Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestlemania XXX PPV (Spoilery, kometarze, dyskusje)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Wszedłby Grabarz, głęboko spojrzał w oczy Jachowi, po czym podał mu grabę i z uznaniem pokiwał głową, po czym opuścił ring, a fani zostaliby w większości ułagodzeni.

 

Jak dla mnie to doskonały powód, by zacząć skandować "bullshit! bullshit!" I idę o zakład, że dla publiczności zgromadzonej na Raw po Wrestlemanii też. Ale jeśli tobie się wydaje, że takie coś wystarczy, to okej.

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • Odpowiedzi 563
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    46

  • SixKiller

    39

  • DeanAmbrose

    32

  • PH93

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jak dla mnie to doskonały powód, by zacząć skandować "bullshit! bullshit!" I idę o zakład, że dla publiczności zgromadzonej na Raw po Wrestlemanii też. Ale jeśli tobie się wydaje, że takie coś wystarczy, to okej.

 

Nie. Dla mnie jedynym powodem przerwania streaku powinien być heelturn Ceny. Period. Albo w przeciwnym wypadku w ogóle go nie ruszać. Tutaj po prostu rozpatruję scenariusz, który wg mnie łyknęłyby marki, co nie oznacza, że jestem jego zwolennikiem.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  180
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak czy siak, Brock musiałby zostawiać Sable oraz dwójkę synów i ruszać dupę ze swojej Minnesoty, na co nie ma zbyt często ochoty ochoty i czego nigdy nie ukrywał. Obecnie robi to raz na kilka miechów, a tak - nawet przy opcji o której mówisz - musiałby latać po całym kraju (każde RAW) kilka razy w miesiącu i na dokładkę bronić pasa na każdym PPV. Obstawiam, że nie zgodziłby się na to, bo... nie musi.

 

Jest jeszcze inna sprawa, sprawa która właśnie kłopotliwa jest (odnośnie streaku). Nie tyle co Lesnar nie musi, on ma zwyczajnie na to wyjebane.


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

-Raven- nie przesadzasz trochę z tym, że marki pamiętają to, że w pierwszej walce Brock przegrał z Ceną i tyle? (często to podkreślasz) Ja osobiście pamiętam z tej walki tylko to, że Cena dostał wpierdol życia jeśli chodzi o ere PG i wyglądał jak "skopany" pies po walce ze naderwanym mięsniem i to właśnie ten obraz mam w głowię, a nie myśle, że Cena wygrał. A skoro ja to tak odbieram, to tym bardziej mark tak to odbierze i będzie/był wstrząśnięty tym co się stało Johnowi, a wygrana była "jedynie" łyżką miodu w beczce dziegciu.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- nie przesadzasz trochę z tym, że marki pamiętają to, że w pierwszej walce Brock przegrał z Ceną i tyle? (często to podkreślasz) Ja osobiście pamiętam z tej walki tylko to, że Cena dostał wpierdol życia jeśli chodzi o ere PG i wyglądał jak "skopany" pies po walce ze naderwanym mięsniem i to właśnie ten obraz mam w głowię, a nie myśle, że Cena wygrał. A skoro ja to tak odbieram, to tym bardziej mark tak to odbierze i będzie/był wstrząśnięty tym co się stało Johnowi, a wygrana była "jedynie" łyżką miodu w beczce dziegciu.

 

Wręcz przeciwnie. Mark zapamięta z tamtej walki głównie to, że jego idol, pomimo wszelkich przeciwności losu, pokonał jednak Lesnara i utarł mu nosa już na starcie. To Ty jako smart możesz sobie rozpamiętywać i rozpatrywać detale tamtej walki.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wręcz przeciwnie. Mark zapamięta z tamtej walki główniegłównie to, że jego idol, pomimo wszelkich przeciwności losu, pokonał jednak Lesnara i utarł mu nosa już na starcie. To Ty jako smart możesz sobie rozpamiętywać i rozpatrywać detale tamtej walki.

 

Ale tu nie chodzi o Cene, faktycznie ich idol ubił tego potwora, ale miał on tam jedną poważną akcję czyli AA wykonane z zaskoczenia na schodki. Wcześniej Brock tak skopał dupę Johnowi że ten nawet przez 3/4 walki nie mógł wykonać ciosu. Na Raw po tej gali to Brock wyszedł jako zwycięzca, mimo iż przegrał. Więc czy to takie dziwne że ten Motherfucker niszczący największe gwiazdy uwalił Undertakera w oczach marków ?

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam kilka refleksji po obejrzeniu gali a większość z nich kręci się wokół walki Undertakera. Porażka grabarza była dla wszystkich zgromadzonym w Superdome szokiem , ale była na pewno szokiem dla większości forumowiczów.Wszyscy jak jeden mąż postawili na zwycięstwo Takera.

Do nie tak dawna w WWE było kilka punktów granicznych do przekroczenia. Połączenie rosterów, unifikacja tytułów, streak. Niektórzy do tej listy dopisują jeszcze heel turn Johna Ceny. Porażka Deadmana wydawała się nie możliwa na tej gali bo w sumie opinie były takie że toczenie jednej walki w ciągu roku to nie jest dużym obciążeniem i ten streak można było by pociągnąć do 24-25. A na takiej gali oddać Johnowi Cenie albo zakończyć karierę niepokonanym. Mnie żaden z tych dwóch scenariuszy kompletnie nie odpowiada i z dwojga złego ciesze się że streak został przekazany Bestii. Oddanie tej spuścizny Cenie było by monstrualnym wypięciem się na starszych fanów nawet gdyby Jaś miałby przejść przy takiej okazji heel turn. Było by to z pewnością duże pierdolnięcie ale po jakimś czasie kiedy Jaś znowu zostałby turnowany na face'a, wszyscy pamiętali by że oprócz bycia tym i tym i tym i tytułami Jasio przerwał streak.

John nie zasłużył na taki zaszczyt i ciesze się że już go nie dostąpi.

Mimo radości z takiego obrotu sprawy, sam obtowałbym za rozwiązaniem polegającym na oddaniu 21-1, albo 22-1, albo 23-1 komuś młodemu. Komuś takiemu jak Danielson (ale nie jemu), ktory miałby pełny package tj. ring skill, mic skill i poparcie tłumu. Takie zwycięstwo mogło dodatkowo podbudować taką personę i wystrzelić ją błyskawicznie do maineventu.

A tak pozatym to XXX oceniam wysoko. Bryan trochę słabo sprzedawał kontuzję ramienia w mainevencie. Jego zwycięstwo było dość oczekiwane i dlatego nie było na końcu łał jak w walce HHH vs HBK vs ***** podczas XX.

Genialne było nawiązanie Cesaro walki Hogana z Andre.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ale tu nie chodzi o Cene, faktycznie ich idol ubił tego potwora, ale miał on tam jedną poważną akcję czyli AA wykonane z zaskoczenia na schodki. Wcześniej Brock tak skopał dupę Johnowi że ten nawet przez 3/4 walki nie mógł wykonać ciosu. Na Raw po tej gali to Brock wyszedł jako zwycięzca, mimo iż przegrał. Więc czy to takie dziwne że ten Motherfucker niszczący największe gwiazdy uwalił Undertakera w oczach marków ?

 

Tak. Dziwne. Bo na chwilę obecną żaden zawodnik w WWE nie był na tyle wypromowany, aby czysto (i wiarygodnie) pojechać Grabarza na WrestleManii. A już zwłaszcza heelowy Lesnar (przerwanie streaku przez czystą porażkę z heelem, któremu ostatnio szło "w kratkę"?).

 

Ale tu nie chodzi o Cene,

 

Nie. Tu właśnie chodzi o Cenę i Trypla. Gdyby Vince podszedł poważnie do kwestii przerwania streaku (a nie odpierdolił shockera, z którego nic nie wynika poza zaskoczeniem fanów), to Lesnar po powrocie nie umoczyłby żadnej walki, a w "debiucie" pojechał Jaśka. Z takim bilansem, idąc na WrestleManii na Takera - można by było brać go wówczas na poważnie jako zagrożenie dla streaku.

 

John nie zasłużył na taki zaszczyt i ciesze się że już go nie dostąpi.

 

W sumie tym stwierdzeniem ("Cena nie zasłużył, a Brock - owszem") sprawiasz, że dyskusja na ten temat z Tobą nie ma sensu (bo szkoda czasu na gadki o "oczywistych oczywistościach").

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie. Tu właśnie chodzi o Cenę i Trypla. Gdyby Vince podszedł poważnie do kwestii przerwania streaku (a nie odpierdolił shockera, z którego nic nie wynika poza zaskoczeniem fanów), to Lesnar po powrocie nie umoczyłby żadnej walki, a w "debiucie" pojechał Jaśka. Z takim bilansem, idąc na WrestleManii na Takera - można by było brać go wówczas na poważnie jako zagrożenie dla streaku.

 

On przegrał po powrocie tylko dwie walki, jedną z Ceną i jedną z HHH. Ale on w tych obu walkach przez całe starcie niszczył rywali, tylko końcówka należała do Huntera. Do tego pokonał on dwa razy Triple H'a więc można tą porażkę uznać za "wypadek przy pracy". Do tego w dwie minuty zniszczył on Big Showa, nie był to przypadkowy zawodnik i według mnie dla marków mógłby on być realnym zagrożeniem dla przerwania streaku.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

to że Cena nie zasłużył nie uważam za oczywistą oczywistość, bo zdaje sobie sprawę że dla wielu nie jest odpychający. Ja się tylko dzielę własnymi opiniami.

Dla mnie John jest ch**** i trudno z tym dyskutować bo dla drugiego natomiast John może być super.

Taki np. ja uważa że przejawem ch***wości jest nie podłożenie się Wayatowi na XXX co Brayowi dało by dużo (Johnowi nie wiem co daje to zwycięstwo).

Inny fan może sądzić że gimmick terminatora musi trwać . Ja z kimś takim nie mam o czym rozmawiać i nie podejmuje polemiki szanuje go ale graby w tej sprawie nigdy nie przybije.

W WWE jest kilku gości którym Bookerzy mogą naskoczyć i do tych osób z pewnością zalicza się John Cena (jakby ktoś chciał skomentować że bookerzy kazali pinować Wayata)

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

On przegrał po powrocie tylko dwie walki, jedną z Ceną i jedną z HHH. Ale on w tych obu walkach przez całe starcie niszczył rywali, tylko końcówka należała do Huntera. Do tego pokonał on dwa razy Triple H'a więc można tą porażkę uznać za "wypadek przy pracy". Do tego w dwie minuty zniszczył on Big Showa, nie był to przypadkowy zawodnik i według mnie dla marków mógłby on być realnym zagrożeniem dla przerwania streaku.

 

Nie "tylko", ale "aż", zważywszy na to jak często walczy. Biorąc pod uwagę jego walki na PPV's (bo dla mnie tylko te są wyznacznikiem tego jak "mocno" stoi dany zawodnik), to przed walką z Takerem, Brock miał bilans 6-2 (a więc ujebał 1/4 swoich pojedynków), tak więc wybacz, że nie robię w gacie z wrażenia "jak bardzo był wypromowany" łamiąc streak.

 

to że Cena nie zasłużył nie uważam za oczywistą oczywistość, bo zdaje sobie sprawę że dla wielu nie jest odpychający. Ja się tylko dzielę własnymi opiniami.

Dla mnie John jest ch**** i trudno z tym dyskutować bo dla drugiego natomiast John może być super.

Taki np. ja uważa że przejawem ch***wości jest nie podłożenie się Wayatowi na XXX co Brayowi dało by dużo (Johnowi nie wiem co daje to zwycięstwo).

Inny fan może sądzić że gimmick terminatora musi trwać . Ja z kimś takim nie mam o czym rozmawiać i nie podejmuje polemiki szanuje go ale graby w tej sprawie nigdy nie przybije.

W WWE jest kilku gości którym Bookerzy mogą naskoczyć i do tych osób z pewnością zalicza się John Cena (jakby ktoś chciał skomentować że bookerzy kazali pinować Wayata)

 

Masz taki staż na forum, a piszesz jakbyś był totalnym markiem. Wiesz dlaczego Vince tak stawia i inwestuje w Cenę? Bo facet bez szemrania wykonuje wszytko co mu każą i jest ideałem pracownika. Jakby McMahon chciał by Jasiek podłożył się Wyatt'owi, to Cena zapytałby tylko, czy ma to być przez pinfall czy przez submision?

Jak można powiedzieć, że Cena nie zasłużył (za jego poświęcenie dla Federacji, promowanie innych, branie udziału we wszystkich tych akcjach charytatywnych, gdzie w jeden dzień zapierdalał samolotem z jednego końca USA na drugi, by spełnić marzenie jakiegoś chorego dzieciaka, a później jeszcze wystąpić na RAW) na przerwanie streaku, a zasłużył na nie Lesnar, który wypromował się na Vince'u, później go osrał na rzecz MMA, odcinał się następnie od wrestlingowych korzeni i rwał łacha z "udawanego wrestlingu". Serio? Lesnar pod kątem "zasłużył/nie zasłużył" nie jest godny by Cenie ręcznik na siłowni nosić. I nie ważne, czy się lubi Jacha czy nie (mi jest on ogólnie obojętny. Ani sioę nim jaram, ani go hejtuję), ale trudno nie szanować faceta za to wszystko co robi i jego pełne oddanie oraz poświęcenie dla McMahonlandii.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  430
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie można mieć pretensji do Johna ,że często wygrywa.

To jest twarz federacji i Orton czy ktokolwiek inny może sobie storylinowo mówić "Im the face of the WWE" ,ale rzeczywistość cały czas pozostaje taka sama i główny ster trzyma Cena.

Odkładając na bok jego wielkie oddanie federacji,to serio ktokolwiek sobie wyobraża aby Jaś nie był mocno promowany(terminator) ?

Bądźcie naprawdę spokojni,kiedyś nadejdzie czas jego częstszych porażek ,ale póki facet jest fizycznie i psychicznie zdolny do pracy na największych obrotach,to niby dlaczego Vince ma szukać zastępcy i marnować zaangażowanie jakie on wkłada w swoją robotę? Gościu przez tyle lat wychodzi do ringu z tą samą energią,z tym samym durnym uśmieszkiem i jedyne co można mu zarzucić to kiepski moveset,bo jak trzeba kogoś wypromować ( Bryan) czy nawet po prostu jobnac( Rock) to on robi to bez psioczenia.


  • Posty:  789
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.09.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

popieram Ravena w Jego wypowiedzi powyżej.

 

Powinnismy umiec oddzielić fakt, że Cena w ringu nie jest najmocniejszy, że tak to kolowialnie ujmę, od kwestii jakim on jest pracownikiem.

Myślę, że każdy pólzorientowany, może zauważyć,że w WWE trzeba być dobrym pracownikiem korporacyjnym. TZn, mieć sztamę z kim trzeba i robić co każą. Sam talent do wrstlingu to wystarcza, ale w mniej eksponowanych federacjach.

przecież, gdyby w miejscu Ceny postawić teraz 35 Hulka Hogana, to przez najbliższe dwa lata to On byłby w wiekszości ME na PPV's, a także zawsze blisko Pasa.

 

Nie mówię, że jest świetny, święty i śuper wogóle. Z podbudowy ostatnich wydarzeń, wygrana Brocka z Grabarzem mniej szokuje niż gdyby zrobił to Cena.

 

Z tego jakim jest pracownikiem, Cenie jak nikomu należało by się to, a najmniej Lesnarowi

 

p.s. Jakby Wyatt po prostu sobie wygrał na WMce Z ceną miałbym duuuży niesmak. Nie o wygrana chodziło w tej walce, która miała podbudować feud, który nadal sie toczy. Dla mnie Wyatt jest póki co za cienki w stażu, na zwycięstwo nad Ceną na WM. Może na nastepnym PPV....

"Plaga dysleksji wśród mlodzieży, jest tylko, uprawomocnioną lekarskim stemplem, plagą lenistwa umysłowego"

 

"Kwestię wolności w internecie można włożyć Ad ACTA" - 25 January 2012

 

Now Heaven Has Some LATINO HEAT

1326192738437791faa06bf.gif


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

A ja mam, po raz kolejny, prośbę: nie demonizujmy tego Ceny, niektórzy bowiem przedstawiają go jako jakiegoś skończonego skur***na, który celowo niszczy kariery innych zawodników i, generalnie, jest na zapleczu jakąś szarą eminencją, bez zgody której nic nie może się zdarzyć. A to nieprawda - Jasio jest niczym więcej, jak tylko lojalnym pracownikiem posłusznie wykonującym wszsytkie polecenia góry. A że tej pasuje, że na szczycie fedki jest taki bierny, mierny ale wierny...

 

Ja w każdym razie mam doń szacunek. Charyzmy i wyglądu odmówić mu nie można, na majku ścisła czołówka... ringowo jest jaki jest, ale nie przesadzajmy, są też gorsi. A do tego widać, że promowanie innych czy jobbowanie gdy zajdzie taka potrzeba nie sprawiają mu problemu...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Danielowi mogli dac przerwac streak, na nastepnej wrestlemanii, albo na tej w main evencie, ciekawe by bylo to w zestawieniu z podjara "Yes", Daniel drze sie Yes a publika w szoku po przerwaniu streaku... czy po jakiejs chwili cala sala podnosila by rece do YES? he to byloby ciekawe.
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Monday Night RAW #1709 - A Tribute To AJ Styles Data: 23.02.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA Arena: State Farm Arena Format: Live Platforma: Netflix Komentarz: Corey Graves & Michael Cole Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...