Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Extreme Rules PPV (spoilery, zapowiedzi, komentarze)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

maly619 napisał/a:

Rozwala mnie ten wasz płacz na temat Punka. Mówicie nawet, że ma kare przetargową itp. a w momencie gdy Rey Mysterio narzeka w szatni i rządu pushu, to wszyscy go nienawidzicie. Hipokryzja panowie, hipokryzja.

 

 

Na serio chcesz porównywać to ile wygrywa Rey z tym co "wygrywa" (cudzysłów zamierzony) Punk i który ma w związku z tym prawo narzekać na brak pushu? :shock: To dopiero hipokryzja...

 

Płakanie do zarządu i grożenie odejściem, to niezależnie od tego, czy robi to Rey, Punk, czy Yoshi Tatsu nieprofesjonalne zachowanie. Ja nigdy nie będę tego popierać, nawet jakby to robił mój ulubiony zawodnik Taker (ale no nie musi tego robić ;) ). Pytanie tylko, jak zarząd zareaguje na to, bo jak wiemy, prośbą Reya ulega (choć może się o wkrótce skończyć), Yoshiego pewnie by zwolnili, gdyby poprosił o push, a Punk? O tym przekonamy się pewnie za jakiś czas ;)

 

a tak BTW, jeśli jesteśmy przy Punku, na na wwe.com pojawiło się Hall of Infamy i swoje miejsce znalazł tam też Punk ;)

 

http://www.wwe.com/inside/wwefeaturepage/hall-of-infamy-2011

  • Odpowiedzi 331
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Anapolon

    18

  • -Raven-

    16

  • TheRock17

    16

  • Sebu

    16

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  615
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  06.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Pamiętaj, że jest coś większego dla Ceny. Feud z The Rockiem. Kto wie, może Rocky będzie się częściej pojawiał w najbliższym czasie albo przynajmniej po utracie pasa na rzecz Alberto tak by było. Osobiście uważam, że jednak Del Rio wygra feud z Johnem i zdobędzie pas WWE.

 

No, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że Rock przeszkodzi Cenie w walce z Del Rio tak jak to było z Mizem np. na tym Summerslam i potem pół roku będzie toczył wojny słowne z Johnem.


  • Posty:  742
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że Rock przeszkodzi Cenie w walce z Del Rio tak jak to było z Mizem np. na tym Summerslam i potem pół roku będzie toczył wojny słowne z Johnem.

 

Z drugiej strony ten feud Del Rio vs. Cena może trwać dość długo, a The Rock się wmiesza po jakimś czasie. I wtedy Alberto spokojnie z pasem odejdzie, a Rocky zajmie się Ceną. Jest też zapowiedź Ceny, ze ich walka na WM28 będzie o pas, więc może Cena jednak ostatecznie wygra feud z Alberto, ale za nim to nastąpi ADR co najmniej raz ten pas WWE mu odbierze. Nie zostanie totalnie zeszmacony jak Punk z Ortonem. Za bardzo Vince go lubi. W okolicach Summerslam pas może odebrać Del Rio, a potem kilka PPV pogoń Ceny za Albercikiem za pasem, żeby zdobyć go przed WM i w okolicach Royal Rumble Cena znowu mistrzem WWE pokonując Alberto.

Entertainment > Wrestling

 

Dolph Ziggler sprzedaje ciosy lepiej niż TNA bilety :)


  • Posty:  1 660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy czytaliście, ale plany są takie, żeby Mark Henry feudował z Christianem o pas WH.

18056192365019276624f15.jpg


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem czy czytaliście, ale plany są takie, żeby Mark Henry feudował z Christianem o pas WH.

 

Mark Henry z pasem :shock: To by dopiero było beznadziejne,ale niestety można się tego spodziewać bo jak pamiętamy jego kariera w WWE powoli zbliża się do końca i zarząd może chcieć mu podziękować za lojalność, profesjonalizm i tym podobne dla federacji dając mu pas na jakiś czas.

1161423919541b3db89050d.jpg


  • Posty:  114
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tylko nie to ja chce żeby Christian nie tracił pasa a tym bardziej na rzecz tej czarnej nuteli

13771833464dc067047ffd1.jpg


  • Posty:  267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala mi się bardzo podobała, praktycznie wszystkie walki były ciekawe i fajnie się oglądało. Jaki wniosek? Częstsze stypulacje w walkach!

 

Orton-CM Punk - wg Was ta walka była słaba? Hah...To była najlepsza walka jaką wykręcili Ci panowie podczas tego feudu. Mi się podobała. Wszystko było dobrze pomyślane,no i końcówka też inna więc nie narzekać proszę ;) Co prawda sam się spodziewałem wygranej Punka bo mu się należało,ale stało się jak się stało i cóż zrobić.

 

Kofi vs Sheamus - tutaj walka może trochę słabsza niż Ortona z Punkiem,ale też były ciekawe momenty i nie był to zamulacz. Ale i tutaj wynik zaskakujący i mnie mocno rozczarowujący. Znowu Kofii? Na SD! Sheamus ma szanse znów zaistnieć a oni od razu podłożyli do Kofiemu ehh

 

Jerry vs Cole brak słów...jeżeli będzie kolejny rewanż to mnie dobiją :-x

 

Rey vs Cody Wynik nie mógł być inny, walka sama w sobie też niezła jedynie chyba stypulacje niezbyt trafnie dobrana bo oni mieli potencjał wykręcić coś lepszego ,a takie latanie po hali nie pozwalało im pokazać wszystkiego, no ale pewne fajne elementy się pojawiły i za to plus. Marzy mi się feud Cody vs Orton :)

 

Layla wygrywa-ktoś był zaskoczony? Nic wartego większej uwagi się nie wydarzyło, oczywiście poza pojawieniem się Kharmy. W końcu jakaś wyrazista postać wśród Div.

 

Christian vs Alberto Walka baaaardzo dobra. Trzymająca w napięciu, dożo ciekawych akcji,szybkie tempo , czego chcieć więcej? Wygranej Christiana- no i jest :D W końcu. Myślałem że nie doczekam tej chwili,ale było warto. Piękny pojedynek i spontaniczna radość CC :) Edge to Edge ale wg mnie ma godnego następcę. Zeby tylko publiczność bardziej na niego reagowała...

 

TT yy ee nic godnego uwagi.

 

Walka o WWE. JoMo zaprezentował się bardzo dobrze,Jasiek też pokazał kilka nowych ciosów więc można z czystym sumieniem stwierdzić że walka była dobra. Dosyć szybkie tempo jedynie co mnie raziło w oczach to moment w którym JoMo siedział na drzwiach i mógł spokojnie z nich zejść a pozostała dwójka miała to gdzieś i lali się między sobą. Cena nowym champem. Duże zaskoczenie to nie jest dla mnie. Mam nadzieję na szybkie dokończnenie programu z Mizem i zaczęcie nowego z Alberto.

I hear voices in my head

They council me

They understand

They talk to me

291490854c7c1467c308c.gif


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

Reasumując - wyszło Vince'owi całkiem niezłe PPV. Jak dla mnie - całościowo lepsze niż WrestleMania. Na osiem walk mieliśmy 4 dobre lub bardzo dobre + solidny debiut Kharmy, która powinna teraz zrobić z kobiecą dywizją to samo, co zrobiła wcześniej w TNA (totalna dominacja). Niekoniecznie muszą mi się podobać wyniki pojedynków (zwłaszcza zajobowanie Punka, Rhodes'a czy pas dla Jaśka), ale do poziomu połowy walk przyczepić się nie można, tak więc z arytmetycznego punktu widzenia, ocena wg moich kryteriów nie może być inna niż 3/6 w szkolnej skali, co jak na ostatnie PPV's Vince'a jest naprawdę solidnym wynikiem.

 

 

Nie muszę oglądać PPV a już wiem wszystko co się działo. Dzięki Raven :twisted:

 

Nie ma za co - rachunek przyjdzie pocztą :twisted: Jeżeli jednak wystarcza Ci przeczytać jakieś moje wypociny, zamiast samemu obejrzeć i wyrobić sobie własne zdanie, to mogę tylko współczuć :twisted:

 

Płakanie do zarządu i grożenie odejściem, to niezależnie od tego, czy robi to Rey, Punk, czy Yoshi Tatsu nieprofesjonalne zachowanie. Ja nigdy nie będę tego popierać, nawet jakby to robił mój ulubiony zawodnik Taker (ale no nie musi tego robić ;) ). Pytanie tylko, jak zarząd zareaguje na to, bo jak wiemy, prośbą Reya ulega (choć może się o wkrótce skończyć), Yoshiego pewnie by zwolnili, gdyby poprosił o push, a Punk? O tym przekonamy się pewnie za jakiś czas ;)

 

Wiesz, kwestia formy. To tak jak pójście do szefa po podwyżkę (czasami warto to robić, bo inaczej nigdy byś mógł jej nie dostać). Inna sprawa jeżeli ktoś posuwa się do szantażu, typu że jeśli nie dostanie lepszej kasy, pushu czy czegokolwiek innego, to pójdzie sobie w pizdu na emeryturę (tyle, że takie argumenty działają tylko i wyłącznie w przypadku wrestlerów, na których Vince trzepie największą kasę. Innym - pokroju np. Punka - McMahon roześmiałby się w twarz i zanucił "na, na, na, hey, hey, hey goodbye!" :D )

Co do reakcji zarządu na bulwersy Punka, to chyba mogliśmy je zauważyć już na Extreme Rules. Vince ewidentnie się na nie wylał, skoro podłożył Punka Ortonowi, nie dając mu NIC wygrać w tym feudzie.

 

Tak - też czytałem o tym jak Vince ciepło wypowiada się o Alberto. Ale pomimo tych ochów i achów Alberto przerżnął dwa feudy już. John miałby stracić pas WWE w niedługo po jego odzyskaniu? Miałby w ogóle przegrać feud z Alberto? Chciałbym w to wierzyć ale powiem szczerze, że mam spore obawy. Zresztą - zobaczymy jak będzie.

 

Zgadzam się. Jasiek ma taką pozycję, że nie sądzę aby dali mu pas na miesiąc lub dwa, co nie najlepiej wróży dla Alberto w kontekście jego przyszłego bycia Champ'em. Poza tym ta "miłość" Vince'a do Alberto jest dosyć "trudna", bo Arystokrata dość wyraźnie dostał w pizdę w feudzie z Edge'em a Christian wręcz go ośmieszył (jeśli spojrzymy na całokształt angle'a, gdzie Kanadyjczyk kopał Del Rio dupsko na galach jak chciał i jeszcze zwinął mu pas sprzed nosa na PPV). Kwestia tego, czy Alberto ma takiego pecha, że cały czas wyskakują jakieś czynniki losowe aby nie dać mu w tym momencie pasa (emerytura Edge'a, czy draft na RAW i konieczność pozostawienia pasa na Smacku), czy jednak McMahon pomimo całej tej "miłości" postanowił jednak poczekać z daniem Alberto tytułu?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 158
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się. Jasiek ma taką pozycję, że nie sądzę aby dali mu pas na miesiąc lub dwa

Nie zgadzam się. Przypomnę tylko rok 2009, gdzie zdobył pas na Bragging Rights by stracił go niecałe dwa miesiące później na rzecz 'Białego', a wątpie, że od tego czasu coś się zmieniło, jeżeli chodzi o jego pozycję w federacji.


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

Zgadzam się. Jasiek ma taką pozycję, że nie sądzę aby dali mu pas na miesiąc lub dwa

 

Nie zgadzam się. Przypomnę tylko rok 2009, gdzie zdobył pas na Bragging Rights by stracił go niecałe dwa miesiące później na rzecz 'Białego', a wątpie, że od tego czasu coś się zmieniło, jeżeli chodzi o jego pozycję w federacji.

 

Tak, tylko weź pod uwagę to, jak sporo (jak na niego) odpoczywał obecnie od tytułu. Mało prawdopodobne, żeby w tym kontekście dali mu tytuł "na chwilę", choć to WWE, a więc różnie może być...

 

Dziwię się stękaniu w kwestii walki Christiana z Henrym o tytuł. Przecież to niemal gwarancja, że Christian obroni pas, a więc nic tylko się cieszyć, że Vince nie dał mu go po to, aby odebrać na następnym PPV :wink:

Dziwię się też propozycjom feudu Cody'ego z Ortonem... Aż tak nie lubicie Rhodes'a? :D Przecież przy obecnej pozycji Dashinga, pewnie skończyłby ten feud podobnie jak CM Punk. Na chwilę obecną Cody powinien dostać feud z jakimś silnym uper mid carderem, którego pokona i umocni swoją pozycję. Orton to na razie zbyt wysokie progi, no chyba że ktoś chce zobaczyć jak Rhodes jobuje :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton to na razie zbyt wysokie progi, no chyba że ktoś chce zobaczyć jak Rhodes jobuje

Broń Boże. Czemu Orton to za wysokie progi wg Ciebie? Pomiędzy Reyem a Ortonem zbytniej różnicy nie ma, obaj są zajebiście silnymi Main Eventerami, a przecież w konflikcie z Reyem Rhodes wyszedł naprawdę na plusie. Wydaje mi się, że konflikt z upper midcarderem to krok wstecz w tej chwili. Co prawda na pas za wcześnie, ale umocnić swoją pozycję może właśnie wyrównanym programem z Viperem.

 

No właśnie. Nie wiadomo na ile realne jest rozwiązanie, które zakładałoby, że w pojedynkach Ortona z Rhodsem ten drugi walczyłby jak równy z równym (by ostatecznie w paru pojedynkach skantować i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę). Oczywiście wygrana w takim feudzie wydaje się zupełnie nierealna, ale nikt tego nie oczekuje (tak samo jak nikt tego nie oczekiwał przy feudzie z Mysterio). Rey mógł, a Viper nie?

 

Jeżeli taki program przebiegałby tak jak mówię (np. dwa pojedynki, w których Rhodes wygrywa kantem i jeden, w którym zostaje po wyrównanej walce pokonany) to myślę, że po takim czymś śmiało może startować do pasa WHC.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

-Raven- napisał/a:

Orton to na razie zbyt wysokie progi, no chyba że ktoś chce zobaczyć jak Rhodes jobuje

 

Broń Boże. Czemu Orton to za wysokie progi wg Ciebie? Pomiędzy Reyem a Ortonem zbytniej różnicy nie ma, obaj są zajebiście silnymi Main Eventerami, a przecież w konflikcie z Reyem Rhodes wyszedł naprawdę na plusie. Wydaje mi się, że konflikt z upper midcarderem to krok wstecz w tej chwili. Co prawda na pas za wcześnie, ale umocnić swoją pozycję może właśnie wyrównanym programem z Viperem.

 

Orton to na chwilę obecną najmocniejszy face na Smacku a Cody to maksymalnie bardzo mocny uper mid carder (jeszcze nie doszedł do statusu main eventera), tak więc przy takim zestawieniu nie byłbym zbyt optymistycznie nastawiony do ewentualnych zwycięstw Rhodes'a. Sądzę, że na chwilę obecną i przy obecnym bookingu w WWE Dashing nie miałby szans wyjść "z tarczą" z feudu z "SmackDown'owym Ceną". Zamiast serii porażek (nawet po wyrównanych walkach) wolałbym zobaczyć Rhodes'a w feudzie z jakimś mocnym uper mid carderem albo jeszcze lepiej "słabym main eventerem" (np. pokroju Kane'a), którego by "pokantował" i wygrał np. 2 pojedynki na 2, kończąc zwycięsko feud i będąc podpromowanym na większe, main eventowe wyzwania.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cody po przegranym feudzie z Reyem potrzebuje przede wszystkim zwycięstw. Jeżeli rzuci się go na Ortona to można o czymś takim zapomnieć. Fakt, że wyrównane starcia mogą go trochę podpromować ale w ostateczności i tak by tą rywalizacje wtopił. Kolejny przegrany feud oznaczałby spadek o parę oczek w dół i ponowną drogę na szczyt. Dlatego popieram Ravena, przydałby się teraz feud z kimś poniżej jego poziomu (Kane to dobry przykład ale np może też to być jedno starcie na PPV z Danielsonem zakończone czystym zwycięstwem).

  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

(Kane to dobry przykład ale np może też to być jedno starcie na PPV z Danielsonem zakończone czystym zwycięstwem).

 

Też myślałem o Danielsonie, tylko szkoda że Bryan stracił U.S Title'a, bo dobrą promocją by było jakby Dashing czysto pojechał go z pasa a dopiero później pofeudował np. z Kane'em (słabszy main eventer).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Też myślałem o Danielsonie, tylko szkoda że Bryan stracił U.S Title'a, bo dobrą promocją by było jakby Dashing czysto pojechał go z pasa a dopiero później pofeudował np. z Kane'em (słabszy main eventer).

Moim zdaniem jeśli Rhodes miał zdobyć pas US lub IC po feudzie z Reyem to będzie to taki sam krok w tył jak ewentualny tag team z Dibiasim. Pomysł feudu z Kanem jest niezły pod warunkiem, że będzie to feud na 1 PPV.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...