Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Undergrounf Interview


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

(Kamera pokazuje nam postać Pawła Machety. Podąża on jednym z korytarzy zaplecza hali, w której odbywa się siódma odsłona Outbreak Z jego miny możemy wnioskować, że jest czymś lekko podenerwowany. Przemierza on kolejny metry korytarza, aż w końcu dochodzi do jakiś drzwi. Spodlą da w lewo, potem w prawo… otwiera raptownie drzwi i błyskawicznie wchodzi do jakiegoś pomieszczenia, kamerzysta podąża za nim. W pomieceniu tym panuje półmrok, a na podłodze siedzi jeden z Tag Team champów – Vaclav. Ubrany jest w wiadomy wszystkim strój tj. czarną koszulkę przedstawiającą zespół znany jako Nirvana i poszarpane dżinsy. Na biodrach ma przewiązaną czerwono – czarną koszulę flanelową. Obok niego, na ziemi, spoczywa TTT. Paweł podchodzi do niego.)

 

PM: Vaclav, nie uważasz, że to zbyt niebezpieczne, siedzieć tutaj samemu, niż być z resztą swojej grupy?

 

Vaclav:…

 

PM: Wiem, ty nie przejmujesz się takimi rzeczami. Jednak teraz, gdy zadarłeś z Snake’iem i Wolf’em, powinieneś na siebie uważać.

 

Vaclav: …

 

PM: A właśnie, przejdę do sedna mej wizyty. Na poprzedniej gali ty, wraz Oscarem i Offtenem otwarcie i w niezbyt wybredny sposób, postawiliście się właścicielom AWF. Bez obrazy Vaclav, ale byłeś ostatnią osobą w rosterze, po której można było się tego spodziewać. Chciałbym się dowiedzieć, jakie były przyczyny twego postępowania?

 

Vaclav: Mówiłem kiedyś, że nikt nie jest w stanie pojąć mych decyzji, pojąć istoty mej drogi życiowej, wypełnionej nienawiścią do całego świata. Podążałem tą drogą, przez prawie całe moje życie, gdyż większość ludzi obdarzała mnie tylko pogardą i jedyne, na co ich było stać, to odrzucenie mnie, wykreślenie z społeczeństwa. Skażany na tułaczkę przez dolinę smutku, marzyłem tylko o jednym: swym wyzwoleniu. I nagle stało się coś nieoczekiwanego: zostałem zaakceptowany. Ci wszyscy, którzy dotychczas nienawidzili mnie z głębi serca, przyjęli mnie do swego grona. Po raz pierwszy w swej storturowanej egzystencji spotkałem się z zrozumieniem przez innych ludzi. I wtedy pojawiają się Snake & Wolf, którzy wywyższają się ponad wszystkich, upojeni władzą, która struła ich dusze i umysły. Wraz z bandą swych popleczników próbują wprowadzić w życie chore prawa, wg których wszystko ma przebiegać po ich myślach, wszyscy postępować wg ich dyrektyw… a ci, którzy im się przeciwstawią mają zatonąć w toni męczarni, aż w końcu opuszczą AWF. Zbuntowałem się dlatego, gdyż nienawidzę ich wszystkich! Ich osoby prezentują te wszystkie postawy ludzkie, które były batami mych oprawców. Dlatego postanowiłem walczyć z ich popie*rzonym reżimem, zbudowanym na arogancji, korupcji i bezmyślnej żądzy niesienia cierpienia innym.

 

PM: A konsekwencje? Nie obawiasz się tego, co oni wszyscy mogą tobie zrobić? Przecież kolejne tygodnie twego życia mogą upływać pod znakiem pognębienia i poniżenia…

 

Vaclav: To nie będzie pierwszy raz, gdy ktoś chce mnie skrzywdzić, pogrążyć w męczarniach, tylko po to by ujrzeć mój upadek. Tak wiele ich było przez te wszystkie minione lata. Upadałem coraz niżej i niżej, aż w końcu wylądowałem na samym dnie oceanu najpodlejszego stanu samopoczucia – depresji. Więc nie pytaj mnie o to co oni mogą mi zrobić. To nie będzie dla mnie nic nowego. Po prostu ktoś całkowicie pochłonięty przez swe chore ego będzie chciał udowodnić samemu sobie, że jest ode mnie milion razy lepszy, zaś jego chory światopogląd będzie nakazywał mu sprzątnięcie śmiecia, którym wg. niego jestem. Z resztą, historia zwierzęcia, zwanego człowiekiem pokazuje, że walka z niesprawiedliwością zawsze wymagała poświęceń z strony walczących… i ja jestem gotów zapłacić cenę tego poświęcenia. Będzie to moja osobista droga krzyżowa, którą zamierzam przejść, mimo piętrzących się przeszkód. Każdy cios jaki spadnie na mnie, będzie uderzeniem młota, wbijającym gwoździe w moje ręce, przybijając mnie do krzyża, stworzonego z grzechów mych wrogów. Lecz moja ofiara, nie pójdzie na daremnie. Będzie ona przykładem dla innych, którzy ruszą drogą, którą im wskazałem. Nidy nie dbałem o dzień jutrzejszy, więc mało obchodzi mnie to, co mogą mi zrobić Snake i reszta… może przyczynią się do odnalezienia przeze mnie wyzwolenia, może sami zatopią się w depresji, aż sami podążą ku wyzwoleniu się od ciężaru życia. Poza tym, nie jestem sam. Mam wsparcie w postaci Oscara, Paula i Offtena, więc nie jestem osamotniony na polu walki…

 

PM: No właśnie, stanowicie dla siebie wzajemne wsparcie, czego fani byli świadkami na ostatniej gali. Dzięki interwencji YNSTA odniosłeś zwycięstwo nad Soldato. Jednak dziś wasza lojalność wobec siebie będzie wystawiona na ciężką próbę, gdyż zmierzysz się z Oscarem iYNSTEM. Co o tym sądzisz?

 

Vaclav:…

 

PM: No chyba masz coś do powiedzenia na ten temat?! Przecież to twoi kumple. Oscar i Paul jako pierwsi udzielili ci wsparcia, uwierzyli w ciebie.

 

Vaclav: Ech. Tego można było się spodziewać po władzach AWF. Na tak marną próbę stłumienia buntu, poprzez wsadzenie nasz trzech w walce przeciwko sobie i liczenie na to, że jej wynik spowoduje rozłam w naszych szeregach stać tylko Wild Animals. Lecz my pokażemy, że są w cholernym błędzie i że będą musieli postarać się bardziej, by w ogóle naruszyć mur naszej współpracy. Oscar Knifer… dla nas obu to nie nowość, walczyć z sobą. Wszyscy pamiętają pierwszy Outbreak i naszą walkę. Wszyscy pamiętają sposób, w jaki wygrałem. Od tamtego momentu w Oskarze obudziła się ambicja, która jest jego siłą napędową. Wiem, że każda sekunda jego licznych treningów poświęcona jest przejściu na wyższy poziom sztuki wrestlingu. Znam jego marzenia o sławie i wejściu na szczyt, których realizacja jest najważniejszym celem jego życia. Po części je zrealizował, zdobywając wraz ze mną AWF Tag Team Titles. Lecz jego głód sukcesu został jeszcze nie zaspokojony i wciąż daje o sobie znać. Dla niego ta walka jest możliwością pokazania, który z nasz jest lepszy. Znając go, jestem w stu procentach pewien, że da z siebie wszystko, by udowodnić iż tamta porażka była spowodowana wyłącznie mym oszustwem… nie umiejętnościami. Obiecuję ci Oscar, teraz załatwimy to, jak należy. Lecz nie będziemy w ringu sami. Będzie tam też YNST. Wiem o nim tylko tyle, że jest cholernie wielkim i silnym kolesiem. Ta walka będzie jego debiutem, więc też będzie chciał zaprezentować się z jak najlepszej strony. Lecz ta walka będzie czymś więcej. Będzie ona lekcją na temat tego twardego kawałka chleba jakim jest wrestling. Wraz z Kniferem przetestujemy jego możliwości, ograniczenia i słabości, by uświadomić mu, jak bardzo będzie musiał się starać, aby dotrzymać nam kroku na wspólnej drodze buntu przeciw niesprawiedliwości, której orędownikami są Snake i Wolf, którzy niech usłyszą moje ostrzeżenie… We will show you the way to hell!

 

(Vaclav wstaje bierze TTT i wychodzi z pomieszczenia, zostawiając samego Maczetę, który daje znać kamerzyście, by wyłączył kamerę.)

 

Krytyka milej widziana, niż zwykle, gdyż ten rp to eksperyment. Czy pisać dłużej, czy krócej i czy w wyniku tego eksperymentu nie ucierpiała jakość rpa.

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vaclav

    3

  • Juppozo

    2

  • mnih

    1

  • Rabol

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RP nie ucierpiał bo w dalszym ciągu zawiera ten sam element co każdy poprzedni RP, element w moim guście najważniejszy (masz szczęście że tylko mój gust się liczy) czyli solidne promo (w tym wypadku wywiad). Tak trzymaj, nie musisz koniecznie na siłe co tydzień wymyślać segment za segmentem. Jesli nie masz pomysłu, wystarczy konkretne promo, a te lepsze pomysły zachowaj na PPV :)

I nagle stało się coś nieoczekiwanego: zostałem zaakceptowany.

To mi się podoba. Świetnie zaadaptowałeś postać Vaclava do nowej fabuły, wszystko ma ręce i nogi i nie wydaje się naciągane.

 

Jedna uwaga co do tego oszustwa o którym mówił Vaclav. To ma jak najbardziej sens, ale tak na przyszłość : Knifer i Vaclav wciąż będą czasem oszukiwać przy pomocy przebiegłego Offtena, tyle że publika zamiast to potępiać będzie przyklaskiwać (cóż, publiczność wybrała z własnej chęci i nieprzymuszonej woli na PPV ;) ).

To tak na przyszłość żebyś wiedział jak pisać i po wygranej za pomocą drobnego oszustwa wiedział jak do tego podejść.

 

A co do segmentów, jeśli nie masz pomysłów, pamiętaj że możesz teraz od czasu do czasu użyć Offtena co z pewnością poszerza pole mozliwości.

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

No i poznałem wyniki tego eksperymentu, rożczarowały mnie :( . Widocznie trzeba pisać dłusze rpy...

  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wydaje mi się, że Rabolowi nie o długosć chodziło...

53541565549537ccb6a05f.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Może i racja, Jupiter... cholera, następnym rażem postaram się jeszcze bardziej! A może to znak, że nie nadaje sięna face'a?

  • Posty:  1 273
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

w efedach każdy się nadaje na facea... ale latwiej jest byc heelem :] przynajmniej takie jest moje zdanie

WZIĄŚĆ? W języku polskim nie ma takiego słowa! Mów poprawnie a będziesz pisać poprawnie.

[you] zostań bohaterem,

bądź honorowym dawcą krwi


  • Posty:  1 632
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Vaclav: Nadajesz się. Tylko teraz musisz trochę bardziej wysilać wyobraźnię i być bardziej kreatywnym. Mnih po częsci ma rację, że łatwiej być heelem, bo jechać komus na maxa i robić rozpierdol naokoło to nie jest wielka sztuka. Ale szczerze przyznam, że nie wiem czy ja akurat dałbym radę być heelem :D

53541565549537ccb6a05f.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...