Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Night of Champions PPV - 16 września 2012, Boston


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk i kto miałby przegrać taka walkę ? Zarówno Ryback i Wade mają otrzymac spory push w najbliższym czasie. Raczej będą teraz wszystko wygrywać. Ich walka nie ma teraz sensu.
Nawet gdyby w takim starciu było No Contest to i tak jeden i drugi by na tym nie stracił-wręcz przeciwnie obaj by zyskali (nie musiałby to być długi feud, nawet krótki program jaki mieli ze sobą Ziggler i Jericho) poza tym co stoi na przeszkodzie żeby zakończono go stosunkiem 1:1? Panowie stoczyliby ze sobą dwie walki na PPV, trzecia skończyłaby się bez rozstrzygnięcia i każdy poszedłby w swoją stronę (a jednocześnie żaden z nich nie przegrałby feudu)...
Nie może być feudu Ryback vs Barrett, bo ten drugi wmiesza się do walki o pas WHC ;)
Zaproponowałem takie rozwiązanie tylko w przypadku gdyby Barrett nie pomógł Dolphowi w zainkasowaniu walizki (mimo wszystko czuję że do tego dojdzie bo sam Wade nie ma walki na PPV a gdyby nie miał odegrać tam jakiejś większej roli to pojawiłby się dopiero na pierwszym Smacku po NoC)
  • Odpowiedzi 104
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TakerFanKrk

    18

  • Vercyn

    9

  • CzaQ

    6

  • MSMic

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

maly619 napisał/a:

Nie może być feudu Ryback vs Barrett, bo ten drugi wmiesza się do walki o pas WHC ;)

Zaproponowałem takie rozwiązanie tylko w przypadku gdyby Barrett nie pomógł Dolphowi w zainkasowaniu walizki (mimo wszystko czuję że do tego dojdzie bo sam Wade nie ma walki na PPV a gdyby nie miał odegrać tam jakiejś większej roli to pojawiłby się dopiero na pierwszym Smacku po NoC)

 

A ja się zastanawiam, czy będzie to Dolph. Pamiętajmy, że to Del Rio ma gimmick bogacza, a Barrett jest otwarty na biznes, czyli chce kasę. Pytanie tylko jak miałoby to wyglądać, bo nie jest to żaden gimmick match.


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk napisał/a:

maly619 napisał/a:

Nie może być feudu Ryback vs Barrett, bo ten drugi wmiesza się do walki o pas WHC ;)

Zaproponowałem takie rozwiązanie tylko w przypadku gdyby Barrett nie pomógł Dolphowi w zainkasowaniu walizki (mimo wszystko czuję że do tego dojdzie bo sam Wade nie ma walki na PPV a gdyby nie miał odegrać tam jakiejś większej roli to pojawiłby się dopiero na pierwszym Smacku po NoC)

 

 

A ja się zastanawiam, czy będzie to Dolph. Pamiętajmy, że to Del Rio ma gimmick bogacza, a Barrett jest otwarty na biznes, czyli chce kasę. Pytanie tylko jak miałoby to wyglądać, bo nie jest to żaden gimmick match.

Nie byłoby z tym moim zdaniem większego problemu. Sam wiesz że Alberto jest teraz prowadzony jako agresywny i bezwzględny heel (zauważ nawet z jaką pogardą odnosi się do Ricardo). Wystarczy że Sheamus go załatwi, ten się wkurzy i zacznie wściekle okładać Sheamusa krzesłem (ewentualnie założy mu Cross Armbreakera), później wpadnie Barrett (albo zaatakuje go od tyłu a potem wygłosi np na RAW promo że Del Rio sowicie go opłacił za kontuzjowanie Sheamusa), poprawi Wastelandem i w końcu wpadnie Ziggler z walizką i przejmie tytuł (a Sheamus rozpocznie feud z Barrettem co odciągnie go na dłuższy czas od pasa) ;)

 

Jest też druga opcja że Barrett zaatakuje Sheamusa jeszcze przed walką i finalnie starcie się nie odbędzie (a na Smacku odbędzie się turniej o wakatujący pas którego Rudy będzie musiał oddać przez niezdolność do jego bronienia ze względu na kontuzję) lub trzecia opcja że pas trafia w ręce Del Rio a Ziggler wykorzystuje właśnie na nim walizkę (najmniej prawdopodobne ale jakoś Swagger-heel wykorzystał kiedyś walizkę na Jericho-heelu)


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Tak, tylko według mnie Del Rio o wiele bardziej powinno zależeć na tym, żeby przejąc pas, a nie po prostu zlać Sheamusa.

A tak poza tym, to wszyscy są pewni tego, że Ziggler zgarnie pas na PPV. Ja nie jestem taki pewny. Kolejna walka Del Rio i Sheamusa ma niby być znakiem, że czas na użycie walizki, a ja właśnie przez to uważam, że to się nie stanie. Jeśli Barrett wmiesza się jakoś w walkę, to uważam, że Sheamus straci pas na rzecz Del Rio. Jeśli nie, to Sheamus znów obroni pas.


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Contender wybierany na pre-show, a walka na PPV. Miejmy nadzieję, że to nie będzie jakiś leszcz, który nie dość, że przypadkiem wygra to jeszcze przejmie pas.
Nie wiem czemu ale mam dziwne przeczucie że przeciwnikiem Cesaro na PPV będzie ktoś z dwójki Marella/Ryder (z naciskiem na tego drugiego-mam nadzieję że WWE nie ma w planach rewanżu między panami i Battle Royalu Włoch nie wygra).

 

Oczywistym jest że Pre-Show wygra Face. Obok Marelli lub Zacka wygrać może według mnie jeszcze Brodus bo nie wiem czy będzie czas dla niego na osobna walkę. Innych Midcardowych Faceów nie ma. Bourne kontuzjowany, Christian póki co na urlopie, Swagger nie przeszedł jeszcze turnu, Kidd i Gabriel co najwyżej poskaczą trochę ale odpadną szybko. Jeszcze może Ted Dibiase mógłby wskoczyć ale nie wiem jak tam z tą jego kontuzją czy jest już zdrowy.


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

maly619, właśnie ja sam się zastanawiam jak rozwiążą sprawę straty pasa przez Sheamusa (nie oszukujmy się zdecydowanie przesadzili z jego promocją, robiąc z niego praktycznie niezniszczalnego). Uważam że może nieprzypadkowo dali Barrettowi gimmick ulicznego zabijaki by ktoś mógł w końcu wiarygodnie skroić Rudego z tytułu (od razu zastrzegam że jest to mocno naciągane ale nie można tego wykluczyć), choć nawet przyszła mi teraz do głowy taka opcja: Del Rio opłaca Barretta by ten walczył za niego z Sheamusem. Po ciężkiej walce pokonuje Sheamusa (kantem po odwróceniu uwagi przez Del Rio) i pas trafia w ręce Del Rio. Gdy Alberto wyciąga rękę po pas, Barrett niespodziewanie wykonuje Wasteland i schodzi z ringu. W tym samym momencie wpada Ziggler i realizuje walizkę na Del Rio (wiem że pewnie mało prawdopodobne ale dla mnie byłoby to niezwykle oryginalne rozwiązanie)...

  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

@Taker jest jeszcze jedna opcja ;] Jeżeli dobrze zrozumiałem Booka T to Sheamus za użycie brough kicka zostanie pozbawiony tytułu a nie straci na rzecz kogoś innego. W takim wypadku może wpaść Barret, żeby odwrócić uwagę Celta, po czym dostanie brough kicka i wygrywa przez dyskwalifikacje. Wpada Booka mówi, że Sheamus wygrał walkę, ale musi oddać pas, w takim wypadku Del Rio go nie dostanie (przegrał walkę, a nie było stypulacji pin, sub or disq) i GM zarządza turniej o dwóch pretendentów o pas na następnym smacku.

  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja nie wierzę w to aby Sheamus przegrał pas na NoC. Po pierwsze stawiają na długie runy, więc raczej teraz nie odbiorą mu tytułu, obstawiał bym tutaj okolice Survivor Series. Po drugie można się spodziewać tego że Cena wygra pas przeciwko Punk'owi, a mało możliwe jest to żeby zmienili się posiadacze obu tych pasów, na jednej gali.

Jestem na 100% pewny że rudy z palcem w d*pie zniszczy Alberta i na tym skończy się ten nudny feud.

Jako następnego pretendenta do tego pasa widzę Barrett'a, Henry'ego ( pewnie niedługo wróci, więc nie wykluczał bym tego ), ewentualnie Christian.

 

Jeśli chodzi o Ziggler'a to najlepszą promocją dla niego po zdobyciu pasa ( jeśli zdobędzie go przed SS ) byłaby walka o złoto z Undertaker'em. Grabarz ma wrócić na Survivor Series, a rywala dla niego teoretycznie nie ma. Walka, a co najważniejsze wygrana to dla Ziggler'a jak wystrzelenie w kosmos, nawet jeśli wygrałby po interwencji ( przy okazji Taker, miałby wreszcie jakiś program na WM, a nie tak jak podczas dwóch ostatnich WM'ek. )

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli chodzi o Ziggler'a to najlepszą promocją dla niego po zdobyciu pasa ( jeśli zdobędzie go przed SS ) byłaby walka o złoto z Undertaker'em. Grabarz ma wrócić na Survivor Series, a rywala dla niego teoretycznie nie ma. Walka, a co najważniejsze wygrana to dla Ziggler'a jak wystrzelenie w kosmos, nawet jeśli wygrałby po interwencji ( przy okazji Taker, miałby wreszcie jakiś program na WM, a nie tak jak podczas dwóch ostatnich WM'ek. )
Niestety są na to bardzo małe szanse. Undertaker nie dość że nie jest już pierwszej młodości to jeszcze zmaga się z kontuzjami dlatego moim zdaniem nie ma za bardzo co liczyć na walkę z Zigglerem (myślę że wypadek Lawlera dał oficjelom dużo do myślenia i będą starszych zawodników powoli zbliżających się do emerytury bardziej oszczędzać niż przedtem)- będą go oszczędzać na WMkę do prawdopodobnej walki z Lesnarem (poza tym i tak nie wierzę w jego kolejny run z pasem skoro Deadman jest praktycznie już jedną nogą na emeryturze-według mnie pasa już nie dostanie oraz nie będzie już o niego walczył)... Zresztą spójrzmy prawdzie w oczy: po co Takerowi kolejny run/walka o pas? On już nie musi nic udowadniać (ileż tytułów nazdobywał podczas swojej bogatej kariery), na luzie może iść na emeryturę (ale skoro chce on jeszcze trochę powalczyć to wykorzystują go do podbijania co roku streaku o jedno oczko). Jasne że co roku wiadomo że na lajcie wygra ale to już jest tradycja (jak dzieciaki czekają co roku na prezenty od Świętego Mikołaja tak fani wrestlingu co roku czekają na walkę Undertakera na WMce- zresztą każda walka z nim z poprzednich WMek ratowała galę), kolejna przygoda z pasem byłaby po prostu bez sensu...

  • Posty:  3 442
  • Reputacja:   708
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nawet gdyby w takim starciu było No Contest to i tak jeden i drugi by na tym nie stracił-wręcz przeciwnie obaj by zyskali (nie musiałby to być długi feud, nawet krótki program jaki mieli ze sobą Ziggler i Jericho) poza tym co stoi na przeszkodzie żeby zakończono go stosunkiem 1:1? Panowie stoczyliby ze sobą dwie walki na PPV, trzecia skończyłaby się bez rozstrzygnięcia i każdy poszedłby w swoją stronę (a jednocześnie żaden z nich nie przegrałby feudu)...

 

Jacek, to miałoby ogromne znaczenie, bo wtedy kijowy Wade przerwał winning streak Rybacka, a to ze względów promocyjnych byłoby do bani.

Co do PPV to zdaje mi się, że żaden pas nie zmieni właściciela poza tag teamami ;)

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk napisał/a:

Nawet gdyby w takim starciu było No Contest to i tak jeden i drugi by na tym nie stracił-wręcz przeciwnie obaj by zyskali (nie musiałby to być długi feud, nawet krótki program jaki mieli ze sobą Ziggler i Jericho) poza tym co stoi na przeszkodzie żeby zakończono go stosunkiem 1:1? Panowie stoczyliby ze sobą dwie walki na PPV, trzecia skończyłaby się bez rozstrzygnięcia i każdy poszedłby w swoją stronę (a jednocześnie żaden z nich nie przegrałby feudu)...

 

 

Jacek, to miałoby ogromne znaczenie, bo wtedy kijowy Wade przerwał winning streak Rybacka, a to ze względów promocyjnych byłoby do bani.

Wiesz prędzej czy później znalazłby się ktoś kto przerwałby winning streak Rybacka (a prędzej czy później i tak do tego dojdzie). Jest takie powiedzenie: jeszcze taki się nie urodził, coby każdemu dogodził (w sensie takim że ktokolwiek by nie przerwał streaku Skipa to fani będą narzekać na zniszczoną promocję) A chyba nie chcielibyśmy żeby z Rybacka zrobił się drugi Sheamus? Sooner or later seria będzie musiała zostać przerwana (inaczej postać Rybacka będzie irytowała i nużyła) dlatego jeśli tak miałoby się stać to niech Sheffield polegnie w starciu z Barrettem...

  • Posty:  3 442
  • Reputacja:   708
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

dlatego jeśli tak miałoby się stać to niech Sheffield polegnie w starciu z Barrettem...

 

Ale czemu akurat z beztalenciem? :(

Jest tylu wrestlerów przyszłościowych albo chociaż jakiś mocny main eventer.. ale nie Wade.. ;/

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TakerFanKrk napisał/a:

dlatego jeśli tak miałoby się stać to niech Sheffield polegnie w starciu z Barrettem...

 

 

Ale czemu akurat z beztalenciem? :(

Jest tylu wrestlerów przyszłościowych albo chociaż jakiś mocny main eventer.. ale nie Wade.. ;/

Wolałbyś Randala albo Sheamusa (bo ja nie za bardzo a obecnie innych poważnych kandydatów do mierzenia się ze Skipem nie widzę)? Wade ma podobny gimmick do Rybacka dlatego jego widziałbym najchętniej w starciu z nim (co oczywiście nie znaczy że jestem jego zagorzałym fanem). Wade po powrocie potrzebuje mocnego zawodnika by potem zacząć uczestniczyć w gonitwie za pasem (o ile od razu nie wsadzą go do walki o WHC)- Ryback pasuje jak ulał (zresztą wszyscy na forum powtarzają że nadszedł już czas by dać Skipowi jakiś konkretny feud z jakąś mocną personą) Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  630
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Popatrzmy też na to że w newsach nie raz było to że Taker zawalczy na Survivor Series, ale nawet jeśliby walczył to z kim ? Nie ma dla niego żadnego rywala, a dawanie mu kogoś typu HHH/Lesnar to raczej rywal na WM. Sam wiem że szansa że zawalczy na SS jest mała, bo to samo było rok temu przy Vengeance, ale to z czasem okazało się troszkę logiczne ( Filmiki ze zniszczonym przez HHH, Taker'a na WM 27 ).

Jednak gdyby zaszczycił nas obecnością grabarz, to walka z Ziggler'em o pas byłaby najlepszym wyjściem.

Chodziło mi o to że sama walka dla Ziggler'a byłaby wielką promocją, i mogliby mu podłożyć Taker'a, i widzę wtedy interwencję potencjalnego rywala na WM. Dolph jeśli zainkasuje walizkę to na dobrą sprawę nie ma żadnego rywala na SD. Feud z Ortonem jest przerabiany teraz, z Sheamus'em raczej tylko rewanż i na dobrą sprawę nikt więcej go nie wypromuje, no chyba że ściągną kogoś z Raw.

NACZELNY HEJTER FINNA BALORA

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MSMic, nie sugerowałbym się za bardzo tym co piszą w newsach. Pamiętasz jak pisano że anonimowym GM'em RAW miałby być Stone Cold Steve Austin? (a kto się nim okazał to wszyscy wiemy :twisted: ). Z jednym się zgodzę: jasne że dla tak młodego zawodnika jak Dolph już nawet nie walka ale nawet otrzymanie chokeslamu w jakimś segmencie byłoby już wielkim zaszczytem. Nie mówię oczywiście że to starcie jest nie możliwe (w końcu to WWE i nie wiadomo jakie plany ma Creative Team poza tym kto przypuszczał że zobaczymy kiedykolwiek walkę The Rock vs John Cena?) ale realnie patrząc na sprawę są na to mniejsze szanse niż jeszcze przed kilkoma laty...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Presents CMLL Fantastica Mania 2026 - Dzień 5 Data: 24.02.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling, Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: EDION Arena Osaka #2 Publiczność: 905 Format: Live Platforma: NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Grok
      Po raz pierwszy w historii Mauro Ranallo skomentuje galę związaną z AEW/ROH. Dziś ogłoszono, że Ranallo dołączy do zespołu komentatorskiego na Global Wars Canada, gdzie popracuje u boku Iana Riccaboniego i Dona Callisa. Gala jest współorganizowana przez ROH i Maple Leaf Pro Wrestling, a odbędzie się w Windsor, Ontario, Kanada, w piątek, 27 marca. Wspólny komunikat prasowy ogłaszający udział Ranallo w ekipie komentatorskiej zawiera cytaty zarówno od Tony'ego Khana, jak i Scotta D’Amore’a.
    • Grok
      AJ Styles uważa, że WrestleMania WWE straciła nieco swojego prestiżu na przestrzeni lat. Podczas sesji Q&A na podcaście WWE’s Raw Recap zapytano Stylesa, dlaczego zdecydował się na emeryturę na Royal Rumble, zamiast zaczekać kilka miesięcy i zakończyć karierę na WrestleManii. Odejście podczas Rumble'a było dla Stylesa „poetyckie”, bo to właśnie tam zadebiutował w WWE w 2016 roku. Do tego Styles dodaje, że WrestleMania nie jest już tym samym, czym była kiedyś. Specjalny hołd dla Stylesa
    • Grok
      Tyler Breeze jest „trochę wszystkim” w swojej obecnej roli w WWE. Od zwolnienia z WWE w 2021 roku Breeze pozostał w firmie w roli za kulisami, obejmującej prowadzenie treści cyfrowych, gościnne treningi, pisanie dla NXT i wiele więcej. Wyjaśnił swoją rolę w najnowszej rozmowie z Denise Salcedo. Breeze nadal występuje na scenie niezależnej i jest współwłaścicielem szkoły treningowej Flatbacks na Florydzie wraz z zawodnikiem NXT Shawnem Spearsem. We wrześniu zeszłego roku Breeze stoczył poje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...