Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czarne barwy main eventu WM


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Miałem wczoraj koszmarny sen...

 

Śnił mi się main event nadchodzącej WrestleManii, a dokładnie mówiąc - jego końcówka. W main evencie walczyli ze sobą Kurt (100%-owy heel po walce z Takerem na NWO) i Rey, One by One - co już samo w sobie wskazywało na to, że jest to sen z gatunku "koszmar". Końcówka wyglądała następująco - Kurt demolujący przez 3/4 walki Rey'a zasadza mu Angle Slam, przy okazji potrącając sędziego. Sędzia zapada oczywiście w zimowy sen a Angle pinuje Rey'a. Publika liczy 1.. 2... 3..., ale nie ma kto odklepać. Wkurwiony Kurt zakłada Rey'owi Anklelock i skrzat tapuja aż miło, ale nadal nie ma kto zakończyć pojedynku... Kurt widząc, że sędzia nadal kima - idzie po krzesełko i szykuje się, by wyjebać nim Rey'owi. Nagle wpada na Ring Batista, zasadza Kurtowi swój żałosny Spinebuster (początek feudu Angle vs. Batista) i wskazuje Reyowi palcem narożnik. Ten wbiega na niego i skacze na nieprzytomnego Kurta Frog Splash'em, krzycząc w locie (zamiast "Geronimo!") - "FOR YOU, EDDIE!!!". Nagle budzi się sędzia i odlicza Angle'a do trzech a Rey ze łzami w oczach klęczy i unosi pas ku niebu, wykrzykując "EDDIE!!!, EDDIE!!!". Wtedy właśnie obudziłem się zlany zimnym potem...

 

Pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że ów koszmarny sen nigdy nie okaże się jawą oraz wierzyć w resztki zdrowego rozsądku (What?) Vince'a...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 18
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    5

  • Kraven

    3

  • J-Ro

    2

  • SixKiller

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Bardzo ciekawy sen (wizja) na temat main eventu WM :lol: :twisted:

 

Oczywiście mam nadzieje że się to nigdy nie spełni :wink:

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie spelni sie, bo w ME Wrestlemanii wystapi Randy Orton, w miejsce Reya :) I wg mnie wygra Orton ze wzgledu na ogromne problemy zdrowotne Kurta..

  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton wcale nie musi wygrac na WM chciaz ja uwazam ze wygra, Inna mozliwoscia jest porazka Kurta na Judgment Day, albo oddanie pasa po WM (bo moze wygra z Ortonem) i wtedy bedzie walka o wakujacy tytul Orton vs Batista vs Rey. Tak wiec jest kilka mozliwosci...

  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Obiektywnie rzecz biorąc - najbardziej prawdopodobnym main eventem WM jest jednak walka Kurt vs. Rey vs. Orton. Ktokolwiek wygra, będzie super. Oprócz Rey'a, oczywiście :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  453
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie będę się nawet rozpisywał na temat Rey'a w ME Manii, bo napisałem już o nim wszystko co chciałem, ale...

 

Taker wygrał feud z Ortonem. Angle wygra z Taker'em na NWO - wniosek Orton < Taker < Angle...

 

Wygraną Ortona na Manii uznam za wyjątkowo smutne rozwiązanie. O wiele bardziej spodobała by mi się opcja podsunięta przez SPoP'a - Triple Threat: Orton Vs Mysterio Vs Angle, gdzie, od biedy Orton mógłby zdobyć pin - w jego typowym, wykorzystującym nadażającą się okazję, stylu... Ale wygrana Ortona z Królem Kurt'em (i to w dodatku 1 on 1)? You gotta be fucking kiddin' me... Pomijam już fakt, że zabranie spotu Rey'owi nie podoba mi się wcale, a wcale.

 

wakujący

 

Tu mi się wydawało, że mam rację.

 

Mądre rzeczy niżej.

 

Tu się okazało, że nie. Fuck me.. Co nie zmienia faktu, że "wakujący" brzmi średnio.

Edytowane przez J-Ro

2097541974d29f370d001a.jpg


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

słownik trudnych słów

 

 

WAKAT (Wilga)

albo VACAT (czytaj: wakat) 1. ‘nieobsadzone stanowisko, wolne miejsce pracy’: Minister Kultury i Sztuki -vacat. W Urzędzie mamy jeszcze dwa wakaty. 2. ‘nie zadrukowana stronica książki’: Przed stroną tytułową otwierającą każdy rozdział dajemy wakat.

WAKOWAĆ rzad. ‘być wolnym, nie obsadzonym (o jakimś stanowisku, urzędzie)’: Powołał Wachima Achmedowa na wakujące stanowisko premiera. Wakuje prawie 30% stanowisk w komendach rejonowych.

łac. vacat ‘brakuje’ od vacare ‘być wolnym, próżnym’:

 

 

Sorry J-Ro, nie masz racji.


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

hyehehe bardzoe Ciewaka wizja ale jak wiekszosc chce 3 way dane z ... wygrana ortona :P imama nadzieje ze to koszmar zleksza ;)

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

3 Way Dance - to opcja całkiem niezła (sam z przyjemnością zobaczył bym sobie taką walkę). Pod warunkiem, że nie wygra jej Rey, co byłoby pozbawione zarówno realizmu (już samo jego wygranie w Royal Rumble i udział w main evencie WM jest baaardzo mocno naciągane), jak i jakiegokolwiek sensu (z kim z heelowych main eventerów - ktorym w większości sięga do pempka - mógłby on czysto wygrywać w obronie tytułu, skoro jest przecież face'em?)...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  453
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

realizm

 

Wrestling / realizm = does not compute.

 

z kim z heelowych main eventerów - ktorym w większości sięga do pempka - mógłby on czysto wygrywać w obronie tytułu, skoro jest przecież face'em?

 

Na czysto? Z żadnym. Fuksem / przez interference? Z większością.... Raz jeszcze stwierdzam - Rey nie trzymałby tego pasa dłużej niż do następnego PPV. Tam spokojnie pas mógłby zmienić właściciela... Hell, pas mógłby zmienić własciciela nawet przed następnym PPV, ale jeżeli przez ostatni rok Rey był tak mocno push'owany (zresztą zgodnie z reakcją publiczności), to danie mu tego pasa i zrobienie z niego "transitional champion" tylko by mu pomogło - po jego stracie mógłby spokojnie zająć się Intercontinental / US Title (bo cofnięcie go do cruiserweight'ów w tej chwili, to najgorsze rozwiązanie).

2097541974d29f370d001a.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sorry J-Ro, ale ja nie kupiłbym Rey'a jako mistrza wagi CIĘŻKIEJ. Jasne, że wrestling z realizmem nie ma zbyt wiele wspólnego, ale zawsze stara się jak najbardziej zachowywać pozory realizmu. I tu właśnie wykłada się Rey - pogromca gigantów, na jakiego go wykreowali po Survivor Series, kiedy to mieszał Big Show'ami i Mastersami jak chciał. Jak dla mnie - Rey z World Title'em byłby takim samym żartem jak Chyna z pasem IC (chodzi mi tu o dopasowanie osoby do tytułu). Nie to żeby Misterio na niego nie zasługiwał, ale on po prostu nie pasuje do dywizji wagi ciężkiej. I tak czasami ledwie da się strawić samą jego obecność w tej dywizji, kiedy to wygrywa czysto z wrestlerami pokroju JBL'a (2 razy większy, 2 razy cięższy - trzeba na prawdę markować Rey'owi, żeby to "kupić"). Zrobienie go jej mistrzem to już nawet nie "ułańska fantazja" - to Science Fiction...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestling / realizm = does not compute.

 

Widzisz, pozwole sobie nie zgodzic sie ... zaleznosc moim zdaniem jest. Wrestling ma w pewnym sensie badz co badz NASLADOWAC rzeczywistosc.

 

Dlatego wkurza mnie to, ze przed Battle Royal komentatorzy wprowadzaja sie w stan bliski orgazmu pieprzac jak to :

1) niezmiernie wazny jest numer z ktorym wchodzi sie na ring, w koncu, moj Boze, iles tam minut na ringu i w ogole ... zmeczenie, wiele okazji zeby wyleciec... a Ci wchodzacy pozniej sa tacy niezmeczeni ...

2) Boze, jak wazne sa warunki fizyczne! Toz to taki Kane , cholera, oto jego pierwsza ofiara, 29 przed nim... Big Show, Boze, jaki on ogromny, toz to nie da sie go wywalic przez trzecia line, to niemozliwe ...

 

Tutaj dochodzimy do aspektu, ktory moim zdaniem obniza miodnosc tej zabawy. Okazuje sie bowiem, ze wygrywa - jak co roku :/ - koles ktory wchodzi w pierwszej dwojce, wazacy tyle co noga Big Show'a, o wzroscie przywolujacym skojarzenia z Midget division, wykonujac swoje cyrkowe 619 Ortonowi (nr. 30...) i HHH jednoczesnie.

 

Jezeli wrestling ma calkowicie zerwac z nasladownictwem realizmu, to mamy do czynienia z czyms, co mozna nazwac mianem cyrku.

A obawiam sie, ze mnie ogladanie popisow cyrkowych nie bawi ...


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Tutaj dochodzimy do aspektu, ktory moim zdaniem obniza miodnosc tej zabawy. Okazuje sie bowiem, ze wygrywa - jak co roku - koles ktory wchodzi w pierwszej dwojce

 

Tutaj z kolei ja się nie mogę zgodzić, chyba, że "co roku" jest dla Ciebie równoznaczne z "od czasu do czasu" ;).

 

Mały wycinek z historii:

 

1995 - Shawn Michaels wygrał wychodząc z numerem pierwszym

1999 - Vince McMahon wygrał wychodząc z numerem drugim

2004 - Chris Benoit wygrał wychodząc z numerem pierwszym

2006 - Rey Mysterio wygrał wychodząc z numerem drugim

 

Innych zastrzeżeń nie mam ;).

 

PS: Raven - nie wdaje się w polemike z Tobą, bo nasze gusta wrestlingowe są tak rózne jak polityczne orientacje Romana Giertycha i Leszka Millera w związku z czym nie sądzę aby kiedykolwiek udalo nam się dojść do porozumienia na tej płaszczyźnie :D. Ale widzę, że dalej snujesz katastroficzne wizje jak Stanisław Witkiewicz vel Witkacy :). Uważaj tylko żebyś nie skończył jak on... z powodu WWE ;). Pozdrawiam.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.01.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, to mialo znaczyc nie tyle od czasu do czasu, co "stanowczo za czesto".

 

Wydawalo mi sie, ze jeszcze Stone Cold kolo 2000/2001 wygral. Ale rzeczywiscie nie wyglada to tak zle, przesadzilem.


  • Posty:  104
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.11.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nawiązując do tematu postu ja miałem też ciekawą nocną wizję :D

1. Kurt ze względu na kontuzję niestety straci pas na rzecz Undertekera - który zmierzy się Na WM 22 z Randym ( niestety :smile: nie wystąpi Rey który nabawi się równiez kontuzji spowodowanej przypuszczalnie przez Legend Kilera :grin: ). I tu na WM22 dojdzie do sporej niespodzianki i zakończenia całkowicie feudu Randy - Underteker z uwagi na to że Grabarz zostanie pokonany wkońcu na WM - wręcz unicestwiony przez co straci swoją moc chodzenia po tym świecie jako żywy trup.

2. Triple H (nieważne czy bedzie brał udział w tym meczu Edge) pozbędzie pasa Cene :grin: - to będzie zasłużony prezent dla Tripla od Vinca za nadchodzącego wnóka.

3. Mam nadzieję ale już nikłą (z uwagi na to że Melina już nie jest tak blisko Markiem Henrym jak wiemy Mark ma nowego Menegera) że doszłoby do walki Boogeyman - Mark Henry wtedy mielibyśmy 100% pewności że zostanie zjebana tylko jedna walka na WM22 jeśli ci zapaśnicy nie będą walczyć przeciwko sobie, tylko w dwóch różnych walkach (bo na WM 22 myślę że na 100 % wystaąpią) będziemy mieć zjebane na sete dwa pojedynki :sad:

1724760860440aabdb41ec3.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      No właśnie wystarczyło rozpisać dobrze do samego końca Drew-Cody dać im tą stypulacje i z pewnością byłoby zainteresowanie, bo ludzie lubią tego typu starcia co było widać na Bad Blood mimo że program Drew/Punk też był prowadzony dość długo, to wszyscy po tej walce zadowoleni i uznają to starcie za jedne z najlepszych Hell in a Cell Matchów w historii... Poza tym Cody już raz udowodnił z Rollinsem że w tego stypulacjach się odnajduję... Błędna decyzja, podobno wychodzą newsy że to sam Cody teraz
    • -Raven-
      Oczywiście.
    • Grok
      Autor: Ian McCord Pierwsza runda inauguracyjnego turnieju UNIVERSE CUP odbyła się na gali UNIVERSE MAGIC 2026 9 marca w legendarnym Shinjuku FACE w Tokio. Na karcie znalazły się 4 mecze pierwszej rundy z udziałem przedstawicieli federacji zrzeszonych w WRESTLE UNIVERSE: Pro Wrestling NOAH, DDT, Michinoku Pro, ZERO1, BASARA, Ganbare Pro, Uptown oraz MONDAY MAGIC. Pierwszy mecz turnieju UNIVERSE CUP zakończył się zwycięstwem Sanshiro Takagiego z DDT nad Great Mummy z MONDAY MAGIC po Stunnerze po
    • Grok
      Po występach w obu federacjach Swerve Strickland stawia na model wynagrodzeń w AEW, uważając go za lepszy od tego, co oferuje WWE. Strickland udzielił wywiadu dla Baller Alert przed galą AEW Revolution, zdradzając, że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez 3-4 lata. Podoba mu się podejście AEW i Tony'ego Khana do negocjacji z wrestlerami – traktują ich jak prawdziwych sportowców. Uważa też, że wypłaty w AEW są po prostu lepsze niż w WWE, bo są „gwarantowane”. Strickland został zwolniony
    • Grok
      Gwiazda Lucha Libre AAA podobno wyleciała po incydencie z fanem na niezależnym show. Bodyslam.net i Lucha Blog donoszą, że Nino Hamburguesa został zwolniony z AAA po tym, jak walnął fana łokciem w trakcie walki we wtorek. Wideo z incydentu obiegło media społecznościowe – nagranie pokazuje, jak Hamburguesa trafia fana trzema lżejszymi łokciami, po czym solidnie go praży. Według raportu Lucha Blog, inni wrestlerzy dowiedzieli się o zwolnieniu Hamburguesy w piątek. Hamburguesa z ciężk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...