Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestling Matters


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakaś malownicza łąka. Nie tak urodziwa jak te na zdjęciach czy obrazach, idealnie gładkie z pięknymi drzewami i innymi elementami przyrody. Ta łączy ze sobą nierównie, chyba nawet nie przystrzyżoną, a może wypaloną miejscami trawę, stare schorowane drzewa i inne elementy charakterystyczne dla łąki. Jeśli nie wiecie jakie to będziecie musieli poczekać kilka miesięcy, ponieważ na tej łące zdecydowanie mamy późna wiosnę, lub wczesne lato. Ale poza przyrodą wokół nas, przed sobą widzimy też postać. Ubrana w wiatrówkę z szalikiem niedbale zawiązanym wokół szyi stoi i wsłuchuje się w wiejący wiatr. Jest to Aero, którego głos za chwilę słyszymy:

 

Aero: Nie ma ucieczki. Gdybyś mógł uciec, to nie miałoby sensu. To tak jakby w którymś z tych przeciętnych horrorów, można by uciec przed strachem. Ale w tym porównaniu jest jednak mała luka. Na końcu główny bohater nie odnajduje słabego punktu swojego prześladowcy. Tutaj zostaje pochłonięty jak drzewo przez huragan.

 

Bo to jest ten brakujący element. To czego ci brakowało w tym wszystkim przez długie lata. Ponad dziesięć. Teraz nadchodzi i zabierze wraz ze sobą wszystko.

 

Dziesięć lat. Bardzo długich lat. Oczekiwania na mnie. Warto było? Tak. Dlaczego? Bo nadejdzie coś co sprawi, że stanie się coś ciekawego. Kto main eventował ostatnie kilkanaście gal EWF? Ta sama grupa kilku zawodników. Zmiany są naturalną koleją rzeczy. Takie zmiany nastąpią właśnie w najbliższym czasie. Potrzebujemy świeżości. Takiej jak zimny wiatr w letni poranek. Dającej ukojenie, pozwalającej zapomnieć o tym co jest teraz.

Aero milknie na krótką chwilę. Jego postać, którą wciąż widzimy stoi nieruchomo. Szalik zaczyna nerwowo się poruszać. Za chwilę siła wiatru wzrasta tak, że nawet my możemy ją usłyszeć. Moc rośnie coraz bardziej, drzewa zaczynają uginać się do granic możliwości. Trawa właściwie znika, kiedy zostaje przyciągnięta do ziemi przez moc zawieruchy. Aero z trudem utrzymuje się na nogach i mówi dalej:

 

Aero: Szpaler drzewek zdaje się skłaniać w powitalnym geście dla waszego, nowego, obrazu eWf. Dlaczego akcentuje W? Ponieważ, wszyscy od dziś przechodzimy do nowego rozdziału, książki zwanej Extreme Wrestling Federation. A ten rozdział nazywa się „Ambasador Techniki- Aero”. Od tej pory Wrestling przestanie być najmniej ważną częścią tej federacji. Ruszy w hierarchii do góry, zupełnie tak jak ja. Jego siła będzie rosła z moją siłą, a jego znaczenie będzie proporcjonalne do moich sukcesów. Na swoich barkach zaniosę do was, być może nie zasługujących na to, być może niezauważających w tym nic ważnego, możliwe że zbyt głupich na dostrzeżenie wagi mojej misji, prawdziwy wrestling. Coś co kiedyś było szumnie nazywane Wyższą Kulturą Wrestlingu znajdzie swoje miejsce także w EWF…

 

I to właśnie nazywamy rozwojem. Progres w kulturze często jest niemożliwy, gdy wprowadzić go chcą nieodpowiedni ludzie. Kulturalny Dżihad okazał się mieć z kulturą tyle wspólnego co Marcin Najman z MMA. Teraz właściwa idea zostanie wprowadzona przez właściwą osobę. Przyszedłem tu by udowadniać wyższość techniki nad innymi stylami i będę robił to co gale, na każdej, pojedynczej Paloozie, dostaniecie kolejną część transformacji. Przemiany rywalizacji, zmiany w sposobie wygrywania, czas wyznaczyć nową drogę, trend na skale całej federacji.

 

Koniec z komedią, koniec z przerostem formy nad treścią. Czas odejść od starych standardów i wyznaczyć nowe, lepsze. Dynamicznie…

 

Wiatr uspokaja się na chwilę. Aero wygląda jakby zbierał siły, oddychając w skupieniu. Zamyka obie powieki i stoi w bezruchu przez kilka sekund. Po chwili zaciska rozluźnione wcześniej pięści i otwiera oczy. W tej chwili wiatr ponownie zrywa się, zabierając wszystko na swojej drodze, poza stojącym Aero, a obraz rozmywa się w czerń.

 

--------------------------------

 

Zmieniamy miejsce pobytu. Tym razem trafiamy na wydarzenie bardzo znane i lubiane przez fanów EWF- House Show! A skoro to House Show to mamy tutaj setki, a może nawet tysiące wiwatujących fanów w kompletnej ekstazie spowodowanej przyjazdem ich ulubionej federacji do ich miasta. Chyba jesteśmy po jakiejś niesamowicie ciekawej walce, ponieważ kibice skandowali przez chwilę EWF! EWF! EWF! Jednak teraz na hali zapanowała cisza. Cisza, którą przerywa: “Self Esteem” – Offspring, czyli entrance theme samego Szakala! Mimo, że nie jesteśmy w Szczecinie fani wpadają w pozytywny szał i zaczynają skandować imię swojego ulubionego senatora! Jakiż wielki zawód spotyka tych wszystkich ludzi gdy na rampie pojawia się EWF Daemusin Champion- Aero. Trade Wind, jak zwykł siebie dumnie nazywać idzie pewnym krokiem w stronę ringu, w ręku trzymając mikrofon. Z jego ust nawet na moment nie znika bardzo wesoły, czekoladowy uśmiech. Warto zaznaczyć, że ma na sobie koszulkę eWf „Wrestling ma znaczenie” z nowej specjalnej serii- do kupienia tylko w EWF Shopie. W końcu dociera do ringu, gdzie czeka aż publiczność uspokoi się trochę i pozwoli mu zacząć speech.

 

Aero: Już dobrze. Już, już, spokojnie. To tylko mała próba. Test, czy przyszliście tu zobaczyć prawdziwe show, czy tylko swoich ulubionych bohaterów. Oblany. Przykro mi. Ale skoro zdołałem was na tyle zirytować, że być może mnie słuchacie, pozwolę sobie to wykorzystać. Tak więc, przypomnę raz jeszcze gdzie się znajdujemy. (z publiki słychać: Białystok! Białystok! Białystok!) Tak, tak jesteśmy w Białymstoku, ale proszę o dokładniejszą podpowiedź. (Publiczność w lekkiej konsternacji). Jesteśmy na house show, promującym nadchodzącą gale WRESTLINGU. Wiecie czego jest na takiej gali najmniej? Wrestlingu. Niebezpiecznie staczamy się w stronę seriali czy sitcomów. EWF zachowuje się jakby nie miało dla nich znaczenia to, że są federacją wrestlingową. A Wrestling ma znaczenie (zbliżenie na koszulkę). Aero to Wrestling, a Wrestling to Aero. Dlatego w przeciągu kilku najbliższych miesięcy zaprowadzę sprawy na właściwy tor.

 

Aero: Jak? Evolution Championship. Evolution, jak sama nazwa wskazuje, zwiastuje ewolucje. EWF ewoluujące za sprawą Evolution Champa. Wszystko składa się w logiczną całość, prawda? Wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Układanka, którą zacznę układać już na Wrestlepaloozie numer sto dziesięć. Brakuje mi kilku elementów prawda? Wiele z nich będę mógł zdobyć już na następnej gali.

 

Aero: Wygrywanie walk nie sprawia mi kłopotów. Oglądaliście ostatnią gale, prawda? Jeśli nie, pozwolę sobie szybko streścić najważniejsze wydarzenia. Galę otwierał Scaffold Match pomiędzy mną, Banem, Znajdą i Psycho. Nie przypominam sobie żeby ktokolwiek mnie dotknął w walce na konstrukcji, nie pamiętam momentu w którym byłby blisko upadku, pamiętam tylko że ośmieszyłem całą trójkę i wygrałem zasłużenie. Rozumiecie, to nie była walka jakiej chciałem. Nienawidzę idiotycznych udziwnień w tym pięknym i prostym sporcie. Ale skoro wasz ukochany Szakal wylosował ten Scaffold Match to spiąłem się i wygrałem go zgodnie z zasadami. Wszystko na nic. Niekompetencja i nierozumienie zasad ze strony sędziego…

 

Aero: Wróćmy do tematu. Układanka. Jako, że analiza jest ważną częścią każdego starcia, pozwolę sobie polecieć od dołu karty z każdym moim możliwym rywalem. Oczywiście, większość z nich to kompletnie anonimowe, nudne, niczym nie wyróżniające się postacie znikające z jakichkolwiek ważnych walk, turniejów w EWF po kilku pierwszy walkach. Pierwszą walkę turnieju tworzy trio złożone ze Znajdy, Maxa G.Gravesa i Batemana. Naprawdę powinniście mnie docenić, że zapamiętałem te wszystkie ksywki. (publiczność nie docenia). Bo tak naprawdę co one nam mówią? Dwóch z nich stoczyło jedną walkę w EWF, oboje przegrali. Ostatni jest debiutantem i od razu dostaje się do turnieju o Evolution title. Kiedyś trzeba było pół roku spędzić poza główną galą, to dawało motywacje do ciężkiej pracy. Teraz wystarczy, że zapiszesz się, zostaniesz skopany po twarzy kilkukrotnie i możesz uważać się za gwiazdę EWF. Znajdę spotkałem na rusztowaniu podczas ostatniej gali. Naprawdę nie sądzę że mam się czego obawiać. Postać nie znająca swojej tożsamości bardziej pasuje mi do drużyny z na przykład popularnym ostatnio somalijskim piratem, niż do turnieju o Evo Title. Chociaż, jeśli spojrzymy na pozostałe dwa nazwiska, ta walka może być cholernie interesująca. Emocje do ostatniej sekundy, zacięta rywalizacja, zmiany przewag i niepewność do samego końca. Kto okaże się najmniej bezużyteczny? Który z tych dzielnych gladiatorów ringu pokaże, że jest najmniejszą pokraką z całego towarzystwa? Odpowiedź już na najbliższej gali. Nie mogę się doczekać.

 

Aero: Jednak prawdziwa gratka dla fanów barwnych postaci szykuje się w kolejnej turniejowej parze. Feldemarszałek Prus Wschodnich… (publiczność zaczyna: Seba! Seba! Seba!) Poważnie? Czułem, że sytuacja jest poważnie zła, ale nie sądziłem że publiczność bardziej interesuje się losami Seby niż walką na ringu. (ktoś z pierwszego rzędu: Chesz Lecha?) Nie, dziękuję. Tak więc wasz ulubieniec zmierzy się z Bartem Wierim, wielkim potężnym więźniem który był zawodnikiem MMA. Mała rada dla ciebie Bart. Powinieneś zostać w USA. Po co ci to EWF? Myślałeś, że będzie zabawnie, co? Pobiłeś kilku typów w tym swoim sporcie i liczyłeś, że wrestling to w sumie to samo. Muszę cię wyprowadzić z błędu. Jeśli tylko będę mieć okazje, zrobię to na następnej gali. Ale najpierw musiałbyś pokonać Sebe. Nie oszukujmy się, to może być za dużo dla ciebie. Bo czym jesteś? Na pewno niczym na tyle groźnym, żeby stanąć na mojej drodze. Ciekawostką, eksperymentem. Takich jak ty było tutaj wielu i żaden nie dotarł nawet do poziomu Evolution Title.

 

Aero: Jeśli sądzicie, że już wystarczy, że to czas na jakąś zabawną scenke na backstage to możecie udać się do kibla lub po napoje, bo został nam jeszcze ostatni uczestnik. Bane. Miałeś pracowity wieczór ostatnio, prawda? Kolejne, kurwa, intrygi. Czemu tutaj każdy, nawet najmniejszy, ma poczucie obowiązku zostania bohaterem, kimś tak ważnym. Czemu każdy od początku próbuje zacząć karierę na szczycie. Chcesz wyrzucać starych, zużytych mistrzów do śmietnika? Może zacznij od najniższego szczebla? Może najpierw postaraj się pokonać starego i zużytego mistrza Daemusin? Ostatnio miałeś z tym niemałe problemy, prawda? Sam finał walki również nie może być dla ciebie satysfakcjonujący. Rozjebanie kilku zdjęć nie zrobi z ciebie nikogo wielkiego. Szumne zapowiedzi teraźniejszości, nie mają dla nikogo znaczenia. Także, drogi Synu Anarchii, jeśli dotrzesz do walki ze mną na najbliższej gali, powtórzę to co zrobił Szakal, tylko z kilkukrotnie większym impetem. Ewolucje wrestlingu uważam za rozpoczętą.

 

Tym razem słyszymy już właściwy theme. Sam Aero schodzi z ringu uśmiechnięty i udaje się za kulisy. Co ciekawe obraz nie wraca na ring, lecz podążą za naszym bohaterem. Ten mijając kolejne korytarze hali. Mimo, że nie jest to chyba jedna z hal EWF to organizatorzy House Showu postanowili umieścić w niej automat z Felko-Colą (bądź jego kopię). Aero zostaje zatrzymany tam przez Mariusza Maxa Kolanko

MMK: Aero, przed chwilą zapowiedziałeś początek swojej wielkiej rewolucji. Jednak co miało na celu wejście przy muzyce senatora Szakala?

 

Aero: Max, myślałem że taki inteligentny żurnalista jak ty nie będzie mieć problemów z rozczytaniem moich intencji. Ludzi nie obchodzi przeciętność. Ludzie nie mają ochoty słuchać kogoś kto nie wzbudza żadnych emocji. Jak dobrze zauważyłeś moja akcja jest dopiero na samym początku długiej drogi. Uznajmy więc ten manewr za małą pomoc w zdobyciu atencji i wypromowanie swojej osoby oraz swojej ideologii.

 

MMK: Ideologii? Twój dawny nemezis, Hendixon, też miał swoją ideologie. Może nie do końca swoją, bo zapożyczoną od Marxa, ale nie boisz się że skończysz podobnie?

 

Aero: To porównanie jest zupełnie nie na miejscu. Czuję się wręcz trochę obrażony Max, że porównujesz poważnego człowieka do wariata. Dobrze, że nie posunąłeś się jeszcze dalej i nie porównałeś tego do podróży w czasie które były kiedys modne. (podchodzi do automatu, wyciąga puszkę bez napisu P-C-W) Co za pech, prawda?

 

MMK: Na najbliższej gali staniesz przed szansą zdobycia pasa Evolution. Co potem?

 

Aero: Najpierw, musze dopilnować każdego szczegółu by ten pas zdobyć. (spogląda na puszkę) Przekaż to Esmeraldzie Max, niech poczuje smak EWF.

 

Po tych słowach Czekoladowy wręcza Mariuszowi puszkę i odchodzi w znanym tylko sobie kierunku.

 

 

------------------------------

Przepraszam za spóźnienie (koniec semestru i niespodziewany wyjazd na początku ferii) oraz długość (zapomniałem wkleić fragmentu jakiejś walki) RPa. Mam nadzieję, że nie jest do końca tragicznie, następnym razem na pewno włożę w swoją prace więcej siły. Pozdrawiam.

10136801454e08b07ab2e86.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • ajfan

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W niedawnej rozmowie Matt Hardy podzielił się przemyśleniami na temat WrestleManii 42. Hardy był gościem programu The Ariel Helwani Show w środę. W trakcie wywiadu skomentował nadmiar reklam na gali, mówiąc, że całość wydawała się „bardzo sprostitowana”. Hardy dodał: Hardy odniósł się też do faktu, że niektóre mecze na WrestleManii były w tym roku krótsze: Hardy został zapytany także o relacje między TNA a WWE. Stwierdził, że po WrestleManii współpraca powinna znów ruszyć z kopyta.
    • Grok
      Carlos Silva skomentował niedawne wycofywanie swoich talentów z walk przez TNA Wrestling. Na początku tego miesiąca kilka walk z udziałem gwiazd TNA i AEW na niezależnych galach zostało odwołanych, mimo wcześniejszej zgody TNA. Wśród anulowanych pojedynków znalazły się m.in. Nic Nemeth vs. MJF na gali Create-A-Pro oraz Leon Slater vs. Ricochet na Mark Hitchcock Memorial Show. Silva gościł w środę w programie Busted Open Radio i zapytany o sytuację zasugerował, że inne firmy „atakują” TNA, mó
    • Grok
      Bryan Alvarez podaje nowe informacje o potencjalnym gospodarzu WrestleManii 2028 w WWE. Kliknij, by przeczytać pełny artykuł (wymaga subskrypcji) WWE News Ian Carey Ian Carey to pisarz z Toronto w kanadyjskiej prowincji Ontario. Jego teksty ukazywały się m.in. w NOW Magazine, The Huffington Post i innych mediach. Wieloletni fan wrestlingu, urodzony w Calgary (prowincja Alberta), śledzi branżę od ponad półtorej dekady. Dołączył do ekipy f4wonline.com w 2019 roku. Źródło: U.S. city
    • Grok
      Prezes AEW Tony Khan wymienił międzynarodowe miasta, w których chciałby zorganizować eventy swojej promocji. W trakcie niedawnego wywiadu dla podcastu Battleground Khan opowiadał o planach na więcej międzynarodowych gal AEW, a także ewentualne PPV na amerykańskich rynkach, gdzie firma wcześniej transmitowała swoje programy telewizyjne. Khan stwierdził: Khan wymienił konkretnie Guadalajarę w Meksyku jako miasto, w którym chciałby zorganizować show AEW. AEW zadebiutowało w Meksyku w cz
    • Grok
      Royce Keys ujawnił swoją długoletnią historię z Jacobem Fatu i The Bloodline. W wywiadzie z Joeyem Karnim Keys najpierw mówił o presji związanej z debiutem w WWE i wadze pierwszego występu na gali takiej jak Royal Rumble, gdzie ściągają się topowe talenty z WWE i całego biznesu. „To dla mnie wiele znaczyło – myśląc o gwiazdach, które wystąpiły przede mną, i o tym, by sprostać oczekiwaniom. Jednocześnie musiałem wytyczyć swoją własną ścieżkę. Udało się. Zrobiłem wrażenie w Royal Rumble. To ju
×
×
  • Dodaj nową pozycję...