Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Main Event (komentarze,dyskusje)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoją drogą z Gabriela to strasznie niepewny high flayer, bo raz wyskoczył za ring i jeszcze upadł prawie na głowę.

Ostatnio gdzieś, nie pamiętam na jakiej tygodniówce stoczył walkę z Slaterem i podczas wykonywania 450 Splash przypierdolił głową w ring :twisted: Pewnie myśli, że jeśli nabawi się kontuzji, to po powrocie otrzyma push...

 

Bo Wayyaci raczej nie mogli przegrać swojej pierwszej walki

Przecież to była ich chyba piąta walka :wink:

  • Odpowiedzi 536
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Kowal

    77

  • Kcramsib

    55

  • VillainLee

    49

  • aRo

    43

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Przecież to była ich chyba piąta walka :wink:

 

Może nie piąta, na pewno jednak nie pierwsza - pamiętam, że walczyli już dwa razy z Tons of Funk i przynajmniej raz z 3MB...

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

Bo Wayyaci raczej nie mogli przegrać swojej pierwszej walki

Przecież to była ich chyba piąta walka :wink:

 

Chodziło mi o zaliczenie pierwszej porażki w MR, a nie o debiutancką walkę :D W sumie może to brzmiec podobnie :D

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  555
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.02.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Wayyaci raczej nie mogli przegrać swojej pierwszej walki, a szczególnie na jakiejś podrzędnej tygodniówce
Chodziło mi o zaliczenie pierwszej porażki w MR, a nie o debiutancką walkę :D W sumie może to brzmiec podobnie :D

 

Zaznaczyłeś, że nie mogą przegrać pierwszej walki, szczególnie na WWE Main Event. Tu nic nie brzmi podobnie, po prostu nazwałeś to, ich pierwszą walką.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cesaro vs Kingston Antonio z Kofim stworzyli starcie, które bez wątpienia byłoby ozdobą każdej tygodniówki, a może i jakiegoś PPV. Cesaro dał wiele razy pokaz swojej siły, bo miotał rywalem jak szmatą, ale mimo to nie wygrał, co w związku z poziomem tej walki nie boli mnie aż tak bardzo. Nie boli, bo Kofi też pokazał co potrafi i obaj włożyli wiele serca w tą walkę. Antonio toczy coraz bardziej cenione przez fanów walki, dlatego mam nadzieję że w końcu zostanie to docenione i dostanie spory push, na który bez wątpienia zasługuje.

 

3MB vs PTP Ej, a jakie było zakończenie tej walki? 3MB wrócili na ring czy nie? Bo coś im się pomyliło i nie pokazali pinu albo wyliczenia poza ringowego. A co do reszty starcia, to było raczej średnie, bo PTP robili swoje, a rywale mocno odstawali od nich poziomem. I do tego jeszcze TOF jako komentatorzy, to nie jest recepta na dobre show.

 

Langston vs R- Truth Dobrze że Truth się nie zabił przy tym skoku za ring. Odbił się od Langstona jak od ściany, a wydawało mi się że miał się w powietrzu w ogóle nie obracać. Co do wyniku tej walki, to nie było opcji żeby nie wygrał Big E. Przecież nie szmaciliby go porażką z Truthem.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak to zwykle bywa, Main Event warto obejrzeć jedynie dla walki z Cesaro... Szwajcar po raz kolejny wykręcił bardzo fajne starcie z Kingstonem, szkoda, że nie dano im wcześniej rozwinąć skrzydeł w ich feudzie, który kończył się na podrzędnych galach, bo przy lekkim urozmaiceniu segmentami i wrzuceniem ich walk na PPV (zwłaszcza tej ostatniej z feudu) moglibyśmy otrzymać jedno z najlepszych story o US Title z ostatnich lat.

 

Co do samej walki to rozpływać można się jedynie nad siłą AC... Kingston pokazał nawet i mniej niż zawsze, Cesaro uraczył nas świetnymi kontrami ze Small-Package na Deadlift Vertical Suplex oraz z Hurricanrany na Swiss Death. Dokładając do tego fajnie wyglądający Lariat i Giant Swing musiał się występ gościa podobać... cholera, dajcie mu szansę!


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdyby nie Cesaro to na pewno tego odcina nie oglądałbym... Jednak dla tego zawodnika zawsze warto jest poświęcić te 15 minut, aby zobaczyć co nam pokarze/ jak go zabookowali i również i tym razem było cholernie dobrze. Jego pojedynek z Kofim był wręcz fenomenalny. Padło w nim kilka bardzo ciekawych akcji, takich jak: Kontra z Small Package w wyniesienie pod Suplex i ponownej kontrze w SOS... European Uppercutter oraz Giant Swing, który trwał dosyć długo. Antonio jak i Kingston odwalili kawał bardzo dobrej roboty, a ich starcie mogłoby się znaleźć w karcie jakiegoś PPV, gdzie byłoby uważane za jedne z najlepszych jakie się odbyło na danej niedzielnej gali. Polecam obejrzeć ten pojedynek, bo naprawdę warto go zobaczyć.

 

cholera, dajcie mu szansę!

To tylko kwestia czasu... Następny MITB SD mecz będzie należał do niego.

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ziggler vs Axel Dostali prawie 15 minut i bardzo dobrze je przepracowali. Podobało mi się to starcie, stale coś się działo w ringu i nie było jakiś dłuższych przerw. Niestety złą passa Zigglera trwa nadal i jest podkładany nawet takim leszczom jak Curtis Axel. Odniosę się jeszcze do osoby Rybacka. Jeśli pchanie wózka z Haymanem to ten zapowiadany push, to ja dziękuję za takie coś.

 

Fandango vs Kingston Poziom tygodniówki jest w tym odcinku wyjątkowo wysoki. Druga walka gali i druga na bardzo dobrym poziomie. Znowu mieliśmy stałe, niezłe tempo i dużo fajnych akcji, które pozwalają mi się czuć zadowolonym, że sięgnąłem po Main Event. Zabawnie było jak przez pewną część walki Kofi traktował rywala jak pieska, który ma gonić za patykiem. Gdyby przegrał to postawiłoby go to w złym świetle, ale jednak Kingston okazał się lepszy od nieumiejącego tańczyć tancerza.

 

Sandaw vs Gabriel Starcie dużo słabsze od dwóch poprzednich. Gabriel lobbuje nawet na podrzędnych tygodniówkach i nic nie zapowiada żeby to miało się zmienić. Dlatego jego walki ogląda się zawsze bez żadnych emocji, bo wiadomo kto wygra. Natomiast Sandawa zesłali na ME chyba tylko żeby mógł obić jakiegoś słabeusza.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Sandaw vs Gabriel Starcie dużo słabsze od dwóch poprzednich. Gabriel lobbuje nawet na podrzędnych tygodniówkach i nic nie zapowiada żeby to miało się zmienić. Dlatego jego walki ogląda się zawsze bez żadnych emocji, bo wiadomo kto wygra. Natomiast Sandawa zesłali na ME chyba tylko żeby mógł obić jakiegoś słabeusza.

Raczej będą go pokazywali coraz mniej aż do momentu wykorzystania walizy...(Czyżby już na battleground ?)

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sandaw vs Gabriel Starcie dużo słabsze od dwóch poprzednich. Gabriel lobbuje nawet na podrzędnych tygodniówkach i nic nie zapowiada żeby to miało się zmienić. Dlatego jego walki ogląda się zawsze bez żadnych emocji, bo wiadomo kto wygra. Natomiast Sandawa zesłali na ME chyba tylko żeby mógł obić jakiegoś słabeusza.

Raczej będą go pokazywali coraz mniej aż do momentu wykorzystania walizy...(Czyżby już na battleground ?)

 

Jeśli rzeczywiście miałby udanie wykorzystać walizkę, to rzadkie pokazywanie go nie byłoby niczym dobrym. Bo jednak przyszłego mistrza trzeba podbudować, bo inaczej dostaniemy kiepskiego i będzie nuda. A jeśli będą go puszczać na Main Eventy czy inne Superstarsy to będę się utwierdzał w przekonaniu że nie wykorzysta udanie kontraktu.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  2 336
  • Reputacja:   62
  • Dołączył:  02.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  UW

Jeśli rzeczywiście miałby udanie wykorzystać walizkę, to rzadkie pokazywanie go nie byłoby niczym dobrym. Bo jednak przyszłego mistrza trzeba podbudować, bo inaczej dostaniemy kiepskiego i będzie nuda. A jeśli będą go puszczać na Main Eventy czy inne Superstarsy to będę się utwierdzał w przekonaniu że nie wykorzysta udanie kontraktu.

No, niby tak, ale jak jak jest to wiemy z poprzednich przypadków. Posiadacze niebieskiej walizki zawsze wcześniej , czy później musieli coś tam(choć przeważnie cały czas) umoczyć. No wyjatkiem był Kane, ale to z innego powodu. :roll:

163870508457e2d890447a3.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Usos vs Fandango & Big E W tej walce zaskoczyła mnie przede wszystkim dobra współpraca między Fandango i Langstonem. Wśród hellowych zawodników spodziewałem się kłótni przy zmianach i innych krzywych sytuacji, a tu się okazało, że obaj pomimo dużego ego potrafili współpracować z partnerem. Jeśli chodzi o walkę to powiem że była dobra i się nie nudziłem w trakcie jej trwania. Niestety Usos znowu wygrywają co jest trochę nudne, bo oni są dobrzy w ringu, ale te ich wszystkie zachowania strasznie mnie już nudzą…

 

Big Show vs Sandaw Jednak największa cipa na świecie pamięta jeszcze jak się wygrywa. I to z ponoć przyszłym mistrzem. Sama walka nudna, bo i co miał zrobić Damien walcząć z taką kupą sadła.

 

Axel vs Gabriel Z każdą upływającą minutą tego starcia coraz bardziej kibicowałem Justinowi. Bo chłopak naprawdę dobrze prezentuje się w ringu, a mimo to zawsze ostatnie słowo nie należy do niego. Mimo wszystko i tak ma teraz dobry okres, bo któryś tydzień pod rząd pojawia się w telewizji, co przez długi czas mu się w ogóle nie udawało.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo rzadko sięgam po Main Event, ale ze względu na wolny czas i nudę w telewizji stwierdziłem, że zerknę.

 

Połączenie Langstona z Fandango jak dla mnie nieudane i mam nadzieję, że to jednorazowa próba zrobienia nowego zespołu. Panowie po prostu do siebie nie pasują i niezbyt mogli odnaleźć się w jednej drużynie. Usos jak zawsze z dobrej strony się pokazało i to tylko kwestia czasu kiedy to zgarną tytuły mistrzowskie. Kiedy Shield przestanie być tak świetnie promowane to stracą złota właśnie na rzecz bliźniaków gdyż innych pretendentów na horyzoncie nie ma.

 

Sytuacja Big Showa ani mnie grzeje, ani mnie ziębi - jestem obojętny. Zbyt długo płakał w tych segmentach i zaczął mnie nudzić. Niech przystąpi do korporacji, obok Shield będzie kolejnym do ochrony, szczególnie teraz gdy Bryan ma przyjaciół ze sobą.

 

Całkiem przyjemna walka mistrza IC z Gabrielem, którego ostatnio w telewizji coraz więcej. Niemniej jednak umiejętności tego chłopaka nadal są niewykorzystywane i pałęta się poprzez takie tygodniówki. Skoro komentatorzy poruszyli temat, że w przypadku wygranej stałby się pretendentem to może jakiś title shot jest szykowany dla niego, nawet na tygodniówce. Zapewne nie zostanie wykorzystany, ale zawsze to jakieś wyróżnienie.


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Santino vs Sandaw Alleluja! Nareszcie znalazł się pogromca Marelli, który po powrocie notorycznie i niezasłużenie wygrywał każdą walkę, niezależnie od klasy rywala. Co do walki, to mogę ją zaliczyć do tanich komedii, bo też to co Santino wyprawia w ringu nie jest ani komedią, ani tez nie jest dobrym wrestlingiem, to jest zwyczajnie głupie. Dobrze że nie zeszmacili Damiena tak jak Cesaro, co zresztą komentatorzy musieli wielokrotnie przypominać w trakcie walki.

 

PTP vs Harper & Rowan Walka nienajgorsza jak na standardy tej tygodniówki. Brodacze fajnie wymęczyli rywali, szczególnie Darrena. Jakichś wybitnych akcji nie było, ale nudy nie zaznałem. Przynajmniej PTP przegrali, o oni tez w ostatnich czasach za dużo zwycięstw zanotowali.

 

Ryder vs Axel Walka krótka i nieciekawa. Nie mam o niej nic do powiedzenia, wiec napiszę tylko że gratuluję Ryderowi awansu na ME, bo jednak wygryzł z tych gal etatowego jobbera, czyli Justina Gabriela.

 

Real Americans vs TOF Ta walka to chyba taki bonus, bo zazwyczaj na Main Event dostajemy trzy walki. Całe szczęście Real Americans nie zostali podłożeni grubasom. Antonio dalej promuje helikopterem, bo robi go na coraz cięższych zawodnikach. A po Brodusie to wyższym progiem jest już chyba tylko Big Show. Neutralizer na Tensaiu tez wyglądał super.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TOF vs 3MB Takie walki to jarają chyba tylko małe dzieci. Trójka matołów dzielnie przeciwstawia się dwójce wielkich otyłych próbujących tańczyć dziwaków. Mnie to na pewno nie jara. Dobrze chociaż że TOF przegrali bo zupełnie ich nie trawię. W ogóle współczuję ludziom na arenie, bo dobrze pamiętam jaki hałas robi ring na który upadają te spaślaki.

 

Aksana vs Tamina To jest aż dziwne że ta brzydsza dała sobą pomiatać aż przez tak dużą część walki. Aksana jest śliczna i temu nie zaprzeczę, ale walczyć nie umie zupełnie. Nawet od lin odbija się koślawie. Taki skład na tą walkę to jest materiał na szybki squash a nie na kilka minut tracenia czasu tej gali.

 

Ryder vs Langston No nie, Zack chyba się stejków najadł skoro był w stanie aż tak bardzo przeciwstawić się Langstonowi. Bo nigdy bym nie pomyślał że on jest w stanie w ogóle nawiązać jakąś walkę z tak potężnym zawodnikiem. Chyba musiał na zapleczu mocno się postarać żeby mu dali jednak trochę powalczyć. Ale widocznie niezbyt dobrze się tam starał, bo nie dali mu wygrać.

 

Ludzie, oglądajcie gale Main Event. Dostaniecie bardzo słabe walki, które razem trwają około dziesięciu minut. Bo potem powtórzą wam walkę wieczoru z RAW, więc nie trzeba oglądać. A tak na serio to był najgorszy ME od dawna.

28054889252fa02dfba372.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Balor został skopany przez Judgment Day? Damian Priest się z tego śmieje.
    • KyRenLo
      Jeżeli jest tutaj gram prawdy, a akurat jestem skłonny w przypadku Lesnara w coś takiego w pełni uwierzyć to trzeba mu szukać innego rywala. Sama walka Femi vs. Lesnar, to jest moc, ale w żadnym wypadku Oba tego starcia nie powinien przegrywać. LA Knight zostanie podłożony jak zwykle i tyle. To samo źródło dodaje jeszcze coś takiego: Wcześniej namawiał, żeby Drew przejął na trochę tytuł, na co WWE się ostatecznie zdecydowało. Teraz naciskał na walkę z Randym na WM z pasem na szali i
    • Przemk0
      Plany dotyczące udziału LA Knighta na WrestleManii 42 wciąż nie są ostateczne. Według informacji podanych przez WrestleVotes, miejsce popularnego zawodnika w karcie gali może zależeć od tego czy Bron Breakker otrzyma zgodę lekarzy na powrót do ringu przed największym wydarzeniem roku. WWE ma obecnie wstrzymywać się z finalizacją kilku ważnych pojedynków, ponieważ układ części walk ma zależeć od rywala dla Setha Rollinsa. Jeśli Breakker będzie zdolny do walki, plan zakłada starcie Seth Rollins –
    • Przemk0
      Istnieje również możliwość specjalnego występu „Stone Cold” Steve’a Austina podczas Monday Night RAW, które odbędzie się 16 marca w Frost Bank Center w San Antonio w Teksasie. Data ta zbiega się z obchodzonym przez fanów 3:16 Day, nawiązującym do jednego z najsłynniejszych sloganów w historii WWE. Jak informuje WrestleVotes, w WWE panuje duży optymizm, że członek WWE Hall of Fame pojawi się na gali, choć jego udział nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Według źródeł w firmie prowadzone s
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland NJPW przeniosło New Japan Cup do Okayamy na start drugiej rundy. Pierwszy ćwierćfinał jest już potwierdzony – zarówno Yuya Uemura, jak i Shingo Takagi awansowali do kolejnej fazy turnieju. Takagi zmierzył się z Donem Fale w drugiej rundzie. Mimo różnicy w rozmiarach Takagi wykorzystał swoją moc przeciwko superciężkiemu rywalowi. Takagi musiał się też zmierzyć z House of Torture. Yoshinobu Kanemaru, Dick Togo i Gedo próbowali ingerować, ale Takagi przeciął ich plan
×
×
  • Dodaj nową pozycję...