Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Ekspansja nienawiści


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

(Kamera ukazuje nam parking, który znajduje się obok hali, w której odbywa się Outbreak#2. Widzimy wiele różnych samochodów, tych lepszych i tych gorszych. Z racji tego, że jest wieczór panuje tutaj mrok, rozjaśniany gdzieniegdzie przez kilka latarni ulicznych i lampę znajdującą się nad wejściem do budynku. Przy wejściu znajduje się dwóch ochroniarzy. Nagle zauważamy, jak z ciemności wyłania się Vaclav, zmierzając w stronę wejścia. Ubrany jest w czarne buty, czarne dżinsy z dziurą na lewym kolanie, na biodrach ma zawiązaną czerwono – czarną koszulę flanelową, ubiór uzupełnia czarna koszulka ukazującą twarz Kurta Cobain’a i nałożona na nią kurtka skórzana(podobna do tej, jaką nosił Raven w ECW). Jak zwykle twarz ma częściowo zasłoniętą przez włosy. Idąc swym sposobem tzn. twardo przed siebie, dociera w końcu okolice wejścia, lecz dalszą drogę uniemożliwiają mu ochroniarze.)

 

Ochroniarz#1: Proszę się zatrzymać! Józek, sprawdź, czy to on.

 

Ochroniarz#2( Spoglądając to na zdjęcie, to na Vaclava): Taa, to on.

 

Ochroniarz#1(Do Vaclava): W związku z poleceniem Pana komisarza, odeskortujemy Pana do szatni, gdzie będzie Pan przebywał do czasu rozpoczęcia walki. Ma to zapobiec ewentualnemu powtórzeniu się sytuacji z przed tygodnia. Proszę za nami…

 

(Vaclav słysząc te słowa… odwraca się i zaczyna się oddalać od hali!)

 

Ochroniarz#2: Cholera! Tego się nie spodziewaliśmy! Co teraz zrobimy?

 

Ochroniarz#1: Wpuśćmy go do środka, a tam już go zajmą do walki.

 

(Ochraniarze dobiegają do Vaclava, coś mu tam tłumaczą. Vaclav się odwraca i twardym krokiem zmierza ku wejściu. Gdy mija ochroniarzy przebija się przez nich, popychając ich „z bara”. W końcu nadchodzi kres tej tułaczki i Vaclav wchodzi do hali.)

 

Ochroniarz#1(wyciągając krótkofalówkę): Cukiernia tu portier, cukiernia tu portier! Wąż w raju! Powtarzam: Wąż w raju!

 

(Przenosimy się na jeden z korytarzy. Vaclav kontynuuje swój pochód spoglądając na każdego „z wilka” Czasami potrąci kogoś, lecz nawet nie spogląda na potrąconą osobę. Nagle dogania go lekko dyszący Paweł Macheta!.)

 

PM: Vaclav! Vaclav! Może krótki wywiad? (Vaclav go ignoruje) Chociaż jedno króciutkie pytanko… (Vaclav chce odejść) Proszę. (Vaclav obraca się i spogląda na Pawła. Trwa to dłuższą chwilę. )

 

Vaclav: Czego ty ode mnie chcesz? Chcesz moich myśli? Chcesz moich zwierzeń? (pełnym drwiny głosem)„Hey Vaclavie, co ty na to? A wiesz świetnie, skopie im wszystkim ich nic nie warte tyłki” Nie dobrze mi się robi na samą myśl o tym, że banda tych skretyniałych półgłówków ekscytuje się tym, że usłyszy fałszywe odpowiedzi na głupie pytania, zadawane przez jakiegoś spasionego kretyna, który nie wie jak o siebie zadbać. (Kamera pokazuje urażonego Machete). Ale, proszę zadaj mi te pytania, nawet dwa… lecz na mych warunkach! (Vaclav siada na podłodze, opierając się o ścianę. Niezbyt zadowolony Macheta przykucza obok.)

 

PM: Vaclavie, wszyscy się zastanawiają, nad przyczyną twego postępowania. Spóźniłeś się na pierwszą walkę w AWF i można powiedzieć, że ukradłeś zwycięstwo dwóm pozostałym zawodnikom. Pytanie brzmi: Czemu?

 

Vaclav: Czemu? Wiecznie te same pytanie: Czemu? Słyszałem je wiele razy, od rodziców, od nauczycieli i tak zwanych „przyjaciół”. Wszyscy oni nie potrafili zrozumieć jednej prostej rzeczy. Tkwiącej we mnie nienawiści. Nienawiści narzuconej mi przez tych, którzy krzywdzili mnie przez te wszystkie lata. Więc niech nikt się nie dziwi, że odpłacam światu tą jedyną rzeczą, jaką mi podarował. Zapewne wszyscy, którzy teraz to oglądają, oczekują konkretnej odpowiedzi. Oto ona: Zrobiłem to z nienawiści. By popsuć wam te marne widowisko. By pokazać wam drogę na którą skazujecie każdego odrzuconego. Bo niby kto miałby mnie zmusić do zachowywania się według zasad waszego śmiesznego społeczeństwa? Niby ten obżerający się batonikami, spasiony kubeł na odpady? Nie sądzę. Co do kradzieży zwycięstwa, to było nic innego, jak twarda szkoła życia. Tych dwóch kretynów może mieć tylko świadomość, że kompletnie z*ebało sprawę. Jest to jedna z niezliczonych porażek, jakich doznają w przyszłości. Mam nadzieje, że po wejściu do waszych szatni spojrzeliście w lustro i splunęliście w wasze odbicia. Mam nadzieje, ze wasza przegrana będzie zalążkiem pogardy dla wasz samych. Pewnego dnia przestaniecie nienawidzić świat, a zaczniecie nienawidzić samych siebie. Będzie to wasz pierwszy krok ku skończeniu z sobą, pierwszy krok ku wolności… (Vaclav wstaję i odchodzi w niesprecyzowanym kierunku. PM zdążył jeszcze krzyknąć, że w Tag teamie z Oskar Kniferem zmierzy się z Majkelem Kopniakiem & TuanX’em. Vaclav zniknął z pola widzenia.)

 

(Przenosimy się na arenę. Publika jest rozgrzana, gdyż zakończyła się jedna z pierwszych walk. Kamera pokazuje nam komentatorów AWF: Marka Mazura i Stanisława Czoło.)

 

MM: To było dopiero walka! A jeszcze czeka nasz wiele atrakcji!

 

S.C.: Tak! Najpierw mój nowy ulubieniec , Vaclav wraz z Oskar Kniferem pokonają tego głupkowatego klowna – Majkela Kopniaka i TuanX’a w Tag team Machu, a następnie Scytcher i DeMarco zmasakrują ponad 90 letniego Jupitera.

 

MM: Ten twój ulubieniec jest zaprzeczeniem wszystkiego, co powinien prezentować „dobry” wrestler.

 

S.C.: Czepiasz się, bo on ruszył głową. Bo opracował wspaniały plan. On jest przyszłością tego biznesu.

 

MM: Z takim postępowaniem nie wróżę mu różanej przyszłości…

 

(Nagle na arenie gaśnie światło! Po chwili na AttitudeVision zauważamy jakieś światełko, jakby promień.)

 

S.C.: Double M! Ja nie żyje! Ja nie żyje! Widzę światło na końcu tunelu!

 

MM: Uspokój się! To tylko jeden z wrestlerow żarty sobie stroi.

 

(Promień okazuje się płomykiem zapalonej świecy. Za świecą ukazuje się twarz Vaclava! (Heel heat) )

 

Vaclav(z ekranu): Jak zwykle… odtrącony. Wasza pogarda jest śmieszna. Sądzicie, że wasze uczucia są prawdziwe? Nie!(heel heat) Jesteście jak puszki z colą, na zewnątrz widzę przerobione odpadki z najgorszych wysypisk, zaś w środku jest zawartość, która nadaję się tylko do zdejmowania rdzy w najbardziej zasyfiałych kiblach… (ogromny heel heat). Co tak cicho? Czyżbyście przyznali mi racje, że jesteście gównianą pleśnią zatruwającą siebie nawzajem? (znów ogromny heel heat). A jednak… Dziwię się że możecie żyć w waszym fetorze, sporządzonym z waszych słabości, kłamstw i nieszczęść. (ogromny heel heat). Jesteście na tyle głupi, że dzielicie się własnym nieudacznictwem nawzajem. Po co są przyjaźnie, miłości, małżeństwa? By byście mieli świadomość, że wszyscy razem tak samo siedzicie w tym szambie zwanym egzystencją… (heel heat) Mi też narzucono taką więź… Wraz z Oskar Kniferem mam zmierzyć się z Majkelem Kopniakiem i TuanX’em. Niby kim ja jestem? Jakimś pie*rzonym oparciem dla przegrańców? Tak Oskar, o tobie mówię. Zupełnie tego nie rozumiem. Najpierw pokonuje jakieś dwa śmiecie, specjalnie się przy tym nie trudząc, a następnie jeden z tych śmieci zostaje mym Tag team partnerem. A w ogóle co mnie to obchodzi? To nie pierwszy raz muszę współpracować z kimś, kto znaczy dla mnie tyle, co wyrzucona na ulice, wyzuta guma. I jeszcze ten twój żałosny menadżer… Widocznie masz świadomość niemowlaka, skoro on załatwia za ciebie wszystkie sprawy… Siusiu też pomaga ci robić? (heel heat). Z tego co wiem, moi przeciwnicy nie są lepsi. Majkel Kopniak (lekki cheer). Bezmózgi klown, który sądzi że swoimi poczuciem humoru zawojuje świat… Tu nie będzie okazji do śmiechu, będzie tylko nieustanna powódź bólu i towarzyszącej mu depresji. Co wtedy Majkel? Co wtedy zrobisz, gdy zdasz sobie sprawę, że nic nie da się zrobić… Czy wtedy będziesz się śmiał, czy zostaniesz pochłonięty przez twój własny strach… Zastanów się dobrze, bo może nie będziesz taki sam, gdy z tobą skończę… Obedrę cię z nadziei , marzeń, radości, pozostawię tylko pusty smutek. Czy będziesz potrafił tak żyć? Nie sądzę… A wtedy pozostanie ci tylko jedno wyjście… uwolnisz się od ciężaru twego marnego bytu. (heel heat). I w końcu on, Tuan X! (nie pewny heel heat) Kim ty w ogóle jesteś? Wieść niesie, że walczyłeś w wielu federacjach i że respektujesz jedno prawo, prawo pieniądza… Człowiek, który nie przykłada do niczego wagi, który nie czuje sentymentów… Jesteśmy podobni, z ta różnicą, że ja nie zaprzedałem duszy tym śmiesznym papierkom. Zastanawiam się, jak to jest być kukłą, za sznurki której pociąga byle jaki ch*j z wystarczająco grubym portfelem. Ciekawe czy często czujesz wstyd, z tego powodu, że jesteś zwykłą męską dziwką. Nawet jest mi ciebie żal… Pozwól więc, że dam ci chwilę słodkiego zapomnienia. Na kilka chwil zapomnisz o tym całym palącym wstydzie, zastępując go eksplodującym cierpieniem…

Na razie odchodzę, lecz wkrótce powrócę, by dopełnić swa przeklętą powinność.

(Zasłaniając stopniowo ręką płomyk i w końcu gasząc go) I’ll show you the way, (całkowita ciemnośc) to hell!

(Koniec transmisji)

 

Krytyka mile widziana. Chciałbym wiedziec, czy zrobiłem jakieś postepy w porównaniu z poprzednim rp.

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vaclav

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...