Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Behind the Mask: My-sterio-san czy gorąca laska?


Vercyn

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline

Behind the Mask: My-sterio-san czy gorąca laska?

Autor : VercynGetorix


Behind the Mask to autobiografia Rey'a Mysterio Jr. Tym razem dowiadujemy się, jak można było zarobić w Japonii więcej niż za występ w show, czy polubili go fani z Kraju Kwitnącej Wiśni i o czym pomyślał Tommy Dreamer, kiedy zobaczył go pierwszy raz.

 

 

JAPONIA

W grudniu 1995 roku odbyłem swoją pierwszą podróż do Japonii. Zostałem polecony przez Ultimate Dragona do WAR (Wrestling and Romance), do japońskiej federacji sponsorującej turniej Super J Cup. Moja walka z Psicosisem została zabukowana jako bonus turniejowego finału. W tym czasie Ultimate Dragon – Asai Yoshihiro – znany było, jako Ultimo Dragon (Ostatni Smok), pod imieniem które zostało zainspirowane jego treningami w Meksyku i nauką stylu lucha libre. Spotkaliśmy się potem w WCW i spędziliśmy tam razem sporo czasu.

 

Turniej Super J Cup pierwszy raz pojawił się w...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/behind-the-mask-my-sterio-san-czy-goraca-laska.html
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vercyn

    4

  • -Raven-

    2

  • Ghostwriter

    2

  • Jeffrey Nero

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 102
  • Reputacja:   146
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Good Job, Vercyn. Again.

 

Świetny fragment o Dreamerze, bo dokładnie tak sobie wyobrażałem Tommy'ego, któremu zawsze markowałem za czasów ECW. Facet był Ikoną ECW a nigdy nie miał problemów z jobowaniem i promowaniem innych zawodników (coś jak Foley). Podejrzewałem, że facet poza ringiem musi być zajebistym, otwartym na ludzi gościem i Mysterio tylko to potwierdza.

Co do Ravena, to po tym co pisał N!KO odnośnie Saturna i ich imprez, nie dziwię się, że facet był w szatni niczym Jackyl & Hyde. Pewnie przez większość czasu Levy był nawciągany jak marcowy królik, tak więc jego huśtawki nastrojów nie są tu niczym dziwnym. Bardziej zdziwiła mnie zajawka (reszta pewnie będzie w kolejnej odsłonie) odnośnie Sandmana, o którym słyszałem że przez większość czasu był na zapleczu w stanie mocno "wskazującym na spożycie" (gość zdrowo tankował) i trochę zdziwiłem się, że Rey wspomina go jako spoko-gościa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline

odnośnie Sandmana, o którym słyszałem że przez większość czasu był na zapleczu w stanie mocno "wskazującym na spożycie" (gość zdrowo tankował) i trochę zdziwiłem się, że Rey wspomina go jako spoko-gościa.

Może właśnie dlatego był spoko i miał na wszystko wyłożone :)

 

Tak, to zajawka Sandmana - w kolejnej części (w tym co już mam w 50% przygotowane) Rey opowie jeszcze o kilku innych osobach - Cactus Jack, Sabu, Joey Styles. Wspomni także o tym, jak Tommy Dreamer powitał Juventuda ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  10 102
  • Reputacja:   146
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

-Raven- napisał/a:

odnośnie Sandmana, o którym słyszałem że przez większość czasu był na zapleczu w stanie mocno "wskazującym na spożycie" (gość zdrowo tankował) i trochę zdziwiłem się, że Rey wspomina go jako spoko-gościa.

 

Może właśnie dlatego był spoko i miał na wszystko wyłożone :)

 

Wychodząc z takiego założenia, to Raven także powinien być spoko, bo często był na maksa naćpany :D Niestety tak prochy jak i alkohol w zbyt dużej ilości wywołują agresję w ludziach (z reguły), stąd tez moje zdziwienie odnośnie tego jak Sandmana wspomina Krasnal :wink:

 

Jeszcze co do Dreamera, to za jego "kariery" w WWE serce mi się krajało (zwłaszcza w kontekście tego jak świetnym był gościem w realu i profesjonalistą w tym biznesie), kiedy widziałem co robił z nim Vince :evil:

Do dzisiaj uwielbiam sobie przypominać stare walki Tommy'ego z ECW, bo facet zajebiście potrafił (podobnie jak np. Chris Benoit czy Mick Foley) podciągać rywali w ringu i sprawiać, że wypadali jeszcze lepiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline

Raven to inna bajka. Może mieli odmienne charaktery na trzeźwo ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To prawda, Dreamer nie miał problemów z podkładaniem się. Pamiętam jak zakończył przygodę z WWE - po porażce z Ryderem...

Przecież mogli rozegrać to inaczej - zrobić porządny storyline z jakąś gwiazdą RAW lub SD czy chociażby z Christianem albo Regalem i Dreamer mógłby zakończyć karierę przegrywając na PPV. Co więcej - mogli zrobić pożegnalną walkę i dać mu wygrać, myślę, że podłożenie się takiej legendzie to nic upokarzającego, co więcej, myślę, że nie jedna gwiazda chciałaby stoczyć taką walkę!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

o już ponad 100 stron:D Bardzo fajna książka, z humorem i idzie się dużo ciekawostek dowiedziec. Ciekawe jak Rey przy spotkaniu z Dreamer'em wyglądał...Jestem ciekaw co powie o następnych zawodników ECW, bo dobrze, trafnie ich opisuje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline

Japonię łyknąłem bezboleśnie. Dynamiczna narracja. Interesujący wątek z maskami sprzedawanymi Azjatom i o Ravenie - w postach rozwinięty przez -Ravena-. Tylko kurcze o co chodzi z tym "gównem"? :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline

Rey ma tendencję do nadużywania słowa "shit" w swojej autobiografii. Albo osoba, która mu to pisała nie wiedziała, jak zapisać poprawnie jakieś hiszpańskie zwroty i wstawiała "shit", albo sam Rey nie wiedział jak inaczej wyrazić emocje i wstawiał "shit". To już niepierwszy raz, kiedy starałem się to zastąpić czymś bardziej treściwym. Muszę się czasami nieźle nagimnastykować, aby zrozumieć o co Karzełkowi chodzi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline

Czaję. Już kiedyś gadaliśmy o tym jakich kosmicznych zwrotów oni czasami używają. Czasami nawet ludzie mieszkający w USA nie kminią o co chodzi. :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 102
  • Reputacja:   176
  • Dołączył:  21.03.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Bardzo ciekawa część. Rey, którego styl bardzo odbiega od Steinera podziwiał go za frankensteinery - interesująca wiadomość. Kwota jaką Rey zarobił na sprzedaży 40 masek robi wrażenie. Dreamer, Sandman już zabieram się za kolejną część :D .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  129
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.08.2011
  • Status:  Offline

Książkę tłumaczysz epicko, przeczytałem każdy rozdział, normalnie pełny profesjonalizm :) Nie pisałem wcześniej koma, ale naprawdę szacun :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Dopiero teraz się zorientowałem, że trochę pomyliłem kolejność i że to powinien być pierwszy fragment, od którego zacznę, ale co tam ;P

 

Ciekawe fragmenty o Japonii i o tym jak wygląda tam kibicowanie, choć słyszałem właśnie o tym, że na halach jest raczej cicho. Fajna była też historia o sprzedawaniu masek, ale kurde, 300-400 dolarów. Aż sprawdziłem po ile chodzą w wweshopie ;) Nieźle zarobił na tym wszystkim.

 

Co do Dreamera, to ja jakoś nigdy za nim nie przepadałem, choć to pewnie przez to, że nie byłem fanem i nie oglądałem starego ECW. Nie mniej jednak, wyobrażałem sobie go właśnie tak jak opisał go Rey. Właśnie na taką osobę wyglądał, jak został opisany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • -Raven-
      Co by nie mówić, strasznie rozmieniają na drobne popularność Rycerza. Już teraz widać, że niemal bankowo to spierdolą i facet utknie w midcardzie
    • -Raven-
      Co ma wspólnego film Godzilla i Kong: Nowe Imperium z szwedzką kapelą będącą legendą muzyki z gatunku gothic metal?
    • PpW
      Na tydzień przed najbardziej hardkorową galą roku - Ledwo Legalne 4, wbijajcie na konferencje do Pubu 2 Koła 🔥🔥🔥 Na miejscu m.in. - Johnny Blade oficjalnie ogłasza szczegóły swojej walki o tytuł European Ultraviolent 🤯🔪 - face-to-face Goblin vs Gustav 🧌🪽 - OG Merch PpW 👕 - pyszne piwko 🍻 - after w wrestlingowym klimacie z zawodnikami PpW 🕺 💸Wjazd 10 zł 🕐 31.05.2024, Start konferencji 20:00 (ale na piwko można wpaść wcześniej) 🗺Miejsce: Pub 2 Koła, Tunelowa 2B, Warszawa Przeczytaj na fanpage.
    • KyRenLo
      Ostatnio niebieskiej tygodniówki nie oglądałem, więc po przerwie chęci i oczekiwania większe. Zobaczymy jak wyjdzie. Nie bardzo mi pasi pani zapowiadająca, która przybyła z NXT, ale trudno. Nic przecież z tym nie zrobię. Bianca vs Tiffy: Na wstępie ładny kolorek stroju Belair. Dobra walka dwóch dobrych zawodniczek. Można postaci Belair nie lubić, ale ringowo przeważnie nie zawodzi. Niestety Tiffy przegrała. Trochę smutno. Spotkanie Logan/LA Knight No przyjdzie pora na to, żeby LA latał z tym pasem. Tama Tonga vs LA Knight: Średnia ta walka. Średni ten wynik. To ja myślałem, że LA Knight wejdzie do finału. Tonga przelazł dalej. Walka Jey vs Tonga możliwa. Oj, bardzo by mi się coś takiego nie spodobało, więc oby plan był inny. Cody/Logan: Porwać nie porwało. No popatrzył człowiek na Cathy. JAX to wygra, bo musi wygrać cały turniej. Niech ma Tak już na poważnie to oczywistym jest, że wolałbym Iyo, ale zakładam, że turniej panów wygra Gunther, a dwóch skalpów pewnie RAW nie dostanie. Nia vs Jade: Aha. Też mi pojedynek. Poleciało DQ i tyle. Najważniejsze, że to Jax awansowała. Nie chciałem turniejowej wygranej Jade. DIY vs Legado del Fantasma: Elektra elegancka, a sama walka co najwyżej niezła. DIY z wygraną. Pewnie walka o pasy, no i pewnie przegrana. Ooo mistrzyni Bayley dostała kawałek czasu antenowego. Ta. Spoko. Randy vs Melo: Solidny Main Event. Trudno oczekiwać, że Melo będzie takie walki wygrywał, ale fajnie, że to była walka zamykająca tygodniówkę. Orton jedzie dalej i oby finał Gunther vs Orton. Zupełnie szczerze i obiektywnie: Strasznie mnie wynudził ten odcinek.  
    • Attitude
      Wczoraj w klubie Nowy Harem w Gdyni odbyła się gala KPW Arena 25: Odkupienie. Najważniejszym wydarzeniem było zdobycie pasa KPW Oldtown przez Chemika. Wyniki KPW Arena 25: Odkupienie 17.05.2024 David Oliwa pokonał Louisa Bashama Filip Fux pokonał GREGa Martn Pain pokonał Michała Fuxa Eryk Lesak pokonał Gulyasa Ocsi Chemik pokonał Rosetti, Zefira i Leona Lato Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...