Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

Attitude Wrestling Federation - Gale


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  120
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2015
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone

Przez jakiś czas nie miałem dostępu do internetu, ale dzisiaj już nadrobiłem zaległości z AWF. :grin: I w skrócie powiem tyle: Postać Santiago jest zajebista. Obecnie najlepszy heel wg mnie w federacji, aż chciałby AWF pod jego rządami, mogłoby być naprawdę ciekawie. Genialny i zaskakujący pomysł ze zmianą mistrza przed Harcoremanią. Chociaż ja byłem pewny, że Marshall straci pas dopiero na tym iPPV. PepsiBosman parodiujący różnych wrestlerów mnie rozśmiesza, a przecież o to chodzi w jego postaci. :smile:

Nie wierzę w to żeby Marshall nie pojawił się na Hardcomanii, na pewno się pojawi. Zdziwiłoby mnie gdyby było inaczej. Za ważna to postać, żeby na takiej gali się nie pojawiła. :D

 

Widzę, że dużo się dzieje, więc dobrze, że nadrobiłem te pozostałe. Teraz czekamy tylko na Hardcoremanie.

Edytowane przez HBK Fan
  • Odpowiedzi 240
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Giero

    45

  • TheVillain

    30

  • krk37pl

    25

  • jakub97sc

    20

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

ΣKtoś prosił, więc wrzucam obecną kartę na HardcoreMania iPPV:

 

#7 NML vs Tom Sheppard (Hell in a Cell)

#6 Don Camillo vs Santiago Dominguez Espinoza (Submission Match)

#5 Conor Breitling&James Stewart&Thunder vs Masked Mans (Elimination No DQ)

#4 Jay Swann vs Jonathan Axe

#3 K-Pel vs Andrew Pavlinsky - Last Man Standing

#2 (L)ucas vs Seba

#1 Cash in the Bank Ladder Match

Ernest vs Dope vs Grendus vs Michael Griffin vs ??? vs The Wildman

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/GSN_zpsjosaot8x.jpg

11.04.2015 Gorączka Sobotniej Nocy #16

Jeden dzień do HardcoreMania iPPV

Stadion Olympijski, Berlin, Niemcy

Prawie 80000 osób stało z miejsc chantując "AWF!". W ten sposób tradycyjnie rozpoczynamy kolejną Gorączkę Sobotniej Nocy, ostatnią przed HardcoreMania iPPV! Dzisiaj jesteśmy w Berlinie, gdzie niedługo odbędzie się finał Ligi Mistrzów, natomiast dzisiaj mamy finał drogi do najważniejszej gali iPPV w roku dla Attitude Wrestling Federation, więc emocji nie powinno zabraknąć!

 

A zaczynamy od brzmienia w głośnikach

, a na stage'u przy heacie publiczności w obstawie kilku ochroniarzy wychodzi zwycięzca SuperBrawl Matchu 2015 Tom Sheppard. "Canadian Bad Ass" nie ma zbyt szczęśliwej miny, ale dość pewny siebie wchodzi do ringu i prosi o mikrofon, a ochroniarza go otaczają.

 

Tom Sheppard: Tydzień temu na oczach wszystkich ten szaleniec... Tala Volkov... chciał odebrać mi życie! Dlatego dzisiaj przyszedłem tutaj w towarzystwie tych ludzi. Myślisz Tala, że nie wiem co chciałeś zrobić? Myślisz, że nie wiem iż chciałeś pozbawić mnie walki wieczoru HardcoreManii, mimo iż tak cholernie ciężko pracowałem na nią przez te cztery miesiące?! Nie wiem skąd pochodzisz i prawdę mówiąc gówno mnie to interesuje, ale wiem jedno... u mnie w Kanadzie jest jedno określenie na takich ludzi jak tych... jesteś prawdziwym skurwysynem! Jesteś wariatem, który powinien teraz siedzieć albo w więzieniu, albo w szpitalu psychiatrycznym, a tymczasem plączesz się wśród nas i nie wiadomo nawet gdzie i kiedy możesz zaatakować. Dlatego cieszę się, że jutro moja walka odbędzie się w Hell in a Cell, bo przynajmniej mam pewność... że nie pojawisz się znikąd i nie powstrzymasz mnie przed zostaniem nowym... AWF... Heavyweight... Championem!!! I obiecuję Wam... że gdy zajmę się NML'em... kolejny na mojej liście jest Volkov!

 

W odpowiedzi zabrzmiało

, a na stage przy heacie wszystkich wyszedł AWF Heavyweight Champion NML we własnej osobie! Na barku trzyma pas mistrzowski, a w ręku mikrofon. Olbrzym pewny siebie wchodzi do ringu, nie zwracając uwagi na gwizdy i buczenie.

 

NML: Widzisz Tom... śmieszą mnie tacy ludzie jak ty. Ludzie, którzy sami nie potrafią się rozprawić z swoim problemem. Ludzie, którzy boją się stanąć twarzą w twarz ze strachem. To pokazuje, że tak naprawdę jesteś jak wszyscy siedzący na trybunach i przed telewizorami... jesteś po prostu słaby. Fakt iż jutro zawalczysz ze mną w Hell in a Cell Matchu o AWF Heavyweight Championship był zwykłym przypadkiem. Owszem wygrałeś SuperBrawl Match, ale z którym numerem wszedłeś do walki? Dwudziestym piątym, dwudziestym szóstym? Zresztą, to nieistotne. Jutro pokażę Ci, że zawodnicy z którymi do tej pory walczyłeś... są nikim w porównaniu do mnie. A Tala Volkov... to nic w porównaniu z tym co Cię spotka na placu zabaw diabła. To ja jestem człowiekiem, którego musisz się teraz obawiać. I to ja... skopię Ci jutro dupę, broniąc AWF Heavyweight Championship.

 

Tom Sheppard: Chwila, chwila! Wspomniałeś, że śmieszą Cię ludzie, którzy nie potrafią sami rozprawić się ze swoim problemem, tak? W takim razie albo ja mam słabą pamięć, albo ty jesteś totalnym hipokrytą, bo wszyscy pamiętają jak zdobyłeś AWF Heavyweight Championship! Wszyscy pamiętają, że by zawalczyć jutro w main evencie HardcoreManii potrzebowałeś pomocy Komisjonera, Masked Mans i The Wildmana. Wszyscy pamiętają, że zbratałeś się z tymi samymi ludźmi, którzy przez trzy miesiące próbowali Cię wyeliminować. Jutro jednak nikt Ci nie pomoże. Jutro żadni Zmaskowani, żaden Wildman, ani żaden Santiago nie wejdzie z Tobą do Hell in a Cell. Jutro staniemy w ringu tylko ty i ja. I wiedz... że powinieneś się nacieszyć pasem mistrzowskim, póki jeszcze możesz, bo to Twoje ostatnie godziny jako mistrz.

 

NML: Skoro już mówimy o faktach z przeszłości... kto pokonał Cię na pierwszej Gorączce Sobotniej Nocy, a później na The Judgment Day nie mogło go wyeliminować trzech gości? To ja. Kto nie bał się zawalczyć jeden na trzech przeciwko Masked Mans i pokonał ich na Armageddon? To ja! Kto na SuperBrawl walczył znowu z dwoma goścmi o pas AWF Heavyweight Championship? To ja! To ja wiecznie byłem wystawiany na próby! To ja byłem wiecznie niedoceniany i nie bałem się walczyć z dwoma, czy trzeba przeciwnikami, by udowodnić, że jednak jestem najbardziej dominującą postacią w Attitude Wrestling Federation! Wiesz co jest śmieszne? Jutro pokonując Ciebie... wcale nie podkreślę swojej dominacji w tej organizacji. Będziesz po prostu jednym z wielu przez ze mnie pokonanych.

 

Obydwaj stanęli twarzą w twarz, ale chwila... gra

, co wywowało duże poruszenie wśród ochroniarzy. Tom mocno się zdenerwował, a na górze trybun pojawia się Tala Volkov! Co ciekawe... publiczność wita go cheerem! Tala w ustach ma nóż i schodzi w dół trybun. Pojawiają się ochroniarze, którzy nie chcą go przepuścić. Ten jednego z nich uderza z pieści, a drugiego głową i przeskakuje przez barierkę! Tala wchodzi na szczyt narożnika i szaleńczym wzrokiem przygląda się Tomowi, przed którym stoją ochroniarze.

 

NML: Czekaj Volkov! Chcę żebyś wiedział, że zanim zrobisz coś głupiego to lepiej się zastanów. Nie chcę jutro mieć wolnego dnia, więc lepiej przełóż swój atak na Shepparda na kiedy indziej. Rozumiesz mnie? Robiąc mu krzywdę tuż przed HardcoreManią robisz krzywdę całemu Attitude Wrestling Federation. Słuchasz mnie? Czy ty mnie słuchasz?

 

Tala uderza NML'a z pięści, po czym skacze na ochroniarzy powalając ich, a następnie Takedownem powala Toma!!! Rozpętał się szaleńczy brawl! NML odpuścił sobie i opuścił ring, a ochroniarze próbują odciągnąć Volkova, ale nie dają sobie z nim rady i ten ponownie rzuca się na Shepparda. W końcu z zaplecza wybiega Nekrophage! Odrzuca Talę i obydwaj stają twarzą w twarz. To nieco uspokoiło Volkova, ale zauważył nóż, który chwilę wcześniej odrzucił. Nekrophage próbuje namówić go, by odpuścił sobie... Tala jednak częstuje go Twist of Hate! Z kolei NML niespodziewanie wraca i wyciąga z ringu Toma, po czym Powerbombem ciska go o apron ringu!!! Publiczność chantuje "This is Awesome!", a po chwili rozlega się

i na stage wychodzi Komisjoner AWF - Santiago Dominguez Espinoza z mikrofonem w ręku, na co z trybun rozlega się heat.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Chłopcy... chłopcy, spokojnie! Widzę, że roznosi Was energia, ale HardcoreMania jest dopiero jutro! To jutro NML zmierzy się z Tomem Sheppardem o AWF Heavyweight Championship. Natomiast jeżeli chodzi o Ciebie Volkov... to jeżeli nie chcesz za chwilę zostać zakuty w kajdanki, to musisz się zgodzić na jutrzejszą walkę z Nekrophagem, która będzie Falls Count Anywhere Matchem! Natomiast jeżeli chodzi o dzisiejszą Gorączkę Sobotniej Nocy... to w walce wieczoru Tala Volkov zmierzy się z Tomem Sheppardem. Z kolei już zachwilę Nekrophage kontra NML w non-title matchu! Powodzenia Panowie!

 

Santiago uśmiechnięty odszedł na zaplecze, a w ringu zaczęli się wszyscy ogarniać. Nekrophage vs NML już za chwilę!

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Już 19 kwietnia najbardziej hardcore'owa gala wrestlingu w ciągu roku!

Prosto z Dortmundu dostaniecie najlepszych zawodników, wspaniałe walki i zaskakujące zwroty wydarzeń.

Czy jesteście gotów?

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/hardcoremania_zpsv2iixpjw.jpg

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Walka #1 Nekrophage vs AWF Heavyweight Champion NML

Normal Non-Title Match

Opis walki: Wracamy po chwili przerwy i zaczynamy od razu pierwszy pojedynek wieczoru. Nekrophage próbuje ruszyć na przeciwnika, ale ten od razu go przechwytuje i przerzuca do narożnika, po czym wyprowadza mocny Punch i serię Shoulder Thrustów. Mamy Irish Whip w przeciwległy corner i NML rusza z szarżą, ale Nekrophage kontruje kopnięciem, po czym zwinnie przeskakuje na szczyt narożnika i powala rywala Snap Elbow Dropem z wyskoku! Pin... ale tylko one count! Obydwaj natychmiast podrywają się i to NML pierwszy zdążył wyprowadzić potężny Big Boot. Mistrz podnosi rywala i wykonuje Bridging German Suplex z pinem 1... 2... Kickout. NML wyprowadza przeciwnikowi mocne kopnięcie i maczugę w plecy. Po chwili z całej siły ciska go głową w narożnik. Po chwili mamy kolejny Irish Whip z całej siły w przeciwległy corner, od którego Nekrophage aż się odbija i pada na matę. Pin 1... 2... Kickout. NML wynosi przeciwnika na Powerbomb, ale ten natychmiast kontruje serią Punchów w głowę i zeskakuje, po czym odpowiada Codebreakerem! NML utrzymuje się na nogach, więc Nekrophage dokłada Superkick! Pin 1... 2... Kickout! Nekrophage zdenerwowany wstaje i powoli podnosi oponenta. Ten nagle kontruje European Uppercutem. NML odpycha przeciwnika na liny, po czym wyrzuca go i wyprowadza Very European Uppercut! Pin 1... 2... Kickout! Zdesperowany mistrz wynosi rywala na Gorilla Press Slam, co zapowiada Win Shot, ale ten niespodziewanie zeskakuje za jego plecy, odbija się od lin i wyprowadza Spear!!! Pin 1... 2... Kickout! Wściekły Nekrophage uderza pięścią w matę, bo nie może uwierzyć, że rywal odkopał po jego finisherze. Ale to jest cały NML! Nekrophage szykuje się do kolejnego Speara. Czeka aż przeciwnik wstanie i rusza z szarżą, ale ten robi unik niczym torreador na korridzie i Anglik uderza barkiem w narożnik! Po chwili odchodzi obolały od cornera i nadziewa się na Snap Powerslam! Pin 1... 2... Kickout! NML próbuje po raz kolejny wykonać Win Shot, ale tym razem Nekrophage kontruje kilkoma ciosami łokcia, więc zostaje posłany Military Press Slamem prosto w narożnik! Po chwili NML dokłada Body Avalanche i DDT! Pin 1... 2... Kickout! Teraz to Polak jest wkurzony! Kłóci się z sędzią, ale ten pokazuje, że było "dwa". NML chwyta rywala za gardło i chce wykonać Chokeslam, ale ten w powietrzu zeskakuje i wykonuje kolejny Spear! Pin 1... 2... NML chwycił liny!!! Zrozpaczony Nekrophage nie wie, co dalej zrobić. Gotowy jest do wykonania Double-Arm DDT, ale NML w porę go odpycha na narożnik, po czym wrzuca go na górną linę. Przez chwilę NML trzyma się za brzuch, odczuwając jeszcze ostatniego finishera, ale po chwili wchodzi na górną linę. To... Superplex!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Publiczność chantuje "This is Awesome!". Zdenerwowany NML podnosi przeciwnika i wykonuje Body Slam, po czym zapina Carry Clutch! Bardzo rzadko używana przez jego akcja, więc widać już, że szuka absolutnie wszystkiego, by pokonać rywala. Nekrophage walczy z bólem, ale widać, że powoli odpływa. Sędzia sprawdza jego stan... po chwili Anglik chyba mdleje. Sędzia podnosi jego rękę ku górze raz... upada... drugi raz... też upada... trzeci raz... NML wygrywa!

 

Zwycięzca przez submission: AWF Heavyweight Champion NML

 

NML zdenerwowany wstaje i odbiera pas mistrzowski od sędziego. Mistrz nogą przewraca Nekrophage'a i pluje mu w twarz, po czym kładzie na nim nogę i przy heacie publiczności wznosi pas mistrzowski ku górze.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Zaglądamy na zaplecze. Widzimy idącego i poddenerwowanego Toma Shepparda. Nerwowo rozgląda się wokół... i nagle wpada na Chairmana, Don Camillo!

 

Don Camillo: O, Sheppard. Coś się stało? Wyglądasz jakbyś przed kimś uciekał...

 

Tom Sheppard: Bardzo śmieszne Chairmanie. Przynajmniej ja w porównaniu do Ciebie naprawdę zajmuję się ważnymi sprawami w federacji jak AWF i nie lenię się obijając się po zapleczu.

 

Don Camillo: Na Twoim miejscu Sheppard zamknąłbym się, bo mogę sprawdzić, że Twoja dzisiejsza walka z Talą Volkovem będzie w jakimś dodatkowym gimmicku jako rozgrzewkę przed HardcoreManią, a chyba wiesz do czego jest on zdolny. Poza tym ja w porównaniu do Ciebie jutro walczę o przyszłość Attitude Wrestling Federation. I lepiej módl się, bym wygrał, bo zapewniam, że jeżeli Chairmanem zostanie Santiago, to Twoja przyszłość nie jest zbyt jasna.

 

Tom Sheppard: Moja przyszłość jest bardzo jasna, bo jutro zostanę nowym AWF Heavyweight Championem. Mówiłem, że wygram SuperBrawl Match? Zrobię to samo z pasem mistrzowskim.

 

Don Camillo: Tak, tak, to pewne... pokonaj najpierw Volkova, jeżeli chcesz myśleć, by jutro w ogóle pojawić się w Dortmundzie. A teraz mi nie przeszkadzaj, bo dopinam ostatnie szczegóły przed HardcoreManią.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Jesteśmy tym razem w strefie wywiadów. Ola Ciupa jest gotowa do rozmowy z Andrew Pavlinskym.

 

Ola Ciupa: Wraz ze mną jest pretendent do AWF Television Championship, Andrew Pavlinsky. Andrew... co powiesz przed jutrzejszym Last Man Standing Matchem z K-Pelem i jak skomentujesz to co wydarzyło się tydzień temu?

 

Andrew Pavlinsky: K-Pel wybrał gimmick naszego pojedynku, choć tak naprawdę to ja powinienem to zrobić. K-Pel ingerując w moją walkę pokazał iż naprawdę boi się mnie i wie, że na moich zasadach na pewno przegrałby jutrzejszy pojedynek. To nie zmienia faktu iż to ja jestem najlepszym wrestlerem w Attitude Wrestling Federation i nie mam powodu, bym obawiał się w jakikolwiek sposób K-Pela. Porażka z nim na SuperBrawl iPPV była przypadkiem. Na The Judgment Day pokonałem dziewięciu pozostałych gości. Nikt nie dokonał czegoś takiego w Attitude Wrestling Federation poza mną. Jutro Last Man Standing Match dla K-Pela... będzie ostatnią jego walką w AWF, dopilnuję tego.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy na ring, a z głośników rozlega się

Ernesta przy którym na stage wychodzi on i Dope. Przed nami tag team match! Po chwili gra
zespołu Behemoth, a do ringu zmierzają Grendus i Michael Griffin. To oznacza, że przed nami w akcji uczestnicy Cash in the Bank Ladder Matchu!

 

Walka #2 Ernest&Dope vs Grendus&Michael Griffin

Normal Tag Team Match

Opis walki: Walkę rozpoczęli Ernest oraz Griffin. Widać było na samym początku, że to ten drugi wrestler ma wielką przewagę fizyczną. Mimo to Meksykanin ruszył na niego serią potężnych chopów. Nie zrobiły one wielkiego wrażenia na Griffinie, który tylko odepchnął przeciwnika przez co Ernest padł na matę. Przestraszyło go to więc postanowił zmienić się z Dopem. Ten jako bardziej doświadczony nie ruszył na oponenta tylko niespodziewanie wykonał Roll Up. Nie zakończyło to walki ale po kilku próbach Griffin się wyraźnie wystraszył. Dope poczuł się bardzo pewnie więc odbił się od lin wymierzając Running Dropkick, lecz po kolejnym odbiciu otrzymał wręcz urywający głowę Clothesline. Cała arena poczuła ten ból a Griffin niespodziewanie dokonał zmiany. Jego partner wskoczył chętnie do środka i rozpoczął pojedynek od wykonania kilku bardzo potężnych uderzeń w głowę. Dope miał chyba już dość bo padł na matę. Po kilku sekundach wstał na nogi ale wtedy ponownie otrzymał te ciosy. Grendus nie chciał przestawać więc wszedł na trzecią linę szykując się do efektownej akcji. Dope wiedział, że nie może do tego dopuścić więc zaaplikował rywalowi Enzuigiri i ten wyleciał za liny. Następnie zrzucił Dropkickiem Griffina z krawędzi ringu prosto na Grendusa. Ernest wiedział co robić i po zmianie odbił się od lin wymierzając niesamowity Outside Springboard 450 Splash prosto na przeciwników. Cała trójka leżała za ringiem ale w środku był jeszcze Dope. Szybko wskoczył on na trzecią linę i gdy oponenci wstawali to wyskoczył na nich niesamowitym Diving Moonsaultem. Ernest wiedział co zrobić i wrzucił do środka Grendusa, lecz gdy tylko wziął rozbieg to otrzymał niespodziewany Superkick. Meksykanin wręcz usiadł a w tym momencie oponent dołożył mu Running Strike ! ..1....2....Dope niespodziewanie przerwał pin. W środku pojawił się Griffin, który zajął się intruzem wymierzając mu Clothesline a następnie wyrzucając za ring. Teraz ta dwójka mogła wspólnie zaatakować Ernesta. Ale gdy go tylko podnieśli to otrzymali efektowny Double Frankenstainer. Następnie jeszcze lotnik zaaplikował Enzuigiri oraz Dropkick. Wyrzuciło to Griffina a Dope za ringiem wymierzył mu jeszcze Bicykle Kick. Za to w środku Grendus mógł wykonać niespodziewanie Powerbomb ale Ernest przeszedł do Roll-Upa ..1..2....3!

 

Zwycięzcy walki przez przypięcie: Dope&Ernest

Podziękowania dla arkao za napisanie walki

 

 

Wściekły Grendus natychmiast zaatakował Ernesta Gut Kickiem, po czym chce wykonać mu Way to dead. Nie pozwala jednak na to Dope, który atakuje Grendusa od tyłu. Obydwaj wymieniają ciosy, a w międzyczasie do ringu wraca Griffin i rozpętał się brawl dwóch na dwóch. Przerywa to nabiegający The Wildman, który Griffina i Grendusa powala Double Clotheslinem! Do tego ma Spinebuster dla Ernesta, a Dope'a częstuje Arctic Hell Clotheslinem! Wildman wstaje pomiędzy znokautowanymi rywalami i triumfalnie wznosi rękę ku górze przy heacie publiczności. Czy taki sam widok zobaczymy jutro na HardcoreManii?

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Jesteśmy ponownie na zapleczu. Tym razem widzimy idącego po walce NML'a z ręcznikiem na głowie. AWF Heavyweight Champion wchodzi do szatni, zapala światło i niespodziewanie widzi siedzącego na krześle Komisjonera - Santiago Domingueza Espinozę, który zaczyna bić mu prawo.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Świetna robota NML. Nekrophage nie miał czegokolwiek do powiedzenia. Oby tak też było jutro z Sheppardem.

 

NML: Czego chcesz? Na pewno nie przyszedłeś tylko po to, by mi pogratulować walki.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Od kiedy to jesteś taki podejrzliwi? Ale właściwie... masz rację... przyszedłem się upewnić, że pamiętasz dzięki komu w tej chwili masz ten pas mistrzowski.

 

NML: Tylko sobie zawdzięczam to, że dostałem się do Attitude Wrestling Federation i gdyby nie...

 

Santiago Dominguez Espinoza: Nie takiej odpowiedzi oczekiwałem! < oparł się o drzwi> Dobrze wiesz, że ta federacja jest w tej chwili w moich rękach. A jutro całkowicie przejmę w niej władzę. Dlatego oczekuję iż nie tylko pokonasz jutro Shepparda, ale także w stu procentach będziesz mi lojalny. Bo inaczej... możesz pożegnać się z pasem mistrzowskim w ciągu kilku sekund, tak jak Jeff Marshall, który wciąż jeszcze nie wrócił do AWF po tym co mu zrobiliśmy.

 

NML: Próbujesz mnie zastraszyć? Jeżeli tak, to dla mnie to będzie obojętne czy prezesem będziesz ty, czy Don...

 

Santiago Dominguez Espinoza: Nie. Próbuję Cię uświadomić, że gdy to ja będę Chairmanem... odpowiedni ludzie będą na odpowiednich miejscach. Zacznę o to dbać... od razu gdy pokonam Dona. Możesz być tego pewny... i miej to na uwadze, jeżeli wygrasz z Sheppardem.

 

Santiago mruknął okiem i opuścił szatnię, a NML mocno westchnął i usiadł zaniepokojony, przyglądając się swojemu pasowi mistrzowskiemu.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy na arenę, a z głośników rozlega się

PepsiBosmana, który wraz ze swoim Pepsi Championship wychodzi na stage ku uciesze wszystkich na Stadionie Olimpijskim! PepsiBosman uśmiechnięty i pewny siebie wchodzi do ringu, po czym prosi o mikrofon.

 

PepsiBosman: Nawet nie wiecie jak niesamowitym uczuciem jest wstanie przed osiemdziesięcioma tysiącami ludzi na trybunach! Dwa tygodnie temu, gdy pojawiłem się w SAP Arena w Mannheim zaprezentowałem wszystkim nowe mistrzostwo, Pepsi Championship! Tydzień temu w walce o nie pokonałem na Allianz Arena w Monachium w Open Challenge'u Ennio Morisone. Teraz ponownie mam zamiar bronić swojego tytułu mistrzowskiego. Mam zamiar pokonać kolejnego swojego rywala i pokazać wszystkim, że jestem jedynym, prawdziwym, walczącym mistrzem! Dlatego Panie i Panowie... Open Challenge PepsiBosmana... czas rozpocząć... właśnie teraz! Chcesz coś? To sobie to weź!!!

 

Przez chwilę trwa cisza na stadionie... i gra "Ikari no Jyushin"!!! To oznacza, że na stage wychodzi legenda światowego wrestlingu - Jushin Thunder Linger!!! Publiczność wygląda na kompletnie zaskoczoną, tak jak PepsiBosman. Gwiazda WCW, ROH i NJPW wskakuje do ringu i pokazuje, że jest gotowa do walki!

 

Walka #3 Jushin Thunder Linger vs Pepsi Champion PepsiBosman

Normal Match for Pepsi Championship

Opis walki: Jushin na rozpoczęcie walki chce podać dłoń PepsiBosmanowi w geście fair play. Ten przez chwilę zastanawia się, po czym akceptuje gest. Po chwili obydwaj ustawiają się do pozycji klinczu i mamy zwarcie. Z niego zwycięsko wychodzi japońska legenda, która najpierw przechodzi do bocznego Headlocku, a po chwili zapina Wrist Lock. Bosman próbuje wydostać się z uchwytu, ale Liger jeszcze bardziej zapina mu dźwignię. Po chwili Jushin popisuje się świetnym Arm Dragiem! Bosman wstaje za pomocą narożnika, ale momentalnie nadziewa się na Corner Splash. Liger momentalnie odbija się od lin i dokłada Dropkick! Pin 1... 2... Kickout. Jushin przechodzi do bocznego Headlocku w parterze. PepsiBosman próbuje wyrwać się z uchwytu. Wstaje i kontruje Jawbreakerem. Po chwili dokłada potężny Clothesline i natychmiast przypina rywala 1... 2... Kickout. Pepsi Champion podnosi oponenta i Irish Whipem wysyła w narożnik. Po chwili bierze rozbieg, ale ten robi unik i PB uderza o corner! Do tego Jushin wyprowadza Rolling koppu kick! Pin 1... 2... Kickout! Liger podnosi rywala i Front Suplexem wrzuca na szczyt narożnika. Jushin szykuje się do Frankensteinera, ale PepsiBosman niespodziewanie go przechwytuje i wykonuje Powerbomb ze szczytu narożnika!!! Pin 1... 2... Kickout! Publiczność skwitowała dużym cheerem ostatnią akcję. PB powoli wstaje i podnosi rywala. Po chwili wyprowadza mu mocny Punch w głowę. Ten odpowiada Backhand Chopem. PepsiBosman za to częstuje go Headbuttem. Jushin wyprowadza mocny prawy. Bosman chce w końcu wyprowadzić Lariat, ale Liger go przechwytuje i wykonuje Backslide Pin! 1... 2... Kickout! obydwaj podrywają się i mamy potężny Big Boot od Bosmana! Pin 1... 2... Kickout. Bosman podnosi rywala, a ten niespodziewanie wykonuje Frankensteiner! Do tego mamy Liger Bomb! Pin 1... 2... Kickout! Jushin nie może w to uwierzyć! Przenosi się na apron i nakręca publiczność do dopingu. Powoli wspina się na szczyt narożnika. Czeka do odpowiedniej okazji i wykonuje Shooting star press, ale Bosman kontruje unosząc kolana, a po chwili mamy Small Package! 1... 2... Kickout! Liger dość szybko wstaje za pomocą narożnika, ale inkasuje natychmiastowo Stinger Splash. Jushin pada na matę, a PepsiBosman momentalnie odbija się od lin na Running Splash! Pin 1... 2... 3!

 

Zwycięzca przez przypięcie i wciąż Pepsi Champion: PepsiBosman

 

 

Wszyscy są w szoku! Bosman pokonał legendę tego biznesu! I to czysto! Sam mistrz chyba nie może w to uwierzyć, bo wstaje za pomocą narożnika i zaskoczony patrzy na rywala. Po chwili pomaga mu się podnieść, co publiczność kwituje dużym cheerem. Jushin Thunder Liger w AWF... kto by się tego spodziewał?

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Już 19 kwietnia najbardziej hardcore'owa gala wrestlingu w ciągu roku!

Prosto z Dortmundu dostaniecie najlepszych zawodników, wspaniałe walki i zaskakujące zwroty wydarzeń.

Czy jesteście gotów?

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/hardcoremania_zpsv2iixpjw.jpg

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy po reklamach, a z głośników niespodziewanie rozlega się

. Na stage przy heacie wszystkich wychodzi Seba, który pewny siebie wchodzi do ringu i prosi o mikrofon.

 

Seba: Wiem dlaczego buczycie. Wszyscy jesteście wkurwieni, podobnie jak ja, że jeszcze muszę męczyć się z tym słabeuszem jakim jest (L)ucas. Na Armageddon iPPV upokorzyłem go na oczach całego świata, podpalając szalik jego ulubionego klubu. Tymczasem on wciąż chciał więcej i na SuperBrawl PRZYPADKOWO ze mną wygrał. Tak naprawdę nie powinno go być w SuperBrawl Matchu, więc zająłem się tym osobiście. Taki ktoś jak on nawet nie zasługuje na udział w jakiejkolwiek walce na najważniejszej gali roku. Jutro jednak... jutro jego pojedynek ze mną będzie jego ostatnią walką w AWF. Jutro zniszczę go, rozjebię zgniatając jak małego karalucha! Pokażę mu... dlaczego to ja jestem jednym i prawdziwym dresiarzem w tej federacji! Pokażę mu... dlaczego jest nikim.

 

Po chwili w ramach odpowiedzi gra

, a na stage z mikrofonem w ręku wychodzi sam (L)ucas, który dostaje cheer od publiczności.

 

(L)ucas: Widzisz Seba... różnimy się w kilku rzeczach. Przez te trzy miesiące naszej rywalizacji... ja w porównaniu do Ciebie bardzo dojrzałem. Zrozumiałem, że nasze pojedynki nie były tylko o barwy klubu, o pokazanie swojej wyższości nad drugim... nasze walki w porównaniu z wieloma innymi były o coś innego, ale mam nadzieję, że zrozumiesz to po naszym ostatecznym starciu jutro. Powiedziałeś, że jestem nikim... Można być kimś będąc nikim. Nawet z koroną na głowie możesz być nikim. Tak naprawdę każdy z nas jest kimś. A ja jutro... będę zwycięzcą, nawet jeżeli przegram.

 

Seba: Widzę, że coś brałeś przed galą. "Będę zwycięzcą, nawet jeżeli przegram"... w tym biznesie nie ma miejsca dla takich przegranych jak ty! W Attitude Wrestling Federation jest miejsce tylko dla zwycięzców. Ważna jest droga do celu, ale dopiero jego osiągnięcie określi kim jesteś - głupcem, czy zwycięzcą. Ja jutro będę zwycięzcą, a ty będziesz zwykłym głupcem.

 

(L)ucas: Zwycięzcami zazwyczaj okazują się Ci, którzy wierzą że mogą wygrać. Ja wierzę, że wygram. Jednak... nie chcę tego zrobić w zwykły sposób. W końcu to będzie HardcoreMania, damn it! Proponuję Tobie zrobić to klasycznie... bez żadnych zasad, bez dyskwalifikacji, bez wyliczeń poza ringowych, bez poddań... jedynie przypięcie dające zwycięstwo. Skoro zmierzymy się na samym Signal Iduna Park... to proponuję, byśmy zrobili to na zasadach Dortmund Death Matchu!

 

Seba: Bardzo oryginalna nazwa, ale wiesz co... zgoda! Chcę mieć pewność, że skończę to raz na zawsze, więc zgadzam się na te zasady! Sam jednak piszesz się na pewną wizytę w szpitalu... jutro po walce będzie tylko jeden zwycięzca... będę nim ja!

 

(L)ucas: Jeszcze się przekonamy Seba... jednak tym razem nie będzie chodziło o barwy klubowe, o honor i inne... tym razem będzie chodziło o zwykłą, cholerną walkę! Ostateczną walkę! Dlatego... bądź gotowy na wszystko.

 

(L)ucas odrzucił mikrofon i zabrzmiała jego muzyka, a Seba pokazuje mu co go czeka, przejeżdżając palcem po gardle.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Zaglądamy do biura Chairmana AWF - Don Camillo, który przegląda papiery. Do środka po zapukaniu wchodzi Nekrophage.

 

Nekrophage: Wybacz Chairmanie, że przeszkadzam...

 

Don Camillo: Nic nie szkodzi, o ile dość szybko powiesz o co Ci chodzi. Jeszcze dzisiaj mam podpisanie kontraktu na moją walkę i ogarniam się przed tym...

 

Nekrophage: Chcę walki z Talą Volkovem jutro na HardoreManii.

 

Don Camillo: No... ok. Tylko dlaczego nie załatwisz z nim tego osobiście w ringu teraz, tylko prosisz mnie o pojedynek...

 

Nekrophage: Nie wiadomo co siedzi w głowie Volkova. Z jednej strony ja jestem na jego na celowniku, a z drugiej próbował zaatakować Toma Shepparda. Chcę załatwić z nim to walcząc i niezależnie od wyniku pojedynku odciąć się od niego...

 

Don Camillo: Dobrze, ale jutro jest HardcoreMania, dobrze o tym wiesz, prawda?

 

Nekrophage: Wiem. I myślę, że nie będzie miał nic przeciwko temu, byśmy zmierzyli się w Falls Count Anywhere Matchu.

 

Don Camillo: Wiesz na co się porywasz?

 

Nekrophage: Wiem.

 

Don Camillo: Ok, masz to. Ale na Twoim miejscu uważałbym bardzo na Volkova... jest nieprzewidywalny.

 

Nekrophage: Tak samo nieprzewidywalny jak ja szefie. Dziękuję.

 

Nekrophage opuścił biuro, a Don westchnął lekko i wziął cygaro...

 

Don Camillo: Oby to nie było moje ostatnie cygaro w tym AWF...

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy na arenę i rozbrzmiewa

Thundera, który pojawia się na stage'u w towarzystwie Conora Breitlinga i Jamesa Stewarta. Już za chwilę przed nim pojedynek z jednym z zamaskowanych. Thunder dość spokojny wchodzi do ringu i oczekuje na rywala. Po chwili gra
i na szczycie trybun pojawiają się Masked Mans. Pewnym krokiem schodzą w dół trybun i przeskakują przez barierki, po czym jeden z nich wchodzi do ringu.

 

Walka #4 Thunder vs Masked Man

Opis walki: Zaczynamy od klinczu. Żaden z zawodników nie może wyjść z niego zwycięsko, więc przez chwilę obydwaj przepychają się po ringu, aż w końcu Thunder przepchnął rywala do narożnika. Przez chwilę wydaje się, że odpuści sobie, bo sędzia zaczął ich wyliczać, ale momentalnie wyprowadza Punch z zaskoczenia. Do tego mamy serię Shoulder Thrustów. Thunder bierze rozbieg i rusza z szarżą, ale Zamaskowany kontruje kopnięciem. Do tego wskakuje na szczyt narożnika i wykonuje Tornado DDT! Pin 1... 2... Kickout. Masked Man podnosi rywala i wykonuje Full Nelson Suplex. Pin 1... 2... Kickout. Zamaskowany podnosi oponenta i Front Suplexem wrzuca na szczyt narożnika. Thunder jednak kontruje kopnięciem i sam wchodzi na górną linę. Po chwili Thunder wyprowadza Diving Clothesline! Pin 1... 2... Kickout. Master of the hunt wynosi przeciwnika i wykonuje Body Slam, a po chwili odbija się od lin i dokłada Jumping Knee Drop. Pin 1... 2... Kickout. Thunder zapina Abdominal Stretch. Masked Man walczy z bólem, ale stara się nie poddawać. W końcu Zamaskowany kontruje Arm Dragiem i wyprowadza mocny Clothesline. Masked Man podnosi przeciwnika i wykonuje German Suplex! Następnie zauważa, że Thunder znajduje się przy narożniku, więc częstuje go Cannonball Sentonem! Pin 1... 2... Kickout. Po chwili Zamaskowany próbuje zapiąć Ankle Lock, ale Thunder natychmiast kontruje odkopując go, a do tego zaskakuje go Spinning Spinebusterem! Pin 1... 2... Kickout! LeBell Lock zapięty przez Thundera! Reszta Zamaskowanych natychmiast reaguje i jeden z nich wstaje na apronie, by odciągnąć uwagę sędziego. James Stewart nie wytrzymuje i zrzuca Zamaskowanego tak, że ten twarzą uderza o apron, a do tego ciska go prosto w barierkę! Z drugiej strony ringu Breitling wymienia ciosy z innym z Masked Mans! W ringu zdezorientowany Thunder przerywa dźwignię i sprawdza co z jego przyjaciółmi. Zamaskowany wykorzystuje to i odwraca Thundera, po czym wykonuje Package Powerbomb! Pin 1... 2... 3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Masked Man

 

 

Masked Man dość szybko opuszcza ring i atakuje Breitlinga, by stworzyć przewagę. Wraz z drugim Zamaskowanych natychmiast wycofują się i dołącza do nich trzeci. Czyżby unikali bezpośredniego starcia? Na razie cała trójka cofa się na zaplecze.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Gdy wchodzisz do klatki... wiesz, że nie ma ucieczki... nie ma odwrotu...

Co zrobisz jednak, gdy dodatkowo w tej klatce znajduje się pięciu głodnych rywali?

Co zrobisz, gdy wiesz, że za chwilę będziesz w środku... zaawansowanej wojny?

ADVANCED WARFARE iPPV JUŻ 17 MAJA NA STADIONIE OLIMPIJSKIM W MOSKWIE!

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy po przerwie, czas na walkę wieczoru dzisiejszej Gorączki Sobotniej Nocy! Z głośników rozlega się

, a na stage'u przy cheerze publiczności pojawia się Tala Volkov. Niczym się nie przejmując wchodzi do ringu i oczekuje na swojego rywala. W końcu gra
i przy dużym heacie na stage wychodzi Tom Sheppard. Zwycięzca SuperBrawl Matchu 2015 wygląda na niezbyt pewnego siebie. Staje przed ringiem i spogląda na Talę, który zachęca go do walki. W końcu Sheppard wchodzi do ringu i staje przed rywalem.

 

Main Event - Tala Volkov vs Tom Sheppard - Normal Match

Opis walki: Mamy gong, ale obydwaj nie ruszają od razu do ataku. Tala spokojnie stoi i patrzy prosto na Toma. Ten próbuje unikać kontaktu wzrokowego. W końcu jednak nie wytrzymuje i patrzy w oczy Volkovowi. Ten uśmiecha się kpiąco i podchodzi dość blisko do Shepparda, który znowu unika spojrzenia. W końcu jednak Tala tak nachodzi Toma, że niemal przepycha go do narożnika. Ten w końcu nie wytrzymuje i odpycha z całej siły Volkova. On odpowiada mocnym Punchem w głowę i natychmiastową serią Shoulder Thrustów! W końcu reaguje sędzia, który odciąga Volkova. Ten jednak po chwili chwyta Shepparda, Irish Whipem wysyła na liny i częstuje Dropkickiem! Pin 1... 2... Kickout. The Abnormal Avenger natychmiast podnosi rywala zapina Sleeper Hold. Wygląda jakby miał zamiar do udusić! Sędzia próbuje rozerwać chwyt, ale dostaje uderzenie z głowy! Tom powoli odpływa, a Tala to wykorzystuje i zabiera go z ringu, po czym przeskakuje przez barierki. Sheppard zemdlał, jak się okazuje Volkov podsunął mu pod nos jakąś buteleczkę z środkiem nasennym!

 

No Contest

 

 

Volkov ciągnie Shepparda za nogi ku górze, po czym ucieka przez drzwi areny. Po chwili znikają obydwaj z areny, a publiczność jest zdezorientowana.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy po chwili przerwy i widzimy, że ring jest specjalnie przystrojony, a na środku stoi stół na którym już jest kontrakt na walkę o miano Chairmana Attitude Wrestling Federation. W końcu kolejny raz dzisiejszego wieczoru gra

, a na stage przy heacie wszystkich wychodzi Santiago Dominguez Espinoza. Komisjoner pewny siebie wchodzi do ringu i podnosi mikrofon leżący na stole.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Czuję się niczym wiceprezydent lub marszałek sejmu, zależy od konstytucji danego kraju, który ma w świadomości fakt iż niedługo zastąpi najważniejszego człowieka w tej układance. Tak też będzie jutro na HardcoreManii. Pokonując Don Camillo w bezpośredniej walce przestanę być tylko Komisjonerem, a stanę się Chairmanem całej tej federacji. Opowiem Wam całą historię jak na to pracowałem. Dokładnie siedemnastego stycznia, trzy miesiące temu miała miejsce pierwsza, historyczna Gorączka Sobotniej Nocy. Federacja zaczynała w małym studiu telewizyjnym w Warszawie, który na trybunach mieścił około tysiąc osób. Pierwsze walki, pierwsze pojedynki o tytuły mistrzowskie... Don Camillo dość szybko zauważył, że szczególnie niebezpieczny robi się dla niego NML, dlatego na trzeciej tygodniówce to mi zaoferował pieniądze w zamian za powstrzymanie go na The Judgment Day iPPV, pierwszym, historycznym iPPV spod szyldu Attitude Wrestling Federation. W końcu nadszedł "Dzień Sądu". W federacji debiutuje trzech zamaskowanych mężczyzn, którzy atakują NML'a i nie dopuszczają, by został mistrzem. Ciekawe przez kogo zostali wynajęci, co? Tydzień później NML przegrywa przez te same osoby pojedynek o miano pretendenta do AWF Heavyweight Championship. Don Camillo go jednak nie docenił. NML zechciał walki z całą trójką na Armageddon iPPV i wygrał. Później jednak przegrywając kolejny pojedynek o pas mistrzowski na SuperBrawl iPPV przez Masked Mans NML zrozumiał, że stojąc po stronie Don Camillo już nic nie zyska i przeszedł na moją stronę. Ja w międzyczasie wykorzystałem fakt i zostałem Komisjonerem, a potem ujawniłem iż to Don stał za atakami Masked Mans. To przez Dona Zamaskowani nadal są w tej federacji. Don zrozumiał co zrobił i zdecydował się na desperacki ruch: walkę ze mną, by podratować swój honor i zaufanie wśród ludzi. Nie wie jednak, że ja mając przy sobie The Wildmana, Masked Mans i NML'a zyskałem dużo większą potęgę niż on ma. Porwałem Dona i zrobiłem z NML'a nowego AWF Heavyweight Championa, bo zdecydowanie na to sobie zasłużył. Natomiast Don nie dość, że stracił jednego ze swoich ludzi, Jeffa Marshalla, to jutro zawalczy na moich zasadach. Facet nie ma żadnych szans w pojedynku ze mną, bo wie, że jestem wyszkolony i od kilku lat uprawiam wrestling. Nie bez powodu znalazłem się w tej federacji, damn it. Początkowo miałem być wrestlerem, ale Don wykorzystał moje kontakty. Teraz nie dość, że stracił swojego mistrza, to straci jeszcze swoją posadę i pożegna się z Attitude Wrestling Federation. Na zawsze.

 

Po chwili w ramach odpowiedzi gra "Ready" i przy dużym cheerze na arenie pojawia się Don Camillo, który nie jest w garniturze... a w jeansach, koszulce i skórzanej kurtce. Wygląda jak człowiek przygotowany do walki tu i teraz. Don pewny siebie wchodzi do ringu i sięga po mikrofon.

 

Don Camillo: Witaj Santiago. Widzę, że masz naprawdę dobry humor i świetnie się trzymasz przed jutrzejszą walką. To dobrze. Bo już jutro... zdejmę Ci osobiście ten uśmieszek z gęby. Na Twoim miejscu byłbym bardziej skupiony na samej walce, a nie na tym co nastanie po niej. Bo widzisz... ja jestem gotów do walki. Nie wiem jak ty, ale ja jestem gotów do postawienia jutro wszystkiego na szali w pojedynku JEDEN na JEDNEGO. Wiesz czemu to podkreślam? Bo oczekuję iż żaden z Twoich ludzi nie zareaguje. W zamian mogę obiecać to samo. Zatrudniłem Cię w Attitude Wrestling Federation najpierw jako wrestlera, a potem jako Komisjonera, bo Cię szanowałem. Wiedziałem, że dużo możesz. Niestety... okazało się, że za dużo. Szybko zdobyłeś poparcie nowych ludzi. Nawet nie zauważyłem kiedy stworzyłeś wokół siebie taką koalicję. Znam Cię bardzo długo i wiem, że jesteś świetny w biznesie, polityce i tego typu podobnych pierdołach. Jednak ostatnio po raz pierwszy w życiu zobaczyłem Ciebie w walce. Zrobiłeś na mnie spore wrażenie... ale nie tak duże bym się Ciebie przestraszył. Właściwie... to już niczego się nie boję. Czy jutro wygram czy przegram... jestem gotowy na każdą ewentualność. Wiem jednak, że jeżeli mam stąd odejść to zrobię to jak prawdziwy mężczyzna. Tworząc Attitude Wrestling Federation zacząłem traktować je jak własne dziecko. Robiłem wszystko, by rozwinęło się jak najlepiej. Dbałem o każdy szczegół. I wiedz, że jeżeli rozpieprzysz to wszystko od środka... to niezależnie od wszystkiego ponownie będziesz miał mnie na ogonie i będziesz miał ze mną do czynienia.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Ucz swoje dzieci milczeć. Mówić nauczą się same. Tak powiedział kiedyś Benjamin Franklin. Najwyraźniej Twoje dziecko zaczęło mówić iż powoli przestajesz być mu potrzebny. Jednak jutro nie będzie chodziło o żadne dzieci, żadne posady, czy jakiekolwiek zasady. Jutro staniemy w tym ringu ponownie i tym razem nie będzie nas oddzielać stół. Jutro będzie chodziło tylko o walkę. Walkę między Tobą, a mną. Nie wiem czy jesteś świadom jaką historię tworzymy. Chyba nigdy w historii tego biznesu Generalny Manager, Komisjoner, czy COO nie walczył bezpośrednio z Chairmanem o posadę. Ten, kto ma władzę, nie musi nikogo za nic przepraszać. My nie musimy siebie nawzajem przepraszać za to, do czego doprowadziliśmy. Ja też nie będę musiał Ciebie przepraszać jeżeli skończysz czyszcząc toalety w trakcie gal.

 

Don Camillo: Tylko ci są godni sprawować władzę, którzy mają dość siły ducha, by z niej zrezygnować. Czy jesteś świadom tego, że jednocześnie godzisz się na to, że możesz sprawować władzę, ale także możesz całkowicie zniknąć z organizacji? Wcale nie musisz ze mną wygrać, nawet nie wiesz jakie mam pokłady umiejętności. Nawet nie wiesz jak mam wielką ochotę nawet teraz jebnąć Cię prosto w twarz i pokazać wszystkim, że mogę Cię zbić jak kwaśne jabłko.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Więc czemu tego nie zrobisz? Czemu mnie nie uderzysz? Pokaż wszystkim, co potrafisz! Jeżeli cokolwiek potrafisz...

 

Don Camillo: Pokażę... jutro w Co-Main Evencie pierwszej, historycznej HardcoreManii.

 

Don Camillo wziął długopis i złożył podpis na kontrakcie.

 

Santiago Dominguez Espinoza: To Twój ostatni podpis złożony w Attitude Wrestling Federation.

 

Santiago także wziął długopis i złożył podpis.

 

Don momentalnie przewrócił stół i stanął twarzą w twarz z Santiago. Ten lekko się uśmiechnął, a cały stadion zaczął chantować "Let's go fight!". Espinoza cofnął się jednak kilka kroków... i plunął prosto w twarz Dona! Ten nie wytrzymał i powalił go Double Leg Takedownem! Ku uciesze publiczność Don zasypuje Santiago serią Punchów, a ten próbuje mu wyrwać się. Camillo próbuje wynieść Espinozę na barki, ale ten kontruje kilkoma ciosami z łokcia i zeskakuje za jego plecy, po czym odpycha go i ucieka z ringu. Don wygląda na wściekłego i nakręconego. A Santiago powoli cofa się na stage, skąd lekko zaskoczony obserwuje Dona. Tym widokiem kończymy ostatnią...

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Widzimy Toma Shepparda. Powoli rozbudza się, jest we własnej szatni. Po chwili wstaje... ale natychmiast osłabiony upada. Próbuje wyjść z szatni... ale po chwili orientuje się, że tak naprawdę nie jest w swojej szatni, a w jakimś szczelnie zamkniętym pomieszczeniu. Bije pięściami o drzwi, ale nikt nie odpowiada, po czym upada i powoli zaczyna tracić oddech...


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline

:arrow: Cieszy, że Sheppard otwiera show. Kiedy jednak mówi on, że dzięki HiaC Tala nie wejdzie do ringu znaczy, że pewnie wejdzie :( Brawl na plus, zaś walka Shepparda w main evencie śmierdzi mi porażką, potem jobbem dla Tali i spadkiem do midcardu... obym się mylił :)

 

:arrow: Nie ogarniam... w Main Evencie głównej gali heel vs. heel? Byłem pewny face turnu Toma, a tu kolejny segment potwierdzający heelowośc :)

 

:arrow: Pavlinsky promuje swoję walkę... oby przegrał! K-Pel jest lepszym mistrzem :P

 

:arrow: NML nowym Big Showem? Kolejny turn? cóż... tu chociaż są emocje...

 

:arrow: Jeden raz na jakiś czas niech się takie legendy jak Tjunder pojawiają, byle raz na 5-6 odcinków i będzie ok, mnie cieszy ta postać, bo bardzo lubię tego Power Rangersa ;D

 

:arrow: Feud kibiców nie jest o barwy? To o co? :roll: Pierwszy bez płciowy segment w odcinku.

 

:arrow: Necro wychodzi dobrze, a teks Dona na odchodne wygrał internety :D Fajnie to wyszło z tym cygarem :)

 

:arrow: Kurwa, co Tala mi zrobi?

 

:arrow: Świetny segment z podpisaniem kontraktu! Brawo!

 

:arrow: CO SIĘ KURWA DZIEJE Z TOMEM? Teraz nie mam wątpliwości... mogę pomachać pasowi na pożegnanie, bo teraz Sheppard będzie jobbował (co prawda świetnemu) Volkovovi... :(


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline

Dzisiaj króciutko, bo nie ma sensu się w tej sytuacji rozpisywać.

Tygodniówka bardzo poprawna jeśli chodzi o typowo "ostatnią galę przed PPV". Początkowy segment i zarządzenie walk bardzo logiczne, podpisanie kontraktu okazało się niezłym segmentem, ale mimo wszystko wszystko wyszło dosyć mdło. Cała gala była jedną ze słabszych w Twoim wykonaniu.

Pojawienie się Ligera - mieszane uczucia. Mistrzostwo Pepsi potrzebuje takich momentów, gdyż ktoś musi przegrywać, żeby je jakoś wypromować. Obecnie w fedce szkoda tych wysoko postawionych postaci do podkładania. Zdaje mi się, że akurat ta legenda się przydała :)

Co do walki o kontrakt - Wildman wydaje mi się faworytem. Można go kapitalnie wpasować w całą historię. Nawet jeśli Sheppard pokona NML'a (z pomocą np. Marshalla), to po wszystkim może wparować Wildman i Santiago osiągnie jakiśtam sukces. Albo jeśli NML się jednak zbuntuje, to Wildman może go bez problemów pokonać...

Tylko co z Sheppardem? Czyżby miał nie dostać swojej szansy TERAZ? Osobiście nie widzę go jako mistrza, gdyż nie trzyma on żadnej ze stron, a obecnie pas AWF jest wplątany w konflikt prezesów, który na pewno nie skończy się na Manii - nie chcę obstawiać kto wygra, ale nie sądzę, aby Santiago z ekipą wygrali wszystko, co się da ;)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  396
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2014
  • Status:  Offline

Ja nie będę komentować ostatniej gali, a podzielę się po prostu moimi przewidywaniami co do Hardcoremanii.

 

#1 Cash in the Bank Ladder Match

Ernest vs Dope vs Grendus vs Michael Griffin vs ??? vs The Wildman -> Typ: powracający Jeff Marshall

 

A co mi tam, każdy przewiduję ingerencję Jeffa w ME lubo CO-ME, a ja go dam już tutaj. I do tego zwycięskiego, by podczas czytania ludzie mieli zagwozdkę czy będzie ingerencja w walce wieczoru. Oprócz niego (o ile oczywiście się pojawi) to Wildman wydaje się faworytem.. a może zaskoczysz i wypromujesz kogoś z pozostałych, zobaczymy.

 

#2 (L)ucas vs Seba -> Typ: (L)ucas, nie wiem, wygrana może iść w obie strony, ale ostatnią pogawędką przekonał mnie bardziej Legionista i to na niego leci mój typ.

 

#3 K-Pel vs Andrew Pavlinsky - Last Man Standing - Typ: K-Pel, bo tak, bo jest lepszy, przyjemnie się czyta jego wypowiedzi i jest "jakiś".

 

#4 Nekrophage vs Tala Volkov - Typ: Sukinsyn Tala Volkov. Jego postać zaczęła dopiero błyszczeć, szkoda trochę Nekrophaga, ale to musi się skończyć znaczącą wygraną Tali.

 

#5 Jay Swann vs Jonathan Axe - Typ: Jay Swann. W zasadzie ta walka w ogóle mnie nie grzeję, ale na kogoś postawić trzeba, to chyba wolę Swanna.

 

#6 Conor Breitling&James Stewart&Thunder vs Masked Mans (Elimination No DQ) - Typ: Masked Mans. Myślę, że zamaskowani to wygrają, możliwe, że jakimś podstępem, nie do końca czysto, ale jednak. Osłodą dla mnie i spółki powinno być to, że zapewne podczas tej walki poznamy team zamaskowanych, a przynajmniej 1 członka z imienia i nazwiska.

 

#7 Don Camillo vs Santiago Dominguez Espinoza (Submission Match) - Typ: Santiago Dominguez Espinoza. Chyba będzie ciekawiej jak on wygra. W zasadzie dopiero się pojawił ze swoim pomysłem przejęcia AWF. Tak więc niech to się stanie. Jego przejęcie AWF nie będzie jednak tak różowe jak mogłoby się wydawać, ale o tym za chwilę.

 

#8 NML vs Tom Sheppard (Hell in a Cell) - Typ: Dołączający do walki Jeff Marshall i cash-in na NML'u

 

W cholerę namieszałeś mi tym Talą i jego wątkiem z Sheppardem, ale podtrzymuję swoją wizję powracającego w Cash in the Bank matchu Marshalla. Jedno wydaję się tu być pewne - Tom z pasem nie wyjdzie, bo chyba na dobre rozpoczął się jego program z Talą. A do tego feudu obecnie pas w tle potrzebny nie jest. Po Hardcoremanii Marshall na dobre rozpoczyna feud z NML i Santiago za jego plecami.

 

Oprócz tego widziałbym challenge od PepsiBosmana, a żeby te jego walki nabrały rozpędu może ktoś odbierze mu jego tytuł i pogram na dobre minimum dwie iPPV gotowy.

 

Nie wiem co tam wymyślisz, to tylko moja wizja, czekam na Manię, na Hardcoremanię!

Edytowane przez krk37pl

  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Cała karta na HardcoreMania iPPV na Signal Iduna Park w Dortmundzie (19 kwietnia):

 

#8 NML vs Tom Sheppard - Hell in a Cell

#7 Don Camillo vs Santiago Dominguez Espinoza - Submission Match

Wygrany zostaje Chairmanem AWF, przegrany odchodzi z niczym

#6 Conor Breitling&James Stewart&Thunder vs Masked Mans - Elimination No DQ

#5 Nekrophage vs Tala Volkov - Falls Count Anywhere

#4 Jay Swann vs Jonathan Axe - No DQ Match

#3 K-Pel vs Andrew Pavlinsky - Last Man Standing

#2 (L)ucas vs Seba - Dortmund Death Match

#1 Cash in the Bank Ladder Match

Ernest vs Dope vs Grendus vs Michael Griffin vs ??? vs The Wildman


  • Posty:  334
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2015
  • Status:  Offline

Jako że nie mam w tej chwili czasu by cokolwiek skomentować to pozwolę sobie tylko zatypować PPV:

 

8 NML vs Tom Sheppard - Hell in a Cell -Żaden z nich nie wygra, będzie no contest albo Marshall, lub cash-in.

 

#7 Don Camillo vs Santiago Dominguez Espinoza - Submission Match

Wygrany zostaje Chairmanem AWF, przegrany odchodzi z niczym -Wygra Santiago, z nim najbliższe miesiące będą ciekawsze.

 

#6 Conor Breitling&James Stewart&Thunder vs Masked Mans - Elimination No DQ -Zapewne większość pojedynków wygrają heelowie ale w tym przypadku muszą wygrać face'owie, zresztą taki team-musimy zwyciężyć :D . Czas ruszyć story z zamaskowanymi do przodu i odkryć ich tożsamość inaczej stracą momentum.

 

#5 Nekrophage vs Tala Volkov - Falls Count Anywhere -Wyczuwam interwencję Shepparda który pomoże Nekrophage. Skoro już Volkov ma praktycznie feud z Tomem to trzeba to wykorzystać.

 

#4 Jay Swann vs Jonathan Axe - No DQ Match Nie odróżniam tych postaci, nie stawiam na nikogo bo feudu nie śledzę.

 

#3 K-Pel vs Andrew Pavlinsky - Last Man Standing Nad tym pasem ciąży chyba jakaś klątwa bo Pavlinsky od zdobycia tytułu stał się bezpłciowy a teraz równie nudna staje się postać K-Pela. Niech Andrew odzyska pas żeby podkoloryzować story.

 

#2 (L)ucas vs Seba - Dortmund Death Match (L)ucas powinien wygrać, jedyny argument Seby to finisher.

 

#1 Cash in the Bank Ladder Match

Ernest vs Dope vs Grendus vs Michael Griffin vs ??? vs The Wildman- Marshall w tej walce to dla mnie pewniak bo niby kto inny skoro wszyscy są zajęci? Gdyby to nie był opener to bym jeszcze mógł się zastanawiać nad kimś kto już ma swoją walkę na HardcorManii ale że to opener to tylko Marshall. Liczę na ciekawy pojedynek i najlepiej kasację na tej samej gali.

Strike First

1666685508559ec7a1aad8c.jpg


  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/hardcoremania_zpsv2iixpjw.jpg

HardcoreMania I iPPV 19.04.2015

Signal Iduna Park, Dortmund, Niemcy

 

Wczoraj Borussia Dortmund wygrała z Paderbornem 3:0, a dzisiaj niemieccy kibice na Signal Iduna Park będą celebrować kolejne, wielkie, sportowe święto! Mnóstwo emocji, krew, pot i łzy - to czeka nas dzisiaj na... HardcoreManii! Pierwsza, wyjątkowa HardcoreMania! Czy Tom Sheppard weźmie udział w main evencie i zawalczy przeciwko NML'owi o AWF Heavyweight Championship? Kto będzie Chairmanem Attitude Wrestling Federation po dzisiejszej nocy? No i kto zgarnie walizkę Cash in the Bank i będzie miał możliwość zostania nowym mistrzem świata wagi ciężkiej o każdej porze? Przekonamy się w ciągu kilku najbliższych godzin! Pozostało zadać jedno, jedyne pytanie... are... you... ready?!

 

 

 

 

 

Z głośników rozlega się

Ernesta, co oznacza, że zaczynamy od Cash in the Bank Ladder Matchu! Sześciu zawodników stanie przed szansą ściągnięcia walizki, która daje walkę o AWF Heavyweight Championship w wybranej przez siebie chwili. Ernest nakręcony i uśmiechnięty wbiega do ringu. Widać, że jest gotowy do walki. Po chwili gra
i na stage, także przy sporym cheerze wychodzi Dope. Na SuperBrawl był bliski wygrania SuperBrawl Matchu, ale zamiast main eventem musi nacieszyć się openerem dzisiejszej gali. Po chwili przy heacie wszystkich na stage wychodzi Grendus, a w tle gra
. Grendus zmierza do ringu, ciągnąc za sobą łańcuchy. W końcu rozbrzmiewa
i przy cheerze na arenę wyjeżdża w swoim BMW Michael Griffin. Olbrzym opuszcza samochód i pewny siebie wchodzi do ringu. Jako przedostatni z zaplecza wychodzi The Wildman. Zatrzymuje się na rampie i dopiero, gdy zdejmuje kaptur rozlega się jego
. The Wildman wchodzi do ringu. Publiczność oczekuje na ostatniego. Wreszcie czas na ostatniego, nieznanego wszystkim uczestnika pojedynku. Gra wszystkim nieznany
i publiczność czeka w napięciu. W końcu okazuje się, że to... Nico Velmont!!! [N!KO] Nico Velmont debiutuje w Attitude Wrestling Federation! Ku zaskoczeniu wszystkich wchodzi do ringu, a sędzia daje znak na gong.

 

CASH IN THE BANK 6-MAN LADDER MATCH

Ernest vs Dope vs Grendus vs Michael Griffin vs Nico Velmont vs The Wildman

Opis walki: Od razu każdy ruszył na każdego! Walka rozdzieliła się na trzy pary: Ernesta i Grendusa, Dope'a i Velmonta oraz Griffina i Wildmana. Po chwili jednak Grendus poradził sobie z Ernestem wykonując na nim najpierw Shot-Arm Clothesline, a następnie wyrzucił z ringu. Dope i Velmont zauważyli niebezpieczeństwo, więc ruszyli na Grendusa, ale ten ich powalił Double Clotheslinem! Po chwili wyprowadził też potężny Big Boot Dope'owi, a Nico wyrzucił z ringu. Wildman przestał obijać Griffina przy narożniku, a zajął się Grendusem. Rozpoczęła się między nimi wymiana Punchów z której z inicjatywą zaczął wychodzić lepiej zbudowany Wildman. A Son of the Forest wyprowadza Grendusowi Gut Kick, a następnie wykonuje DDT! Wildman wykonuje Grendusa z ringu, a po chwili odwraca się do Griffina, który z zaskoczenia wyprowadza mu mocny Discus Lariat! Michael wykorzystuje to, że przez chwilę w ringu zrobiło się czysto, więc natychmiast opuszcza kwadratowy pierścień, by sięgnąć po drabinę i z nią w rękach wrócić, a następnie rozłożyć na środku ringu. Griffin zaczyna wspinaczkę ku górze, ale do akcji wrócił Nico Velmont, który zrzuca Michaela z drabiny i od razu wykonuje German Suplex! Griffin obolały opuścił ring, ale wrócił do walki Ernest, który zaskakuje Nico wspaniałą Hurricanraną! Velmont został wyrzucony z ringu, akurat tam gdzie między sobą wymieniali ciosy Dope i Wildman. Ernest nakręca się i wykorzystuje moment, by wykonać perfekcyjne Somersault Plancha, które powala całą trójkę! Publiczność chantuje "This is Awesome!", a hiszpański Luchador wraca do ringu i zaczyna się wspinać ku górze drabiny. Ernest jest blisko walizki... ale do ringu wraca Grendus, który przewraca drabinę, a Ernest kroczem ląduje na linach! Grendus wykorzystuje drabinę i układa ją wzdłuż narożnika. Zrzuca Ernesta z liny i częstuje go Powerbombem prosto w drabinę, która ulega "drobnemu zniekształceniu". Publiczności bardzo to się podoba, a Grendus wyrzuca Ernesta z ringu i zniszczoną drabinę, by po chwili pójść po kolejną. Angel of dead chce już włożyć drabinę do kwadratowego pierścienia, ale niespodziewanie zostaje zaatakowany przez Michaela Griffina, który wbija się w niego Spearem!!! Mad Man rozkłada drabinę tak, by leżała na barierce i apronie. Po chwili podnosi Grendusa i chce wykonać na nim akcję w drabinę, ale nie dopuszcza do tego Ernest, który znienacka wykonuje Suicide Dive powalając obydwóch! Zamaskowany Luchador wrzuca Grendusa do ringu, a następnie sam... wrzuca do ringu drabinę, którą rozkłada na środku kwadratowego pierścienia. Ernest rozłożył drabinę, ale sam też... wykonał Ernoscop [Leg trap sunset flip Powerbomb] na Grendusie! Po chwili zaczął wspinać się na szczyt drabiny. Ale nie po walizkę... Ernest stanął na samej górze drabiny! Rozległy się flesze aparatów... a Hiszpan wykonuje 450 Splash z góry drabiny na Grendusie!!! Publiczność chantuje "Holy Shit!". Ernest odczuł mocno akcję i nie jest w stanie od razu wejść na drabinę. Ku jego nieszczęściu do ringu wraca The Wildman i natychmiast powala Luchadora potężnym Arctic Hell Clotheslinem. Aż przekręciło Ernestem! Wildman zaczyna wspinać się na szczyt drabiny. Czy ściągnie walizkę? Jednak... Dope wspina się na szczyt narożnika! Dropkickiem zrzuca Wildmana z drabiny i przewraca ją! Dope wyczekuje odpowiedniego momentu i wykonuje jeszcze Shining Wizard Wildmanowi! Wildman znokautowany opuszcza ring, a Dope ustawia drabinę i zaczyna wspinaczkę ku górze. Jednak do ringu z drugą drabiną wchodzi także Nico! Wspina się na samą górę, po czym zaczyna wymianę ciosów z Dopem! Mamy Punch za Punch na samym szczycie! Do ringu wrócił także Michael Griffin, który zaczął wspinać się z drugiej strony drabiny Dope'a i próbował wykorzystać okazję, by ściągnąć walizkę. Dope mu jednak na to nie pozwolił wyprowadzając Headbutt. Do tej batalii dołącza Ernest, który wchodzi na drabinę Nico. Trwa wymiana ciosów między czterema zawodnikami! Do tego trzecią drabinę do ringu wrzuca Grendus, który także wspina się na samą górę! Ależ wojna! Publiczność skanduje "This is War!" i cheeruje, ale to wszystko przerywa Wildman, który chwyta za drabinę na której są Nico i Ernest, po czym popycha ją z całej siły i pozostałe drabiny także! Cała piątka wypada na matę i obolali opuszczają ring! The Wildman nakręcony wydaje z siebie dziki krzyk, co publiczność kwituje heatem. Po chwili sam wspina się na szczyt narożnika. Czeka aż przeciwnicy zaczną się podnosić... i powala wszystkich wykonując Cross of the North [Top Rope Splash]! Wildman nakręcony ustawia drabinę i zaczyna wspinać się ku górze... ale nie zauważa, że z tyłu ktoś wybiega z trybun! To Jeff Marshall!!! Zrzuca Wildmana z drabiny i z zaskoczenia wyprowadza mu Sweet Chin Music!!! Publiczność chantuje "Thank you Marshall!", a ten szybko opuszcza ring i ponownie wybiega w trybuny, jakby w obawie przed atakiem innych. Do ringu wraca Nico, który podnosi The Wildmana i dokłada mu Perfect-Plex w leżącą obok drabinę! Do tego jedną z drabin podnosi i ciska poza ring w pozostałych rywali! Velmont rozgląda się i przy uciesze wszystkich wspina się na szczyt narożnika. Jest już blisko... zdejmuje walizkę!

 

Zwycięzca: Nico Velmont

 

 

Publiczność mocno zaskoczona, ale zadowolona nagradza cheerem świętującego Nico. Od teraz Velmont może zrealizować kontrakt na walkę o AWF Heavyweight Championship w każdej chwili, gdy w ringu pojawi się obecny mistrz. Czy zrobi to jeszcze dzisiejszego wieczoru? Przekonamy się wkrótce. Na razie Nico szczęśliwy celebruje wielką wygraną w debiucie w Attitude Wrestling Federation.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Jesteśmy na zapleczu, a dokładniej w biurze Komisjonera AWF - Santiago Domingueza Espinozy, który jest już gotowy do walki. Spokojnie zapala cygaro, a do środka wchodzi AWF Heavyweight Champion NML.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Cóż... jak się czujesz przed swoim wielkim main eventem?

 

NML: Jestem gotów, ale czy w ogóle odbędzie się ta walka? Wiesz co się dzieje z Sheppardem?

 

Santiago Dominguez Espinoza: Z tego co wiem, to Tala jest obecny na zapleczu i ma zawalczyć z Nekrophagem. Jednak ochrona nic nie mogła wyciągnąć z niego na temat Shepparda.

 

NML: Oby się pojawił, bo nie chcę być przez jego wyruchany na oczach 80000 ludzi na stadionie i kilku milionów oglądających galę.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Spokojnie. Tak czy siak pewnie zawalczysz w dzisiejszym main evencie. W razie czego zmusimy Nico, by wykorzystał swój kontrakt i Hell in a Cell Match odbędzie się.

 

NML: Nieważne z kim zawalczę. I tak go pokonam.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Tak zapewne będzie. Nieważne czy z pomocą moich ludzi czy nie, prawda?

 

NML: Nie chcę ingerencji Masked Mans. Chcę pokazać, że jestem godnym tytułu AWF Heavyweight Championship.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Na pewno tak też będzie. Ja pokonam dzisiaj Don Camillo i zostanę nowym Chairmanem, a ty wygrasz swój pojedynek. To będzie nasza noc, a potem będziemy świętować pijąc alkohol i bawiąc się z laskami. Prawda?

 

NML spojrzał się podejrzliwie na Santiago, ale kiwnął głową i opuścił biuro.

 

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Cała w Dortmundzie zamilkła gdy tylko obraz przeniósł się na zaplecze. Zaczęła grać bardzo poważna ale i mocna muzyka i zobaczyliśmy, że pewien ochroniarz zapukał trzy razy do drzwi. Po kilku sekundach pewnym krokiem wyszedł Pepsi Bosman. Popatrzył w obie strony i w tym momencie otoczyli go ponownie ochroniarze. Ruszył z nim w stronę areny. Gdy tylko na niej się pojawił to fani zaczęli razem skandować „Pepsilberg” „Pepsilberg”. Czuć było moc w tym człowieku. Oczywiście miał na sobie pas Pepsi i z nim opuścił ochroniarzy i już indywidualnie dotarł w okolice ringu, gdzie wszedł na narożnik i ku wielkim aplauzie fanów podniósł do góry swój tytuł. Następnie kazał sobie podać mikrofon.

 

PepsiBosman – (Fani cały czas skandowali „Pepsilberg”.) Przez ostatnie tygodnie pokonywałem każdego rywala broniąc swój tytuł. Mógł tutaj wyjść każdy i walczyć o ten pas myśleli, że są wstanie mnie pokonać i zabrać ten tytuł. Prawda niestety jest zupełnie inna. Jako pierwszy pas zabrać chciał mi Ennio Morisone, miałem jednak dla niego bardzo złe wieści i zniszczyłem go w kilkanaście sekund. Jako drugi był legendarny Japończyk, Jushin Liger. Nawet takie gwiazdy chcą mój pas, Liger doskonale wiedział, że to najważniejsze trofeum w tej federacji oraz tym biznesie. Jednak on także się przeliczył i stoję tutaj jako Pepsi Champion z Pepsi Streakiem 2-0. Who's Next ?

 

Fani ciągle skandowali „Pepsilberg” a Bosman czekał na swoją kolejną ofiarę. Kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem? Rozbrzmiewa...

Rhyno!!!!! Ostatni z oryginalnych ECW World Heavyweight Championów wchodzi do ringu przy wielkim cheerze PepsiBosman wygląda na lekko wystraszonego, a Rhyno jest gotowy do walki!

 

Pepsi Champion PepsiBosman vs Rhyno

No DQ Match for Pepsi Championship

Opis walki: Od razu Rhyno wraz z gongiem ruszył na przeciwnika z serią wściekłych Punchy w głowę. Mamy Irish Whip w narożnik... i mocny Running Shoulder Thrust! Po chwili mamy Side Belly to Belly Suplex. PepsiBosman od razu obolały machnął rękoma i wziął pas mistrzowski, po czym skierował się kierunku rampy, co publiczność skwitowała heatem. Rhyno opuścił ring i ruszył za PB. Ten próbuje z zaskoczenia zaatakować go pasem, ale Rhyno robi unik, wyprowadza Gut Kick i ciska Bosmana prosto w barierkę! The Man Beast podnosi przeciwnika i wrzuca do ringu, a sam wyjmuje spod kwadratowego pierścienia... krzesło owinięte drutem kolczastym! Wchodzi z nim do ringu i szykuje się do ciosu, ale PB zrobił unik i sam wyprowadził najpierw Gut Kick, który spowodował iż Rhyno opuścił krzesło, a następnie mamy DDT! Pin 1... 2... Kickout. PepsiBosman podnosi oponenta i wynosi na barki, szykując się do akcji w krzesło. Rhyno jednak kontruje serią ciosów z łokcia i sam po chwili wykonuje Death Valley Driver w krzesło owinięte drutem kolczastym!!! Publiczność chantuje "Holy Shit!", a na plecach PepsiBosmana pojawia się krew. Pin 1... 2... Kickout! Zdenerwowany Rhyno opuszcza ring i wyjmuje spod niego stół. Wraca z nim do kwadratowego pierścienia, po czym ustawia stół na narożniku. Rhyno podnosi PepsiBosmana i ciska w stół, a następnie podkręca publiczność do cheeru. Rhyno bierze rozbieg... nie trafił z Gore! Łamie stół!!! PepsiBosman odetchnął z ulgą i zbiera siły. Odrzuca poza ring odłamki stołu, po czym bierze rozbieg i czeka aż oponent wstanie. PB bierze rozbieg... Stinger Splash! Odbija się od lin... Big Boot! Ponownie odbija się od lin... Running Splash! Ależ kombinacja! Pin 1... 2... Kickout!!! Wściekły Bosman... zaczyna wspinać się na szczyt narożnika! Po raz pierwszy widzimy, by szykował się do akcji wysokiego ryzyka! PB wchodzi na szczyt cornera... Diving Splash! Nie trafił!!! Rhyno zrobił unik! Legenda ECW podnosi się za pomocą narożnika i zbiera siły, po czym wykonuje Gore!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Teraz to Rhyno wściekły krzyczy i nie wierząc w to, że to nie jest koniec przypina jeszcze raz 1... 2... Kickout! Rhyno traci cierpliwość. The Man Beast szykuje się do Spike Piledriver, ale PepsiBosman w porę kontruje i sam odbija się od lin, po czym wykonuje Gore!!! Na dodatek mamy odbicie od lin i Running Splash! Kolejne odbicie się od lin i następny Running Splash! Pin 1... 2... 3!

 

Zwycięzca i wciąż Pepsi Champion: PepsiBosman

 

 

PepsiBosman wygrywa w swoim Open Challenge na Signal Iduna Park! Publiczność jest lekko zaskoczona, ale teraz streak Pepsi Championa wynosi 3-0! Zakrwawiony na plecach, ale zadowolony odbiera pas mistrzowski, lecz nie zapomina także o swoim przeciwniku. Pomaga mu wstać i dziękuje mu za walkę, co jest skwitowane dużym cheerem.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/advanced%20warfare_zpsmqgvv3n7.jpg

ADVANCED WARFARE iPPV W MOSKWIE! JUŻ 17 MAJA 2015!

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Jesteśmy na parkingu Signal Iduna Park. Widzimy jednego z ochroniarzy. Przemierza on przez parking... i słyszy, że ktoś próbuje wydać z siebie jakieś dźwięki, ale nie może. Po chwili ochroniarz z trudem, ale otwiera drzwi... a w środku pomieszczenia widzimy zakneblowanego i będącego w kajdankach Toma Shepparda!

 

Ochroniarz: O mój Boże..

 

Ochroniarz pomógł Sheppardowi opuścić pomieszczenie i odkneblował go...

 

Tom Sheppard: Kurwa jego mać! Gdzie jest Volkov?! Jak go dopadnę to mu tak przypierdolę, że nie wiem! Zdejmij te kajdanki... na co się tak kurwa patrzysz?!

 

Biedny ochroniarz nic nie rozumiał, więc pobiegł szybko po pomoc, co jeszcze bardziej wnerwiło Shepparda, który w kajdankach usiadł przy pomieszczeniu...

 

Tom Sheppard: Gdzie biegniesz chuju?!

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy na arenę, a z głośników rozlega się

. Przed nami ostateczne starcie dwóch wrestlerów z kraju nad Wisłą. (L)ucas wychodzi na stage w szaliku swojego ulubionego klubu na szyi oraz w koszuli moro z munduru Wojska Polskiego. Publiczność wita go mieszaną reakcją, ale ten się tym nie przejmuje. Pewny siebie wchodzi do ringu i czeka na rywala. W końcu w odpowiedni gra
i przy dużym heacie na stage wychodzi Seba. Wygląda na bardzo pewnego siebie. Ubrany w dresy wchodzi do ringu i staje naprzeciw przeciwnika z którym wymieniają spojrzenia.

 

(L)ucas vs Seba

Dortmund Death Match

Opis walki: Seba ruszył na swojego przeciwnika zaraz po gongu, gdy to zasypał go serią potężnych kopniaków w narożników. Kilkanaście sekund później dołożył dwa Corner Clothesliny, po których legionista padł na matę i widocznie miał problemy by szybko podnieść się na nogi. Krakowiak wykorzystał to wychodząc z ringu i wyciągając spod ringu kosz na śmieci. Wrzucił on go do ringu ale gdy sam wchodził to Warszawiak chwycił za kosz i uderzył nim swojego oponenta. Teraz to on przydusił rywala w narożniku co doprowadziło do osłabienia wrestlera z Małopolski. Następnie Lucas chwycił właśnie za śmietnik ale jego przeciwnik w ostatniej chwycili zrobił unik a następnie sam wykonał Clothesline. Stołeczniak szybko wstał więc wtedy otrzymał Body Slam oraz Running Leg Drop. Seba miał szansę na zdominowanie oponenta ale postanowił wzmocnić jeszcze bardziej swoje akcje. Wyszedł więc z ringu i wyciągnął stół, który rozstawił za ringiem. Jednak gdy tylko się wyprostował to z narożnika wleciał w niego Lucas efektownym Diving Clotheslinem. Następnie posłał on rywala Irish Whipem prosto w bandę. Zawodnik z żylety wziął rozbieg wykonując Clothesline i kibole znaleźli się przy samych fanach. Ci skandowali niespodziewanie „BVB” „BVB”, nie podobało się to Lucasowi, który krzyknął do nich „Legia City, Bitch”. Pewien Dortmuńczyk był wściekły i chciał rzucić się na zawodnika ale nie musiał, bowiem Seba wykonał Low Blow a następnie Dropkick. Akcja powróciła w okolice ringu, gdzie Krakowiak chwycił za krzesełko wymierzając rywalowi mocny Chair Shot. Następnie wyniósł on go pod Body Slam i cisnął prosto w ustawiony obok ringu stół. Następnie wrzucił on oponenta do ringu .1......2....Kickout. Seba był wściekły, że walka jeszcze trwa. Wyszedł więc za ring i zobaczył, że koło ringu leży szalik BVB. Chwycił go do rąk i wrócił z nim do ringu, niestety natychmiast otrzymał Clothesline oraz Lucas wrzucił go w stalowy narożnik. Legionista wszedł na drugą linę dokładając Diving Double Axe Handle oraz kolejny Clothesline. Chwycił on do rąk wspomniany szalik ale postanowił powiesić go na narożniku. Sam za to wyszedł za ring by wyciągnąć kolejny przedmiot. Po kilku sekundach na oczach fanów pojawiła się drabina, którą Lucas ustawił za ringiem a następnie wszedł na nią chcąc chyba naskoczyć na przeciwnika, który stał w ringu. Seba jednak szybko zareagował i uniknął Diving Clothesline'a a następnie to on wykonał Lariat, który wręcz przewrócił Legionistą w locie. Krakowiak chciał to zakończyć więc wrzucił między liny wspomnianą drabinę. Chwycił ją i dzięki niej udało się mu powalić ponownie Lucasa. Gdyby tego było mało to dołożył także kopniaka w brzuch oraz DDT. Cała arena szalała i wszyscy już wręcz stali. Za to Seba wyciągnął dwa stoły i wrzucił je do środka. Rozstawił przy linach a następnie postawił na samym środku drabinę. Ustawił on na stołach swojego oponenta a następnie sam wszedł na szczyt drabiny. Postanowił zaryzykować i wymierzył Diving Elbow Drop przeciwnikowi, który jednak w ostatniej chwili spadł ze stołów i Krakowiak sam je zniszczył swoim ciałem. Lucas powoli dochodził do siebie ale mimo to miał szansę już wygrać tą walkę. Chwycił za krzesełko i wykonał oponentowi Chair Shot. Następnie wziął z narożnika szalik BVB, który zaplątał w około szyi oponenta i zaczął go dusić. Seba walczył by jednak jakoś się wydostać. Po kilkudziesięciu sekundach nie miał już sił i musiał odklepać.

 

Zwycięzca przez submission: (L)ucas

podziękowania dla arkao za napisanie walki

 

 

(L)ucas wygrywa! Dostał dość mieszaną reakcję, ale w ramach przeprosin dla fanów wziął szalik BVB i wybiegł z ringu, po czym powiesił wokół szyi jakiegoś dziecka. (L)ucas zadowolony opuszcza ring, a Seba próbuje dojść do siebie i przy okazji wściekły bije pięścią w matę.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Jesteśmy w strefie wywiadów, gdzie wita nas seksowna Ola Ciupa...

 

Ola Ciupa: Witam wszystkich. Za nami pierwsze trzy walki HardcoreManii, a ze mną jest Mr. Cash in the Bank - Nico Velmont. Witaj Nico, zaskoczyłeś nas swoim debiutem w AWF...

 

Nico Velmont: Wiem, że nikt nie spodziewał się, że nie dosyć iż w Cash in the Bank Ladder Matchu tą tajemniczą postacią będzie debiutant... to jeszcze ściągnie on kontrakt. Ja tego dokonałem i jestem dumny, bo zrobiłem to na pierwszej HardcoreManii, co tylko jeszcze bardziej podkreśla wartość mojego sukcesu.

 

Ola Ciupa: Co powiesz na temat dzisiejszej walki wieczoru pomiędzy NML'em, a Tomem Sheppardem w Hell in a Cell Matchu...

 

Nico Velmont: Jeżeli taka walka w ogóle się odbędzie. Powiem tyle... obserwowałem Gorączkę Sobotniej Nocy i wiem, że zarówno NML jak i Tom są groźni, nawet jeżeli są lekko kontuzjowani czy osłabieni. Jednak... jeżeli do tej walki nie dojdzie, to Santiago nie będzie mógł mnie zmusić do wykorzystania walizki jeszcze dzisiaj. Zrobię to kiedy chcę i na własnych zasadach, nikt nie będzie mógł zmusić mnie do realizacji kontraktu. To wszystko dlatego... bo jak wspomniałaś to ja jestem Mr. Cash in the Bank i to ja jestem przyszłym AWF Heavyweight Championem niezależnie od dzisiejszej walki wieczoru.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy po przerwie i słyszymy

Andrew Pavlinsky'ego. Ubrany w białą marynarkę wychodzi na stage, a publiczność reaguje na niego heatem. Ten jednak nie przejmuje się tym, tylko pewny siebie wchodzi do ringu. Przed nami Last Man Standing Match! W końcu gra
K-Pela i AWF Television Champion wychodzi na stage przy dużym cheerze. Spokojny wchodzi do ringu i staje twarzą w twarz z przeciwnikiem.

 

AWF Television Champion K-Pel vs Andrew Pavlinsky

Last Man Standing Match for AWF Television Championship

Opis walki: Mamy gong, ale obydwaj dalej patrzą sobie w oczy. W końcu... Andrew pluje prosto w twarz K-Pela! Ten nie wytrzymuje i wyprowadza mu mocny prawy podbródkowy, a następnie serię strike'ingowych Punchy w korpus. Mamy Irish Whip i świetny Samoan Drop w wykonaniu K-Pela. Andrew po tej akcji opuszcza szybko ring, a K-Pel natychmiastowo bierze rozbieg i Suicide Divem wbija rywala w barierkę! Publiczność zaczyna go wyliczać 1... 2... 3... 4... Andrew podnosi się, ale K-Pel natychmiast Clotheslinem przerzuca przez barierkę. K-Pel wchodzi na barierkę, czeka aż Andrew wstanie i rzuca się na niego Flying Clotheslinem. Publiczność chantuje "This is Wrestling!". Natomiast walka przenosi się w trybuny, najpierw wymieniają ze sobą Punche na płycie boiska, a następnie idą w górę trybun. W końcu K-Pel robi unik przed ciosem i sam chwyta rywala, po czym wykonuje Snap Suplex na schodach! Każe sędziemu ponownie wyliczać. 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... Pavlinsky wstaje. K-Pel od razu rusza na niego, ale okazuje się to jego błędem, bo Andrew kontruje Back Body Dropem i ten upada plecami na schody! Mistrz podnosi się, lecz inkasuje Superkick!!! Teraz to Polaka wylicza sędzia. 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... wstaje! Pojedynek ich przenosi się bardziej w górę trybun. W końcu są na samym szczycie, gdzie też Andrew częstuje rywala kolejnymi ciosami. Obydwaj są przy barierkach, które oddzielają ich przed upadkiem poziom niżej. W końcu... Pavlinsky wyprowadza kolejny Superkick, a K-Pel upada przez barierkę w dół spada na kilku fanów! Rozlegają się chanty "Holy Shit!" Andrew wstaje na barierce i czeka aż K-Pel się podniesie, aż w końcu odwraca się... i wykonuje Moonsault w K-Pela oraz kilku przypadkowych kibiców! Rozlegają się chanty "AWF!". Sędzia zaczyna wyliczać obydwóch zawodników. 1... 2... 3... 4... 5... 6... Andrew wstaje. 7... 8... 9... K-Pel także wraca na nogi! Pavlinsky atakuje przeciwnika mocnym Big Bootem, a ten robi fikołka i spada kilka schodków niżej. Walka ponownie wraca na płytę boiska. Wciąż jednak jest na trybunach. Andrew częstuje oponenta kilkoma Punchami i kopnięciami. Po chwili przerzuca przez barierkę. Pavlinsky także przeskakuje przez barierkę, a po chwili wyjmuje coś spod ringu. To jakiś worek. Wchodzi do ringu... i rozrzuca pinezki po macie! Andrew wraca po przeciwnika, którego wrzuca do ringu, a następnie szykuje się na Package Piledriver. K-Pel jednak kontruje Back Body Dropem, a moment później wyprowadza Potylica Driver i na dodatek wykonuje ShoutBoxer w pinezki!!! Sędzia zaczyna wyliczać Pavlinsky'ego. 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... 9... Andrew ucieka poza ring i podnosi się za pomocą apronu, po czym ponownie upada. 1... 2... 3... 4... 5... K-Pel zbiera siły i rusza poza ring. 6... 7... 8... Andrew sięgnął pod ring i wyjął spod niego krzesło, którym natychmiast uderzył K-Pela! Pavlinsky jakby tego mało wsadza głowę przeciwnika w krzesło... i ciska z całej siły w ringpost! To chyba koniec! Coś z karkiem K-Pela! Sędzia go wylicza 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... 9... wstaje!!! Publiczność nagradza to dużym cheerem i chantami "This is Wrestling!". Wściekły Pavlinsky natychmiast wykonuje Package Piledriver na podłogę poza ringiem! Sędzia ponownie wylicza K-Pela 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... 9... K-Pel znowu na nogach! Zakrwawiony i kompletnie zamroczony spogląda na przeciwnika. Wściekły Andrew patrzy na rywala i coś do niego krzyczy, a ten odpowiada plując mu krwią w twarz! Pavlinsky rusza na K-Pela, a ten Drop Toe Holdem go podcina. Ultimate Śmieszko czeka do odpowiedniej okazji... Stunner! Po chwili kolejny ShoutBoxer! K-Pel obolały opiera się o ringpost, a sędzia wylicza Andrew 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... 9... wstaje!!! Superkick od K-Pela!!! On... wyjmuje spod ringu gitarę! Czeka aż Andrew będzie na kolanach... i niszczy na nim gitarę!!! Sędzia wylicza 1... 2... 3... 4... 5... 6... 7... 8... 9... 10!

 

Zwycięzca i wciąż AWF Television Champion: K-Pel

 

 

K-Pel zadowolony odbiera pas mistrzowski od sędziego i zakrwawiony wznosi ku górze. Z trudem, ale opuszcza arenę przy dużym cheerze, podczas gdy obolały Andrew obserwuje to siedząc przy barykadzie i nie dowierzając, że przegrał kolejną walkę o pas.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Przenosimy się do biura Don Camillo, gdzie przygotowuje się on do swojej walki. Do środka wchodzi nagle jakiś ochroniarz.

 

Ochroniarz: Proszono mnie bym przekazał, że znaleziono Toma Shepparda i chce on walczyć w walce wieczoru, ale lekarz nie jest pewny co do jego stanu poczytalności...

 

Don Camillo: Przekaż lekarzowi, że wszystko zależy od niego. Jeżeli chce mu dać zielone światło to niech walczy.

 

Ochroniarz: Tom twierdzi, że zawalczy niezależnie...

 

Don Camillo: Kurwa jego mać, niech zatem sobie walczy, gówno mnie to interesuje! A teraz zostaw mnie, bo chcę w spokoju przygotować się do walki!

 

Ochroniarz lekko przestraszony opuścił biuro, a Don zaczął zakładać frotki. Ma już na sobie koszulkę z logiem AWF z przodu.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy do ringu, a z głośników rozlega się dźwięk

! Po chwili przy swojej muzyce na arenę wychodzi Jay Swann przy akompaniamencie sporego heatu! Jay wchodzi do ringu i oczekuje na swojego rywala. Po chwili gra
i przy mieszanej reakcji na stage wychodzi Jonathan Axe. Pewny siebie wchodzi do kwadratowego pierścienia i staje twarzą w twarz z oponentem.

 

Jay Swann vs Jonathan Axe

No DQ Match

Opis walki: Swann lepiej rozpoczął tą walkę powalając przeciwnika. Po chwili jednak ponownie weszli oni w klincz i Jay wykonał efektowny Dropkick. Pokazał także, że jest zdecydowanie lepszy niż jego oponent. Axe był wściekły, rzucił więc oponenta na liny i następnie wykonał kilka przerzutów oraz Dropkick za ring. Gdyby tego było mało to dołożył Planche prosto na wstającego Swanna. Akcja powróciła do środka i Jonathan wymierzył Snapmare oraz efektowny Neckbreaker. Jay bardzo mocno to odczuł zwłaszcza, że po chwili ponownie wpadł pod Headlock. Swann szybko wstał ale wpadł na Shoulder Block i znowu Axe zapiął Headlock. Jay nie chciał się poddać i udało się mu wyjść z ringu by trochę odpocząć. Tam chwycił krzesełko i postanowił wejść z nim do środka. Nie trafił jednak w głowę przeciwnika. Po chwili ponowił próbę ale sam uderzył się, bowiem krzesełko odbiło się od lin. Swann wyszedł za ring a gdy oponent chciał go zaatakować to wtedy nareszcie Jay wykorzystał krzesełko wykonując serię ciosów. Następnie posłał on oponenta prosto w metalową bandę i dołożył kilka mocnych uderzeń. Axe nie chciał łatwo odpuścić i także wrzucił rywala w barierki przez co te się przewróciły. Jonathan chwycił za połamaną bandę atakując nią oponenta, mimo to Swann wykonał po chwili serię ciosów i akcja wróciła do ringu. Swann wrzucił tam kilka krzesełek ale wcześniej wymierzył efektywny Suplex. Następnie umieścił on krzesło między linami i posłał w nie Axe'a, który przez ból wypadł za ring. Jay nie chciał przerywać ataku i cały czas wymierzał bardzo mocne ciosy w głowę przeciwnika. Chciał jeszcze wykonać Suplex ale nie dał rady i to Axe zdołał zaaplikować ten rzut. Jonatham mógł spokojnie zyskać przewagę, lecz nie trafił krzesełkiem w oponenta a bandę. Swann wykorzystał to wykonując już w ringu Body Slam. Gdyby tego było mało to miał plan by dołożyć Diving Leg Drop, na całe szczęście Axe w ostatniej chwili zdołał się odsunąć. Po kilku sekundach rozpoczęła się walka cios za cios i Jonathan dał radę wykonać Back Suplex. Wszedł następnie na narożnik by wykonać także Moonsault, niestety nie trafił a jego oponent wykorzystał to wykonując Chair Shot oraz GTS .1...2....3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Jay Swann

Podziękowania dla arkao za napisanie walki

 

 

Swann wygrywa! Publiczność reaguje na to z niezadowoleniem, ale Jay i tak pozwala sobie na celebrację... i pokazuje środkowe palce w stronę trybun, na co dostaje jeszcze większy heat. Jay opuszcza ring, po drodze plując jeszcze na zamroczonego rywala i udaje się na zaplecze.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/advanced%20warfare_zpsmqgvv3n7.jpg

ADVANCED WARFARE iPPV W MOSKWIE! JUŻ 17 MAJA 2015!

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Publiczność gotowa jest, by obejrzeć kolejny pojedynek, ale realizator przenosi nas na zaplecze. Słyszymy jakieś krzyki i odgłosy walki. Po chwili okazuje się, że to Nekrophage i Tala Volkov wymieniają ciosy! Tala podnosi przeciwnika i ciska go przez stół z jedzeniem! Pojawia się przy nich sędzia... to chyba oficjalny początek ich walki!

 

Nekrophage vs Tala Volkov

Falls Count Anywhere Match

Opis walki: Tala podnosi przeciwnika i z całej siły ciska go prosto w ścianę. Po chwili Volkov przesuwa bliżej stół, który był przed momentem w użyciu i podnosi Nekrophage'a. Szykuje się chyba Powerbomb w stół, ale Nekrophage w porę kontruje kilkoma Punchami w głowę i zeskakuje za plecy, a następnie wyprowadza Superkick! Po chwili sam Suplexem posyła przeciwnika w stół! Pin 1... 2... Kickout! Nekrophage podnosi rywala i wyprowadza mu mocny Punch. W międzyczasie ich walka przenosi się. Anglik chwyta przeciwnika... i ciska przez drzwi do wc! Po chwili uderza Talę głową w umywalkę! Nekrophage chce cisnąć Volkova do kibla, ale ten blokuje atak i sam wsadza głowę rywala, po czym spłukuje mu ją! Tala wyjmuje głowę Nekrophage'a, by poczęstować go Gut Kickiem i Powerbombem cisnąć w ścianę! Pin 1... 2... Kickout! Wściekły Tala podnosi rywala i wyrzuca z toalety. Po chwili częstuje go mocnym kopnięciem w brzuch. Kolejne kopnięcie. Tala chwyta oponenta i wykonuje Brainbuster o podłogę! Pin 1... 2... Kickout! Nekrophage próbuje odejść, by złapać oddech. Volkov podnosi Anglika, który kontruje Jawbreakerem i wykonuje German Suplex! Pin 1... 2... Kickout. Nekrophage odchodzi, a Tala próbuje się zebrać. Jak się okazuje Brytyjczyk wraca po krzesło z którym wraca. Po chwili najpierw częstuje Volkova ciosem z krawędzi krzesła w brzuch, a następnie mamy cios w plecy! Nekrophage rzuca krzesło, a następnie wykonuje w je Cradle DDT na Volkovie! Pin 1... 2... Kickout! Na twarzy Tali pojawia się krew! Nekrophage wynosi go na bark i zamierza gdzieś przenieść. Jak się okazuje są już całkiem blisko trybun, bo widać i słychać kilku fanów będących przy stoiskach sklepowych. Najwidoczniej pomyśleli, że jest przerwa, bo nie ma nikogo w ringu, a tu proszę! W końcu Tala zeskakuje za plecy Nekrophage'a i popycha go tak, że on spada w dół po ruchomych schodach. Volkov czeka aż rywal wstanie i spuszcza się po obręczy schodów, powalając Nekrophage'a Clotheslinem! Jakby tego było mało Tala wykonuje Swinging Vertical Suplex na podłogę! Pin 1... 2... Kickout. Volkov podnosi przeciwnika i po chwili ciska z całej siły. Widać, że ich pojedynek przenosi się bardziej w okolice... podziemnego parkingu! Tala podnosi Nekrophage'a i wykonuje Fallaway Slam. Pin 1... 2... Kickout. Po chwili w końcu są na parkingu. Tala częstuje przeciwnika kilkoma kopnięciami. Następnie podnosi go i z całej siły ciska w drzwi samochodu! Pin 1... 2... Kickout. Volkov czeka aż oponent wstanie... i mamy Twist of Hate! Pin 1... 2... Kickout! Tala wstaje i wrzuca przeciwnika na maskę samochodu, po czym szykuje się do Beautiful Indiffernce. Nekrophage jednak w porę odpycha go, zrzucając z maski i z niej wykonuje Spear! Pin 1... 2... Kickout! Tala przetrwał finisher rywala! Wściekły Nekrophage... ma zamiar wykonać Tali jego finisher - Beautiful Indiffernce! Ten jednak wydostaje się spod akcji i kontruje wykonując Twisted Sister! Pin 1... 2... przerywa Tom Sheppard, który pojawia się znienacka! Kanadyjczyk wściekle kopie Talę, a następnie wrzuca na maskę samochodu, po czym sam na nią wchodzi... i wykonuje TSKO na szczycie pojazdu! Tom pokazuje Tali dwa środkowe palce, po czym zadowolony z siebie odchodzi. Nekrophage wykorzystuje okazję i ściąga Volkova z wozu, a następnie wykonuje na nim Beautiful Indiffernce! Pin 1... 2... 3!

 

Zwycięzca przez przypięcie: Nekrophage

 

 

Nekrophage wygrywa! Z małą pomocą, ale wygrał. Zadowolony odchodzi kilka kroków od znokautowanego rywala i siada, by zebrać siły.

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Przenosimy się do biura Komisjonera AWF - Santiago Domingueza Espinozy, który jest już niemal gotowy do walki. Nagle ktoś puka do jego drzwi. Niespodziewanie okazuje się... że to Don Camillo!

 

Santiago Dominguez Espinoza: Don! Przyszedłeś powiedzieć swoje ostatnie życzenie przed tym jak odejdziesz z AWF?

 

Don Camillo: Widzę, że jesteś bardzo pewny siebie Santiago. Wiedz jednak, że tak łatwo się nie poddam dzisiaj. Długo trenowałem do dzisiejszego pojedynku... zdecydowanie dłużej niż miesiąc.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Cóż, wszyscy myślą iż kompletnie nic nie potrafisz w ringu. Mam nadzieję, że udowodnisz iż się mylą, bo nie chcę odnieść tak łatwego zwycięstwa.

 

Don Camillo: Przyszedłem powiedzieć Ci jedno - jeżeli nawet wygrasz i zostaniesz Chairmanem... to wiedz, że jeżeli zniszczysz tę federację, to niezależnie od wszystkiego przyjdę i ponownie osobiście skopię Ci dupę... a może nawet poderżnę Ci gardło.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Wiesz, że takie groźby podlegają sprawie sądowej?

 

Don Camillo: Gówno mnie to obchodzi Espinoza. Traktuję Attitude Wrestling Federation jak własne dziecko. Nie pozwolę na stracenie go całkowicie przez takiego dupka jak ty. Mniej to na uwadze... A i na Twoim miejscu jeszcze raz przejrzałbym kontrakt na naszą walkę. Jest tam mała wzmianka o której możesz nie wiedzieć, bo nie przeczytałeś umowy przed podpisaniem. Powodzenia Santiago... będzie Ci potrzebne.

 

Don uśmiechnął się i odszedł, a Santiago zdziwiony wykonał telefon...

 

Santiago Dominguez Espinoza: Przynieś mi pieprzony kontrakt na walkę z Donem, teraz!

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Wracamy na arenę, a z głośników rozlegają się odgłosy dzwonów kościelnych. Przy dużym cheerze na stage wychodzą w trójkę: Conor Breitling, James Stewart i Thunder. Pewni siebie wchodzą do ringu i oczekują na przeciwników, którzy po chwili bez jakiejkolwiek muzyki pojawiają się na górze trybun, a reflektory są wskazane na nich. Powoli schodzą w dół trybun, a następnie po płycie i przeskakują przez barierki, po czym wchodzą do ringu.

 

Conor Breitling&James Stewart&Thunder vs Masked Mans

3 on 3 Elimination No DQ Match

Opis walki: Walkę rozpoczęli Breitling oraz największy z zamaskowanych wrestlerów. Conor pokazał mu, że się nie boi i sam ruszył do przodu atakując oponenta serią potężnych Uppercutów. Następnie wziął rozbieg i wykonał tą samą akcję ponownie. Niestety przy trzeciej próbie wpadł prosto na potężny Clothesline od kolosa z maską. Gigant wrzucił Breitlinga w narożnik, gdzie zaaplikował mu potężny Chop w klatkę piersiową i dźwięk ten było słychać na całej arenie. Olbrzym wziął rozbieg, bowiem postanowił zaaplikować Corner Splash. Na całe szczęście Conor uniknął tego a następnie sam zaaplikował Shoulder Block w narożniku a także DDT. Breitling poczuł, że może dokonać zmiany i ostatkami sił ruszył do swojego narożnika. Niestety zamaskowany wrestler chwycił go za nogę, wtedy Breitling wykonał Enzuigiri oraz dokonał nareszcie zmiany z Thunderem. Ten nie czekał i powalił olbrzyma kilka razy potężnymi clothesline'ami. Wszedł jeszcze na trzecią linę dokładając Diving Double Axe Handle a następnie jeszcze Dropkick. Chciał on już to zakończyć Powerbombem ale zamiast tego sam wpadł na Backbody Drop od giganta a następnie jeszcze niesamowity Chokeslam. Olbrzym zdołał ostatkami sił dotrzeć do narożnika, gdzie dokonał zmiany z najmniejszym zamaskowanym. Ten wskoczył między liny atakując Thundera serią potężnych kopniaków w klatkę piersiową. Ulubieniec fanów poczuł spory ból a gdyby tego było mało to tajemniczy zawodnik wszedł na narożnik dokładając jeszcze efektowny Missile Dropkick. Fani buczeli na tego wrestlera ale on sobie nic z tego nie robił. Chciał zapiąć nawet Cloverleaf, lecz Thunder dotknął liny. Masked Man wziął rozbieg by naskoczyć na wstającego przeciwnika ale to ten go przejął aplikując efektowny Powerbomb ! Thunder mógł już przejść do pinu ale nie miał siły. Postanowił zmienić się więc ze Stewartem. Za to Masked Man dokonał zmiany z dość dobrze urzeźbionym partnerem. W ringu więc James i Man przeszli do konkretów atakując się wieloma ciosami w głowę. W końcu Masked Man zyskał przewagę i po serii mocnych uderzeń chciał dołożyć Clothesline, lecz nie trafił w głowę oponenta i zamiast tego sam wpadł na Powerslam. James miał więc sił i wskoczył na narożnik, chciał wykonać Diving Crossbody ale został przejęty i Masked Man dołożył jeszcze potężny Fallaway Slam. Następnie zmienił się z gigantem ze swojego zespołu. Ten miał już tylko wykończyć Stewarta i zakończyć tą walkę. Wrzucił oponenta do narożnika i tam wymierzył mu serię potężnych uderzeń w brzuch. Następnie wziął rozbieg ale nie trafił z Corner Clotheslinem. Wykorzystał to właśnie Stewart, podciął oponenta Spearem w nogi i sam szykował się do zaaplikowania Superkicka. Niestety olbrzym zrobił zrobił unik i udało się mu jeszcze powalić rywala Big Bootem. Następnie wszedł on niespodziewanie na trzecią linę. Stewart musiał się odsunąć bo inaczej na pewno przegrają oni to starcie. Na szczęście udało się to i James miał otwartą drogę do zmiany. Gdy był już centymetry od sukcesu to dwóch zamaskowanych wrestlerów zrzuciło jego partnerów z narożnika i powaliło za ringiem. Stewart był załamany, gdy tylko się odwrócił to zaaplikował jeszcze potężny Punch w głowę oraz Chokeslam ! .1...2..3....James Stewart wyeliminowany ! Po chwili na horyzoncie pojawił się Conor ale nagle w ringu zjawili się niespodziewanie wszyscy zamaskowani, którzy mieli krzesełka w dłoniach. Wykonali oni serię ciosów dla Breitlinga i na koniec gigant wykonał mu ponownie Chokeslam ...1....2.....3....Conor Breitling wyeliminowany. Thunder chciał walczyć więc wskoczył na narożnik i wymierzył Crossbody dla giganta, tylko że ten go przejął a następnie podrzucił do góry a jego towarzysze zaaplikowali Thunderowi ciosy krzesełkiem w głowę. Po chwili olbrzym ponownie wykonał Chokeslam .1...2....3.!

 

Zwycięzcy: Masked Mans

Podziękowania dla arkao za napisanie walki

 

 

Wielkie zwycięstwo Masked Mans, którzy powoli zbierają się i zadowoleni opuszczają ring.

Thunder próbuje dojść do siebie, ale potrzebna jest mu pomoc sanitariuszy...

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

http://i1240.photobucket.com/albums/gg487/Kamil_Gieroba/GSN_zpsjosaot8x.jpg

W tę sobotę zaczynamy drogę do Advanced Warfare iPPV!

Bądź gotów, na zimną, ciężką wojnę na terenie Rosji...

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Widzimy idącego wśród ochroniarzy Santiago Domingueza Espinozę. Zaczepia go Ola Ciupa...

 

Ola Ciupa: Przepraszam, czy mógłby Pan powiedzieć kilka słów na temat walki, która przed Panem i czy powie Pan wszystkim o co chodzi z kontraktem na ten pojedynek?

 

Santiago Dominguez Espinoza: Chyba wszystko co miałem do powiedzenia na temat tego pojedynku, to powiedziałem wczoraj. Don Camillo wie, że przegra starcie ze mną i szuka jakichkolwiek prób, by zostać w Attitude Wrestling Federation. Jednak... moi prawnicy zajmą się kontraktem, który podpisaliśmy wczorajszego wieczoru. Dopilnuję za wszelką cenę, by Don po dzisiejszej walce odszedł z niczym i by ta federacja była moja.

 

Santiago nie chciał słuchać kolejnych pytań, więc odszedł w kierunku wyjścia na stage...

 

 

 

____________________________________________________________________________________________

 

 

 

Czas na Co-Main Event dzisiejszej gali! Niespodziewanie rozbrzmiewa

. W rytm muzyki mamy efekty świetlne i po chwili wybuchy fajerwerków. W końcu na stage wychodzi Don Camillo. Jednak nie jako Chairman, a jako zawodnik... Don spokojnym krokiem przemierza rampę, po czym wchodzi do ringu. Staje na szczyt narożnik i rozgląda się po całej arenie. Po chwili zeskakuje na matę i zaczyna poruszać się w rytm muzyki (trochę jak Shawn Michaels). W końcu jego muzyka ucicha, a gra
z Desperado. Na stage wychodzą hiszpańskie tańcerki, które grają w rytm, a następnie mamy kilku mężczyzn z gitarami. Po chwili strzelają z tych gitar w powietrze, a na stage wychodzi Santiago Dominguez Espinoza. Pewny siebie mija wszystkie tancerki i statystów. Staje na końcu stage'u i uśmiecha się patrząc na Dona. Następnie wchodzi do ringu i staje twarzą w twarz z Donem.

 

Don Camillo vs Santiago Dominguez Espinoza

Submission Match; zwycięzca zostaje Chairmanem AWF

Opis walki: Czas zacząć pojedynek na który wszyscy czekali od tylu tygodni! Z każdej strony trybun rozlegają się chanty "Don Camillo!" i oklaski w rytm. Don rozejrzał się i skwitował to uśmiechem. Santiago niespodziewanie wyciągnął do niego rękę. Ten spojrzał się na nią... i plunął w nią! Rozległ się jeszcze większy cheer, a Santiago nie wytrzymał i uderzył Dona w twarz, a następnie rzucił się na niego Takedownem i zaczął wyprowadzać serię ciosów z pięści. Na zmianę z każdej ręki częstuje cały czas Punchami Dona, aż ten zaczyna w końcu krwawić. Santiago jednak dalej wściekle rozdaje ciosy. W końcu chyba opamiętuje się. Kamera pokazuje bliżej twarz Dona... na której pojawia się uśmiech! Po chwili pluje krwią Espinozie w twarz! Ten wkurwiony zapina Cross Arm Breaker. Santiago krzyczy z bólu, ale nie zamierza się poddawać. Po chwili klęka na kolanach i wynosi oponenta, którego ciska w narożnik! Publiczność jest zaskoczona, tak samo jak Espinoza. Don bierze rozbieg i dokłada Corner Forearm Smash! Akcja odciąga się od narożnika. Mamy Shot Kick, Spin Kick i kolejny Shot Kick. Camillo odbija się od lin... ale Santiago w końcu kontruje Powerslamem. Po chwili zapina Ankle Lock! Don czuje ból, ale przekręca się o odkopuje przeciwnika, by następnie rusza z szarżą lekko kulejąc, wyrzucić go z ringu Clotheslinem. Zakrwawiony Don próbuje złapać chwilę oddechu. Santiago wykorzystuje okazję, że znalazł się poza ringiem i wyjmuje coś spod niego. To krzesło! Don Camillo po chwili wraca po przeciwnika, by wciągnąć go do ringu, ale zostaje zaskoczony Chair Shotem! Don zamroczony pada na matę, a Santiago wspina się na szczyt narożnika z krzesłem w ręku. Publiczność reaguje heatem, a Espinoza wykonuje Diving Elbow Drop wzmocnione krzesłem! Santiago zostawia krzesło, a sam zapina Single Leg Boston Crab! Na razie mimo chwilowej próby walki Dona to Santiago ma walkę pod kontrolą. Dotychczasowy Chairman próbuje uciec z ringu. Chwyta się lin, ale to nie przerywa submissionu. Don łapie za okrycie dołu ringu. W końcu za pomocą apronu przekręca się i odkopuje oponenta. Don Camillo kulejąc wstaje za pomocą lin, a Santiago rusza na niego. Jednak dotychczasowy prezes robi unik przed Shoulder Thrustem i wyprowadza Shoot Kick. Następnie mamy Sunset Flip, a Santiago po chwili kontruje Front Dropkickiem! Espinoza ponownie chwyta oponenta za nogi, ale ten go odkopuje. Don próbuje wstać za pomocą narożnika. Meksykanin rusza na niego, a ten kontruje ciosem z łokcia. Następnie wyprowadza mocny prawy. Santiago chce wyprowadzić Superkick, ale Don robi unik i odpowiada Pele Kickiem! Publiczność jest zaskoczona, a Don wyprowadza jeszcze Superkick! Po chwili przechodzi do zapięcia Crossface! Po raz pierwszy w tym pojedynku to on zapina submission! Santiago jednak tak łatwo nie daje się i... kontruje gryząc Dona w rękę! Camillo puszcza uchwyt, a Espinoza opuszcza ring. Wstaje opierając się o barierkę i sięga... po dzwonek ringowy. Don tego nie widzi i gdy podchodzi do niego... obrywa ciosem w głowę! Santiago spojrzał na górę, gdzie wisi klatka Hell in a Cell w której zmierzą się NML i Tom Sheppard. Nagle... rozkazuje, by klatka poszła w dół! Po chwili ona zaczyna opadać! Santiago śmieje się i podnosi Dona, po czym ciska go prosto w apron. Espinoza wrzuca przeciwnika do ringu, a klatka jest już blisko podłogi. W końcu jest już na samym dole! Santiago wyjmuje spod ringu kendo stick. Po chwili zaczyna nim atakować najpierw plecy, a następnie brzuch oponenta. Na zmianę wyprowadza kolejne ciosy. Espinoza gotowy jest do uderzenia w głowę, ale Don w porę kontruje Low Blowem! Następnie wyrzuca go z ringu! Don Camillo próbuje złapać oddech i zebrać siły. Po kilku sekundach wyturlał się z ringu i chwycił Santiago za nogi, by katapultą posłać go w ścianę klatki! Don mimo zmęczenia i bólu nie przerywa ataku. Podnosi przeciwnika i Powerbombem ciska plecami w klatkę! Don Camillo chwyta oponenta za głowę i z całej siły przyciska twarzą do klatki, po czym przeciera po niej. Na twarzy Espinozy pojawia się krew! Po chwili z całej siły Irish Whipem ciska go w metalowe schodki! Do tego bierze rozbieg i Front Dropkickiem wpycha jeszcze bardziej przeciwnika w schodki! Don podnosi się za pomocą apronu i spogląda na ringpost. Wygląda na to, że ma w głowie jakiś pomysł. Chwyta rywala za nogi i z trudem, ale zapina Figure-Four LegLock za pomocą ringpostu! Santiago krzyczy z bólu, ale wygląda na to, że nie ma zamiaru poddać się! Don też robi wszystko co może, by kontynuować mocny uchwyt. Wygląda na to, że Espinoza jest bliski poddania się! Publiczność mocno chantuje dopingując Santiago! Ale... ktoś uderza Dona krzesłem w głowę!!! To James Stewart!!! Rozlegają się gwizdy i heat z trybun, a Showtime podnosi Camillo i wykonuje mu Rock N Roll Bottom!!! Realizator pokazuje, że Stewart chwilę wcześniej wyszedł spod ringu! Po chwili opuszcza ring, by pomóc Santiago wstać i wrzuca go do ringu. Ten używa resztki sił, by zapiąć Anaconda Vice! Don próbuje walczyć... ale widząc iż ma dwóch przeciwników... odklepuje.

Zwycięzca przez submission i nowy Chairman AWF: Santiago Dominguez Espinoza

 

Santiago wygrywa! Z pomocą Jamesa Stewarta... ale jednak wygrywa! Najważniejsze jest to, że Espinoza zostaje nowym Chairmanem Attitude Wrestling Federation! Publiczność reaguje dużym heatem i zaczyna rzucać puszkami i kubkami w ring. Santiago szczęśliwy z pomocą Jamesa opuszcza ring. Meksykanin jeszcze puszcza Stewarta i pada na kolana, po czym całuje rampę. Nastaje nowa era w AWF...

Edytowane przez Giero

  • Posty:  3 631
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Pierwszy epizod "Gorączki Sobotniej Nocy"

 

W końcu... NML chwyta Toma za gardło! Kanadyjczyk w locie jednak kontruje Chokeslam, a sam wyprowadza ogłuszający High Kick! Do tego mamy Shepparder!!! Pin 1... 2... Kickout!!! NML się nie daje! Sheppard szykuje się do Twist of Fate... lecz w porę zostaje odepchnięty! Do tego zostaje potraktowany Gut Kickiem... i mamy Powerbomb od NML'a! Pin 1... 2... Kickout! Publika mocno dopinguje Polaka. Ten jest już jednak trochę zmęczony. Obydwaj się podnoszą... i NML robi unik przed ciosem, by następnie wykonać Snap Powerslam!!! Czy to będzie koniec?! Polak... wykonuje Win Shot! Do tego zapina Carry Clutch!!! Tom walczy z bólem... ale jednak odklepuje! [...]

 

SuperBrawl iPPV

 

NML podnosi Jeffa... a ten kontruje Jawbreakerem i wykonuje DDT! Marshall wspina się na szczyt narożnika! Mistrz wznosi ręce ku górze... Flying Elbow Drop!!! Pin 1... 2... Kickout!!! Jeff wstaje przy cornerze i sygnalizuje kolejną akcję. Publiczność wraz z nim odlicza do wyprowadzenia ataku. Nadchodzi Sweet Chin Music... gra utwór Metallici!!! Trzech Masked Mans schodzi powoli w dół trybun! Odwraca to uwagę Jeffa... który nadziewa się na Schoolboy Pin od NML'a! 1... 2... Kickout... Sweet Chin Music! 1... 2... 3!!! Jeff nadal mistrzem!

 

Pozostaje trzech! Dope próbuje wyeliminować Conora, co zauważa Tom. Obydwaj zajmują się olbrzymem... i wspólnymi siłami eliminują Breitlinga! Pozostaje dwóch!!! Tom Sheppard i ku dużemu zaskoczeniu publiczności Dope. Not UnDefeated próbuje się rzucić rywalowi do nóg, ale ten unika kontaktu. Tom podnosi przeciwnika i wyprowadza European Uppercut. Mamy Irish Whip i Dope chwycił się lin. Sheppard wyrzuca go Clotheslinem! Ale nie... ten utrzymuje się na apronie i wstaje na nogach! Tom wykonuje mu Shepparder [Codebreaker] i ten wypada poza ring!!! TOM SHEPPARD WYGRYWA SUPERBRAWL MATCH!!!

 

Gorączka Sobotniej Nocy #14

 

Rozlega się dźwięk syreny, a na stage'u przy cheerze wszystkich pojawia się Jeff Marshall. "Street Fighter" nieco zaniepokojony wchodzi do ringu i oczekuje na to, co się wydarzy. Jego muzyka ucicha i wszyscy nerwowo czekają. W końcu słyszymy chrząknięcie, które okazuje się, że pochodzi z titantronu.

 

Santiago Dominguez Espinoza: Po raz ostatni dzisiaj Was nękam swoim widokiem. Jeff... nie bez powodu chciałem byś dzisiaj zawalczył w walce wieczoru. Widzisz... nie będziemy czekać do HardcoreManii, byś bronił pasa mistrzowskiego. Już teraz w walce wieczoru... będziesz bronił AWF Heavyweight Championship! Twoim rywalem jest... ten człowiek!

 

Brzmi... muzyka NML'a! Publiczność reaguje dużym heatem, bo ten pojawia się w towarzystwie The Wildmana i Masked Mans! Pojawia się też sędzia. Jeff kłóci się z nim, ale w końcu oddaje mu pas mistrzowski... i zostaje zaatakoawny przez Wildmana i Zamaskowanych! The Wildman wyprowadza Arctic Hell Clothesline [Clothesline from Hell] Marshallowi! Masked Mans wynoszą Jeffa i wykonuje Triple Powerbomb! Sędzia chce ich wyrzucić w ringu, aż w końcu Ci opuszczają kwadratowy pierścień. NML czeka cierpliwie aż Jeff wstanie, a sędzia sprawdza jego stan. Publiczność reaguje na to wszystko dużymi gwizdami. W końcu mamy gong! Jeff z trudem, ale wstał za pomocą lin i rusza na NML'a, lecz ten wykonuje Snap Powerslam! Polak po chwili bez problemu wykonuje Win Shot! Do tego zapina Carry Clutch! Jeff próbuje walczyć. Po chwili jednak odpływa... sędzia wznosi pierwszy raz jego rękę ku górze. Opada. Wznosi po raz drugi... znowu opada. Po raz trzeci... koniec walki! NML nowym AWF Heavyweight Championem!

 

Gorączka Sobotniej Nocy #16

 

NML: Fakt iż jutro zawalczysz ze mną w Hell in a Cell Matchu o AWF Heavyweight Championship był zwykłym przypadkiem. Owszem wygrałeś SuperBrawl Match, ale z którym numerem wszedłeś do walki? Dwudziestym piątym, dwudziestym szóstym? Zresztą, to nieistotne. Jutro pokażę Ci, że zawodnicy z którymi do tej pory walczyłeś... są nikim w porównaniu do mnie. A Tala Volkov... to nic w porównaniu z tym co Cię spotka na placu zabaw diabła. To ja jestem człowiekiem, którego musisz się teraz obawiać. I to ja... skopię Ci jutro dupę, broniąc AWF Heavyweight Championship. [...]

 

Tom Sheppard: Chwila, chwila! Wspomniałeś, że śmieszą Cię ludzie, którzy nie potrafią sami rozprawić się ze swoim problemem, tak? W takim razie albo ja mam słabą pamięć, albo ty jesteś totalnym hipokrytą, bo wszyscy pamiętają jak zdobyłeś AWF Heavyweight Championship! Wszyscy pamiętają, że by zawalczyć jutro w main evencie HardcoreManii potrzebowałeś pomocy Komisjonera, Masked Mans i The Wildmana. Wszyscy pamiętają, że zbratałeś się z tymi samymi ludźmi, którzy przez trzy miesiące próbowali Cię wyeliminować. Jutro jednak nikt Ci nie pomoże. Jutro żadni Zmaskowani, żaden Wildman, ani żaden Santiago nie wejdzie z Tobą do Hell in a Cell. Jutro staniemy w ringu tylko ty i ja. I wiedz... że powinieneś się nacieszyć pasem mistrzowskim, póki jeszcze możesz, bo to Twoje ostatnie godziny jako mistrz.

 

 

 

Gala trwa już kilka godzin, ale publiczność nadal jest głodna wrestlingu. Słychać to po ich chantach "We Want Fight!". Realizator pokazuje klatkę Hell in a Cell, która ponownie będzie w użyciu, tym razem już w typowym dla siebie, oficjalnym starciu! Hell in a Cell Match! Po raz pierwszy w historii Attitude Wrestling Federation! Już za chwilę!

 

 

 

W końcu rozlegają się pierwsze dźwięki

, a na stage'u jest sam zespół Nickelback! Czekamy przez chwilę w natchnieniu, aż w końcu na stage'u pojawia się Tom Sheppard. Widać na nim rany kute, ale on w tej chwili na czym innym się skupia. Przystaje na rampie i patrzy na klatkę, której po chwili przekracza próg. Tom wchodzi powoli do ringu i oczekuje na swojego przeciwnika. Publika bawi się jeszcze słuchając Nickelback na żywo. W końcu kończą grać swój utwór i rozbrzmiewa
NML'a. AWF Heavyweight Champion pojawia się na stage'u przy dużym heacie. On jednak nie przejmuje się tym. Pewny siebie przemierza przez rampę i wchodzi do ringu, po czym staje twarzą w twarz z Sheppardem.

 

Main Event

AWF Heavyweight Champion NML vs Tom Sheppard

Hell in a Cell Match for AWF Heavyweight Championship

Opis walki: Mamy gong rozpoczynający pojedynek! Obydwaj nadal patrzą sobie w oczy. Po chwili NML kpiąco popycha rywala. Tom nie wytrzymuje i wyprowadza mocny Punch! To rozpoczyna brawl i wymianę ciosów! Mamy prawy z prawy! Sheppard w końcu robi unik i od razu wykonuje TSKO!!! Pin 1... 2... Kickout! Ponowny pin 1... 2... Kickout! Tom wściekły podnosi zamroczonego przeciwnika i Irish Whipem wysyła w narożnik. Sheppard rusza z szarżą, ale NML instynktownie kontruje Side Slamem! Mistrz podnosi oponenta i wyprowadza European Uppercut. Kolejny. Jeszcze jeden. Irish Whip i wyniesienie na bark, po czym mamy Snake Eyes w narożnik, odbicie się od lin i Running Big Boot! Pin 1... 2... Kickout. NML gotowy jest do Win Shot i wynosi oponenta, ale ten jednak zeskakuje za jego plecy i po chwili odpowiada High Kickiem, a następnie wykonuje Shepparder! NML pada na liny, ale nadal jest na nogach! Tom zatem wykonuje jeszcze Twist of Fate! Kanadyjczyk nie przechodzi jednak do przypięcia, a powoli wspina się na szczyt narożnika. Nadchodzi Frog Splash... ale NML zrobił w porę unik! Olbrzym z trudem, ale podnosi się i tylko gdy rywal znajduje się na nogach wykonuje Chokeslam! Pin 1... 2... Kickout! Wściekły NML wynosi oponenta i wykonuje Body Slam. Mistrz opuszcza ring, ale tylko po to, by wyjąć spod niego stół. Rozkłada stół, ale wyjmuje jeszcze jeden i kładzie na nim! NML podnosi Toma, a ten zaczyna kontrować Punchami w korpus. Jeden, drugi, trzeci... próba kolejnego TSKO kończy się na tym, że NML wyrzuca go poza ring prosto na dwa ustawione nieco wcześniej stoły, które łamią się! The Unusual One wznosi rękę triumfalnie ku górze, co publiczność kwituje heatem. NML sięga po Toma i wyciąga go z odłamków stołów, po czym przypina 1... 2... Kickout!!! NML zdenerwowany podnosi Toma, a ten zaskakuje go wkładając mu palec w oko! Sheppard wykorzystuje moment, że przeciwnik znalazł się przy linach i Clotheslinem wyrzuca go z ringu! Po chwili bierze rozbieg... Suicide Dive! Sheppard wraca do ringu i wykonuje kolejny Suicide Dive! Ponownie wraca do ringu i mamy trzeci Suicide Dive! Każdy wbija olbrzyma prosto w ścianę klatki Hell in a Cell. Po chwili wyjmuje spod ringu... kendo stick! Najpierw częstuje NML'a ciosem w nogę, a następnie w rękę, w plecy i w brzuch. Do tego mamy cios w głowę! Momentalnie po nim pojawia się krew. Sheppard wyjmuje spod ringu coś jeszcze... to woreczek. Chyba wszyscy wiemy co kryje. To pinezki! Tom wyrzuca je na ring. Po chwili odrzuca worek i wraca po NML'a. Wrzuca go do ringu i wyczekuje momentu aż znajdzie się na nogach. Mamy TSKO w pinezki!!! NML krzyczy i wygina się z bólu. Pin 1... 2... Kickout! Sheppard jest wściekły, bo wykonał już dwa finishery, a NML nadal chce walczyć. Tom podnosi przeciwnika i szykuje się do kolejnego TSKO... ale NML kontruje tę akcję odpychają go. Następnie z trudem, ale jednak wykonuje Win Shot! Pin 1... 2... Kickout! NML nie wierzy w to! Ponownie pin 1... 2... Kickout! Wściekły mistrz podnosi rywala i wyrzuca go z ringu. Po chwili... sięga po metalowe schodki, które podnosi i czeka aż tylko Sheppard wstanie, a następnie atakuje go schodkami! NML odrzuca schody, a sam ciska przeciwnika prosto w ścianę klatki. Olbrzym bierze rozbieg, bo ma zamiar zaatakować... ale Tom robi unik i ten trafia w klatkę. Do tego Sheppard wykonuje Killswitch! Canadian Bad Ass nie maj jednak zamiaru wrócić do ringu. Przesuwa bliżej ściany schodki, a sam podnosi NML'a do pozycji stojącej, po czym bierze rozbieg... Spear, którym niszczą ścianę klatki!!! Ponad 200 kilogramów dwóch ciał zniszczyło klatkę Hell in a Cell! Publiczność reaguje dużym cheerem, a Tom spogląda się a to na przeciwnika, a to na klatkę. W końcu są już poza klatką. Sheppard decyduje się jednak na wspinaczkę ku górze! Niemieckiej publiczność bardzo to podoba się. Kanadyjczyk wchodzi na samą górę klatki i podkręca fanów do dopingu! Po chwili NML gdy tylko dochodzi do siebie także zaczyna wspinać się ku górze. Olbrzym z trudem, ale wchodzi na sam szczyt klatki. W końcu obydwaj są na dachu! Rozpoczynają wymianę ciosów. Mamy Punch za Punch. NML chwyta Toma za gardło! Ten jednak kontruje kopnięciem i chce wykonać Twist of Fate... ale NML w porę odpycha go tak, że ten znalazł się na krawędzi klatki i jest bliski upadku. Sheppard odwraca się i nadziewa się na Snap Powerslam! NML kontynuuje natarcie wynosząc Kanadyjczyka i Body Slamem ciskając o dach klatki, po którym witać, że uległ już małemu zniekształceniu. NML nie ma jednak dość. Podnosi Toma... i Chokeslamem ciska przez dach klatki, który otwiera się i Tom spada prosto na matę!!! Rozlegają się chanty "This is Awesome!" i "Holy Shit!". NML powoli wraca na ziemię, a realizator pokazuje powtórki ostatnich akcji. NML zamierza wrócić na ring... ale niespodziewanie z zaplecza wybiega Jeff Marshall! Jeff atakuje NML'a od tyłu i wymierza mu kilka Punchy! Po chwili robi unik przed ciosem... a sam wymierza Sweet Chin Music! Marshall korzysta z tego, że drzwi do klatki są otwarte i podnosi NML'a, a następnie wrzuca do ringu. Najwidoczniej Jeff chce się na nim zemścić za to, co spotkało go trzy tygodnie temu! Marshall wyjmuje spod ringu kilka krzesełek i wrzuca do ringu. Po chwili ustawia krzesełka i ponownie opuszcza ring, by zajrzeć pod niego. On... wyjmuje szybę będącą w ramie! Ustawia ją na krzesłach. Następnie zamierza podnieść NML'a... ale pojawiają się Masked Mans! Wybiegają z zaplecza i wbiegają do ringu, by zaatakować Jeffa, który opuszcza szybko ring i ucieka przed nimi opuszczając klatkę i wskakując w trybuny. W międzyczasie Sheppard dochodzi do siebie i wstaje za pomocą narożnika, a NML za pomocą lin... TSKO w szybę!!! Pin 1... 2... 3!!!

 

Zwycięzca przez przypięcie i nowy AWF Heavyweight Champion: Tom Sheppard

 

 

Tom Sheppard nowym AWF Heavyweight Championem! Stało się! Udało mu się po kilku tygodniach starań! Klatka Hell in a Cell powoli podnosi się ku górze, a my widzimy zakrwawionego NML'a, który znokautowany leży na macie. Pojawiają się sanitariusze, którzy biegną z noszami i przenoszą na nie olbrzyma. Tom natomiast przy dużym cheerze odbiera pas mistrzowski od sędziego... ale wracają Masked Mans! Atakują oni w trzech Shepparda! Okopują go i częstują Punchami, a ten nie jest już w stanie się bronić. Jeden z Masked Mans opuszcza ring i zagląda pod niego... a tam jest walizka Cash in the Bank! Co to ma znaczyć?! Zamaskowany wchodzi do ringu i zdejmuje maskę! To Nico Velmont! Wręcza walizkę sędziemu i każde zrealizować kontrakt! Publiczność reaguje wielkim heatem i gwizdami. Sędzia nie chce zgodzić się na rozpoczęcie walki. Z zaplecza wybiega jednak Santiago Dominguez Espinoza z The Wildmanem. Nowy Chairman wbiega do ringu i grozi sędziemu. Ten nadal nie chce się zgodzić, więc częstuje go mocnym prawym i ten pada znokautowany! Santiago woła po nowego sędziego, a sam każde dzwonić na rozpoczęcie walki! Tak, to... realizacja kontraktu Cash in the Bank!!!

 

AWF Heavyweight Champion Tom Sheppard vs Nico Velmont

Normal Match for AWF Heavyweight Championship

Opis walki: Nico podnosi Toma i natychmiast wykonuje Perfect-Plex! Pin 1... 2... 3!

 

Zwycięzca przez przypięcie i nowy AWF Heavyweight Champion: Nico Velmont

 

 

Trudno opisać to co się dzieje teraz na Signal Iduna Park. Publiczność reaguje olbrzymim heatem. Ludzie rzucają w ring wszystkim co mają pod ręką... Santiago i Nico padają sobie w ramiona. Zostało jeszcze pytanie: kim są dwaj pozostali Masked Mans? Jeden z nich zdejmuje maskę... to Dell La Rosa! Trzeci to... kurwa jego mać! Nie wierzę! To... K-Pel!!! AWF Television Champion jest... cholera jasna! Santiago, The Wildman, Nico, Dell La Rosa i K-Pel w piątkę stają przed obolałym Sheppardem i triumfalnie wznoszą ręce ku górze. To nowa era w Attitude Wrestling Federation...


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline

:arrow: Nico, a właściwie N!ko debiutuje i zgarnia walizkę. Shocker jest, a jeżeli postać będzie choć w połowie tak charyzmatyczna jak jej pierwowzór to o pas AWF się nie martwię.

 

:arrow: NML wciąż nie wie, cyz chce być heelem czy woli facem.... jak dla mnie to jest slabe, bo zbyt szybko to następuje (od razu po heel turnie z niezłym pier*olnięciem)

 

:arrow: Dopóki Bossman dostaje prawdziwych zawdoników wiadomo, że obroni swój pas. Te 3-4 razy jeszcze to będzie dobre, potem to zacznie nudzić, więc wykorzystać dobrze te sloty.

 

:arrow: Gdzie biegniesz/co robisz/co to ma znaczyć/dlaczego mi to robisz ty ch*ju to powinien być nowy catshprase Shepparda! :twisted: Fajny segment, który tłumaczy nam dlaczego do walki dołączy ktoś trzeci lub dlaczego Tom jobbnie...

 

:arrow: A więc to Lucas wygrywa, ok, nie lubię obydwu klubów więc zwisało mi który wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku.

 

:arrow: Odważne deklaracje podczas wywiadu, takie w stylu Nikodema :)

 

:arrow: Zgodnie z planem bezpłciowy pretendent przegrywa.

 

:arrow: Camillo szybko stracil cierpliwość, co po mnie osobiście spłynęło :P

 

:arrow: Swann pokonuje axe. Aha.

 

:arrow: Nie wiem czy interwencje na PPV to dobry pomysł, a w dodatku takie, które lekko spoilerują nam interwencję w main event...

 

:arrow: Don próbuje wyruchać Santiago? Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

 

:arrow: Masked Man wygrali, czekam na odkrycie twarzy.

 

:arrow: Stewart - You sold up!!! Sprzedała sie mała kurewka i niestety Santiago wygrywa...

 

:arrow: Ku*wa! Ku*wa! Ku*wa! Ku*wa! Jestem mistrzem! Piękna walka, mimo interwencji jest super! Brawo!

 

:arrow: A Więc N!ko okazuje się zdradziecką suką... no cóż... bardzo dob... cholernie dobrze to rozegrałeś! Szkoda, że Tom traci pas, ale mimo to jest ok.

 

:arrow: Del la Rosa spływa po mnie, ale że K-Pel jest małą szmatą prezesa :twisted: No nie, ja sobie z nim pogadam na shout boxie :twisted: A tak serio to może być ciekawie... prezes ma obydwu mistrzów + dwóch pomagierów. Ciekawe jak to sie dalej potoczy


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

Całkiem zabawnie/pozytywnie wyszła HardcoreMania. Nowym mistrzem jest człowiek, który dopiero zadebiutował - nie wiem dlaczego, zupełnie nie wiem dlaczego, ale przypomina mi to scenariusz zaproponowany pewnej polskiej federacji :twisted: . Tutaj booker się zgodził :twisted: . Ciekawy motyw, daje duże pole do popisu, szczególnie że będzie częścią grupy trzymającej władzę. Sama GTW ma dwóch mistrzów, więc przynajmniej do następnego PPV powinna mocno dominować.

 

Volkov przegrał - niezdecydowanie, ale jednak. Z bookerskiego punktu widzenia, konieczny będzie jakiś grudge match z Sheppardem.

 

Człowiek z trzema paskami wygrał z gościem od białej gwiazdy - no, to rozumiem, to mi się podoba :P "Legia City, Bitch" - :lol: :lol:


  • Posty:  308
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.08.2014
  • Status:  Offline

Nie orientuję się w feudach, ale spróbuję znowu w to wejść ;)

 

Nico debiutuje i od razu zgarnia walizkę. Mocny debiut i widać, że od razu będzie dużo znaczył w federacji.

 

Ciekawy segment, w którym Santiago próbował nawiązać nić porozumienia, ale jakoś mu się to nie udało. Fajne, że NML cały czas zostaje facem.

 

Fajny speech PepsiBosmana i kupuję go w całości jako mistrza Pepsi rzucającego wyzwaniami i przechwalającego się swoim Pepsi streakiem. Oby tylko nie wpadł z dupy Brock Lesnar i nie przerwał tego. Rhyno poskładany i to jeszcze na Hardcoremani, a streak już 3-0.

 

Sheppard z ostrym słownictwem. Chyba każda federacja miała taką gwiazdę. Cieszy przynajmniej, że walka wieczoru się odbędzie.

 

(L)ucas wygrywa i tak ma być ;) (L) <3 Trochę nie pasuje ten motyw z szalikiem Dortmundu, Nie potrzebnie się podlizuje.

 

Pierwszy wywiad z Mr. Cash in the Bank i od razu dobrze się prezentuje zwłaszcza to, że nie daje sobą rządzić żadnym kolesiom.

 

K-Pel broni pas. Chyba nikt nie liczył, że Andrew może odzyskać pas. Fajnie, że była taka brutalność w chociaż jednej walce.

 

Prezes nieźle pojechał po ochroniarzu, ale w sumie czego się dziwić. Czeka go ciężka walka o władze.

 

Niestety tych zawodników wogóle nie kojarzę, więc nie mam nawet co o nich powiedzieć.

 

Walka dwóch degeneratów. Pamiętam Talę, a Nekrophage'a już nie bardzo, więc też nie mam zbytnio co o nim powiedzieć i o jego zwycięstwie.

 

Walka o władze coraz bardziej nabiera rumieńców. Jednak Don ma jakieś asy w rękawie, a raczej w kontrakcie.

 

Rywale Masked Mansów mieli mocny skład, a jednak przegrali, a to oznacza, że będą mocną ekipą w AWF.

 

Standardowy wywiad Santiago i walka o władze już jest chyba maksymalnie wypromowana, ale szkoda, że nie powiedział o co chodzi z tym kontraktem.

 

A jednak mamy nowego prezesa. Ciekawa sytuacja i moim zdaniem dobra, bo Santiago jest ciekawszą postacią, ale też ne sądzę, żeby Don miał tak łatwo odpuścić.

 

Tom zgarnia pas. Fajnie, jest ciekawszy od NML'a, ale...to Nico! Nie sądziłęm, że tak szybko zgarnie pas i w końcu dowiedzieliśmy się o co chodzi z Masked Mansami. Brawo, bo ten cały storyline został bardzo dobrze rozegrany.

 

Bardzo dobra gala z wieloma świetnymi walkami. Gratuluję i życzę weny ;)


  • Posty:  396
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.05.2014
  • Status:  Offline

Dłuższy komentarz jutro, na razie tylko chcę zostawić propsy! Kozak robota :)

  • Posty:  1 157
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2009
  • Status:  Offline

Dawno nie komentowałem, a największa gala Attitude za nami, więc wypadałoby to zrobić.

 

Dobry wybór na zwycięzcę CitB matchu. Nikogo oprócz Wildmana zbytnio nie kojarzyłem, a Nico, mimo że to debiutant, wydaje się być dobrą opcją. Chociażby ze względu...że to po prostu N!KO.

 

PepsiBosman zaczął mnie nudzić. Mam nadzieję, że po HM coś ciekawego się z nim ruszy. Idea sprowadzania prawdziwych zawodników też średnio mi się podoba. Co za dużo to nie zdrowo.

 

Walka mojej postaci niestety po mnie spłynęła. Ten feud wg mnie skończył się na poprzednim PPV, a jest ciągnięty tylko dlatego, że z oboma nie było co zrobić. Czy mam rację? ;) Faworyt forumowy z tej dwójki wygrywa i to musi być definitywny koniec tego konfliktu. Ciekawe co teraz z Sebą :P Chcę jeszcze nadmienić, że nie podobała mi się wypowiedź Seby z ostatniej GSN przed PPV. Jest on typowym karkiem, dresem z osiedla, a używał w swoim promie słów i wyrażeń jak doktor filologii polskiej. Taki ktoś jak on powinien posługiwać się mową lakoniczną z dużą ilością wulgaryzmów, a jeśli brakuje mu na coś argumentów, to po prostu mówi komuś żeby był cicho, bo mu spuści wpierdol.

 

Zgodnie z prognozami K-Pel wygrywa i również mamy koniec feudu.

 

Nie śledziłem feudu Swanna i Axe'a, więc ciężko mi ocenić czy zwyciężył ten, który miał. Jeśli mają być znaczącymi drawami w federacji (bo musiał być jakiś powód, że dostali singlową walkę) to muszą być bardziej wyraziści po HM.

 

Walka Nekro z Talą chyba po to żeby podgrzać konflikt tego drugiego z Sheppardem. Nekrophage wygrywa, a wygrana mu sie przyda, a Volkov i Tom będą sobie dalej feudować.

 

Zdziwiło mnie, że nikt z Maskedów nie został wyeliminowany, ale to umocniło ich tylko w roli doskonałej i zgranej grupy. Pojechali czysto topowych face'ów federacji.

 

Espinoza, również zgodnie z przewidywaniami, wygrywa i zostaje nowym szefuniem. Ciekaw jestem co się zmieni za jego rządów i co się stanie z Donem. Heel-turn Stewarta godny zanotowania. Kolejny wrestler przekabacony na złą stronę.

 

Wspaniała walka wieczoru koronuje nowego mistrza AWF. Interwencja Marshalla potrzebna do podgrzania konfliktu między nim, a bandą nowego szefa. Nico okazuje się być jednym z masked manów. Świetny motyw i od razu realizacja kontraktu i znów zmiana mistrza. Kolejnymi masked manami okazali się być Dell La Rosa i K-Pel. Ten pierwszy kojarzy mi się tylko z tagu z Messiahem, a K-Pel...hmm jestem ciekawy jak to z nim będzie. Jego gimmick spoważnieje? To na pewno spory shocker.

 

Grupa Espinozy prezentuje się następująco: Velmont, Dell La Rosa, K-Pel, Wildman, Stewart(?) i NML. Z tym, że zmiana mistrza i heel turn Stewarta mówi mi, że NML jednak przejdzie z powrotem na dobrą stronę i stwierdzi, że źle zrobił wchodząc w układ z Santiagiem.

 

PPV bardzo mi sie podobało. Idealnie zakończyło część feudów i rozpoczęło kolejne. Sytuacja z nowym szefem na pewno będzie przebiegała ciekawie i już czekam na kolejne tygodniówki jak to zostanie rozegrane.Moja mała sugestia na pierwszą tygodniówkę po PPV: Santiago mógłby ogłosić kilkuosobowy battle royal o pas hardkoru, o którym się ostatnio mówiło.

Edytowane przez Badu

  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline

HardcoreMania zawitała na pokład Booking Zone! Zastanawiam się tylko jak w 24 godziny dałeś radę zamienić boisko piłkarskie na ring :twisted:

*Cash In The Bank i jego sensacyjny zwycięzca

Powiem szczerze, że nie spodziewałem się debiutu - mimo wszystko widziałem w tym pojedynku Marshalla. Jednak gdy już ujrzałem, że do gry wchodzi nowa twarz, to stawiałem na nią niemal wszystkie moje pieniądze. Powód był prosty - żaden z pozostałych zawodników wg. mnie nie był odpowiednio wypromowany/znany/wpasowałby się w story. Wildman był blisko, jednak ostatecznie zwycięstwo odnosi Nico. O tej postaci jeszcze pod koniec ;)

*Pepsilberg...

Myślę, że lepiej brzmiałoby "Bosberg", ale sam motyw jest świetny. Parodiowanie innych wrestlerów - to jest coś, co idealnie będzie pasowało do Króla Pepsi. K-Pel stracił nieco błysku, nastał czas Pepsi :) Sama walka dobrze napisana (podobnie zresztą jak opener, jednak na gali mieliśmy takie twisty fabularne, że to na nich chcę się skupić)

*Czarna L-ka w kółeczku się mieni...

Tylko co dalej zrobisz z tymi postaciami? Seba teoretycznie może posłużyć jako mięcho armatnie dla Bosmana. Ale (L)ucas, który po tym zwycięstwie mógłby rozpocząć jakiś dłuższy feud? Jak dla mnie ciężko będzie gdzieś go upchnąć, mając kolejkę do głównego pasa (o tym później) i K-Pela jako mistrza IC.

*K-Pel broni pasa w walce z bardzo bezpłciowym przeciwnikiem. I tyle.

*Axe vs. Swann

Walka stworzona raczej dla uciechy twórców tych postaci, aby nie pałętały się nigdzie bezcelowo. Aczkolwiek za samą walkę pochwała się należy - napisane treściwie i krótko, przez co nie zajęła mnóstwo czasu.

*Necro wygrywa!

Elegancka sprawa. Volkov na tym nie traci, przez co dalej może coś ugrać. Dla Necro to lekki kopniak w górę. Natomiast Sheppard dał oznakę życia, co oznacza, że jest w stanie walczyć o pas. Wilk syty i owca cała :)

*Tajemnicza klauzula w kontrakcie...

...której swoją drogą nie ujawniłeś w późniejszym czasie. Pytanie - fakt czy mit? Bo jeśli to tylko kit od Dona, to był perfekcyjny, bo chyba każdy zaczął się nad tym zastanawiać. Jeśli natomiast faktycznie w kontrakcie jest jakiś kruczek, to już niedługo go poznamy.

*Walka trzech na trzech

O Boże, jaki to był sguash...Serio, spodziewałem się chociaż nieco równiejszej walki. A tutaj zamaskowani praktycznie walczyli jak z local wrestlerami. Szkoda, bo przez to Thunder, Breitling i Stewart praktycznie odstają od reszty rosteru. Miała być wyrównana walka z emocjami, dostaliśmy mecz do jednej bramki :/ Póki co Santiago wygrywa z Donem 1-0.

*Walka o stołek

A więc Santiago. Prawdę mówiąc jest to dużo ciekawsza opcja, gdyż Don raczej nie odpuści, a zły chairman zawsze dodaje pikanterii do scenariusza. Walka rozpisana prawidłowo - Santiago z przewagą, Don ciągnący na adrenalinie i ambicjach :) No i końcowy shocker, jakim dla mnie był heel turn mojej postaci. Ale... czy to był aby na pewno dobry pomysł? :/ Drugi turn Stewarta od początku AWF - kolejny Big Show? Tym bardziej mogę się obawiać o brak pomysłu na niego :/ W każdym razie wynik tej walki jest dobry. A najlepsze dopiero przed nami :D

*Main Event

Ależ to było świetne! Nie mówię o samej walce (którą czytało się fatalnie przez ksywę olbrzyma. "NML" w każdym zdaniu o championie, kwestia stylistyczna, ale dla mnie paskudna :/ ), ale o tym, co działo się od końcówki do samego końca. Najpierw interwencja Marshalla, którą przewidział chyba każdy. Następnie zamaskowani, którzy postanawiają przegonić Marshalla, zostawiając osłabionego olbrzyma w ringu z Sheppardem... Oj, mało bystrzy Ci Maskedzi :P Sheppard zwycięża "przy dużym cheerze" - ale tylko do momentu, gdy znowu zacznie jechać po innych krajach. To cud w ogóle, że jeszcze nikt się nie zdziwił, że mamy feud dwóch heelów :P No i świetny cash in. Choć nie powiem - na początku zdenerwowałem się, że walizkę zgarnął debiutant, to finał tej gali był ekstra. Nico jednym z zamaskowanych i na dokładkę AWF Heavyweight Champion. Ujawnienie od razu wszystkich zamaskowanych było wg. mnie niepotrzebne. O ile K-Pel okazał się faktycznie bombą, o tyle Dell La Rosa spłynął zapewne po większości czytelników. Choć jego powiązanie z Santiago wydaje się naturalne, to na jego miejscu mógłby znajdować się ktoś inny, kto faktycznie byłby kolejnym hitem ;) Końcowy obrazek - Santiago, Wildman, Valmont, K-Pel i La Rosa. No i gdzie jest Stewart, który załatwił Donowi emeryturę? :twisted: Właśnie to mnie martwi - wygląda na to, że decyzję podjął na własną rękę i Santiago będzie miał w niego serdecznie wyjebane :D No nic, teraz nie pozostaje nic innego, jak śledzenie wszystkiego, co będzie się działo wokół głównego pasa. Mamy nowego mistrza - Valmonta. W kolejce czeka rewanż Shepparda, NML'a i Marshalla :P Do tego można tam wcisnąć K-Pela, Wildmana (najbardziej wypromowani obecnie) i Volkova. Oj, mamy nadmiar bogactwa. Musisz to jakoś świetnie poukładać ;)

 

I tak poza wszelkim komentarzem o gali. Paul_Heyman, zaczynasz mnie irytować swoimi głupimi tekstami w komentarzach. Ja rozumiem, że można się wciągnąć w czyjeś diary. Ale Ty zachowujesz się, jakby w tej federacji była tylko Twoja postać. Co czytam Twój kolejny punkt wypowiedzi, to jakieś nawiązanie do Shepparda ("Dlaczego przegra, na pewno przegra, o nie, o nie..."). A jeszcze takimi tekstami:

Stewart - You sold up!!! Sprzedała sie mała kurewka
A Więc N!ko okazuje się zdradziecką suką
ale że K-Pel jest małą szmatą prezesa No nie, ja sobie z nim pogadam na shout boxie

Polecam wyjść może w końcu na dwór, albo odejść chociaż od komputera. Bo zaczynam mieć wrażenie, że nie rozumiesz sensu prowadzenia tego diary, tej federacji. Znajdź sobie jakieś odstresowujące zajęcie i pamiętaj, że Sheppard nie istnieje - to tylko wytwór Twojego umysłu i jeśli przegra walkę, to nie jest to koniec świata, a ty nie musisz od razu sypać kurwami na tych, którzy mieli na to wpływ :twisted: Już nie wspominając o fakcie, że suką nazywasz nie postać Velmonta, a jego twórcę :P (A właśnie, Gierobak - sam poprosiłeś Nikodema o napisanie postaci, on to zaproponował, czy może zmieniłeś nieco wcześniejszą wersję jego postaci?)

 

Ode mnie tyle. Parę słów musiałem dodać, bo zaczyna być to po prostu irytujące i tyle ;) Czekam na następną galę i przy okazji liczę, że nie wystrzelasz się z pomysłów na tyle szybko, że za trzy gale PPV nie będę czytał gal nudnych niczym ostatnie wybryki WWE ;)

1047920915357ecfbacc6b.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Lubię to
      • 74 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 551 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Mr_Hardy
      Ten blondas na macie to Kid Lykos. Ten w masce Kid Lykos 2 no i jak napisał @ MattDevitto legenda Yoshihiko. BZW War At The Capital (16.03.2025) BZW Tag Team Title Match:  MAO & Yoshihiko (c) vs. Lykos Gym (Kid Lykos & Kid Lykos II)
    • MattDevitto
      Nie wiem co to za nygusy, ale nie znać takiej legendy jak Yoshihiko to nie wypada
    • CzaQ
      WTF xD  To jest lepsze niż walki Brauna Strowmana   Jakiś kontekst kto walczy na jakiej gali?
    • CzaQ
      Cholera dawno nie widziałem Superki i pamięć szwankuje...    Pewnie coś z jedzeniem znając życie Jakąś zajebistą potrawę? 
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Collision #87 Data: 02.04.2025 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Peoria, Illinois, USA Arena: Peoria Civic Center Format: Taped Data emisji: 05.04.2025 Platforma: TNT Komentarz: Don Callis, Tony Schiavone & Ricochet Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogólna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...