Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Legendy chciały przyjąć ciosy, Szatnia przekonana o zmianie


Sabinq

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  575
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.07.2011
  • Status:  Offline

Zorganizowanie segmentu z urodzinami Hulka Hogana miało podwójne podłoże. Po pierwsze WWE zamierzało użyć segmentu do promocji walk Ceny z Lesnarem, a po drugie liczyli, że sprowadzenie kilku znaczących legend przyciągnie fanów do WWE Network. Obecnie Hogan jest w WWE postrzegany właśnie jako "twarz Network".

A co ...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/news-legendy-chcialy-przyjac-ciosy-szatnia.html
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 12
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline

I to jest właśnie odpowiedź na wszystkie spekulacje, co do tego, że Hogan powalczy jeszcze w ringu o Vince'a.

Mr. McMachon, póki ma coś do powiedzenia w WWE, nie pozwoli na walki emerytów lub zawodników, których występ może skończyć się tragicznie ze względu na stan zdrowia. Jeśli nie zgodził się nawet na jednego puncha od Lesnara (inna sprawa, że Lesnar kiepsko markuje uderzenia) dla Flaira czy Hogana i raczej nie wpuści do swojego ringu Kurta Angle'a, który przecież byłby w stanie wykręcić dobrą walkę, to na pewno nie pozwoli na 20 minutową walkę w wykonaniu Hogana na jakimś PPV.

 

I za to możemy podziękować Jerry'emu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.07.2009
  • Status:  Offline

Pomimo, że nie zrozumiałem ani słowa z zapowiedzi ex-ADR to miło mi się tego słuchało. Pod koniec pobytu w WWE facet był sfrustrowany, tutaj powrócił u niego luz który miał na początku przygody z federacją McMahona.

 

Propsy dla legend, że były gotowe na bumpy, ale chyba zapomnieli jak walczy Brock - ta bestia gotowa byłaby ich pozabijać :wink:

 

I na koniec Lana... kiedyś zapewne mi się opatrzy jak większość Div, ale dziewczyna jest naprawdę "wyjściowa" 8-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

Dzięki za newsy

 

wsk99, sądząc po ring name Lany pisanym od tyłu, to stwierdzam że dziewczyna jest również wejściowa :twisted:

 

Brock Lesnar był o 90% delikatniejszy z twardszym Undertakerem - wniosek, jeden przycisk odświeżania i legendy mogłyby jechać do domu spokojnej starości, jeśli nie wybierać miejsce dla siebie w kwaterach w rodzinnych cmentarzach. Besides - Jedno F5 połamało Winca więc to na bank by się dobrze nie skońćzyło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline

Vince'a połamało bo żle przyjął. Tak jak Hogana bym faktycznie odpóscił (bo mam wrażenie, że jak się go dotknie to on się rozpadnie) tak dziwi mnie brak zgody dla Flaira, przecież "Nature Boy" jeszcze niedawno w TNA robił o wiele gorsze rzeczy (stoły, druty, bumpy na stoły) a od tego czasu wiele się nie zmienił... nawet wygląda lepiej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline

Rzeczywiście jakby Flair przyjmował F5 to nie zakrywałbym oczu nie chcąc patrzeć na to jak ktoś staje się kaleką/trupem, bo Ric jak na swój wiek trzyma się całkiem dobrze i przecież w 2008 jeszcze walczył w WWE i dało się to oglądać. Jego pobyt w TNA wolę wymazać z pamięci, ale nie zmienia to faktu że on byłby najlepszym kandydatem, jeśli Vince pozwoliłby jakiejś legendzie przyjąć akcję. Natomiast Hulk to niech się nie pcha do takich akcji. Jak widziałem np. trzecie F5 na Takerze na Wrestlemanii to miałem wrażenie że zaraz mu pęknie kręgosłup albo biodro. A jak dobrze wiadomo Hogan te części ciała ma przeszczepione od robotów, bo wspierane metalem. Także jeszcze by mu śrubki się poluzowały i by się dziadek rozleciał.

 

Może czas żeby WWE trochę przystopowało z kontraktowaniem nowych zawodników ze sceny indy. Niech najpierw zaczną wpuszczać tych co mają do głównego rosteru, bo jak na razie nie widać żeby np. taki Sami Zayn miał widoki na awans. A przecież nie on jeden by się nadawał żeby puścić go przed dużą publikę. No chyba że Vince kontraktuje gwiazdy sceny indy żeby jak najbardziej ją osłabić. Całe szczęście że dobrych zawodników jest tam wielu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline

Teraz już jestem przekonany, że Rhodes pozostanie Stardustem już na zawsze, bo dablju tak nakurwia z podpisywaniem kontraktów z najlepszymi zawodnikami niezależnych, że ten zawodnik pozostając Codym nie wyróżniałby się niczym od nich a nawet pewnie pozostawałby w tyle za nimi nie wąchając już nawet pasa IC a tak jako Stardust może już tylko mieć podobną karierę do swojego starszego brata... Tak to jest jak się promuje nie tych co się powinno (czyt. zamiast Sheamusa i del Rio- Ziggler i Rhodes)... Mam nadzieję, że za jakiś czas wprowadzą jakieś mistrzostwo tylko dla tych mniejszych, dla wagi półciężkiej lub lekkiej tak, żeby Dolph, Cody i przyszłe gwiazdy jak Breeze, Graves (o ile nie zakończy jeszcze kariery), Zayn (nie ma go jeszcze w MR), Cesaro (powinien już być w upper mid cardzie) nie utonęli w tym tłumie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  575
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.07.2011
  • Status:  Offline

Pomimo, że nie zrozumiałem ani słowa z zapowiedzi ex-ADR to miło mi się tego słuchało.

 

Nic specjalnego to nie było, mniej więcej: Witajcie miłośnicy Meksyku i AAA, szef powraca. Nie ma lepszego miejsca do nazwania moim domem niż AAA. Dziękuję za wsparcie i wiecie, że zawsze tam gdzie pojawia się szef, tam pojawia się i jakość, a ta jakość jest w AAA, więc nie było lepszego miejsca do którego mógłbym pójść. Widzimy się wkrótce i niech Bóg Was błogosławi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

Mam nadzieję, że za jakiś czas wprowadzą jakieś mistrzostwo tylko dla tych mniejszych, dla wagi półciężkiej lub lekkiej tak, żeby Dolph, Cody i przyszłe gwiazdy jak Breeze, Graves (o ile nie zakończy jeszcze kariery), Zayn (nie ma go jeszcze w MR), Cesaro (powinien już być w upper mid cardzie) nie utonęli w tym tłumie.

 

A po co ograniczać zawodników jakimś pasem z limitem wagowym? Mistrzostwo dla tych mniejszych oznacza max midcard, a jak wiadomo są mali którzy potrafią urywać jaja jak chociażby ostatino Daniel Bryan, więc taki pas byłby dla niego blokadą do ME. Przy dobrych wiatrach nawet Sami Zayn może się przebić do ME, a taki pas, z racji gabarytów Ex-Generico uniemożliwiłby drogę na szczyt. Rozumiem o co ci chodzi (pas dla skakajków itp., którzy w openerach będą robić najlepsze walki itd.), ale pas z określonym limitem wagowym to pomyłka totalna i blokada dla najbardziej charyzmatycznych i najlepszych ringowo mniejszych gabarytowo kilerów.

BTW. Cesaro to heavyweight z krwi i kości.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline

A po co ograniczać zawodników jakimś pasem z limitem wagowym? Mistrzostwo dla tych mniejszych oznacza max midcard, a jak wiadomo są mali którzy potrafią urywać jaja jak chociażby ostatino Daniel Bryan, więc taki pas byłby dla niego blokadą do ME. Przy dobrych wiatrach nawet Sami Zayn może się przebić do ME, a taki pas, z racji gabarytów Ex-Generico uniemożliwiłby drogę na szczyt. Rozumiem o co ci chodzi (pas dla skakajków itp., którzy w openerach będą robić najlepsze walki itd.), ale pas z określonym limitem wagowym to pomyłka totalna i blokada dla najbardziej charyzmatycznych i najlepszych ringowo mniejszych gabarytowo kilerów.

BTW. Cesaro to heavyweight z krwi i kości.

Ok, ale na pewno przeczytałeś od a do z to co napisałem? Z pasem dla tych o mniejszej wadze nie chodzi mi oto, o czym pomyślałeś, że do tego pnę z tym... Chodzi mi oto, aby wprowadzono takie mistrzostwo jako właśnie ''przeczekajkę'' dla tych, na których nie byłoby pomysłu i żeby gdzieś po drodze nie utonęli, gdy do MR zawitają perełki niezależnych. Ostatnio było tak z Kingstonem, który utonął przez to, że zrobił miejsce Bigiemu, który miał wszystko i dablju na niego już na samym początku stawiali (nie mylić z postawili, bo tu wszystko jest możliwe), ale jednak zawodnik ten się nie sprawdził i przez to utonęli obaj, Kofi i on w jobberce.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline

Diezel, pas przeczekajka? Jest pas US, IC i pasy TT (super okazja - przeczekanie dla dwóch), po co kolejny? A zresztą jest jeszcze walizka. Nie umniejszajmy wartości obecnych pasów przez kolejny małowartościowy. Besides, najbardziej wartościowi zawodnicy potrafią zrobić program bez pasa - jest milion sposób jak i na drogę do Me, jak i na przeczekanie - kolejny pas nie jest zupełnie potrzebny (a gdyby był to pas WWE WHC byłby ciągle rozdzielony)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.07.2009
  • Status:  Offline

Pomimo, że nie zrozumiałem ani słowa z zapowiedzi ex-ADR to miło mi się tego słuchało.

 

Nic specjalnego to nie było, mniej więcej: Witajcie miłośnicy Meksyku i AAA, szef powraca. Nie ma lepszego miejsca do nazwania moim domem niż AAA. Dziękuję za wsparcie i wiecie, że zawsze tam gdzie pojawia się szef, tam pojawia się i jakość, a ta jakość jest w AAA, więc nie było lepszego miejsca do którego mógłbym pójść. Widzimy się wkrótce i niech Bóg Was błogosławi.

 

Gracias Sabinq:grin: Faktycznie, promo tak szablonowe, że w miejsce AAA można włożyć wszystko od TNA aż po DDW :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 258
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.10.2011
  • Status:  Offline

A po co ograniczać zawodników jakimś pasem z limitem wagowym? Mistrzostwo dla tych mniejszych oznacza max midcard, a jak wiadomo są mali którzy potrafią urywać jaja jak chociażby ostatino Daniel Bryan, więc taki pas byłby dla niego blokadą do ME. Przy dobrych wiatrach nawet Sami Zayn może się przebić do ME, a taki pas, z racji gabarytów Ex-Generico uniemożliwiłby drogę na szczyt. Rozumiem o co ci chodzi (pas dla skakajków itp., którzy w openerach będą robić najlepsze walki itd.), ale pas z określonym limitem wagowym to pomyłka totalna i blokada dla najbardziej charyzmatycznych i najlepszych ringowo mniejszych gabarytowo kilerów.

BTW. Cesaro to heavyweight z krwi i kości.

Ok, ale na pewno przeczytałeś od a do z to co napisałem? Z pasem dla tych o mniejszej wadze nie chodzi mi oto, o czym pomyślałeś, że do tego pnę z tym... Chodzi mi oto, aby wprowadzono takie mistrzostwo jako właśnie ''przeczekajkę'' dla tych, na których nie byłoby pomysłu i żeby gdzieś po drodze nie utonęli, gdy do MR zawitają perełki niezależnych. Ostatnio było tak z Kingstonem, który utonął przez to, że zrobił miejsce Bigiemu, który miał wszystko i dablju na niego już na samym początku stawiali (nie mylić z postawili, bo tu wszystko jest możliwe), ale jednak zawodnik ten się nie sprawdził i przez to utonęli obaj, Kofi i on w jobberce.

 

Big E sam sobie zapracował na jobberkę. Za niebezpieczny styl walki, wylądował tam gdzie Wędkarz. Co do Kofi'ego, racja. Zaliczył mocny spadek w hierarchii z którego ciężko się będzie wygrzebać. Ogólnie w tej wymianie zdań, staję po stronie Jacka. Dodatkowy pas nie jest potrzebny, a szczególnie w momencie kiedy ciągle pojawiają się plotki o unifikacji mid cardowych. Dobrą walkę można wykręcić i bez tego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


  • Najnowsze posty

    • Jeffrey Nero
      Tak.
    • -Raven-
      Silver i księga snów.
    • Jeffrey Nero
    • Grins
      Dostaliśmy pierwszy face to face Ospreaya i MJF'a bardzo na to czekałem czuć klimat! Chce zobaczyć tą dwójkę w przyszłości razem w ringu i jak będą toczyć rywalizację, mam wrażenie że Ospreay ma duże szanse aby zdobyć pas chociaż ktoś może mu w tym przeszkodzić, czas najwyższy aby się odłączył od Callasa bo chyba chcą z niego zrobić czołowego baby face'a, Maxwell prędzej czy później przejdzie turn on jako face długo nie wytrzyma.  Owen Hart Tournament, kto w tym roku wygra? Jakby nie patrzeć to moi faworyci są tacy MJF, Jack Perry, Cassidy a u babek faworytką jest Kris Statlander    Konfrontacja Stricklanda z Ospreayem, ogólnie chciałbym aby to starcie właśnie odbyło się na All In, ale po tym co się stało w końcówce gali to mam wrażenie że dojdzie właśnie do walki MJF'a z Ospreay'em własnie na All In i ogólnie to większy kaliber na taką galę, tak czy siak na Forbidden Door dostaniemy dojebną walkę.  Ogólnie tak nic szczególnego się nie działo na tym Dynamite, dostaliśmy dwie porządne konfrontacje i to w sumie tyle co jest warte zapamiętania.
    • -Raven-
      Dokładnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...