Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Vaclav: Ostatni Łukowianin


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mała hala i bo małej rangi to gala – house show. A konkretniej mówiąc to jeden z ostatnich z organizowanych przez EWF w nad wiślańskim kraju przed wylotem do dalekiego Bhutanu. Ale za to jest to jedna z początkowych okazji dla egzotycznej piękności, Cassandry Tisserant, na wykazanie się w fachu reportera. Zajęcie to, szczególnie w sektorze pro wrestlingu, nie należy do najłatwiejszych i można by powątpiewać w sens zatrudnienia na tym stanowisku kobiety. Ale już za moment będziemy mogli przekonać się jak idzie naszej bohaterce. Właśnie z mikrofonem w dłoni wypatruje potencjalnego rozmówcy. I jest, dostrzegła go! Pełna entuzjazmu podbiega do postaci odzianej w krótkie bojówki moro, czarny bezrękawnik i narzuconą na niego kamizelkę z kraciastej koszuli powstałej poprzez oderwanie rękawów. Owa postać przechyla głowę lekko do tyłu pozwalając swoim długim, spiętym niedbale gumką, brązowym włosom opaść wzdłuż pleców. Przechył służy lepszemu wtłoczeniu zawartości aluminiowej puszki opatrzonej napisem Perła do gardła. Po opróżnieniu opakowania ląduje ono na ziemi tylko po to, by po chwili zostać posłane kopniakiem włożonego na lewą nogę glana w kierunku przeciwległej ściany. Towarzyszy temu brzdęk ciężkiego łańcucha przyczepionego z lewej strony morówek. A jak jest piwo, to musi być i Vaclav.

 

Cassandra: Panie Vaclavie…..

Vaclav(spoglądając niechętnie na mulatkę): Więc to ty jesteś nowym mięsem armatnim, co?

Cassandra (zdziwiona taką reakcją): Słucham?

Vaclav: I od tego tu właśnie jesteś – by słuchać moich poleceń, zrozumiałaś?

Cassandra (niepewnie kiwając głową): Tak, ale…

Vaclav (patrząc na nią wilkiem i wcinając się jej w słowo): Ale milcz gdy ja mówię! W mej obecności odzywasz się tylko jak ci na to pozwolę. I właśnie teraz dostajesz moją zgodę by rozszyfrować skrót P-K-P

Cassandra (wciąż niepewnie): Chodzi o Polskie Kolej….

Vaclav (wybijając jej mikrofon z dłoni, który ląduje z trzaskiem na podłodze): NIE! P-K-P!

P.IWO K.OBIETO P.RZYNIEŚ!!! Natychmiast!!! (wskazując jakiś kierunek palcem) Liczę do trzech i chcę cię widzieć znikającą za winklem z objętym kursem na najbliższy sklep. W przeciwnym razie pogadamy inaczej i bez żadnych świadków.

Cassandra: ….

Vaclav: RAZ!!

Cassandra (chcąc wpierw sięgnąć po mikrofon):…

Vaclav: DWA!!! (przygniata wspomniany sprzęt glanem)

Cassandra odwraca się i szybkim krokiem oddala się od byłego FTW champa.

Vaclav (krzycząc w jej kierunku): I lepiej dla ciebie, by było zimne!

Mecenas ekstremy niby od „niechcenia” odpycha kamerzystę i idzie w sobie tylko wiadomym kierunku.

 

W przeciwieństwie do wcześniej wspomnianej koleżanki po fachu, Mariusz Max Kolanko to weteran mikrofonu i tytan reportażu. Niezliczone rozmowy z wrestlerami skażanymi na funkcjonowanie w niższych sferach karty jak również z największymi gwiazdami tego biznesu zasiedlającymi jej wyższe piętra wyrobiły u niego żelazną rutynę na którą składały się dwa elementy. Pierwszy: zawsze bądź przygotowany do przeprowadzenia wywiadu. Właśnie w tej chwili Max zasiadał na jednym z dwóch krzeseł ustawionych na tle banneru z logiem Extreme Wrestling Federation przeglądając notatki dotyczące serii krótkich wywiadów mających zasilić stronę internetową federacji celem umilenia fanom oczekiwania na PPV. Drugi element to gotowość do ewentualnej improwizacji, gdy coś spowoduję zmianę wcześniejszych założeń. Tak jak wyrwanie mu notatek z dłoni przez Vaclava, które potem zamieniają się w strzępy papieru rzucane na podłogę.

Vaclav (zajmując drugie krzesło i wystawiając nogi maksymalnie do przodu): Cześć Max. Masz chwilę?

MMK: Nie wierzę, że masz czelność pokazywać się na gali EWF.

Vaclav (poklepując go „przyjacielsko” po ramieniu): Spokojnie Maxiu, nie chciałbyś chyba wejść w kłopotliwą relację z moją pięścią, prawda? A tak może się stać, jeżeli będziesz próbował mnie wyprowadzić z równowagi. Ja spokojny piwosz jestem, ale czasami tracę nad sobą panowanie. Wtedy ludzie dookoła tracą inne rzeczy, jak na przykład zdrowie.

MMK: Czego chcesz?

Vaclav: Tego, byś wypełnił swoje obowiązki jako reporter EWF. Chcę pogadać, Max. A w całej federacji nie ma lepszego rozmówcy od ciebie. (Dostrzegając coś w oddali) A propos piwa…

Do byłego FTW champa podchodzi widziana wcześniej Cassandra, która w reklamówce przyniosła mu kilka Pereł. Haitanka z widoczną niechęcią wręcza pakunek i jak najszybciej oddala się z miejsca akcji. Vaclav dość łapczywie wyciąga jedną z butelek i otwiera ją zębami wypluwając korek za ramię. Obiektyw kamery rejestruje dawno niewidzianego Big Łyka. Kolanko przygląda się temu wszystkiemu z odrazą.

Vaclav (do kamery): Zaczynamy za trzy (pokazuje tyleż palców prawej dłoni), dwie (dwa palce), jedną sekundę (pokazuje międzynarodowe pozdrowienie jednego palca), poszło! (Wlewa w siebie kolejnego big łyka)

MMK: Na samym początku chciałbym przeprosić wszystkich fanów oglądających ten wywiad. Zostałem do niego zmuszony przez osobę siedzącą obok i przeprowadzam go wbrew swej woli. Fanom EWF nie trzeba przedstawiać mego mimowolnego rozmówcy. Były FTW champion, samozwańczy Mecenas Extremy – Vaclav.

Vaclav widocznie nie miał ochoty na witanie się z kimkolwiek, gdyż zażył kolejnego łyka.

MMK: Jak widać, bardzo się zmieniłeś od czasu swego odejścia. Kiedyś miałeś problemy z odnalezieniem radości życia, później stałeś się dużo weselszy a twą ambicja było kontynuowanie chlubnej tradycji hardcore wrestlingu w EWF. Teraz nie potrafię odnaleźć żadnych pozytywnych słów na opisanie twej osoby.

Vaclav (udając zaskoczonego): Naprawdę? Wciąż jestem rozrywkowym kolesiem. Tylko zmieniłem zestaw rozrywek. Jak to mówią: jak się bawić, to się bawić – zęby wybić, łeb rozwalić.

MMK: Na ostatniej Paloozie zarówno senator Szakal, jak i powracający Kid Romeo mieli okazję doświadczyć tego, co niby uważasz za zabawę.

Vaclav: Kid sam się prosił – przyznaj to Max. Wylał moje piwo, miałem prawo mu wpie…. ekhem, wygarnąć. I jakby nie patrzeć, pomogłem federacji odzyskać skradziony pas mistrzowski.

MMK: Przehandlowałeś go za 5 butelek piwa. Oddałbyś go pewnie komukolwiek, kto by oferował cały sześciopak.

Vaclav: Kusząca propozycja. Pewnie i bym skorzystał. Jakie to smutne, że kariera niektórych wrestlerów jest warta mniej niż butelki na wymianę stojące u mnie pod zlewem…

MMK: Przez naszą historię przewijali się różni alkoholicy, ale żaden nie był tak podły. Jak można zejść w tak krótkim czasie na samo dno?

Vaclav (kończąc piwo i spoglądając na denko butelki): Ano można. Zdarzało się i szybciej.

MMK: Z kolei druga ofiara twoich ataków – senator Szakal na konferencji prasowej wprost oskarżył cię o zdradę EWF i współpracę z Felixem Castro.

Vaclav (wstając energicznie): Teraz to mnie wnerwiłeś. Wstawaj (chwytając Mariusza za kapę marynarki) Wstawaj! Teraz sobie porozmawiay!!

Mecenas ex tremy schyla się po pozostałe piwa i trzymając Kolanko za marynarkę wyprowadza go na arenę. Fani na jego widok reagują ostrym heel heatem i rzucają chanty „Zdrajca!” „Zdrajca!” „Zdrajca!” Vacek niezbyt się tym przejmuję i wpycha reportera na ring. Następnie wyrywa konferansjerowi mikrofon i z piwem w dłoni wbija się na szczyt kwadratowego pierścienia.

Vaclav (Otwierając piwo zębami i następnie przemawiając do mikrofonu): Teraz zademonstruję wam, co się dzieje z tymi co mnie wqrwiają…

Mecenas ex tremy bierze zamach na Mariusza dłonią z mikrofonem, aż ten z strachu odskakuje do tyłu i ląduję na tyłku.

Vaclav: Tak jak te oszołomy zgromadzone na arenie – jesteś żałosny. (Groząc MMK palcem) Wypierdalaj z mego ringu!!!!

MMK powoli zbiera się do opuszczenia ringu…

Vaclav: Masz problem z słuchem? Kazałem ci wypierdalać! Chyba, że chcesz coś z tym zrobić?

MMK jednak nie chce ryzykować i w końcu schodzi z ringu odchodząc w stronę wyjścia z areny…

Vaclav (dopijając piwo i wymachując butelką w kierunku Kolanko): Powinienem Ci przyjebać tą butelką, ale obawiam się, że nim ona by cię trafiła to te skurwiele by ją złapali dla tych 35 groszy…

Publika zapodała heel heat.

Vaclav: Po sile waszych głosów wnioskuje, że lokalne nasypy obrodziły w szczaw, a i zbiory mirabelek też były dorodne…

Znów heel heat. Mało kto lubi nawiązania do wypowiedzi obecnej władzy.

Vaclav: Możecie buczeć, skandować, przeklinać do woli. Ale co to da? Równie dobrze mogliście zagłosować na Szakala – gówno by to dało!!!

Heel Heat, bo Szakal ma spory elektorat.

Vaclav: Zamiast marnować czas na udanie się do pobliskiej urny wyborczej mogliście ustawić się pod moim domem z waszymi kartami do głosowania. Przynajmniej oszczędziłbym na papierze toaletowym.

Znów heel heat.

Vaclav: Ty, ty oraz ty (pokazując na przypadkowe osoby z publicznośći) nadstawiliście policzek po to, bym mógł bym w niego splunąć. Majestat Senatu? Śmiechu wartę. Gdybym miał czas, to splunąłbym każdemu wam w twarz, bo tylko na to zasługujecie powierzając Szakalowi swój kredyt zaufania.

Publika znów heatuje…

Vaclav: Buuu, buuuu. Zły Vaclav – zdrajca przycisnął waszego senatora do ziemi. Tam jest jego miejsce – w ulicznym brudzie. Bo cóż on może zdziałać? Nic! Nawet zwykła kurwa nie przeciśnie się przez jego gardło. Jest tak samym przeżytkiem jak Bhutańska monarchia, dawno skazana na zagładę przez Nepalskich Maoistów! Inni wrestlerzy EWF trudzą się na zdobycie sympatii mieszkańców Bhutanu, ale nie ja. Dlaczego? Bo tak samo jak czerep waszego senatora, mogę zgnieść ich swoich butem. Gdybym miał chwilę czasu, rozgniótłbym każdego z was. Ponieważ mój but przyzwyczaił się do likwidowania ludzkiego robactwa.

Heel heat.

Vaclav: Janek Kowalski (wypluwa ślinę na ring) obiecał, że podczas naszego Temple matchu nie zostaną obrażone żadne uczucia religijne. Ten tępy chuj nie mógł bardziej się mylić. Ponieważ zamierzam obrazić wszelkie uczucia, jakie mogą wiązać się z tą walką. Religijne? Proszę bardzo. Jeżeli ktoś jest takim frajerem jak wy, to potrzebuje wyimaginowanych przyjaciół by przetrwać kolejny dzień. Mi wystarczy (sięgając po kolejną butelkę z reklamówki i otwierając ją zębami) odrobina napoju chmielowego. Przekreślić dobro stosunków Polsko – Bhutańskich, czemu nie? Bo tego pragnie Szakal? Nie rozśmieszajcie, qrwa, mnie! Nic takiego nie będzie miało miejsca. Nie póki ja na to nie pozwolę. I nikt z tutaj zgromadzonych nic z tym nie zrobi, bo jesteście ofiarami. Osobnicy mego pokroju narzucają swoją wolę, a wy jej ulegacie. Bo jesteście szczynami z dna butelki, których nikt nawet nie chcę wypić i wylewa na chodnik smutnej rzeczywistości bez wyrzutów sumienia.

Monstrualny heel heat.

Vaclav: Szakal – mienisz się prawdziwym hardcore wrestlerem. Ja zajebałem Sandmana – na śmierć. Gdzie jest Kosiarz spod Konstantynopola? Nie ma go. Ty jesteś następny. A jeżeli brak ci motywacji, to pozwól że ja ją dostarczę.

Mecenas ex tremy dopija piwo. Co zaskakuje wszystkich, to wypluwa resztki zawartości zmieszane z śliną prosto w obiektyw kamery.

Vaclav: I co z tym zrobisz, senatorze? Wymuś na mnie szacunek, bo inaczej – ja wymuszę na tobie przejście na emeryture.

Przy heel heacie Vaclav opuszcza arenę pokazując fucka niektórym z fanów, a reszcie odgrażając się uderzeniem z liścia, bądź butelką.

 

Muzyka robocza: Pantera oraz Black Label Society

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Przemk0

    1

  • Vaclav

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 936
  • Reputacja:   41
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Vaclav: Po sile waszych głosów wnioskuje, że lokalne nasypy obrodziły w szczaw, a i zbiory mirabelek też były dorodne…

 

Dobry kawałek.

 

Cały RP to może nie jest jeszcze najwyższy poziom jak Vaclav może osiągnąć, aczkolwiek mój RP to też arcydzieło nie było. Mimo iż ta walka jest na PPV to feud ten dopiero się rozkręca i wszystko zależy od jego długości. Może być ciekawie.

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Gdyby nie chodziło o AJ'a to jeszcze może bym się łudził, ale Styles nie należy do osób w tym biznesie, które rzucają słowa na wiatr. Poza tym z wieloma zawodnikami z AEW AJ i tak przecinał się przez lata na różnym etapie swojej kariery...
    • KPWrestling
      Trzecia pula biletów trafiła do sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 4 Data: 29.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Morioka, Iwate, Japan Arena: Iwate Prefectural Gymnasium Publiczność: 1.040 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • KPWrestling
      Druga pula biletów już w sprzedaży! KPW Arena 32: Sprawiedliwość i prawo 13 marca 2026 Klub Nowy Harem Gdynia Bilety: https://kpwrestling.pl/ (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na oficjalnym fanpage KPW.
    • Jeffrey Nero
      Słyszałem plotkę o kolejnym tajnym spotkaniu w Orlando T. Khana z niejakim Shanem McMahonem, który od marca ma zostać pierwszym w historii GM AEW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...