Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Mijający rok 2010


RealAmerican

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline

Nieubłaganie mija rok 2010 mam do was parę pytań dotyczących tych właśnie mjających dwunastu miesięcy.Otóż chciałbym się was zapytać co w roku 2010 najbardziej was:

-zaskoczyło

-załamało

-przez co najbardziej się cieszyliście?

Może ja:

-Najbardziej zaskoczyła mnie wygrana pasa WWE przez The Miza.Nic nie zapowadało się na to wydarzenie.

-Najbardziej załamało mnie odejście Shawna Michaelsa z WWE.Bez HBK'a czegoś brakuje w World Wrestling Enternaiment.A poza tym HBK był jedną z niewielu już walczących gwiazd starego,dobrego WWF.

-Najbardiej ucieszyły mnie dwie sytuacje.Pierwsza to to,że Cena odszedł z WWE (miałem nadzieję,że naprawdę odejdzie).A druga to również wygrana pasa WWE przez The Miza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 26
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Icon

    3

  • RR

    2

  • RealAmerican

    2

  • marcel

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline

- Hogan w TNA

- Jego późniejsze rządy ( czyli równia pochyłą div X ), ale to morzę się zmienić w 2011

- STING ciągle odwleka odejście ( aby jeszcze z 5 lat )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline

-zaskoczyło mnie przybycie Flaira do TNA.I od tego momentu moja ukochana federacja stała się dla mnie mniej atrakcyjna,ponieważ na jego stronę przeszedł AJ Styles,który pod koniec 2009 roku świetnie się prezentował jako mistrz-face.

-załamało mnie to w jakim kierunku idzie TNA.To nie jest już ta federacja która przyciąga do siebie walkami .Tu się teraz gada przez pierwsze pół godziny,potem mało walczy,dalej gada i urządza jakieś MMA challange.Boli mnie to strasznie i przez to często wracam sobie na YT do wcześniejszych lat w TNA.

-cieszyłem się oczywiście z powrotu Ceny po jakże długiej nieobecności:)Już prawie zapomniałem jak wygląda:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline

Najbardziej mnie zaskoczyło a no kilka rzeczy :

-Wygranie Miza pasa WWE Championship

-Powstanie grupy NEXUS

-Dojście Flaira z Hoganem i RVD do TNA (tego ostatniego najbardziej)

 

Załamało:

-Shane McMahon odchodzi od WWE

-Śmierć Umagi (*) tak bardzo mnie to zasmuciło aż :cry: Jeden z Moich ulubieńców

-Rządy Hogana w TNA

 

Cieszyłem się z:

-moge powiedziec że tak samo :

-Najbardiej ucieszyły mnie dwie sytuacje.Pierwsza to to,że Cena odszedł z WWE (miałem nadzieję,że naprawdę odejdzie).A druga to również wygrana pasa WWE przez The Miza.

+ do tego że Morisson wdrapuje sie na szczyt wkońcu i będzie feud z Mizem o WWE Championship

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2010
  • Status:  Offline

-Najbardziej zaskoczyła mnie wygrana pasa WWE przez The Miza.Nic nie zapowadało się na to wydarzenie.

Raczej sądze że coś zapowiadało to wydarzenie... Sam Miz na old schoolowym RAW zapowiedział że dobierze się do pasu mistrzowskiego, i to wiele by zmieniło itp.

 

Mnie osobiscie najbardziej zaskoczyła postać Dolpha Ziglera, niby taka ciota ( Jakoś podobnie go The Rock wyzywał :) ) A tu mistrz intercontinental i klepie Johna Cene

 

Załamały mnie ataki grupy Nexus. Nic dodać nic ująć...

 

A najbardziej cieszyłem się gdy Chris Jericho zniknął :D Dalej się cieszę i chcę żeby w ogole nie wracał do WWE.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline

-zaskoczyło mnie przybycie Flaira do TNA.I od tego momentu moja ukochana federacja stała się dla mnie mniej atrakcyjna,ponieważ na jego stronę przeszedł AJ Styles,

 

Wiesz, tu trudno ,mieć Pretensje do Ricka, a bardziej wg. mnie do kreatywnych i Hogana, który kawał czasu pieprzył, coś w stylu "przybyłem tu dla nich" ( Hardy i RVD ), ale co do AJ 'a 100% poparcia, jak jobbował tłustemu Hardemu albo zamulającemu RVD ( jak mnie wku****ą te uniesione ręce i R-V-D ), ten fakt można uznać za porażkę roku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  484
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2010
  • Status:  Offline

Załamały mnie ataki grupy Nexus. Nic dodać nic ująć...

Załamały?Najbarwniejsza grupa ostatniego roku.Największe storyline okręciły się wokół tej stajni.Dziwi mnie twa opinia...

 

A najbardziej cieszyłem się gdy Chris Jericho zniknął :D Dalej się cieszę i chcę żeby w ogole nie wracał do WWE.

Ten tekst mnie rozwalił.Y2J wyróżniał się na tle rosteru.Genialne mic skillsy,solidne walki,a ty się cieszysz,że odszedł?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline

Podsumowania, podsumowania..ja tez sobie cosik tam napiszę reasumując i zbierając moje całoroczne emocje związane z naszym hobby.

Co mnie zaskoczyło- Czarne N na żółtym tle. To wejście na pełnej kurwie za które Danielson został wywalony, ten wiatr zmian, ta naturalna wydawało się brutalność takich zawodników jak Skip czy TArver ośmieszanych jakoby w NXt vel1. Szok, coś niesamowitego. Później oczywiście coraz gorzej, gdyż American Dragon powrócił jako face, 2 destrojerów złapało kontuzje a Cena i tak rozwalił lidera, ale to było coś.

W TNA nie zaskoczył mnie heelturn, lecz wysoka przemiana i jakość tej zmiany w wykonaniu antychrysta wrestlingu.

A takie małe zaskoczenie, to powrót Paula Bearera.

 

Załamkę dostaje w TNA gdy patrzę na pas dywizji X i to, że rywalizacja o ten pas schodzi nie na psy, lecz na kurwy. Nie jestem oczywiście rad z nowego mistrza WWE, powoli zaczyna mnie załamywać postać AJ Stylesa i takie trochę nieudane wojny poniedziałkowe ze strony tej mniejszej federacji, która wzięła odpady ludzkie od wielkiego McMahona, legendy wrestlingu w ogóle, dziadków od hardcoru itd

 

Przez co się ucieszyłem? mhhh. Kane za oddanie dostał pas, Danielson odnalazł się jakoś w WWE i ma jakąś ugruntowaną pozycję w midcardzie, Kaval wygrał NXT2, (choć teraz gówno z tego ma), wzrokowo ucieszyły mnie panie z NXT3, MCMG dostali pasy i robili walki, przy których szczena opada.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 300
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2010
  • Status:  Offline

RR - a co teraz powiesz, po zwolnienu Kavala ?

Chyba jeden punkt zadowolenia odpada.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline

RR - a co teraz powiesz, po zwolnienu Kavala ?

Chyba jeden punkt zadowolenia odpada.

w sumie miałem wczoraj przed usnięciem zmienić ten post, ale i tak napisałem, że KAval chuja z tego ma. A jego same zwycięstwo mnie cieszyło, jeden fakt mnie ucieszył, aten wczorajszy po prostu rozjebał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  15
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.08.2010
  • Status:  Offline

Najbardziej zaskoczyło mnie:

- Nexus

- Zdobycie pasa przez Swaggera i obronienie go na Extreme Rules.

 

Załamało mnie:

- Odejście Jericho (nie przepadałem za nim, ale bez niego oba brandy to nie to samo)

- Zakończenie kariery przez HBK

 

Z czego miałem najwięcej radości:

- Zdobycie pasa przez Miza (Wreszcie trochę świeżości)

- Danie pushu Morrisonowi (Czekamy na walke z Mizem na RR;P)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.10.2009
  • Status:  Offline

Zaskoczyło:

Powstanie Nexus

 

Załamało:

Przegrana HBK na WM (wiedziałem że przegra ale i tak jakoś mnie to przybiło)

 

Ucieszyło:

Powrót i zwycięstwo Edga na RR

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  102
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.10.2010
  • Status:  Offline

Najbardziej zaskoczyło mnie zdecydowanie powstanie grupy Nexus. Początkowo myślałem, że NXT to będzie jakiś nieudany pomysł Vince'a. Myślę sobie, co zdjął ECW i wymyślił NXT? beznadziejnie. NXT jak nie oglądałem, tak nadal nie oglądam. Wygrał Barrett. Niby dobrze zbudowany itd., ale nie widziałem w nim tego czegoś. W końcu pewnej nocy oglądam sobie RAW na żywo, a tu wpadają Ci z pierwszego sezonu i demolują wszystko i wszystkich. Później feud trwający aż do dzisiaj. Jasiek ratujący RAW przed złą grupą. Niestety. przyszły kontuzje i ten feud wygląda co raz gorzej. Chciałbym oglądać go jeszcze przez jakiś miesiąc. Załamany byłem po porażce Shawna na WMce. Byłem przekonany, że przegra, ale jednak nie mogłem wyobrazić sobie WWE bez niego. Mam nadzieję, że kiedyś wróci, chociaż na kilka miesięcy... Ucieszyłem się kiedy zobaczyłem Edge'a biegnącego w stronę ringu na Royal Rumble. Wrócił po kontuzji, zwyciężył i rozpoczął jeden z najlepszych w tym roku feudów z Jericho. Teraz zdobył w końcu pas WHC, oby trzymał go jak najdłużej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2010
  • Status:  Offline

Dodam jeszcze od siebie,że również bardzo mnie ucieszyło dojście CM Punka do grupy Nexus.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  227
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.06.2010
  • Status:  Offline

Najbardziej mnie ucieszyło to, że w końcu Vince dał trochę pushu Mizowi, który wykorzystał walizkę MitB. Ucieszyło mnie także utworzenie się grupy Nexus... Pierwsze wejście nikt nie wiedział co się dzieje, a dzieci były załamane, gdy Jasiek dostał wpier**l. Cieszę się również z tego, że Jeff przeszedł heel turn na Bound for Glory. Zawsze go lubiłem, ale nie dawał z siebie wszystkiego jak teraz jest "złym".

 

Załamało mnie skończenie kariery Heartbreak Kida Shawna Michaelsa. HBK był kimś kogo ja uwielbiałem. Był on najjaśniejszą gwiazdą kiedyś, a potem zaczęto go szmacić i dobrze, że odszedł, ale mam nadzieję, że powróci...

Jeszcze jedno co mnie załamało to przyjście Hogana do TNA i danie Abyssowi pierścienia Hall of Fame... Dla mnie TNA zawsze będzie lepsze niż WWE, ale to co wtedy się stało było żałosne...

 

Co mnie zaskoczyło ? Chyba powrót Edge'a na Royal Rumble i wygrana. Również byłem zaskoczony kiedy Kane zdobył Money in the Bank i wykorzystał walizkę tej samej nocy, a potem obronił go 3 razy przeciwko UnderTakerowi i raz (i całe szczęście :grin:) przeciwko Edge'owi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • AEW All In 2024
      Data: 25 sierpień 2024

      Lokalizacja: Londyn, UK

      Stadion: Wembley Stadium

      Oficjalna strona: -> kliknij tutaj <-

      Przedsprzedaż: -> kliknij tutaj <-

       

      Podczas gali AEW Dynamite z 1 listopada 2023 roku, Tony Khan i Nigel McGuinness ogłosili, że bilety na drugą edycję All In w Londynie trafią do otwartej sprzedaży 1 grudnia, natomiast przedsprzedaż zacznie się już 27 listopada:


       

      Raczej nie ma co się spodziewać gorączki z biletami jaka miała miejsce przy tegorocznej edycji, gdzie tylko w przedsprzedaży sprzedano 37,000 biletów. W każdym razie wstępnie się zarejestrowałem do przedsprzedaży i niech się dzieje. Liczę na lepsze miejsca w przyszłym roku.

       

      Jak sądzicie - ile uda im się sprzedać biletów w tej edycji? 

       

      Na rekordy typu kolejne 80k+ nie ma raczej szans. Zwykle ten pierwszy raz w nowym markecie ściąga najwięcej uwagi, także drugie podejście + WWE Bash in Berlin zaledwie sześć dni później odbije się na ich wynikach. Chociaż fani wyglądali na bardzo zadowolonych z pierwszej edycji i z UK nigdy nie wiadomo - mogą nas ponownie zaskoczyć. 

      Obstawiam 60k w dniu show i ok 20k w przedsprzedaży. Mniejszy popyt przełożyłby się na większą ilość dostępnych biletów niż rok temu, także wypad na tę galę wypada dosyć atrakcyjnie. 

      Tutaj dyskutowaliśmy o AEW All In 2023:

       
      • 32 odpowiedzi
    • WWE SummerSlam 2024
      Lokalizacja: Cleveland, Ohio
      Data: 03.08.2024

      Undisputed WWE Championship: Cody Rhodes © -vs- Solo Sikoa
      World Heavyweight Championship: Damian Priest © -vs- Gunther

      ...

      CM Punk czytający na backu skrypt MiTB '24


      ...
        • Dzięki
        • Lubię to
      • 28 odpowiedzi
    • Sting - ikona, kariera, emerytura
      Steve Borden, znany nam wszystkim jako Sting, ogłosił podczas Dynamite z 18 października przejście na emeryturę, które ma nastąpić podczas gali AEW Revolution 2024. Nie znamy jeszcze dokładnej daty i miejsca tego wydarzenia, ale wzorem poprzednich edycji spodziewać się tego eventu możemy na początku marca. Tym samym jego run w All Elite Wrestling zamknie się po dokładnie czterech latach od debiutu w ringu podczas AEW Revolution 2021. 

       

      Nie często żegnamy gwiazdy takiego kalibru, także postanowiłem założyć ten wątek w którym dyskutować możemy na temat jego szerokiej kariery, najlepszych i najgorszych momentach, ulubionych walkach, tego jak będzie wyglądać jego trasa emerytalna, itd. 

       

      Warto przedstawić kilka statystyk i informacji na początek:

      Imię i nazwisko: Steve Borden


      Urodziny: 20 marca 1959


      Miejsce urodzenia: Omaha, Nebraska, Stany Zjednoczone


      Pseudonimy ringowe: Sting, Joker Sting, Blade Runner Flash, Blade Runner Sting, Flash, The icon, Flash Borden


      Wzrost: 188 cm


      Masa ciała: 113 kg


      Zapowiadany z: Venice Beach, Kalifornia


      Trenerzy: Red Bastien, Rick Bassman


      Debiut: 1 listopada 1985


      Finishery: Scorpion Death Drop, Scorpion Death Lock


      Signatures: Pumphandle Tombstone Piledriver, Stinger Splash




      Social media:

      Twitter/X


      Instagram




      Mistrzostwa, osiągnięcia, wyróżnienia:

       

      Honory Hall of Fame:

      TNA Hall of Fame 2012







      WWE Hall of Fame 2016






      Filmy:

      Książki:

      Sting: Moment of Truth (2004)

       

      Bilans walk na dzień dzisiejszy (8/11/23) wg. cagematch.de

      Całkowita liczba walk: 2124


      Wygrane: 1592 (75.0%)


      Przegrane: 417 (19.6%)


      Remisy: 115 (5.4%)




      Walki jakie stoczył do tej pory w AEW pod względem ocen:

      W TNA stoczył co ciekawe jedynie 75 walk. Spędził tam niecałe 10 lat, także bilans dosyć ciekawy i wydawałoby się, że powinno być tego więcej - można je podejrzeć tutaj.

      Top 10 walk Stinga w TNA wg cagematch.de (serwis ten wtedy nie działał jeszcze tak jak teraz, także wiele walk nie zostało ocenionych)

      Krótki stint w WWE:

      Występy Stinga w Japonii:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w WCW:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w całej karierze wg cagematch:

       

      Kilka pytań podsumowujących dla Was na koniec:

      Kiedy pierwszy raz widzieliście Stinga?


      Co o nim sądzicie?


      Która wersja (gimmick) podobała się Wam najbardziej/najmniej?


      Najlepsze walki z jego udziałem?


      Najgorsze walki z jego udziałem?


      Najlepsze segmenty/proma z jego udziałem?


      Ulubiony title run?


      W której federacji oglądało się go Wam najlepiej?


      Jak oceniacie jego runy w WCW, TNA, WWE i AEW?


      Wasz typ na finałowego oponenta/oponentów na AEW Revolution 2024?




       


       
        • Dzięki
      • 41 odpowiedzi
    • Kto wyśle Johna Cenę na emeryturę?
      John Cena zakończy ringową karierę w 2025 roku!

      Z kim powinien stoczyć ostatnią walkę? 

       

       
        • Dzięki
      • 11 odpowiedzi
    • WWE WrestleMania XL
      Data: 6-7 kwiecień, 2024

      Lokalizacja: Filadelfia, USA

      Stadion: Lincoln Financial Field

      Karta:

      WWE Undisputed Universal Championship

      Roman Reigns (c) -vs- Cody Rhodes

       

      Dzieli nas jeszcze kilka miesięcy od jubileuszowej, 40 edycji największej gali w roku, ale pojawia się wokół tego wydarzenia już tyle newsów, że warto otworzyć wątek wcześniej niż zwykle. 

      Dwayne "The Rock" Johnson zapytany dzisiaj przez Pata McCaffee odnośnie walki z Romanem na WrestleManii 39 przyznał publicznie po raz pierwszy, że walka była zaklepana! Plany zostały zmienione ze względu na zbliżającą się wówczas sprzedaż WWE.

      Fuzja WWE i UFC w TKO ma właśnie miejsce. Osoby pociągające za sznurki w WWE wiedzą, co robią i woleli zostawić walkę Rocka z Reignsem na okres po sprzedaży, by akcje poszły jak najbardziej do góry. 

       

      Zła wiadomość dla fanów Cody Rhodesa. Wiele fanów w sieciach społecznościowych wróżyli rewanż, ale raczej nici z tego. Mogą jednak zawsze wrócić do story z Rollinsem i zrobić walkę o pas wagi ciężkiej... 

       

      Dojdzie do walki Rock vs Reigns?
      • 348 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Przedstawiamy podsumowanie wydarzeń z jednego z najważniejszych show dla TNA w ciągu roku - Slammiversary. Gala miała miejsce w nocy z soboty na niedzielę. Główną część show poprzedziło Countdown. Zobaczyliśmy w nim cztery walki. Tasha Steelz pokonała Faby Apache, Gisele Shaw i Xię Brookside, KUSHIDA wygrał z Richem Swannem, The Malisha zatrzymały pasy tag team, wygrywając z Spitfire, a Eric Young był lepszy od Hammerstone'a. Warto odnotować, że dla Hammerstone'a była to pierwsza walka od maja. Link do filmu ______________________________________________ Na otwarcie Matt Hardy pokonał JDC. W następnej walce mieliśmy zmianę mistrzowską. ABC przejęli pasy tag team z rąk The System. Mike Santana pokonał Jake'a Somethinga. The Razcalz okazali się lepsi od No Quarter Catch Crew. Link do filmu PCO wygrał z AJ Francisem i przejął od niego dwa tytuły mistrzowskie: TNA Digital Media title i International Heavyweight Championship. A po walce... zaakceptował propozycję ślubu od Steph de Lander. Jordynne Grace nadal jest mistrzynią Knockouts po zwycięstwie nad Ash By Elegance. Link do filmu No i nadszedł czas dwóch głównych pojedynków. Mike Bailey pokonał Mustafę Aliego i został nowym mistrzem X-Division. Przy okazji doszło do powrotu Earla Hebnera... co miało być nawiązaniem do legendarnego Montreal Screwjob. Link do filmu Natomiast z walki wieczoru zwycięsko wyszedł Nic Nemeth i został nowym mistrzem TNA. W Six Way Elimination Matchu był lepszy od Moose'a Frankie Kazariana, Joe Hendry'ego, Josh Alexandra i Steve'a Maclina po pojedynku trwającym nieco ponad pół godziny. Link do filmu Skrót gali: Link do filmu Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • MattDevitto
      Pierwszy dzień przejrzałem, bo miałem z rana trochę czasu - wyszło solidnie, ale też nie było jak dla mnie żadnej walki, która zdecydowanie skradła by show. Niby pojedynek Takeshity z Tsujim wybił się ponad resztę, ale też tam nie wszystko zagrało - mogło być jeszcze lepiej. Pomimo tego było to dość przyjemne show, gdzie wszyscy trzymali w miarę równy poziom. Niespodzianką na pewno było tak szybkie podłożenie Sanady, bo jego walka z Lee nie przekroczyła nawet 5 minut. Zobaczymy jak będzie wyglądało to dalej.  Czekam na dalsze jego walki, szczególnie, że już dzisiaj drugiego dnia mierzył się z Henare. Liczę, że Gabe trochę namiesza w całym turnieju. Największy pozytyw ME
    • DarthVader
      Świetne show! Muszę przyznać, że najlepszą walką wieczoru było starcie Ali vs. Bailey, chociaż wszystkie walki wahały się od solidnych po świetne, a The System/ABC, Santana/Something, NQCC/Rascalz i main event naprawdę dostarczyły emocji. Dodatkowo - Francis/PCO (dziadek zebrał super pop u siebie) i Grace/Ash były lepsze, niż się spodziewałem, zwłaszcza to pierwsze. Hardy/JDC był najgorszym meczem, ale nawet ten był solidny na czas, jaki im przydzielono. Publiczność była także wspaniała przez całą noc, a ponieważ była to największa frekwencja od dekady, potrafii się nieźle wyróżnić.  Z minusów, to na pewno oświetlenie gali. Wystarczy porównać to jak wyglądało Slammiversary do tego, co AEW pokazało na Collision w nocy. Różnice jak dzień i noc. Stanowczo za ciemno! Każdy też myślał, że TNA da wygrać Hendry'emu ze względu na jego momentum. Ziggler jako mistrz mi nie przeszkadza, ale mógł zostać na koniec tego elimination matchu z kimś bardziej wiarygodnym niż Kazarian. Powinien być to np Josh Alexander. No i niespodzianki... liczyłem na AJ Stylesa. Earl Hebner w Montrealu to coś nawet fajnego, ale jednak zupełnie inny kaliber. Trochę przehajpowali tę galę pod tym względem, ale i tak gorąco polecam każdemu. Dobrze się przy tym bawiłem i gale ppv TNA mają jakiś taki inny, lżejszy flow niż gale ppv od AEW.
    • DarthVader
      Ibushi i DDT to nie jest taki zły pomysł. Kota ma dużo roboty do odwalenia jeżeli chodzi o jego powrót do formy, także fed gdzie wybił się po raz pierwszy to jak najbardziej strzał w dychę.  
    • DarthVader
      Hologramik pojawił się w AEW i wygląda to całkiem, całkiem. Trochę taki Glacier z WCW po detoksie:  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...