Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE PPV Royal Rumble 2014 - dyskusja, spoilery, komentarze


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Standardowo przed swoją opinią o gali nie czytałem wcześniejszych wpisów w tym temacie (żeby się niczyim zdaniem nie sugerować). Teraz jednak mogę się do niektórych z nich nich odnieść:

 

Ludzie, tu nie chodzi o to, że na RR muszą być „powroty”, ale o to, by było jakieś zaskoczenie. Czy w tym roku jakieś było? No sorry, ale ja nie byłem tam zaskoczony chyba niczym. Ci co mieli powrócić – powrócili, ten który (wg newsów) nie miał jednak wystąpić – nie wystąpił, ten który wg przecieków miał wygrać – wygrał, ten który miał w tym roku robić za największego Dominatora – robił itd.

Jakie tam emocje podczas finałowej dwójki? :shock: Został rookie, który (pomimo mocnej promocji) wiadomo było, że nie dostanie kredytu zaufania wielkości main eventu WM’ki i Batista, który wg przecieków był już od dawna szykowany na zwycięzcę turnieju… Serio było się nad czym zastanawiać, kto to może wygrać :roll: To już sto razy bardziej byłyby podstawy do jakichkolwiek wątpliwości odnośnie Winnera, gdyby w finałowej dwójce, z Batistą pozostał powracający Rudi Schubert.

 

Co do rzekomych płaczów widzów i forumowiczów odnośnie Bryana. Geeez, ludzie płacą (widzowie zgromadzeni na tym PPV) i wymagają. I nie chodzi tu o to, że Danielson MUSIAŁ to wygrać, ale sam jego występ w turnieju i emocje z tym związane – należały się mu i NAM, jak psu buda. Po co pierdolenie o tym co „jest najlepsze dla biznesu”, skoro firma (WWE) nie chce dać Klientom (widzowie, fani) tego, za co oni chcą zapłacić i jeszcze się o to proszą?

 

Widzowie byli chamscy, bezczelni i zachowywali się jak rozkapryszone bachory? Nie. Wyrazili tylko swoją ocenę dla tego produktu Vince’a, który powinien być konstruowany dla nich, a został zrobiony pod widzimisię oficjeli. A że niektórych tutaj wkurza, że widzowie nie zachowali się jak banda baranów, która i tak łyknie każde gówno zapodane przez McMahona? Cóż… Vinnie miał tego pecha, że podczas RR trafił na kumatą widownię, a nie stado marków, jedzących mu z ręki, przez co fani położyli mu finałowy spot turnieju, na jego własne (McMahona) życzenie zresztą.

 

Dziwię się tym, którzy przewracają oczami i mówią „znowu Orton vs. Bryan, i to w main evencie WM’ki?”. Oczywiście, że tak! Przecież to mega logiczne. Orton z Tryplem skradli Danielowi jego momentum, Randal wykorzystał walizkę MITB i sprawił, że Dragon za długo pasem się nie nacieszył. Później, pomimo pokonania Ortona – Koziołek znowu został wydymany z pasa… Zastanówcie się, czy marki nie chciałby zobaczyć Dragona wyrównującego rachunki z Ortonem i przejmującego w końcu Złoto na dobre, w main evencie WrestleManii i czy właśnie takie zestawienie (a nie Batista vs. Orton, totalnie z dupy i bez większej historii, chociaż pewnie będą tu na chama wyciągać ich przeszłość w Evolution i kto był tam najlepszym prospektem) byłoby „najlepsze dla biznesu”? Obawiam się jednak, że Vice może zagrać w ciula i walnąć na WM’ce Cena & Dragon vs. Wariaci… Będą YES!’y (bo wiadomo kto wygra), na Cenę spłynie część popu Koziołka (a więc nie wybuczą go tak mocno jak zwykle), Daniel zrewanżuje się Bray’owi za porażkę z RR, Bray zachowa dziewictwo w „singlu” (nie będzie musiał personalnie jobnąć Cenie) i McMahon będzie zadowolony.

 

Trzeba być totalnym idiotą by z numerem 30, kiedy ludzie już widzą oczami wyobraźni Koziołka, wypuścić topowego face’a (Rey), a później się dziwić, że fani swoją reakcją niemal zesquashowali chłopinę. Czy trzeba być mistrzem bookingu, by wykminić, że skoro już chcemy wydymać publikę i nie dać im Dragona, to z #30 należy puścić jakiegoś mocnego heela, który w ten sposób zyskałby jeszcze cheap heat? :roll:

 

Co do pushu dla Batisty i tego co pokazał ringowo w RR, to trudno się nie złapać za głowę. Dave od zawsze był synem drwala, rodzonym w tartaku, ale teraz wrócił jeszcze bardziej drewniany niż zwykle. W ringu nie pokazał nic ciekawego, a ten jego kaleczny spear, pewnie rozbawił Romka do łez, bo rookie mógłby mu dać kilka rad jak go poprawnie wykonywać. Nie ma to jak pchać gościa z taką formą do main eventu WrestleManii (a poza tym, kolo nie wytrzymuje psychicznie napięcia. Najpierw odszczeknął Del Rio na twitterze w taki chamski sposób, że dostał heat od całego backstage’u, a na RR – będąc face’em – pokazał buczącemu fanowi fuck’owca. Prawdziwy profesjonalista, godny największego pushu. Nie ma co)… Jeżeli nie dorzucą do Ortona i Animala jeszcze kogoś do triple threata (cichcem liczę, że finalnie upchną tam jednak Koziołka, żeby to uratował ringowo i udobruchał fanów), to wizualnie będzie to tak ciężko strawne jak nawpierdalanie się grzybów na noc.

 

P.S. Łaska Vince’a na pstrym koniu jeździ… Biedny Fandango, jeszcze niecały rok temu rozpykiwał Jericho (a nie mówiłem, że idiotyzmem jest jobować mu Chrisa na WM’ce?) na WrestleManii, a dzisiaj wywala go z turnieju karzeł przebrany za byka…

Chociaż ogólnie Fan lata mi i powiewa, to jakoś mi się szkoda go zrobiło kiedy patrzyłem na tą żenadę.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 631
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    54

  • DeanAmbrose

    35

  • -Raven-

    34

  • TakerFanKrk

    30

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 867
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Łaska Vince’a na pstrym koniu jeździ… Biedny Fandango, jeszcze niecały rok temu rozpykiwał Jericho (a nie mówiłem, że idiotyzmem jest jobować mu Chrisa na WM’ce?) na WrestleManii, a dzisiaj wywala go z turnieju karzeł przebrany za byka…

Spokojnie, statystyki mówią, że kogo z RR wyrzuci karzeł, ten w niecałe 3 lata zostanie mistrzem świata. Cierpliwego czekania Fandango :D

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      No cóż, może będzie ku temu okazja Elimination Chamber 2026: World Heavyweight Champion CM Punk vs. Finn Bálor: Przystanek w drodze na WM. Całkiem udany przystanek, bo względnie mi się podobało to, co zobaczyłem w ich programie. Sama walka powinna też wyjść co najmniej nieźle, więc można dać już teraz plus. Ostateczny typ: CM Punk. Women’s Intercontinental Champion Becky Lynch vs. AJ Lee: To Becky Lynch, więc powinienem jak to ja jedynie zachwalać prawda
    • Bastian
      Żegnamy AJ Stylesa i witamy w Hall of Fame. Ruch zrobiony chyba głównie po to, aby AJ'owi przypadkiem nie przyszło do głowy spróbować swoich sił w AEW. Styles szybciej w HoF niż Cena, choć koniec ich karier dzieli raptem kilka tygodni. Jasiu pewnie dostanie główne miejsce za rok lub dwa. Powiało trochę starym TNA na RAW w Atlancie, nostalgia chwyciła, ale na pewno nie zatwardziałych fanów WWE, bo ci na widok Kazariana czy Abyssa nie za bardzo chyba wiedzieli, kim się zachwycać albo scrollow
    • KyRenLo
      Fenomenalny zasłużył: Piękny widok. To teraz niech WWE ogarnie Cenę, żeby go wprowadził, bo to jest chyba najlepsza możliwa opcja.  
    • KyRenLo
      Liv wybrała rywalkę i zaskoczenia nie było, bo być nie mogło. Liv vs. Steph: Brock Lesnar też zawalczy na WM i będzie to Open Challenge. Jacyś wasi faworyci do wyboru? Ja już wspominałem, że Lesnar vs. Femi ze zwycięstwem tego drugiego to jest coś, co chcę zobaczyć i oby WWE poszło w tym kierunku.
    • VictorV2
      Nadgoniłem Smackdown i muszę przyznać...ostatni odcinek oglądałem z uśmiechem. Nie dlatego że content był dobry, ale przynajmniej był entertaining.  Kit Wilson robi niesamowitą robotę. Nie spodziewam się wysokiego poziomu po Smackdown, ale jeśli chcą schylić się bardziej w entertainement to wychodzi to całkiem fajnie. Nawet Oba nie wygląda jak typowy "HULK BIG! HULK SMASH!" tylko ma trochę głębi, tu pożartuje, tu pociśnie Miz'a. Charlotte i Alexa ciągle są świeże i zabawne, ich przyjaźń zas
×
×
  • Dodaj nową pozycję...