Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Attitude Wrestling Federation - Gale


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  396
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2014
  • Status:  Offline

Kolejna "Gorączka...;" za nami.

 

Błąd na samym początku, James mówi: "Tydzień temu to ja zostałem po raz kolejny pretendentem do najważniejszego pasa mistrzowskiego w tej organizacji, czyli do AWF Television Championship!" Powinno być Heavyweight. ;)

 

Krótka pogawędka między pretendentem, a mistrzem i Don ustala walkę Champ vs Champ, przeczuwałem reakcje zarówno moją jak i Jamesa i tak też się stało, ale o tym później.

 

Coś tam się zaczyna dziać w tag-teamach, ale nadal niezbyt mnie to interesuje.

 

Promo Bosmana.... GENIALNE! Cudne nawiązanie do Grabarza, wszystko ze smakiem, uśmiałem się do monitora czytając je.

 

Ja nie miałem tak słodkiego dzieciństwa jak wy, nie byłem rozpieszczany. Mój ojciec bowiem prowadził sklep z Coca Colą, musiałem codziennie pić to czerwone cholerstwo

 

Haha, no mistrz, kibicuje mu z całego serca. :D

 

Andrew przyjmuje moje wyzwanie, zmierzam po pas Andrew! :D

 

NML ostro atakuje szefuncia, feud się rozwija. Ciekawią mnie napastnicy.

 

Bójka kiboli też się pojawiła. K-Pel odpowiada na promo Bosmana, jednak wiele gorzej. Ale plus za stypulacje. :)

 

I finałowa walka, fajnie, że się pojawiłem, przez co mistrz wygrał. Za tydzień wszystko wskazuje na tag-team match Conor/Jeff vs Andrew/James

 

Oczywiście dobra robota. :)

  • Odpowiedzi 240
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Giero

    45

  • TheVillain

    30

  • krk37pl

    25

  • jakub97sc

    20

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Kurczę, dawno nie odwiedzałem AWF, postanowiłem to nadrobić i przeczytać pierwsze PPV i najnowsze tygodniówki. Skomentuje tylko moją postać:

 

Wow! Takiego rozpisania Gauntlet matchu na PPV się nie spodziewałem. Wychodzę na mocnego heela i to mi się podoba. Mam nadzieję, że pas na kolejnym PPV jeszcze utrzymam, później to mi obojętne :D. Na najnowszej gali walka w Main Evencie.... kariera idzie do przodu :D. Porażka była do przewidzenia, no ale cóż, widać że wiesz na razie jak mnie rozpisać podczas gali.

 

Czekam na kolejne gale, no i powodzenia w pisaniu :).


  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Swoje promo napisał PepsiBosman. Promo K-Pela napisałem ja i przepraszam, że wyszło chyba najsłabsze ze wszystkich...

  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Dziękuję za pomoc Arkao przy napisaniu pierwszych trzech walk ;)

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/awf_zpsht2zkfof.png

14.02.15 Gorączka Sobotniej Nocy #7

Hala Poznań, Polska

 

Ponad sześć tysięcy osób po usłyszeniu pierwszych dźwięków theme songu gali wstało z miejsc i zaczęło chantować "AWF!" Realizator pokazał, że walką wieczoru będzie tag team match pomiędzy Conorem Breitlingiem i Jeffem Marshallem, a Andrew Pavlinsky'm i Jamesem Stewartem. Ponadto dzisiaj po raz pierwszy gala potrwa półtorej godziny, a nie tylko godzinę.

 

Po chwili zagrał

K-Pela! "Ultimate Śmieszko" wszedł do ringu i...wziął mikrofon.

 

K-Pel: Finally... K-Pel is here in Poznań, Poland! K-Pel przyszedł tutaj, by opowiedzieć Wam małą historię. Historię... o ewolucji człowieka. Na początku był Australopitek, który około pięć milionów lat temu pojawił się w Australii i był podobny do małpy. Potem około dwa miliony lat temu mieliśmy Homo Habilis, czyli człowieka zręcznego przez to, że był już bardziej wyprostowany i lepiej się poruszał. Dwieście tysięcy lat później był Homo Erectus. Jest uznawany za pierwszą istotę człekokształtną. Następny był Neandertalczyk, który występował od ok. 250 do ok. 23 tys. lat temu. Jako pierwszy posługiwał się mową. W końcu około 65 - 60 tys. lat temu w Afryce pojawił się Homo Sapiens, czyli współczesny człowiek rozumny. Daję Wam tę małą lekcję w związku z pewną osobą... jest ją nikt inny jak PepsiBosman. Tydzień temu swoim beznadziejnym promem udowodnił, że w tej chwili w rozwoju jest na poziomie Neandertalczyka. Nie wiem co miało na celu to wystąpienie PepsiBosmana. Na pewno nie przestraszenie mnie. To PepsiBosman powinien się bać. W przeciwieństwie do Ciebie szanuję publiczność i nie wciskam im takich kitów. Nie obchodzi mnie ile litrów Pepsi wypijesz. Nie obchodzi mnie ile wypiłeś litrów Coca Coli. Mnie obchodzą poważne rzeczy. Niczym prawdziwy Attitude Champion... People's Champion przewyższam PepsiBosmana pod każdym względem. Przewyższam Cię inteligencją zarówno ringową jak i ogólną. Przewyższam Cię umiejętnościami w ringu. Przewyższam Cię także tym... że to ja jestem prawdziwym symbolem Attitude, bo to ja jestem jednym z tych którzy stworzyli te miejsce. Miejsce w którym już na Armageddon iPPV będziesz klęczał u mych nóg... I powiesz magiczny zwrot na który będą czekać tysiące w Ergo Arenie i oglądający w internecie. Ale K-Peeeeeeeeeelaaaaaaa... to ty szanuj!

 

K-Pel odrzucił mikrofon i przy swojej muzyce udał się na zaplecze, po drodze przybijając piątki z fanami.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy w szatni AWF Heavyweight Championa Jeffa Marshalla, który przygotowuje się do dzisiejszej walki wieczoru ćwicząc na worku treningowym. Przerywa mu... Conor Breitling.

 

Conor Breitling: Przepraszam, że Ci przerywam mistrzu. Chciałem się tylko upewnić przed naszą walką, że nie masz nic do mnie przez to zamieszanie z przed tygodnia...

 

Jeff Marshall: Nie. Miałbyś problem gdybym przegrał z Andrew. Ja jednak wygrałem i jest wszystko w porządku.

 

Conor Breitling: To świetnie! Bo bardzo liczę na naszą dobrą współpracę i wygraną w main evencie.

 

Jeff Marshall: Wytłumaczmy jednak sobie jedną rzecz... w tej chwili najbardziej dla mnie liczy się AWF Heavyweight Championship. Nie obchodzi mnie Wasz konflikt z Andrew i jeżeli jeszcze raz kiedykolwiek dojdzie do tego, że przez Ciebie będę musiał skupiać się na innych rzeczach niż na moim tytule mistrzowskim... to zajmę się Tobą osobiście.

 

Conor Breitling: Rozumiem... mnie w tej chwili też tylko i wyłącznie obchodzi AWF Television Championship. Póki co...

 

Jeff Marshall: Póki co to lepiej dzisiaj daj z siebie wszystko. Bo nie zniosę porażki z Jamesem tuż przed iPPV.

 

Conor Breitling: Spokojnie mistrzu! Spokojnie!

 

Conor poklepał Jeffa po plecach i odszedł, a ten wrócił do trenowania.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

Wracamy na arenę i słyszymy, że gra

, a na stage'u przy cheerze publiczności pojawia się Dope. Idzie on w kierunku ringu, a po drodze przybija piątki z fanami. Dope wchodzi do ringu i oczekuje na swojego rywala. A jest nim Jerry Richards wychodzący przy swoim theme songu. Marynarz w ręku ma whisky, które popija i odstawia, po czym wchodzi do ringu.

 

 

Dope vs Jerry Richards

Dope ku uciesze fanów chciał pierwszy zaatakować przeciwnika tylko że ten powalił go od razu mocnym Clotheslinem. Amerykanin wypadł z ringu i był dość mocno zamroczony, Jerry wyszedł za nim i za linami wymierzył ponownie Clothesline. Widać było że Jerry ma już na początku walki sporą przewagę, gdyby tego było mało to cisnął on jeszcze oponentem w stalowy narożnik. Widzowie nie byli zadowoleni z takiego obrotu spraw, mimo to Richards wrzucił oponenta między liny. Tylko że gdy sam chciał wejść to Dope wymierzył mu mocno Dropkick który wyrzucił Richardsa za liny. Następnie Amerykanin wziął rozbieg i poleciał na swojego przeciwnika efektownym Suicide Divem. Teraz dopiero arena nagrodziła swojego ulubieńca popem, lecz Dope nie przestawał atakować. Wrzucił Richardsa do środka a sam wszedł na narożnik, chciał osłabić przeciwnika Diving Elbow Dropem, tylko że Jerry w ostatniej chwili się odsunął. Richards szybko wstał ponownie wykonując Suplex, teraz Dope odczuł to dość mocno ..1...2...Kickout. Wrestler z Saint Kitts i Nevis postanowił skończyć to swoim Sailor Deathlockiem, jednak Dope wydostał się i wymierzył Enzuigiri. Do tego jeszcze odbicie od lin i Shining Wizards ..1...2....3....Dope wygrywa.

Zwycięzca przez przypięcie: Dope

 

Dope odbija sobie zeszłotygodniowe niepowodzenie w walce wraz z Ennio Morisone o miano pretendentów do pasów tag team i wygrywa pojedynek z Jerrym Richardsem! Zadowolony Amerykanin celebruje wygraną i kieruje się na zaplecze.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy w strefie wywiadów. Scarlett Jones gotowa jest do wywiadu z Chairmanem AWF - Don Camillo.

 

Scarlett Jones: Witam wszystkich na kolejnej gali Gorączki Sobotniej Nocy, a ze mną jest twórca, właściciel i promotor Attitude Wrestling Federation - Don Camillo.

 

Don Camillo: To już prawie dwa miesiące... prawie dwa miesiące istnienia największej federacji wrestlingu w Polsce. A kto wie... może wkrótce i w Europie? Rozwijamy się krok po kroku. Pierwsze tygodniówki, pierwsze gale iPPV... a teraz mogę oficjalnie ogłosić, że podpisaliśmy pierwszy kontrakt telewizyjny! Dzięki stacji Eurosport 2 większość Europy w soboty od 22:00 będzie mogła oglądać Attitude Wrestling Federation! Dodatkowo gale zostaną wydłużone i zamiast godzinę będą trwały półtorej godziny. Cieszę się bardzo z nawiązania tej współpracy i z tego, że Gorączki Sobotniej Nocy będą dostępne nie tylko w internecie!

 

Scarlett Jones: To jest świetne ogłoszenie przed Armageddon! Skoro wspomniałam już o tym iPPV... chciałabym spytać o wyzwanie NML'a rzucone tydzień temu w kierunku Masked Mans...

 

Don Camillo: Pytasz Scarlett niewłaściwego człowieka. Jeżeli NML chce walczyć z Masked Mans to proszę bardzo. Ja jednak nie mogę ich zmusić do tego. To oni muszą się zgodzić, bo ja nie mam z nimi czegokolwiek do czynienia. Dzisiaj chcę tylko celebrować ten kolejny sukces mojej federacji. Jest on tym bardziej ważny, że po Armageddon, które odbędzie się 22 lutego w Ergo Arenie wyjeżdżamy z Polski i zaczynamy tournee po Europie. Najpierw Litwa, potem Ukraina, Rosja, Czechy, Niemcy i pozostałe kraje starego kontynentu. To jest w tej chwili ważne. Nie żaden NML, bo on jest tylko częścią tego projektu.

 

Scarlett Jones: Dziękuję zatem za wywiad. Wracamy na ring.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy na ring, a tam jest już Seba z mikrofonem w ręku...

 

Seba: Tydzień temu we własnym domu, w Krakowie zostałem ośmieszony przez tę gnidę ze stolicy. Przez tego frajera (L)ucasa przegrałem walkę z K-Pelem! Koleś uważa, że może się nosić po okolicy tylko dlatego, że jest Legionistą... pozwól, że coś Ci powiem (L)ucas. Jesteś nic nie wartym śmieciem! Jesteś loserem tak jak Twoja drużyna! Tylko i wyłącznie Wisła! Ojczyzna - Polska, Miasto - Kraków. Niech żyją nam tysiące lat. Wraz z nimi, w blasku Białej Gwiazdy - Kochana nasza Wisełka! My chłopcy z Reymonta, zna nas cała Polska! Za Wisłę, za nasz TS, pójdziemy aż po życia kres! Boi się nas Legia Warszawa!

Boi się nas Chorzowski Ruch! Bo nasza Wisła to jest sława! Za nią pójdziemy w każdy bój!

 

Przyśpiewkę Seby ku jego złości przerywa

(L)ucasa! Warszawiak w dresie Legii i w rękawicach MMA wchodzi do ringu, po czym bierze mikrofon.

 

(L)ucas: Przyszedłeś tu śpiewać?! To nie jest The Voice of Poland... to Attitude Wrestling Federation! I tu się walczy! Zbyt długo ignorowałem Twoje zaczepki... mogłem siedzieć spokojnie, gdy obrażało się moją osobę. Ale nie będę siedział spokojnie, gdy obraża się mój ulubiony klub! Klub, który co roku stara się godnie reprezentować Polskę w europejskich pucharach. Klub, który jest mistrzem Polski! Gdzie obecnie jest Twoja Wisła, co?

 

Seba: Kolego, masz jakiś problem? Na początku byłem gotów podać Ci dłoń, bo obydwaj jesteśmy bardzo podobni do siebie. Widzę jednak, że taki smarkacz jak ty nie może zrozumieć, że w starciu ze mną nie ma żadnych szans! ŻADNYCH! Widzę, że żeby to zrozumieć potrzebujesz kolejnej "Bomby w Ryj"!

 

(L)ucas: W ryj to ty dostaniesz! Na Armageddon iPPV! Przed chwilą wpadłem na idealny pomysł... dlaczego nie zobaczymy który klub ma lepszych przedstawicieli?! Ty i ja! W Ladder Matchu! Na górze zawisną dwa szaliki: Legii i Wisły. By wygrać należy ściągnąć szalik swojego klubu. Zwycięzca na oczach wszystkich będzie mógł spalić szalik przegranego. Co ty na to?

 

Seba: W końcu choć raz coś mądrego powiedziałeś! Zgoda! Mam zamiar skopać Ci dupsko za osiem dni w Ergo Arenie na oczach całej Europy!

 

(L)ucas: Raczej Ci się to nie uda... ale na Armageddon przekonamy się który z nas jest większym kozakiem w ringu, a nie tylko przy mikrofonie. Powodzenia!

 

(L)ucas odrzucił mikrofon i przy swojej muzyce opuścił ring, a następnie udał się na zaplecze po drodze przybijając piątki z fanami. Seba wygląda na poddenerwowanego.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/Armageddon_wallpaper_v6x_by_marlporo_zpsddme5fj0.jpg

Już za osiem dni kolejne iPPV spod szyldu Attitude Wrestling Federation...

Armageddon!

Obecna karta walk:

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling for AWF Television Championship

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Idris Reso vs Ron Wild

Gdy doszło do klinczu to oczywiście Ron zdominował z łatwością swojego oponenta wrzucając go do narożnika. Idris chciał odpowiedzieć lecz jego ciosy nie działały na o wiele większego rywala. Wild za to wymierzył mocny prawy po którym Reso postanowił ewakuować się z ringu. Ron nie chciał jednak rezygnować, wyszedł za liny by kontynuować atak. Tylko że w tym momencie wpadł on prosto na Dropkick w głowę od mniejszego przeciwnika. Po chwili akcja wróciła do ringu, tam Idris kontynuował atak wykonując jeszcze jeden Dropkick. Wild wyleciał po nim z ringu, Egipcjanin więc odbił się od lin by wymierzyć efektowny Suicide Dive. Lecz gdy miał już głowę za linami to wpadł na potężny Uppercut od Rona Wilda. Amerykanin kontynuował dominację wrzucając Reso prosto w stalowe schodki które po tej akcji aż się rozsuneły. Akcja wróciła do ringu, tam Wild postanowił wymierzyć swój kończący Spear. Tylko, że niespodziewanie Afrykańczyk nad nim przeskoczył a do tego poczęstował Wilda mocnym German Suplexem. Do tego wejście na narożnik i próba Curb Stompa z trzeciej liny, lecz Idris się mocno przeliczył. Nie trafił bowiem z tą akcją w Wild wykorzystał to i wymierzył Effective DDT ..1.....2....Kickout. Ron nie mógł uwierzyć, postanowił więc wykonać spear. Tylko, że niestety nie trafił a następnie Reso błyskawicznie wymierzył Curb Stomp ..1....2...3....Egipcjanin wygrywa.

 

Zwycięzca przez przypięcie: Idris Reso

 

 

Idris przez chwilę celebruje wygraną po czym bierze mikrofon...

 

Idris Reso: Nazywam się Idris Reso i pochodzę z Egiptu. Mimo iż wielu z was już kilka razy widziało mnie w akcji w ringu to jeszcze nigdy nie miałem okazji powiedzieć czegoś do mikrofonu, co jest dla mnie i mojego kraju ujmą! Dlaczego? Bo to dzięki egipskiej społeczności korzystacie teraz z wielu rzeczy takie jak papier, pióro, zamki... czy nawet prezerwatywy! Tak! Mimo to Egipt jest teraz w cieniu wielu krajów afrykańskich. Dzięki mnie to się zmieni! Stanę się "Zbawicielem Ludzkości" i odmienię oblicze mojej ojczyzny! Każdy kto stanie mi na drodze, by przeszkodzić mi popełni największą pomyłkę w życiu! Ponieważ... zmierzy się on z samym Bogiem! Jeśli Bóg by istniał, to ja byłbym jego Bogiem!

 

Idris odrzucił mikrofon i przy heacie publiczności opuścił ring.

 

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy tym razem w szatni pretendenta do AWF Heavyweight Championship - Jamesa Stewarta. Stewart opiera się o ścianę...

 

James Stewart: 22 luty to nie tylko dzień drugiej w historii gali iPPV - Armageddon. To także... dzień moich urodzin. Dokładnie dwadzieścia siedem lat temu narodziła się największa obecnie gwiazda Attitude Wrestling Federation! To ja, nie Jeff Marshall przyciągam ludzi na każdą galę! To ja, nie Jeff Marshall zasługuje na to, by zostać AWF Heavyweight Championem! To ja... nie Jeff Marshall wygram naszą walkę na Armageddon. Jeff czuje się pewnie, bo uważa, że będziemy walczyć na jego zasadach i ten Street Fight Match będzie pod jego kontrolą. On jednak nie wie... jak bardzo się myli! Jeżeli tak bardzo lubi hardkorową walkę to trafił na właściwą osobę. Jeff... Już myślę o tym, czy zakończyć walkę z Tobą kopiąc Ci tyłek i pinując, czy stopniowo sprawiać Ci ból i Cię poddać. Nic nie sprawia mi większej przyjemności niż niszczenie przeciwnika. Dzisiaj... w naszym tag team matchu czeka Cię przedsmak tego co nadejdzie na Armageddon za osiem dni. Za osiem dni... o walce wyniosą Cię z tego budynku na dwie różne opcje: albo w karetce, albo w karawanie! It's time... to show!

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy na arenę i słyszymy

Ennio Morisone. "Son of a Mitch" pojawia się na stage'u przy mieszanej reakcji publiczności wchodzi do ringu i oczekuje na swojego rywala. Słyszymy
i przy sporym cheerze swoim BMW wjeżdża na arenę Michael Griffin. "Mad Man" wychodzi z samochodu i pewnym krokiem wchodzi do ringu.

 

Michael Griffin vs Ennio Morisone

MadMan niczym typowy fighter ruszył na rywala z serią mocnym ciosów rodem z MMA. Ennio nie miał tyle sił co przeciwnik przez co nie mógł postawić udanego oporu. Tak więc akcja przeniosła się do narożnika gdzie Michael wykonywał mocne kopniaki w brzuch oponenta. Sędzia kazał mu jednak odejść na chwilę od ofiary, gdy podszedł ponownie to wpadł prosto na Dropkick w nogi który podciął MadMana. Ennio szybko odbił się od lin a następnie poczęstowała przeciwnika Low Dropkickiem, akcja ta wyrzuciła z ringu brawlera. Teraz Ennio wskoczył na trzecią linę i wyskoczył na oponenta efektownym Diving Double Axe Handlem. Powaliło to Griffina, Morisone za to kontynuował akcje. Chciał wrzucić MadMana w bande, lecz ten sobie na to nie pozwolił i po chwili sam to zrobił. Akcja wróciła do ringu, tam Michael ponownie chwycił rywala wykonując mu dość mocny Suplex. Po chwili wymierzył to jeszcze raz. Teraz już MadMan szykował się do swojego F5, tylko że Ennio uciekł mu z ramion i przeszedł do Roll Upu ..1...2...Kickout. Uciekinier z Guantanamo postanowił wymierzyć Bicykle Kick, tylko że MadMan zrobił unik a po odbiciu od lin sam wymierzył mocny Spear ...1...2....3....Michael Griffin pewnie wygrywa.

 

Zwycięzca przez przypięcie: Michael Griffin

 

 

Michael pozwala sobie na chwilę celebracji wygranej, po czym opuszcza ring i kieruje się do swojego BMW, do którego wsiada i odjeżdża.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy... właściwie nie wiadomo gdzie. Widzimy trzy postacie, które po chwili odwracają się do kamery.

 

Masked Man 1: Tydzień temu ten tłusty gbur NML wyzwał nas na pojedynek na Armageddon iPPV. Nas! On jeden chce walczyć z naszą trójką! Nie wiem czy zamienił się on rozumem z osłem, ale wyzywając nas popełnił swój największy błąd w życiu. My nie mamy żadnego problemu i akceptujemy wyzwanie.

 

Masked Man 2: Nas jest trójka, on jest jeden. NML jest olbrzymem i ma dużą siłę, ale w bezpośrednim starciu z nami trzema nie ma szans. Wiem, że chce walczyć z nami, bo liczy na to, że dowie się kim my jesteśmy i dlaczego akurat jego atakujemy... jednak to nie jest ważne kim my jesteśmy i dlaczego to jego atakujemy. Ważne jest to, że na Armageddon dostanie największy łomot w swoim życiu po którym długo się nie pozbiera.

 

Masked Mans 3: To my zadecydujemy kiedy zdejmiemy maski. To my decydujemy kiedy chcemy walczyć. Na Armageddon... zawalczymy w 3 on 1 Handicap Matchu i to my wygramy. Wiesz dlaczego NML? Nie tylko dlaczego, że jest nas trzech... dlatego, bo to my stanowimy siłę polskiego wrestlingu! Ty NML jesteś przy nas nikim... a na Armageddon z olbrzyma staniesz się małą plamą.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Floyd Tucker vs Tom Sheppard

Zaczynamy co-main event dzisiejszej gali! Mamy klincz z którego to zwycięsko wyszedł Tom i zapiął boczny Headlock. Floyd bez problemu odpycha przeciwnika na liny i pozbywa się z uchwytu, po czym mamy Irish Whip. Tom odbija się od lin i powala oponenta Shoulder Blockiem. Po chwili Kanadyjczyk ponownie odbija się od lin, ale inkasuje Arm Drag. Tucker popisuje się kolejnym Arm Dragiem. Tom ucieka do narożnika, ale rywal dopada go dam Running Dropkickiem! The Futurustic Guy układa sobie przeciwnika tak, że ten wisi do góry nogami, zaplątany o narożnik, po czym bierze rozbieg... i dokłada kolejny Running Dropkick! Pin 1... 2... Kickout. Floyd podnosi przeciwnika i częstuje go Backhand Chopem. Mamy Irish Whip, lecz odwrócony przez Toma i Floyd inkasuje Clothesline! Sheppard podnosi oponenta i mamy Shot-Arm Clothesline. Tucker wstaje, ale natychmiast zostaje posłany z całą siłą w narożnik od którego odbija się, pada na Gut Kick... i mamy Powerbomb!!! Pin 1... 2... Kickout! Zdenerwowany Canadian Bad Ass szykuje się do Twist of Fate, lecz Tucker w ostatniej chwili kontruje i wykonuje Spinebuster! Pin 1... 2... Kickout! Floyd łapie się za głowę, ale natychmiast szykuje się do Wave of Future. Podnosi Toma, lecz ten kontruje... i wykonuje Twist of Fate! Pin 1... 2... Kickout! Sheppard nie może w to uwierzyć i wchodzi na szczyt narożnika. Nadchodzi Frog Splash... ale Tucker podrywa się i zaskakuje oponenta ściągając go z cornera Sitout Facebusterem!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Floyd podnosi przeciwnika... a ten niespodziewanie wykonuje Shepparder!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Zdenerwowany Kanadyjczyk natychmiast zapina Canada Lock! Tucker walczy z bólem... ale w końcu odklepuje!

 

Zwycięzca przez submission: Tom Sheppard

 

 

Szczęśliwy ze zwycięstwa Tom klęka nad obolałym rywalem i krzyczy do niego "I'm better than You!", po czym triumfalnie opuszcza ring.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy ponownie w strefie wywiadów. Do rozmowy z Scarlett Jones gotowy jest AWF Television Champion Andrew Pavlinsky.

 

Scarlett Jones: Andrew... dzisiaj zawalczysz po raz kolejny w walce wieczoru Gorączki Sobotniej Nocy. Po tym jak tydzień temu przegrałeś...

 

Andrew Pavlinsky: Przegrałem? To przez tego frajera Conora doszło do przegranej! Gdyby nie on to kto wie... być może pokonałbym samego AWF Heavyweight Championa! To jednak nie jest już ważne, bo to przeszłość. Teraz liczy się przyszłość. Najbliższa przyszłość to dzisiejsza walka wieczoru. Stanę po jednej stronie z największym showmanem w AWF - Jamesem Stewartem, by pokonać tych słabeuszy Conora Breitlinga i Jeffa Marshalla. Wygramy dzisiejszy main event. Wiesz dlaczego Scarlett? Bo po prostu jesteśmy lepsi. Ja jestem najlepszym wrestlerem na świecie, a James to po prostu "Showtime". Takie połączenie nie może przegrać z tamtą dwójką. Naszym przeznaczeniem jest, by dzisiaj wygrać...

 

James Stewart: Andrew ma rację. Na Armageddon on wygra z Conorem i obroni swój tytuł, a ja pokonam Jeffa i zostanę nowym mistrzem. Natomiast dzisiaj... dzisiaj po prostu skopiemy im dupy. Chodź Andrew...

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/Armageddon_wallpaper_v6x_by_marlporo_zpsddme5fj0.jpg

Już za osiem dni kolejne iPPV spod szyldu Attitude Wrestling Federation...

Armageddon!

Obecna karta walk:

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match

NML vs Masked Mans

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling for AWF Television Championship

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

Wracamy po przerwie i słyszymy bicie dzwona, po czym gra "For Whom The Bell Tolls" i na stage na motorze wyjeżdża James Stewart, a z tyłu siedzi AWF Television Champion Andrew Pavlinsky. Obydwaj wjeżdżają na arenę przy dużym heacie i wchodzą do ringu. Po chwili ucicha ich muzyka, a gra

i na stage wychodzi Conor Breitling. Nie kieruje się jednak w stronę ringu, a czeka na swojego tag team partnera. Jest nim oczywiście AWF Heavyweight Champion Jeff Marshall. Obydwaj wbiegają do ringu i zaczyna się brawl!

 

AWF Television Champion Andrew Pavlinsky&James Stewart vs Conor Breitling&AWF Heavyweight Champion Jeff Marshall

Sędzia na razie nie jest w stanie opanować brawlu, który trwa pomiędzy Stewartem, a Marshallem i Breitlingiem, a Pavlinskym. Dopiero po chwili to face'owie wyrzucają z ringu rywali i są gotowi do walki. Andrew naradza się z Jamesem, po czym ten klepie go po plecach i wchodzi do ringu pokazując gotowość do pojedynku. Jeff po namowie Conora godzi się, by to ten rozpoczął starcie. Mamy gong i w końcu oficjalnie rozpoczynamy walkę wieczoru! Breitling od razu częstuje Stewarta Backhand Chopem. Po chwili powtarza akcję i szykuje się Irish Whip, lecz ten odwrócił to i Showtime zaskakuje przeciwnika wykonując DDT! Pin 1... 2... Kickout. James zapina boczny Headlock w parterze. Przez chwilę osłabia przeciwnika, ale ten podrywa się do walki i kontruje kilkoma ciosami z łokcia, po czym dokłada Jawbreaker i do tego dokłada High Kick! Pin 1... 2... Kickout. Conor podnosi Jamesa w Wrist Locku i robi zmianę z Jeffem! Obydwaj wykonują Double Russian Legsweep. Pin 1... 2... Kickout. Jeff podnosi Jamesa i wyprowadza Knife-Edge Chop, które jest skwitowane przez publiczność gromkim "Woo!". Po chwili powtarza atak. Mamy Irish Whip w narożnik z taką siłą, że James odbija się od niego... i niespodziewanie wyprowadza Lariat! Stewart robi zmianę z Pavlinskym i obydwaj przez chwilę okopują AWF Heavyweight Championa, po czym Andrew zapina Chin Lock. Jeff walczy z bólem i podnosi się, po czym siłowo rozrywa dźwignię i wyprowadza Headbutt! Do tego mamy serię prawych w głowę i odbicie się od lin... ale Andrew odpowiada Clothesline to Hell! Pin 1... 2... Kickout! Andrew wściekły podnosi Jeffa, lecz ten niespodziewanie wykonuje DDT! Pin 1... 2... przerywa James! Od razu reaguje Conor, który wyrzuca Stewarta z ringu! Andrew wykorzystuje zamieszanie i częstuje Breitlinga Superkickiem! Ten znokautowany wypada z ringu. Pavlinsky odwraca się do Marshalla, a ten wykonuje Schoolboy Pin! 1... 2... Kickout! Obydwaj podnoszą się i mamy Neckbreaker od Jeffa! Street Fighter nakręcony wchodzi na szczyt narożnika... i wykonuje Flying Elbow Drop!!! Pin 1... 2... Stewart wyciąga Marshalla z ringu! Obydwaj zaczynają brawl! Mamy wymianę ciosów... przerywa to Conor, który z narożnika powala Stewarta wykonując Diving Crossbody! Andrew to wykorzystuje i wykonuje Suicide Dive Jeffowi! Po chwili wrzuca go z powrotem do ringu i przypina! 1... 2... Kickout! Wściekły Pavlinsky wspina się na szczyt narożnika... i wykonuje Diving Double Foot Stomp!!! Pin 1... 2... przerywa Conor! Breitling wykonuje Neutralizer na Pavlinskym! Jest też Stewart... i wykonuje Rock N Roll Bottom na Breitlingu! Marshall czeka z tyłu jego... Sweet Chin Music dla Stewarta!!! Jeff przypina legalnego w ringu Andrew 1... 2... 3!!!

 

Zwycięzcy przez przypięcie: Conor Breitling&AWF Heavyweight Champion Jeff Marshall

 

 

Conor i Jeff wygrywają! Wściekły James kieruje się na zaplecze, trzymając się za podbródek, Andrew próbuje dojść do siebie poza ringiem. Marshall triumfalnie wznosi pas mistrzowski ku gorze, a Breitling pokazuje Pavlinsky'emu, że jego mistrzostwo wkrótce zmieni właściciela. Tym samym kończymy przedostatnią Gorączkę Sobotniej Nocy przed Armageddon iPPV! Za tydzień widzimy się w Gdynia Arena!


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2014
  • Status:  Offline

No i kolejna GSN. Nie komentowałem - ahhh mój brak czasu mnie dobija. No i przede wszystkim mamy już ostateczną kartę gali. Każdy pojedynek miał dobrą podbudowę. Także w 1/3 pojedynków nie wiem na kogo stawiać, nie mniej jednak będę strzelał, nie poddam się łatwo :twisted: . Nie będę się rozpisywał na temat tej gali ale powiem co przyciągnęło moją uwagę: kolejna dobra przemowa K-Pela, ME oraz segmenty z partnerami w ME no i walka Shepparda z Tuckerem i Dope z Richardsem. Inne rzeczy też były dobre, ale to co wymieniłem mi się spodobało najbardziej.

 

Typer:

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship - Marshall

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships -

Swann & Axe (strzał)

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match

K-Pel (strzał)

NML vs Masked Mans

Masked Mans(niestety, ale jak wygram ja, to wybaczę ci punkt z typera :D )

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling for AWF Television Championship

Andrew

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match

Lucas

Edytowane przez NML

Jestem NML (Największy Młody Lew), Król NML - dowódca klubu Młode Lwy. Poniżej jego logo.

 

PS. Wrestling jest najlepszym sportem na świecie.

18945373915413674619ef9.jpg


  • Posty:  1 157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline

Przepraszam, że tak krótko ale:

 

Na górze zawisną dwa szaliki: Legii i Wisły. By wygrać należy ściągnąć szalik swojego klubu. Zwycięzca na oczach wszystkich będzie mógł spalić szalik przegranego.

 

Pure genious!!! Świetny pomysł! Idealnie pasujący do środowiska kibolskiego! Take my money for Seba's win!


  • Posty:  396
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2014
  • Status:  Offline

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match

NML vs Masked Mans

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling (a co tam trza wierzyć w siebie xD) for AWF Television Championship

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match

 

Co do tygodniówki, solidna robota. Wyróżniło się promo K-Pela, było naprawdę spoko. Zamaskowani tym razem zamiast Shield przypominali mi Asy i Ósemki. Może jeden z nich zostanie odkryty na iPPV, bo wszystkich nazwisk od razu raczej nie ujawnisz. :D


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2015
  • Status:  Offline

dawno mnie tu nie było i widzę że wiele mnie ominęło... Ale po co teraz rozkręcać się nad tym wszystkim, tylko miejsca by zabrakło ;) powiem tyle, dzieję się wiele, jest ciekawie-po prostu trzymasz fajny poziom, co robi spore wrażenie widząc że jeszcze prowadzisz WW, może są jakieś niedociągnięcia ale nie mi jest dane ich Tobie wytykać ponieważ interesuje mnie tylko akcja którą kupuję :D

 

Co do karty...

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship- moim faworytem jest Stewart

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships- myślę że wygrają Chupac i Messiah... Ich drużyna sie świetnie wyróżnia i pewnie dadzą tym pasom wiele dobrego :)

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match- nie wiem czemu ale ja jakoś tych postaci nie kupuję(wybacz giero, wybaczcie userzy, po prostu kwestia gustu) dlatego szczególnie tą rywalizacją sie nie interesowałem więc faworyta nie mam...

NML vs Masked Mans - moim skromnym zdaniem bohater publiki tu przyterminatorzy i poskłada zamaskowanych... Może nawet kogoś zdemaskuje?

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling for AWF Television Championship- tu obstawiam mojego pierwszego rywala, mocno trzymam kciuki za Breitlinga ;)

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match- po serii porażek i obijania mojej twarzy przez Sebę obawiałem się że w pełni mnie umoczyłeś... A tu bardzo miła niespodzianka w postaci segmentu na arenie i wyzwaniu do walki... I to nie byle jakiej :D mam nadzieję że tym razem nie umoczę i oczywiście kibicuję sobie :D

 

A teraz chwila dla (L)ucasa...

Co miałem powiedzieć, powiedziałem zeszłej soboty i dostałem to czego chcialem, możliwość postawienia się Tobie będąc w pełni przygotowanym i w pełni sił by oficjalnie przed pomorską publicznością skopać ci tyłek wejść na szczyt drabiny i móc ponizyć twój niszowy klub... Może atakowaleś mnie z nienacka i pokazywałeś tym samym swoją "wyższość" ale masz problem... Ja cały czas tu jestem, stoję jako żywo i to ja mam nad tobą przewagę... Ponieważ w momencie kiedy ty na ławeczce pod blokiem dopijałeś kolejne browary, dopalałeś znalezione pety i obsrany, w końcówce meczów swojej wisełki, uciekałeś przed mozliwym niebezpieczeństwem- ja trenowałem swoją wytrwałość od malego dzieciaka, by potem wstąpić do wojska, by stać się tam w pełni facetem... By poznać tam główną receptę sukcesu, zwycięstwa-jaką są praca, lojalność i szacunek... Mimo porażek jestem w pełni lojalny wobec fanów i szefa i tym samym ciężko pracuję na ich szacunek, na szacunek jaki ja ich darzę, na szacunek jaki darzę każdego zawodnika w szatni... Nawet Ciebie Sebastianie... Dlatego na Armagedon, z pełnym szacunkiem, patrząc Ci w twarz, oodwdzięczę się za każdą bombę, dając Ci potężne kamasze w tyłek w głowę, gdzie się da, by Ciebie nauczyć szacunku...

  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/awf_zpsht2zkfof.png

21.02.15 Gorączka Sobotniej Nocy #8

Gdynia Arena, Polska

 

Dzień przed drugim iPPV w historii AWF, które odbędzie się w Ergo Arenie witajcie na kolejnej Gorączce Sobotniej Nocy! Karta na iPPV wygląda imponująco, ale dzisiaj także wydarzy się kilka ciekawych rzeczy. Między innymi dojdzie do podpisania kontraktu na walkę o AWF Heavyweight Championship pomiędzy obecnym mistrzem Jeffem Marshallem, a pretendentem Jamesem Stewartem. Myślę, że więcej nie warto zdradzać. Zaczynajmy!

 

A zaczynamy dzisiaj w nieco inny sposób niż zawsze, bo od walki! Gra

Dell La Rosy i ten przy mieszanej reakcji publiczności pojawia się na stage'u, po czym spokojnie przemierza rampę i wchodzi do ringu, gdzie oczekuje na swojego rywala. Jak się okazuje jest nim
. "The Pussy Destroyer wychodzi w towarzystwie dwóch kobiet na stage, po czym całuje je w policzki i uśmiechnięty wchodzi do ringu.

 

Dell La Rosa (BigBangBigelow) vs Mr. Steal Your Girl (Knicker)

Rozpoczynamy pierwszą walkę dzisiejszego wieczoru! Mr. Steal Your Girl poprawia jeszcze fryzurę, a Dell La Rosa nie czeka i powala go mocnym Clotheslinem! Po chwili kolejny Clothesline od Hawajczyka! Mamy Irish Whip... i świetny Rolling Wheel Kick! The Pussy Destroyer obolały ucieka z ringu, a Dell La Rosa... wykonuje Somersault Plancha!!! To natychmiast podkręca publiczność w Gdynia Arena do większego cheeru. Rose of Kohala wrzuca przeciwnika z powrotem do ringu, a sam wchodzi na szczyt narożnika i czeka aż oponent wstanie... po czym powala go rewelacyjnym Diving Crossbody! Pin 1... 2... Kickout. La Rosa podnosi oponenta, a ten kontruje Jawbreakerem. Do tego mamy Backstabber w wykonaniu Mr. Steal Your Girl! Pin 1... 2... Kickout. Sexiest Man Alive podnosi przeciwnika i zaskakuje go Roundhouse Kickiem w głowę, po czym wynosi i wykonuje Corner Powerbomb!!! Mr. Steal Your Girl odbija się jeszcze od lin... lecz Hawajczyk niespodziewanie kontruje wykonując Tilt-a-whirl Backbreaker! Pin 1... 2... Kickout! Dell La Rosa chce wykonać Electric Chair Drop, lecz Mr. Steal Your Girl kontruje w postaci Sunset Flipu i do tego przypina! 1... 2... Kickout! Schoolboy Pin od The Pussy Destroyera! 1... 2... Kickout! Obydwaj się podnoszą... Superkick od Mr. Steal Your Girl!!! Pin 1... 2... Kickout! Podrywacz poddenerwowany wchodzi na szczyt narożnika i chce wykonać Senton Bomb... lecz Dell La Rosa robi unik! Do tego wykonuje Sitout Side Powerslam!!! Pin 1... 2... Kickout! Hawajczyk także traci powoli cierpliwość. Podnosi rywala i chce Irish Whipem wysłać go na liny, lecz ten się ich chwyta. Dell La Rosa zatem wyrzuca go z ringu Clotheslinem! Hawajczyk bierze rozbieg i chce wykonać Feint Plancha Dive, lecz tym razem Mr. Steal Your Girl robi unik! Do tego wbija rywala w ringpost! Jakaś osoba z trybun krzyczy do jego, a ten odkrzykuje "Your Gilfriend Loves Me!". Mr. Steal Your Girl wrzuca przeciwnika z powrotem do ringu, po czym sam... wykonuje efektowny Springboard Moonsault!!! Pin 1... 2... Kickout! Mr. Steal Your Girl chwyta rywala i chce wykonać Sliced Bread #2, lecz ten w porę go odpycha! Do tego Dell La Rosa wykonuje Fisherman Brainbuster! Rose of Kohala przejeżdża palcem po swoim gardle i wykonuje Neck Cracker!!! Pin 1... 2... 3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Dell La Rosa

 

Znakomita końcówka i efektowne zwycięstwo Dell La Rosy! Hawajczyk triumfalnie wznosi ręce ku górze, po czym po prostu opuszcza ring. Widać jednak, że jest zadowolony z siebie, a publiczność żegna go brawami.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

Supermarket, w kolejce do jednej z kas ustawia się K-Pel. Przed nim zakupy na taśmę wykłada pewien przyprószony siwizną mężczyzna. Wśród artykułów znajduje się półlitrowa butelka Pepsi. K-Pel to zauważa, a jego wrodzona szczerość nie pozwala przejść sytuacji nieskomentowanej.

 

K-Pel: A pan co, wciąż pije te szczyny? Nawet mi pana nie żal… tylko multiwitamina Tymbarka!

 

Mężczyzna udaje, że puścił tą uwagę mimo uszu, ale na pewno go to dotknęło. K-Pel już by się w pełni rozkoszował swoim małym triumfem, lecz…

 

- Żadne szczyny, to świetny rocznik… 2015…

 

Ultimate Śmieszko odwraca się, a tam, dwóch klientów dalej, stoi nikt inny jak PepsiBosman.

 

K-Pel: WIEDZIAŁEM! Wiedziałem, że to dyskont dla niezbyt wyszukanej klienteli, ale nie przypuszczałem, że wpuszczacie tu tak beznadziejne jednostki. (zwracając się do kasjerki) Tyle zobaczyliście moich pieniędzy! (zwracając się do PepsiBosmana) Rzucić Cię przez taśmę?

 

PepsiBosman: Widzę że nawet takie osobniki jak ty przychodzą do miejsca kultu gdzie to nektar płynie litrami. Pierwszy raz lądujemy na moim podwórku, nie ma tutaj twoich żałosnych fanów ani innych Coloholików. Jestem ja, ty oraz pepsi. Tak więc 2 vs 1 to raczej nie jest wyrównana walka. Możesz pisać o swoich postach na attitude oraz o tym ile godzin tam przesiedziałeś. Zaraz skończy się twój marny żywot, nie interesują mnie ci ludzie, każdy bowiem kto nie może uszanować Pepsi jest moim wrogiem. Moja czarno-niebieska armia okrąża cię z każdej strony, pokonam cię ja ale także każdy inny rodzaj mojego przyjaciela. Pepsi Twist sprawi że zakręcisz się w cytrynowym smaku, PepsiMax wysiąknie z ciebie cały cukier. Ostatecznie zwykłe pepsi dokończy dzieła zniszczenia. Gdy wejdziemy do jednego ringu czeka cię dramat. Dzisiaj nadejdzie jednak tego początek.

 

K-Pel: Po pierwsze to największym dramatem to jest zapewne Twój poziom cukru w organizmie, ale to nawet dobrze... znaczy, nie żebym był tak zawistnym człowiekiem, by życzyć Ci odpadniętej stopy, ale bez niej będzie Ci ciężko mnie pokonać, a każdy sposób by usunąć Cię z przestrzeni publicznej jest dobry. Po drugie to cieszę się, że w swoim beznadziejnym położeniu znalazłeś przyjaciół, którzy przyjmują Cię takim jakim jesteś... niemniej uważam, że przyklejanie papierowych oczu i bibułowych ust butelkom po szczynach i organizowanie dla nich przyjęć jest podręcznikowym przykładem przegrywu. To mogło być urocze w Ed, Edd i Eddy, ale Ty jesteś zaprzeczeniem uroczości... jedyne miejsce, gdzie ktokolwiek mógłby uznać Cię za uroczego to planeta Bizarro... o ile ten ktoś byłby ślepy, głuchy, pozbawiony czucia i po prostu by zgadywał! Po trzecie... zaraz Cię rozniosę!

 

K-Pel już rzucił się do bitki, ale powstrzymał go ochroniarz, który w międzyczasie pojawił się w pobliżu kas.

 

PepsiBosman: Masz szczęście że jesteśmy w miejscu gdzie ma cie kto obronić przez furią pepsi. Za tydzień pokaże ci kto z nas jest lepszy, bowiem zniszczę cię i żaden ochroniarz nie będzie wstanie cię obronić.

 

Bosman śmiał się z K-Pela, który był trzymany przez pracownika sklepu. Chwycił więc dwie puszki pepsi a następnie otworzył je i chlusnął napojem w swojego wroga. To wręcz rozwścieczyło ulubieńca fanów tylko że był on ciągle trzymany przez ochronę. Wydawało się że PepsiBosman także jest gotowy do bójki lecz jego także powstrzymali pracownicy, którzy oddzieli wrestlerów od siebie.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/Armageddon_wallpaper_v6x_by_marlporo_zpsddme5fj0.jpg

Już za osiem dni kolejne iPPV spod szyldu Attitude Wrestling Federation...

Armageddon!

Obecna karta walk:

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match

NML vs Masked Mans

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling for AWF Television Championship

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy na ring, a w nim z mikrofonami w ręku są El Chupac i Messiah, czyli pretendenci do pasów tag team.

 

El Chupac: Już jutro w Ergo Arenie ja i Messiah zawalczymy o AWF Tag Team Championships. Obydwaj się sporo różnimy. Messiah skupia się wokół religii i uważa się za Mesjasza XXI wieku. Jego celem jest stworzenie czegoś na wzór dwunastu apostołów. Szczerze? Ja sam uważam to za śmieszne, jednak przekonał mnie, że ma coś w sobie, bo przede wszystkim jest dobrym wrestlerem. A takie szukałem do swojego tag teamu. Nic zatem nie przeszkadza byśmy zarówno byli mistrzami jak i by realizował swoje plany. Jednak to jest przyszłość. A ja chciałbym skupić się na teraźniejszości. Teraźniejszość jest taka, że przyszliśmy tutaj na ring, bo nie mamy zamiar czekać do jutrzejszego Armageddon iPPV. Chcemy dopaść Jay'a Swanna i Jonathana Axe'a już dzisiaj! Dlatego proponuję dwa singlowe pojedynki, co Wy na to Panowie?

 

El Chupac odrzucił mikrofon... i słyszymy

Jay'a Swanna, a ten wraz z Jonathanem Axem pojawiają się na stage'u! Obydwaj są gotowi do walki, więc to oznacza, że za chwilę dostaniemy dwa pojedynki!

 

 

 

 

 

El Chupac (ELChupacabra) vs Jay Swann (Merfik16)

 

Wrestlerzy weszli w klincz lecz przez podobne warunki fizyczne nikt nie mógł zyskać przewagi siłowej. Po chwili jednak Swann zadał kilka kopniaków w brzuch oponenta, który po tych akcjach padł na matę. Jay poszedł za ciosem i zaczął wykonywać kopniaki rywalowi w klatkę piersiową. El Chupac przechwycił jednak nogę rywala i udało mu się wykonać potężny Spinebuster ..1....2....Kickout. Meksykanin wszedł na trzecią linę by wykonać efektowny Missile Dropkick tylko że Swann odsunął się w ostatniej chwili. Następnie odbił się on od lin i wykonał Low Dropkick, Meksykanin wyleciał z ringu przez dolną linę. Wrestler z Chicago następnie odbił się od lin wyskakując na przeciwnika Suicide Divem przez co Chupac ponownie został osłabiony. Swann chciał iść za ciosem lecz niespodziewanie Meksykanin wykonał mocny BackBody Drop. Akcja po chwili wróciła do ringu, tam Amerykanin podniósł rywala i wykonał mu dość potężny Vertical Suplex ...1.....2....Kickout. Latynos się wściekł i postanowił wymierzyć Powerbomb, jednak w ostatniej chwili Swann wykonał kontrę i zamienił to na Frankenstainer. Teraz ponownie Chupac wypadł z ringu, Jay chciał wymierzyć Suicide Dive. Lecz gdy miał już głowe za ringiem to Meksykanin wpadł na Uppercut. Teraz Chupac chciał to już kończyć jednak niespodziewanie Jay przeszedł do Roll Upu 1....2.....3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Jay Swann

 

 

Zarówno Jay jak i El Chupac byli zaskoczeni zakończeniem walki! Meksykanin natychmiast chciał się rzucić na jego, ale do ringu wszedł Jonathan Axe. Po chwili naprzeciw jego pojawił się Messiah. To zapowiada kolejny pojedynek, bo po tym jak ich tag team partnerzy opuszczają ring słyszymy gong!

 

 

 

 

 

Jonathan Axe (RXTPPL) vs Messiah (Chicago Made)

 

Mesjasz szybko ruszył na przeciwnika atakując go wściekłą serią potężnych uderzeń przez co Axe nie mógł dojść do siebie. Messiah kontynuował atak wymierzając całą masę kopniaków w narożniku przez co jego oponent wypadł z ringu. Wrestler z Atlanty wyszedł za liny by kontynuować atak, lecz tam niespodziewanie zainkasował bardzo mocny Dropkick w głowę. Następnie Jonathan szybko wskoczył na narożnik i skoczył Diving Sentonem prosto na swojego przeciwnika. Fani nagrodzili go wielkimi brawami, gdy akcja wróciła już do ringu to Axe postanowił wykonać swój kończący Canadian Destroyer. To się jednak nie udało bowiem Mesjasz dał radę wymierzyć potężny Back Body Drop, teraz to Messiah poczęstował oponenta bardzo mocnym Clotheslinem. Kilka sekund później powtórzył on jeszcze raz tą akcje, Jezus XXI wieku wszedł nawet na narożnik i dał radę wykonać bardzo efektowne Diving Crossbody ..1.....2....Kickout. Amerykanin szykował się już do wymierzenia Headbreakera, mimo to Axe zrobił unik a do tego wykonał swój Canadian Destroyer !! ..1..2....Kickout ! Było bardzo blisko końca, Jonathan nawet nie wierzył że to jeszcze nie koniec. Więc chciał to powtórzyć, lecz oponent rzucił go na liny i wymierzył do tego Bicykle Kick. Następnie szybka modlitwa w narożniku i mocny Headbreaker 1....2....3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Messiah

 

 

 

Messiah ponownie się modli w podzięce za wygraną walką, a uśmiechnięty El Chupac wchodzi do ringu i klepie go po plecach. Jay wyciąga zamroczonego Jonathana i pomaga mu opuścić arenę. Na stage'u jeszcze na chwilę się odwracają i krzyczą, że to się tak nie skończy.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

(Segment nagrany wcześniej) Jesteśmy na... stadionie Legii Warszawa przy ulicy Łazienkowskiej! Na trybunie siedzi (L)ucas i spogląda on zamyślony na stadion.

 

(L)ucas: Stadion Legii... spędziłem tu najwspanialsze chwile dzieciństwa. Przeżywałem zarówno ważne wygrane jak i bolesne porażki. Mimo to od najmłodszych lat mam elkę w sercu. Jak to mówią... od małego na całego! Już w niedzielę na Armageddon iPPV zmierzę się z Sebą. Będzie to Ladder Match i w końcu będę mógł coś zrobić, by pokazać jak bardzo kocham ten klub. Kiedy ściągnę szalik będąc na szczycie drabiny będę mógł zrobić to... spalę szalik Wisły na oczach wszystkich. Nie ma lepszego sposobu, by opuścić Polskę i udać się w europejskie tournee. TYLKO ZWYCIĘSTWO! Za każdym razem gdy Legioniści grają ja wraz z dwudziestoma, trzydziestoma tysiącami fanów wspomagam ich głośnymi okrzykami. Tym razem... to ja proszę o doping. To ja proszę Was o wsparcie w Ergo Arenie. Wiem, że nie wszyscy lubią Legię. Jednak tu chodzi o coś więcej niż klub. Tu chodzi o honor i dotrzymanie obietnicy. Jeżeli w niedzielę przegram to nie będę mógł długo spojrzeć w lustro. Wiem, że wtedy zawiodę wszystkich w Warszawie. Dlatego ponownie... TYLKO LEGIAAAA! UKOCHANAAA LEGIAAA! DZIŚ WARSZAWA CZEEEEKA! NA ZWYCIĘSTWO TWEEEEEE!

 

(L)ucas odwrócił się... a za nim stoi współwłaściciel Legii Bogusław Leśnodorski!

 

Bogusław Leśnodorski: (L)ucas.. słyszałem o Tobie i o Twojej walce. Cieszę się, że mamy takiego kibica. Życzę Ci powodzenia w niedzielę... skup dupę Sebie!

 

Bogusław wyciągnął rękę, a (L)ucas szeroko się uśmiechnął i uścisnął ją. Obydwaj poklepali siebie po plecach.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Floyd Tucker (Yarexon) vs Idris Reso (Reso)

Wracamy po reklamach i od razu zaczynamy co-main event! Mamy klincz i z niego Idris wychodzi zwycięsko, po czym przechodzi do Waist Locku. Chwilę walczą ze sobą i Egipcjanin wykonuje German Suplex! Nie przerywa uchwytu, a to oznacza drugi German Suplex! Nadchodzi trzeci... ale Floyd kontruje kilkoma ciosami z łokcia i wydostaje się w końcu z uchwytu, po czym dokłada Jawbreaker... i Dropkick! Pin 1... 2... Kickout. Obydwaj podnoszą się, ale Tucker szybciej i wykonuje Springboard Crossbody. Po chwili powtarza akcję. Idris ucieka z ringu, lecz Floyd i tak go dopada wykonując Suicide Dive!!! Publiczność chantuje "This is Awesome!", a Tucker podnosi rywala i ciska Irish Whipem w ringpost! Po chwili wrzuca go z powrotem do ringu i wchodzi na szczyt narożnika. Czeka aż oponent się podniesie... Missile Dropkick! Pin 1... 2... Kickout! Floyd próbuje wykonać Suplex, lecz Idris blokuje akcję i sam wykonuje Snap Suplex, po czym przechodzi do serii Punchów w głowę. Reso podnosi rywala... a ten przechodzi do Sleeper Holdu!!! Sleeper Hold na środku ringu! Egipcjanin walczy z bólem, ale nie ma zamiaru poddać się. Tucker przechodzi jednak do parteru, gdzie kontynuuje dźwignię! Reso powoli odpływa! Czy się podda?! Sędzia sprawdza jego stan podnosząc rękę ku górze... upada! Po chwili podnosi po raz drugi... znowu upada! Po raz trzeci... zatrzymuje się w powietrzy! Idris nakręca się do walki i udaje mu się lekko przeczołgać tak, by chwycić liny i przerwać dźwignię! Tucker zły wstaje i podnosi rywala, a ten Exploder Suplexem ciska go w narożnik!!! Obydwaj padają, a sędzia wylicza ich! 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... zaczyna podnosić się Flyod! 8... 9... obydwaj wstają! Reso rusza na Tuckera, a ten wykonuje Spinebuster!!! Pin 1... 2... Kickout! Floyd jest wściekły! Chce wykonać Wave of Future, ale Idris to kontruje i wykonuje Wheelbarrow Facebuster!!! Egipcjanin podnosi się i natychmiast odbija się od lin, wykonać Curb Stomp!!! Z trudem przypina 1... 2... 3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Idris Reso

 

 

Publiczność nagradza obydwóch zawodników dużymi brawami za walkę. Idris z trudem podnosi się za pomocą sędziego i opuszcza ring, po czym powoli udaje się na zaplecze. Na stage'u jeszcze odwraca się w kierunku ringu i uśmiecha się.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy w strefie wywiadów. Ze Scarlett Jones jest NML.

 

Scarlett Jones: Wraz ze mną "The Unusual One" jest NML! Powiedz nam... jutro na własnym terenie zawalczysz z zamaskowanymi zawodnikami, ale dzisiaj stoczysz starcie z Tomem Sheppardem w walce wieczoru. Czy to dobra rozgrzewka przed iPPV?

 

NML: Żadnego pojedynku na Gorączce Sobotniej Nocy nie można nazwać rozgrzewką. Niezależnie czy to jest przed, czy po iPPV. A Tom Sheppard to naprawdę utalentowany i dobry zawodnik. Dzisiejszą walkę z nią traktuję raczej jako pokazanie Masked Mans co ich czeka jutro. Jutro bowiem spotkamy się w Ergo Arenie. W Ergo Arenie w której zasiądzie piętnaście tysięcy osób! Wszyscy będą chantować "NML! NML! NML!". Wiesz jaką to daje siłę? Wtedy to nie jest ważne, czy walczę przeciwko jednemu, dwóch, trzem, czy piętnastu zawodnikom. Liczy się to, że wszyscy na arenie będą po mojej stronie. Nie liczy się kto jest za tymi maskami! Ale to jutro... teraz pójdę do ringu, stanę twarzą w twarz z tym Kanadyjczykiem i pokażę mu, że w Polsce nie ma czego szukać. Bo w Polsce rządzi w wrestlingu tylko jeden... NML! Bo to ja... jestem zwycięzcą!

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/Armageddon_wallpaper_v6x_by_marlporo_zpsddme5fj0.jpg

Już za osiem dni kolejne iPPV spod szyldu Attitude Wrestling Federation...

Armageddon!

Obecna karta walk:

Jeff Marshall vs James Stewart Street Fight for AWF Heavyweight Championship

Jay Swann&Jonathan Axe vs El Chupac&Messiah for AWF Tag Team Championships

K-Pel vs PepsiBosman "Ale ja Cię szanuję" Match

NML vs Masked Mans

Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling for AWF Television Championship

(L)ucas (Legia) vs Seba (Wisła) Ladder Match

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy po przerwie i publiczność reaguje dużym cheerem, gdy zaczyna grać

NML'a! Olbrzym powoli, ale uśmiechnięty wchodzi do ringu i oczekuje na swojego rywala. Po chwili cheer zamienia się w heat, bo brzmi
, a na arenie pojawia się Tom Sheppard. "Canadian Bad Ass" wskakuje na szczyt narożnika i krzyczy, że jest "lepszy od każdego z Was", po czym zeskakuje z cornera i staje twarzą w twarz z Polakiem.

 

NML vs Tom Sheppard (Paul_Heyman)

 

Mamy gong i zaczynamy walkę wieczoru! Tom unika starcia siłowego i przy takiej próbie ucieka od razu między liny, by nie pozwolić rywalowi na wyprowadzenie ciosu. Sheppard uśmiecha się, a NML ponownie chce go chwycić, lecz ten robi unik i wyprowadza serię ciosów z łokcia. Próba Irish Whipu, lecz skutecznie powstrzymana przez NML'a, który trzyma rywala i sam wykonuje Irish Whip, a następnie wyprowadza mocny Clothesline! Pin 1... 2... Kickout. Polak podnosi przeciwnika, ale ten kontruje Jawbreakerem! Tom wyprowadza Backhand Chop, jest drugi... i trzeci! Irish Whip... lecz NML chwycił się lin. Sheppard wyrzuca go Dropkickiem z ringu! Kanadyjczyk bierze rozbieg... Suicide Dive!!! Tom wchodzi na apron i chce wykonać Flying Clothesline, gdy Polak się podniesie... lecz ten go przechwytuje! Wykonuje Fallaway Slam w barykadę! Sędzia ich wylicza, już jest 4. 5... 6... 7... Polak resetuje licznik i wraca po przeciwnika. Wrzuca Kanadyjczyka z powrotem do ringu, a ten próbuje ruszyć na niego, lecz zostaje wyrzucony do góry i NML kontruje European Uppercutem! Pin 1... 2... Kickout! The Unusual One zapina Crossface na środku ringu! Tom walczy z bólem, ale nie poddaje się! Z trudem próbuje doczołgać się do lin. Cały czas walczy i czołga się centymetr po centymetrze... i jest! Chwycił się liny, przerywając dźwignię! Polak chce wynieść i wykonać przeciwnikowi Win Shot, lecz ten zeskakuje do tyłu... Twist of Fate! NML chwieje się na liny, ale nie pada... Shepparder!!! Pin 1... 2... Kickout! Tom wściekły bije pięścią w matę i kłóci się z sędzią, ale ten pokazuje, że było "2". Publiczność chantuje "NML!". Kanadyjczyk krzyczy "Shut Up!", po czym wspina się na szczyt narożnika! Nadchodzi... Frog Splash!!! Fenomenalna akcja!!! Pin 1... 2... Kickout! Tom chwycił się za głowę. Powoli podnosi NML'a... a ten wykonuje Win Shot!!! Pin 1... 2... chwila! To zamaskowani zawodnicy atakują Polaka!

 

Zwycięzca przez DQ: NML

 

 

Masked Mans obijają NML'a kopnięciami! Wyrzucają z ringu Toma, a skupiają się na Polaku przy buczeniu publiczności. Jeden z nich podnosi Polaka... i z trudem, ale wykonuje Inverted Suplex! Drugi, największy, rozmiarem dorównujący NML'owi wykonuje Chokeslam! Trzeci, najmniejszy wchodzi na szczyt narożnika... i wykonuje Diving Splash! Cała trójka zadowolona z siebie staje nad obolałym rywalem i podnosi triumfalnie ręce ku górze.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/superbrawl_zps1qxnochs.jpg

Już 19 kwietnia w Manchester Arena drugie z najważniejszy PPV w ciągu roku dla Attitude Wrestling Federation!

Trzydziestu zawodników zawalczy o to, by 17 maja w hali Westfalenhallen w Dortmundzie zawalczyć na największej scenie AWF - Hardcormanii o AWF Heavyweight Championship!

Nie przegap!

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy, a w ringu przy stole na którym leży kontrakt o walkę o AWF Heavyweight Championship na Armageddon jest już Chairman Don Camillo.

 

Don Camillo: Panie i Panowie... już jutro w Ergo Arenie ponownie będziemy świadkami wrestlingowego święta! Sześć znakomitych walk, a w walce wieczoru pojedynek o AWF Heavyweight Championship w Street Fight! Pozwólcie, że zapowiem Wam jako pierwszego obecnego mistrza... pierwszego AWF Heavyweight Championa w historii tej organizacji... "The Street Fighter"... Jeff Marshall!

 

Słyszymy dźwięk syreny, a następnie

Jeffa Marshalla! AWF Heavyweight Champion pojawia się na arenie przy cheerze publiczności, po czym pewnie wchodzi do ringu i dumnie prezentuje swój pas mistrzowski. Staje on z prawej strony stołu, a po środku jest Chairman AWF - Don Camillo.

 

Don Camillo: A teraz... czas na pretendenta! "Showtime"... James Stewart!!!

 

Publiczność zaczęła buczeć, gdy zabrzmiały dzwony kościelne, po czym słyszymy muzykę Metallici i na stage na swoim motorze wyjeżdża James Stewart. Pretendent w swoim stylu objeżdża ring, po czym bierze mikrofon, wchodzi do ringu i staje twarzą w twarz z mistrzem.

 

Don Camillo: Zanim podpiszecie kontrakt...

 

Jeff Marshall: Wybacz prezesie... ale podejrzewam, że gdy tylko skończysz mówić to natychmiast ten palant będzie gadał, a jako mistrz powinienem pierwszy coś powiedzieć. Prawie dwa miesiące temu podpisałem kontrakt z Attitude Wrestling Federation. Gdy to robiłem nie sądziłem, że czeka na mnie tyle emocji i radości. Emocji związanych między innymi z tym, że to ja zostałem pierwszym w historii AWF Heavyweight Championem, a radości dzięki dopingowi wszystkich tych ludzi na trybunach i nie tylko! Jutro po raz pierwszy stanę do obrony tego pasa mistrzowskiego. Nawet nie wiesz James jak mi na nim zależy... teraz wiem, że podpisanie kontraktu z federacją Dona było moją najlepszą moją decyzją w życiu. Z gościa, któremu kiedyś zależało jedynie na tym, by wypić piwo i coś wciągnąć stałem się twarzą tej organizacji. I jutro... udowodnię, że to nie było przypadkiem tak jak ty to ostatnio powiedziałeś. Jutro... skopię Twoją dupę i znokautuję Cię moją słodką... podbródkową... muzyką!

 

James Stewart: Skończyłeś? Bo mnie zacząłeś przynudzać... jeżeli tak, to shut the hell up! Teraz prawdziwa twarz tej organizacji mówi! Widzisz Jeff... nie obchodzi mnie Twoja przeszłość... nie obchodzi mnie ile maryśki wypaliłeś, ile promili alkoholu miałeś w sobie... w przeciwieństwie do Ciebie ja wiedziałem, że moim przeznaczeniem jest bycie twarzą wrestlingu. W Polsce dostałem na to szansę. Od pierwszej gali AWF to ja jestem gwiazdą. Wiesz dlaczego? Bo to ja jestem najlepszy na mikrofonie i to ja walczyłem najwięcej w walkach wieczoru gal tej organizacji! A ty w ilu main eventach walczyłeś? Dwóch? Trzech? No właśnie... taki z Ciebie mistrz. Ale jutro to się zmieni! Jutro pas mistrzowski będzie w należnym mu miejscu! Jutro... to ja zostanę AWF Heavyweight Championem. Dopilnuję tego! Nieważne jest ile przyjmę finisherów! Jeden... dwa... trzy... ważne jest, że to ja wykonam na Tobie jeden Rock N Roll Bottom... drugi Rock N Roll Bottom... trzeci Rock N Roll Bottom... a sędzia potem Ciebie odliczy raz... dwa... trzy. Wtedy zostanie tylko konferansjerowi ogłosić: "Nowym AWF Heavyweight Championem jest "Showtime"... James... Stewart!!!".

 

Jeff Marshall: Nie wiem co ty ćpasz... ale widać, że żyjesz w kompletnie innej rzeczywistości, w swojej rzeczywistości. Masz tak duże ego, że uważasz iż wszystko się Tobie należy. Niestety kolego... muszę Cię sprowadzić na ziemię. Nie jest tak. Nic nikomu nie zależy się od tak . Tutaj mistrzem można zostać tylko wygrywając walki, tak jak w każdej organizacji. A muszę Ci przypomnieć... że prawie miesiąc temu, na The Judgment Day iPPV gdy we dwóch zostaliśmy jako ostatni w ringu... to ja Cię przypiąłem. To ja Cię pokonałem. Pamiętam jak później spoglądałeś na mnie z nienawiścią, gdy to ja celebrowałem zdobycie tytułu mistrzowskiego. Pamiętam to bardzo dobrze. Jutro... jutro będzie podobnie.

 

Jeff podpisuje kontrakt! James się uśmiechnął.

 

James Stewart: Jedynym człowiekiem, który może być teraz pod wpływem... to ty! Już myślę o tym, czy zakończyć walkę z Tobą kopiąc Ci tyłek i pinując, czy stopniowo sprawiać Ci ból i Cię poddać. Po walce wyniosą Cię z tego budynku na dwie różne opcje: albo w karetce, albo w karawanie.

 

James podpisuje kontrakt, a Don chce coś powiedzieć... ale Jeff poddenerwowany przewraca stół! Zaczynają się kłócić... a Stewart uderzył Marshalla z liścia w twarz! Sweet Chin Music! Jeff chce wykonać jeszcze Curb Stomp, ale powstrzymuje go Chairman! Mistrz jednak jego również częstuje Sweet Chin Music!!! Marshall odbija się od lin... Curb Stomp na Stewarcie!!! Street Fighter jest wściekły i mocno nabuzowany. Zdenerwowany opuszcza ring, a publiczność jest zaskoczona jego zachowaniem... tak kończymy ostatnią Gorączkę Sobotniej Nocy przed Armageddon iPPV!

 

Segment między K-Pelem, a PepsiBosmanem przygotowany... przez K-Pela i Arkao ;)

Edytowane przez Giero

  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline

No to wypadałoby się wypowiedzieć na temat tej gali.

 

K-Pel i Pepsi Bosman, o ile ich wcześniejsze proma i segmenty były świetne tak to jest genialne i naprawdę nie wiem co można jeszcze z ich feudu wycisnąć. W każdym razie K-Pel na mistrza federacji, a co tam :D

 

Solidna podbudowa pod walkę pasy tag team, dało się też zauważyć że Messiah jest jak dotąd najlepiej promowany z całej czwórki i ze względu na gimmick to mu wróżę najlepiej.

 

No końcowy segment się udał i zachowanie mistrza też dość nietypowe. Nie wiem czy tu obowiązuje zasada kto leży ten wygrywa ale jednak jest ta niepewność co do wyniku, myślę że Stewart ma dość duże szanse.

 

Gala bardzo dobrze podbudowała najważniejsze feudy przed Armageddonem no i zobaczymy jak ostatecznie potoczy się samo IPPV.

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2015
  • Status:  Offline

I mamy kolejną gorączkę!!! :D

 

Walka otwierająca galę- bardzo pozytywna, nie za długa, maiła fajne tempo,nie przymulała, przyjemnie się czytało, czyli dobry początek ;)

 

Segment w supermakecie to chyba najjaśniejszy punkt gali... a mówię to ja- koleś który nie czuł tych postaci, a ten jeden segment po prostu mnie kupił :D w ich walce na iPPV jako faworyta obstawiam K-Pela, i myślę żę zwycięży przez jakiś podstęp... jednak co Giero wymyśli to się okaże ;)

 

Może powiem podobnymi slłowy jak Chupac, ale połączenie właśnie jego i Messiaha jest... dość dziwne, jednak w ich dwójce jest coś, dzięki czemu daje się się ich lubić i im kibicować, walki dwóch par- typowo jak przed iPPV czyli wyniki zwycięstw są rozłożone po równo, jednak nie podlega wątpliwości że walki były fajnie rozpisane ;)

 

I kolejny segment, z udziałem mojej postaci... przyznaję, po serii porażek i dostawania po tyłku, informacja o walce na iPPV, i to nie byle jakiej(ladder <3), oraz ostatni segment... przyznam że wywołują u mnei szeroki uśmiech, cieszy fakt że jednak coś się z tą postacią dzieje, smaczku dodało pojawienie się Bogusia, świetnie :D tylko czekać na Armageddon...(show stealer? :D ) ps. a może tak jakaś oprawa na galę? :D

 

I mamy kolejną walkę typowo tygoniówkową... i przyznam iż kolejną na świetnym poziomie :D

 

I walka wieczoru... kolajna przyjemnie się czytająca ale jakoś to wszystko, moim zdaniem, popsuł chaos,m wywołany atakiem zamaskowanych na NML'a jednak mimo wszystko ok ;)

 

I końcówka, czyli podpisanie kontraktu na ME iPPV, bardo fajny segment, pokazujący kto w tej chwili jest na szczycie TOPu AWF :) końcówka na plus, dzięki czemu jeszcze bardziej kibicuję Marshallowi na Armageddon ;)

 

tak więc widzimy się w Ergo Arnie :D


  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/Armageddon_wallpaper_v6x_by_marlporo_zpsddme5fj0.jpg

Armageddon iPPV

Ergo Arena, Sopot&Gdańsk, 22.02.15

 

 

Piętnaście tysięcy osób wstało z miejsc słysząc pierwsze takty "What I've Done" zespołu Linkin Park i zaczęto skandować na zmianę "AWF!/Armageddon!". Publiczność już nie może doczekać się dzisiejszych walk, a realizator zaprezentował kartę. Największe reakcje, gdy pokazano walkę wieczoru: Jeff Marshall kontra James Stewart o AWF Heavyweight Championship. Jeff dostał spory cheer, a James duży heat.

 

Po chwili zaczął jednak grać... "Sen o Warszawie" Czesława Niemena! Przy... buczeniu publiczności na rampie pojawiły się cheerleaderki w barwach Legii Warszawa, a na stage'u pojawił się (L)ucas. Wzniósł on dumnie pięść ku górze i przeszedł po rampie, po czym zatrzymał się na samym jej końcu i skończono gra refren utworu. Zabrzmiał za to jego

i ten wskoczył na krawędź ringu, a z narożników wystrzelili fajerwerki. (L)ucas wszedł na środek i zaczął czekać na rywala. Zabrzmiała
Seby i ten pojawia się na arenie. Zdejmuje bluzę dresową... i po prostu wbiega do ringu, po czym zaczyna się nam brawl!

 

(L)ucas vs Seba - Ladder Match

Seba powala Takedownem rywala i na razie mamy po prostu czysty bicie po twarzy! W końcu Byku podnosi przeciwnika... i wykonuje potężny German Suplex! (L)ucas już z trudem się podnosi za pomocą narożnika, a Seba rusza z szarżą... i mamy Running Shoulder Thrust! Do tego dokłada serię kilku kolejnych Shoulder Thrustów. Seba bierze kilka kroków, by zrobić rozbieg... ale (L)ucas robi unik i ten trafia w narożnik! Warszawiak odbija się od lin i mamy Running DDT! Legionista obija przeciwnika kopnięciami, po czym nieco podnosi oponenta i częstuje go kilkoma uderzeniami z kolan w stylu MMA. Mamy Irish Whip... ale jednak odwrócony przez Sebę i do tego wysyła w lot Warszawiaka Back Body Dropem. (L)ucas podnosi się za pomocą lin, ale natychmiast Clotheslinem zostaje wyrzucony poza ring. Seba opuszcza kwadratowy pierścień, podnosi przeciwnika i ciska prosto w barykadę! Sam po chwili wyjmuje spod ringu pierwszą drabinę! Wchodzi z nią do ringu i ustawia na środku. Spogląda jeszcze na rywala dochodzącego do siebie poza ringiem i wchodzi schodek po schodku ku górze. Seba jest już blisko szczytu... ale wraca do ringu (L)ucas, który chwycił rywala za nogę i zrzucił z drabiny, a następnie wykonuje Backstabber! Warszawiak przewraca drabinę, po czym powoli ustawia ją leżącą w narożniku. (L)ucas podnosi rywala i częstuje go Gut Kickiem, a następnie nadchodzi Powerbomb... lecz Seba nie daje się i zeskakuje za plecy, po czym sam... wykonuje Suplex prosto w drabinę!!! (L)ucas plecami łamie ladder! Seba uśmiecha się w kierunku rywala, po czym odciąga go od narożnika i wykonuje Bombę w Ryj!!! Byku pozostawia przeciwnika i opuszcza ring, po czym wyciąga kolejną drabinę i wrzuca do ringu. Ponownie ustawia ją na środku ringu i wspina się na sam szczyt. Jednak.... (L)ucas jakimś cudem podnosi się i używając resztki sił przewraca drabinę wraz z Sebą, który pada na linę! (L)ucas odbija się od lin i częstuje jeszcze Sebę Brogue Kickiem!!! Jednak i on padł na matę bez sił. Po chwili Warszawiak podnosi się za pomocą narożnika, ale widzi podnoszącego się Sebę. Rusza na niego z szarżą... ale ten odpowiada Spinebusterem!!! Seba krzyczy w kierunku publiczności "macie jakiś problem?!". Następnie zbiera siły i ponownie ustawia drabinę na środku ringu, jednak to dla niego mało. Opuszcza ring i wyjmuje kolejną drabinę... i jeszcze jedną! Wchodzi do ringu i ustawia drabiny, dwie stawia obok siebie, a trzecią... kładzie pomiędzy nimi! Seba podnosi (L)ucasa i krzyczy mu w twarz "tylko dresowy styl!", po czym Spinebusterem posyła w drabinę, łamiąc ją! Wygląda na to, że to chyba koniec dla Warszawiaka. Seba powoli zaczyna się wspinać na sam szczyt z uśmiechem na twarzy. Realizator pokazuje jeszcze (L)ucasa, który jednak już nie jest w stanie wstać. Seba jest już na szczycie drabiny... i zdejmuje szaliki Legii oraz Wisły, co oznacza jego wygraną!

 

Zwycięzca: Seba

 

 

Seba z uśmiechem wznosi triumfalnie ku górze szalik Wisły, a szalik Legii rzuca na obolałego rywala. Po chwili schodzi z drabiny, opuszcza na chwilę ring... tylko po to, by sięgnąć po leżącą pod ringiem zapalniczkę! Seba wchodzi z powrotem do ringu i podnosi szalik Legii z leżącego (L)ucasa, po czym na oczach wszystkich podpala szal śmiejąc się. Wisła triumfuje...

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Zaglądamy na zaplecze. Widzimy, że Jeep wjechał na parking. Po chwili... wychodzi z niego NML ku uciesze publiczności i bierze plecak, który zakłada na plecy. NML przechodzi kawałek... i natrafia na Chairmana AWF - Don Camillo.

 

Don Camillo: NML poczekaj! Chcę z Tobą porozmawiać. Wiem, że ostatnio delikatnie mówiąc... stosunki między nami się nie układały. Miałeś prawo, by uważać, że Ci zamaskowani są nasłani na Ciebie przez ze mnie. Ale tak nie jest!

 

NML: Dlaczego miałbym Ci wierzyć?

 

Don Camillo: Pomyśl... dlaczego miałbym niszczyć właściwie głównego face'a tej organizacji? To ty powodowałeś, że fani kupowali bilety na gale w Polsce. Dzisiaj po raz ostatni na kilka miesięcy jesteśmy w naszym kraju... chciałbym żebyś wygrał.

 

NML: Słuchaj... nie obchodzą mnie w tej chwili Twoje gierki. Chcę pójść do szatni i skupić się na walce, więc pozwól...

 

Don Camillo: Jasne, rozumiem... chcę żebyś tylko wiedział, że w razie gdyby coś się stało po walce, albo jeszcze w jej trakcie... nie wiem gdyby zamaskowani zaczęli Cię atakować bez kontroli... zorganizowałem małą pomoc i możesz na nas liczyć.

 

NML: Dziękuję... to tyle?

 

Prezes kiwnął głową, a NML odszedł wyglądając na nieprzekonanego...

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy na arenę i ku uciesze publiczności na stage'u pojawia się Afromental, które zaczynają grać swoje

! W trakcie pierwszych wersów tekstu obok zespołu pojawia się Conor Breitling, który przybija żółwiki z Łozo i Tomsonem, po czym skupiony powoli wchodzi do ringu. Wskakuje na szczyt narożnika i wznosi ręce ku górze. Afromental przestaje śpiewać, po czym gra
AWF Television Championa Andrew Pavlinsky'ego. "The Chosen One" w towarzystwie dwóch pięknych kobiet pojawia się na arenie przy heacie publiczności. Andrew całuje obydwie damy w dłonie, po czym wskakuje do ringu i staje twarzą w twarz z rywalem.

 

AWF Television Champion Andrew Pavlinsky vs Conor Breitling

Normal Match for AWF Television Championship

Breitling szybko ruszył na oponenta wymierzając całą serię mocnych ciosów w głowę, które wręcz zamroczyły aktualnego mistrza. Andrew postanowił więc ewakuować się z ringu by trochę odpocząć od uderzeń oponenta. Tylko że Conor ruszył za oponentem i za linami cisnął nim o bandę, następnie jeszcze mistrz poleciał prosto w stalowe schodki. Akcja nareszcie wróciła do ringu, tam Conor wszedł na narożnik lecz gdy leciał to Pavlinsky zadał mu cios kolanem w brzuch. Do tego seria mocnych uderzeń w głowę, następnie mistrz zdołał zaaplikować mocny Suplex ..1.....Kickout. Starcie nadal trwa, Pavlinsky podniósł przeciwnika jednak ten wykonał bardzo mocny Uppercutt. Kilka sekund później ponownie ta akcja, Andrew wpadł na liny lecz szybko odpowiedział potężnym Clotheslinem. Teraz to Conor upadł na matę, więc champion wszedł na narożnik jednak przy próbie Diving Senton Bombu wpadł prosto na kolana oponenta. Bretling szybko podniósł się na nogi i udało mu się wymierzyć imponujący German Suplex ..1....2.....Kickout. Walka nadal trwa, Conor wszedł na narożnik tylko że nie trafił z Diving Sentonem, teraz Andrew przeszedł do sprytnego Roll Upa, niestety sędzia doliczył ponownie tylko do dwóch. Zawodnicy szybko wstali na nogi i Conor wykorzystał to aplikując championowi efektowne Eznuigiri. Wyrzuciło to z ringu Pavlinsy'ego, Conor wykorzystał to odbijając się od lin i wymierzając Suicide Dive za ring prosto na oponenta. Fani szaleli razem z pretendentem, ten chciał zakończyć starcie Sister Abigail, lecz akcja była blisko lin i tam mistrz się ich chwycił. Do tego wziął rozbieg i poczęstował przeciwnikiem imponującym Bicykle Kickiem 1...2.....Kickout. Teraz to mistrz był blisko zakończenia, mimo zmęczenia wszedł on na narożnik. Tylko że nie udało mu się wymierzyć Diving Foot Stompa, Conor za to wykonał imponujący Superkick. Pretendent do tego chwycił przeciwnika dokładając German Suplex ...1...2.....Kickout. Breitling miał dość więc chwycił oponenta i zaczął nim kręcić Giant Swingem, fani byli teraz wręcz zachwyceni. Nareszcie pretendent przestał ale wtedy natychmiast dołożył The Neutrilaizer, to musi być koniec ! ...1.....2......Kickout !! Conor był wściekły, chciał więc zakończyć pojedynek Sister Abigail. Tylko że Andrew uniknął tego i sam dał radę zaaplikować Stunner !! Mistrz szybko wskoczył na narożnik i zdołał wykonać efektowny Diving Senton ! 1....2......Kickout. Walka nadal trwa, lecz champion nie chciał się poddać. Więc ponownie wskoczył na trzecią linę i tym razem zaaplikował Diving Foot Stomp ..1....2....3!

 

Zwycięzca przez przypięcie i wciąż AWF Television Champion: Andrew Pavlinsky

 

 

Publiczność po raz drugi tego wieczoru jest niezadowolona z wyniku walki, ale Andrew się tym nie przejmuje. Odbiera pas mistrzowski od sędziego, po czym triumfalnie wznosi ku górze i zadowolony opuszcza szybko ring.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/superbrawl_zps1qxnochs.jpg

Już 19 kwietnia w Manchester Arena drugie z najważniejszy PPV w ciągu roku dla Attitude Wrestling Federation!

Trzydziestu zawodników zmierzy się o to, by 17 maja w hali Westfalenhallen w Dortmundzie zawalczyć na największej scenie AWF - HardcorManii o AWF Heavyweight Championship!

Nie przegap!

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy na arenę i przy uciesze publiczności gra

NML'a, który pojawia się na stage'u i dość szybko ze skupieniem na twarzy wchodzi do ringu. Widać, że nie może doczekać się swojej walki. W końcu na górze areny pojawia się jedna zamaskowana postać, z drugiej strony kolejna, a z jeszcze jednej jest i trzecia. Powoli schodzą w dół areny przez trybuny, aż w końcu przeskakują przez barierki i otaczają NML'a stając na krawędziach ringu. Olbrzym zachęca ich do walki, więc jeden z nich powoli chce przejść przez liny... ale jednak się cofa i to inny z tyłu go atakuje!

 

Masked Mans vs NML - 3 on 1 Handicap Match

Zaatakował NML'a ten największy z zamaskowanych i obija go kopnięciami. Masked podnosi rywala i Irish Whipem ciska w narożnik, po czym częstuje go potężnym Open-Handed Chopem. Po chwili powtarza atak na co publiczność reaguje dużym heatem. Mamy Irish Whip w przeciwległy corner i zamaskowany rusza z szarżą, lecz NML kontruje ciosem z łokcia! Do tego Polak zaczyna wyprowadzać serię European Uppercutów! Próba Irish Whipu, ale zamaskowany kontruje i wyprowadza Clothesline! NML podnosi się, ale inkasuje kolejny Clothesline... i jest jeszcze jeden! The Unusual One ucieka do narożnika, ale tam zostaje dopadnięty Corner Clotheslinem! Zamaskowany zapina Wrist Lock i robi zmianę z nieco niższym, ale nie z najniższym tag team partnerem. Ten natychmiast wyprowadza serię Punchów i Gut Kick. Odbija się od lin... Neckbreaker! Pin 1... 2... Kickout. Masked Man kombinuje jaką wykonać kolejną akcję... i wspina się na szczyt narożnika! Spogląda czy rywal się podnosi... po czym wykonuje efektowny Moonsault! Pin 1... 2... Kickout! I to z jaką siłą NML odrzuca oponenta! Zamaskowany częstuje Polaka Punchem, ale na tym nie robi to wrażenia i powoli się nakręca niczym kiedyś Hulk Hogan! Kolejny Punch od zamaskowanego, a NML w końcu z całą siłą ciska rywala na liny, a następnie częstuje go potężnym Clotheslinem! Zamaskowany się podnosi, ale NML chwycił go za gardło! Drugi z zamaskowanych, najmniejszy chce pomóc swojemu koledze akcją z narożnika... ale on także zostaje schwytany za gardło! Nadchodzi Double Chokeslam... nie! Obydwaj wydostają się z uchwytów i popychają NML'a na liny, a te zostają podciągnięte przez trzeciego i olbrzym wypada z ringu! Legalny zamaskowany kłóci się z sędzią, a ten największy poza ringiem korzysta z okazji i ciska NML'a w barierkę, a następnie wrzuca do ringu. Pin 1... 2... Kickout! Masked Mans nie mogą uwierzyć w dalszą walkę Polaka, ale legalny robi zmianę i wchodzi ten najmniejszy, bodajże szef tej bandy. Czeka aż NML spróbuje wstać... i wykonuje Running DDT! Pin 1... 2... Kickout! Zamaskowany jest wściekły, ale wspina się na szczyt narożnika. Sygnalizuje akcję wysokiego ryzyka i nadchodzi Diving Headbutt... ale NML zrobił unik odsuwając się! Zamaskowany odczuł akcję, a do tego po chwili inkasuje Clothesline! NML dokłada kolejny Clothesline! Do tego mamy Back Body Drop! Drugi z zamaskowanych wchodzi do ringu, ale natychmiast inkasuje serię Punchów, po czym mamy Irish Whip... i Snap Powerslam w wykonaniu NML'a! Po chwili Polak wstaje jednak twarzą w twarz z największym z zamaskowanych, niemal równym sobie wzrostem! Rozpoczynają wymianę ciosów, z której z inicjatywą wychodzi NML! Mamy Irish Whip... wyrzucenie i Very European Uppercut!!! Polak zapomniał jednak o tym legalnym zamaskowanym, który korzysta z okazji i atakuje jego nogi! Sędzia próbuje zapanować nad sytuacją, a Masked Man częstuje NML'a Low Kickiem, po czym odbija się od lin... ale ten chwycił go za gardło! Chokeslam!!! Pin 1... 2... przerywa jeden z zamaskowanych! Po chwili cała trójka zaczyna obijać Polaka, a sędzia daje znak na gong przy heacie publiczności w tle!

 

Zwycięzca przez dyskwalifikację rywali: NML

 

 

Masked Mans nic sobie nie robią z końca walki i dalej atakują wściekle NML'a! Na szczęście... gra

i przy zadowoleniu publiczności pojawia się Tala Volkov powracający po prawie miesiącu nieobecności! Tala został wykluczony z akcji przez atak właśnie zamaskowanych na pierwszej tygodniówce po The Judgment Day! Tala rzuca się na dwóch z zamaskowanych, ale po chwili dopada go trzeci, który chwycił go za gardło! Nadchodzi Chokeslam... ale Volkov zeskakuje za plecy olbrzyma i wykonuje "Twisted Sister"! Po chwili dwóch pozostałych zamaskowanych dopada Talę... ale gra jeszcze czyjaś muzyka! Kompletnie nieznany nikomu theme song! To... Thunder debiutujący w Attitude Wrestling Federation pojawia się z krzesłem w ręku przy cheerze publiczności! Zamaskowani uciekają z ringu i wyciągają swojego zamroczonego kolegę, po czym cofają się. Thunder pomógł się podnieść NML'owi i Tali Volkovowi, po czym wstaje na szczycie narożnika i wskakuje w kierunku zamaskowanych!

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy w strefie wywiadów. Do rozmowy z pretendentem do AWF Heavyweight Championship Jamesem Stewartem gotowa jest... Ola Ciupa!

 

Ola Ciupa: Witajcie! Jesteśmy już właściwie na półmetku drugiej w historii gali iPPV - Armageddon spod szyldu Attitude Wrestling Federation! Wraz ze mną jest James Stewart, pretendent do AWF Heavyweight Championship. James... jak skomentujesz zachowanie Jeffa z zeszłej nocy na koniec Gorączki Sobotniej Nocy i jak się czujesz przed dzisiejszą walką?

 

James Stewart: Widzisz ślicznotko... Jeff Marshall pokazał wczoraj, że jednak nie wszystko jest z nim ok i nie jest tak pięknie jak to przedstawia w swoich opowieściach, zamydlając oczy fanom AWF. Ten człowiek tak naprawdę wciąż nie nauczył się samokontroli. Wciąż jest niebezpieczny dla otaczającego go środowiska i to tylko pokazuje, że Jeff Marshall nie nadaje się na bycie AWF Heavyweight Championem. Kto wie, czy nie zaatakował mnie wczoraj pod wpływem zbyt dużej ilości alkoholu albo narkotyków?! Na razie o nic go nie oskarżam... ale wczorajszego wieczoru Jeff mocno przesadził. Zamierzam mu się za to odwdzięczyć dzisiaj kopiąc mu dupę. Już myślę o tym, czy zakończyć walkę z nim kopiąc mu tyłek i pinując, czy stopniowo sprawiać mu ból i go poddać. Chcę zadeklarować to bardzo jasno: to nie Jeff Marshall jest mistrzem tej organizacji, tylko ja! James Stewart! I dzisiaj to udowodnię... it's time... to... show.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy po przerwie i już gra

K-Pela! "Ultimate Śmieszko" przy dużym cheerze wchodzi do ringu i oczekuje na swojego rywala. Po chwili gra
PepsiBosmana i ten z Pepsi w swoim kuflu wychodzi na stage. Zbiera mieszaną reakcję, ale ten skupiony jest na przeciwniku. Zostawia kufel przy ringu i wchodzi do kwadratowego pierścienia.

 

K-Pel vs PepsiBosman - "Ja Cię Szanuję" Match

Mamy gong rozpoczynający walkę! Od razu obydwaj ruszają w wściekły brawl! Inicjatywę przejmuje silniejszy PepsiBosman, który okłada rywala przy narożniku. Jest Irish Whip w przeciwległy corner... i potężny Corner Clothesline! PB odbija się jeszcze od lin... i mamy solidny Lariat! K-Pel ucieka do narożnika, a Bosman rusza na Stinger Splash, lecz ten robi unik i popisuje się Reverse STO! Do tego zapina Cloverleaf na środku ringu! Bosman walczy z bólem i próbuje doczołgać się do lin. Nie przerwie to akcji, ale ten i tak czołga się w kierunku rope. W końcu Bosman chwycił się liny i za jej pomocą ucieka spod dźwigni oraz poza ring. K-Pel wchodzi na szczyt narożnika, czeka aż rywal wstanie... i mamy Diving Double Axe Handle! Ultimate Śmieszko ciska jeszcze Bosmana głową w ringpost! Po chwili powtarza atak... i jeszcze raz... i jeszcze jeden... i kolejny raz... Bosman zaczyna krwawić, a K-Pel ciska go prosto w barierkę oddzielającą ich od publiczności! K-Pel karze sędziemu wziąć mikrofon i ten pyta się Bosmana "czy masz już dość". Ten z nienawiścią w oczach patrzy w kierunku K-Pela... i pokazuje mu środkowy palec! Ultimate Śmieszko odpowiada z uśmiechem na twarzy, po czym... wyjmuje spod ringu kendo stick! Uderza nim Bosmana prosto w brzuch! Po chwili powtarza kilka razy atak! K-Pel wrzuca przeciwnika do ringu i kij, po czym jeszcze... wyjmuje spod ringu kilkanaście krzeseł, które masowo wrzuca do kwadratowego pierścienia! Jedno bierze w ręce, wchodzi z nim do ringu i czeka aż PepsiBosman się podniesie. PB wstaje... i inkasuje Chair Shoot! K-Pel ustawia krzesełko w narożniku po czym podnosi rywala i Irish Whipem chce go wysłać z ten corner... lecz ten odwraca akcję i to K-Pel ląduje głową w krześle! Do tego inkasuje jeszcze potężny Big Boot! PepsiBosman z trudnościami oddycha, ale jednak odbija się od lin, ponownie odbija się od lin... i mamy Running Splash! PB prosi sędziego, by spytał K-Pela czy ma dość, a ten mówi do Bosmana "wal się!". Bosman ustawia jedno z krzesełek wrzuconych przez K-Pela... i posyła go w je Body Slamem! Sędzia ponownie pyta K-Pela co dalej... a ten krzyczy, że nie podda się. PepsiBosman podnosi oponenta... a ten niespodziewanie kontruje Stunnerem!!! Do tego dokłada Potylica Driver!!! Bosman wciąż jednak jest na nogach, chwiejąc się na liny. K-Pel wykonuje zatem ShoutBoxer!!! Teraz to K-Pel każe sędziemu sprawdzić stan rywala. Ten jednak nie ma dość! Ultimate Śmieszko jest wściekły. Ma ochotę w końcu to zakończyć. Tyle tygodni ich rywalizacji, niemal od samego początku pobytu w Attitude Wrestling Federation... K-Pel ma jakiś pomysł! Opuszcza ring... i wyjmuje spod niego metalowy kosz na śmieci! Wchodzi z nim do ringu i czeka aż rywal wstanie... i mamy uderzenie prosto w głowę! PepsiBosman pada znokautowany, ale K-Pel ma dla niego coś jeszcze... wyjmuje z kosza... woreczek! Chyba wiemy co to oznacza! Pinezki!!! Publiczność chantuje "Holy Shit!", a K-Pel uśmiecha się i czeka aż rywal wstanie... Shoutboxer w pinezki!!! To chyba koniec!!! Sędzia pyta się Bosmana czy ma dość... ten nic nie mówi. Sędzia ponawia pytanie... i padają w końcu magiczne słowa w kierunku K-Pela "Ja Cię Szanuję!".

 

Zwycięzca: K-Pel

 

 

K-Pel wygrywa! W końcu, po tylu tygodniach tej rywalizacji, która trwała właściwie od początku przygody obydwóch zawodników z Attitude Wrestling Federation! "Ultimate Śmieszko" zadowolony i zmęczony wchodzi na szczyt narożnika, a następnie opuszcza ring. Sięga jeszcze... po kufel w którym była resztka Pepsi. K-Pel triumfalnie wznosi kufel ku górze i wypija napój, a następnie opuszcza arenę przy cheerze publiczności.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

 

Ponownie jesteśmy w strefie wywiadów, a Ola Ciupa ma następnego gościa.

 

Ola Ciupa: Witajcie ponownie! Walka wieczoru jest coraz bliżej, a wraz ze mną jest jej uczestnik - AWF Heavyweight Champion Jeff Marshall. Jeff... proszę, wyjaśnij nam swoje zachowanie z wczoraj...

 

Jeff Marshall: Tutaj nie ma nic do wyjaśniania. Wiem, że zostałem wybity z równowagi... nie powinienem tego robić, co zrobiłem na koniec Gorączki Sobotniej Nocy, ale co się stało to się nie odstanie. Powinienem wszelkie negatywne emocje odsuwać od siebie i skupiać się tylko na walce. Mam nadzieję, że naprawię to pokonując Jamesa w dzisiejszym main evencie.

 

Ola Ciupa: James zasugerował, by sprawdzić czy nie byłeś pod wpływem...

 

Jeff Marshall: Jak widać James ma bardzo duże poczucie humoru, ale skończy mu się, gdy zagra mu moja "Słodka, Podbródkowa Muzyka"! Stewart już dużo powiedział... o wiele za dużo. Sam się prosi, by skopać mu dupę. Dlatego zrobię to z przyjemnością i obronię swoje AWF Heavyweight Championship.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy na arenę i słyszymy

Messiaha, a ten pojawia się na stage'u z El Chupaciem. Obydwaj pewnym krokiem wchodzą do ringu i czekają na swoich rywali. W odpowiedzi gra
Jay'a Swanna i ten wychodzi wraz z Jonathanem Axem przy cheerze publiczności. Czas na walkę o pasy tag team!

 

El Chupac&Messiah vs Jay Swann&Jonathan Axe

Normal Tag Team Match for AWF Tag Team Championships

Starcie rozpoczęli Swann oraz El Chupac, Meksykanin dał radę zdominować oponenta serią potężnych ciosów w narożniku. Tylko że Jay zadał potężne kopnięcie, które odrzuciło latynosa. Jednak gdy Swann zrobił rozbieg to wpadł prosto na Back Body Drop, El Chupac nie chciał czekać i podniósł rywala wymierzając mu jednocześnie German Suplex. Po kilku sekundach jeszcze jeden taki sam rzut, lecz przy trzeciej próbie Swann zrobił salto w powietrzy a następnie zadał mocne Enzuigiri. Teraz udało mu się z wielkim trudem doprowadzić do zmiany z Axem, ten ruszył jeszcze odważniej. Przy linach zaaplikował serię mocnych uderzeń, tylko że Chupac go odrzucił a następnie sam zaaplikował efektowny Belly To Belly Overhead Suplex, zmiana z Messiahem. Mesjasz wpadł do ringu wykonując na samym starcie efektowny Springboard Clotheslinem, wyrzuciło to Jonathana za ring. Teraz zbawca postanowił zaryzykować, odbił się od lin a następnie wyleciał prosto w przeciwnika efektowną Somersault Planchą. Fani nagrodzili go brawami. Akcja więc wróciła do ringu, tylko że niespodziewanie Axe wstał i jako pierwszy wymierzył przeciwnikowi Enzuigiri prosto w głowę. Teraz zarówno Jonathan jak i Messiah zmienili się ze swoimi partnerami. Lepiej ten bój rozpoczął Meksykanin wpadając w przeciwnika Running Knee Strikem .1.....2.....Kickout. Latynos nie chciał czekać, gdy tylko rywal wstał to Chupac wymierzył mu German Suplex. Po kilku sekundach dokładnie ta sama akcja, udało to się to wymierzyć także trzeci raz ..1.....2....Kickout. Pojedynek ciągle trwa, więc wrestler z Mexico City chciał zaatakować oponenta z narożnika. Tylko że Swann dopadł do niego i zdołał wykonać imponujący Superplex z trzeciej liny. Jay powoli podnosił się z maty, gdy wstał to rozpoczęła się ponownie walka cios za cios. Amerykanin nareszcie odbił się od lin częstując przeciwnika bardzo potężnym Discus Clothesline, nie powaliło to jednak Latynosa. Więc Swann chciał to zakończyć GTS'em, tylko że Chupac uciekł mu z ramion i zmienił się z Messiahem. Ten wpadł prosto na High Kick, w głowę akcja ta zwaliła z nóg mesjasza. Jay zmienił się więc z Axem, ten podniósł oponenta by zakończyć walkę Canadian Destroyetem, tylko że przeciwnik wykonał Backbody Drop i pozbył się Swanna z narożnika. Następnie krótka modlitwa w narożniku i Headbreaker ! .1....2...3!

 

Zwycięzcy przez przypięcie: El Chupac&Messiah

 

 

El Chupac i Messiah pierwszymi mistrzami tag team w historii Attitude Wrestling Federation! Szczęśliwi odbierają pasy mistrzowskie i opuszczają ring przy heacie publiczności. Jay nie może uwierzyć w to co się wydarzyło. Jonathan próbuje porozmawiać z nim... a ten wykonuje mu Stunner!!! Swann pokazuje dwa środkowe palce Axe'owi i opuszcza wściekły arenę przy swojej muzyce!

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/superbrawl_zps1qxnochs.jpg

Już 19 kwietnia w Manchester Arena drugie z najważniejszy PPV w ciągu roku dla Attitude Wrestling Federation!

Trzydziestu zawodników zmierzy się o to, by 17 maja w hali Westfalenhallen w Dortmundzie zawalczyć na największej scenie AWF - HardcorManii o AWF Heavyweight Championship!

Nie przegap!

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wracamy po reklamach, a publiczność zaczęła buczeć, gdy zabrzmiały dzwony kościelne, po czym słyszymy muzykę Metallici i na stage na swoim motorze wyjeżdża James Stewart. Pretendent w swoim stylu objeżdża ring, po czym bierze mikrofon, wchodzi do ringu, gdzie staje na środku i czeka na swojego rywala. Po chwili słyszymy dźwięk syreny, a następnie

Jeffa Marshalla! AWF Heavyweight Champion pojawia się na arenie przy cheerze publiczności, po czym pewnie wchodzi do ringu i dumnie prezentuje swój pas mistrzowski, a następnie staje twarzą w twarz z Jamesem Stewartem. Czas na walkę wieczoru!

 

AWF Television Champion Jeff Marshall vs James Stewart

Street Fight Match for AWF Heavyweight Championship

Zaczynamy! Obydwaj cofają się do narożników... i mamy gong! Rozpoczynają od klinczu. Z niego wychodzi zwycięsko James, który zapina boczny Headlock. Jeff odpycha go jednak na liny i wydostaje się spod uchwytu, po czym zwinnie przechodzi pod przeskakującym nad nim przeciwnikiem, a następnie sam nad nim przeskakuje i wyprowadza Back Kick. Street Fighter odbija się od lin, sprytnie przeskakuje po plecach rywala, ponownie odbija się od lin i mamy świetny Dropkick, po którym James został posłany w narożnik! Marshall bierze rozbieg... ale Stewart zrobił unik i wyprowadza serię prawych! Mamy Irish Whip, ale jednak odwrócony przez mistrza i ten częstuje rywala Corner Forearm Smashem! Po chwili jeszcze raz odbija się od lin... Lariat od Stewarta!!! Pin... ale tylko one count. Showtime natychmiast chce zapiąć Sharpshooter, ale Marshall nie pozwala na to i kontruje serią Punchów w głowę. James puszcza uchwyt, a Jeff wstaje i gdy ten na jego rusza zaskakuje go Atomic Dropem! Do tego mamy DDT! Pin 1... 2... Kickout! Marshall stwierdza, że czas użyć pierwszej broni. Opuszcza ringi wyjmuje spod niego... Baseball Bat! Wchodzi z nim do ringu, po czym czeka aż przeciwnik wstanie... i częstuje go najpierw ciosem w brzuch, a następnie w plecy! Jeff wykorzystuje Baseball Bat i przydusza oponenta! Chce zabrać jak najwięcej tlenu Jamesowi i cały czas trzyma uchwyt! W końcu jednak przerywa duszenie. Stewart próbuje wstać, ale inkasuje Double Knee Armbreaker! Do tego Clotheslinem zostaje wyrzucony z ringu! Marshall bierze rozbieg... efektowne Slingshot Somersault Plancha!!! Publiczność zaczyna chantować "This is Awesome!", a Jeff... wyjmuje spod ringu stół! Po chwili rozkłada go poza ringiem i ciska Jamesa głową w ten stół, a następnie układa na nim. Sam Marshall wspina się na szczyt narożnika! Nadchodzi Flying Elbow... ale Stewart w ostatniej chwili zszedł ze stołu i mistrz sam sobą łamie stół! Showtime podnosi się i czeka na rywala, który próbuje wstać za pomocą apronu... po czym powala go Spearem!!! James wrzuca Jeffa do ringu i przechodzi do przypięcia 1... 2... Kickout! Stewart jest poddenerwowany, a Marshall próbuje wstać za pomocą narożnika. James bierze rozbieg na Step-Up Enzuigiri... lecz Jeff robi unik przed kopnięciem, odpycha rywala i wykonuje Neckbreaker! Pin 1... 2... Kickout! Marshall już obolały podnosi powoli oponenta i wrzuca na szczyt narożnika. Sam też wchodzi na górną linę i szykuje się do Suplexu! Stewart jednak blokuje akcję i nie dopuszcza do wykonania jej. Sam natomiast wyprowadza Headbutt i chwycił przeciwnika pod Suplex! Obydwaj wstają na szczycie narożnika... i Superplex poza ring!!! OMG!!! Publiczność chantuje "AWF!", a obydwaj zawodnicy leżą obolali poza ringiem. Realizator pokazuje powtórkę akcji sprzed chwili. W końcu pierwszy wstaje ten, który wykonał akcję, czyli Stewart. Wyjmuje spod ringu stół i wrzuca do ringu, po czym ustawia je na środku. Wraca po rywala i jego wrzuca do kwadratowego pierścienia, po czym podnosi go i chce wykonać Rock N Roll Bottom w stół... ale Jeff zaczyna kontrować ciosami z łokcia! Rozrywa uchwyt i przechodzi nagle do Sleeper Hold!!! Stewart powoli traci tlen, ale Marshall kontynuuje submission. Chce jak najbardziej osłabić swojego przeciwnika! W końcu przechodzi z uchwytem do parteru! W końcu James przestaje walczyć z dźwignią, a Jeff przerywa akcję. Mistrz wrzuca rywala na stół, a sam wspina się na szczyt narożnika. Wydaje się najpierw, że ponownie będzie próba Flying Elbow... ale po chwili Jeff odwraca się do ringu! To oznacza jedno... Moonsault!!! Stół złamany!!! Ależ akcja!!! Publiczność chantuje nazwisko Marshalla, a ten przechodzi do przypięcia 1... 2... Kickout! Jeff nie może w to uwierzyć! Wściekły bije pięścią w matę, po czym wstaje przy narożniku i zaczyna sygnalizować słodką, podbródkową muzykę! Street Fighter czeka aż oponent wstanie za pomocą lin i nadchodzi Sweet Chin Music... ale James przechwytuje jego nogę, odwraca go i natychmiast wykonuje Rock N Roll Bottom!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Z trybun słyszymy ulgę, a Stewart chwycił się za głowę! Showtime nie może uwierzyć w przerwanie pinu! Opuszcza ring... i wyjmuje spod niego gaśnicę!!! Wchodzi z nią do ringu i czeka aż Marshall się podniesie, a następnie chce wyprowadzić cios, lecz ten kontruje wykonując Sweet Chin Music!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Cholera! Mamy po jednym kickoucie po finiszerach! Jeff patrzy na oponenta ze złością... i podnosi gaśnicę, po czym ciska jej zawartość prosto w Jamesa! Marshall ustawia głowę Stewarta na gaśnicy! Odbija się od lin, by wykonać Blackout... ale Stewart kontruje wykonując efektowne NBK!!! Pin 1... 2... Kickout! Showtime jest wściekły! Traci już cierpliwość! Podnosi Marshalla i chce wykonać kolejne Rock N Roll Bottom... ale ten kontruje ciosami z łokcia, a następnie robi unik przed ciosem i mamy Schoolboy Pin! 1... 2... Kickout... Sweet Chin Music od Marshalla!!! Stewart zamroczony pada na matę i inkasuje jeszcze Blackout!!! Pin 1... 2... 3!!!

 

Zwycięzca przez przypięcie i wciąż AWF Heavyweight Champion: Jeff Marshall

 

 

Ależ zwycięstwo Jeffa Marshalla! Mistrz broni swojego tytułu mistrzowskiego! Z trudem wstaje i odbiera pas mistrzowski od sędziego, po czym właściwie od razu pada na kolana. Widać, że przez ostatnie minuty walki miał siły tylko dzięki swojej adrenalinie i determinacji. Jeff zadowolony powoli opuszcza ring i zmierza na zaplecze, po drodze przybijając piątki z fanami. Na stage'u jeszcze się zatrzymuje i triumfalnie wznosi pas mistrzowski ku górze, a realizator pokazuje jeszcze dochodzącego do siebie i zrozpaczonego Jamesa Stewarta. W ten sposób żegnamy Polskę, a następna Gorączka Sobotniej Nocy po raz pierwszy w historii odbędzie się zagranicą... do zobaczenia!


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline

Fajnie dobrany theme, świetne walki, tylko wyniki takie jak przewidziałem, za wyjątkiem openera :D . Mam nadzieję, że wyjazd za granicę jest szansa dla "Canadian Bad Ass" bo jest to postać z potencjałem, poza tym... kim jest ta postać pomagająca Volkovovi i NML'owi? Do kogo należy?

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

(L)ucas przegrał walkę - czuję się personalnie dotknięty tym wynikiem, bo Legia to najlepszy klub ... a kto nie wierzy to ch*j w dziób :twisted: :twisted: :twisted: Liczę że (L)ucas jakoś odrobi tą porażkę bo inaczej wprowadzę poprawki do swojej postaci tylko po to żeby go skasować "tulipanem" za tą haniebną porażkę :twisted: :twisted: :twisted:

 

Tala teraz będzie face'ował ... ciężko mi sobie to wyobraźić, ale skoro Ambrose'owi w Dabju jakoś to wychodzi, to nie mam nic przeciwko. Wszystko prowadzi do 3-on-3 z zamaskowaną triadą, co jest w zasadzie logicznym rozwiązaniem. Thunder debiutuje ... cholera, to musi być jakiś kozak (albo, powinien nim być) skoro powracającego Volkova tak blado rozpisałeś by jego debiut wyglądał tak mocno - spoko, jeśli okaże się być fajną postacią.

 

Zabawny był ten "Ja Cię Szanuję Match" - myślałem że to będzie na zasadzie że po zwykłej walce przegrany będzie zmuszony powiedzieć te słowa pod jakąś groźbą (betonowe buty, ściągnięcie gaci przy publice itp.), natomiast tak też jest ok. Personalnego faworyta nie miałem, ale generalnie podobał mi się koncept - to jest bodajże ich druga walka więc wypadałoby zakońćzyć ten feud w jakiś spektakularny sposób trzecią walką (jak sądzę jest 1-1) - jestem ciekaw co nasz booker ma za pomysł.

 

Dywizja TT tutaj to trochę słaba sprawa - i bynajmniej nie dlatego że booker coś źle rozpisuje, tylko dlatego że drużyny to są zlepki dwóch solistów. Możnaby pomyśleć nad jakimś up-grade'em?

 

ME był street fightem - bałem się że ta walka nie będzie jakkolwiek przypominać takiej walki, natomiast wyszło ok. Obrona pasa raczej spodziewana, ale w gruncie rzeczy i przegrany nie wyszedł na tym dealu źle.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline

(jak sądzę jest 1-1)

Ale gale to Ty dokładniej czytaj.

 

Cieszę się ze zwycięstwa i mam nadzieję, że będzie ono katapultą do góry karty. Szkoda tylko, że nie wyplułem tego Pepsi na koniec, w końcu to symbol z którym walczyłem przez dotychczasowe gale.

Edytowane przez K-PEL-K
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 75 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Co tam może jeszcze dojść? Naomi vs. Jade Jakieś starcie na 3/4 osoby o pasek IC u Panów. Dawać Dominika w tym. Niech zgarnie ten pas. Odliczyć Balora dać wielki moment dla Dominika, a Bron niech idzie wyżej. Drew vs. Priest Walka Liv Morgan i jej kumpeli w obronie pasów Tag Team. LA Knight? Z kim? Nie wiem.
    • ManiacZone
      MZW Forever 29.03.2025r. 📸Shadowsmoonlight Photography Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • Jeffrey Nero
      Nie. Podpowiedź kiedy Vegeta i Goku zaczynali trening u Whissa musieli z tym przedmiotem coś zrobić o które poprosił W życzeniu Beerus.
    • ManiacZone
      Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage Maniac Zone
    • PTW
      NIESAMOWITE PRO WRESTLINGOWE SHOW NADCHODZI WIELKIMI KROKAMI - WPADAJ NA GALĘ PRIME TIME WRESTLING! Widowiskowa rozrywka w klimacie WWE już 12 kwietnia na Śląsku! Największe gwiazdy polskiego i zagranicznego pro wrestlingu w akcji! W planach między innymi: - Debiutancka walka Pana Pawłowskiego w starciu Prezes kontra Prezes, w której Sędzią Specjalnym będzie Andrzej Supron! - Pojedynki o pasy mistrzowskie PTW Underground i BESTYA Slam! - Turniej o pas mistrzowski kobiet! Genialna rozrywka dla widzów od 5. do 105. lat - NIE MOŻESZ TEGO PRZEGAPIĆ! BILETY JUŻ W SPRZEDAŻY! @obserwujący Prime Time Wrestling powraca z kolejnym niesamowitym wydarzeniem! Bądź świadkiem debiutanckiej walki Pana Pawłowskiego i daj się porwać emocjom rodem z WWE! JużPrzeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...