Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

PXW Monday SMASH! 29.08.11 odcinek 12


TerryShadow

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2011
  • Status:  Offline

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka Monday SMASH!

Komentujcie i oceniajcie!!

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Natan

    1

  • VebVe

    1

  • ArFF

    1

  • TerryShadow

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  465
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline

Pierwszy raz obejrzałem gale PXW bez skipowania i aż byłem zaskoczony że to już koniec. Więc wypada skomentować. Wszystkie walki mi się podobały może oprócz Rey Mysterio vs Ten który nadużywa super kicków... Pobliście cie rekord Polski jak nie świata w ilości super kicków na gale/walke... Szkoda że nie było backstagu i najgorsza rzecz w fedzie której nie staracie się poprawiać. Prezentacja. Wszyscy dla mnie wyglądacie tak samo. Myślicie czemu Terriego wszyscy znają (co prawda cały czas jako jr. Jeff Hardy)? Bo się wyróżnia prezentacją (w tym przypadku face painting), a reszta? No niby nightmare, ale jak widze jak wychodzi w spodenkach na WF to już cała magia bad assa pryska i odchodzi w zapomnienie. Manny założył rękawiczki i już go kojarze bo bądź co bądź szczegóły w ubiorze to dość ważna rzecz. Więc panowie skończcie z dresami/strojami na WF i zacznijcie kombinować jak by się tu ubrać. Jeśli się prezentujecie dobrze że ludzie was ZAPAMIĘTUJĄ to i gimmick gra drugorzędną role.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2009
  • Status:  Offline

Strasznie dziwna gala. Nie pod względem niejasności tego co działo się w epizodzie - bo śledzę PXW jak żadną inną fedkę i znam genezę wszystkiego co tu zobaczyłem, ale pod względem nieprawdopodobnej rozbieżności od tego jak dobry mógł być to epizod a jaki w rzeczywistości był. Paradoksalnie nie mam na myśli, że był kiepski. Był bardzo dobry! Ale mógł być czymś absolutnie wybitnym. Już tłumaczę :twisted:

 

Gdybym miał oceniać samo rozpisanie gali to wykonaliście niesamowitą robotę. Otwierałem gały do granic możliwości przy wejściu Mazi'ego (myśląc - a to skejcik zasrany! Najtmer tu się zmęczył w walce, a ten dziad teraz wykorzysta tittle shota!), z podobnym wyrazem twarzy oglądałem kolejne etapy przemiany Krychy, nie było rzeczy która wydarzyła się bez powodu. A działo się wiele! Jak pomyślę ile rzeczy zdarzyło się na tej gali to wygląda to na papierze wygląda to niesamowicie!

 

I jeśli wraz z rozwojem storyline'ów i masą wydarzeń które miały miejsce dostałbym równie dobre walki - to mielibyśmy epizod idealny. A te niestety zostały jak gdyby przytłoczone wszystkim tym co działo się wokół i trochę mnie zawiodły. Mieliśmy trochę więcej botchy niż zwykle, były odrobinę mniej dynamiczne niż zawsze... Nie zmienia to jednak faktu, że to co dziś zobaczyłem to olbrzymi krok na przód, gala pięknie trzymała w napięciu.

 

Jeszcze zanim skupię się na walkach warto zauważyć, że wreszcie słychać trochę odgłosów z ringu, przodował Maniek, Nightmare i Mazi, za to spory plus bo w całkowitej ciszy nigdy walk przyjemnie się nie ogląda. A! I jeszcze kamerzysta trochę lamił, trzeba to dodać :D

 

Ależ długi dziś wstęp... Do rzeczy.

Slate vs Deadman

Nawiązując do komenatarza VV - według mnie do listy postaci wyróżniających się wyglądem warto dodać Slate'a. Te spodnie i do tego czarne tramposze, jak dla mnie rzuca się w oczy :D Co do walki... Nie podobała mi się niemal wcale, clothesline'y (nie wiem czy z winy sztywności ręki Grzyba czy za szybkiego upadania Savika) wychodziły strasznie kiepsko. Nieźle wyszedł w całej walce chyba tylko chokeslam (choć też bez rewelacji) i Slate Bottom. Ale już tutaj ukazuje się fajny aspekt bookingowy - Slate jest chyba pierwszym wybijającym Chokeslama, za to plus, trzeba podbudowywać postać mistrza :) Poza tym całkiem dobrze prezentuje się z pasem :twisted: Ale tak jak widzicie, największe plusy dostrzegam w otoczce, walka była bądź co bądź mierna.

 

Snake vs Krycha

Pomysł na tą walkę znałem już wcześniej i bez wątpienia w obecnej sytuacji Krystiana był świetny. Mogę mieć zastrzeżenia do realizacji - za mało było cholernej dramaturgii, nie widać było tego, że coś się tam w głowie Krychy dzieje tylko tak po prostu podnosił sobie przeciwnika i zabijał go kolejnym Cracked Jaw, zaś sędzia zamiast być zmartwionym o zwłoki Snake'a stał sobie i chwilami nawet się uśmiechał. Znów mamy świetnie rozwijany wątek storyline'owy bo Krycha jest sfrustrowany po przegranej na SF na której użycie Super Kicka było przecież zbanowane. Otoczka genialna, wykonanie mogłoby być trochę lepsze. Oprócz tego Snake trochę za szybko objawiał znaki życia, po takiej destrukcji powinien się całkowicie przykleić do maty :D Świetnie wyszedł superkick na siedzącego na krześle Snake'a.

Opinia o złym Krystianie - widać lekki rozwój gimmicka, fajne prowadzenie postaci, ale on sam odrobinę jeszcze zestresowany.

 

Rozpierducha między walkami nr.1

Wkurzony na świat Krycha niszczy sędziego i próbującego uratować swoich kolegów Grzybka. Piękne. Świetny motyw z zasypaniem ringu wszelakimi butelkami i puszkami, atmosfera zawiedzionej publiki ewidentnie była odczuwalna, a ciężko taki efekt uzyskać na backyardzie. Spory plus. Zamyślony Krycha obserwuje wszystko z narożnika. Genialne!

Opinia o złym Krystianie - trema zdaje się znikać, świetna otoczka, nagromadzenie heelostwa na cm sześcienny coraz większe :twisted:

 

Kycha & Maniek vs NATION

Na początek pierwszy rzucający się minus w oczy - zniszczony przed chwilą przez Krychę sędzia teraz wstaje zadowolony i zamierza sędziować jego walkę... Błąd zapewne z nieuwagi, ale można było rozwiązać to wiarygodniej i postawić na innego sędziego :D Fajnie że akcja dzieje się bez przerw - Maniek dołącza do będącego już w ringu Krychy. Walka - a właściwie pokaz 'patrz widzu jakich świetnych movesów się ostatnio nauczyłem!' jakiś taki bez emocji. Spokojnie obejrzałem sobie piękne chwyty których każdy z zawodników ma w movesecie od groma, ale napieprzanie ich kikuminutowymi seriami to według mnie kiepski scenariusz na walkę - tym bardziej tag teamową w której powinno się dziać od groma. Wiem jednak, że na przygotowanie się do walki na tygodniówce poświęcacie znacznie mniej czasu niż na galach comiesięcznych więc już to jestem w stanie wybaczyć. Plus za to, że walka jak na SMASHa to dosyć długa, oby na każdym była tyle trwająca. Pod koniec zrobiło się ciekawiej, Krycha w sposób ala CzS odpuścił sobie walkę, Maniek starał się wygrać to sam ale.... SHINNING WIZARDOOOOOO!!!!! :twisted: Wreszcie Sirreks dał się namówić i użył tego movesu, ba! Wykonał go lepiej niż ja kiedykolwiek. Widać, że trenował i wyszło na prawdę świetnie. Oglądałem ten moment już dziesięciokrotnie, piękny finish walki :D Cieszę się niezwykle z pasków dla Nation, szczególnie Łukasz zasłużył wreszcie na jakiś tytuł i jako mocna heelowska frakcja mam nadzieję, że długo je potrzymają. A na lini Krycha - Maniek chyba powoli zaczną się konflikty co również dla mnie - szaraczka oczekującego dobrych walk jest wspaniałą informacją :D

Opinia o złym Krystianie - parę nowych movesów, cholernie rzucający się w oczy sposób obkopywania przeciwnika leżącego na macie, po raz kolejny świetne prowadzenie postaci i przeprowadzanie jej przez ten turn, wyruchanie kolegi z teamu.. no no no.

 

Rozpierducha między walkami nr.2

Te takie pseudozszokowanie po przegranej walce zagrane przez Krychę świetnie :D Nightmare chyba za mocno dostał na SF bo teraz ewidentnie bał się przyjąć chairshotu na głowę, za co Shadow odpłacił mu się konkretnym wbiciem w niego krzesła gdy ten już leżał. Atak Krychy na Terry'ego bardzo zaskakujący - wyszło świetnie, znęcanie się na skręconą na SF nogą wyglądało cholernie boleśnie. Pięknie panowie, naprawdę świetnie. Cały ring nieżywych wrestlerów i gurujący nad nimi zamyślony Krycha :) Dobra forka by była z drugiego końca ringu, bardzo dobra! :twisted:

Opinia o złym Krystianie - jego heel turn był genialnym posunięciem. Z chłopaka z ogromnymi umiejętnościami ale z gimmickiem dobrego wrestlersko chłopaka w szortach zrodził się kapitalny sfrustrowany heel destruktor, CzS, postać cholernie zapamietywalna. Kapitalne prowadzenie postaci i samo wcielenie scenariusza w życie, świetna robota!

 

Mazi vs Nightmare

Widzę zapowiedź walki, myśle WTF!? Po chwili przypomniałem sobie, że Mazi wygrał tittle shota na SF, wszystko znów pięknie składa się w całość. Walka fajna, nasz skejcik jest w coraz lepszej dyspozycji i patrząc z perspektywy czasu to on wrestlersko najbardziej rozwinął się w ostatnich miesiącach. Fajne motywy z wpadaniem w liny, wyglądało to bardzo boleśnie. Dziwi mnie bardzo zwycięstwo Mazi'ego choć w głębi gdzieś czułem, że to planujecie. Ciekaw jestem co dalej będzie z tym pasem i kto będzie miał okazję walczyć o niego na Extreme Heel bo wtedy powinien być w centrum uwagi i oczekuję naprawdę soczystego starcia o pas ekstremy na tej gali. Mam nadzieję, że Nightmare dostanie furii po przegraniu pasa o którego wcześniej tak długo walczył z Terrym i na następnym SMASHu zrówna Mazi'ego z ziemią :D Oby.

 

 

Podsumowując - epizod bardzo, bardzo ciekawy. Bez fajerwerków w postaci wrestlingowego poziomu walk ale z całą pewnością przepełniony ciekawymi wydarzeniami którymi można by zapchać i trzy tygodniówki :D Oglądało się świetnie, dobra robota. Jeden z lepszych SMASHów w historii.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.01.2011
  • Status:  Offline

Slate vs Deadman

Najsłabszy Match tego Smash, co nie znaczy jednak, że był totalnie zły. Slate umacnia swoją pozycję na szczycie jako champion, ale jakoś w walce poza dwoma ostatnimi akcjami, nie zrobił niczego nadzwyczajnego. Jego przeciwnik miał ładnego chokeslam'a ale poza tym.. też nic wielkiego nie zapisało się mi w pamięci jako akcja "ale urwał!" , o ile wiecie o co mi chodzi ; p

A! No i musze się zgodzić z Natanem, że mistrzu bardzo dobrze prezentuje się z pasem ;] i w sumie jest to pewien powód dla którego może go jeszcze mieć. ; p

 

Krycha vs Snake

Krycha dał ładny popis bycia heel'em tylko szkoda że kosztem małego Snake'a. Jako że zawsze kibicuję potencjalnie słabszym, w takich walkach, naprawdę żal mi było człowieczka w masce.

Sędzia przytrzymujący zawodnika? To jest dozwolone? ^ ^

Jedno jest pewne, Krycha odbił sobie Cracked Jaw, którego nie mógł użyć na PPV i to nawet z zapasem! Ten cios akurat wygląda bardzo ciekawie i ostro, więc kolejne "powtórki" były bardzo przyjemne dla mego oka, które tak bardzo jest spragnione krwi... (swoją drogą, myśleliście już o first blood matchu? xD <- głupi żart! nie bieżcie sobie tego do serca ;x)

No i z interwencją bardziej widziałabym Slate'a a nie Deadman'a. To by w jakiś sposób nawiązało do ostatniego PPV.

 

Tag Team Match.

I znów główny bohater - Krycha. Utrata kolejnego tytułu i zaczyna się dziać coraz ciekawiej. ;] Manny jedynie na tej zmianie ucierpi, ale liczę że macie już na niego ciekawy pomysł. W tej walce pokazał swoje samozaparcie i nawet bez Krychy zacięcie walczył o swoje. Bardzo mi się jego postawa spodobała.

Nightmare jakoś lamił, jak na uwczesnego mistrza... spodziewałam się, że troszkę więcej pokaże w tej walce.

Interwencja Terry'ego pokazała, że nóżka ucierpiała po PPV, a Krycha bardzo boleśnie ją "doprawił" zakładając dźwignię, która wydała się bardzo bolesna. No i zaostrza się jego konflikt Terry'ego z Nightmare'm co jest niezwykle obiecujące ;D

 

Mazi vs Nightmare

Mazi... postać którą w ostatnim czasie, nie wiem dlaczego, polubiłam. Może to przez ten image? A może przez wciąż rosnące umiejętności?

Jedno jest pewne.. akcja kończąca w tej walce była bardzo efektowna, a pas 100% zasłużony! Po tym jak Nightmare zawiódł mnie w poprzedniej walce, teraz stwierdzam, że zmiana posiadacza jest trafnym posunieńciem, zwłaszcza że jet to na kożyść Maziego. Oby tylko troszkę go potrzymał!

 

 

Podsumowując...

Cała gala oparła się głównie na problemie Krychy i jego wewnętrznej przemiany.

Może to wyda się dziwne osobom, które nie są humanistami, ale Krycha to taki bohater rodem z literatury romantyzmu. Ta Walka w psychice.. jakieś ogólne wewnętrzne przemiany. Miód dla mych oczu, gdy tak siedzi na narożniku, po ogólnej rozpierdusze jakiej się dopuścił. Wygląda to znakomicie.

No i wynagradza mi niedosyt Terry'ego... chociaż nie całkowicie. :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • PpW
      Na tydzień przed najbardziej hardkorową galą roku - Ledwo Legalne 4, wbijajcie na konferencje do Pubu 2 Koła 🔥🔥🔥 Na miejscu m.in. - Johnny Blade oficjalnie ogłasza szczegóły swojej walki o tytuł European Ultraviolent 🤯🔪 - face-to-face Goblin vs Gustav 🧌🪽 - OG Merch PpW 👕 - pyszne piwko 🍻 - after w wrestlingowym klimacie z zawodnikami PpW 🕺 💸Wjazd 10 zł 🕐 31.05.2024, Start konferencji 20:00 (ale na piwko można wpaść wcześniej) 🗺Miejsce: Pub 2 Koła, Tunelowa 2B, Warszawa Przeczytaj na fanpage.
    • KyRenLo
      Ostatnio niebieskiej tygodniówki nie oglądałem, więc po przerwie chęci i oczekiwania większe. Zobaczymy jak wyjdzie. Nie bardzo mi pasi pani zapowiadająca, która przybyła z NXT, ale trudno. Nic przecież z tym nie zrobię. Bianca vs Tiffy: Na wstępie ładny kolorek stroju Belair. Dobra walka dwóch dobrych zawodniczek. Można postaci Belair nie lubić, ale ringowo przeważnie nie zawodzi. Niestety Tiffy przegrała. Trochę smutno. Spotkanie Logan/LA Knight No przyjdzie pora na to, żeby LA latał z tym pasem. Tama Tonga vs LA Knight: Średnia ta walka. Średni ten wynik. To ja myślałem, że LA Knight wejdzie do finału. Tonga przelazł dalej. Walka Jey vs Tonga możliwa. Oj, bardzo by mi się coś takiego nie spodobało, więc oby plan był inny. Cody/Logan: Porwać nie porwało. No popatrzył człowiek na Cathy. JAX to wygra, bo musi wygrać cały turniej. Niech ma Tak już na poważnie to oczywistym jest, że wolałbym Iyo, ale zakładam, że turniej panów wygra Gunther, a dwóch skalpów pewnie RAW nie dostanie. Nia vs Jade: Aha. Też mi pojedynek. Poleciało DQ i tyle. Najważniejsze, że to Jax awansowała. Nie chciałem turniejowej wygranej Jade. DIY vs Legado del Fantasma: Elektra elegancka, a sama walka co najwyżej niezła. DIY z wygraną. Pewnie walka o pasy, no i pewnie przegrana. Ooo mistrzyni Bayley dostała kawałek czasu antenowego. Ta. Spoko. Randy vs Melo: Solidny Main Event. Trudno oczekiwać, że Melo będzie takie walki wygrywał, ale fajnie, że to była walka zamykająca tygodniówkę. Orton jedzie dalej i oby finał Gunther vs Orton. Zupełnie szczerze i obiektywnie: Strasznie mnie wynudził ten odcinek.  
    • Attitude
      Wczoraj w klubie Nowy Harem w Gdyni odbyła się gala KPW Arena 25: Odkupienie. Najważniejszym wydarzeniem było zdobycie pasa KPW Oldtown przez Chemika. Wyniki KPW Arena 25: Odkupienie 17.05.2024 David Oliwa pokonał Louisa Bashama Filip Fux pokonał GREGa Martn Pain pokonał Michała Fuxa Eryk Lesak pokonał Gulyasa Ocsi Chemik pokonał Rosetti, Zefira i Leona Lato Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • IIL
      Przymierzam się do kolejnej podróży do Japonii i mam zamiar spędzić około 2 tygodnie w Tokio w okolicach ostatniego tygodnia grudnia '24/pierwszego tygodnia stycznia '25. Wrestle Kingdom przypada na sobotę. Następnego dnia, 5 stycznia w niedzielę planuję wylot. Po drodze chciałbym zahaczyć o kilkanaście gal w Korakuen Hall. BJW, Freedoms, Dragon Gate, NOAH, All Japan, Zero1, federacje joshi, itd. wszystkie organizują wtedy gale w Korakuen lub Shinkiba 1st Ring.   Rozkład gal aktualizowany na bieżąco można podejrzeć tutaj (jeszcze nie ogłoszono większości gal): grudzień '24 - https://puwota.com/index.cgi?202412 styczeń '25 - https://puwota.com/index.cgi?202501 Polecam oczywiście jakiś translator do tych stron... Jeżeli ktoś chciałby obejrzeć coś na żywo razem, to zapraszam. Mogę pomóc z ogarnięciem biletów na gale wrestlingowe (nie wylatuję z Polski także w lotach nie pomogę) i odnalezieniem się na miejscu. Podczas mojej pierwszej wyprawy prowadziłem bloga PulsWrestlingu. Niestety nie zachowały mi się wszystkie wyklepane na klawiaturze wtedy relacje, ale w web archive można podejrzeć wrażenia z gali Zero1: https://web.archive.org/web/20180223090408/http://pulswrestlingu.pl/relacja-z-podrozy-do-tokio-1-01-18-zero1-happy-new-year-korakuen-hall Moja wizyta w sklepie Toudoukan: Warto go odwiedzić. Sklep mieści się teraz pod innym adresem i jest podobno większy. Chris Jericho na New Year Dash:     Kilka prywatnych filmów: Chopsy w NOAH https://photos.app.goo.gl/BEva5ehb7RxcjotaA Kenny z moonsaultem w publice obok  https://photos.app.goo.gl/yh3PaeVjyG4PNrWs5 Naito i Ishii  https://photos.app.goo.gl/RfKoYp9ZDsJzrkqH8   Jednym słowem warto lecieć.
    • Kaczy316
      Lecimy z SD, półfinały drabinki SD mnie ciekawią, bo całkiem fajne walki i ciężkie do przewidzenia, chociaż wydaję mi się że wygra Orton i Tonga z pomocą Bloodline, niemniej zapowiada się ciekawie zarówno u Panów jak i u Pań. W sumie zaczynamy od czegoś naprawdę przyjemnego, bo Pianek vs Tiffany, szkoda, że Tiff nie ma szans tu na wygraną, ale sama walka powinna być naprawdę świetna. Bardzo dobry pojedynek, tak jak się spodziewałem dostałem to czego oczekiwałem, Pianek niestety z wygraną, ale Tiffany świetnie się tu zaprezentowała, naprawdę bardzo dobra walka około 10 minut czasu TV i prawie 13 prawdopodobnie jeśli liczyć reklamę, bo była jedna, czyli w finale drabinki SD dostaniemy pewnie Jade vs Pianek, tak myślę, chyba że chcą to zachować na jakieś PLE, ale no zobaczymy, niemniej walka do obejrzenia. face to face na backu Knighta z Loganem oj będzie odbędzie się ta walka odbędzie o tytuł US zdecydowanie, teasowane jest. Tama Tonga vs LA Knight lecimy z tym, walka może dupy nie urwie, ale ciekawi mnie kto wygra, bo tutaj nie jestem pewny mimo że uważam, że Tonga wygra z pomocą sojuszników. No i Tama wygrywa przy pomocy Bloodline tak jak myślałem, w sensie bardziej przez to, że Knight się zdekoncentrował i późno wbił do ringu przez co Tama zajebał finishera i elo, szkoda Knighta, ale no musi być Orton vs Tonga w finale drabinki SD i ciekawi mnie co tam się odwali, walka no taka sobie ile to trwało lekko ponad 6 minut w TV, z reklamą to z 9 minut panowie pewnie dostali, źle nie było. No w przyszłości chyba dostaniemy Melo vs Knight, ale pytanie czy jako feud czy zwykła walka na SD. Podpisanie kontraktu, które zaczyna się tak samo jak AJ vs Cody, ciekawe, że nie mają kompletnie pomysłu na run Rhodesa xD. W ogóle to jest niesamowite, Loganik jest Champem od ponad pół roku i bronił tytułu.....2 razy....niezłe naprawdę, kurwa o chuj chodzi, na Match Cardzie napisane jest Champion vs Champion, a Cole mówi że w tej walce oba tytuły są na szali, bo Cody broni Undisputed Title, a Logan US Title w walce Champion vs Champion, w sumie to jest to co chciałem, ale jak dla mnie ten Match Card jest bardzo mylący w takim razie, a bardziej podpis tej walki, bo walki podpisane "Champion vs Champion" praktycznie nigdy nie są o oba tytuły, chyba nigdy nie było takiej sytuacji, a teraz nagle jest, więc mylące to jest jak dla mnie. Kurwa Cody w każdym segu teraz wspomina o swoim ojcu no ja pierdole xD, Logan zjechał na micu Rhodesa, ogólnie to nie uważam żeby to co się dzieję i słaby run Cody'ego jak dla mnie był winą Cody'ego, po prostu brak pomysłu na ten run zabija go, nie ma pomysłu, booking jest kiepski i to nie jest winą Rhodesa, bo on uważam że nadaję się na twarz fedki i Champa, ale strasznie przynudza przez to że cały czas musi gadać o tym samym i dzieję się to samo w jego story. No po tym segmencie dowiedzieliśmy się, że walka miała być o dwa tytuły, ale ostatecznie będzie o jeden i to Cody'ego, segment na plus ze względu na Logana i jego prawnika, dobrze to wyszło. Jade vs Jax, ciekawe jak będzie wyglądała walka. No to niezła walka po 2 minutach Jade sobie uderzyła krzesłem Jax i dlatego ta przeszła xD, ale w przyszłości chyba zobaczymy feud tych dwóch pań, niemniej jednak bardzo kiepskie rozwiązanie, zrobili debilke z Cargill imo, ale no cóż, nawet fani skandują "Bullshit" nie dziwię im się, ale tak czułem, że Jade vs Pianek będą chcieli zachować na coś większego potencjalnie na SummerSlam, Bash In The Berlin lub samą WM, zależy jak długo chcą ich TT utrzymać. O lecimy DX vs LDF, w sumie walka powinna być dobra o ile dostanie odpowiednią ilość czasu. około 5:20 czasu w TV i reklama to no około 8 minut wydaję mi się że walka trwała, która była fajna, taka do obejrzenia, DX wygrywa i chyba szykuję się shot na tytuły Tagowe, w sumie nic więcej do dodania nie mam. Co to była za jakaś wizyta u psychologa czy co? Dziwne. Poznamy pewnie przyszłość Stylesa w przyszłym tygodniu. Next Week: Pianek vs Jax meh. Tonga vs Orton/Hayes, raczej kontra Randy, ale zapowiada się ciekawie i w sumie to tyle na przyszły tydzień, niewiele. It's Main Event TIME! Randy Orton vs Carmelo Hayes, Melo dopiero niedawno przeszedł na SD, a już drugi jego Main Event na tejże tygodniówce, szkoda że drugi przegrany, ale to dalej 10x lepsza promocja nowego świetnego zawodnika niż obijanie jobberów tydzień po tygodniu, które nic nie daję. Hmm lekko ponad 8 minut w TV fajnej psychologicznej walki, z reklamą to z 11 minut trwało to krótko jak na Main Event, ale no cóż jest jak jest, Orton wygrywa, Melo dalej pokazuję się bardzo dobrze, no zobaczymy co za tydzień dostaniemy. Na koniec jeszcze wymianę spojrzeń i Randy nawet coś powiedział pomiędzy Bloodline i Apex Predatorem. Plusy: Pianek vs Tiffany Teasowanie Knight vs Paul w przyszłości LA Knight vs Tama Tonga Podpisanie kontraktu na walkę Logan vs Cody DX vs LDF Main Event Minusy: Walka i rozwiązanie Jax vs Jade Podsumowanie: Ogólnie były plusy na SD, ale tak naprawdę jedyne rzeczy warte większej uwagi to Pianek vs Tiff mimo wszystko i podpisanie kontraktu, reszta taka dość przeciętna, także dobra tygodniówka, ale tylko dobra, nic więcej, mało się dowiedzieliśmy, K&QOTR leci dalej, feud Rhodesa z Loganem jakoś wygląda i to wszystko tak naprawdę, ale warto obejrzeć Tiff vs Pianek i ten segment z podpisaniem kontraktu, resztę można skipnąć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...