Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Sin Cara zostanie zwolniony?, Nowy pięcioletni kontrakt CM P


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Podczas tapingu wyemitowano promo Johnny’ego Curtisa, w którym zawodnik mówił o swoim debiucie na SmackDown! 6 sierpnia. Jak można było zobaczyć w piątek, promo nie zostało jednak upublicznione, a co za tym idzie debiut Curtisa został prawdopodobnie przesunięty lub z niego zrezygnowano.

 

Jako poniedziałkowy dar...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/news-sin-cara-zostanie-zwolniony-nowy-piecioletni.html
  • Odpowiedzi 20
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • TakerFanKrk

    5

  • maly619

    4

  • Sebu

    4

  • Menez

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do czego to doszło, John Cena specjalnie kontuzjuje przeciwników. :roll:

  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strasznie mnie denerwuje brak chęci ze strony władz WWE do promowania nowych zawodników. Zauważcie, kto najczęściej dostaje push i kręci się przy pasach? Zazwyczaj są to Cena i Orton (pamiętacie chyba jak było przedtem: Jasiek, HHH i Orton zmieniali się przy pasie a Shawn zawsze był pomijany).Federacja jakby nie zauważała że są inni zawodnicy lub traktuje ich po macoszemu: R-Truth, ledwo po heel turnie dobił się do ME a już spadł z powrotem do midcardu ośmieszany przez powracającego Morrisona. Evan Bourne: zamiast dostać jakiś push na pas US czy IC to jest zazwyczaj podkładany bardziej wypromowanym zawodnikom. Zack Ryder: chyba gdyby nie to że jest lubiany przez fanów, już dawno by się go pozbyto. CM Punk:do pewnego czasu także był totalnie szmacony w jednostronnym feudzie przez nikogo innego jak Ortona (gdyby nie fani i to że ktoś w federacji dostrzegł w nim potencjał to dziś zamiast w genialnym storylinie z pasem, Punka oglądalibyśmy nadal w squashach z Big Showem). O takich zawodnikach jak Kizarny czy Escobar już się nie zająknę. Drew McIntyre: miał niezły debiut i feud z Truthem, miał być także nowym ME. Gdzie jest obecnie, wszyscy wiemy... Teraz wylatuje Sin Cara (i znów będziemy się zachwycać skokami słitaśnego Reya bo rywala który mógł mu zagrozić już chyba w federacji nie będzie)... Co się dzieje? Wydaje mi się jakby WWE (do pewnego momentu bo teraz jest lepiej ale zwolnienie Sin Cary znów rzuciło złe światło) budowało obraz taki że: są Jasiu i Orton (któremu nawet włos z głowy nie spadł po ostrych słowach na temat Kelly2x, nie muszę mówić jakby się to skończyło dla innego zawodnika) a reszta jest tylko bezwiednie podkładającym się im tłem z którymi zawsze w feudach wygrywają lub też mają za zadanie potrzymać trochę tą dwójkę od pasów by się publice "nie przejadli" a potem mają im je znów oddać podkładając się do efektownego RKO/AA przy akompaniamencie szczęśliwego ryku dzieci będących tłumnie na trybunach (w ogóle jestem ciekaw czy Del Rio w ogóle kiedyś doczeka się pasa bo kiedy debiutował w WWE to myślałem że podzieli los Kizarnego i Escobara a gdy jakoś mu się udało w federacji zadomowić to dziwnym trafem jakoś tytułu nie może się doczekać) :roll:

  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strasznie mnie denerwuje brak chęci ze strony władz WWE do promowania nowych zawodników.

Gdybym to zdanie usłyszał jeszcze na początku 2010 roku, pewnie bym się z tym zgodził. Ale nie teraz, kiedy dwa najważniejsze pasy w federacji trzymają Christian i w pewnym sensie CM Punk.

Alberto Del Rio wygrywa Royal Rumble Match, a kilka miesięcy później zdobywa walizkę. The Miz miał kilkumiesięczny title run (może i słaby, ale miał), całkowicie szmacony niegdyś R-Truth staje się Main Eventerem, a pushowani zaczynają być tacy jak Cody Rhodes, Daniel Bryan. To jest właśnie nędzny obraz WWE - Cena, Orton i długo, długo nic, nieprawdaż?

 

Dla niektórych chyba naprwadę zawodnik nie będący w Main Evencie jest szmacony. :|


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sebu, proszę czytaj dokładniej: Wydaje mi się jakby WWE (do pewnego momentu bo teraz jest lepiej ale zwolnienie Sin Cary znów rzuciło złe światło) budowało obraz taki że: są Jasiu i Orton (któremu nawet włos z głowy nie spadł po ostrych słowach na temat Kelly2x, nie muszę mówić jakby się to skończyło dla innego zawodnika) a reszta jest tylko bezwiednie podkładającym się im tłem z którymi zawsze w feudach wygrywają lub też mają za zadanie potrzymać trochę tą dwójkę od pasów by się publice "nie przejadli" a potem mają im je znów oddać podkładając się do efektownego RKO/AA przy akompaniamencie szczęśliwego ryku dzieci będących tłumnie na trybunach

 

[ Dodano: 2011-07-31, 17:28 ]

Oraz: CM Punk:do pewnego czasu także był totalnie szmacony w jednostronnym feudzie przez nikogo innego jak Ortona (gdyby nie fani i to że ktoś w federacji dostrzegł w nim potencjał to dziś zamiast w genialnym storylinie z pasem, Punka oglądalibyśmy nadal w squashach z Big Showem)


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przesadzasz TakerFanKrk, WWE wyraźnie szuka nowych Main Eventerów. Wiadomo, że pozycja Ceny czy Ortona są niezagrożone, bo to oni dają największe zyski federacji i to oni są osobami, które zawsze będą wierne WWE.

To, że Sin Cara może zostac zwolniony wcale nie oznacza, że WWE nie szuka nowych osób, bo przecież od razu wrócili do promowania Reya, a na dark matchach już pojawił się Hunico. Sin Cara zresztą może sam być sobie winny, jeśli go zwolnią, bo zna politykę federacji i wie, że od czasów śmierci Benoit WWE bardzo uczulone jest na nielegalne środki.

 

Zresztą mam wrażenie, że jak ktoś pojawił się na chwilę w ME, tak jak Truth, czy Miz, to od razu oczekiwalibyście, że będzie tam cały czas. Federacja musi też sprawdzic, jak zawodnik bedzie reagowac, gdy spadnie jego push, albo musi tez jego osobą wypromowac innego wrestlera.

 

I przestańmy płakac nad losem Punka, bo wyraźnie się poprawił, a chyba nie było mu tak źle, skoro przedłużył umowę na kolejne 5 lat.

Edytowane przez maly619

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sam napisałeś: "Strasznie mnie denerwuje brak chęci ze strony władz WWE do promowania nowych zawodników", a teraz próbujesz odwrócić kota ogonem i wmówić komuś, że nie czyta dokładnie. Pamiętam ten jęk, gdy Miz zdobył pas WWE, że ciągle przegrywał, a teraz bęc i bez żadnej promocji został mistrzem. Po prostu fanom w Polsce naprawdę nie da się dogodzić i albo płaczą nad brakiem promocji dla nowych albo płaczą, że ci nowi nie są wypromowani. Zastanawia mnie też moda na Alberto del Rio, który według niektórych (wypowiedzi z tematów o WWE) jest szmacony :lol: Jak ja bym chciał, by taki Bourne był szmacony w taki sposób (zwyciężając w Royal Rumble Matchu, zdobywając walizkę MitB i to wszystko w niecały rok po debiucie). Ale rozumiem, że niektórzy się zapewne spodziewali tego, że del Rio dostanie pas w miesiąc po debiucie, to ok, wtedy rozumiem (choć dla mnie jest wielu ludzi, którzy dużo, dużo dłużej kiszą się w tej śmiesznej federacji i zasługują na ten pas bardziej od del Rio, ale niestety blokuje ich wymieniony już beton, który określoną liczbę razy w roku musi dzierżyć po prostu najważniejsze pasy).

  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zastanawia mnie też moda na Alberto del Rio, który według niektórych (wypowiedzi z tematów o WWE) jest szmacony :lol:

 

Ja pamiętam jak Del Rio przegrał na WrestleManii to już niektórzy zaczęli tak pisać.

 

I przestańmy płakac nad losem Punka, bo wyraźnie się poprawił, a chyba nie było mu tak źle,

 

Poprawił się i to bardzo w przeciągu miesiąca. Czy ja wiem, czy mu nie było tak źle, było pełno newsów o tym, że jeśli nie dostanie pushu to odejdzie. Mam nadzieję, że WWE go nie wrobi i nie zrobili czegoś takiego, że "Podpisał kontrakt, więc wracamy do jobberki"

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Czy ja wiem, czy mu nie było tak źle, było pełno newsów o tym, że jeśli nie dostanie pushu to odejdzie. Mam nadzieję, że WWE go nie wrobi i nie zrobili czegoś takiego, że "Podpisał kontrakt, więc wracamy do jobberki"

 

Ja do newsów zawsze podchodzę z pewnym dystansem. Oczywiście, to co działo się z Punkiem mogło go trochę irytować, ale na pewno nie było tak, że był jakoś wielce wściekły, bo w takim wypadku nawet nie zastanawiałby się, żeby przedłużać kontakt z WWE.

 

Oczywiście jest też opcja, że WWE zadbało o to, żeby Punk dostał odpowiednią kasę i żeby przez to siedział cicho, ale też może być druga strona, gdzie to Punk postawił parę warunków WWE, tak jak np. zatrudnienie Cabany.


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sam napisałeś: "Strasznie mnie denerwuje brak chęci ze strony władz WWE do promowania nowych zawodników", a teraz próbujesz odwrócić kota ogonem i wmówić komuś, że nie czyta dokładnie.
Chyba nie zrozumiałeś do końca kontekstu. Pisząc to zdanie odwołałem się do ogółu zawodników którzy mają potencjał a nie mają jak się przebić (chodzi mi o takich zawodników jak np: Bourne czy Ryder), niczego nie chcę odwracać... Poza tym mówicie że federacja promuje Christiana, Del Rio czy Punka. OK, pełna zgoda, też się z tego bardzo cieszę. Ale trzeba zadać sobie jedno kluczowe pytanie: czy tak będzie już zawsze? Myślicie ze oni już będą mieli taką pozycję jak Jasiek czy Orton? Jak było ze Swaggerem? Zdobył pas,myślano że pojawił się nowy Main Eventer na SmackDown! a tu naraz nagrabił sobie na backstage'u i wrócił do midcardu... McIntyre też miał być jednym z nowych Main Eventerów u niebieskich a jak skończył? Nie bądźcie tak pewni że np Christian już na stałe zagości w ME... Przy okazji wychodzi tutaj jeszcze jedna niekonsekwencja w WWE której bardzo nie lubię: że starsze wypromowane gwiazdy skutecznie blokują push tym młodszym. Pamiętacie gdy Punk zdobył pas WHC w 2009 r.? Wystarczyła jedna uwaga ze strony Undertakera (nie pamiętam dokładnie o co poszło) i CM musiał karnie oddać tytuł na Breaking Point i na dodatek od tego czasu zaczęło się jego dwuletnie regularne szmacenie. A np Mysterio i Cara? Gdy u Reya w 2009 wykryto doping to tylko go pojechano z pasa IC na rzecz JoMo a Sin Carę za doping od razu usunięto z wizji... I gdzie tu jest równe traktowanie (taki Orton może mówić co chce i nic mu się nie dzieje a taki Ryder czy inny Bourne po takich słowach jak nt Kelly Kelly zostaliby wyrzuceni z federacji w trybie natychmiastowym)?

 

[ Dodano: 2011-07-31, 19:50 ]

Jak ja bym chciał, by taki Bourne był szmacony w taki sposób (zwyciężając w Royal Rumble Matchu, zdobywając walizkę MitB i to wszystko w niecały rok po debiucie). A
I też byś chciał żeby taki talent jak Bourne przez 7 miesięcy nie miał szansy nawet przez chwilę zasmakować złota (jak chociażby Christian przez 2 dni), będąc jednocześnie tak blisko tego tytułu? Śmiem wątpić...

 

[ Dodano: 2011-07-31, 19:59 ]

Zresztą mam wrażenie, że jak ktoś pojawił się na chwilę w ME, tak jak Truth, czy Miz, to od razu oczekiwalibyście, że będzie tam cały czas. Federacja musi też sprawdzic, jak zawodnik bedzie reagowac, gdy spadnie jego push, albo musi tez jego osobą wypromowac innego wrestlera.
Jakoś dziwnym trafem Jasiowi i Ortonowi push nie spada. I uwierz mi można się zmęczyć gdy się ciągle wygrywa tak jak oni, więc odrobina jobberki takim gwiazdom na pewno też nie zaszkodzi (może nawet by wypromowali jakiegoś ciekawego nowego zawodnika), skoro Punk jobbował 2 lata to czemu Cena czy Orton nie mogą (oczywiście nie 2 lata ale krótszy okres czasu ;) ) A poza tym nie zgadzam się z argumentem że niby Orton i Cena generują największe zyski dla WWE. Od 17 lipca mają zastępcę w osobie Punka ;) (nie przypadkiem przecież z WWE shopu znika całe merchandise związane z CM'em)

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pamiętacie gdy Punk zdobył pas WHC w 2009 r.? Wystarczyła jedna uwaga ze strony Undertakera (nie pamiętam dokładnie o co poszło) i CM musiał karnie oddać tytuł na Breaking Point i na dodatek od tego czasu zaczęło się jego dwuletnie regularne szmacenie.

Tytułem wyjaśnienia - Punk na Breaking Point '09 wygrał z Takerem w Submission Matchu (wiem na czym to polegało, ale jednak wygrał), natomiast wspomniany incydent polegał na tym, że Undertaker powiedział Punkowi, że jako mistrz powinien się stosownie ubierać itd, natomiast CM spytał się, czy to samo dotyczy Ceny. I żeby nie było - nie chodzi o to, że to Taker czy Jasiek mieli jakieś pretensje i polecieli na skargę do Vincenta, tylko jeden z agentów.

 

A np Mysterio i Cara? Gdy u Reya w 2009 wykryto doping to tylko go pojechano z pasa IC na rzecz JoMo a Sin Carę za doping od razu usunięto z wizji... I gdzie tu jest równe traktowanie (taki Orton może mówić co chce i nic mu się nie dzieje a taki Ryder czy inny Bourne po takich słowach jak nt Kelly Kelly zostaliby z federacji w trybie natychmiastowym)?

Ale przecież nikt nie mówi nic o wspólnym traktowaniu. Jak należysz do jakiegoś banku przez kilka lat i nałapiesz długów, to patrzą na ciebie inaczej niż na nowo zarejestrowanego klienta, który tak samo popadnie w zadłużenie. Faworyzowanie tych, którzy są dłużej w danym miejscu pracy nie jest niczym nowym i nie odnosi się tylko do wrestlingu. Poza tym - Reyowi nie tylko zabrano IC title, ale został też na miesiąc zdyskwalifikowany (czyli to samo, co spotkało Sin Carę) i wrócił przed jednym z PPV, gdy Batista zapowiedział go jako swojego tag team partnera do walki o pasy z JeriShow. Akurat tutaj nie można się doczepić do WWE, bo w obu przypadkach zrobili to samo (zawiesili).

 

Co do Swaggera, to on od początku był chybionym pomysłem. Rozumiem parcie na promocję młodych gwiazd, ale nie oczekujmy, że promowany będzie każdy. Sepleniący Swagger nie miał szans na zrobienie dużej kariery. WWE ma znany od dawna profil i dlatego będą pushować takiego Cenę czy Miza a nie Bourne'a czy Zigglera. To Cena i Miz mogą promować WWE w różnych talk show czy innych programach, pojawiać się w gazetach, filmach itd, a nie ludzie pokroju AirBourne'a czy Dolpha.

 

I też byś chciał żeby taki talent jak Bourne przez 7 miesięcy nie miał szansy nawet przez chwilę zasmakować złota (jak chociażby Christian przez 2 dni), będąc jednocześnie tak blisko tego tytułu? Śmiem wątpić...

Jasne, że tak. Evan Bourne będący blisko tytułu (nawet, jeśli by po niego nie sięgnął) to jest na pewno marzenie nie tylko moje. Poza tym kto jak kto, ale del Rio nie jest w mojej ocenie kimś, kto powinien z marszu dostać pas i push do main eventów tylko dlatego, że to jest jego przeznaczenie. Jak wspomniałem - dla mnie jest wielu bardziej zasługujących na złoto od ADR, chociażby swoją ciężką pracą i tym, że znacznie więcej czasu spędzili w tej federacji, wylewali krew i pot (z Morrisonem na czele).

Edytowane przez Menez

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

A nie przyszło ci na myśl, że tacy zawodnicy jak np. Swagger nie sprawdzili się jako ME? Ja aktualnie widzę tylko jedną osobę, która moim zdaniem na długo zagości w ME i będzie mogła byc bliska pozycji Ortona, czy Ceny, a jest to Miz.

 

I dziwi cię to, że w wrestlingu mamy różne traktowanie? Napisałem celowo wrestlingu, bo tak jest w każdej federacji nie tylko WWE. Najważniejsze osoby, przynoszące największy zysk zawsze będą wyżej od innych.


  • Posty:  2 885
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  24.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja aktualnie widzę tylko jedną osobę, która moim zdaniem na długo zagości w ME i będzie mogła byc bliska pozycji Ortona, czy Ceny, a jest to Miz.

Też chciałbym go widzieć w ME (Miz się sprawdził jako mistrz) tyle że teraz nie ma na to szans bo widzisz został ponownie odsunięty od pasa (i ME) dostając feud "o przysłowiową pietruszkę" z Rileyem,a na ostatnim RAW przegrał w finale turnieju z Reyem (przecież nie ucierpiała by na tym aż tak duma Mysterio gdyby się podłożył Mizowi)...

 

[ Dodano: 2011-07-31, 20:15 ]

Jasne, że tak. Evan Bourne będący blisko tytułu (nawet, jeśli by po niego nie sięgnął) to jest na pewno marzenie nie tylko moje. Poza tym kto jak kto, ale del Rio nie jest w mojej ocenie kimś, kto powinien z marszu dostać pas i push do main eventów tylko dlatego, że to jest jego przeznaczenie. Jak wspomniałem - dla mnie jest wielu bardziej zasługujących na złoto od ADR, chociażby swoją ciężką pracą i tym, że znacznie więcej czasu spędzili w tej federacji, wylewali krew i pot (z Morrisonem na czele).
Tu się z Tobą zgodzę ale chyba jak się tak kręci długo wokół pasa jak Del Rio (też uważam że są ludzie w federacji którym się bardziej należy się push niż ADR, poza tym Del Rio i tak miał zagwarantowanego titleshota na pas WWE i niepotrzebnie mu dawali walizkę, no chyba że chcą zunifikować pasy)to chyba powinien w końcu go zdobyć, w końcu pamiętasz że zawsze były skrypty rozpisane w których ADR zdobywał tytuł ale ciągle z nich rezygnowano (no chyba że chcą z Del Rio zrobić drugiego Mr.Kennedy'ego)

 

[ Dodano: 2011-07-31, 20:16 ]

Evan Bourne będący blisko tytułu (nawet, jeśli by po niego nie sięgnął) to jest na pewno marzenie nie tylko moje.
Przyznam nieskromnie że moje też ;) Edytowane przez TakerFanKrk

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ale co w tym złego? Pisałem o tym wcześniej, każdy zawodnik musi przeżyć szczyt, musi opaść na samo dno i znów się podnieść, po drodze promując innych (a bynajmniej tak to widzę obserwując jak teraz WWE promuje ludzi). Oczywiście w tym czasie pewnie obserwowane jest to, jak zawodnik na to reaguje (i np. wspomniany wcześniej Swagger po dostaniu pasa zaczął się wywyższać) i decyduje się, czy gościu ma dostać dalej push, czy nie.

 

Miz teraz jest w fazie promowania Rileya i wydaje mi się, że kwestią czasu jest, gdy wróci do ME, bo jako mistrz radził sobie dobrze, a WWE również bardzo dobrze promował i dalej promuje.


  • Posty:  217
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moze duma Rey-a by nie ucierpiała ale mu też sie coś od federacji należy oze chcieli mu statystyke poprawić .W sumie jezeli to był jego Push i miał pas mniej niz 1 h to pogratulowac :razz:

Sygnatura by Mistrz Filipoo666

Triple H Forever!!!!!!!!!!!!

9311367514e37ce8ab2c37.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Na początku tygodnia Bronson Reed doznał kontuzji bicepsa i został wycofany z akcji. W poniedziałek, podczas odcinka Monday Night Raw z 23 lutego, Bronson Reed doznał zerwania bicepsa w triple threat matchu kwalifikacyjnym do Elimination Chamber przeciwko Jey Uso i oryginalnemu El Grande Americano. Tuż po zerwaniu bicepsa Reed odezwał się do fanów w mediach społecznościowych. Wyrażając wdzięczność kibicom, przekazał motywujące słowa i determinację, by wrócić mocniejszy. Kontuzja przytraf
    • Grok
      Mimo największych starań MJF, stypulacja dla przyszłomiesięcznego main eventu o World title pomiędzy nim a Hangmanem Page'em to faktycznie Texas Death Match. Page i MJF stanęli w ringu podczas segmentu na Dynamite z środy, by ustalić stypulację do ich starcia pod warunkiem Page'a: jeśli Cowboy przegra, nigdy więcej nie dostanie szansy na AEW World title. MJF zaproponował rzut monetą: jeśli Page wygra, dostanie swoje Texas Death Match. Jeśli przegra, MJF narzuci swoją stypulację – no-DQ z hac
    • Grok
      Po raz pierwszy w historii Bandido i Andrade El Idolo zmierzą się w starciu jeden na jeden, bo wyzwanie padło i zostało przyjęte na marcową galę AEW Revolution. Po zwycięstwie Brody'ego Kinga nad Markiem Davisem na środowym AEW Dynamite, King oświadczył, że chce walki na Revolution i rzucił wyzwanie byłemu mistrzowi świata AEW Swerve'owi Stricklandowi, bo poluje na kolejną walkę o pas mistrza świata. Strickland pojawił się za kulisami z Prince Naną i nie wyglądał na zainteresowanego wyzwaniem,
    • Grok
      Zawodniczka AEW Queen Aminata podzieliła się szczegółami dotyczącymi terminu powrotu podczas swojej aktualnej przerwy. W najnowszym odcinku swojego vloga Aminata odniosła się do swojej absencji w telewizji AEW spowodowanej kontuzją, po czym zaktualizowała fanów o „dobrych” wieściach w sprawie powrotu. Ostatnio widziana była w ćwierćfinałowym starciu turnieju o AEW Women’s World Tag Team Title przeciwko The Sisters of Sin (Julia Hart & Skye Blue), w parze z Jamie Hayter w październiku 2
    • Grok
      Pierścień WWE Hall of Fame zmarłego legendy WWE, British Bulldoga, został niedawno skradziony w trakcie trasy CWE. Pierścień Hall of Fame British Bulldoga, znanego też jako Davey Boy Smith, znalazł się na liście skradzionych przedmiotów po włamaniu do hotelu w Prince Albert podczas trasy promocyjnej CWE (Canadian Wrestling Elite). Włamanie miało miejsce w Lloydminster, gdzie CWE wystąpiło w ramach swojego 17. tournée rocznicowego. Danny Warren, dyrektor generalny Canadian Wrestling’s Elite,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...