Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV Royal Rumble 2014 - dyskusja, spoilery, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszym pomysłem na Pipera rzeczywiście byłby Pit. Ale gościem nie powinien być Hogan, bo jego wszyscy oczekują w roli wyzwoliciela, tego, który swoimi niszczycielskimi punchami zaprowadzi sprawiedliwość, a potem rozerwie koszulkę i zapozuje na tle amerykanskiego sztandaru :wink: Całkiem fajny byłby jednak Piper's Pit z Real Americans. Storyline'owo Piper jest Szkotem, więc Zeb może polecieć swoją starą rutyną ("pewnie jesteś tu nielegalnie"), a koniec końców dojdzie do przepychanki ze Swaggerem i Cesaro. Co się stanie potem, wszyscy wiedzą... :wink:

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • Odpowiedzi 631
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    54

  • DeanAmbrose

    35

  • -Raven-

    34

  • TakerFanKrk

    30

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

C'mon - Hogan jako legenda do tego na jubileuszowej największej gali roku z Real Americans? Niby gimmickowo pasuje, ale czyż wieczny main eventer z ego większym niż nos Triple H'a zgodziłby się na to? :>

 

Zgodził. Kwestia dukatów zaproponowanych przez Vince'a. Tym bardziej, że Hulkster doskonale wie, że poza WWE nie ma już dla niego opcji (miejsca, które by było stać na Hogana), a więc będzie musiał zatańczyć jak McMahon mu zagra, albo kisić na wrestlingowym bezrobociu.

 

Ego Hogana = (promień łysiny+długość wąsa) x 1000 co daje nam wynik pojawię się na WM, ale czemu zestawiacie mnie z midcarderami?

 

Bo dla main eventerów Vinnie będzie miał ciekawsze plany? ("a więc Terry bierz co Ci daję, albo spierdalaj")

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hogan zgodzi się bez problemu. Kilka ładnych lat temu zgodził się na coś takiego (link poniżej), a teraz ma jeszcze mniej do gadania (i pokazania):

 

 

Nie zdziwcie się, jak Cesaro i Swagger zastąpią Arabów w tym roku :wink: To najbezpieczniejszy patent, żeby wykorzystać Hogana. Będzie wejście, będzie punch, będzie leg drop, i do domu. Legenda nieśmiertelnego żyje dalej, ludzie posikają się ze szczęścia - zresztą ja też będę miał uśmiech na twarzy.

To jest ta wizja, którą miałem do niedawna, gdy Piper nie został zamieszany w spekulacje, a na nim mi teraz zależy bardziej - mark mode. Jego "Pit" byłby spoko, ale jeśli WWE chciałoby przywołać wspomnienia Main Eventu pierwszej WMki, to najlepiej by było postawić obu na miejscu Ortona i Snuki, w narożnikach poszczególnych drużyn. Jeśli są gotowi "poświęcić" Jasia, to dobrze by było, żeby obok niego stał Langston, który może na tym ugrać najwięcej, jako niszczyciel przyszlości. A jeśli taki tag team match miałby dość do skutku, to już szczerze wątpie, że Real Americans będą stać naprzeciwko - są zwyczajnie za krótcy.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli są gotowi "poświęcić" Jasia, to dobrze by było, żeby obok niego stał Langston, który może na tym ugrać najwięcej, jako niszczyciel przyszlości. A jeśli taki tag team match miałby dość do skutku, to już szczerze wątpie, że Real Americans będą stać naprzeciwko - są zwyczajnie za krótcy

 

Zawsze to może być walka 2 vs 1, sam Cena vs Real Americans, bo załóżmy że podczas samej gali prawdziwi Amerykanie obiją partnera Johna kto by nim nie był. I sam Johh nie będzie sobie radził i w tym momencie załóżmy że pojawi się obity wcześniej Langston, odwróci uwagę przeciwników i Cena nagle odzyska siły. A po walce w jednym ringu świetować będą Hogan, Cena i Langston. Czyli legendy przeszłości, aktualnego czasu oraz przyszłości.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zawsze to może być walka 2 vs 1, sam Cena vs Real Americans,

 

Serio sądzisz, że Vince ujebie na WrestleManii swoją największą gwiazdę w nic nie znaczącej walce z "jakimiś tam" Real Americans :shock: To już prędzej uwierzyłbym w to, że Orton jobnie Hoganowi z pasa w main evencie :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  237
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ego Hogana = (promień łysiny+długość wąsa) x 1000 co daje nam wynik pojawię się na WM, ale czemu zestawiacie mnie z midcarderami?

 

Serio, chcesz zestawić Hogana z Main Eventerami? Ok, Cena może być, ale Bryan nie bardzo, wszyscy inni także. Pozostają mid carderzy tacy jak Real Americans. Poza tym wątpię, by Hogan chciał wrócić do WWE tylko po to by o sobie przypomnieć. Gościu już osiągnął wszystko, teraz tylko chce wydoić ostatnie grosze dla siebie z kieszonki Vinca.

106454733352d6a8573c2d7.jpg


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Serio sądzisz, że Vince ujebie na WrestleManii swoją największą gwiazdę w nic nie znaczącej walce z "jakimiś tam" Real Americans To już prędzej uwierzyłbym w to, że Orton jobnie Hoganowi z pasa w main evencie

 

Ale nie ma wielkich planów dla Johna na tą galę, mówiło się o feudzie z Wyatem, raczej nie wystąpi on ani z Lesnarem, Batistom, Hunterem czy innymi Main Eventerami, a taka walka też się sprzeda.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  405
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poza tym wątpię, by Hogan chciał wrócić do WWE tylko po to by o sobie przypomnieć. Gościu już osiągnął wszystko, teraz tylko chce wydoić ostatnie grosze dla siebie z kieszonki Vinca.

 

Sam sobie zaprzeczyłeś. Mówisz że już wszystko osiągnął, ale nie wróci żeby tylko o sobie przypomnieć. Właśnie o to chodzi, żeby wrócił, pomachał łapami i zniknął. Żadnego story, żadnych feudów, wraca żeby zagrał jego theme i tyle. Podpisze pewne kontrakt legend, i zobaczymy go kilka razy, ale nic więcej.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

Serio sądzisz, że Vince ujebie na WrestleManii swoją największą gwiazdę w nic nie znaczącej walce z "jakimiś tam" Real Americans To już prędzej uwierzyłbym w to, że Orton jobnie Hoganowi z pasa w main evencie

 

 

Ale nie ma wielkich planów dla Johna na tą galę, mówiło się o feudzie z Wyatem, raczej nie wystąpi on ani z Lesnarem, Batistom, Hunterem czy innymi Main Eventerami, a taka walka też się sprzeda.

 

Przecież nadal nie ma ŻADNYCH konkretnych planów na WrestleManię (a raczej: nic nam o tym nie wiadomo). Jedyny pewnik, to starcie Goldusta z Cody'm, a cała reszta to jedynie ploty i przecieki, które się zmieniają jak w kalejdoskopie. Nie znamy jeszcze nawet pewnego rywala dla Takera (którym może finalnie zostać przecież Cena), tak więc Jasiek może dostać walkę niemal z każdym z czołówki, włącznie z main eventem WrestleManii (np. Orton vs. Cena - czyli "wielki rewanż Vince'a") i zaprawdę powiadam Ci - prędzej Mark Henry przejdzie przez ucho igielne niż zaszczytu obcowania w ringu na WM'ce z Jaśkiem dostąpi jakiś Midcarder "z dupy" :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie znamy jeszcze nawet pewnego rywala dla Takera

 

Ostatnio jestem do tyłu z newsami i być może pewnych rzeczy nie wiem, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Czy Vince wraz ze swoim zespołem kreatywnych mózgów naprawdę nie wie jak będzie wyglądać karta na największą galę roku, czy też jest to zagranie celowe - po to, żeby trzymać fanów w niepewności. Im dłużej to będzie trwać i będziemy żyli w niewiedzy, tym bardziej będę przekonany o tym, że McMahon kartę na WM już ma ułożoną w głowie, ale czeka na odpowiedni moment, a nie chce jej ujawniać, żeby nie było przecieków, bo wie, że w CT jest jakiś kret, który sprzeda to mediom. :D Lekko odbiegłem od waszej dyskusji nt walk, co nie zmienia faktu, że to mnie nurtuje.


  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przecież nadal nie ma ŻADNYCH konkretnych planów na WrestleManię (a raczej: nic nam o tym nie wiadomo). Jedyny pewnik, to starcie Goldusta z Cody'm, a cała reszta to jedynie ploty i przecieki, które się zmieniają jak w kalejdoskopie. Nie znamy jeszcze nawet pewnego rywala dla Takera (którym może finalnie zostać przecież Cena), tak więc Jasiek może dostać walkę niemal z każdym z czołówki, włącznie z main eventem WrestleManii (np. Orton vs. Cena - czyli "wielki rewanż Vince'a") i zaprawdę powiadam Ci - prędzej Mark Henry przejdzie przez ucho igielne niż zaszczytu obcowania w ringu na WM'ce z Jaśkiem dostąpi jakiś Midcarder "z dupy"

 

Ale na razie nic nawet nie można o Jasiu spekulować, z Randym raczej przegra, a skoro jest w tej walce to nie zawalczy w Royal rumble Matchu. Więc raczej nie zawalczy o pas, nawet nie ma większych spekulacji co do Ceny. A Bryan, Punk czy Lesnar cały czas są na nagłówkach newsów.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kilka razy to za dużo. Moje oczy nie mają ochoty oglądać tego dziadka. :D

116218737055c51bc30a173.jpg


  • Posty:  1 541
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kilka razy to za dużo. Moje oczy nie mają ochoty oglądać tego dziadka. :D

 

Twoje oczy nie mają, ale myślę, że większość (w tym dzieci z rodzicami) chętnie zobaczyliby Hogana w ringu, chociaż na chwilę. Niekoniecznie w walce, ale tak jak napisał ktoś wyżej - w jakimś promie, po którym poskładałby kogoś. Powrót Hogana do WWE byłby czymś wielkim czy tego chcemy, czy nie. :D


  • Posty:  237
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sam sobie zaprzeczyłeś. Mówisz że już wszystko osiągnął, ale nie wróci żeby tylko o sobie przypomnieć. Właśnie o to chodzi, żeby wrócił, pomachał łapami i zniknął.

 

Co w tym nie zrozumiałego? :-) Hulk nie potrzebuje być już na topie. Wiadomo, kiedy zabrzmi jego theme to publika oszaleje, ale on nie wraca by zdobywać tytuły, on wraca by jeszcze bardziej się dorobić swojego majątku.

 

Jedyny pewnik, to starcie Goldusta z Cody'm,

 

Przy takim przepychu gwiazd, to i nawet pojedynek braci nie jest takie pewny. Bo oprócz dobrego starcia ringowego, feud raczej dobrze prowadzony nie będzie, i będzie polegał tylko na atakach jednej czy drugiej strony, i ewentualnie na jednym czy dwóch speechach i tyle. To nie są aż tak duże nazwiska jak np. Lesnar, i Rhodesom nie zostanie poświęcone dużo czasu. Według mnie to będzie przypominało konflikt Ortona z Kanem w RTW 12.

Edytowane przez MAT1

106454733352d6a8573c2d7.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ostatnio jestem do tyłu z newsami i być może pewnych rzeczy nie wiem, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Czy Vince wraz ze swoim zespołem kreatywnych mózgów naprawdę nie wie jak będzie wyglądać karta na największą galę roku, czy też jest to zagranie celowe - po to, żeby trzymać fanów w niepewności. Im dłużej to będzie trwać i będziemy żyli w niewiedzy, tym bardziej będę przekonany o tym, że McMahon kartę na WM już ma ułożoną w głowie, ale czeka na odpowiedni moment, a nie chce jej ujawniać, żeby nie było przecieków, bo wie, że w CT jest jakiś kret, który sprzeda to mediom. :D Lekko odbiegłem od waszej dyskusji nt walk, co nie zmienia faktu, że to mnie nurtuje.

 

Oczywiście, ze Vince ma to poukładane (a na pewno najważniejsze pojedynki) dużo wcześniej (gdzieś było ponoć newsy, że lubi mieć to dopięte przed końcem roku). Oczywiście pewne sprawy mogą się zmieniać (vide: powrót Batisty, jakieś kontuje czy kwestia dogadania się z Goldbergiem), ale to co czytamy w necie to wg mnie często ściemy (vide: plany na walkę Takera z Danielem Bryanem), żeby później McMahonlandia mogła nas czymś zaskoczyć.

Uważam, że Vince, Stefka, Tryplak i najbardziej zaufani oficjele znają najważniejsze starcia WM'kie na dłuuugie miesiące przed tym PPV :wink:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Big E rozumie, dlaczego fani tak ostro krytykowali rozwój wydarzeń po jego rozstaniu z The New Day. W grudniu 2024 roku doszło do angle'a, w którym Kofi Kingston i Xavier Woods zdradzili Big E i wyrzucili go z New Day. Fani liczyli, że ten wątek doprowadzi do czegoś więcej, ale nie doczekali się znaczącej kontynuacji, bo Big E nie może wracać na ring po złamaniu szyi w 2022 roku. Big E, w rozmowie z The Takedown on SI, przyznał, że wziął udział w tym wątku, mimo że zdawał sobie sprawę, iż pr
    • Grok
      Dralistico jest bliski powrotu po kontuzji, która wyłączyła go z akcji od końca 2023 roku. W grudniu Dralistico ogłosił, że przeszedł nieujawnioną operację. Próbował występować mimo urazów ucha, ale pod koniec października został wycofany z akcji, a jego ostatnim meczem była walka trzyosobowa, w której La Faccion Ingobernable przegrała z Komanderem, Markiem Briscoe i Roderickiem Strongiem. Od tego występu minęły cztery miesiące, ale nasz Bryan Alvarez donosi, że zawodnik dostał zielone światło
    • Grok
      Dustin Rhodes nie jest zainteresowany powrotem do WWE i wskrzeszeniem starego gimmicku Goldust. W odpowiedzi na pytanie fana w mediach społecznościowych Rhodes oświadczył, że najlepszą robotę w karierze odwalił w AEW. Choć bardzo kochał tę postać, gimmick Goldust wyczerpał się i nie prowadził donikąd przed jego odejściem z WWE. „Nope! Nigdy nie dostałem tam podwyżki. Co, chcesz, żebym siedział na ławie i nic nie robił? To już nie ja. Najlepszą robotę w karierze odwaliłem z @AEW. Koch
    • MattDevitto
      Podobają mi się te postery prezentowane przez Stardom czy TJPW - fajne, z pomysłem, a nie kolejny plakat, który wygląda jak coś zrobione w 2 minuty na szybko...
    • KyRenLo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...