Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

FCW by Xtreme Sky


Xtreme Sky

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  155
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.03.2011
  • Status:  Offline

Rostery:

Abraham Washington

Alexander Rusev

Big E Langston

Bo Rotundo

Bobby Dutch

Brad Maddox

Briley Price

Brodus Clay

Byron Saxton

Calvin Raines

CJ Parker

Conor O’Brian

Damien Sandow

Dean Ambrose

Derrick Bateman

Desean Bischop

Donny Marlow

DT Porter

Eli Cottonwood

Epico

Erick Rowan

Hunico

Husky Harris

James Bronson

Jason Mullen

Jinder Mahal

Johnny Curtis

Kenneth Cameron

Leo Kruger

Lucky Cannon

Mack Hetfield

Mason Ryan

Marcus Owens

Mike Dalton

Nick Rogers

Percy Watson

Peter Orlov

Ricardo Rodriguez

Ritchie Steamboat

Rick Victor

Rodney Thomas

Roman Leakee

Seth Rollins

Titus O’Neil

Trent Baretta

Xavier Woods

 

Pasy:

Florida Heavyweight Title:

Champion: Bo Rotundo

 

Florida Tag Team:

Champions: Calvin Raines & Big E Langston

 

FCW Southern Heavyweight Championship:

Champion: Vacant

 

FCW TV, Lipiec Tydzień 1

 

Show otwierają komentatorzy Scott Stanford i "Million Dollar Man" Ted DiBiase.

 

Scott: Witamy państwa na FCW w telewizji Showcase

Ted: Nastał nowy dzień dla młodych gwiazd tu na Florydzie.

Scott: Dzisiaj mamy dla państwa bardzo dużo ciekawych wydarzeń zacznijmy od meczu pomiędzy Marcusem Owensem, a Rickiem Victorem.

 

Match #1 Marcus Owens vs Rick Victor

Obaj panowie zaczynają od klinczu, który wygrywa Victor i wpycha rywala w narożnik. Rick zabiera się do obijania rywala, ale sędzia go odciąga. Z tego momentu odpoczynku korzysta Owens i potężny Clothesline z drugiej liny. Marcus jest na fali i gdy tylko Victor staje otrzymuje potężny Shoulder Block. Owens siada na rywalu i obija jego twarz. Sędzia odciąga go od Victora upominając. Owens podchodzi do Ricka, ale ten wykonuje Spear i przechodzi do pinu 1.2. Kick Out. Victor wstaje i wchodzi na narożnik i Diving Leg Drop wprost na twarz Owensa. Przejście do pinu i 1.2. Kick Out. Tym razem Rick Victor już naprawdę zły podnosi rywala i Irish Whip. Victor próbuje Back Body Drop, ale zostaje kopnięty w twarz i STO. Przejście do pinu, ale i tym razem 2. Victor turla się do narożnika, a tam natychmiast zostaje trafiony potężnym Clotheslinem i natychmiastowym Neckbreakerem. Kolejna próba pinu i 2. Owens rozgląda się po FCW Arenie i ustawia się za rywalem i Pumphandle Backbreaker od Owensa. Kolejny raz Owens przechodzi do przypięcia, 1.2.3. Koniec pojedynku, niesamowity mecz przyszłych gwiazd WWE.

 

Winner: Marcus Owens

 

*Reklamy*

 

Po reklamach przenosimy się do komentatorów:

 

Scott: Niesamowity mecz, Owens pokazał klasę ...

Ted: Ale nie można umniejszać klasy Ricka, ten młodzian jest świetny. Na pewno kiedyś będzie kolejnym mistrzem WWE.

Scott: Nie powiedział bym, ale Panie i panowie czas na Abraham Washington Show.

 

http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQuPZGAb3bHJfd0pTTmdGqNf9m4zs1B2jsj4DJDHzcUQ3YcRfVY&t=1

Przenosimy się na backstage i widzimy Abrahama Washingtona.

 

Washington: Panie, panowie to jest Abraham Washington Show. W moim dzisiejszym show wystąpi niesamowity gość, syn Mike'a Rotundy, Brat członka Nexus z głównego rosteru WWE Husky'iego Harrisa. Drodzy widzowie oto Florida Heavyweight Champion Bo Rotundo.

 

Na ekranie pojawia się Bo i podaję rękę prowadzącemu.

 

Washington: Proszę siadaj *Abraham wskazuje fotel*.

Bo: Cześć, mam lekką tremę. Pierwszy raz występuje w takim show.

Washington: Nie martw się w końcu to jest przetarcie przed Peep Show czy Cutting Edge. Pierwsze pytanie Bo, czy rozmawiałeś z Creative Teamem o swojej przyszłości ?

Bo: CT widzą mnie już w głównym rosterze, ale ja odmawiam, uważam że powinienem jeszcze podszlifować swój moveset.

Washington: W takim razie w przyszłości będziesz musiał oddać swój pas prawda ?

Bo: To się zobaczy ...

 

W tym momencie wpada na plan AWS wpada Eli Cottonwood. Bo zauważa to i rzuca się na niego, ale otrzymuje tak mocnego puncha, że upada bez przytomności na fotel. Eli chwyta Rotundo za kark i patrzy na szklany stolik. Cottonwood wyciąga nieprzytomnego Bo w powietrze, ale Abraham powstrzymuje go. Więc Cottonwood rzuca Rotundą w niego, a następnie odchodzi.

 

Jesteśmy z powrotem przy komentatorach:

 

Scott: Dobrze …

Ted: W każdym razie czas na kolejną walkę tym razem będzie to Tag Team Match.

Scott: Zmierzą się w nim Los Aviadores z obecnymi mistrzami Tag Teamów Calvinem Rainesem i Big E Langstonem.

 

Match #2 Los Aviadores vs Calvin Raines & Big E Langston

Przed meczem Raines i Langston zaatakowali rywali. Już po gongu Big E zaczął obijać Hunico. Próba pinu, ale tylko near fall. Zmiana po stronie mistrzów Tag Teamów i potężny Double Neckbreaker. Próba pinu, po raz kolejny 2. Calvin zaczyna się wykłócać z sędzią, a z drugiej strony mamy zmianę i Epico wykonuje Spinning Wheel Kick. Do ringu wbiega Langston, ale nadziewa się na Dropkick. Raines wtrulał się do narożnika i od razu otrzymuje Running Back Elbow. Epico widząc zamroczonego rywala wyskakuje na drugą linę i próba Hurricarany, ale mistrz tag teamów wystawia nogę. Szykuję się zmiana z obu stron i jest Langston od razu powala Hunico potężnym Shoulder Blockiem nadziewa się na Dropkick. Tymczasem do ringu wbiega Calvin i wchodzi potężnym kolanem i próba Suplexu, ale Hunico blokuje i wykonuje niesamowite Reverse STO. Raines podnosi się, ale otrzymuje Springboard Hurricarane od Epico, tymczasem Hunico wstaje i widząc wstającego Big E chce wykonać mu Dropkick, ale Langston się odturlał i wykonał Big Endinng po którym uzyskał pin fall.

 

 

Winners: Calvin Raines and Big E Langston

 

Scott: Świetna walka, młodzi zawodnicy pokazują klasę.

Ted: Za moich czasów o takich akcjach, jakie wykonywali Hunico i Epico można było pomarzyć.

Scott: A za chwilę trójka młodych zawodników stanie naprzeciw sobie w meczu z krzesłami.

Ted: Będą to Seth Rollins, Ritchie Steamboat, a także Eli Cottonwood. Będą oni walczyć o szansę na walkę z Bo Rotundo o pas Florida Heavyweight.

Scott: Więc … Czas na Main Event.

 

Match #3 – Main Event

Seth Rollins vs Ritchie Steamboat vs Eli Cottonwood

Seth i Ritchie atakują potężnego Cottonwooda, ale ten ich odpycha i gdy tylko wstaną powala Clotheslinem. Następnie Cottonwood podnosi Rollinsa i potężny Headbutt. Następnie Sidewalk Slam dla Steamboata. Cottonwood jest na fali. Ale z tyłu zachodzi go Rollins i Chop Block. Olbrzym uklęknął na jedno kolana i Avada Kedavra ! Seth przechodzi do pinu 1.2. Moonsault od Steamboata przerywa pin. Rollins wstaję i seria punchy od Ritchiego i potężny Scoop Slam na koniec, ale gdy tylko Ritchie się obraca otrzymuje Headbutt przez krzesło. Cios był tak mocny że nawet olbrzym się zachwiał co momentalnie wykorzystał wstający Rollins wykonując mu Dropkick, co pozwoliło mu przewrócić Cottonwooda. Rollins podniósł Ritchiego i wykonał mu Snap DDT na krzesło. Tymczasem Eli dalej lezał bez ruchy co zobaczył Rollins i wdrapał się na narożnik. Seth rozgląda się po arenie i Diving Splash, ale coś jest nie tak … Eli chwycił Rollinsa za szyję. Szykuję się Chokeslam, ale z narożnika z niesamowitym Crossbody atakuje Steamboat, ale jego Eli również chwyta za szyję i Double Chokeslam. Cottonwood schyla się do Steamboata, ale z tyłu atakuje go Bo Rotundo ! Bodazzler na krzesło ! Sędzia liczy 1.2.3.4.5.6. Dalej nie ma żadnego ruchu u żadnego zawodnika 7.8.9.10. Mamy koniec pojedynku, potrójny remis !

 

Winner: Draw

 

Scott: Oh My God, co za walka.

Ted: Młody Rotundo uratował Steamboata i Rollinsa.

Scott: Tego nie da się ukryć, no cóż musimy się żegnać, dobranoc mówią Scott Stanford …

Ted: I Ted DiBiase .

 

*Tak kończymy FCW*

 

Kilka Newsów:

:arrow: WWE negocjuje kontrakty z Rickym Banderasem (znany fanom TNA jako Judas Mesias) i Teddym Hartem.

:arrow: Oficjele są zadowoleni z Big E Langstona i uważają, że zawodnik powinien przejść do głównego rosteru, ale Calvin Raines mógłby wyjść jedynie jako jego menadżer.

:arrow: Wyniki RAW:

Evan Bourne pokonuje Dolpha Zigglera

Drew McIntyre remisuje z Kofim Kingstonem

Zack Ryder i Primo pokonali New Nexus - Nowi mistrzowie Tag Team

Alberto Del Rio pokonał Johna Cene

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • 8693

    1

  • Alvathen

    1

  • Xtreme Sky

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  425
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2010
  • Status:  Offline

O! Świetny moim zdaniem pomysł, oryginalnie i doskonale. Dobra pierwsza gala, tylko dziwi mnie push dla Cottonwooda - IMO jest on kiepściutki w ringu, a jest więcej osób zasługujących na contendera do FCW Title (bo wnioskuję, że to on go w końcu zdobędzie, ponieważ ma feud z championem). Fajna gala, czekam na kolejne. + za pomysł
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline

Muszę powiedzieć jedno, że powrót całkiem solidny :D Pomysł świetny, oryginalny.Z pewnością nie odpuszczę żadnego odcinka, tylko w takich sytuacjach jak nie dawno mnie spotkała.Dobre walki, wywiady i segmenty również nie są złe.

 

Zapraszam do mnie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Najnowsze posty

    • KyRenLo
      Czerwona tygodniówka: W ładnym stylu przybyła Iyo. Dobra walka powinna być. Oby nie przesadzili z wynikiem. Welcome to Monday Night Raw. Sami ze swoją pogadanką na plus. Gable jako heel ciekawy. Sama walka obu zawodników dobra, ale liczę na jeszcze lepszy pojedynek na PLE. Obstawiałem jakieś DQ i ingerencję dużego, ale ostatecznie Gable zgarnia wygraną, bo Otis mu pomógł. Moje przypuszczenia z wcześniejszego wpisu, że Sami będzie faworytem walki na King and Queen of the Ring się potwierdzają. Na wygranie pasa przez lidera Alpha Academy będziemy musieli jeszcze troszkę poczekać. Innych wniosków z tego, co widziane było na RAW nie można wyciągnąć. Iyo Sky. Wow, ale to było piękne. Wywiad przerwany, bo jeden z LWO dostał po dupie. Nie widziałem walki, w której brał udział Bron Breakker. Iyo vs Lyra: Ooo jest Ruda. Z jednej strony serducho zabiło mocniej/z drugiej strony to zły znak dla wyniku tej walki. No i dobrze myślałem. Walka na bardzo dobrym poziomie. Iyo jest kapitalną zawodniczką, a Lyra swoje w ringu potrafi. Członkini Damage CTRL była mistrzyni została podłożona. Mocny start Lyra zalicza w głównym rosterze. Rzekłbym, nawet że za mocny i nie powinna wygrać tej walki. Teraz jestem zły, bo chciałem Iyo w finale. Czyli w finale Lyra vs Jax albo Bianca. Bianca ma pas tag team i niezależnie od tego, ile on znaczy nie powinna wygrywać tego turnieju. Jak wygra Lyra, to będzie przesada. Kurde, wychodzi na to, że turniej wygra Jax. Tak jak obstawiałem w żartach w innym wpisie. No trudno się pisze. Gunther na solidnym poziomie. Będzie wygrana w turnieju. Musi być. A no i ta pusta arena dała fajny klimat. Walka o pasy tag team: Walka średnia. Mistrzowie obronili. Biegający Strowman. W sumie niewiele pozytywów. Lyra dostała na twarz od Morgan. Nawet znośne, zwłaszcza ten śmiech. No i teraz najważniejsza dla mej osoby chwila w tym odcinku. Ruda pojawia się drugi raz. Tym razem na troszkę dłużej. Becky poziom zadowalający/Liv mniej, ale i tak jestem szczęśliwy. Lynch powinna obronić tytuł. Walka o walkę o pasy: W sumie nie bardzo jest co chwalić, a bardziej kogo. Damage CTRL nie ugrały to minus. Kaiser fajnie pogadał. Jey i Gunther dali dobre starcie. Co najważniejsze nic tutaj nie odwalono z wynikiem i Gunther przechodzi tam, gdzie być powinien.
    • -Raven-
      To mnie właśnie rozpierdala. Kiedyś zawały czy wylewy były domeną ludzi 70+. Dzisiaj, przy tym całym wariackim pędzie dnia codziennego i życiu w permanentnym stresie, na takie przypadłości umierają już nawet ludzie 30+. Masakra. Takie sytuacje dają do myślenia i jasno pokazują żeby jednak czasem zdjąć "nogę z gazu" we własnym życiu, "pojechać" trochę wolniej, ale za to dojechać sporo dalej...
    • IIL
      AEW All Out 2024 przesunięte o tydzień: W związku z tym w tym roku nie powtórzy się sytuacja w której AEW organizowało dwie gale ppv dokładnie tydzień po sobie. To moim zdaniem zmiana na plus, ale z drugiej strony zerwią z tradycją w której od czau pierwszego All In w 2018 roku, Chicago hostowało galę ppv w pierwszy weekend września. 
    • IIL
      Nagły zawał serca wczoraj rano... Wielka szkoda. Podobał mi się ten gimmick "badness" bazowany na Macho Manie. Widziałem też kilka jego walk na żywo w tym zajebisty finał 16 Carat Gold 2018 - Bones vs Dragunov vs Walter/Gunther. RIP...
    • Kaczy316
      Kolejne Monday Night Raw i ostatnie przed K&QOTR, czy dostaniemy coś ciekawego poza finałami od strony Raw? Zobaczmy. Rozpoczynamy od Sami Zayn vs Gigachad Gable, może to być bardzo dobra walka. Przed samym pojedynkiem dostaliśmy bardzo dobre promo od Samiego, które bardzo dobrze podbudowało starcie o tytuł Interkontynentalny na K&QOTR, a wyszedł również Gigachad, który także się wypowiedział i oczywiście zbeształ swoich podopiecznych z Alpha Academy, Otis znowu jest mega over dzięki temu, bo jest najbardziej jebany, a był Number One Guyem, Gable jest co raz bardziej nienawidzony przeze mnie, ale to przez to, że jest tak dobrze bookowany jako Heel i ma naprawdę talent i serce do tego co robi mimo wszystko, świetna wymiana zdań, bardzo przyjemny segment naprawdę i bardzo dobre wprowadzenie do walki do któej właśnie płynnie przechodzimy. 10,5 minuty walki w TV i dwie reklamy to z 15-16 minut panowie dostali, dużo jak na opener i świetny segment przed walką, sama walka była bardzo dobra, a większość i tak skupiała się na tym co mieli zrobić pomocnicy Gable'a, ostatecznie nikt poza Otisem nie zrobił tego co miał, ale widać po Otisie że nie jest zadowolony, oj dajcie mi ten feud, chcę go zobaczyć, Otis zaczyna być over, ale to chwilowe tak jak w 2020 i to Gable powinien wyjść górą z tego wszystkiego, bo on over jest od kilku ładnych lat, świetny pojedynek, Sami raczej obroni na PLE, bo kto przegrywa przed PLE to wygrywa na samym PLE, fani w ogóle nawet chantują już "You Suck" i to w rytm theme songu Alpha Academy oj czekamy czekamy, może jednak będą chcieli zrobić drugiego Angle'a z Gigachada oby oby. Na Backu Cruz został rozjebany, zapewne przez Carlito. Debiucik na Raw Brona, w końcu po przejściu, znaczy w sumie to długo czekać nie musiał, może z Rudym zawalczy, a nie to jedynie squash z jakimś jobberem meh czyli wracamy do punktu wyjścia. No i Bron pokazał że rozpierdoli sobie na spokojnie jobbera, odesłał go karetką do domu/szpitala, a Pearce jest wkurwiony na niego, może to prowadzi do czegoś większego, bo Bron powiedział że Pearce nie potrafi go kontrolować. Lyra vs Iyo, walka powinna wyjść dobrze, ale oby nie odjebali i nie dali wygrać Lyrze, no to przesada by była, Iyo dopiero co CO-Main Eventowała WM i wnosiła na największą galę w roku tytuł, który miała dosyć długo, no ja liczę, że Sky to spokojnie ugra. Nie wiem dziwna walka, publika miała totalnie wyjebane w ten pojedynek tak samo jak ja, tempo jakieś takie nierówne było i słaba chemia, Iyo czasem zrobiła fajną akcję, ale nic ponad to, nie bawiłem się za dobrze na tej walce i Lyra to wygrała......ja pierdole to Ilja nie mógł dojść do finału, Melo nie mógł dojść do finału, ale kurwa jebana Lyra se tak o rozjebała byłą mistrzynie, jeszcze jej koronę dajcie.....ja pierdole nie mogę, nie chce mi się tej dywizji oglądać jak ma być takie coś, pierdole finał QOTR, jeszcze niech Pianka rozjebie w finale oj tak świetne to będzie, a zapomniałem, nawet Stratton nie mogła dojść do finału, ale gówniana Lyra doszła, nie chce mi się tego oglądać, walka trwała z 10-11 minut czasu TV i razem z reklamami, których było chyba dwie to z 15-16 minut, za długo. O myślałem że dostaniemy jakąś zapowiedź rewanżyku pomiędzy Ricochetem i Ilją, ale chyba Ricochet ma większy problem w postaci Breakkera, ciekawe co chcę tym osiągnąć młody Steiner. Gunther dał całkiem niezłe promo na temat Jeya i KOTR na pustej arenie. LET'S GOOOOOOO AWESOME TRUTH VS JUDGMENT DAY! Nie wiem czy ringowo jakoś wybitnie będzie, ale niech wyjdzie dobrze i żeby Awesome Truth obronili tytuły, bo w sumie dobrze wyglądają jako Championi, nie są jacyś wybitni, ale mają okej run i śmiesznie jest z nimi. Lekko ponad 6 minut walki w TV i jedna reklama to z 9 minut panowie dostali, przyjemny pojedynek, zdecydowanie wolę takie pojedynki, gdzie ringowo po prostu jest poprawnie lub dobrze, ale dostarczają mega emocji dzięki kontaktowi z publiką i dzięki psychologii ringowej niż po prostu zajebiste ringowo, ale z małymi emocjami i bez psychologii, oczywiście najlepsze są i z tym i z tym w jednym, ale różnie to bywa, Awesome Truth obronili tytuły dzięki pomocy Brauna i ja jestem zadowolony, fajna walka, ogólnie to wszystko na plus. Liv zajebała Lyrze plaskacza, może Valkyria doznać kontuzji teraz? xDDD. Bronson pogroził Samiemu, Otis przeprosił Samiego, kurwa chanty dla niego to jakiś sztosik, ale WWE jak chcę to umie budować emocjonalne story. Kolejna nudziara ja pierdole, dajcie jej ten Heel Turn, bo słuchać nie mogę tego pierdolenia co tydzień o tym samym, skip, dajcie jej walki to chociaż będzie co pooglądać. Karrion nie wiem czy on grozi Xavierowi czy co, ale mógłby już nie pojawiać się w MR, nie ma tam czego szukać. Walka o to kto podłoży się Piance i Jade nie wiem w sumie kiedy. może na K&QOTR chyba że Pianek dojdzie do finału turnieju still walka do skipa dla mnie, wygrały Shayna i Zoey no tak, one mogą się podłożyć xD. Drew na backu powiedział z tego co zrozumiałem że już jest dopuszczony do akcji w ringu, więc czeka na jego rewanż o tytuł. Gigachad już spoufala się z Creed Brothers oj będzie zamiana sojuszników zdecydowanie, ale czekam wcześniej na feudzik Otis vs Gigachad, emocje będą i być może tytuł Interkontynentalny w tle, widziałbym to. Main Event Jey Uso vs Gunther, to nasz dzisiejszy Main Event! Gunther powinien to wygrać, ale sama walka jak się zbliży do ostatniej ich potyczki to będzie świetnie, około 15 minut, a z reklamami, bo chyba dwie były to z 20+ minut świetnej walki, jedynie sekwencja z obijaniem ręki Jeya mnie wynudziła, a reszta to sztosik totalny, mega dobra walka, dorównała ich walce o tytuł IC kilka miesięcy temu, nawet nie wiem czy jej nie przebiła, Gunther rozjebał Jeya i wygląda mocarnie, nasz Ring General leci po koronę, a Jey nie stracił za wiele, zemdlał po świetnej walce i mocnej dźwigni, poproszę Five Stara dla tych panów xD Cody i AJ by dostali. Plusy: Cała sekwencja otwierająca Z Bronem coś się dzieję mimo dalszego obijania jobberów Walka o pasy World Tag Team Main Event Neutral: Iyo vs Lyra Minusy: Dywizja Kobiet Podsumowanie: Całkiem niezłe Raw, pomijając dywizję kobiet to powiedziałbym że nawet świetne, opener kozacki, Main Event kozacki, walka o pasy Tagowe odbyła się i była przyjemna, Braunik się pojawia, Awesome Truth dalej z pasami, story z Alpha Academy mega ciekawe, a Otisek znowu jest over, pomijając kobiety to tak jak mówię bardzo dobry odcinek Raw i ja polecam obejrzeć, można się dobrze bawić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...