Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestlemania XXX PPV (Spoilery, kometarze, dyskusje)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak można powiedzieć, że Cena nie zasłużył (za jego poświęcenie dla Federacji, promowanie innych, branie udziału we wszystkich tych akcjach charytatywnych, gdzie w jeden dzień zapierdalał samolotem z jednego końca USA na drugi, by spełnić marzenie jakiegoś chorego dzieciaka, a później jeszcze wystąpić na RAW) na przerwanie streaku, a zasłużył na nie Lesnar, który wypromował się na Vince'u, później go osrał na rzecz MMA, odcinał się następnie od wrestlingowych korzeni i rwał łacha z "udawanego wrestlingu". Serio? Lesnar pod kątem "zasłużył/nie zasłużył" nie jest godny by Cenie ręcznik na siłowni nosić

 

 

nie lubię tego argumentu bo jest dęty. Cena faktycznie jest solidnym pracownikiem : podciera mały dzieciakom dupki, salutuje do weteranów wojennych, gra w ch***ych filmach spod znaku WWE i co najważniejsze nie ma w planach odejścia do konkurencji jak wielu innych. Przez to myślenie że tylko on może być lojalnym wiele młodych zdolnych gwiazd straciło szanse na karierę. Dekada to szmat czasu to dużo maineventów. Ostatnia upłynęłą pod znakiem Ceny - to stracona dekada.

I jeszcze jedno : Cena nie spyta się Vince czy ma się poddać przez pinfall czy submission tylko " jaki cheap shot zastosuje mój przeciwnik abym przegrał niezasłużenie" .RAW po Summersalm kiedy walczył z Bryanem odarło mnie z wszelkich złudzeń że on czysto nie podłoży sie nikomu. Powtórzę się : Dobrze że w kwestii streaku decydujący głos należał do Calawaya.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg

  • Odpowiedzi 563
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    46

  • SixKiller

    39

  • DeanAmbrose

    32

  • PH93

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak można powiedzieć, że Cena nie zasłużył (za jego poświęcenie dla Federacji, promowanie innych, branie udziału we wszystkich tych akcjach charytatywnych, gdzie w jeden dzień zapierdalał samolotem z jednego końca USA na drugi, by spełnić marzenie jakiegoś chorego dzieciaka, a później jeszcze wystąpić na RAW) na przerwanie streaku, a zasłużył na nie Lesnar, który wypromował się na Vince'u, później go osrał na rzecz MMA, odcinał się następnie od wrestlingowych korzeni i rwał łacha z "udawanego wrestlingu". Serio? Lesnar pod kątem "zasłużył/nie zasłużył" nie jest godny by Cenie ręcznik na siłowni nosić

 

 

nie lubię tego argumentu bo jest dęty. Cena faktycznie jest solidnym pracownikiem : podciera mały dzieciakom dupki, salutuje do weteranów wojennych, gra w ch***ych filmach spod znaku WWE i co najważniejsze nie ma w planach odejścia do konkurencji jak wielu innych. Przez to myślenie że tylko on może być lojalnym wiele młodych zdolnych gwiazd straciło szanse na karierę. Dekada to szmat czasu to dużo maineventów. Ostatnia upłynęłą pod znakiem Ceny - to stracona dekada.

I jeszcze jedno : Cena nie spyta się Vince czy ma się poddać przez pinfall czy submission tylko " jaki cheap shot zastosuje mój przeciwnik abym przegrał niezasłużenie" .RAW po Summersalm kiedy walczył z Bryanem odarło mnie z wszelkich złudzeń że on czysto nie podłoży sie nikomu. Powtórzę się : Dobrze że w kwestii streaku decydujący głos należał do Calawaya.

 

Nikt nie mówi, że tylko on może być lojalny. Stracona dekada to totalna brednia, bo jest to już totalne demonizowanie Ceny jak gdyby przez całą karierę w WWE miał pasy i zawsze był tym głównym wokół którego kręci się show. Nie wiem o co chodzi z SummerSlam, bo przecież kontuzja była prawdziwa i po prostu podał powód swojego odejścia. Sam wielkim fanem Ceny nie jestem (hejterem też nie) jednak takich bredni słuchać nie mogę. Wielu fanów robi z Johna człowieka, który może w WWE wszystko i tak naprawdę sam bookuje swoje segmenty podczas gdy tak nie jest. A skoro już przy tym jesteśmy to sam Vince zagania Cenę do pracy (przyśpieszony powrót po ostatniej kontuzji) i John nie narzeka.

Zresztą co tu mówić. Gdybyś miał swoją firmę wolałbyś dać awans gościowi, który odszedł, wyśmiewał się z twojego biznesu i wrócił czy komuś kto pracuje w firmie od lat i wiesz, że możesz na niego zawsze liczyć? Wybór jest chyba oczywisty.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

I jeszcze jedno : Cena nie spyta się Vince czy ma się poddać przez pinfall czy submission tylko " jaki cheap shot zastosuje mój przeciwnik abym przegrał niezasłużenie" .RAW po Summersalm kiedy walczył z Bryanem odarło mnie z wszelkich złudzeń że on czysto nie podłoży sie nikomu. Powtórzę się : Dobrze że w kwestii streaku decydujący głos należał do Calawaya.

 

Serio sądzisz, że Jasiek polazł do McMahona i powiedział mu "sorry Vinnie, ale Wyatt musi mi jobnąć"? Skoro niechęć do Ceny zaciemnia Ci jasność umysłu, to pokieruj się chociaż logiką. Skoro Cena bez problemów jobnął z pasa przeciętnie wypromowanemu rookie (Sheamus), to w czym miałby widzieć problem w kwestii podłożenia się (jeżeli tak chciałby McMahon), podczas walki "o pietruszkę" z całkiem mocno wypromowanym (czysto pocisnął Bryana i to on pinował mocno pushowanego Reignsa w walce Stajni) Wyatt'em? W ogóle czytałeś gdzieś newsy czy przecieki, że Cena w jakimś konkretnym przypadku poszedł do Vince'a i powiedział "ni chujeczka się nie podłożę!"?

 

RAW po Summersalm kiedy walczył z Bryanem odarło mnie z wszelkich złudzeń że on czysto nie podłoży sie nikomu.

 

Ale Bryan wygrał z nim CZYSTO. Serio sądzisz że za 2-3 lata ktokolwiek będzie pamiętał, że Cena przegrał tą walkę bo miał kontuzję? Nie, każdy będzie tylko pamiętał to, że Koziołek pocisnął go i to czysto.

A co do tego, że często bookerzy rozpisują Jaśkowi przez cheap shoty? Robią to nie dlatego, że Jachu im płacze w rękaw, ale dlatego, że kiedy przyjdzie kogoś wypromować na mega-kozaka jak np. Danielsona, to wtedy takim zawodnikom zostawiają czyste pociśnięcie Ceny. Sądzisz, że gdyby whisky single malt kosztowała 10 zyla i każdy mógł ją żłopać litrami - nadal byłaby tak elitarnym trunkiem?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Huh... Janusza można hejcić za moveset godny pokemona ale za jego terminatorzenie i "niezniszczalność" odpowiada sam Vinnie i creative team więc nie ma się na Bezcennego o coś spinać.

 

Najlepiej przyjąć taktykę lenia: jest mi obojętny i powiewa. Może być fajnym gościem aby z nim pogadać poza ringiem ale walk w kwadracie raczej nie pooglądałbym. Tyle. Jestem za leniwy by go hejtować...może gdyby dali mu gimmick żyda, ale nawet wtedy nie wiem czy by mi się chciało.

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

sixter jesli oczekujesz od federacji pushu ze wzgledu na umiejetnosci ringowe zawonika to nie ogladaj WWE, proste.

Tyle lat ogladasz ta fedke i dalej jak dzieciak reagujesz?

Ogladajac WWE oczekuje otoczki, ktorej nie mam w indys, owszem czasem WWE skleci dobra walke, gale, historie, wciaz sa momenty gdzie mozna byc zadowolonym, a te gorsze to sie obecnie bierze z przymrozeniem oka i tyle, jesli tego sie nie robi, a biadoli jaka ta fedka jest chujowa, albo juz do znudzenia na Jasia, to po co sie meczyc, sa inne ciekawsze rzeczy do ogladania.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

John Cena to jest ciekawa kwestia do dyskusji, z jednej strony nie najlepszy w ringu terminator ubierający się w zielone i różowe koszulki. Z drugiej jednak osoba która daje z siebie 200 %, bo ringowo on jest bardzo przeciętny. Ale cały czas widać że trenuje nowe akcje, stara się wymierzać te Frankenstainery czy skoki z narożnika. Do tego jest on znakomitym mówcą, nie wiem czy aktualnie jest ktoś w WWE na jego poziomie. Był nim CM Punk ale odszedł, może Wyat, może Triple H, dla mnie to jest w WWE zdecydowanie TOP 5 zawodników.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem o co chodzi z SummerSlam, bo przecież kontuzja była prawdziwa i po prostu podał powód swojego odejścia

 

Ale Bryan wygrał z nim CZYSTO.

 

Wygrał czysto ale dzień później pokazał łokieć z wielką gulą. Sorry ale mógł sobie to darować i rozstać się z federacją pod jakimś innym pretekstem na czas leczenia kontuzji.Wy powiecie że to Vince i bookerzy, ja twierdze że to John Cena.

 

Eksperyment z uczynienia Hulka Hogana 21 wieku w osobie Johna Ceny który nam nie zwieje do WCW się nie udał bo było to robione na siłę. Publika nigdy go nie kupiła i dlatego w otwierającym segmencie Wretlemanii XXX byli reprezentanci WWE z lat 1984-2001(2002). Przez asekuranctwo WWE i dominacje jednego zawodnika nie dochowali się nikogo kto mógłby nawiązać do Rocka,Austina,Hogana. Pojawienie się Ceny w ringu obok wielkiej trójki zabiło by segment ,bo Cena jak zwykle zostałby wygwizdany.

szpaler drzewek wydaje się kłaniać w powitalnym geście

205322999744c9c3acda6ae.jpg


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skoro już mówimy o dominacji to przyjrzyjmy się jak często Hogan, Rock i Austin byli w main eventach WrestleManii.

 

Hogan: WrestleMania I, WrestleMania II, WrestleMania III, WrestleMania V, WrestleMania VI, WrestleMania VII, WrestleMania VIII, WrestleMania IX

Rock: WrestleMania XV, WrestleMania 2000, WrestleMania X-Seven, WrestleMania XXVII, WrestleMania XXIX

Austin: WrestleMania XIV, WrestleMania XV, WrestleMania X-Seven

Cena: WrestleMania 22, WrestleMania 23, WrestleMania XXVII, WrestleMania XXVIII, WrestleMania XXIX.

 

Podsumowując Hogan aż 8 main eventów(nie liczyłem WM IV na której był w narożniku Macho Mana, a także np. walki z Rockiem), Rock 5, Austin 3 i Cena 5. Oczywiście jest to klasyfikacja "na oko", ponieważ nie zawsze ostatnia walka w karcie była tą najbardziej wyczekiwaną.

Hogan w WWF występował ok. 12-13 lat (bez przerwy), Dwayne lat 10 (z ostatnim runem), Austin 9, a Cena podobnie jak Rock.

Podsumowując Hogan rok w rok przez 9 lat był obecny w main eventach największych gal roku co pokazuje jak odstawił konkurencję w tamtych latach. Reszta z opisanych w tym poście zawodników main eventowała WM-ki góra 2-3 lata pod rząd, więc nie ma nawet najmniejszego porównania do Hogana.

Post bardzo statystyczny, ale ma to na celu pokazanie, że Cena nie zmonopolizował tak biznesu jak mogłoby się to wydawać.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wygrał czysto ale dzień później pokazał łokieć z wielką gulą.

 

No i co? A miał pokazać środki dopingujące i powiedzieć "Bryan był taki zajebisty, że nawet dopalacze mi nie pomogły?". A gdzie realizm? Od lat konsekwentnie WWE buduje Cenę jako niezniszczalnego kolosa zatem sposób wygranej Bryana i tak stanowił pierdolnięcie. Pokazanie guli na łokciu niewiele zmienia w fakcie, że na SummerSlam został czysto pojechany. Nie jestem fanem Ceny, ale koleś jakoś nie miał problemu z jobbowaniem - gdy była konieczność - CM Punkowi, Rockowi czy Danielowi Bryanowi. Jak już piszesz "To Cena", to podeprzyj to jakimiś argumentami, a nie "Ja tak twierdzę i chuj". Kolejność jest taka, że to oficjele federacji rozstrzygają jaki ma być wynik starcia, a szare eminencje federacji (do tego grona z pewnością zalicza się Cena) mogą co najwyżej kręcić nosem lub nie. Słyszałeś kiedyś, żeby Cena kręcił nosem? Słyszałeś kiedyś, że decyzja oficjeli była - przykładowo - taka, że to Wyatt wygra na WMXXX, a Janusz dopiero stwierdził "Ni chuja! Prędzej zdechnę niż jobbnę brodaczowi"? Tak jak jestem zmęczony Ceną tak na przestrzeni ostatnich miesięcy o chłopie i tego jak federacja go prowadzi złego słowa nie mogę powiedzieć. Jobbnął z pasa Bryanowi po czyściochu, na WM-ce był w cieniu wobec najważniejszego storyline'u federacji i do tego udało mu się stworzyć z Wyattami całkiem ciekawą historię. Narzekań nad przegraną Braya nie kminię. Cena i tak pogorszył sobie statystykę na WM-kach przegranymi z Mizem oraz Rockiem, a do zapowiedzi o jego walce z Brayem na jubileuszówce podchodzono z niedowierzaniem. Dla Braya, który dopiero co wyczaił się z czarnej dziury walka z Ceną na WM-ce i tak stanowi pewien rodzaj nobilitacji. Jasne - fajnie by było jakby wygrał. Ale przegrana niewiele mu ujmuje. Wszystko tak naprawdę zależy od tego jak go dalej będą prowadzić i jakimi wynikami będą kończyć się kolejne jego walki.

14453752125651e0a536c69.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Fenomenalny zasłużył: Piękny widok. To teraz niech WWE ogarnie Cenę, żeby go wprowadził, bo to jest chyba najlepsza możliwa opcja.  
    • KyRenLo
      Liv wybrała rywalkę i zaskoczenia nie było, bo być nie mogło. Liv vs. Steph: Brock Lesnar też zawalczy na WM i będzie to Open Challenge. Jacyś wasi faworyci do wyboru? Ja już wspominałem, że Lesnar vs. Femi ze zwycięstwem tego drugiego to jest coś, co chcę zobaczyć i oby WWE poszło w tym kierunku.
    • VictorV2
      Nadgoniłem Smackdown i muszę przyznać...ostatni odcinek oglądałem z uśmiechem. Nie dlatego że content był dobry, ale przynajmniej był entertaining.  Kit Wilson robi niesamowitą robotę. Nie spodziewam się wysokiego poziomu po Smackdown, ale jeśli chcą schylić się bardziej w entertainement to wychodzi to całkiem fajnie. Nawet Oba nie wygląda jak typowy "HULK BIG! HULK SMASH!" tylko ma trochę głębi, tu pożartuje, tu pociśnie Miz'a. Charlotte i Alexa ciągle są świeże i zabawne, ich przyjaźń zas
    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
×
×
  • Dodaj nową pozycję...