Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV Royal Rumble 2014 - dyskusja, spoilery, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może zastanówmy się nad walką o główny pas?? Wiem, że nas to jara mniej ale możliwe, że już teraz Jaś rozpocznie program który będzie trwać do WR...

 

Miejsce Janka w karcie to jedna z większych niewiadomych Wrestlemanii, bo praktycznie z każdym (może poza Ortonem 1 vs 1) może się zmierzyć.

Jedna z możliwych opcji, to ta, o której wspomniałeś - walka z Hunterem (czy o władzę, czy zwykłe starcie, mniejsza o to), ale ostatnie plotki z zaplecza, a także wydarzenia, potwierdzają opcję walki HHH vs Punk, ja bym szukał dla Janusza innego miejsca.

Pierwsze to wielosobowe starcie o tytuł - w kontrowersyjny sposób przegrywa rewanż z Ortonem, ale wygrywa Elimination Chamber match o pretendenta bądź zdobywa szota w inny sposób, wtedy mamy Orton/Cena/zwycięzca RR.

Opcja nr 2. to połączeie go w jakiś sposób z Hoganem - czy to tag match, czy też singles z mocnym heelem i Hulksterem w narożniku - można to poprowadzić już po RR, bez łączenia obecnego i przyszłego story w jedno.

Trójeczka to jakakolwiek inna walka z ludźmi typu Takera, Batisty, Bryana czy Lasera, co również może wpłynąć na przebieg main eventu najbliższego PPV.

Nie widze wielkiego problemu w czystym podłożeniu Ceny Randallowi, w końcu niedawno zrobil to Bryan, jedyny problem, jaki widze, to druga z rzędu czysta porażka Janusza na PPV, w co ciężko uwierzyć, dlatego również skłaniałbym się ku porażce po interwencji i/lub innych wydarzeniach.

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg

  • Odpowiedzi 631
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    54

  • DeanAmbrose

    35

  • -Raven-

    34

  • TakerFanKrk

    30

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czysto go na pewno nie odliczy, o poddaniu nawet nie wspominam. Ktoś będzie musiał interweniować i zaatakować Janka więc Randal zostanie z pasem. Obstawiam Triple H'a. Teraz tak pokazuje, że nie jest za Ortonem itp. a gdy przyjdzie co do czego pomoże mu i to z nim Janek będzie walczył na WR.

 

A dla mnie byłby to świetny moment (choć to trochę za szybko) na nawiązanie feudu Ceny z Undertakerem. Janusz walczy z Ortonem, mamy bump Sędziego, na ring wpada Trypel, Kane i NAO i zaczynają niszczyć Jaśka. Nagle gaśnie światło, a jak się zapala to przed ringiem stoi Undertaker i zaczyna rozwalać Huntera i Spółkę. Dalej są 2 scenariusze: a) Sędzia nagle budzi się, widzi że Taker robi Choke Slam Ortonowi i każe walić w gong (Randal zachowuje pas przez DQ) lub: b) Jasiek zdziwiony patrzy co się dzieje poza ringiem, Sędzia się budzi, Randal z partyzanta wali RKO i odklepuje Jacha. Na następnym RAW, Janusz wzywa do ringu Grabarza i mówi mu, że nie prosił się o pomoc, a teraz przez DeadMana stracił szansę na odzyskanie Złota. Taker patrzy na niego chłodno, łapie go za szyję i wali Choke Slama, po czym schodzi z ringu. Następnie mamy eskalację konfliktu pomiędzy zawodnikami, zakończoną na WrestleManii :D

Nie ma jak fantasy booking :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  49
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie widze wielkiego problemu w czystym podłożeniu Ceny Randallowi, w końcu niedawno zrobil to Bryan, jedyny problem, jaki widze, to druga z rzędu czysta porażka Janusza na PPV, w co ciężko uwierzyć, dlatego również skłaniałbym się ku porażce po interwencji i/lub innych wydarzeniach.

 

No niewiem czy wygrana Ortona nad Cena byla az taka czysta, kajdanki I wogole , co nie zmienia faktu ze nie sadze ze Orton wygra tutaj czysto, mysle ze moze dojsc do jakies DQ ze strony Randalla cos w stylu ich walki na No Way Out 2008 , albo ktos poprostu pomoze Randallowi z zewnatrz gdy sedzia bedzie znokautowany, jedno jest pewne, Randall napewno wyjdzie z pasem I Cena go nie dostanie, takze mozemy byc pewni ze Orton nie wygra czysto, napewno nie teraz I przy obecnych okolicznosciach.

8289407954f5ffdfdf219.jpg


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A dla mnie byłby to świetny moment (choć to trochę za szybko) na nawiązanie feudu Ceny z Undertakerem. Janusz walczy z Ortonem, mamy bump Sędziego, na ring wpada Trypel, Kane i NAO i zaczynają niszczyć Jaśka. Nagle gaśnie światło, a jak się zapala to przed ringiem stoi Undertaker i zaczyna rozwalać Huntera i Spółkę. Dalej są 2 scenariusze: a) Sędzia nagle budzi się, widzi że Taker robi Choke Slam Ortonowi i każe walić w gong (Randal zachowuje pas przez DQ) lub: b) Jasiek zdziwiony patrzy co się dzieje poza ringiem, Sędzia się budzi, Randal z partyzanta wali RKO i odklepuje Jacha. Na następnym RAW, Janusz wzywa do ringu Grabarza i mówi mu, że nie prosił się o pomoc, a teraz przez DeadMana stracił szansę na odzyskanie Złota. Taker patrzy na niego chłodno, łapie go za szyję i wali Choke Slama, po czym schodzi z ringu. Następnie mamy eskalację konfliktu pomiędzy zawodnikami, zakończoną na WrestleManii

 

Nie ma jak fantasy booking

 

...czyli 100 sposobów na feud Cena vs. Taker według profesora Ravena :twisted:.

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  484
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Im bliżej RR, tym bardziej się waham co do zwycięzcy Royal Rumble Matchu. Niby dalej moim faworytem jest Batista, ale zaczynam mieć coraz większe wrażenie, że WWE zrobi nam niespodziankę i to Daniel Bryan wygra tę walkę. Dlaczego? Vince chyba widzi, jaką reakcję dostaje Bryan, a poza tym byłoby to fajne zakończenie dążenia Daniela do pasa WWE/WWE WHC, które się ciągnie od RAW po Money In The Bank. DBryan nie jest zapowiedziany jako uczestnik głównej walki, więc jakaś tam niespodzianka zawsze by była. Jedyna rzecz, która mi nie pasuje to widmo kolejnej walki Bryana z Ortonem. I tu mamy Brocka Lesnara, który też chce pasa. Mogłoby być tak, że na EC, Orton traci pas na rzecz Lesnara w Elimination Chamber Matchu, a potem na WM'ce mamy albo Triple Threat, albo jakimś cudem Lesnar zawalczyłby na RAW ( bo raczej nie SmackDown ) i pokonał Ortosia w rewanżu i wtedy finalnie Bryan pokonałby Lesnara i został nowym mistrzem, a Orton poszedłby na Batistę czy Sheamusa.

 

A co powrotów, to ciekawe co z Sheltonem, który niby wziął przerwę i poddał się operacji. Zasłona dymna? Ciekawe, że nie dał żadnego zdjęcia w bandażu ani nic takiego. Chociaż może to tylko moja teoria spiskowa :D . BTW, Jimmy Wang Yang też coś sugeruje na Twitterze, ale jego powrót podczas Royal Rumble można chyba włożyć między bajki :lol: .

R.I.P. Maurice ''Mad Dog'' Vachon 1929-2013

R.I.P. Mae Young 1923-2014

R.I.P. Nelson Frazier, Jr. 1971-2014

R.I.P. Ultimate Warrior 1959-2014

 

Złotousty Attitude Czerwca 2013

3201046834ece6f0da99b6.gif


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja widzę inne rozwiązanie dla walki Cena vs Taker. Na RR' pas zdobywa Cena (zdziwienie wszystkich), w RR' jako nr 30 wraca Taker który czyści ring i tak na następnym RAW wyzywa Jasia do walki o pas - proste? Dodatkowo ta walka na WM będzie miała kolejny element niepewności co do streaku (po za samym Jasiem) bo mało osób będzie widziało Takera broniącego pasa na następnych PPV - oczywiście "Deadman" może ten pas stracić na RAW w przypadku swojego zwycięstwa 22-0.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

BTW, Jimmy Wang Yang też coś sugeruje na Twitterze, ale jego powrót podczas Royal Rumble można chyba włożyć między bajki .

Redneck i Azjata w jednym - do Wyattów go i to migiem!


  • Posty:  12
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.05.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

finalnie Bryan pokonałby Lesnara i został nowym mistrzem, a Orton poszedłby na Batistę czy Sheamusa.

 

.

 

Ty czytasz co piszesz ? jak by to wyglądało, boże... brodacz o takich gabarytach pokonuje bestie lesnara. Prosze Cie.


  • Posty:  484
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

finalnie Bryan pokonałby Lesnara i został nowym mistrzem, a Orton poszedłby na Batistę czy Sheamusa.

 

.

 

Ty czytasz co piszesz ? jak by to wyglądało, boże... brodacz o takich gabarytach pokonuje bestie lesnara. Prosze Cie.

 

Ale jeżeli ten brodacz miałby być nową twarzą federacji, to trzeba by było jakoś wypromować. Poza tym Bryan pokonał czysto Cenę, a Cena pokonał Lesnara...Zresztą nie mówię, że Daniel musi pokonać Lesnara, ale myślę, że taka możliwość istnieje. A taki Rey Mysterio pokonywał już Big Showa. To jest wrestling.

R.I.P. Maurice ''Mad Dog'' Vachon 1929-2013

R.I.P. Mae Young 1923-2014

R.I.P. Nelson Frazier, Jr. 1971-2014

R.I.P. Ultimate Warrior 1959-2014

 

Złotousty Attitude Czerwca 2013

3201046834ece6f0da99b6.gif


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, gabaryty nigdy nic nie znaczyły, jeśli na scenę wchodzi sprawa promocji zawodnika. I to mnie w WWE od dobrych 10 lat mnie denerwuje - dlaczego Kane'a ciągle obijają zawodnicy pokroju CM Punka? Szczerzę przyznam, że ciągle mam nadzieję, że w końcu to się zmieni i zrobią z niego coś na wzór następcy Takera. Powróciła maska, powróciły nadzieje, fani wierzą w powrót akcji promowania "Big Red Monster" i... cóż - Kane w garniturze mówi wiele za siebie. Tak jest!

 

Lesnar swoją drogą też został średnio zaprezentowany po powrocie. Cieszyłem się niesamowicie z powrotów The Rocka i Bestii, znów zainteresowałem się WWE. Robi się w miarę ciekawie (jeszcze tylko uspokoić Jaśka, wrzucić do dywizji np. drużynowej i mamy ideał). Legendy = powiew świeżości, który nawiązuje do dawnych lat (jakkolwiek to brzmi, lecz nie mogę tego inaczej nazwać). Co widzimy? The Rock vs. Cena - wątek zamknięty i aktualnie cisza. Lesnar pokazuje się nadal, ale mam wrażenie, że gra na swoją niekorzyść. Próbuje coś zrobić, ale nie potrafi. Cena w międzyczasie oczywiście go roznosi. Naprawdę przydałaby się większa promocja dla Lesnara, konkretny push, by wykorzystać jego potencjał. Mam nadzieję, że swoją walkę na RR teraz wygra, bo inaczej będzie kaplica dla jego charakteru. ;)

29661545752dfe21d2d09c.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, gabaryty nigdy nic nie znaczyły, jeśli na scenę wchodzi sprawa promocji zawodnika. I to mnie w WWE od dobrych 10 lat mnie denerwuje - dlaczego Kane'a ciągle obijają zawodnicy pokroju CM Punka? Szczerzę przyznam, że ciągle mam nadzieję, że w końcu to się zmieni i zrobią z niego coś na wzór następcy Takera. Powróciła maska, powróciły nadzieje, fani wierzą w powrót akcji promowania "Big Red Monster"

Swoje najlepsze lata Kane ma już za sobą, a Punk to najwyższa półka w chwili obecnej i powalczy na pewno dłużej. Również chciałbym zobaczyć jeszcze Kane'a w masce, ale następca Taker'a? Nie zapędzajmy się. :P

 

Co widzimy? The Rock vs. Cena - wątek zamknięty i aktualnie cisza.

Tutaj właściwie, chcieliśmy, dostaliśmy i mieliśmy. Rock powrócił przypomnieć o sobie. Raz pokonał Jaśką, ale za rok przegrał. Cena nie odpuścił, pokonał go i udowodnił, że jest godnym następcą. Cisza, bo koniec i Rock już raczej się nie zjawi.

 

Lesnar pokazuje się nadal, ale mam wrażenie, że gra na swoją niekorzyść. Próbuje coś zrobić, ale nie potrafi. Cena w międzyczasie oczywiście go roznosi.

 

Mam nadzieję, że swoją walkę na RR teraz wygra, bo inaczej będzie kaplica dla jego charakteru. ;)

Lesnar jest book'owany w tym momencie jak większość Heel'i. Na początku było lepiej, bo i przeważał momentami nad Cena'ą, "złamał rękę" HBK, również próbował Tryplakowi i mimo, że się nie udało, bo HHH je więcej danonków od przyjaciela to i tak pokonał go (za drugim podejściem, ale pokonał :roll: ). Teraz jest z nim jak z Orton'em. Też nie daje rady, ale na PPV wygra i broni swoją "twarz federacji". To samo z Brock'iem, chociaż trochę lepiej, bo przynajmniej próbuje atakować, a nie marudzi za mikrofonem. Zapewne pokona olbrzyma i znów będzie bestią. Nie widzę opcji żeby przegrał i tak samo mam nadzieję, że nie wymyślą żadnego DQ ani tego żeby Show znokautował Brock'a po walce. :roll:

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoje najlepsze lata Kane ma już za sobą, a Punk to najwyższa półka w chwili obecnej i powalczy na pewno dłużej. Również chciałbym zobaczyć jeszcze Kane'a w masce, ale następca Taker'a? Nie zapędzajmy się. :P

Oczywiście, że ma za sobą i to nie podlega dyskusji. Zwyczajnie, ja, osobiście (chociaż pewnie jak większość fanów), mam nadzieję, że w końcu nadejdzie pewien piękny, cudowny, przełomowy dla federacji dzień, w którym zarząd dojdzie do wniosku, że Kane może zagrać zupełnie tak jak Taker. Co mam na myśli? Zwyczajnie - może powrócić do bycia tym najlepszym. Znów może się stać tym wielkim Monsterem, przed którym każdy czuje respekt. A fakt, że Punk to najwyższa półka w federacji to na pewno coś nowego. Wiem, był świetny w ROH, ma klasę i styl. Świetnie sprawdza się też przy mikrofonie i wyrobił się w promowaniu swojej postaci. Ale sytuacja, w której Punk leje takiego byka jak Kane - biorą pod uwagę jego przeszłość jako dominator w masce - to już dziwny widok, który mnie razi. ;)

 

Tutaj właściwie, chcieliśmy, dostaliśmy i mieliśmy. Rock powrócił przypomnieć o sobie. Raz pokonał Jaśką, ale za rok przegrał. Cena nie odpuścił, pokonał go i udowodnił, że jest godnym następcą. Cisza, bo koniec i Rock już raczej się nie zjawi.

Oczywiście, przyszedł, pokazał się, jest koniec. Mamy nadal Jaśka, tak na pocieszenie. Nie mówię, że jest inaczej. Może jeszcze go zobaczymy przed WM, kto wie...

 

Lesnar jest book'owany w tym momencie jak większość Heel'i. Na początku było lepiej, bo i przeważał momentami nad Cena'ą, "złamał rękę" HBK, również próbował Tryplakowi i mimo, że się nie udało, bo HHH je więcej danonków od przyjaciela to i tak pokonał go (za drugim podejściem, ale pokonał :roll: ). Teraz jest z nim jak z Orton'em. Też nie daje rady, ale na PPV wygra i broni swoją "twarz federacji". To samo z Brock'iem, chociaż trochę lepiej, bo przynajmniej próbuje atakować, a nie marudzi za mikrofonem. Zapewne pokona olbrzyma i znów będzie bestią. Nie widzę opcji żeby przegrał i tak samo mam nadzieję, że nie wymyślą żadnego DQ ani tego żeby Show znokautował Brock'a po walce. :roll:

Schemat "dobry-zły" to klasyk. W każdym filmie, tak samo i w federacjach wrestlingowych wygląda to podobnie, na zasadzie "zły sobie nagrabi", więc "dobry mu później odpłaci". Chodzi po prostu o to, że to wygląda dość słabo. To nie ten Lesnar, gdzie wrogowie latali w powietrzu i zaliczali twarde elementy podłoża/ściany/przedmiotów. Łamanie ręki jest mało efektowne, ale oczywiście daje coś do myślenia, więc działa. Obicie Ceny przy przegranej to też mało. Stać go na "większe zło" jako heela, bo takiego go pamiętam. ;)

29661545752dfe21d2d09c.jpg


  • Posty:  4 432
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  02.04.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście, że ma za sobą i to nie podlega dyskusji. Zwyczajnie, ja, osobiście (chociaż pewnie jak większość fanów), mam nadzieję, że w końcu nadejdzie pewien piękny, cudowny, przełomowy dla federacji dzień, w którym zarząd dojdzie do wniosku, że Kane może zagrać zupełnie tak jak Taker. Co mam na myśli? Zwyczajnie - może powrócić do bycia tym najlepszym. Znów może się stać tym wielkim Monsterem, przed którym każdy czuje respekt. A fakt, że Punk to najwyższa półka w federacji to na pewno coś nowego. Wiem, był świetny w ROH, ma klasę i styl. Świetnie sprawdza się też przy mikrofonie i wyrobił się w promowaniu swojej postaci. Ale sytuacja, w której Punk leje takiego byka jak Kane - biorą pod uwagę jego przeszłość jako dominator w masce - to już dziwny widok, który mnie razi. ;)

Pamiętajmy, że to wrestling. Tak jak wspomniano Mysterio również bił Show'a albo był mistrzem wagi ciężkiej mimo, że to cruiserweight, więc to, że Punk "chudzielec" bije Kane'a nie powinno aż tak dziwić. I właśnie dlatego, że Kane ma już lata za sobą to dlatego nie jest i niestety nie zanosi się, że będzie dominujący jak kiedyś, a co za tym idzie nie jest taki groźny dla rywali. Również chętnie bym zobaczył Kane'a na fali chociaż raz. Może nawet ostatni pas na jakiś czas (się zrymowało :P ), bo osobiście czuje niedosyt. Atakował Cena'ę i pokonał na WM'ce Ortona, ale to i tak mało jak dla mnie. Jeśli powróci do ringu to prawdopodobnie będzie tak jak było. Może trafi się 1, bardziej znaczący feud.

 

Oczywiście, przyszedł, pokazał się, jest koniec. Mamy nadal Jaśka, tak na pocieszenie. Nie mówię, że jest inaczej. Może jeszcze go zobaczymy przed WM, kto wie...

Sugerował wrestling'ową emeryturę, ale nie wykluczał powrotu do ringu. Moim zdaniem może pojawi się ostatni raz, ale raczej nie prędko. Poświęcił się aktorstwu.

 

Chodzi po prostu o to, że to wygląda dość słabo. To nie ten Lesnar, gdzie wrogowie latali w powietrzu i zaliczali twarde elementy podłoża/ściany/przedmiotów. Łamanie ręki jest mało efektowne, ale oczywiście daje coś do myślenia, więc działa. Obicie Ceny przy przegranej to też mało. Stać go na "większe zło" jako heela, bo takiego go pamiętam. ;)

Oczywiście, że teraźniejszy Lesnar nie umywa się do dawnego, ale obecna polityka WWE na to nie pozwoli. Można by to zaostrzyć, ale nie mamy co się łudzić na większą agresję. Niedawno zarząd o mało nie dostał zawału, gdy Rhodes wykonał Splash z klatki. :roll:

Typerowa zabawa:

I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016

III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016

III miejsce - Euro 2012

6476255635741dfcc53660.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zwyczajnie, ja, osobiście (chociaż pewnie jak większość fanów), mam nadzieję, że w końcu nadejdzie pewien piękny, cudowny, przełomowy dla federacji dzień, w którym zarząd dojdzie do wniosku, że Kane może zagrać zupełnie tak jak Taker. Co mam na myśli? Zwyczajnie - może powrócić do bycia tym najlepszym. Znów może się stać tym wielkim Monsterem, przed którym każdy czuje respekt.

 

Kane skończy w tym roku 47 lat, na bycie najlepszym jest już trochę za późno. Dekadę temu owszem, ale teraz? One last match, pożegnanie, pierścień HOF i polityka, którą podobno Jacobs planuje się zająć ;) Też bym się nie pogniewał, gdyby dano mu jeszcze jeden title run (należy się), ale wątpię, by do tego doszło...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pamiętajmy, że to wrestling. Tak jak wspomniano Mysterio również bił Show'a albo był mistrzem wagi ciężkiej mimo, że to cruiserweight, więc to, że Punk "chudzielec" bije Kane'a nie powinno aż tak dziwić. I właśnie dlatego, że Kane ma już lata za sobą to dlatego nie jest i niestety nie zanosi się, że będzie dominujący jak kiedyś, a co za tym idzie nie jest taki groźny dla rywali. Również chętnie bym zobaczył Kane'a na fali chociaż raz. Może nawet ostatni pas na jakiś czas (się zrymowało :P ), bo osobiście czuje niedosyt. Atakował Cena'ę i pokonał na WM'ce Ortona, ale to i tak mało jak dla mnie. Jeśli powróci do ringu to prawdopodobnie będzie tak jak było. Może trafi się 1, bardziej znaczący feud.

I wychodzi na to, że mówimy o tym samym. Chcemy tego, jak większość fanów, ale raczej już tego nie dostaniemy. Dziwi mnie rozwój postaci Takera i Kane'a. Jeden jest żywą legendą, do dzisiaj gimmick ma identyczny jak dawniej - jest po prostu najlepszy. Z kolei zdjęcie maski Kane'owi poskutkowało tym, że stał się cieniem samego siebie. Straszne, że federacja nie chce w żaden sposób, chociaż na odchodne, dać nam zapamiętać go takiego, jakim był w dawnych czasach. Dokładnie, chociaż jeden, prawdziwy, MASKED Kane'owski feud i można mówić o spełnieniu. ;)

Sam osobiście uważam, że powinni mu dać taki bardziej konkretny run, jak przykładowo dostał kiedyś Chris Benoit. Czyli: wygrana w Royal Rumble (występował tak często, że miło byłoby go zobaczyć triumfującego) i wygrany shot na WM. Tylko tyle WWE, tyle! Jeden rok! :)

 

Oczywiście, że teraźniejszy Lesnar nie umywa się do dawnego, ale obecna polityka WWE na to nie pozwoli. Można by to zaostrzyć, ale nie mamy co się łudzić na większą agresję. Niedawno zarząd o mało nie dostał zawału, gdy Rhodes wykonał Splash z klatki. :roll:

Racja, znamy politykę WWE i widzimy jak to wygląda. Dlatego po prostu na dzień dzisiejszy jest to dość... przeciętne. A powiewa nadzieją na powrót tego, co dobre. No cóż, może jeszcze kiedyś, za kilkadziesiąt lat. Poczekamy, zobaczymy.

 

Kane skończy w tym roku 47 lat, na bycie najlepszym jest już trochę za późno. Dekadę temu owszem, ale teraz? One last match, pożegnanie, pierścień HOF i polityka, którą podobno Jacobs planuje się zająć ;) Też bym się nie pogniewał, gdyby dano mu jeszcze jeden title run (należy się), ale wątpię, by do tego doszło...

Wiek raczej nie ma znaczenia, jeśli weźmiemy pod uwagę Takera. Wymiatać można w każdym wieku, szczególnie, że jeszcze stać go na skok z narożnika. Styl walki też ma mało wymagający, siły nie brakuję, więc jest JESZCZE okej. A pożegnanie tylko i wyłącznie jako prawdziwy, stary, dobry Kane. Wtedy im wybaczę to zeszmacenie. :)

29661545752dfe21d2d09c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Rocky Romero zostaje w NJPW. We wtorkowym Wrestling Observer Live Romero potwierdził Bryanowi Alvarezowi, że zostaje w rosterze NJPW. Planuje też wkrótce wrócić do CMLL. Szkolony przez Antonio Inoki w oryginalnym NJPW LA Dojo, Romero spędził większość kariery występując głównie dla CMLL i NJPW. W 2024 roku dołączył do AEW i stał się stałym bywalcem telewizji jako członek Conglomeration. Później zrobił heel turn i dołączył do Don Callis Family. Romero był gościem WOL, by promować galę New
    • Grok
      Dzisiejszy odcinek WWE NXT kręci się wokół pasów – dojdzie do obrony aż czterech tytułów. NXT Women’s Championship: Sol Ruca vs. Jacy Jayne Sol Ruca dostanie pierwszą w karierze szansę na NXT Women’s Championship i zmierzy się z Jacy Jayne, którą wyeliminowała z Royal Rumble w zeszłym miesiącu. Napięcie między Ruca a Zarią może wpłynąć na to starcie, bo WWE dalej buduje story o rozpadzie ich przyjaźni. North American Championship: Ethan Page vs. Myles Borne Tydzień po ustanowieniu rekord
    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
×
×
  • Dodaj nową pozycję...