Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Royal Rumble 2011 [Dyskusja]


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RR match niezły, do pewnego momentu nawet bardzo dobry, potem troche tempo siadło. No i końcówka za mało dramatyczna 4me.
Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg

  • Odpowiedzi 264
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Anapolon

    28

  • piotrzek123

    15

  • -Raven-

    13

  • Ghostwriter

    10

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  304
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala może i może być, ale wiele rzeczy mi się nie podobało. Dobrze, że kreeuja del Rio bo to dobry zawodnik choć go nie lubie. Wolałbym żeby kto inny wygrał RRmatch. Podobała mi się akcja JoMo jak skoczył na barierki a później wrócił. Przez cały czas miałem nadzieję, żeTriple H wróci :( Gala CHORA :D. Pozdro dla wszystkich z konferencji gdzie nie chciały sie wyswietlac wiadomosci xD.

Edytowane przez Lyro

Nowe prace.Zapraszam do mojej galerii:

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?p=198260#198260

4127036534d73f974dc3fe.jpg


  • Posty:  370
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się zdaje, że mamy już walkę Cena vs Miz gotową na WM. Oraz jestem prawie pewny, że Trypel nie wróci już, bo dziś była jedyna szansa.

9077542924c72bcdfb4ec5.jpg


  • Posty:  248
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdybym się nie usrał na powrót Christiana miałbym komplet w typerze. Sama gala mnie zdenerwowała bardzo i mam ochotę wstawiać co drugie słowo jakiś wulgarny wyraz, ponieważ piszę pod wpływem emocji. RR Match był gówniany, najpierw dominował SExus, potem Cena i Swoggle (WTF?!). Żadnych niespodzianek nie było... oprócz fatalnego występu Diesela i Bookera. Co do Santino, to przez chwilę chciałem, by wyeliminował del Rio, kocham gościa, jednak cieszę się, że wygrał Alberto, a nie Orton lub Cena. Miało być tak pięknie, a na początku się wynudziłem, a teraz ciśnienie mi tak skoczyło, że mi niedobrze jak patrzę na swoje żyły (pulsują jak u hardkorowego koksa). Wolę odsunąć tą galę w niepamięć i poczekać na Wrestlemanię.

http://tinyurl.com/mpirerevan

Moje mody do Wrestling Mpire/TWC.

2518741894d9a16f30104e.gif


  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już po Royal Rumble 2011. Pare słów:

 

EDGE vs ZIGGLER

 

Walka w miarę, końcówka dynamiczna. Vickie tak sie darła, że pewnie Głos stracila, hehe ;D Wszyscy leżą (sedzia, dolph, vickie) i edge wykonuje spear na dolphie. do przewidzenia. Edge wygwywa i broni pas ;)

 

ORTON vs MIZ

 

Wygrana Ortona i tyle. nie bede sie rozpisywal.

 

Divy

 

Walka handicapowa 2 vs 1 przemieniła sie w FATAL 4 WAY z udzialem Eve Torres. Eve Wygrała i ma pas ;)

 

Wreszcie ROYAL RUMBLE MATCH:

 

Ahh... to WWE... CM Punk wszedł pierwszy i trzymal sie dość długo. Oczywiscie z pomocą nexusów. Wrócił Great Khali. Sie zdziwilem jak wszedł Hornswoggle. ale mnie pozytywnie zaskoczyl wykonujac AA na Tysonie Kidd. Tak, HORNSWOGGLE WYKONAL ATTITUDE! ;D Wg spekulacji wrócił Booker T na całe... 2 min. Po co go sprowadzali?! Diesel to samo. Wrócił na chwilę. Ku mojemu zdziwieniu nie powrocil HHH. Wygral Alberto Del Rio. Ogolnie byla szopka z Santino. Wylecial przez dolna line i jak wszyscy o nim zapomnieli i Alberto sie cieszyl, to santino wbil do ringu, sprzedal Kobre Albertowi i chcac go wyrzucic z ringu sam wypadł...

 

Ogolnie spodziewalem sie czegos lepszego. Ale cóż...

 

P.S. Moze post nie ma ładu i składu, ale zrozumcie... jest 5 rano ;P


  • Posty:  1 053
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja mam takie pytanie, jak można zepsuć walkę której po prostu nie da się zepsuć ?!

 

Ocenie gale na szybko, bo jest późno i chce mi się spać jak również że nie ma zbyt co oceniać :roll:

 

Edge vs Dolph Ziggler - Walka przymulająca na początku, dopiero później się rozkręciła, ciekawe zakończenie i tak się zastanawiam czy pociągnie się feud KK & Edge vs Dolph & Vickie, może być ciekawie ;)

 

Orton vs Miz - Nuuuuuuuuuda ! Fajne z tej walki może był "skok" Alexa i końcówka chociaż przewidywalna, jeszcze raz powtarzam że reszta walki to nuda ale czego innego było można się spodziewać :roll:

 

Divas Championship - Początek ciekawy

GM RAW, zadecydował, że obejrzymy Fatal 4 Way Natalya vs McCool vs Layla vs Eve

, chociaż jak wiadomo WWE nie słynie z dobrych pojedynków div i tak też się stało :( Dalej końcówka walki

szkoda, że wygrała to Eve, ale za to szykuje nam się nowy feud Eve vs McCool, bo jak widać było McCool też odliczyła przeciwniczkę do 3 więc powinien być remis... Hola hola ! Czy przypadkiem WWE nie wykorzystało tego ostatnio ? Oj zaczyna brakować pomysłów WWE :(

 

 

Royal Rumble Match - Klaaapa ! Tak jak napisałem na początku, jak można zepsuć najważniejszą walkę w roku ?! Cieszą powroty

Booker T i Diesel

ale szkoda, że ich tak mało, mam nadzieje że to nie jednorazowy występ, przynajmniej tego pierwszego ;) Jednak sama walka to klapa,

TT Cena & Horni , dominacja Nexusa i nagle

powraca The Great Khali

i rozpierdziela całego Nexusa

! Żenada :roll: Szybkie eliminacje i nie rozumiem powodu sprowadzenia legend by zaraz zostali wyrzuceni :roll: , cieszy jedynie fakt, że cały match wygrał

Albertoooooo Deeeeeel Riooooooooooooooooooo

, oby pokazał się z dobrej strony na WM ;) Jednym z nielicznych plusów jest końcówka

Santino nie wyleciał przez górną linę, wykonał Cobre na Alberto, chciał go wyrzucić bach ! Kontra i jednak zwycięstwo Rio

 

 

Tak więc podsumowując, gala słaba wręcz bardzo słaba na taką galę jaką jest RR, niestety ale bookerzy się nie postarali :( 2/6 w skali szkolnej i 3/10 w zwykłej :roll:

G: Mm Sebastian pyszna bazylia !

R: Naprawdę !

G: Prawda ?!

R: Podeślę Ci więcej 200TON !

G: Nigdy takiej nie jadłem.

S: Ja też.

R: Ja nigdy nie jadłem bazylii .

5478249054e0729101720a.jpg


  • Posty:  270
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.05.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Glowna walka wieczoru byla fajnie zabookowana, niestety za wyjatkiem koncowki. Balem sie, ze wygra wiadomo kto, ale na szczescie tak sie nie stalo.

Ogolnie wyniki calej gali jakos specjalnie nie zaskakuja. Obie walki o tytul wsrod panow spelnialy raczej role wypelniacza, ale tego akurat mozna sie bylo spodziewac patrzac na obsade tychze, jak rowniez na to co nam serwowano w poprzednich latach. Ale ogolnie przyzwoicie. Nawet walka div miala kilka fajnych momentow (np. podwojny sharpshooter). Szkoda tylko, ze zabraklo troche emocji i dramaturgii w koncowce rumble matchu. Moglo byc dobrze a wyszlo przecietnie...


  • Posty:  357
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  07.10.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja już wiem, czemu wygrał ten pan co jest w spoilerze Noface'a

 

Pod spodem wytłumaczenia (UWAGA! Spoilery z Royal Rumble!)

 

 

Triple H - Gdyby on wygrał, to zapewne na Wrestlemanii doszło do walki o pas WWE Sheamus © vs. Triple H, a zapewne creative team wolał zapewnić lepszą walkę

 

Christian - Christian jeszcze ma feud z Del Rio, a narazie ich kłótnia ledwo co się rozpoczęła, a zapewne wszyscy chcieliby pojedynku Edge vs. Christian na WM. Niestety tak się nie stanie.

 

I czemu wygrał Alberto Del Rio?

Odpowiedź jest powyżej. Może tu być może lekki spoiler, lecz sądzę, że na którymś Smackdown powróci "Capitain Charisma", który zakwalifikuje się do Elimination Chamber o pas World Heavyweight Championship.

Wygra go i na WM'ce czeka nas pojedynek Albbbbbbbbbbbeeeeeeeeerrrrrrtttttooooooo Ddddeeeellllllll Rrrrrrrrrrriiiioooooooo z Christianem

 


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randy Orton vs The Miz

 

Walka sama w sobie nie zachwiciła ale zakończenie bardzo ładnie przemyślane przez kreatywnych.

 

 

Dolph Ziggler vs Edge

 

Walka na początku przymulała ale potem się rozkręciło - to że Edge wykona spear było zbyt wiadomo powinni coś innego wymyślić. Może Edge będzie miał nową dziewczynę (Kelly Kelly)

 

40 Man Royal Rumble Match

 

Nie będę się wysilał jak walka wyglądała każdy wie.

 

+ Powrót Bookera Tm, mam nadzieję że na dłużej...

+ Jasiu nie wygrał

- Mini sojusz Jasia z Karzełkiem

Inne: Szkoda że nie było powrotu HHH.

 

 

Ogólnie gala dość średniawa ale oglądanie na żywo robi swoje...

7827538684d468b7066d0a.jpg


  • Posty:  340
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.07.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Edge vs Dolph Ziggler

Nie wiele widziałem walki bo próbowałem się dowiedzieć who is who na konfie;) (na 30 osób 12 zidentyfikowałem) był spear i wygrał Edge. Można to było przewidzieć.

 

Orton vs Miz

Początku też nie widziałem powód ten sam co wyżej. Ale końcówka już była ciekawa nie potrzebna interwencja Nexus przez co wygrał The Miz.

 

Natalya vs McCool vs Layla vs Eve

Ładny moonsault Eve na koniec reszta walki nuda. *3/4

 

Royal Rumble Match

Wchodzi CM Punk po 5 sekundach atak The Corre na niego, przybywa Nexus i się tłuką. Wejście Ceny i Hornswoggla ... wiadomo co się stało :???: Wygrał Del Rrrrrrio. **1/2

 

Żałuje nie spania w nocy :cry: .

http://pl.20dollars2surf.com/?ref=303312

zarejestruj się ;P

kasa za oglądanie reklam

19213031354f4d28073fb12.jpg


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakby co macie tu prawdopodobny theme WM'ki

Ta piosenka była na promie podczas RR

7827538684d468b7066d0a.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Moze to kwestia dnia, ale bardzo przyjemnie sie ogladalo Royal Rumble Match. Bylo kilka bardzo fajnych motywow, a i zwyciezca mimo wszystko zaskoczyl.

* - Sam poczatek na plus. Bryan vs Punk, miejmy nadzieje, ze skoncza w jakims programie kiedys, bo bylo widac ich "lekkosc" w ringu golym okiem.

* - Morrison zrobił wejscie smoka, ale przy wskakiwaniu na ring prawie się wywrócił... Pozniej zrobil jedna z ciekawszych akcji w historii Royal Rumble. Brawa dla niego, bo pewnie towarzyszyl temu spory stres

* - Husky broniacy lidera, co skonczylo sie przyduszeniem Punka posladkami Harrisa (Rikishi Mode). Caly motyw z Nexus panujacym na ringu zasluguje na pochwale.

* - Zaskoczony bylem przy Three Amigos Chavo. Bardzo fajny motyw, mimo, ze ten Pan to juz od dawna jobber

* - Giant i Kevin Nash mijajacy sie przy wejsciu tego pierwszego. Niby nic, a cieszy. Przy czym odrazu wspomne, ze tak jak mowilem, wracalem kilkukrotnie do wejsc Bookera i Nasha

* - Alberto Del Rrrrrrio wygrywa. Mamy w takim razie main event Edge vs Del Rio i prawdopodobnie nowego mistrza. Chcieliscie feud Edge'a z Christianem. Chcieliscie bylego Cage'a na Wrestlemanii. No to (mam nadzieje) sie doczekacie. Main Event WM27 o pas. Alberto toczy wyrownany boj z Adamem, sedzia lezy nieprzytomny w ringu, a w tym czasie pojawia sie Christian. Pojawia sie ku uciesze fanow, by odwdzieczyc sie meksykanskiemu arystokracie, za to, ze go "wyslal do szpitala"... Ku "wielkiemu zaskoczeniu" atakuje swojego "brata" i przechodzi heel turn rozpoczynajac program z Edgem, a Del Rio jest nowym mistrzem. Tak bym to widzial.

 

To sa "smaczki", ktore mnie cieszyly, ale niestety byly tez takie, ktore mnie podlamaly:

* - Najwiekszym z nich byl oczywiscie maly zielowny skrzat. Nienawidze go, a tutaj zostal bardzo mocno zabookowany. Kidd powinien zakonczyc kariere, po tym co robilo z nim to male gowno

* - Mniejszy minus, ale padl juz na poczatku, to zawieszenie się Cole'a przy wejsciu Bryana. Niby pierdola, ale powinien "ogarnac downa", bo to jedna z wazniejszych gal roku

* - Niepotrzebnie mielismy tam Ortona i Dolpha (Wrzucili by kogos innego, chociazby ten Hacksaw). Ten pierwszy mial przynajmniej jakis cel w swoim pojawieniu sie (bo Ziggler nie zrobil nic). Wystarczy, ze stanal na przeciw Jasia, by skutecznie podgrzac atmosfere, przed ewentualna walka na WM, do ktorej prawdopodobnie dojdzie. Moglbym napisac NA BANK, ale jest jeszcze ta cala sytuacja z Nexus, ktore pozbawilo szansy Ortona i nie wiem, czy Orton i Cena, bedzie walka 1on1, czy jednak Triple Threat, w ktorym Miz bedzie bronil tytulu ze swoimi "wielkimi" rywalami.

 

Co do reszty walk, to Ziggler byl dosc mocno zabookowany, ale co do cholery robila tam Kelly? Czemu ona? Beznadziejny manewr

Orton vs Miz byl sleeperem, w ktorym zapamietam "Lot Rileya" (to akurat wyszlo bardzo ladnie) i ta cala sytuacje z Nexus, ale mam nadzieje, ze Orton skonczy z Cena, a Punk zajmie sie Corre

Eve mistrzynia?! Idiotyzm! Czemu ona? Nie nauczyli sie, ze nie dala sobie rady ostatnim razem? Gdzie do cholery Melina? Ostatnio to ona byla pretendentka, wiec skad do cholery sie tam wziela Pani Torres? Moze jej nowy title-run, bedize jakos powiazany z Diva Search, ktore ma wrocic. Cos na zasadzie "Ja tez kiedys byla na waszym miejscu, a teraz jestem mistrzynia". Skoro juz szukali "mistrzyni z dupy", to Gail Kim zaczyna sie coraz czesciej pojawiac i mogli sie skusic na nia.

 

Co masz do jaska ? a niech wygra przeciez jest herosem...ma byc walka face vs face ale wlasnie w tym pojedynku jasiu by musial przejsc heel turn bo tak walka konca by nie miala...Jasio atakuje czyms ortona np. zrobienie z niesmiertelnikow kastet i jeep i Orton KO oczywiscie takie rozwiazanie po dlugiej walce bez '' oszukiwania " tylko koncowka taka

 

Co do poziomu tej wypowiedzi... i kazdej poprzedniej jaką nas "zaszczyciłeś"... mam krotki komentarz - WrestleFans. Przemyśl to

Edytowane przez N!KO

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  877
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RR bardzo slabe....

 

Edge vs Dolph

przewidywalna walka spear od Edge gdy sedzia lezal..i po walce

 

Miz vs Orton

 

Walka nudna ale nikt sie dobrej nie spodziewal...ciekawa koncowka

 

RRM

 

To dopiero byla masakra tak slabego RRM chyba nikt nie widzial....poczatek nawet niezly byl mowie rozkreci sie a to co dostalismy to kupa...zalowalem ze nie jest tak jak na poczatku...sexus dominowalo , pozniej cena z hornsswogglem wtf? koncowka za krotka ale ciesze sie ze alberto wygral tak postawilem w typerze :twisted: o santino do konca pamietalem...nawet liczylem na jego zwyciestwo :P. Jaska wywalil Miz blagam powiedzcie ze to sen...zobaczymy walke ME WM'ki miz vs cena :(

Jak pisalem RR bardzo slabe...

Ktos napisal ze ostatnie 2 osoby w rrm maja walke wieczoru na WM'ce czyli Santino bedzie mial walke o pas WWE :o narescie sie wybil :lol:

Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

9753791175058a11dcc0cd.jpg


  • Posty:  340
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala może poziomowo dobra, lecz jestem lekko zdołowany, że nie wróciły gwiazdy, których oczekiwałem.

 

WHC Championship

Edge © vs Dolph Ziggler

Walka z początku bardzo nudna. Zaskoczyło mnie to, że Dolph na prawo i lewo zakłada headlocki. Naprawdę byłem zdziwiony tak słabym poziomem. Na szczęście wszystko po jakimś czasie się rozkręciło. Widzieliśmy kilka fajnych akcji, a i dramaturgia była. Pierwszy moment, kiedy Edge chciał wykonać speara Dolphowi. Tamta zaczęła wariować przy ringu :lol: Nie wiem czy miał być to motyw, że Adam sobie przypomniał, czy chciał nastraszyć Vickie. To jednak jest mało ważne. Wbija Kelly Kelly? What!? KK? Na początek myślałem, że to Trish Stratus, no ale jednak to ta pierwsza. Nie wiem co było tego celem. WWE do każdego zawodnika pcha laski. Teraz kolej Edge'a? On też będzie miał przyzwoitkę? Kelly Kelly porzuciła McIntyre'a. Haha. Może ujrzymy jakiś program, chociaż to głupota. Zakończenie walki poprzez finisher Christiana. Już w moim myślach szarżuje pewność, że ten dzisiaj pojawi się na Royal Rumble. Wygra i zacznie pieprzyć, że ten użył jego akcji kończącej do obrony pasa. Walka w miarę dobra, zwłaszcza końcówka. 4/6

 

WWE Championship:

The Miz © vs Randy Orton

Nie mogliśmy od nich oczekiwać zbyt wiele. Bardzo podobał mi się Alex Riley, który tylko raz dostał "wpierdol" od Ortona(ładny lot). Coś się z chłopakiem zaczyna dziać. Mimo, że walka była nudna, to widzieliśmy kilka fajnych akcji. Superplex Ortona stał się jego główną akcją Movesetu. Szkoda, że nie udało mu się wykonać Powerbombu, chciałbym go zobaczyć. Podobała mi się katapulta w metalowy słupek. No i wbija New Nexus. Moja pierwsza myśl "The Miz w Nexus". Riley ich wyeliminował. Później, Miz otrzymuje RKO i już zaczynam panikować. Nie chciałem by przegrał. :lol: Na szczęście z pod ringu wyczołgujący się CM Punk i GTS. Feud Nexus vs Orton gwarantowany. Tamci męczyli gwiazdę Cenę, a ci meczą gwiazdę Ortona. Ciekawe. Walka nie była taka jak ta Edge'a z Dolphem, ale nie można narzekać. Jak na nich i tak było ok. 3-/6

 

Divas Chamionship

Szczerze to myślałem, że Awesome Kong wejdzie. Ładny Moonsault Eve, prawie jak Lity. Jednoczesny pin, tak to już gdzieś było. Jednak Divas Champion to Torres.

 

40 Man Royal Rumble Match!

Początek cud i miód. Bryan i Punk poradzili sobie doskonale. Ten skok Morrisona mógł przyprawiać o dreszcze. Klapa byłaby, gdyby się nie udało. Na szczęście wszystko poszło po jego myśli i gratulacje, ponieważ stres musiał być wielki. Świetnie wykombinowali tą dominację New Nexus w ringu. Punk sobie mógł odpocząć. :lol: Potem widać, że Mason Ryan jest ostro pushowany. Wyeliminował tych najgroźniejszych i ratował dupę szefowi stajni. Miałem złe przeczucia, po tym jak Punk wszedł pierwszy. Już nie traktowałem go jako faworyta, bo szmat czasu był szmacony, a teraz nagle wygra jako 1? Dziwne to było. No i nie wygrał. Jaśko terminator rozwalił każdego przydupasa ze stajni Nexus. Next powinien założyć Tag Team z Hornswogglem. To byłoby dobre rozwiązanie. Nie wiem po co taki push dla małego karzełka. Zamiast jego mogli dać wcześniej Kane, a jakiś kolejny powrót na koniec. Moje najgorsze przewidywania spełniły się i ujrzeliśmy Randy'ego Ortona. Niestety. Cholernie bałem się, że wygra i zobaczymy wielką głupotę na WM. Fajne starcie między nim, a Ceną. Już myślałem, że Jaśko przejdzie Heel turn w tym momencie. Nie wiem jak. Cieszę się, ze Terminatora pozbył się The Miz, bo to może być ciekawe starcie. Mówiłem przed galą, że Mizanin ciągle pieprzył, że chce zmierzyć się z Jaśkiem dopiero na Wrestlemani. Na RRM był też Alex Riley, nie wiem po co on tam, ale komentarze Miza, że na WM 27 walka ucznia z nauczycielem. Gdyby się tak faktycznie stało byłoby zajebiście. W sumie to mam radochę, że nie wygrał Orton, ani Barret tylko Albertoooo Del Rioooooo! Nowa supergwiazda WWE. Widać się bardzo im się spodobał i tak szybko dają wygrać mu RR. Gość jest super. Kapitalny przy majku, w ringu również dobry. Czego więcej oczekiwać? Mam nadzieję, że ujrzymy dobry ME na Wrestlemani. Tylko po chuj 37 wchodził Marella? Jaki tego był cel? Miał być Christian, Triple H i Evan Bourne. Dali typków, którzy zaraz wylecieli. No Marella został wyeliminowany jako ostatni. Serce trochę skakało, jak zobaczyłem, że Mr. Cobra chce wyrzucić Del Rio. Ufff. Udało się i po raz kolejny cieszymy się z triumfu Ekscelencji. No i nadal zaczynam swoje gadanie. Teraz Christian. Feud, tak! Christian. Nie udało się. Gala zeszła z anteny, a powinna trwać dłużej. Jednak dziękuje za miłe oglądanie. Walka w skali normalnej 7/10.

 

Cała gala ; 4/6 . Gratuluje. Mogło być o wiele lepiej, ale i tak nie ma co narzekać. :twisted:

Because I'm Awesome!

 

"Żądasz mądrej odpowiedzi, musisz równie mądrze pytać"

 

[you] Zalookaj http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?p=283487#283487

 

Sygna by Filipoo

7038755254e0e4aa33eb75.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Żegnamy AJ Stylesa i witamy w Hall of Fame. Ruch zrobiony chyba głównie po to, aby AJ'owi przypadkiem nie przyszło do głowy spróbować swoich sił w AEW. Styles szybciej w HoF niż Cena, choć koniec ich karier dzieli raptem kilka tygodni. Jasiu pewnie dostanie główne miejsce za rok lub dwa. Powiało trochę starym TNA na RAW w Atlancie, nostalgia chwyciła, ale na pewno nie zatwardziałych fanów WWE, bo ci na widok Kazariana czy Abyssa nie za bardzo chyba wiedzieli, kim się zachwycać albo scrollow
    • KyRenLo
      Fenomenalny zasłużył: Piękny widok. To teraz niech WWE ogarnie Cenę, żeby go wprowadził, bo to jest chyba najlepsza możliwa opcja.  
    • KyRenLo
      Liv wybrała rywalkę i zaskoczenia nie było, bo być nie mogło. Liv vs. Steph: Brock Lesnar też zawalczy na WM i będzie to Open Challenge. Jacyś wasi faworyci do wyboru? Ja już wspominałem, że Lesnar vs. Femi ze zwycięstwem tego drugiego to jest coś, co chcę zobaczyć i oby WWE poszło w tym kierunku.
    • VictorV2
      Nadgoniłem Smackdown i muszę przyznać...ostatni odcinek oglądałem z uśmiechem. Nie dlatego że content był dobry, ale przynajmniej był entertaining.  Kit Wilson robi niesamowitą robotę. Nie spodziewam się wysokiego poziomu po Smackdown, ale jeśli chcą schylić się bardziej w entertainement to wychodzi to całkiem fajnie. Nawet Oba nie wygląda jak typowy "HULK BIG! HULK SMASH!" tylko ma trochę głębi, tu pożartuje, tu pociśnie Miz'a. Charlotte i Alexa ciągle są świeże i zabawne, ich przyjaźń zas
    • MattDevitto
      Też mnie to boli zwłaszcza, że Cena to był ich ,,gość'' przez długie lata... Wracając do AJa - ładne, ale też smutne pożegnanie. Nie mam już wątpliwości, że czeka go emerytura. Może jeszcze kiedyś jakaś pojedyncza walka z synem? Swoją drogą tak mi przyszło do głowy, że jego syn mógłby przyjąć nawet podobny ring name - AJ Styles jr., bo przecież mają te same inicjały. Cóż, AJ to mój top 3 ever i tylko dla niego w ostatnim czasie zerkałem co się dzieje w WWE...Jak pomyślę, że w tak krótkim cz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...