Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Attitude Wrestling Forum

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. BadNewsBarrett
    WWE ▪ Chad Gable opowiedział w rozmowie z KFAN, jak rozmowa z The Undertaker zmieniła jego podejście do wrestlingu po masce versus mask w Meksyku. Gable przyznał, że przez lata nadmiernie analizował każdy detal, aż The Undertaker poradził mu, by traktował wszystko jak prawdziwą walkę i przestał tak dużo myśleć o szczegółach. Ta rada przyszła 13 lat po debiucie Gable’a w WWE i pomogła mu w pełni wykorzystać storyline z Original El Grande Americano. ▪ Michael Cole potwierdził w programie The Sal Licata Show, że walką wieczoru Saturday Night’s Main Event w Madison Square Garden będzie tag team match, w którym CM Punk i Cody Rhodes zmierzą się z Guntherem i Samim Zaynem. Punk i Rhodes zmierzą się o WWE Championship na SummerSlam, a ich tymczasowe partnerstwo budzi kontrowersje. Gunther i Zayn czują się pominięci w walce o tytuł. ▪ JD McDonagh wyjaśnił w wywiadzie dla Inside the Ring, dlaczego nalegał na stypulację No Disqualification w walce z Danhausenem na Saturday Night’s Main Event. McDonagh oskarżył Danhausena o porażenie prądem, kradzież 100 tysięcy dolarów od The Judgment Day i kosztowanie go tytułu Intercontinental Championship. Stwierdził, że zwykła walka nie wystarczy, by wymierzyć należną karę. ▪ Sean Ross Sapp poinformował w programie The Hump, że WWE nie ma obecnie żadnych planów kreatywnych dla Jordynne Grace mimo jej obecności na nagraniach SmackDown. Grace, która ma dopiero 30 lat, od miesięcy rzadko pojawia się na antenie, a nawet jej mecze w Main Event zniknęły z grafiku. Sapp podkreślił, że federacja marnuje czas z utalentowaną zawodniczką. ▪ Harlem Lewis zdobył WWE Evolve Championship, pokonując Aarona Rourke’a w odcinku wyemitowanym 15 lipca 2026. Lewis zakończył pojedynek powerbombem i Jackhammerem, a jego pierwsze panowanie w WWE rozpoczęło się po 119 dniach rządów Rourke’a. Tytułowa zmiana miała miejsce już 19 czerwca, lecz wyemitowano ją z opóźnieniem. Tweet od @WWE AEW▪ Tommaso Ciampa zapowiedział w wywiadzie dla The Undisputed „duże plany” związane z gimmickiem Psycho Killer w AEW. Ciampa, który zdobył TNT Championship w debiucie na Collision 31 stycznia, cieszy się możliwością rozwijania postaci i liczy na specjalny moment na All In w Wembley. Podkreślił, że wiele pomysłów pozostało niewykorzystanych w NXT i teraz ma szansę je zrealizować z pomocą zespołu AEW. Tweet od @AEWpress ▪ Bryan Alvarez ujawnił, że jeszcze kilka dni temu plan zakładał obronę AEW World Championship przez Kenny’ego Omegę przeciwko Kevinowi Knightowi na Redemption. Omega odebrał tytuł MJF-owi na Beach Break, a Knight awansował dzięki sojuszowi z Don Callis Family. Walka miałaby być trzecią szansą Knighta na tytuł w tym roku. ▪ Adam Copeland i Christian Cage ogłosili w nagraniu, że na Dynamite 15 lipca w Bostonie będą bronić AEW Tag Team Titles przeciwko Danielowi Garcii i Wheelerowi Yuta z Death Riders. Para odpowiedziała na atak Dogs and Death Riders z Collision w San Diego, gdzie Cage był nieobecny. Będzie to druga obrona tytułów od Double or Nothing. Tweet od @AEW ▪ Tweet od @AEW ▪ Andrade El Idolo pokonał Jake’a Doyle’a na Dynamite i tym samym zapewnił sobie walkę z Markiem Davisem o AEW National Championship na Redemption. Kenny Omega zmierzy się z Kevinem Knightem o AEW World Championship, a Chris Jericho w gimmicku Painmaker zmierzy się z Tommaso Ciampą. Kyle Fletcher broni AEW International Title przeciwko Bandido w pierwszym starciu tych zawodników. Tweet od @AEW Tweet od @AEW ▪ Na Dynamite 22 lipca Kenny Omega, Will Ospreay i Jon Moxley zmierzą się z Brianem Cage’em, Hechicero i Jake’em Doyle’em z Don Callis Family. Tego samego wieczoru Kevin Knight będzie bronił AEW TNT Championship przeciwko Darby’emu Allinowi w Nashville. ▪ Na Collision 18 lipca, nagrywanym 16 lipca w Bostonie, Hikaru Shida obroni AEW TBS Championship przeciwko Queen Aminacie. Jack Perry zmierzy się z Nickiem Wayne’em, a Tommaso Ciampa wystąpi w singlowej walce. ▪ Alex Marvez stwierdził w podcaście Tony’ego Schiavone, że Tony Khan zasługuje na rozważenie do Wrestling Observer Hall of Fame za stworzenie AEW w ciągu siedmiu lat. Marvez zapowiedział też, że w swoim głosowaniu na nagrody Year End umieści Jona Moxleya jako najbardziej wartościowego zawodnika AEW. ▪ Fightful Select podało, że MJF może otrzymać kilka tygodni przerwy od telewizji po porażce o AEW World Championship, choć nie jest to jeszcze potwierdzone. Zawodnik ma jednak nadal figurować w planach na All In w Wembley 30 sierpnia. Inne ▪ Scott D’Amore ujawnił w rozmowie z Arielem Helwanim, że po odejściu z TNA w 2024 roku skontaktowali się z nim zarówno Tony Khan z AEW, jak i Triple H z WWE. D’Amore podkreślił dobrą relację z Khanem i fakt, że nie zamyka drzwi przed żadną z federacji. ▪ Alexis Lete, była zawodniczka WWE Performance Center i Miss Indiana USA 2020, dołączy do 42. sezonu reality show The Challenge na Paramount+. Lete, która nigdy nie zadebiutowała w NXT, ma nadzieję na tytuł po byciu finalistką Deal or No Deal Island.
  2. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na MattDevitto temat w Sondy
    Bruv, czekam na Omega vs Ospreay
  3. vieiraa55
    vieiraa55 odpowiedział(a) na IIL temat w Dyskusje
    Chyba po prostu to że my dorośliśmy i nasza świadomość jak ta branża działa i brakuje tej dziecinnej niewinności kiedy zaczęliśmy się tym interesować
  4. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:AEW Dynamite #354 Data:15.07.2026 Typ:TV-Show Lokalizacja:Boston, Massachusetts, USA Arena:MGM Music Hall At Fenway Format:Live Platforma:TBS Komentarz:Excalibur, Taz, Tony Schiavone & Don Callis Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze Ring of Honor - dyskusja ogólna

Witaj na forum Attitude

Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

 

WWE PPV: Royal Rumble 2012

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiem tyle wiedzialem, ze ostatnio trojka to bedzie Jericho, Sheamus i Orton, a raczej , ze tylko te 3 osoby maja szanse na zwyciestwo.

 

Potem gdy zostali Jericho i Rudy to moje przepowiednie sie sprawdzilwy, bo wiedzialem, ze ktorys z nich wygra ten match, ale nie wiedzialem ktory. Gdy Lawler powiedzial, ze Jericho wszedl z nr 28 (29?), a Sheamus z nr 22 to okazalo sie, ze jestem w sytuacji win-win - w typerze wytypowal zwyciestce Jericho (chociaz mialem mega dylemat czy nie dac Irlandczyka), a nr zwyciezcy dalem 22 , tak wiec 2 pkt beda i tak :D

 

W sumie mogli dac wygrac Chrisowi, bo Rudy moze jeszcze poczekac, no ale stalo sie jak stalo :)

  • Odpowiedzi 318
  • Wyświetleń 114,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Fajnie że wygrał Sheamus zdecydowanie wole jego niż Jericho.

W trakcie samej walki naszła mnie refleksja że tym końcem świata będzie powrót Undertakera i jego zwycięstwo, ale cóż ten koniec to chyba przerwana seria występów w RRM Kana. Zabrakło mi w tym pojedynku kilku wrestlerów (Henry'ego, Ceny, Kana ), którzy spokojnie mogli zająć miejsca komentatorów a także przynajmniej jednego powrotu kontuzjowanego zawodnika. Bardzo ucieszył mnie powrót Khaliego i szczególnie Kharmy. Trochę za dużo było na początku komediowych segmentów mogli to ograniczyć do 1 czy 2 a nie tyle.

 

Co do pozostałych walk to nieco zdziwiłem się że Kane nie wygrał z Johnem przez dyskwalifikacje, gdyż spodziewałem się że Cena nie wytrzyma i zaatakuje Kana krzesłem lub inaczej doprowadzając do zwycięstwa Kana.

 

Walka o WHC była nawet ciekawa tylko strasznie głupio zrobili jak otworzyli drzwi a Bryan czekał aż ktoś go zatrzyma przed wyjściem zamiast szybko wychodzić.

 

Pozostałe walki w ogóle mnie nie interesowały a już Brodus strasznie mnie denerwuje i zawsze przewijam jak tylko się pojawi bo z góry wiadomo co będzie.

 

Ogólnie gala na plus ( za zwycięstwo mojego faworyta :D )

I was angry with my friend;

I told my wrath, my wrath did end.

I was angry with my foe:

I told it not, my wrath did grow.

Opublikowano

Napoleoni, to ja nie rozumiem, czego ty tak naprawdę chcesz. Mówisz, że WWE nie kreuje gwiazd, a jakoś każdy chwalił ostatnimi czasy WWE, właśnie za kreowanie takich postaci jak Del Rio, Punk i wiele innych. Ba, przecież wygrana Sheamusa to też jest w jakiś stopniu kreowanie nowej gwiazdy.

Mówisz, że WWE niszczy gwiazdy, a równocześnie narzekasz, na Cenę, który przecież jest taką gwiazdą. A to:

 

Tak samo Orton, raz daje mu się push, robi z niego top gwiazdę WWE, a następnie zsuwa do mało ciekawych walk i feudów.

 

Sam nie wiem co o tym powiedzieć. A więc wychodzi na to, że ty chcesz mieć w Main Eventach cały czas te same osoby. Albo jakoś źle postrzegasz ten ME, skoro dla ciebie Orton nie jest gwiazdą, bo przez chwilę nie walczy o pas.

 

Pamiętaj, że Royal Rumble Match, to jeden zwycięzca, a więc logiczne, że niektóre, nawet solidne postacie muszą wylecieć z ringu. Ale czy to od razu powoduje, że możemy mówic o ich szmaceniu (czy używanego przez ciebie słowa, niszczeniu)?

 

I powiem ci jeszcze raz, pogódź się z tym, że stara gwardia odchodzi, a na ich miejsce wchodzą nowe postacie. Ja się z tego powodu cieszę i nie widzę kompletnie powodu do narzekań.

Opublikowano
Z całym szacunkiem ale Ci co piszą, że Main Event jako jedyny trzymał poziom i w dodatku URATOWAŁ tę galę - to chyba niewiele jeszcze widzieli. Przecież RR Match to kompletna kompromitacja tej federacji... nie da się tego określić, upokorzenie, hańba i wstyd. Ostatnie trzymające poziom Royal Rumble było w 2010 roku. To było prawdziwe RR i nawet bez legend! Ale były emocje, Edge, Michaels, Tryplak, Batista, Jericho czy Cena. Były takie momenty, że gdy wchodziła jakaś gwiazda zwalało nas z nóg a przeciwnicy chcieli uciekać z ringu. To były emocje, było ciekawie, był sens. Albo takie Royal Rumble z 2007 roku - końcówka boska, genialna. To co nam teraz serfuje WWE to jakaś kpina. Niewiem jak można pisać, że to był dobry Main Event. Mam styk z WWE już kilka dobrych lat i aż wstyd oglądać takie gale. Dodam, że mnie nic tam nie rozśmieszyło. Bardziej płakać mi się chciało.

 

R.I.P WWE.

 

nic dodać, nic ując. Jeśli poczytacie sobie moje posty z poprzednich PPV zobaczycie że praktycznie zawsze jestem za WWE i bronie ich nawet dziwnych decyzji. Ale no bez jaj, takie Rumble nie różniło się zupełnie niczym innym od zwykłego Rumble na SD. Ba! Na SD był nawet wyższy poziom, bo brał udział o ile pamiętam CM Punk, etc. Oglądałem RR z kumplami, zapewniając że będą emocje etc. Wcześniej obejrzeliśmy sobie RR z 2007, 2009 i 2010 roku. To odliczanie publiki, te emocje bo wchodzi ktoś świetny na ring. Śmiechu też było trochę, ale nie były to RR dla jaj, a fajne starcia. A w tym roku? Dno. WWE dla mnie umarło, oglądając WWE od paru lat muszę przyznać że myślałem że gorzej niż rok temu nie może być. Przepraszam, myliłem się. I są osoby które twierdzą że RR było spoko tylko dla tego ze ostatnia 2 chwile powalczyła, a rok temu wcale nie było lepiej... Przecież o to mi i innym chodzi, że ostatnie dwa lata to Parodia Rumble. W połowie gali powiedziałem że jak jeszcze tylko Cole wbije na ring to będę załamany. Jestem. Najczęściej zwycięzcą RR była osoba wchodząca z numerem 27, co symbolizowało że jest to ktoś mocny. Sprawdźcie sobie kto miał ten numer w tym roku :/

Opublikowano

Nie no, oceniasz galę po tym, że z numer 27 wchodzi David Otunga. I jak tu brać twoją ocenę na poważnie? No sry, ale taka ocena jest po prostu debilna.

 

A jeszcze jedno, tak cały czas wspominasz o poprzednich galach. Ja np. nie rozumiem takiego oceniania. Nigdy nie oceniam gali, patrząc na to jak wypadła rok temu, czy ileś tam tal temu. Pierwsza sprawa, że mam słabą pamięć w tych kwestiach, ale nie o to chodzi :P

Ja oceniam galę patrząc na nią tu i teraz i oceniam, czy jestem zadowolony, czy nie. W tym roku byłem zadowolony i z tego się cieszę. A szukanie porównań z poprzednimi latami, porównywanie i tego typu sprawy? A po co to robić? Każdy rok jest inny, są inne gwiazdy i wolę patrzeć na to tak, a nie żyć ciągle starymi galami.

Opublikowano
A więc wychodzi na to, że ty chcesz mieć w Main Eventach cały czas te same osoby. Albo jakoś źle postrzegasz ten ME, skoro dla ciebie Orton nie jest gwiazdą, bo przez chwilę nie walczy o pas.

 

Nie. Dolph Ziggler dostaje push, więc ma storyline ciekawe, zakończone zdobycie pasa, po czym broni go jakiś czas i na koniec ma feud z jakąś dawną gwiazdą. Cała akcje trwa minimum pół roku, Ziggler może na koniec nawet stracić pas, ale ma pozycje gwiazdy. Tak jak Bobby Roode w TNA, miał ciekawy story line, zdobył pas, teraz ma feudy z Hardym i Stingiem. Wypromowano gwiazdę. A jak jest w WWE? Miz dostaje push, zdobywa pas, ma ciekawą historię, wygrywa w Main Evencie WM. Mamy gwiazdę. No i co teraz? Jaki poważniejszy feud wygrał od tamtej pory? Marnuje się go zwyczajnie. Orton nie jest dla mnie gwiazdą w obecnej formie. I nie chodzi tu o pas. Był kimś wielkim gdy był heelem, i wtedy właśnie wygrał w RR, to było takie scementowanie jego pozycji w WWE. A teraz? Gimkick ma jaki ma, sam mówi że jest on nijaki. Miał w moim przekonaniu bardzo ciekawy feud z Punkiem, potem pas i feud z Christianem. To jest koleś który świetnie nadaje się na heela, ale ok, jest tym facem. Następnie niemiłosiernie koleś który wygrał 2 ważne feudy, z PUNKIEM i CHRISTIANEM przegrywa z Henrym. Ja się pytam po co? Tego nie rozumiem. Skoro tak się buduje pozycje Ortona, to jak może przegrywać z Henrym, który jakiś czas robiony był na potwora który rozwala pół rosteru, a obecnie przegrał z takim bez urazy ale Big Showem

Opublikowano
Ja się pytam po co?

 

Prosta odpowiedź, żeby nie mieć ciągle tych samych osób w ME. Wystarczy się cofnąć parę lat wstecz. Co takie promowanie zrobiło z Ceny? Najbardziej znienawidzoną postać w historii WWE. Orton pokonujący raz za razem Christiana też wywołał wielkie oburzenie, a ty chciałbyś jeszcze mu zostawić pas w feudzie z Henrym.

Opublikowano

Napoleoni, zrozum, że nie zawsze każdy dobry zawodnik musi mieć feud. Jakby tak było to na PPV bysmy mieli po 12 pojedynków.

 

Btw. Podałeś przykład z Roodem. Pomyśl trochę. On wygrał takie TNA'owki odpowiednik Royal Rumble - BFG Series. BFG - wszyscy go dopingują, mimo, że był on zawsze tą mniej podpromowaną osobą z Beer Money i nie miał fenomenalnych skill. Na BFG doszczętnie zniszczyli jego całe momentum i pas wygrał z miejsca. Bo przed nim Angle'owi zabrał kompletnie nie wypromowany Storm.

 

To tak jakby na WM Orton pokonał Sheamusa, żeby na kolejnym Smackdown Daniel Bryan (z wypromowaniem tak koło Summerslam) zabrał pas Ortonowi.

 

@Blaze, ja osobiście liczyłem, że na RR dostaniemy taki spot, że wbiegnie ultra naładowany Drew zacznie wyrzucać jakichś jobberów i nagle byłby szybko wyrzucony i ośmieszony. Zacząłby rozpieprzać wszystko dookoła siebie i wyrzuciłby tego, kto pozbawił go szansy (np. taki Ezekiel - czemu nie, zawsze można w takim krótkim feudzie powołać się na jego mega mięśnie).

Edytowane przez PiTeRo

48798430952f294e69c1e4.jpg

Opublikowano

Posta dotyczącego mojego zdania o Royal Rumble już dodałem niestety zapomniałem wspomnieć o tym, że mam jednak jeszcze jedno przeczucie co do jednej z walk na Wrestlemanii a dokładniej Money In The Bank Match. To miałoby jakiś sens to co chcę powiedzieć, a mianowicie Sheamus non stop wygrywał swoje walki każdą jedną i wygrał RR Match. Natomiast mam następnego faworyta do wygrania tejże byłej i przywróconej z powrotem tradycyjnej walki na Wrestlemanii jest nim Drew McIntyre, który wręcz na odwrót wszystko przegrywa a jak pamiętamy tejże walkę wygrywali na PPV MINB jedną z dwóch sami jobberzy to może Szkot osiągnie sukces i ściągnie walizkę a cały jego story line dąży właśnie do tego... Co później a no właśnie to Irlandczyk zdobywa pas wagi ciężkiej, Szkot wbija na ring i realizuje swoją walizkę. Później dostaniemy prześwietny Europejski Feud na linii Sheamus-McIntyre. W sumie Sheamus mile wypowiadał się o swoim prawdziwym z prawdziwego życia przyjacielu i kto wie może tak będzie jak mówię... Taka z mojej wstępna dyskusja na temat Wrestlemanii.

 

Mam nadzieję, że rozumiecie co chciałem przez to napisać jako, że takowego tematu jeszcze nie ma to napisałem to tutaj ;)

Opublikowano
Nie no, oceniasz galę po tym, że z numer 27 wchodzi David Otunga. I jak tu brać twoją ocenę na poważnie? No sry, ale taka ocena jest po prostu debilna.
Napoleoni napisał/a:

Ja się pytam po co?

 

 

Prosta odpowiedź, żeby nie mieć ciągle tych samych osób w ME. Wystarczy się cofnąć parę lat wstecz. Co takie promowanie zrobiło z Ceny? Najbardziej znienawidzoną postać w historii WWE. Orton pokonujący raz za razem Christiana też wywołał wielkie oburzenie, a ty chciałbyś jeszcze mu zostawić pas w feudzie z Henrym.

 

Co do Otungi to była ironia jeśli nie zrozumiałeś :D My nie mamy cały czas tych samych osób w ME, co do tego muszę przyznać racje, i podoba mi się to ze o pas walczą tacy Punk i Ziggler, oraz Big Show/Henry/Bryan, bo to są ludzie którzy rok temu pusha np nie mieli etc. Chodzi mi o to że zobacz, Cena obecnie ma bardzo ciekawy feud. Mi się np wczorajsze starcie z Kanem bardzo podobało, i jak dla mnie było godne nawet WMki. A co do poprzednich lat. Dla mnie Royal Rumble zawsze było i pewnie będzie ukochaną galą roku. Dlaczego? Mogłem zobaczyć parę legend, chociażby na te 2 minuty. Mogłem zobaczyć parę starć których nigdy wcześniej ani pewnie później bym nie zobaczył. Tak jak w 2009, na ringu nagle pojawia się Goldust i Cody. Od razu banan na ustach, dwaj bracia, musi być ciekawie :D Chwile później, walczy Taker i pojawia się Kane. Banan na ustach, a panowie kolejny raz ze sobą współpracują. 2007 na ringu pozostają HBK i Taker, ludzie ujarani, 2 największe legendy. W tamtym roku do końca zostali Santino i Del Rio, w tym Y2J i Sheamus. Nie mam nic do nich, ale dla mnie poziom znacznie się obniżył. Y2J potrzebował tego zwycięstwa, dla podbudowy gimkicku, żeby pokazać że nadal coś znaczy w świecie wrestlingu. Wszedł jako 29, wypadł jako 29 z ringu.

Opublikowano
Czy tylko ja mam wrażenie że ten żałosny steel cage match nie miał się tak skończyć?

11432243244f1c49d0369f1.gif

Opublikowano
Czy tylko ja mam wrażenie że ten żałosny steel cage match nie miał się tak skończyć?

 

Nie tylko Ty, bo i ja również. Zakończenie walki według mnie było trochę dziwne. Chyba, że Show nie podołał zadaniu, które Creative Team mu wyznaczyło. Wydaję mi się, że Wright miał go jakimś cudem wciągnąć i to jedną ręką z powrotem na szczyt klatki. Takie mocne spadnięcie i pierdo**nięcie Bryana na matę poza klatkę chyba nie miało miejsca w bookingu.

Opublikowano
Natomiast mam następnego faworyta do wygrania tejże byłej i przywróconej z powrotem tradycyjnej walki na Wrestlemanii jest nim Drew McIntyre, który wręcz na odwrót wszystko przegrywa a jak pamiętamy tejże walkę wygrywali na PPV MINB jedną z dwóch sami jobberzy to może Szkot osiągnie sukces i ściągnie walizkę a cały jego story line dąży właśnie do tego...

 

Pamiętam, że jobbowanie Joe w TNA też niektórzy uznawali za storyline. :twisted:

15974308365193fac7b7921.jpg

Opublikowano
Pamiętam, że jobbowanie Joe w TNA też niektórzy uznawali za storyline. :twisted:

 

Nie wiem czy to będzie miało jakikolwiek sens, ale to wola Joe, że woli jobbować w TNA. Tak jak w newsach było napisane i to chyba nieraz, że Steve Austin był pod wrażeniem talentu jaki ten zawodnik reprezentuje i proponował mu przejście do federacji Vince'a gdzie według samego Austina Joe osiągnąłby tam sukces... Taka wola Samoańskiego Józka.

 

Bo gdyby ta cała szopka wokół Szkota w niczym by nie pomogła to ja nie widzę w tym wszystkim sensu, aby robić cokolwiek jak i tak to nic nie wskóra w żadną z obu stron. Chyba, że Creative Team byłoby tak na prawdę głupie, że robiłoby to wszystko dla jakiegoś zabicia czasu, zrobienia nadziei samemu zawodnikowi i mi i wszystkich pozostałych jego fanów.

Opublikowano

Do Royal Rumble przysiadłem razem z kumplem z wielkimi nadziejami. W końcu mieliśmy miesiąc temu wielki powrót Chrisa Jericho który sam tydzień wcześniej zapowiedział koniec świata na gali w St. Louis.

 

Zaczęło się od walki o pas World Heavyweight. Dwa grubasy czyli Big Show i Mark Henry którzy w Gdańsku pokazali że 5 stara to oni nigdy nie wykręcą. W dodatku pasa bronił Daniel bryan. Bardzo dobry wrestler który w WWE stoczył jedną dobrą walkę z Zigglerem bo nikt inny w tym momencie( no może oprócz Punka) dobrej walki by z nim nie wykręcił. Walkę w głównej mierze przewinałem by zobaczyć tylko wynik. Skończyło się jak przewidywałem. Bryan miał farta i wypadł z góry klatki na ziemię. Big SHow próbował go wciągnąć ale to wkońcu nie on jest najsilniejszym człowiekiem świata. Moze gdyby to był Mark Henry :D.

 

Kolejna walka to chyba Divy i nawet nie wiem skąd ta walka w karcie ale przewinąłem i anwet nie wiem kto wygrał.

 

John Cena vs Kane to ciągły brawl jednakże ogólnie feud bardzo mi się podoba. W dodatku Ryder znowu został do tego wciągnięty i znowu obity przez Kane'a, podobnie jak Jaś. Walka słaba bo to było ciągłe obijanie się jak nie w ringu to na backstage'u. Widać że ten feud się jeszcze nie skończył.

 

Brodus Clay vs Drew McIntyre- SPodziewałem się squashu i tak też się stało ale ja poprostu uwielbiam Brodusa w tym gimmicku i obejrzałem to całe żeby troche poprawić sobie humor po początkach tej gali. Wygrał Brodus co nikogo nie dziwiło. McIntyre wciąż szmacony.

 

Cm Punk vs Ziggler- Miałem ogromne nadzieje związane z tą walką i niestety ale bardzo się zesmuciłem. Nie chce oglądać tego Ace'a a to jak bardzo próbuje on zachować pracę jest jeszcze bardziej wnerwiające. Końcówka totalnie głupia bo zrobili z Dolpha typa który jest chłopczykiem do bicia. Punk mógł go pokonać jakieś 3 razy w tej walce co jest dziwne bo Dolph ostatnio go wciąż okładał i powinni tą walkę inaczej zabookować. Liczę że dziś na raw Laurinaitis wróci do swojej zakulisowej roboty a w tv go więcej nie zobaczę.

 

Royal Rumble Match - Jak co roku czekałem z niecierpliwością na tą walkę. Liczyłem na coś niesamowitego w tym roku z tej racji że była to 25 rocznica tej gali i choć nie oglądałem wszystkich 25 royal rumble matchy to nie boję się powiedzieć że ten wczorajszy był jednym z najgorszych. Powinno to się chyba raczej nazywać midcard battle royal bo jedyni Main eventerzy jacy wystąpili w tej walce to Sheamus,Jericho,Orton,Big Show, Ziggler no i Barrett choć w sumie to on takim Main Eventerem za bardzo nie jest ale te nazwiska były najgłośniejsze. Wcale nie jarał mnie występ Foleya,Road Dogga czy Duggana. Strasznie się zawiodłem bo nie było w tej walce tak naprawdę żadnych zaskoczeń bo Sheamus był jednym z faworytów. Jericho mówił o końcu świata a nic takiego nie było. Jedyny plus tej walki to Ricardo Rodriguez wjeżdzający jakimś starym rzęchem i udający Del Rio. To mnie naprawdę rozbawiło. Liczyłem jednak na coś co mi urwie dupę. Nie wiem może Undertaker albo ten zapowiadany koniec świata Jericho. Równie dobrze Jericho na raw może znowu coś odwalić w stylu że on wrócił by wygrać Royal Rumble a skoro mu się nie udało to ten się pakuje i idzie jeździć dlaej z fozzy na koncerty. Dodatkowym minusem był występ komentatorów. Bałem sie anwet że jeszcze ci meksykańscy zawalczą. naszczęście myliłem się. Drugi rok z rzędu bardzo słaby Royal Rumble. Ostatnio dobry Rumble match był w 2010 roku bo tam naprawdę było zaskoczenie i w postaci Edge'a a i w tym że Michaels który był faworytem odpadł i każdy się głowił jak on dotrze do Takera.

 

Podsumowując było to najgorsze Royal Rumble jakie oglądałem a widziałem wsyzstkie od 2005 roku. Żal mi tych zawodników którzy nie występują w takich walkach kosztem komentatorów czy legend pokroju Duggana. Liczę na jakieś fajne wyjście z sytuacji z Chrisem na dzisiejszym raw i zwolnienie Johny'ego Ace'a.

 

Ocena gali 1+/5 - Plus tylko za Ricardo w Rumble matchu i za świetny theme song gali. Po za tym dno.

16656976574f563ccb83644.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.