Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

NWO 2006 OPINIE I SPOILERY :P


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tak, zdecydowanie NWO jest najlepszym PPV spod znaku WWE jak na razie w tym roku, ale nie wiem, czy jest to aż taki komplement jeżeli weźmiemy pod uwagę te 2 knoty, które Vince wypuścił ostatnio (NYR, RR)? Obiektywnie patrząc NWO oceniłbym na słabą 4 (w skali od 1 do 6), co jak na WWE i jej ostatni poziom i tak jest całkiem niezłym wynikiem...

 

Bardzo miło zaskoczył mnie main event, który (jeżeli weźmiemy pod uwagę poprzednie walki Takera z Kurtem) trzymał nienajgorszy (jak na możliwości Takera, of course) poziom i miał całkiem niezłą dramaturgię. Powiem szczerze, że końcówkę (Kurt duszony w Triangle Choke'u przez Takera) oglądałem na stojąco. Zwłaszcza kiedy sędzia po raz trzeci podnosił rękę Angle'a, by sprawdzić czy ten nie "odpłynął". Rozstrzygnięcie walki - jak najbardziej słuszne, Kurt wygrywa i to czysto. Oczywiście WWE musiało to zrobić tak, by jakoś "wytłumaczyć" Takera, który jest przecież Ubermanschem i nie wypada mu przegrywać czysto (numer z tym, że Taker myślał, że Kurt stap'ował, kiedy ten odliczał go do 3). Z punktu widzenia widza było to co najwyżej śmieszne (jak mógł nie słyszeć, że sędzia go odklepuje?), ale wg Vince'a - honor Takera został uratowany. Niech i tak będzie...:))) Mam nadzieję, że po takim zakończeniu nie wpierdolą Takera do main eventu WM, by ten mógł się zrehabilitować i udowodnić, że werdykt z NWO był tylko pomyłką...

 

Należy też odnotować cakiem niezły występ JBL'a, którego zaczynam coraz bardziej lubić za jego umiejętności aktorskie i poświęcenie. Jeżeli Bradshaw'a nie pchają do main eventów to jest spokojnie do obejrzenia a scenkami backstage i przyjmowaniem bumpsów rekompensuje swoje ringowe braki. Jak dla mnie - spokojnie mogę go kupić jako mid carderową gwiazdę (jak sobie przypomnę te jego miny, kiedy Jillian przyjęła na Smacku wyzwanie Lashley'a, to normalnie dałbym JBL'owi Oscara:). Dobrze, że zajobbowali mu Lashley'a (lałem ze śmiechu kiedy Bobby próbował zapodać na JBL'u Vertical Suplex'a i dał radę utrzymać go max pod kątem 45 stopni. Rozwalił mnie przy tym jeszcze komentarz, o nadludzkiej sile Lashley'a... Omal się nie posikałem:), bo były WWE Champion nie powinien być tak szmacony jak ostatnio Bradshaw.

 

Nie byłbym jednak sobą gdybym się nie wyłamał i nie wyskoczył z jakimś Liberum Veto wobec osób poprzednio się wpisujących:))) Powiem tak - zajebiście rozczarowała mnie walka Rey'a z Ortonem (o wiele ciekawiej oglądało mi się już main event). Nie mówię tu już nawet o zjebanym finishu (wygrywanie tak istotnych walk "przytrzymywanym" roll up'em uważam bez picu za kiepski żart. Normalnie zero finezji), ale o przebiegu samej walki, która potwierdziła, że Randy jeszcze sporo musi się nauczyć w kwestii prowadzenia walki. Największym zarzutem jest tu to, że walka ta była... ZAJEBIŚCIE wolna. Nie tego się spodziewałem, po dwóch tak markowych wrestlerach. Kontry Reya były może i szybkie, ale było ich jak na lekarstwo. Przez 3/4 walki Orton niszczył Misterio'a i spacerowym krokiem, ze swoimi minkami krążył dookoła ringu. Jakby to powiedział jeden z bohaterów "Rejsu" - "dłużyzna, Panie!". Na prawdę zabrakło w tej walce dynamiki i jakiegoś choć w miarę wyrównanego poziomu, którego można się było spodziewać po tym, co skrzat wyprawiał z Randy'm na galach (przecież Rey co Smacka dominował fizycznie Ortona - okładając go lawiną punchów, a na PPV nie był w stanie nawet przez pare minut nawiązać z nim równorzędnej walki???). Nie powiem, żeby ta walka była zła - bo z pewnością nie była, ale przyznam szczerze, że spowdziewałem się po niej o wiele więcej. Ciekaw jestem jak teraz wkręcą Reya w main event WM, bo jednak powinien on tam wystąpić (skoro już jakiś "geniusz" postanowił go zrobić zwycięzcą Royal Rumble'a), jeżeli turniej RR ma zachować jeszcze jakikolwiek sens.

 

Ogólnie - PPV jako całość, było w miarę solidne, chociaż nazwanie go bardzo dobrym to wyjątkowo ryzykowna teza...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 18
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    3

  • sixter

    2

  • evertonian

    2

  • Kraven

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam nadzieję, że po takim zakończeniu nie wpierdolą Takera do main eventu WM, by ten mógł się zrehabilitować i udowodnić, że werdykt z NWO był tylko pomyłką...

 

 

Nie wpierdolą, bo musiałby wygrać... wiadomo, jego WM winning streak nie może się zakończyć, musi odejść jako legenda.. więc dostanie pewnie jakiegoś BoogeyMana, or smth.

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Ciekaw jestem jak teraz wkręcą Reya w main event WM, bo jednak powinien on tam wystąpić (skoro już jakiś "geniusz" postanowił go zrobić zwycięzcą Royal Rumble'a), jeżeli turniej RR ma zachować jeszcze jakikolwiek sens.

 

Już go wkręcili, obejrzyj SmackDown!.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mam nadzieję, że po takim zakończeniu nie wpierdolą Takera do main eventu WM, by ten mógł się zrehabilitować i udowodnić, że werdykt z NWO był tylko pomyłką...

 

 

Nie wpierdolą, bo musiałby wygrać... wiadomo, jego WM winning streak nie może się zakończyć, musi odejść jako legenda.. więc dostanie pewnie jakiegoś BoogeyMana, or smth.

 

jakby nie zostal odklepany w fatal 4 wayu to znaczyloby ze by przegral ? predzej "nie wygral"...przynajmniej mi sie tak wydaje. wszystko wyjasni sie po poniedzialkowym Supershow. jesli beda chciali wkrecic do do main eventu to bedzie cos kolo remisu, jadnak najprawdopodobniej jego przeciwnik na wrestlenani (JBL/Henry) przeszkodzi mu w zdobyciu tytulu.

129287286446c8a666924a3.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Brock Lesnar wystawił otwarte wyzwanie na WrestleMania. Na najnowszym epizodzie Raw Lesnar pojawił się u boku Paula Heymana, który przemówił w imieniu byłego WWE Championa. Heyman stwierdził, że kiedyś na WrestleMania były dwa główne wydarzenia: walka o tytuł światowy i pojedynek z Undertakerem. Ale teraz jedynym „umarłym człowiekiem kroczącym” w WWE jest ten, kto zejdzie po rampie, by zmierzyć się z Lesnarem. Po ujawnieniu nadchodzącego grafiku Lesnara, Heyman wystawił otwarte wyzwanie na Wre
    • Grok
      Fani WWE nie widzieli Xaviera Woodsa od tygodni, bo od stycznia pauzuje przez kontuzję barku. Woods jest jednak optymistą i liczy, że wkrótce wróci do akcji. Woods podzielił się aktualizacją w rozmowie z Billem Pritcharde'em z WrestleZone podczas WWE 2K26 Creator Fest. Ostatni telewizyjny występ Woodsa to four-way tag team match, w którym on i Kofi Kingston – podobnie jak American Made i Los Americanos – przegrali z Alpha Academy w odcinku Monday Night Raw z 26 stycznia. Pojawił się też na
    • Grok
      Update: Michael Cole ogłosił podczas Raw, że Reed doznał zerwania ścięgna bicepsa i będzie poza ringiem na nieokreślony czas. Oryginalna historia: Bronson Reed doznał kontuzji podczas Raw. Reed wziął udział w three-way matchu z Jey Uso i Original El Grande Americano w poniedziałek, by wywalczyć sobie ostatnie miejsce w men’s Elimination Chamber matchu. W pewnym momencie wskoczył, by przerwać pin, i od razu złapał się za prawy bark. Wyszedł z ringu, gdzie lekarze WWE się nim zajęli, pok
    • Grok
      Drew McIntyre vs. John Cena brzmi jak marzenie WWE, a choć mecz był zaplanowany w zeszłym roku, nigdy nie doszedł do skutku. McIntyre opowiedział o straconej okazji w rozmowie z Shakielem Mahjourim z SHAK Wrestling podczas hands-on eventu WWE 2K26. McIntyre był pierwotnie zaplanowany do walki z Ceną na Crown Jewel w październiku zeszłego roku. Plany zmieniono krótko po tym, jak Cena opublikował post na X, pytając fanów, czy chcą zobaczyć jego starcie z AJ Stylesem. W rezultacie Styles dost
    • Grok
      Liv Morgan ogłosiła swoją rywalkę na WrestleMania 42 w WWE. Zwyciężczyni tegorocznego Royal Rumble wezwała obie Jade Cargill i Stephanie Vaquer na Raw, by oficjalnie ogłosić decyzję. Powiedziała Vaquer, że miała rację – przyznała, że nie zdawała sobie sprawy, jaka jest egoistyczna i uprzywilejowana – i przeprosiła ją za wcześniejsze ocenianie. Potem Morgan odwróciła się do Cargill, ale to był fejk – zaatakowała Vaquer mikrofonem. Pozowała z pasem Women’s World Championship, po czym położyła Va
×
×
  • Dodaj nową pozycję...