Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Czy Byl Kiedys Jakis POLAK w...................


ElKoyote

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  144
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2003
  • Status:  Offline

Czy byl kiedys Polak w WCW? ,albo w innej Federacji . Bo mi sie wydaje ze tak
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 18
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Urban

    4

  • Jaceck

    3

  • Dejv

    3

  • ElKoyote

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 507
  • Reputacja:   15
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Pewnie myślisz o Scott'cie Putskim.. czyli Scottcie Bednarskim, synie polskiego emigranta.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  144
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2003
  • Status:  Offline

No wylesialo mi jego nazwisko dzieki Przemk0 :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  414
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2003
  • Status:  Offline

dodam ze on sie urodzil w Krakowie :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 066
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

a ja dodam ze byl to mega jober, na dupie mial wysztego polskiego orzelka (niech go diabli za ta obraze :evil: ) .

jego finishing moveem byl polish hammer(albo to byl powerbomb, albo taki cios ze zlozonymi obiema rekami,ze scisnietymi piesciami). Scott chyba nawet na jakies gali Saturday Night dostal TV title shot, ale oczywsice musial splenic swoj obowiazek i Jobnac. Kiedys w polsacie 2, tworcy programu wyszukali specjalnie taka walke, w ktorej Scott wygral.Pokonal jeszcze wiekszego jobera niz on sam. Wiecej jego tryjumfow nie widzialem.

Ale... jakby w Polsce wrestling byla popularny tak jak w Niemczech to i my mielibysmy swojego Berlyna.

Kiedys w superexpresie, chyba na wakacjach widzialem artykul, w ktorym dwoch polskich zapasnikow, badz kolesi polskiego pochodzenia mieszkajacych w stanach i uprawiajacych zapasy, szykuje sie do wystepow w WWE. Padl w artykule skrot WWE, a nawet jego rozszyfrowanie :shock: .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  65
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.11.2003
  • Status:  Offline

Scott urodził się w Stanach, to jego ojciec Ivan jest z Krakowa
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline

Szkoda że nie mamy swojego rdzennego Polaka w jakiejś w miare liczącej sie federacji wrestlingowej. Choćby żeby nawet występował w jakimś tam BJPW czy Michinoku Pro w Japonii czy jakimś IWA MS w USA ale żeby był w miare sie liczącym wrestlerem.A mamy takiego Putskiego który ciągle jobował i nic z tego nie miał.I nawet sie nie liczy że przegrał kiedyś z takim zawodnikiem jak Giant po może max 2 minutowej walce ....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  483
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

Moze kiedys sie doczekay jakiegos liczacego sie POLSKIEGO WRESTLErA :P

Ale jakos nie liczylbym na to....

A jedyne co Pamietam po Scottcie to jego glupie krzyczane teksty podczas wyjsciowki "Polish POWER!!" i tak w kołko....

Ciekawe czy w ogole choc raz byl w polsce :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 862
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

noo scott putski walczyteraz w main eventach federacji niezaleznych
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  311
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.11.2003
  • Status:  Offline

Nie no, podczas jednego z epizdów RAW, Scott & Ivan Putski pokonali Jerry'ego & Briana Lawlera. Wtedy Scott miał mały feud z Brian'em. Pamiętam, że był to albo 96 albo 97 rok, no i jeszcze Ivan zaśpiewał po naszemu dostając duży pop :)

Mój avatar mówi sam za siebie :P

 

Nie pamiętam aby jakiś inny polski zawodnik startował na ringach. Oczywiście, byli tacy, którzy mieli polskie korzenie jak Killer Kowalski, bracia Zbyszko, ale to wszystko.

 

W federacjach europejskich największe sukcesy odnosi obecnie Adam Polak, który mial już European Title, i ostatnio zaczął walczyć w main eventach na galach w Holandii i Niemczech. Jednak, jeżeli kiedykolwiek pojawi się w jakiejś organizacji z USA, to stawiam raczej na małe niezależne fedy, aczkolwiek możliwe, że pojawi się np. w IWA Mid-South, gdyż trenował go Chris Hero, który był ponoć pod sporym wrażeniem jego umiejętności.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

NO właśnie Deliquent mnei wyprzedził zapomnieliście o KIllerze Kowalskim najbardziej liczącym się zawodniku z Polskimi korzeniami.

Peace!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  387
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2004
  • Status:  Offline

Ale czego my oczekujemy w polsce wrestling nie jest popularny polska to kraj w którym ludzie słuchają Ich Troje a nie oglądają co tydzień gale WWE. Są oczywiście korzenie polskie we wrestlingu bo w usa mieszka 10mln polaków to chociaż jeden jest :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  65
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.11.2003
  • Status:  Offline

Najbardziej znanymi polskimi zapaśnikami byli bracia Zbyszko - Wladek i Stanislaw (Stanislaus), ten drugi był nawet mistrzem świata. Co prawda nie urodzili się w Polsce, gdyż ta wtedy nie istniała, ale pochodzą z Galicji. Oprócz wcześniej wymienionych, polskie korzenie mają też - The Crusher, Johnny Valentine, Gene Kiniski, Eduard Carpentier i Col. DeBeers.

 

PS. Trochę mnie rozśmieszyło stawianie wrestlingu i Ich Troje po przeciwnych biegunach. Nie ma się co oszukiwać - wrestling nie jest rozrywką najwyższych lotów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline

Może trzeba by było powiedzieć że wrestling nie jest tak dochodową i tak popularną rozrywką/biznesem jak muzyka która przynosi tyle kasy twórcą że sie to w pale nie mieści.

A po drugie muzyka nie jest tak niebezpieczna jak wrestling :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  387
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.02.2004
  • Status:  Offline

Sorki ale taka muzyka jaką prezentuje ten Czerwony Debil jest niebiezpieczna dla moich uszu i pozatym wrestling jest dochodowy przynajmniej te największe federacje bo w polsce nie miał by bytu :?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • AEW All In 2024
      Data: 25 sierpień 2024

      Lokalizacja: Londyn, UK

      Stadion: Wembley Stadium

      Oficjalna strona: -> kliknij tutaj <-

      Przedsprzedaż: -> kliknij tutaj <-

       

      Podczas gali AEW Dynamite z 1 listopada 2023 roku, Tony Khan i Nigel McGuinness ogłosili, że bilety na drugą edycję All In w Londynie trafią do otwartej sprzedaży 1 grudnia, natomiast przedsprzedaż zacznie się już 27 listopada:


       

      Raczej nie ma co się spodziewać gorączki z biletami jaka miała miejsce przy tegorocznej edycji, gdzie tylko w przedsprzedaży sprzedano 37,000 biletów. W każdym razie wstępnie się zarejestrowałem do przedsprzedaży i niech się dzieje. Liczę na lepsze miejsca w przyszłym roku.

       

      Jak sądzicie - ile uda im się sprzedać biletów w tej edycji? 

       

      Na rekordy typu kolejne 80k+ nie ma raczej szans. Zwykle ten pierwszy raz w nowym markecie ściąga najwięcej uwagi, także drugie podejście + WWE Bash in Berlin zaledwie sześć dni później odbije się na ich wynikach. Chociaż fani wyglądali na bardzo zadowolonych z pierwszej edycji i z UK nigdy nie wiadomo - mogą nas ponownie zaskoczyć. 

      Obstawiam 60k w dniu show i ok 20k w przedsprzedaży. Mniejszy popyt przełożyłby się na większą ilość dostępnych biletów niż rok temu, także wypad na tę galę wypada dosyć atrakcyjnie. 

      Tutaj dyskutowaliśmy o AEW All In 2023:

       
      • 32 odpowiedzi
    • WWE SummerSlam 2024
      Lokalizacja: Cleveland, Ohio
      Data: 03.08.2024

      Undisputed WWE Championship: Cody Rhodes © -vs- Solo Sikoa
      World Heavyweight Championship: Damian Priest © -vs- Gunther

      ...

      CM Punk czytający na backu skrypt MiTB '24


      ...
        • Dzięki
        • Lubię to
      • 28 odpowiedzi
    • Sting - ikona, kariera, emerytura
      Steve Borden, znany nam wszystkim jako Sting, ogłosił podczas Dynamite z 18 października przejście na emeryturę, które ma nastąpić podczas gali AEW Revolution 2024. Nie znamy jeszcze dokładnej daty i miejsca tego wydarzenia, ale wzorem poprzednich edycji spodziewać się tego eventu możemy na początku marca. Tym samym jego run w All Elite Wrestling zamknie się po dokładnie czterech latach od debiutu w ringu podczas AEW Revolution 2021. 

       

      Nie często żegnamy gwiazdy takiego kalibru, także postanowiłem założyć ten wątek w którym dyskutować możemy na temat jego szerokiej kariery, najlepszych i najgorszych momentach, ulubionych walkach, tego jak będzie wyglądać jego trasa emerytalna, itd. 

       

      Warto przedstawić kilka statystyk i informacji na początek:

      Imię i nazwisko: Steve Borden


      Urodziny: 20 marca 1959


      Miejsce urodzenia: Omaha, Nebraska, Stany Zjednoczone


      Pseudonimy ringowe: Sting, Joker Sting, Blade Runner Flash, Blade Runner Sting, Flash, The icon, Flash Borden


      Wzrost: 188 cm


      Masa ciała: 113 kg


      Zapowiadany z: Venice Beach, Kalifornia


      Trenerzy: Red Bastien, Rick Bassman


      Debiut: 1 listopada 1985


      Finishery: Scorpion Death Drop, Scorpion Death Lock


      Signatures: Pumphandle Tombstone Piledriver, Stinger Splash




      Social media:

      Twitter/X


      Instagram




      Mistrzostwa, osiągnięcia, wyróżnienia:

       

      Honory Hall of Fame:

      TNA Hall of Fame 2012







      WWE Hall of Fame 2016






      Filmy:

      Książki:

      Sting: Moment of Truth (2004)

       

      Bilans walk na dzień dzisiejszy (8/11/23) wg. cagematch.de

      Całkowita liczba walk: 2124


      Wygrane: 1592 (75.0%)


      Przegrane: 417 (19.6%)


      Remisy: 115 (5.4%)




      Walki jakie stoczył do tej pory w AEW pod względem ocen:

      W TNA stoczył co ciekawe jedynie 75 walk. Spędził tam niecałe 10 lat, także bilans dosyć ciekawy i wydawałoby się, że powinno być tego więcej - można je podejrzeć tutaj.

      Top 10 walk Stinga w TNA wg cagematch.de (serwis ten wtedy nie działał jeszcze tak jak teraz, także wiele walk nie zostało ocenionych)

      Krótki stint w WWE:

      Występy Stinga w Japonii:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w WCW:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w całej karierze wg cagematch:

       

      Kilka pytań podsumowujących dla Was na koniec:

      Kiedy pierwszy raz widzieliście Stinga?


      Co o nim sądzicie?


      Która wersja (gimmick) podobała się Wam najbardziej/najmniej?


      Najlepsze walki z jego udziałem?


      Najgorsze walki z jego udziałem?


      Najlepsze segmenty/proma z jego udziałem?


      Ulubiony title run?


      W której federacji oglądało się go Wam najlepiej?


      Jak oceniacie jego runy w WCW, TNA, WWE i AEW?


      Wasz typ na finałowego oponenta/oponentów na AEW Revolution 2024?




       


       
        • Dzięki
      • 41 odpowiedzi
    • Kto wyśle Johna Cenę na emeryturę?
      John Cena zakończy ringową karierę w 2025 roku!

      Z kim powinien stoczyć ostatnią walkę? 

       

       
        • Dzięki
      • 11 odpowiedzi
    • WWE WrestleMania XL
      Data: 6-7 kwiecień, 2024

      Lokalizacja: Filadelfia, USA

      Stadion: Lincoln Financial Field

      Karta:

      WWE Undisputed Universal Championship

      Roman Reigns (c) -vs- Cody Rhodes

       

      Dzieli nas jeszcze kilka miesięcy od jubileuszowej, 40 edycji największej gali w roku, ale pojawia się wokół tego wydarzenia już tyle newsów, że warto otworzyć wątek wcześniej niż zwykle. 

      Dwayne "The Rock" Johnson zapytany dzisiaj przez Pata McCaffee odnośnie walki z Romanem na WrestleManii 39 przyznał publicznie po raz pierwszy, że walka była zaklepana! Plany zostały zmienione ze względu na zbliżającą się wówczas sprzedaż WWE.

      Fuzja WWE i UFC w TKO ma właśnie miejsce. Osoby pociągające za sznurki w WWE wiedzą, co robią i woleli zostawić walkę Rocka z Reignsem na okres po sprzedaży, by akcje poszły jak najbardziej do góry. 

       

      Zła wiadomość dla fanów Cody Rhodesa. Wiele fanów w sieciach społecznościowych wróżyli rewanż, ale raczej nici z tego. Mogą jednak zawsze wrócić do story z Rollinsem i zrobić walkę o pas wagi ciężkiej... 

       

      Dojdzie do walki Rock vs Reigns?
      • 348 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Przedstawiamy podsumowanie wydarzeń z jednego z najważniejszych show dla TNA w ciągu roku - Slammiversary. Gala miała miejsce w nocy z soboty na niedzielę. Główną część show poprzedziło Countdown. Zobaczyliśmy w nim cztery walki. Tasha Steelz pokonała Faby Apache, Gisele Shaw i Xię Brookside, KUSHIDA wygrał z Richem Swannem, The Malisha zatrzymały pasy tag team, wygrywając z Spitfire, a Eric Young był lepszy od Hammerstone'a. Warto odnotować, że dla Hammerstone'a była to pierwsza walka od maja. Link do filmu ______________________________________________ Na otwarcie Matt Hardy pokonał JDC. W następnej walce mieliśmy zmianę mistrzowską. ABC przejęli pasy tag team z rąk The System. Mike Santana pokonał Jake'a Somethinga. The Razcalz okazali się lepsi od No Quarter Catch Crew. Link do filmu PCO wygrał z AJ Francisem i przejął od niego dwa tytuły mistrzowskie: TNA Digital Media title i International Heavyweight Championship. A po walce... zaakceptował propozycję ślubu od Steph de Lander. Jordynne Grace nadal jest mistrzynią Knockouts po zwycięstwie nad Ash By Elegance. Link do filmu No i nadszedł czas dwóch głównych pojedynków. Mike Bailey pokonał Mustafę Aliego i został nowym mistrzem X-Division. Przy okazji doszło do powrotu Earla Hebnera... co miało być nawiązaniem do legendarnego Montreal Screwjob. Link do filmu Natomiast z walki wieczoru zwycięsko wyszedł Nic Nemeth i został nowym mistrzem TNA. W Six Way Elimination Matchu był lepszy od Moose'a Frankie Kazariana, Joe Hendry'ego, Josh Alexandra i Steve'a Maclina po pojedynku trwającym nieco ponad pół godziny. Link do filmu Skrót gali: Link do filmu Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • MattDevitto
      Pierwszy dzień przejrzałem, bo miałem z rana trochę czasu - wyszło solidnie, ale też nie było jak dla mnie żadnej walki, która zdecydowanie skradła by show. Niby pojedynek Takeshity z Tsujim wybił się ponad resztę, ale też tam nie wszystko zagrało - mogło być jeszcze lepiej. Pomimo tego było to dość przyjemne show, gdzie wszyscy trzymali w miarę równy poziom. Niespodzianką na pewno było tak szybkie podłożenie Sanady, bo jego walka z Lee nie przekroczyła nawet 5 minut. Zobaczymy jak będzie wyglądało to dalej.  Czekam na dalsze jego walki, szczególnie, że już dzisiaj drugiego dnia mierzył się z Henare. Liczę, że Gabe trochę namiesza w całym turnieju. Największy pozytyw ME
    • DarthVader
      Świetne show! Muszę przyznać, że najlepszą walką wieczoru było starcie Ali vs. Bailey, chociaż wszystkie walki wahały się od solidnych po świetne, a The System/ABC, Santana/Something, NQCC/Rascalz i main event naprawdę dostarczyły emocji. Dodatkowo - Francis/PCO (dziadek zebrał super pop u siebie) i Grace/Ash były lepsze, niż się spodziewałem, zwłaszcza to pierwsze. Hardy/JDC był najgorszym meczem, ale nawet ten był solidny na czas, jaki im przydzielono. Publiczność była także wspaniała przez całą noc, a ponieważ była to największa frekwencja od dekady, potrafii się nieźle wyróżnić.  Z minusów, to na pewno oświetlenie gali. Wystarczy porównać to jak wyglądało Slammiversary do tego, co AEW pokazało na Collision w nocy. Różnice jak dzień i noc. Stanowczo za ciemno! Każdy też myślał, że TNA da wygrać Hendry'emu ze względu na jego momentum. Ziggler jako mistrz mi nie przeszkadza, ale mógł zostać na koniec tego elimination matchu z kimś bardziej wiarygodnym niż Kazarian. Powinien być to np Josh Alexander. No i niespodzianki... liczyłem na AJ Stylesa. Earl Hebner w Montrealu to coś nawet fajnego, ale jednak zupełnie inny kaliber. Trochę przehajpowali tę galę pod tym względem, ale i tak gorąco polecam każdemu. Dobrze się przy tym bawiłem i gale ppv TNA mają jakiś taki inny, lżejszy flow niż gale ppv od AEW.
    • DarthVader
      Ibushi i DDT to nie jest taki zły pomysł. Kota ma dużo roboty do odwalenia jeżeli chodzi o jego powrót do formy, także fed gdzie wybił się po raz pierwszy to jak najbardziej strzał w dychę.  
    • DarthVader
      Hologramik pojawił się w AEW i wygląda to całkiem, całkiem. Trochę taki Glacier z WCW po detoksie:  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...