Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UFC on Fuel TV 5


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

Data: 29 września 2012

Miejsce: Capital FM Arena, Nottingham, Anglia

Transmisja: Fuel TV

 

Walka wieczoru:

 

265 lbs.: Stefan Struve (24-5) vs. Stipe Miocic (9-0)

 

Główna karta:

 

170 lbs.: Dan Hardy (24-10) vs. Amir Sadollah (6-3)

135 lbs.: Brad Pickett (21-6) vs. Yves Jabouin (16-7)

155 lbs.: Paul Sass (13-0) vs. Matt Wiman (14-6)

145 lbs.: Jason Young (9-5) vs. Robert Peralta (15-3)

 

Pozostałe:

 

170 lbs.: Che Mills (14-5) vs. Duaene Ludwig (21-13)

145 lbs.: Andy Ogle (8-1) vs. Akira Corassani (9-3)

185 lbs.: Tom Watson (15-4) vs. Brad Tavares (8-1)

170 lbs.: John Maguire (18-3) vs. John Hathaway (16-1)

175 lbs.: Gunnar Nelson (9-0-1) vs. DaMarques Johnson (16-11)

205 lbs.: Jimi Manuwa (11-0) vs. Kyle Kingsbury (11-4)

 

Anglicy dostaja swoja gala UFC, czyli plaga Brytyjczykow bedzie miala szanse sie zaprezentowac. Dla nas nie ma moze fajerwerkow, ale znajda sie walki, ktore z checia zobacze. Chocby ze wzgledu na niechec do wiezowca Struve'a, ktory pewnie zaserwuje Chorwatowi pierwsza porazke, czy Jasona Younga, ktory jest mlody, efektowny, ale furory w UFC nie zrobil - porazki z Poirierem i Omigawa.

 

-----------------

 

Melendez doznał kontuzji i majaca sie odbyc tego samego dnia gala Strikefoce, zostala odwolana ;-)

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • Odpowiedzi 14
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    6

  • Bullinho

    5

  • -Raven-

    3

  • DesL

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Melendez doznał kontuzji i majaca sie odbyc tego samego dnia gala Strikefoce, zostala odwolana ;-)

 

Pewnie Danka i tak powie, że to Bones go kontuzjował z partyzanta, żeby położyć kolejną galę :lol:

Tak to jest jak się montuje chujowe karty, gdzie szczerze mówiąc, nawet main event z Melendezem mnie nie jarał.

 

Chocby ze wzgledu na niechec do wiezowca Struve'a, ktory pewnie zaserwuje Chorwatowi pierwsza porazke

 

Serio wierzysz, że Miocic ze swoim mocnym boksem i dobrymi zapasami (+ to, że Stefek lubi sobie dawać obijać ryja na początku, zamiast z miejsca ciągnąć w parter, co przy ciężkich łapach Chorwata może być dla niego samobójstwem) nie powiezie Wieżowca? Dla mnie będziemy tu świadkami ciężkiego (T)KO w wykonaniu Stipe, który nie da się obalić (a zapasy ma o wiele lepsze niż Struve) i ubije w stójce Stefana jak świniaka.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Serio wierzysz, że Miocic ze swoim mocnym boksem i dobrymi zapasami (+ to, że Stefek lubi sobie dawać obijać ryja na początku, zamiast z miejsca ciągnąć w parter, co przy ciężkich łapach Chorwata może być dla niego samobójstwem) nie powiezie Wieżowca? Dla mnie będziemy tu świadkami ciężkiego (T)KO w wykonaniu Stipe, który nie da się obalić (a zapasy ma o wiele lepsze niż Struve) i ubije w stójce Stefana jak świniaka.

 

A obys mial racje! Ja jednak - mimo niecheci do niego - zawsze biore poprawke na: kozacki wzrost, doswiadczenie polaczone z mlodoscia - mowimy o 24latku, ktory ma juz za soba 29 zawodowych pojedynkow, z czego 11 na najwyzszym szczeblu (!) - i jak na ta kategorie wagowa, bardzo dobre umiejetnosci parterowe - 16 zwyciestw przez Sub.

Dla mnie to moze byc pierwszy powazny test dla Miocicia. Beltrana nie skonczyl przed czasem, a De Fries i Del Rosario, to nie sa jacys wielcy gracze - ten drugi jest dla mnie troszke przereklamowny.

Jakbym mial stawiac pieniadze, to ide za Holendrem.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

A obys mial racje! Ja jednak - mimo niecheci do niego - zawsze biore poprawke na: kozacki wzrost, doswiadczenie polaczone z mlodoscia - mowimy o 24latku, ktory ma juz za soba 29 zawodowych pojedynkow, z czego 11 na najwyzszym szczeblu (!) - i jak na ta kategorie wagowa, bardzo dobre umiejetnosci parterowe - 16 zwyciestw przez Sub.

Dla mnie to moze byc pierwszy powazny test dla Miocicia. Beltrana nie skonczyl przed czasem, a De Fries i Del Rosario, to nie sa jacys wielcy gracze - ten drugi jest dla mnie troszke przereklamowny.

Jakbym mial stawiac pieniadze, to ide za Holendrem.

 

Ja tam Stefka w miarę lubię, ale w tej walce kasę postawiłbym jednak na Chorwata. Jego zapasy mogą odegrać tu decydującą rolę (on narzuci, gdzie ta walka będzie się toczyła), a w stójce będzie to mecz do jednej bramki. Oczywiście doświadczenie Holendra może tu być "czynnikiem X", ale Struve zbyt często lubi powalczyć sobie w stójce (podobnie jak ostatnio Jacare) zapominając o swoim kozackim parterze, co w tym przypadku może być dla niego baaardzo zgubne.

Ogólnie lata mi kto to wygra (choć stosunkowo bardziej jednak lubię Stefka), ale większe szanse daje Miocic'owi.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strikeforce powinno zakończyć swoją działalność - nie zmieniam zdania pomimo faktu, że prawdopodobnie w 2013 zobaczymy w tej organizacji Mameda Chalidowa.

 

Z omawianego pojedynku M-E - Miocic przypomina mi Browne, który znokautował. Jednakże jeśli walka będzie trwała coraz dłużej, to w moim mniemaniu zwiększają się szanse Struve...

 

Inne ciekawe walki? Na pewno Pickett (Jabouin jest rywalem słabszym o klasę od Anglika, ale...), czy Sass założy kolejny raz skrętówkę ? I najważniejsze - które miejsce zajmę w typerze MMARocks na koniec sezonu :P? ;)


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

I najważniejsze - które miejsce zajmę w typerze MMARocks na koniec sezonu

 

A to jeszcze jakas szansa na XBoxa jest, czy juz tylko zostala satysfakcja? Ktory jestes?

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A to jeszcze jakas szansa na XBoxa jest, czy juz tylko zostala satysfakcja? Ktory jestes?

 

Tylko satysfakcja ;) Po zsumowaniu punktów ze wszystkich kont (ah, te bany...) - 717 punktów.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Po zsumowaniu punktów ze wszystkich kont (ah, te bany...)

 

Ta edycja trwa od czerwca. Chcesz powiedziec, ze zdazyles w tym okresie dostac bana - tudziez kilka banow? Patrzac po stazu na Atti, to nie najlepsza reklama :wink: W kazdym badz razie, tez juz o Xboxa sie nie "szarpie", ale miejsce 46 z 514 (64 trafione walki - 36 nie), to nie jest jakas wstydliwa lokata dla fana wrestlingu wsrod maniakow MMA.

... ale teraz skupmy sie na temacie Struve vs Miocic

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chcesz powiedziec, ze zdazyles w tym okresie dostac bana - tudziez kilka banow?

 

Pod względem rozdawania banów za krytykę (konstruktywną) redakcji, ciężko dorównać Venomowi i paru innym redaktorom z tamtej strony - szczególnie wtedy, jeśli dyskusja dotyczy tematu KSW. Kto regularnie ją odwiedza to wie, o czym mówie:P Oj i obiecuję, będe grzeczny ;) I EOT z mojej strony.


  • Posty:  153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak już się chwalimy postępami w tym typerze to ja zajmuje 24 miejsce z 717 punktami.

Co do gali: solidna rozpiska (jak na Fuelową, które zwykle ssą pałę) ale nic takiego nad czym mógłbym się szerzej rozpisać. Chętnie obejrze i tyle.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na razie jestem po prelimsach. Dwie szybkie walki, dwie decyzje i fajny debiut Manuwy z Kingsburym. Jimi ma w tej chwili rekord 12-0. Facet kilka lat temu siedzial w wiezieniu, a za idola obral sobie Tysona. Warto zobaczyc twarz Kingsburyego po walce, bo oka to tam nie bylo :twisted: Lubie takich zawodnikow, ktorzy nie rzucaja sie do parteru - maja swiadomosc, ze tam nie blyszcza - tylko pokazuja swojemu przeciwnikowi, zeby wstawal i nie pajacowal na dupie. Bardzo ciekawa stojka, chyba zalatwila Kingsbu zwolnienie - w koncu to 3 porazka z rzedu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i po gali ;)

 

Zaskoczeniem były dla mnie: wygrana Peralty, taktyka Hardy'ego na walkę oraz KO w wykonaniu Holendra. Struve w ostatnich walkach pokazał, że po słabej pierwszej rundzie potrafi przyśpieszyć w drugiej i tam kończyć swoich rywali. Czas zmienić opinie o tym, jaki to Struve jest słaby w stójce i ma szklaną szczękę.

 

Negatywnie zaskoczył mnie Kingsbury - postawa tragiczna, a to zamknięte oko... Okropny widok.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Po tym, co zrobil z nim Peralta, Youngowi tez moga juz podziekowac w UFC. Efektowny, ale coz z tego, jak wiekszosc moczy.

 

Czas zmienić opinie o tym, jaki to Struve jest słaby w stójce i ma szklaną szczękę.

 

Na taka - to bedzie przyszly mistrz. Wciaz go nie lubie, wciaz mnie nie zachwycil z Miociciem, ale ciagle mam swiadomosc jego mlodosci. Jak inni z jego wagi - za jakies 5lat - beda chcieli konczyc kariery, to ten bedzie w kwiecie wieku.

Chorwat mial fajne kombinacje bokserskie i dzielnie walczyl do samego konca. Swietny byl motyw, ze ten facet - mimo lawiny ciosow - nie padl jak pet. Holender bije tak slabo, czy ten ma tytanowa szczene?

 

Pickett udowodnil, ze jego ksywka to nie przypadek.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  689
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Holender bije tak slabo, czy ten ma tytanowa szczene?

 

Szczęka Stipe nie została jeszcze sprawdzona w UFC, więc to pierwsze.

 

Najbardziej ostatnimi czasy podoba mi się fakt, że zawodnicy słynący dotychczas z dobrego parteru, jak Jacare, Werdum czy Struve nabyli umiejętności strikerskie i odnajdują się w nich rewelacyjnie. Potrafią dorównać współczesnym, wyszkolonym wszechstronnie zawodnikom i pokazują, że na naukę nigdy nie jest za późno.


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wiman vs. Sass - świetna walka dla miłośników grapplingu, gdzie poddanie (każdej ze stron) wisiało przez cały czas w powietrzu, a zawodnicy polowali na suba, jak rekiny. Świetnie zaczął to Sass, od razu ciągnąc na glebę, a nawet gdy Wimanowi udawało się uciec do stójki - ten wciągał go w swoją gardę. Niestety taka gra była też bardzo ryzykowna, bo Mattowi raz nieomal udało się wyciągnąć balachę (Paul dośc łatwo pakował się czy to w duszenie, czy w dżwignię), a za drugim takim razem już nie odpuścił i odklepał armbarem Sassa.

Krótka walka, ale niesamowicie dużo się w niej działo. Warto zwrócić uwagę, na bardzo ładne łokcie, zarówno Paula z pozycji dominującej, jak i Matta - z pleców (ładnie się odgryzał).

 

Pickett vs. Jabouin - spora część tej niedługiej walki, to wyczuwanie się i krótkie szarże z pojedynczymi uderzeniami (kicki ze strony Yves'a i punche ze strony Brada). Piękna końcówka, gdzie Pickett wciska czystego podbródkowego Jabouinowi i tak na prawdę, gdyby sędzia nie był tak daleko, to jakiekolwiek dobicie na ziemi było tu już zbędne, bo Yves poleciał na glebę już z odłączonym prądem. Przeciętna walka, ale świetne KO.

 

Struve vs. Miocic - he, he, N!KO nie będzie miał powodów do radości :D Stefek cierpi na przypadłość większości dobrych grapplerów, którzy na chama starają się udowadniać, że w stójce są równie biegli. Struve postanowił toczyć walkę w pionie (zero prób sprowadzania), co było dla niego zajebiście ryzykowne (punktowo dla mnie zmoczył pierwszą rundę, bo Stipe dość łatwo potrafił skracać dystans i wciskać kombinacje pięściarskie), ale na szczęście dla Wielkoluda, boks Miocica okazał się mocno przereklamowany, tak jak i jego kardio. W drugiej rundzie, Stipe jakby osłabł i Wieżowiec zaczął sobie poczynać coraz śmielej, trafiając coraz celniej w stójce. Po jednej z akcji, Miocic dość pechowo się poślizgnął, co od razu wykorzystał rywal, lokując mu strzała na twarz, a później dobijając go serią podbródkowych (sprytnie go wówczas przytrzymywał, żeby nie poleciał na glebę :D ).

Sama końcówka niby szczęśliwa dla Struve'a, ale Miocic ewidentnie słabł i zaczynał się gubić. Wg mnie, gdyby nie to poślizgnięcie, to Stefek i tak by go w końcu ubił lub poddał, bo Stipe wyglądał już dużo słabiej niż w pierwszej odsłonie (w przeciwieństwie do Struve'a, który się dopiero rozkręcał).

Struve staje się powoli takim gatekepeerem, jak kiedyś Gonzaga, czy Kongo - jeżeli się go pokona, to można myśleć o poważniejszych wyzwaniach, jeżeli nie - walka z czołówką wagi ciężkiej nie ma na obecną chwilę sensu.

 

Swietny byl motyw, ze ten facet - mimo lawiny ciosow - nie padl jak pet. Holender bije tak slabo, czy ten ma tytanowa szczene?

 

Struve go sprytnie przytrzymywał zadając ciosy, aby go ubić w stójce i nie dać upaść :wink:

Poza tym, faktycznie szczena szczena Stipe nie została jakoś porządniej przetestowana, chociaż jak dla mnie - dość wyraźnie odczuwał on celne trafienia Holendra.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup już dziś w Tokio. W Korakuen Hall zobaczymy dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutuje w New Japan Cup i w openerze rundy otwarcia zmierzy się z Donem Falem z House of Torture. Main event wieczoru to starcie Great-O-Khana z Yuyą Uemurą. Na karcie jest też 10-osobowy tag team z Gedo, Yotą Tsujim, Robbie X, Taijim Ishimorim i Yuto-Ice przeciwko ekipie TMDK. W sześcioosobowym tagu Tomoaki Honma, Master Wato i Taichi zmierzą się z Dickiem Togo, DOUKI
    • -Raven-
      Wg mnie, pociągną to jako face vs. face i starcie dwóch przyjaciół. To jeszcze lepiej, bo W potrafi tego typu walki rozpisywać ciekawiej niż klasyczne "face vs heel", a Orton ostatnio w ringu mocno zamula, więc dobry booking by tu mógł mocno pomóc.  Stawiam, że turn przydałby się bardziej podczas samej WM-ki i oby to blondas skantował, bo to.Kodekowi bardziej by się przydało odświeżenie postaci (pomimo, że odpierdala Ultimate Warriora i rękami i nogami zapiera się przed turnem).
    • Grok
      Odcinek AEW Collision z sobotniego wieczoru przyciągnął średnio 365 tys. widzów na TNT – to spadek o 22,3% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Najniższa oglądalność dla tego show od 24 stycznia, tuż przed wdrożeniem przez Nielsena nowych korekt pomiarowych w systemie Big Data + Panel. Collision zanotował rating 0,06 w demo 18-49 – spadek o 25% tydzień do tygodnia i równocześnie najniższy wynik w tej grupie od odcinka z 24 stycznia. Show zmierzyło się z mocną konkurencją: meczem NBA na ESPN, co
×
×
  • Dodaj nową pozycję...