Knight będzie bronił AEW TNT Championship przeciwko Darby’emu Allinowi w Nashville. ▪ Na Collision 18 lipca, nagrywanym 16 lipca w Bostonie, Hikaru Shida obroni AEW TBS Championship przeciwko Queen Aminacie. Jack Perry zmierzy się z Nickiem Wayne’em, a Tommaso Ciampa wystąpi w singlowej walce. ▪ Alex Marvez stwierdził w podcaście Tony’ego Schiavone, że Tony Khan zasługuje na rozważenie do Wrestling Observer Hall of Fame za stworzenie AEW w ciągu siedmiu lat. Marvez zapowiedział też, że w swoim głosowaniu na nagrody Year End umieści Jona Moxleya jako najbardziej wartościowego zawodnika AEW. ▪ Fightful Select podało, że MJF może otrzymać kilka tygodni przerwy od telewizji po porażce o AEW World Championship, choć nie jest to jeszcze potwierdzone. Zawodnik ma jednak nadal figurować w planach na All In w Wembley 30 sierpnia. Inne ▪ Scott D’Amore ujawnił w rozmowie z Arielem Helwanim, że po odejściu z TNA w 2024 roku skontaktowali się z nim zarówno Tony Khan z AEW, jak i Triple H z WWE. D’Amore podkreślił dobrą relację z Khanem i fakt, że nie zamyka drzwi przed żadną z federacji. ▪ Alexis Lete, była zawodniczka WWE Performance Center i Miss Indiana USA 2020, dołączy do 42. sezonu reality show The Challenge na Paramount+. Lete, która nigdy nie zadebiutowała w NXT, ma nadzieję na tytuł po byciu finalistką Deal or No Deal Island.
  2. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na MattDevitto temat w Sondy
    Bruv, czekam na Omega vs Ospreay
  3. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na IIL temat w Dyskusje
    Chyba po prostu to że my dorośliśmy i nasza świadomość jak ta branża działa i brakuje tej dziecinnej niewinności kiedy zaczęliśmy się tym interesować
  4. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:AEW Dynamite #354 Data:15.07.2026 Typ:TV-Show Lokalizacja:Boston, Massachusetts, USA Arena:MGM Music Hall At Fenway Format:Live Platforma:TBS Komentarz:Excalibur, Taz, Tony Schiavone & Don Callis Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogólna

Witaj na forum Attitude

Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

 

WWE WrestleMania 31 PPV (zapowiedź, spoilery, dyskusja)

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

FUCK YOU VINCE/ I LOVE YOU PAUL

 

Triple H to obecnie największy skurczybyk w WWE Nie dlatego że miał/ma wspaniałą kairiere którą dała mu szereg pasów i zaszczytów Nie dlatego że jest aktorek i nawet zaliczył epizod w trzeciej czesci Blade"a tylko dlatego ze wyruchał samego Mcmahona :twisted: :twisted: :twisted: a dokladniej to jego córkę dzięki czemu zobaczyliśmy troszki lepszą Wm niż w ostatnich latach. :shock:

 

Sam fakt sprowadzenia tylu legend i hall of famerów pokazało że można fajnie tą całą otoczkę ubrać . Sam będąc Daniellsonem czul bym się kurewsko wyróżniony za taki segment ......może nawet bardziej niż w rok wcześniej

 

Pamiętacie walke Huk Hogan vs Sting z TNA Z tym :D no wiecie zakończeniem.

Wiadomo było ze w WWE msu być więciej mocniej i z przytupem . DX potem NWO fajnie fajnie i niespodziewany HBK . Naprawde myślałem że pojawi sie Goldberg ( Swoja drogą to chyba tylko "Bill" został ostatnią osobą która wzbrania się przed WWE :evil: do czasu

 

WWE pokazało że nie tylko liczy na zysk ale też umie grać na emocjach i doceniać swoich fanów honorując ich nagrodą Warriora

 

Main Event przewidywalny tak jak rezultat Ruseva z Cena . Swoją drogą ciekawe czy teraz bulgar i wesoły Romek zrobią krok w tył.

 

Zacząłem o Hunterze też Hunterem skończę i ego segmentem z HHH. Zastanawia sie czy Dana zgodził bym sie na jedna walke UFC vs WWE 8-) Ronda vs Stefka ....no i HHH vs Rocky fajnie by bylo

 

 

I be back - powiedzial HHH kończąc Wrestlemanie mowiąc do Arnolda

Chyba Ci odbiło od tego słońca ...rzekł Arnie

I tak wszyscy pójdziemy do piachu.....

108669498588feb114c649.jpg

  • Odpowiedzi 412
  • Wyświetleń 134,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Wstałem dopiero teraz, ale jestem w bardzo dobrym nastroju. Świetna gala, którą zapamiętam na długo. Nawet każde inne zakończenie ME nie zmieniłoby mojego zdania na ten temat. Pierwszy raz w moim życiu interesowała mnie każda walka z WM, nawet Pre-show. Świetne wejściówki(poza Stingiem), ale o tym poniżej.

 

The Usos vs Los Matadores vs Tyson Kidd & Cesaro vs New Day

Opener wyglądał przyzwoicie, można było się wczuć w klimat WM. Jey(lub jego brat, nie rozróżniam ich) nawiązał do swojego ojca, co było fajnym akcentem

 

Battle Royal

Przewidywałem, że wygra przynajmniej jedna osoba z Authority, ale wygranej Big Showa najmniej się spodziewałem. Najlepszy w całej walce był konflikt Miz vs Sandow.

 

Ladder Match

Dokonali dobrego wyboru stawiając na Bryan'a(publika się cieszy, a pas zyskuje na wartości). Było kilka fajnych akcji i okazało się że Bryan naprawdę ma kozią głowę, bo wygrał "pojedynek" z Zigglerem.

 

Seth Rollins vs Randy Orton

To RKO było genialne. Orton dostał swój rewanż, a Rollins może się teraz spokojnie zająć storylinem z pasem.

 

Sting vs Triple H

Pierwsza świetna wejściówka(HHH'a), w której poczuło się, że to jest WM. Natomiast trochę skrzywdzili Stinga taką wejściówką, przy której każdy dźwięk tych instrumentów bardziej irytował niż zachęcał do oglądania. Pisałem kiedyś w tym temacie, że może to być WWF vs WCW w którym zwycięży ego HHH'a/Vince'a. Oglądało się to bardzo dobrze. DX vs NWO, co z tego że byli to starzy dziadkowie, to miało przywołać wspomnienia i w moim przypadku rzeczywiście tak było. Trochę szkoda, że nie dodali jeszcze kogoś z WCW, żeby wyrównać szanse. Nie żałuję przegranej Stinga, bo bardzo możliwe, że zawalczy jeszcze na 2 WM. Na następnej przegra z Taker'em, a później wygra i zakończy karierę.

 

Rusev vs John Cena

Omg wjazd w czołgu, strzały z armat, hymn Rosji. Oprawa w tej wejściówce na najwyższym poziomie. Cena wygrywa i liczę na to, że dzisiaj na Raw będzie rapować. Poziom walki nie był wysoki, ale spodziewałem się tego. Rusev przegrywa przez Lanę i prawdopodobnie ich drogi w WWE się rozejdą.

 

Holy S.it! Ronda jest w ringu! Jako jeden z największych fanów Rousey na tym forum cieszyłem się jak dziecko. A tak na spokojnie kalkulując to wydaje mi się, że jakby Ronda zaczęła tak rzucać Divami z WWE to mogłaby je pozabijać xD

 

Taker vs Wyatt

Szkoda, że nie było ciemno przy wejściówkach. Taker jest teraz strasznie chudy(jak na swoje najlepsze warunki), widać że bliżej mu do bycia dziadkiem pokroju Hogana niż czynnego walczenia. Walka nie była porywająca, ale bardzo mnie wciągnęła. Był mistycyzm, na którym opierał się ten feud. Porażka Wyatt'a prawdopodobnie znowu przystopuje jego karierę.

 

Lesnar vs Reigns oraz Lesnar vs Reigns vs Rollins

Początek był bardzo dobry. Zamiast wolnych akcji postawili na siłę Lesnara i Reingsa. Wyprowadzane ciosy wyglądały imponująco. Chyba najlepsza solowa walka Reingsa. Wejście Rollinsa jeszcze w trakcie walki było dla mnie zupełnie niespodziewane. Dobrze, że dostał pas, teraz czekają nas pewnie 2 lub 3 pojedynki między byłymi członkami Shield, z których zwycięsko wyjdzie Reings.

 

Powyższa analiza nie jest sofistyką.

ocena gali 9/10

Edytowane przez Captain Jerry

Beniaminek 2014

990529556565f7712de17e.jpg

Opublikowano

WIELKIE PODSUMOWANIE WRESTLEMANII 31 BY CARBON

 

Nastroje przed galą:

Nadszedł ten dzień! Wczorajszy... Chodziłem cały dzień pod elektryzowany jak to bywa przed każdą WMką. :D W sumie tutaj byłem nawet bardziej niż rok temu, tak mi się zdaje. Tam wszystko było do przewidzenia, a tutaj? Poza zwycięstwem Ceny i Kidda&Cesaro nie można było nic wykluczyć w walkach, czekałem na wielkie niespodzianki, bo one musiały nadejść. Dziwiła mnie nieco pora rozpoczęcia samego pre-showu, który zaczęliśmy oglądać już o 23 naszego czasu. Przecież tam ledwie południe się skończyło, było widno, a mieliśmy dwie walki gimmickowe tak naprawdę.

W sumie widziałem na dniach przygotowania w Santa Clarze i byłem pod wrażeniem, zresztą nie tylko ja, hm? Stadion wyglądał okazale, a po zapełnieniu był jeszcze lepszy, z góry(z widoku helikoptera) wyglądał kapitalnie, świetna promocja Wrestlemanii. Titantron za to był nieco inny niż zwykle, ale to dobra odskocznia od tego co WWE pokazuje co tydzień i niemal na każdym PPV. Więcej było miejsca, co w sumie okazało się strzałem w dziesiątkę, widać było, że zawodnicy mają ten "luz" w wyjściu do ringu.

Jeszcze słowo o karcie - nie była jakaś bardzo ekstra, ale i tak należą się brawa dla kreatywnych, bo sam bym lepiej nic nie wymyślił. Martwiła mnie tylko sama droga do WMki i prowadzone feudy... Prócz tego o IC żaden niczym się większym nie wyróżniał. Przejdę więc do segmentów...

 

 

WWE Tag Team Title Fatal Four Way Match: *** i ¼*

Przyjemnie się oglądało Fatal 4 Way w pre-show. Każdy z teamów pokazał na co go stać, było kilka ciekawszych spotów, nie oczekiwałem więcej, mi to wystarczyło i zaspokoiło mój głód. Oczywiście o zmianie mistrzów nie było raczej mowy, więc Cesaro wprawdzie swojego "Wrestlemania Moment" nie zaliczył, ale i tak cieszy na pewno jego zwycięstwo.

 

 

Andre the Giant Memorial Battle Royal: ***

Można to było lepiej rozpracować. Po co ta szybka eliminacja Alexa, po co to tak było rozpisywać? Tym samym Curtis nie ma szans na żaden nawet najmniejszy push, to tylko pokazało, że on miał przez te miesiąc-dwa grać postać komediową, by być użytym w tym Battle Royal.

Wygrana Big Showa mnie nie rusza, spływa to po mnie totalnie, dla mnie beznadziejny wybór. Jak został z Mizdowem sam w ringu, to kibicowałem, by Show wypadł jak najszybciej. Dziwi mnie jego wygrana też o tyle, że nie wyeliminował on Kane'a, co by wskazywało na zalążek ich feudu, a tu nici. Kogo mu więc szykują kreatywni? Big Show nie miał jakiejś złej pozycji przed tym matchem, a teraz ona mu się znacznie poprawiła.

Szkoda też tego, że ostatecznie nie zrobili na WMce nowego meczu, czyli Miz-Mizdow. Damien mógł zaliczyć kapitalny "Wrestlemania Moment", zresztą byłby on na pewno zapamiętany na wieeeele miesięcy, a wszystko wskazuje dopiero na ich pojedynek na Extreme Rules...

 

 

Intercontinental Title Seven Way Ladder Match: *** i ½*

Zawiodłem się nieco będąc szczerym, liczyłem na show-stealer, a ta walka nawet nie jest chyba w najlepszej trójce wczorajszych walk.

Kilka spotów ciekawych było, jak na przykład wrzucenie Ambrose'a na drabinę(aż się wystraszyłem, że mu się tam coś stało). Ale nic poza tym! Końcówka to jakaś parodia, walenie sobie czołami nawzajem i lepszą głowę prezentuje Bryan! Zero zaskoczenia. Najgorzej z całej siódemki zdecydowanie Stardust, oby jak najszybciej Cody wrócił, bo w tym śmiesznym gimmicku nie ma szans na nic.

 

 

Randy Orton vs. Seth Rollins: **** i ¼*

Wynik świetny, walka świetna, finisher jeszcze lepszy! Nie spodziewałem się, że stać tę dwójkę na coś takiego, bardzo dobrze się to oglądało, tempo było równe i szybkie. Rollins jak zawsze klasa, te backflipy z ringu na Ortona były idealne. W dodatku każdy dostał co najmniej jednego finishera i odklepywał. ;) Za to RKO Ortona przejdzie do historii, w życiu nie widziałem czegoś takiego, zaskoczenie po zobaczeniu tej akcji było przeogromne. Zresztą Seth też tu się popisał, do teraz się zastanawiam, jak go Orton uniósł na karku do góry, tak naprawdę to go podrzucił.

Wynik też mnie zadowala. Randy nie musiał się podkładać, a Seth i tak wyszedł na większego zwycięzcę tej nocy, więc ta walka nie zrobiła mu krzywdy. Orton robotę wykonał, zrobił co zamierzał i teraz może się skupić na kim innym lub próbować dobijać się do pasa. Oby pierwsza opcja, choć gdyby mieli takie walki wykręcać, to chętnie zobaczę taką o pas WHC.

 

 

Sting vs. Triple H: *****

Pierwszy five-star tej nocy. Coś niesamowitego. Same wejścia na ring były kapitalne, na miarę tego show(inna sprawa, że ten Triple Terminator nieco mnie rozśmieszył :D ).

Sting pokazał, że nie był w byle jakiej formie, gdy zgodził się na walkę na WMce. Solidnie się do niej przygotował, zresztą Triple H to samo. Ocenę podnoszą oczywiście gwiazdy ściągnięte. Przymarkowałem niesamowicie przy każdym wejściu, a pojawienie się Shawna już w ogóle wywołało u mnie pełno emocji. Walka też trochę czasu dostała i dobrze to wykorzystali. Wprawdzie zaskoczył mnie fakt, że Sting to przegrał, ale to oznacza chyba jedno - za rok czeka już Undertaker.

To jest też piękny dowód, że wrestling to nie tylko to co pokazują w walce wrestlerzy. To też wielkie powroty, świetne spoty, psyyyychika! To się w tej walce głównie liczyło i wyszło pięknie! Nie sądziłem, że będę teraz aż tak cieszył się z powrotu Stingera do WWE.

 

 

Divas Tag Team Match: ** i ½*

Czy to był skutek #WeHearYourVoice albo #GiveDivasChance? Wyszło źle, fatalnie wręcz. Divy nie pokazały nic wielkiego, walka była nudna, wynik żadnym zaskoczeniem też nie był. Przyjęło się, że na każdej WMce Vince daje wygrać AJ, z kim ona by nie walczyła... Szkoda, bo Bellaski mogą już nie dostać drugiej szansy na wygranie matchu na największej scenie.

 

 

WWE United States Title Match: ** i ¾*

Zdecydowanie najgorsza walka wieczoru. Tak jak lubię Cenę, tak muszę stwierdzić, że tutaj zachowywał się naprawdę jak drewno największe. Wejście Ruseva wywołało u mnie więcej zainteresowania niż sama walka, co chyba dobrze o niej nie świadczy, choć wjazd na czołgu był kozacki. Szkoda, że Lana musiała ucierpieć, by Rusev za bardzo nie dostał po uszach po Wrestlemanii. Wygrana Ceny bez zaskoczenia...

 

 

Segment z Rondą i The Rockiem

Wyszło świetnie! :D Czyżby to zapowiadało walkę pań? No i czy to nie jest przypadkiem początek feudu Rocky'ego z HHH? Myślę że... tak! Czekam.

A Ronda jest świetna! Wygląda słodko, ale to potężna kobieta. Takiej chcę w WWE, czekam na nią, z miejsca staje się moją ulubioną divą. :D

Sam segment wypadł nieźle, myślałem, że Steph będzie słodzić publiczności, może nawet face turn przejdą(wtf), w sumie dobrze że się myliłem.

 

 

Bray Wyatt vs. The Undertaker: ****

Świetny powrót legendy! O ile przez pierwszych kilka minut pojedynku miałem wątpliwości co do psychologii, o tyle potem się ona pojawiał i nie dało się oderwać wzroku. Mimika obu panów grała kluczową rolę, Bray jest w tym świetny. W sumie ta porażka może mu niejako pomóc... A Undertaker najwyraźniej szykuje ostatnią walkę za rok. Wczoraj pokazał, że jest w formie! Wprawdzie momentami wyglądał jakby był mocno zalany, ale wytrzymał presję i to taki w sumie środkowy palec w stronę jego hejterów. Dobrze został przywitany przez publiczność co też cieszy. No i przede wszystkim powoli zapominamy o streaku, a skupiamy się na jego legendzie...

 

 

WWE World Heavyweight Title Triple Threat Match: *****

Śpieszyłem się z ostatnimi ocenami, bo myślami byłem przy tej walce.

CO ZA ARCYDZIEŁO. Najlepiej rozpisany pojedynek jaki kiedykolwiek widziałem? Tak, myślę, że to dobre stwierdzenie.

Na początku deja vu z Summerslam 2014 i Lesnar gniotący Reignsa. Nie wiem jak to nie mogło się komuś podobać. SUPLEX CITY BITCH! Skoro nawet Lesnar dał się ponieść emocjom, to znaczy że ktoś konkretnie postarał się o rozpisanie się. Nie wiem podniósłbym takiej osobie podwójnie wynagrodzenie, pieprzony geniusz.

Wrócę to pojedynku... Gnieeeeeecie tego Romana! I GNIECIE! A Roman nic! Uśmiech na jego twarzy spowodował też i na mojej. Nie przeszkadzało mi to, że Roman się tak szybko odrodził. Był bardzo mocno pushowany przez ostatnie miesiące, więc wcale się nie dziwię, że tak szybko poskromił Brocka zalanego krwią(to też im się udało!). Wyprowadzane Superman Punche były pierwszorzędnie sprzedawane przez Lesnara, no postarał się, cieszę się faktycznie, że zostaje, brakowało by mi go. Czekałem na Setha, wiedziałem, że się zjawi. NO I SIĘ POJAWIŁ!

http://i.imgur.com/qZc9RV3.gif

Nie wiem, moje ciśnienie wystrzeliło jak fajerwerki w Sylwestra, gdy usłyszałem jego theme song. Nie da się tego opisać słowami, dziękuję Bogu, że miałem okazje to oglądać na żywo. COŚ NIE-SA-MO-WI-TE-GO! I niezapomnianego! Takich walk długo nie będzie, tak myślę. Dramaturgia grała tu pierwsze skrzypce, fenomen!

I wyszło na to, że największym przegranym został ponownie zwycięzca Royal Rumble. Nieźle. Sethowi się to należało cholernie, ale mimo wszystko szkoda mi Romana. Narobili mu złego jego rozpisaniem od początku jego powrotu po kontuzji.

A Rollins... No cóż, miodem dla moich oczu jest widok jego jako mistrza. Sam był chyba zaskoczony. Ale nadchodzi nowa era. Ciekawe jak się spisze.

http://www.wwe.com/f/styles/photo_large_lightbox/public/photo/image/2015/03/WM31_Photo_429-781886300.jpg

Ja zapamiętam ten pojedynek do końca życia chyba jako jeden z najlepszych jaki przyszło mi oglądać. Dlatego właśnie kocham WWE i nie opuszczę tej federacji dla żadnych puro czy innych indysów. To jest jedyne miejsce dla mnie, które wywołuje we mnie tyle emocji...

 

 

Wrestlemania 31 oceniam na: *****

Pokuszę się o to, perfekcyjna gala? Dla mnie tak! Zapominam nawet o tych gorszych walkach jak choćby Ceny. Main Event i legendy wynagrodziły mi wszystko. Zmiany mistrzów, emocje, dramaturgia... To jest to! To co kocham we wrestlingu! To chyba najlepsza WMka jaką przyszło mi oglądać.

 

 

Tymczasem czekamy rok na kolejną. To jest jednak jedyna taka gala w rodzaju i nic tego nie pobije. Jednak prawdą jest, że w tym kryje się jakaś magia...

 

http://i.imgur.com/N1hbzZp.jpg

Edytowane przez Carbon

Opublikowano
Romek najprędzej teraz poszarpie się trochę o pas aby utrzymać go w ważniejszym programie a później jestem prawie pewien że skończy z walizką na tegorocznym MiTB będąc już w roli heela (Jako face przy takiej reakcji długo nie pociągnie). Wątpliwym jest aby teraz, zaraz mieli zdejmować pas z Rollinsa który bądź co bądź jest aktualnie najlepszym heelem ;) do summerslam na pewno będzie nam jeszcze ze złotkiem biegał.
Opublikowano
Romek najprędzej teraz poszarpie się trochę o pas aby utrzymać go w ważniejszym programie a później jestem prawie pewien że skończy z walizką na tegorocznym MiTB będąc już w roli heela (Jako face przy takiej reakcji długo nie pociągnie). Wątpliwym jest aby teraz, zaraz mieli zdejmować pas z Rollinsa który bądź co bądź jest aktualnie najlepszym heelem ;) do summerslam na pewno będzie nam jeszcze ze złotkiem biegał.

 

Mnie się wydaje , że Reigns pewnie już na Payback lub MITB zostanie mistrzem(mam nadzieje , że ktoś lepszy wygra walizke niż on) i przewiduje , że jednak Seth w tym czasie nie będzie długo mistrzem :sad: .

-Może zabrzmi to dość arogancko, ale nigdy nie pozwól mówić innym, że nie jesteś świetny...

-This may sound quite arrogant , but I never let tell others that you're not great...

91674922154aff2a817159.jpg

Opublikowano

PRE SHOW:

The Usos vs Los Matadores vs Tyson Kidd & Cesaro vs New Day -

Walka jak na początek była dynamiczna, dużo akcji i świetnych akrobacji. Było pewne, że Kidd oraz Cesaro zatrzymają pasy i wynik mnie usatysfakcjonował. 7/10.

 

Battle Royal - Dupy nie urywała jak na tyle zawodników ringu, ale źle nie było. No i wygrana Show'a też można powiedzieć, że należała mu się. W końcu to jest największy atleta i jest podobny do Andre'a.

Można też dodać, że feud Miz'a z Mizdow'em uważam za ROZPOCZĘTY! 5/10.

 

Sama gala:

Intercontinental Championship Ladder Match - Walka była dobra, choć uważam że gdyby dostała trochę więcej czasu byłoby znacznie lepiej. Bryan nowym mistrzem IC? Spoko! Z pewnością podniesie prestiż. To co zapamiętam w tej walce to ten powerbomb na Ambrose'a, Harper niezły strój se wytrzasnął xD 7+/10.

 

Seth Rollins vs Randy Orton - Bardzo fajne widowisko, Orton w czerwonych gaciach dawno takiego nie widzieliśmy no i wygrana Żmiji po jakże efektownym RKO znikąd, wow! *.* 8+/10.

 

Sting vs Triple H - Wejście Sting'a gdyby było trochę ciemno wyglądałoby znacznie lepiej, tak samo jak w przypadku Hunter'a i z jego wejściem w stylu Schwarzeneggera :P Sama walka średniawa, choć jak na gości, którzy są po 40(Sting 56, HHH 46) była spoko. No i powrót NWO i DX i rozpierducha na plus. No i wygrana Game'a była oczywista, choć uważam że to nie ostatnia walka String'a(XD), no i fajny gest na koniec :) 7/10.

 

Rusev vs John Cena - Rusek w czołgu, haha! Jakby zaczęła się III Wojna Światowa. Walka była średnia, Cena chyba pierwszy raz wie że można wykonać akcję z liny i ten swój ''Stunner'' wyglądał nieźle. Ale publika ssała pałkę, bo buczała i Cenę i Ruska. No i Lana gdy zdjęła swoje buciki i chciała trafić w Cenę - bezcenne. I na koniec, Rusev przegrywa, a biedna Lana za ringiem ze skręconą kostką :P 6+/10.

 

Segment Authority z Rock'iem i Rondą - po chuj nam to, strata czasu... no chyba, że szykuje się jakiś tag team match, no to okej....

 

Taker vs Wyatt - Nieźle wyglądał Taker, ale sama walka nie była zbytnio dobra... nudna, przewidywalna i bez szału, dobrze że Grabarz wygrał. I pytanie - Co teraz? 6+/10.

 

Lesnar vs Reigns - To był po prostu POGROM Romana, po tylu suplex'ów i F5 on dalej walczył... what?! I do tego krew leciała Lesnar'owi, a nie Reigns'owi, what?! Suplex City, dziwki!. Ale mniejsza o to, to co Bestia wyprawiała to było jeszcze lepsze niż na SS z Ceną. Żal mi było trochę Romka, ale nie zmienię zdania że mistrz z niego nie będzie. No i CASH IN, CASH IN! LADIES AND GENTLEMAN, THE NEW CHAMPION WWE WORLD HEAVYWEIGHT CHAMPION IS SEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEETH ROLLINS! YES! YES! YES! YES! YES! YES! YES!

Podsumowując: Gdyby nie było tak jasno, byłby lepszy klimat. Walki były na dobrym poziomie i nowy mistrz! Daję 7+/10!

Why So Serious?

207483497254a5615a11bee.jpg

Opublikowano

Fatal 4 Way match o pasy Tag Team

Tyson Kidd & Cesaro vs. Los Matadores vs. The New Day (Big E & Kofi Kingston) vs. The Usos

Było jak być miało. Dużo zamieszania, Naomi się jeszcze wtrąciła, a ostatecznie pasy obronili Tyson Kidd i Cesaro. Nie zawiodłem się, bo oczekiwałem po prostu dobrej walki z tempem. Jak na Kickoff było bardzo dobrze.

 

Druga rocznica Andre the Giant Memorial Battle Royal

Było przyzwoicie. Końcówka naprawdę satysfakcjonująca, a Big Show jakby nie było zasłużył sobie na zwycięstwo. Były jakieś tam emocje i za to wielki plus dla Kickoffu, który uważam za dobrą część gali, a nie jakiś niepotrzebny zapychacz.

 

Ladder Match o Intercontinental Championship

Daniel Bryan vs. Stardust vs. Dolph Ziggler vs. Luke Harper vs. Dean Ambrose vs. R-Truth vs. Bad News Barrett

Walka dobra, ale wiadomo, że można było się spodziewać czegoś więcej. Opener to dobry wybór, ale... jest jakiś zawód. Chyba był na to za duży hype i za dużo się wymagało. Teraz pewnie feud Bryan vs. Ziggler, bo między nimi najbardziej iskrzyło w całym feudzie, a w walce ostatni walczyli na szczycie drabiny, ewentualnie jakiś Triple Threat. Showstealer to to nie był, ale sama wygrana Bryana cieszy, bo sam fakt zdobycia przez niego pasa znacznie podnosi jego rangę.

 

Singles match

Randy Orton vs. Seth Rollins

A czo tam, może nawet najlepsza walka (albo jedna z najlepszych) na tej gali. Joey Mercury i Jamie Noble tyle nie interweniowali, były kick-outy, a te Catching RKO pod koniec cudowne. Seth został ładnie zabookowany, a przegrana z Randallem nic mu nie ujęła przed pewnym zdarzeniem, do którego doszło w Main Eventcie.

 

No Disqualification & No Count Out Match

"The King" Triple H vs. "The Vigilante" Sting

Wejściówki totalnie zepsuł fakt, że było jeszcze jasno. Walka jakaś słaba nie była, ale spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Sting podkreślał, że WCW nie ma z tym nic wspólnego, a w samym pojedynku zrobiło się z tego WWE vs. WCW. Zasady też jakieś nieogarnięte, z dupy zrobili z tego No DQ Match. Tak, wiem, że to było Pin/Sub Only. Sam nie wiem, walkę potraktuję jako coś dla starszych fanów.

 

Tag Team match

AJ Lee & Paige vs The Bella Twins (Brie Bella & Nikki Bella)

Było dobrze jak na Divy i to tyle.

 

Singles match o pas United States

John Cena def. Rusev © (w/Lana)

Panowie większość pokazali już na Fast Lane. Zdziwiło mnie, że na WM'ce były tak głośne chanty "John Cena Sucks", a do tego Yeah/Boo dla Ruseva/Ceny przy wymianie ciosów. Stało się to co stać się miało, czyli John wygrał pas. Walka niezła, ale najbardziej ucieszyła mnie obecność Lany. Cena z pasem US to oczywiście coś dobrego.

 

Podczas segmentu z The Rockiem i resztą bawiłem się dobrze, choć w pewnych momentach aż było czuć ile w tym improwizacji (z innymi się śmialiśmy się, że czekają aż się zrobi wieczór na wejściówkę Takera). Sam nie wiem czemu podobał mi się ten segment. Może dużo tutaj zrobiła charyzma i fakt, że takie improwizowane w dużej części segmenty potrafią być fajne. Segment fajnie uzupełnił WM, ale bądźmy szczerzy, że spełnił rolę pewnego zapychacza.

 

Singles match

"The Phenom" The Undertaker vs. "The New Face of Fear"

Szczerze to tutaj fakt, że było jasno nie zepsuł taki klimatu jak przy Sting vs. HHH. Walka na pewno nie była dobra, ale nie przesadzałbym, że była gównem. Nic specjalnego, tylko tyle co Taker pokazał, że nadal robi najlepsze kick-outy.

 

Triple Threat o WWE World Heavyweight Championship

Seth Rollins vs. Brock Lesnar vs. Roman Reigns

Booking Romana mi się podobał. Naprawdę nie było źle, a Brock nadal jest przekozakiem. Rusza od razu z F5 - po co się cackać i nie od razu wykonać swojego finishera? "Suplex City Bitch". :D Walka może nic specjalnego, ale ludzie spodziewali się gówna, a dostali niezły pojedynek, co na pewno w dużym stopniu ratuje jej wizerunek. Ale przejdźmy do najlepszego z tego Main Eventu, czyli cash-inu Setha. Świetnie to zrobili. Spodziewałbym się tego po walce, a on sobie wszedł w trakcie walki, kiedy obaj zawodnicy byli wycieńczeni. Dobra strategia - z samym zwycięzcą mógłby przegrać, a w Triple Threatcie zawsze ten trzeci może przeszkodzić. To też uczynił Reigns, gdy Lesnar wyniósł Colby'ego. Ostro zamarkowałem przy wejściu Setha. Chyba najlepsze możliwe rozwiązanie - Seth zabiera moment Reignsowi, Lesnar nic nie traci oprócz pasa (XD) no i mamy nowego mistrza i jeden z lepszych WrestleMania Momentów ostatnich lat. To jak celebrował, po prostu coś pięknego (Mark Mode).

 

WrestleMania 31 to nie było nic rewelacyjnego, ale ja bawiłem się dobrze i uznaję ją za najlepszą od WM 28. Ocena? Zawyżone 7-7,5/10.

Edytowane przez ShowOff Punk

129015919552c4b3100be8c.jpg

Opublikowano

Cholernie się mi spodobała ta gala :)

 

#1.Wygrana Triple H nad Stingiem... Samo wejście Tryplaka wywołało u mnie większe emocje niż np. powrót Deadmana, Stinga czy kogokolwiek. Walka była cholernie dobra. Mnóstwo wszystkiego.

 

#2.Ciekawe oraz świetne akcje, jak np Superplex z drabiny, Powerbomb na drabinę od Harpera, końcówka walki Rollins vs Orton, której raczej nigdy bym sobie nie wyobraził lub też nigdy by mi taki pomysł nie przyszedł do głowy.

 

#3.Reings nie zdobył pasa i kolejne RR w dupę :twisted: Ale jednak to dobrze, że RR wygrał RR, bo inaczej nigdy by nie doszło do tego co otrzymaliśmy, a było to najlepsze i niezapomniane przeżycie, którym był cash in mojego ulubieńca, Rollinsa :) Walka RR vs BL fenomenalna, którą rozpisywał GENIUSZ. Oby tak dalej.

 

2. Parę minusów:

 

#1.Zdecydowanie czas przeznaczony na Ladder Match, który na wstępie był oceniany jako show stealer, ale bookerzy ograniczyli się tylko do świetnych spotów. Trochę szkoda, bo wygrana Bryana po mnie spłynęła i pojawiło się momentalnie pytanie ''To już?''.

 

#2.Walka Wyatt-Undertaker, to dla mnie lekki bullshit ze względu na wynik walki, bo co teraz dla Braya po tej przegranej? To samo co było po przegranej z Ceną? Wygrana nad Takerem dałaby mu mnóstwo, bo nawet byłby wiarygodnym oponentem dla samego Lesnara.

Opublikowano
Romek najprędzej teraz poszarpie się trochę o pas aby utrzymać go w ważniejszym programie a później jestem prawie pewien że skończy z walizką na tegorocznym MiTB będąc już w roli heela (Jako face przy takiej reakcji długo nie pociągnie). Wątpliwym jest aby teraz, zaraz mieli zdejmować pas z Rollinsa który bądź co bądź jest aktualnie najlepszym heelem ;) do summerslam na pewno będzie nam jeszcze ze złotkiem biegał.

 

Mnie się wydaje , że Reigns pewnie już na Payback lub MITB zostanie mistrzem(mam nadzieje , że ktoś lepszy wygra walizke niż on) i przewiduje , że jednak Seth w tym czasie nie będzie długo mistrzem :sad: .

Payback? MitB? Wtf? Rollins biega z paskiem do Summerslam, gdzie kroi go z niego Roman. Proste, oczywiste, wyprzeda galę. Jakie Payback? Na ER pewnie dostanie Randalla do rozklepania w ER matchu (TAK!), potem jakiegoś Rybacka? Coś w tym rodzaju? No kogoś dostanie. Walizkę zgarnia w tym roku Ambroży i robi się zajebisty run z walizką, bo ma ją wariat :D Seth będzie mistrzem do sierpnia, przyjmuję na priv zakłady o browary, że tak będzie.

KOŁEK, MOJA FLASZKA ZA LESNARA!

Edytowane przez Lacio

Opublikowano
Romek najprędzej teraz poszarpie się trochę o pas aby utrzymać go w ważniejszym programie a później jestem prawie pewien że skończy z walizką na tegorocznym MiTB będąc już w roli heela (Jako face przy takiej reakcji długo nie pociągnie). Wątpliwym jest aby teraz, zaraz mieli zdejmować pas z Rollinsa który bądź co bądź jest aktualnie najlepszym heelem ;) do summerslam na pewno będzie nam jeszcze ze złotkiem biegał.

 

Mnie się wydaje , że Reigns pewnie już na Payback lub MITB zostanie mistrzem(mam nadzieje , że ktoś lepszy wygra walizke niż on) i przewiduje , że jednak Seth w tym czasie nie będzie długo mistrzem :sad: .

Payback? MitB? Wtf? Rollins biega z paskiem do Summerslam, gdzie kroi go z niego Roman. Proste, oczywiste, wyprzeda galę. Jakie Payback? Na ER pewnie dostanie Randalla do rozklepania w ER matchu (TAK!), potem jakiegoś Rybacka? Coś w tym rodzaju? No kogoś dostanie. Walizkę zgarnia w tym roku Ambroży i robi się zajebisty run z walizką, bo ma ją wariat :D Seth będzie mistrzem do sierpnia, przyjmuję na priv zakłady o browary, że tak będzie.

KOŁEK, MOJA FLASZKA ZA LESNARA!

 

Tak , tylko co przez ten czas będzie robił Reigns , skoro Seth ma walczyc wedlug ciebie teraz z Viperem i Rybackiem???? :???: .Chyba nikt nie wierzy , że będzie kontynuował jakiś feud z Brockiem , przynajmniej mnie się to nie widzi...

-Może zabrzmi to dość arogancko, ale nigdy nie pozwól mówić innym, że nie jesteś świetny...

-This may sound quite arrogant , but I never let tell others that you're not great...

91674922154aff2a817159.jpg

Opublikowano

Nasuwają mi się tylko 3 wnioski po tej WM.

 

1. Widzę że dają pasy Inter i US rasowym ME, czyli idą w stronę promocji tych pasów, nie wiem czy to jest takie best for business.

 

2. Mam nadzieję że Seth dostanie zbliżony push do CM Punk'a, nie mówię że ma być jego v2, ale lekka korekta gimmicku w stronę mniej cipowatą na pewno by nie zaszkodziła ;).

 

3. Najbardziej miałka i bezjajowa walka Takera od wielu, wielu lat. Słabo to wszystko było podbudowane i wypromowane, natomiast Wyatt na kolejnej z rzędu WM'ce się rozbija o skałę lodową i zamiast wejść pełną gęba do ME, jest tam ledwie półgębkiem. Moim zdaniem nie ma na niego pomysłu, a potencjalnego przeciwnika na horyzoncie nie widzę.

PS. Mam nadzieję że następna WM'ka będzie "Your Career is over" dla Takera i dobrze wykorzystają jej potencjał dla wypromowania jakiegoś młodego wilka.

Edytowane przez Fazi

14195629615519c4906401d.gif

Opublikowano
Romek najprędzej teraz poszarpie się trochę o pas aby utrzymać go w ważniejszym programie a później jestem prawie pewien że skończy z walizką na tegorocznym MiTB będąc już w roli heela (Jako face przy takiej reakcji długo nie pociągnie). Wątpliwym jest aby teraz, zaraz mieli zdejmować pas z Rollinsa który bądź co bądź jest aktualnie najlepszym heelem ;) do summerslam na pewno będzie nam jeszcze ze złotkiem biegał.

 

Mnie się wydaje , że Reigns pewnie już na Payback lub MITB zostanie mistrzem(mam nadzieje , że ktoś lepszy wygra walizke niż on) i przewiduje , że jednak Seth w tym czasie nie będzie długo mistrzem :sad: .

Payback? MitB? Wtf? Rollins biega z paskiem do Summerslam, gdzie kroi go z niego Roman. Proste, oczywiste, wyprzeda galę. Jakie Payback? Na ER pewnie dostanie Randalla do rozklepania w ER matchu (TAK!), potem jakiegoś Rybacka? Coś w tym rodzaju? No kogoś dostanie. Walizkę zgarnia w tym roku Ambroży i robi się zajebisty run z walizką, bo ma ją wariat :D Seth będzie mistrzem do sierpnia, przyjmuję na priv zakłady o browary, że tak będzie.

KOŁEK, MOJA FLASZKA ZA LESNARA!

 

Ja się nie zdziwię jeśli Orton przejmie już na ER pas od Rollinsa, a przed SS powróci Brock i tam się o niego zmierzą. Wydaje mi się to być bardziej prawdopodobna opcja, a Romana z Rollinsem może zobaczymy ale bez pasa w tle.

Opublikowano

Oton-po pas? Może i tak, ale powinien szybko utonąć, na cholerę mu pas. Romek dziś przejdzie heel turn-potwierdzone info!

 

 

Ps-wie ktoś o której Niko i ekipa będą dziś komentować wm?

Edytowane przez Caribbean Cool

163870508457e2d890447a3.jpg

Opublikowano

 

Ps-wie ktoś o której Niko i ekipa będą dziś komentować wm?

 

poniedziałek (30.03) o godzinie 17.00

Opublikowano

Widzę, że niektórych nieźle poniosło szczególnie czytając opinię użytkonika "Carbon" zachodziłem w głowę czy na pewno oglądaliśmy te same gale. Najlepsza WrestleMania od 28? No to oglądaliśmy inne rzeczy. Szczerze to oprócz walki Seth'a z Ortonem oraz Main Eventu reszta walka naprawdę przeciętna.

 

Na minus:

- Sting vs. Triple H - z całym szacunkiem dla Stinga ale dla mnie nie pokazał w tej walce absolutnie nic jak i w całym jego "wielkim" powrocie. Jedna z gorszych walk tej WrestleManii i jak na dłoni widać, że próbowali to ratować pojawieniem się NWO i DX oraz zmianą stypulacji na NODQ. Wyszło średnio, HHH jak zwykle fantastyczny Entrance i aż boję się pomyśleć jak fantastycznie by to wyglądało w nocy. Wynik walki udało mi się przewidzieć chociaż wszyscy w okół zaklinali się, że Sting wygra na 100% to właśnie w tym meczu upatrywałem tzw. Surprise. Także za całokształt można dać góra *** gwiazdki.

 

- Segment z Ronda/Rock vs. HHH/Stephanie - totalna strata czasu i imo najbardziej żałosny segment na WrestleManii od dawna. Nie zrozumiałe jest dla mnie, że przeznaczono jakieś 20 minut na coś takiego a nie dodano do niektórych walk. I ten HHH, który przed momentem pokonał Stinga w walce z młotkami i batem wyrzucony z ringu przez panią Ronde. Śmiechu warte.

 

- Klimat WrestleManii. Vince chyba zapomniał, że w Kalifornii mamy nieco inną strefę czasową i zorientował się dopiero gdy przy walce Cena vs. Rusev wciąż świeciło słońce. Niestety ale takie coś zabija atmosferę. Rozumiem pierwsze 2/3 walki w słońcu np ładnie to się zgrało na WrestleManii 24 (którą można porównać do tej pod względem stadionu z otwartym niebem i która jest klasykiem) gdzie już w trakcie MiTB zaczęło się ściemniać ale nie 90% walk w takiej otoczce. Słabo to wyglądało a szkoda bo stadion miał wielki potencjał jeżeli chodzi o oświetlenie co pokazał przy ostatniej walce gdzie klimat zgodzimy się był fantastyczny i takie momenty się pamięta.

 

- Divy - tradycyjnie.

 

- Undertaker vs. Wyatt - no niestety. Tak jak myślałem, skoro miało by to być przekazanie pałeczki to Bray powinien wygrać jednak jasnym było, że tak się nie stanie. I pojawia się proste pytanie "po co to wszystko?". Po co ten Tejker, po co ten Feud? Myślę, że oglądamy skutki złej decyzji przerwania streaku przez Lesnara rok temu. Teraz ten Taker już taki nijaki a i walki coraz gorsze. Szkoda bo można było zakończyć w wielkim stylu po WM28/29.

 

Na plus:

+ Walka Rollins vs. Orton - szybkie i ciekawe widowisko zwieńczone świetną końcówką. Czasu mogli dostać więcej ale walka godna WrestleManii. Jednak porażka Rollinsa i fakt, że walka była tak wcześnie mocno podkręciły nadzieję na Cash-In tej nocy.

 

+ Ladder Match - były dobre momenty, niestety walka dostała za mało czasu a była szansa na Showstealer tej gali. Wygrana Bryana taka trochę bez emocji ale jest ok.

 

+ Lesnar vs Reigns - wielkie i pozytywne zaskoczenie. Spodziewałem się kompletnej padaki a walka została tak napisana, że oglądało się ją imo najlepiej tej nocy i dużo zrobił tu też klimat, że było ciemno. Co do psychologii walki też świetny moment z rozcięciem głowy Lesnara i przejęciem inicjatywy przez Romana ale jak widać i to okazało się za mało bo Lesnar posłał potem kolejne F5. Do tej walki zdecydowanie najczęściej będę wracał jeżeli chodzi o WM31 - piona dla Reignsa i szacun dla Brock'a, który jest naprawdę świetny.

 

+ Cash-In - no i wielkie podniesienie oceny całej gali. Fantastyczny moment i wielkie emocje do samego końca, sprint Rollinsa na ring z walizką pewnie zapamiętamy na długo i Lesnar, który mimo to chciał robić mu F5 :D Końcówka gali świetna począwszy na walce Lesnar - Reigns a skończywszy na Cash-in Setha. Jak Shield zaczynało przygodę w WWE potencjał widziałem we wszystkich ale niespodziewałem się, że akurat mój ulubieniec zgarnie wkrótce pas na największej gali.

 

Ocena Końcowa gali 6/10.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.