Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Total Wrestling Federation


Arato

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2010
  • Status:  Offline

Za nim ktoś tu napiszę "Przecież nie ma takiej federacji!" to chciałem wyjaśnić, że jest to moja własna wymyślona federacja, która została stworzona na potrzeby już nie funkcjonującego forum (nie będę podawał linka, bo to nie dział do reklamowania). Mam nadzieje, że spodobają się wam moje pomysły, więc nic innego nie pozostaje mi jak zaproszenie was do czytania. Na początek trochę informacji.

 

Historia Federacji

Federacja powstała we wrześniu 2010 roku przy udziale Paula Heymana i Arato Brixa (o tym panu za chwile). Obaj panowie mimo znacznej różnicy wieku doszli do porozumienia w kwestii prowadzenia organizacji, a że obaj mają doświadczenie w federacjach (Heyman z ECW, a Arato jako były zawodnik NWE), więc pomysły same przychodzą im do głowy. Po znalezieniu sponsora, którym stała się mniej znana firma sportowa, zaczęto szukać wrestlerów. Po całkiem długich negocjacjach udało się zebrać 15 zawodników ze stałymi kontraktami i 13 zawodników występujących okazjonalnie. Znalazło się na tej liście całkiem spora ilość znany gwiazd, które już zapowiedziały swoje występy na pierwszej gali.

 

Komentatorzy:

Paul Heyman i Dusty Rhodes

Reporterka:

Maria Kanellis

Spiker'ka:

Stacy Keibler

 

Roster TWF:

AJ Styles

Alberto Del Rio

Alex Shelley

Austin Aries

Chris Jericho

Chris Sabin

Christian

Christopher Daniels

Dolph Ziggler

Jack Evans

Kaval

Kazarian

Matt Morgan

Mike Knox

Suicide

 

Zawodnicy okazjonalni:

Amazing Red

Bubba Ray Dudley

CM Punk

Delirious

Desmond Wolfe

D-Von Dudley

Homicide

Husky Harris

Joe Hening

Matt Hardy

Montel Vontavious Porter (MVP)

Rey Mysterio

Wade Barrett

 

Tag Teamy/Stajnie:

The Motor City Machine Guns: Alex Shelley & Chris Sabin /w Chelsea

Christopher Daniels & AJ Styles

Dudley Boyz: Bubba Ray Dudley & D-Von Dudley

Killer Instinct: Homicide & Delirious

 

Pasy Federacji:

Total Heavyweight Championship (najważniejszy pas federacji)

Obecny posiadacz: Brak

Poprzedni posiadacz: Brak

 

Total Extreme Championship (Hardcore Title)

Obecny posiadacz: Brak

Poprzedni posiadacz: Brak

 

Total Cruiserweight Championship

Obecny posiadacz: Brak

Poprzedni posiadacz: Brak

 

Total Tag Team Championship

Obecny posiadacz: Brak

Poprzedni posiadacz: Brak

 

Kalendarz PPV:

Styczeń - Breaking Rules - Gala na zasadach Submission

Luty - No Limits - Walki wysokiego ryzyka

Marzec - Extreme Justice - Pełne panowanie P. Heymana na tej gali

Kwiecień - Bound for Savior

Maj - Elimination Cage - Walki w klatkach

Czerwiec - Die or Do It! - Najważniejsza gala roku

Lipiec - SubMania - Gala na zasadach Submission

Sierpień - New Destination

Wrzesień - Back to School - Walki odbywają się w nietypowych miejscach

Październik - People's Choice - Stypulacje wybierane przez fanów

Listopad - Night of War - Walki Tag Team'owe

Grudzień - Total Resolution

 

Diary zaczynam od pierwszej gali, więc jakoś to będzie. Będę starał się umieszczać gale co tydzień w czwartki.

 

Czwartek, 21.X.2010r - Miami

Mamy pokazany filmik pokazujący zawodników TWF, a wraz z nim leci theme ExI Skillet – Awake and Alive. Po chwili jesteśmy już w hali, która znajduje się w Miami, na której odbędzie się dzisiejsze ExI. Wybuchają fajerwerki, nadal gra theme, a kamera lata w okół fanów, którzy skandują na zmianę „ECW” i „TNA”. Kamera przenosi nas do stołu komentatorskiego gdzie Paul Heyman siłuje się z krawatem, a Dusty Rhodes szturcha go ramieniem.

 

DR: W ten chłodny czwartkowy wieczór na gali Extreme Impact witają się z państwem… Paul uspokój się w końcu!

PH: Nienawidzę tych cholernych krawatów! No dobra to jeszcze raz wypowiedz tą swoją formułkę, którą tak pilnie się uczyłeś cały weekend.

DR: Ja przynajmniej przykładam się do swojej pracy. Dobra wróćmy do gali. Tak, więc witają się z państwem…

PH: Synonim słowa Extreme, Paul Heyman

DR: I poważnie ukarany, Dusty Rhodes.

PH: O jakiej karze mówisz? O tym, że twój syn woli pracować gdzie indziej niż Ty czy..

DR: Mówię o twoim towarzystwie, ale to nie ważne. Jest to pierwsze wydanie gali, a my już się kłócimy.

PH: Takie życie, nie każdemu dogodzisz.

DR: No też prawda. Zaraz nasi fani poznają właściciela federacji, co o nim powiesz?

PH: Powiem tylko tyle, że to zasrany dupek, który nigdy nie dostał porządnego wpier…

DR: O właśnie wychodzi!

 

Rozlega się po raz drugi theme ExI, a na rampę wychodzi młody mężczyzna ubrany w garnitur. Po chwili podnosi mikrofon do ust i zaczyna mówić:

Witajcie fani TWF! Chciałem się tylko z wami przywitać, a do tego przedstawić. Nazywam się Arato Brix, może pamiętacie mnie z takich federacji jak NWE czy HRE. Niestety w młodym wieku dopadła mnie bardzo poważna kontuzja i musiałem zakończyć występy, ale wrestling to moje życie i nie mam zamiaru się poddawać. Dzięki zdobytym pieniądzom i pomocy paru osób możemy się dziś spotykać w tej pięknej hali. Na pewno znacie tych panów przy stole. Jeden z nich to legenda wrestlingu, która pokazała co tak naprawdę oznacza słowo „Hardcore”, a drugi to legenda wrestlingu, która na swoim palcu nosi pierścień HoF, więc nikt lepszy nie mógł za nim zasiąść. Mam nadzieje, że będziecie się dobrze bawić, a każda walka spełni wasze oczekiwania. Od teraz co tydzień będziemy spotykać się w tym miejscu o tej samej porze.

Arato podnosi rękę do góry, a fani nagradzają go sporym Cheerem. Po chwili wraca z powrotem na Backstage.

 

DR: Cieszę się, że Ci przerwałem, bo przecież…

PH: Możesz w końcu zamknąć mordę?! To nie jest jakieś pieprzone WWE, w którym 3 osób oglądających gale to dzieciaki mające mniej niż 12 lat! ExI ma przedział wiekowy od 16 w górę, więc nie pieprz mi tu o kulturze, bo ludzie chcą oglądać prawdziwy wrestling, a nie kolesia na sterydach, który pokonuje trzech rywali nie pocąc się przy tym, a do tego potrafi tylko 5 ciosów!

DR: No masz racje, ale…

PH: Żadne „ale”! Nie mamy już czasu na twoje gadanie, bo już zaczyna się pierwsza walka.

 

Normal Match

Alberto Del Rio vs Mike Knox

końcówka walk

Mike łapię swojego rywala i od razu wykonuje Irish Whip na liny, ale Alberto kontruje to na Running Cross Body! Jednak nie! Knox łapię go i widzimy Scoop Slam. Del Rio zwija się z bólu, ale jego przeciwnik nie czeka i już wykonuje Double Leg Drop. Outlaw próbuje pinu, lecz sędzia dolicza tylko do dwóch. Mike ze złością uderza rękoma o ziemie i zaczyna kłócić się z arbitrem, co wykorzystuje Meksykanin, który wykonuje School Boy’a! 1…2… Kick Out! Knox nie wie co się dzieje, ale jego rywal nie czeka i już mamy Enzuigiri w jego wykonaniu. Outlaw mimo poprzedniego ataku szybko się podnosi, lecz pomaga mu w tym jego przeciwnik, który już wykonuje mu Bridging German Suplex, jednak sędzia znów doliczył tylko do dwóch. Alberto także kłóci się z sędzią, ale on szybko opanowuje się i gsy tylko jego rywal wstaje wykonuje Superkick! Jednak nie! Mike złapał go za nogę i mamy Clothesline From Hell. Knox ustawia się narożniku, a po chwili mamy próbę Yakuza Kicku, lecz Del Rio unika Big Boota, po czym znów próbuje wykonać German Suplex, jednak tym raz Outlaw uwalnia się spod chwytu jednym łokciem, by po chwili moglibyśmy ujrzeć STO na kolano! Mike nie czeka i już podnosi swojego przeciwnika i wykonuje Swinging Reverse STO, które nazwał Fort Knox! Knox spokojnie pinuje. 1…2…3! Zwycięzca patrzy z pogardą na rywala, po czym przy swoim themie schodzi z ringu.

 

DR: Całkiem niezłe widowisko jak na początek. Co o tym sądzisz Paul?

PH: Mogło być lepiej, ale czego można się spodziewać po takich kolesiach, którzy za wiele nie potrafią.

DR: Obaj w tej walce pokazali są siłę, ale musisz pamiętać, że Alberto kończy swoje walki najczęściej po Rolling Cross Armbar, a Mike’a można nazwać mistrzem Running Cross Body.

PH: Kogo to obchodzi co oni potrafią?! Jeżeli tego nie pokazują to jak mamy ich traktować na poważnie. Kurt Angle raz wykonał Moonsault i wszyscy się tym podniecają, a inni zawodnicy gdy to robią w co drugiej walce to normalni ludzie? Tu chodzi o wyszkolenie, ale mniejsza z tym. Taka osoba jak Ty tego nie zrozumie. Popularność to nie wszystko.

DR: I mówi to ktoś czyja federacja upadła, bo nie miała pieniędzy.

PH: ….

DR: Tak myślałem, więc teraz przejdźmy na zaplecze i uroczej Marii, która ma nam coś ważnego do przekazania.

 

Maria z mikrofonem uśmiecha się i już zaczyna mówić.

 

MK: Witajcie. Dziś moim pierwszym goście będzie na moje nieszczęście, Dolph Ziggler!

 

Dolph drapie się po brodzie, po czym opiera się ręką o ścianę. Napina lewy biceps i „pyszałkowato” uśmiecha się do Marii.

 

DZ: Cześć mała. To nie może być przypadek, że znów pracujemy w tej samej federacji, a Ty nadal pięknie wyglądasz.

MK: Wiesz Dolph, po pierwsze to mała jest twoja faja, a reszta z pewnością już kiedyś słyszałeś. Po drugie ja jestem tu, bo odeszłam z WWE, a Ciebie wywali na zbity pysk, po tym jak zacząłeś zarywać do córki Triple H’a.

DZ: Nie moja wina, że coś między nami iskrzyło. Była nawet całkiem niezła.

MK: Dolph opanuj się! Ona, przecież ma tylko 13 lat! Coś takiego nazywa się pedofilii, ale na twoje szczęście wywali Cię za nim coś się stało poważniejszego.

DZ: No masz racje… Zaraz, czemu tak bardzo Ci na moim farcie zależy?

MK: Yyyy…. Ja tu jestem reporterką tak? Więc ja tu zadaje pytania.

DZ: No dobra niech będzie.

MK: Wróćmy do wywiadu..

DZ: Który nawet się nie zaczął.

MK: Możesz się zamknąć!? Jak się czujesz przed walką z Austinem Ariesem?

DZ: Czuje, że jestem w świetnej formie. Udowodniłem to wczoraj w nocy pewnej blond… to znaczy miałem wczoraj sparing i bardzo dobrze mi poszło.

MK: Ta jasne, wszyscy Ci wierzą, dobra to nie moja sprawa. Jaką masz taktykę na tą walkę czy po prostu będziesz atakował bez namysłu jak to robiłeś w WWE?

DZ: No miałem zamiar…

MK: Tak jak myślałam. Dziękuje za wywiad.

 

Maria odchodzi, a zdezorientowany Dolph nie wie co robić, lecz po chwili już za nią biegnie.

 

DR: Jak widać Dolph nie zmienił się od czasów WWE. Mnie ciekawi jak to możliwe, że nie wiedział ile tak naprawdę lat ma córka Triple H’a, a Ciebie Paul to nie intryguje?

PH: Szczerze? To mam to w dupie. Jest to zawodnik, który musiał chodzić z Vicky Guerrero, by zdobyć pas IC. Dla mnie to jest co najmniej chore. To samo robił Edge, ale on miał przynajmniej wyższe priorytety jak pas WHC.

DR: Może masz racje, ale nie zapominajmy, że Dolph potrafi walczyć i nie raz to udowodnił w walce z…

PH: Jakimiś kolesiami, których ściągali z ulicy bez wcześniejszego doświadczenia? To nazywasz pokazaniem, że się potrafi walczyć? Zaraz zobaczysz co to oznacza wygrać, gdy naprzeciw siebie stanie czterech wrestlerów. Rzadko kiedy to mówię, ale oni mogą stworzyć całkiem niezłą walkę.

DR: Chociaż w tym się z tobą zgodzę, ale nie czas na gadanie, bo właśnie wchodzi pierwszy zawodnik.

 

Fatal 4 Way Match

Suicide vs Kazarian vs Christopher Daniels vs Kaval

końcówka walki

Suicide i Kazarian połączyli siły i teraz pastwią się nad Daniels’em. Okazuje się, że wcześniej to Kaval padł ofiarą ataku, ale nie dwóch, lecz aż trzech rywali! Po eliminacji Low Ki, The Dark Savior i Kaz odwrócili się od Christopher’a, który chciał spinować zdemolowanego przeciwnika. The Future wykonuje Fisherman Suplex, a jego kompan zaraz po tym dokłada od siebie Rolling Moonsault! Suicide przygotowuje się do jakieś poważniejszej akcji na Angle’u, ale przeszkadza mu w tym Kazarian, który nagle wykonuje mu Future Shock DDT! Kaz próbuje od razu pinu na swoim pomocniku, ale przerywa mu w tym Senshi, który wykonuje mu Knee Drop w tył głowy. The Future podnosi się, lecz już od razu otrzymuje serie Stiff Kick’ów, ale Kaval nie może przejść do pinu, bo już podniósł się Daniels, który wraz z nim zaczyna atakować The Dark Savior’a, który nie może się teraz bronić. Christopher wykonuje STO, a Low Ki po chwili dobija zamaskowanego przy pomocy Powerdrive Elbow’u. Angel idzie w kierunku narożnika, ale zatrzymuje go Senshi, który wykonuje mu potężnego Kawada Kick’a! Jednak nie! Zatrzymuje go Kazarian, który pokazuje nam jak wygląda German Suplex. Po tym Kaz i Daniels patrzą sobie złowrogo w oczy, lecz po chwili The Future wynosi Kavala pod Powerbomb, a Christopher wykonuje wraz z nim Neckbreaker! Piękna akcja, ale panowie nie cieszą się nią, bo Suicide łapię wstającego Kazariana za głowę pod Quick Kill, a Angel otrzymuje przy tym Running Front Dropkick! Daniels wypada z ringu, a Kaz jest znokautowany. The Dark Savior przez chwile zastanawia się, po czym wynosi Kavala pod Powerbomb, lecz on wykonuje Dead On Arrival! Od razu po tym mamy pin! 1…2…3! Zwycięzcą wchodzi na narożnik gdzie tauntuje, a na ring z mikrofonem wchodzi Stacy Keibler.

 

SK: Gratuluje Suicide! Jako, że nasz GM jest obecnie zajęty mam Ci przekazać, że na najbliższym PPV zmierzysz się z dwoma rywalami o pas Total Cruiserweight Championship! Stypulacja jest Ci dobrze znana. Tak, będzie to Triple Threat… LADDER Match!

 

Stacy schodzi z ringu, a po chwili robi to samo Suicide, tyle że przy swoim themie i udaje się na backstage.

 

DR: Nie wiem co powiedzieć. Ta walka to najlepsza jaką do tej pory widzieliśmy.

PH: Debilu, to dopiero druga walka wieczoru pierwszej walki, więc nie ma się czym podniecać. Do tego pierwsza walka była do bani co już powiedziałem, więc każdy mógłby ją przebić.

DR: Niech Ci będzie, ale musisz przyznać, że zawodnicy się spisali na medal, a każdy z nich miał przez jakiś czas.

PH: No może, ale i tak to nie usprawiedliwia Danielsa, że pozwolił się tak podejść Suicide’owi, to samo można powiedzieć o Kazarianie.

DR: Może, ale mniejsza z tym. Było show, a to najważniejsze. Wiesz może, że wszyscy trzej przegrani odgrywali kiedyś role Suicide’a w TNA?

PH: Teraz już wiem, bo mi to powiedziałeś. Ciekawe kiedy się do wiemy kto kryje się pod maską tym razem.

DR: Na pewno zawodnik, który jest świetnie wyszkolony no i ma sporo doświadczenie. Arato nie pozwolił, by na to. Może nawet to on jest osobą, która nosi kostium Suicide’a!!

PH: Znowu się podniecasz bezsensownie. Jeszcze Ci pikawa podskoczy… To nie mógł być Arato z paru powodów. Po pierwsze, Arato ma inną posturę ciała no i jest niższy, a po drugie Brix nie zna takich ciosów, a sam widziałem jak był kontuzjowany, więc na 100% to nie on.

DR: No może masz racje, ale było by ciekawie, gdyby moje przypuszczenia okazały się prawdziwe.

PH: Kończ waść, wstydu oszczędź. Znasz to powiedzenie?

DR: … Przenieśmy się na backstege…

 

Maria wraz z kamerzystą spotykają Dudley Boyz’ów. Maria lekko się uśmiecha i już zaczyna wywiad.

 

MK: Cześć. Nie wiem czy mnie znacie, więc się przedstawię. Jestem Maria i przeprowadzam wywiady, zgodzicie się udzielić mi jednego?

BD: Pewnie.

DD: Czemu nie.

MK: To świetnie. Jak się czujecie na zapleczu ExI?

DD: Jest tu świetna atmosfera, a do tego znamy sporo wrestlerów jak na przykład AJ’a czy Kazariana.

BD: Nie ma tu żadnych wrogości i nikt się nie wywyższa nad innymi, więc nie ma mowy o kłótniach.

MK: To dobrze, że się szybko zaaklimatyzowaliście. Co sądzicie o waszej walce, która jest Main Eventem dzisiejszego show?

BD: Co do samej walki to nic nie możemy powiedzieć, ponieważ…

DD: Ona dopiero się rozegra, ale na pewno będzie ona świetnym widowiskiem, bo występują w niej dwa jak nie trzy świetne Tag Teamy.

MK: No tak, przecież jesteście chodzącą historią Tag Team’ów, a MCMG to przyszłość tego rodzaju walk. Znacie ich dobrze z TNA, a domyślacie się kto jest tajemniczym Tag Team’em?

DD: Tak naprawdę to może być każdy wrestler.

BD: Widzieliśmy tu sporo zawodników z WTF, więc może to oni będą to nią niespodzianką, jednak nas to nie interesuje, bo my tu przyjechaliśmy, by wygrać!

 

Dudley Boyz odchodzą, a Maria pokazuje rękoma, że nie wie co robić, po czym znów jesteśmy przy komentatorach.

 

DR: No mamy pierwszy nabytki z WTF. Z tego co wiem Paul to dobrze znasz tych panów. Mieli oni nawet pasy ECW i to aż 8 krotnie!

PH: Tak to prawda. Stare dobre czasy… Szkoda, że już nie ma czegoś takiego jak ECW.

DR: A co z CZW?

PH: Tam to jest całkiem inna polityka nie to co w ECW za mojego panowania. To my byliśmy lata świetlne przed WWF i WCW i to my narzucaliśmy pogląd na Extreme i Hardcore.

DR: No tak, ale to jednak was zgubiło, ponieważ nie tylko na dorosłych uda się zdobyć pieniądze.

PH: Może masz racje…

DR: Jednak w TWF jest pas Extreme co o tym pomyśle sądzisz?

PH: Nie widziałem tu jeszcze ani jednej walki Hardcorowej, więc nie będę nic tu mówił, bo już teraz bym zjebał Brixa za…

DR: Właśnie teraz przed nami walka w stypulacji First Blood Match!

 

First Blood Match

Austin Aries vs Dolph Ziggler

końcówka walki

 

Zawodnicy są po za ringiem, a w natarciu jest Ziggler, który trzyma krzesło w dłoniach i czeka, aż jego rywal wstanie. Dolph bierze zamach i trafia w… metalową część narożnika! The Violator puszcza krzesło, a jego przeciwnik już bierze krótki rozbieg i mamy Spinning Wheel Kick. Austin podnosi mniej doświadczonego rywala, już wrzuca go do ringu, po czym od razu wchodzi na apron i wykonuje Corkscrew Splash! Aries nie czeka i pokazuje nam małą cząstkę swoich umiejętności wykonując No Hands Lionsault! Dolph zwija się z bólu, ale nie ma on czasu na użalania się nad sobą, bo jego przeciwnik już podnosi go, po czym mamy Irish Whip do narożnika, a zaraz po nim Runing Corner Dropkick. Jednak nie! Ziggler w porę odsunął się i od razu wykonuje Fireman's Carry Gutbuster! Austin jest w opałach, bo już otrzymuje serie Jumping Elbow Dropów. Dolph w swoim stylu tauntuje, po czym widzimy Standing Moonstault w jego wykonaniu! Ziggler bierze po raz kolejny krzesło i czeka, aż jego rywal wstanie. Aries podnosi się, ale gdy się odwraca od razu częstuje przeciwnika Dropkickiem w krzesło, które uderza w głowę Dolpha, ten od razu sprawdza czy nie krwawi, lecz nic takiego się nie dzieje, jednak nie dane jest mu się cieszyć, bo już otrzymuje Discus Elbow Smash, po którym pada na ziemie. Austin nie czeka i jeszcze podnosi swojego rywala, po czym wykonuje mu Crucifx Driver. Aries spogląda na Ziggler, wchodzi na narożnik i Frog Splash connect. Fani nagradzają byłego mistrza ROH oklaskami, a my mamy obraz z kamery z zaplecza gdzie walkę tą ogląda z niepokojem Maria, którą stara się pocieszyć Chelsea. Austin podnosi rękę w górę na znak zwycięstwa, po czym łapię swojego przeciwnika pod Suplex, ale Dolph nie daje się wynieść. Ziggler uwalnia się i odpycha rywala, który lekceważąco się do niego uśmiecha, lecz to był błąd, bo były mistrz IC częstuje go Leaping Reverse STO! Dolph odwraca rywala na plecy i sprawdza czy ten aby nie krwawi, ale nie żadnych zmian na twarzy zawodnika Indy, który jest teraz tylko lekko zamroczony. Ziggler wyczekuje ponownie na swojego przeciwnika, ale tym razem bez krzesła. Austin wstaje i mamy Zig Zag! Jednak nie! Aries złapał się lin, dzięki czemu udało mu się utrzymać na nogach, a to jego rywal uderzył z dużą siłą o matę. Były mistrz ROH poprawie sobie włosy, po czym mamy wyniesie do Suplexu, lecz on kończy to inaczej, bo wykonuje Starrbuster na krzesło! Obaj zawodnicy padają na ziemie, a sędzią zauważa, że Dolph krwawi! Mamy koniec walki, której zwycięzcą zostaje Austin Aries, który obolały schodzi z ringu.

 

DR: To było coś, ale walki Hardcorowe to twoja działka, więc wypowiedz się Paul.

PH: Na pewno to nie była walka Hardcorowa. Czegoś takiego Hardcore nie nazwali nawet w WWE. Był to dobry First Blood Match, ponieważ zawodnicy nie nawalali się krzesłami i chuj wie czym jak jakieś dzieci, a wykonywali efektowne akcje.

DR: Czy jednym słowem ta walki Ci się podobała?

PH: Ja nic takiego nie powiedziałem…

DR: Mów co chcesz, ale ja wiem swoje.

PH: Zamknij się, gówno mnie obchodzi co Ty wiesz, bo tak naprawdę nic nie wiesz.

DR: Dobra, spokojnie. Zobaczmy co się dzieje na zapleczu.

 

Kamera przenosi nas do szatni, w której do walki przygotowują się Chris Sabin i jego tag team partner, Alex Shelley. Panowie rozmawiają między sobą i wygłupiają się. Niestety nie dowiemy się o czym dokładnie rozmawiali, bo w szatni nie ma dźwiękowca. Widać natomiast po MCMG, że do dzisiejszej walki podejdą całkowicie na luzie. Nagle ktoś puka do drzwi, by po chwili do szatni wchodzi Chelsea, która mówi coś na ucho do Alex’a, który uśmiecha się w kąciku ust. Shelley odpowiada, że oczywiście się zgadza. Chris nie wiedząc o co chodzi wzrusza ramionami i wychodzi z szatni, przy czym pokazuje kamerzyście, by zostawił tą parkę na chwile sam na sam.

 

DR: No, widać, że Alex ma powodzenie u dziewczyn.

PH: Niestety muszę Ci przyznać rację, że Chelsea to naprawdę niezła niunia.

DR: Paul wyrażaj się. ECW było dla osób 18+, ale to nie jest ECW tylko TWF, więc opanuj się trochę.

PH: Na twoim miejscu zacząłbym zastanawiać się nad sobą.

DR: Masz mi coś do zarzucenia?

PH: Ja? Skądże znowu, ale gdybym był fanem przed telewizorem, to gdybyś zaczynał mówić zmieniałbym kanał, by nie zasnąć oczekując na następną walkę, bądź przynajmniej moją wypowiedź.

DR: Bardzo śmieszne. Ciekawe co będzie, gdy Cię wyleją stąd i znów będziesz musiał szukać pracy.

PH: Ja w przeciwieństwie do Ciebie mam multum opcji co mogę teraz robić, więc radzę Ci skończyć ten temat, bo sam się zakopujesz. No i musisz skończyć ten temat.

DR: Muszę?! Nie będziesz mi rozkazy…

PH: Musisz, bo właśnie zaczyna się następna walka. Z kim ja tu muszę pracować…

 

Normal Match

Matt Morgan vs AJ Styles

końcówka walki

 

Morgan ma inicjatywę i już biegnie na swojego rywala, Discus Clothesline connect, a po nim Guillotine Legdrop. Matt próbuje pinu, ale sędzia dolicza tylko do dwóch. Wściekły The Blueprint podnosi przeciwnika za włosy, po czym mamy Irish Whip na liny i próba Big Boot’a, ale AJ schyla się pod nogą Olbrzyma, znowu odbija się od lin, unika tym razem Clothesline’u i kontruje na Running Swinging Neckbreaker. Styles widzi, że jego rywal już się podnosi i podchodzi do lin. Morgan już jest na nogach, a The Phenomenal odbija się od drugiej liny i mamy Springboard Flying Forearm Smash, po którym Matt znowu pada na deski. AJ łapie swojego przeciwnika za nogi i stara się założyć Stylin’ Crab, ale The Blueprint odkopuje go, po czym wstaje i łapię swojego rywala za szyje. Styles próbuje się uwolnić, lecz na nic zdają się jego próby, bo już zostaje wyniesiony i mamy Chokeslam na kolano, a po chwili Chokebomb! Olbrzym pinuje. 1…2… Kick Out w ostatniej chwili! Fani szaleją na widowni, a Olbrzym wściekle „rzuca” się na arbitra i zaczyna się z nim kłócić na temat szybkości liczenia pinu. Chwile na odpoczynek wykorzystał The Phenomenal, który zdążył już wstać, dzięki czemu odbija się od lin i mamy Running Cross Body. Jednak nie! Morgan złapał swojego przeciwnika dzięki czemu ma już go na swojej łasc… Lecz AJ nie poddaje się i szybko wyrywa się złap rywala, po czym częstuje go Dropkick’iem, po którym Matt tylko się zachwiał i by nie upaść odbija się od lin, ale gdy wraca nadziewa się na kick w brzuch, lecz go zatrzymuje. Jednak to była tylko podpucha, bo Styles uśmiecha się i wykonuje Enzuigiri, po którym jego przeciwnik w końcu upada na ziemie. The Phenomenal przechodzi na apron, gdzie tauntuje i mamy Somersault Corkscrew Legdrop, lecz The Blueprint odsuwa się bliżej lin, a jego rywal z dużą siłą upada na matę. AJ zwija się z bólu, a jego przeciwnik jest na apronie skąd łapię Styles’a za włosy i od razu przechodzi do Suplex Clutch’u, by po chwili wykonać Vertical Suplex Side Slam na materace okrążające ring!! Olbrzym powoli wstaje, a po jego wyrazie twarzy widać, że coś mu się stało przy tym upadku, ale to nic w porównaniu z tym co teraz przeżywa jego rywal. Morgan podnosi swojego przeciwnika, by Irish Whipem rzucić go na stół komentatorski, a do tego dorzuca Running Big Boot’a, po którym The Phenomenal przelatuje nad stołem. Heyman krzyczy coś do swojego byłego podopiecznego, ale nie słyszymy co, bo najwidoczniej jego mikrofon musiał ulec małej usterce podczas „lotu” AJ’a. Matt kiwnął tylko głową i już wrzuca swojego rywala do ringu, a sędzia doliczył już do 8. The Blueprint jest w kwadratowym pierścieniu i teraz szykuje się do Bicycle Kick’u. I tak mamy Carbon Footprint!! Jednak nie! Styles w porę odsunął się, resztkami sił odbija się od drugiej liny i mamy Stylin' DDT, po którym jest próba pinu! 1…2… Kick Out! Fani na widowni szaleją jakby to była Main Event, ale na niego jeszcze musimy poczekać. The Phenomenal nie chce w to uwierzyć, ale on już przy pomocy lin podnosi się, lecz to samo robi jego przeciwnik. AJ jednak nie ma zamiaru się poddawać i już powala ponownie go powala dzięki swojemu charakterystycznemu Dropkick’owi. Fani dopingują Styles’a z całych sił, a on powoli przechodzi na apron, skąd wykonuje Springboard 450 Splash! Tak, więc Superman connect i mamy pin! 1…2…3! Zwycięzcą tej długiej walki zostaje AJ Styles, który trzymając się za brzuch świętuje swoje zwycięstwo. Natomiat komenatatorzy wracają na swoje miejsca, a Heyman nie może uwierzyć w to co zobaczył.

 

PH: Co za skończony debil! Jak można przegrać wygraną walkę?!

DR: Przykro mi Paul, że twój były podopieczny przegrał to starcie, ale tak to już jest w tym biznesie, że raz wygrywasz, a raz przegrywasz.

PH: Przestań pieprzyć Dusty. Koleś nie jest już moim podpiecznym, ale od kogoś kto był powiązany ze mną wymaga się jakiś tytułów, a on co? Kompletne zero. Po za paroma przebłyskami nic nie pokazał.

DR: Oceniasz go zbyt surowo. Moim zdaniem obaj pokazali się z dobrej strony, a Matt pokazał, że poprawił swoje umiejętności od czasów występów w TNA i WWE.

PH: Sądzę, że połowa jak nie więcej fanów na widowni jak i przed telewizorami, że Matt miał krótki okres w WWE, ale tam jedynym wyróżnieniem było bycie w stajni Lesnera.

DR: No niestety, ale nie każdy może zostać mistrzem w każdej federacji, a my miejmy nadzieje, że w TWF Matt odniesie sukces. Jednak teraz czekają nas rekl..

PH: Jakie reklamy? Extreme Impact to program bez reklam, więc teraz od razu zobaczymy zapowiedź zawodników, którzy wystąpią w pierwszym Main Evencie w historii TWF.

DR: Powiedziałeś to jakby od niechcenia.

PH: A co mam może się tym podniecać jak Micheal Cole w WWE? Weź po prostu zamknij się i oglądaj wejścia zawodników.

 

Triple Tag Team Match

Dudley Boyz vs ??? & ??? vs MCMG

 

W ringu już stoi Stacy Keibler, który trzyma w ręku mikrofon i zaprasza na ring tag teamy. Po chwili w ringu są już MCMG i Dudley Boyz, a Stacy zapowiada ostatni tag team, który do ostatniej chwili był niewiadomy.

SK: Panie i panowie. Zaraz na rampę wejdzie mierzący 183 cm i ważący 104 kg, zawodnik prosto z Orangeville w Ontario, tak więc powitajcie ogromnymi oklaskami…

 

“Go! If you close your eyes, Your life, a naked truth revealed”

 

Na rampę w koszulce bez rękawków i z wyciętą literą „C” wychodzi Captian Charisma, Christian! Christian w swoim stylu wita się z fanami i powoli zmierza ku ringowi. Po chwili zatrzymuje się tuż przy schodkach, by się rozejrzeć po fanach, ale do ringu już nie wchodzi. Widać, że nie ma pewności co do swoich rywali. Stacy widząc, że Christian już jest na swoim miejscu znów zaczyna mówić.

 

SK: Teraz czas na jego tag team partnera. Mierzący 182 cm i ważący 105 kg, zawodnik prosto z Winnipeg w Manitoba. Panie i panowi powitajcie…

 

”Break the walls down”

 

Spokojnym krokiem na rampę wchodzi Y2J, Chris Jericho! Nie spogląda on w ogóle w stronę fanów tylko patrzy przed siebie. Gdy staje obok Christian’a wraz z nim wchodzi do ringu, po czym spogląda na wszystkich „Hipokrytów”, a oni nagradzają go Heel Heatem. Natomiast Captain Charisma wita się z fanami po przez wypatrywanie tych w najdalszych rzędach. Po chwili jednak obaj są już gotowi do walki, a Stacy schodzi z ringu. Sędzia daje znak, by uderzyć w gongu i walka się zaczyna!

 

10 minut później

 

Jericho i Devon walczą ze sobą po za ringiem, a natomiast pozostała czwórka jest w ringu. Ray po otrzymaniu Spear’a od Christiana leży w narożniku, a MCMG trzymają go teraz w defensywie. Chris wynosi Double C pod Powerbomb, a po chwili wykonuje Spinning Powerbomb, natomiast jego tag team partner wskakuje na trzecią linę, byśmy mogli ujrzeć Springboard Moonsault, po którym mamy pin! 1…2… Kick Out! MCMG tylko pokręcili głowami. W tym czasie po za ringiem Chris uwolnił się z pod wyniesienia do Powebombu i skontrował to na Tornado DDT, które dało mu chwile na odpoczynek. Alex podchodzi do swojego przyjaciela i mówi coś mu na ucho, a on tylko kiwnął głową na znak, że rozumie o co mu chodzi. Przy ringu siedzie Chelsea, która dopinguje MCMG, a dokładniej Shelley’a, który właśnie podnosi Ray’a i wykonuje mu Piledriver’a, a jego tag team partner bierze rozbieg, po czym widzimy Suicide Dive z zamiarem wylądowania na obu przeciwnikach, którzy znajdują się po za ringiem, lecz Jericho go zauważył dzięki czemu uniknął ataku. W kwadratowym pierścieniu Alex chce przejść do pinu, ale z Ray’a od razu ściąga go Y2J, który jest lekko poobijany przez Devon’a. Jericho wykonuje Irish Whip i od razu biegnie za swoim rywalem dzięki czemu udanie wykonuje Bulldoga. Shelley zwija się z bólu, a Chelsea podnosi się z miejsca, by sprawdzić czy nic mu nie jest. Chris podnosi rękę w geście zwycięstwa i „pyszałkowato” się uśmiecha, po czym odbija się i mamy Lionsault! Jednak nie! Alex w porę się odsunął, ale Y2J wylądował na nogach dzięki czemu mógł zaatakować z zaskoczenia i mogliśmy ujrzeć Step Up Enzuigiri. Shelley znów na ziemi, a Jericho zakłada mu Walls of Jericho! Christian widząc to bierze się za Ray’a i wykonuje mu Inverted Facelock Backbreaker. Jednak obaj zapomnieli oni o jednym małym szczególe, a tym szczegółem był Sabin, który najpierw wykonuje Running Dropkick w głowę Chrisa, a zaraz po tym Enzuigiri wyrzuca Christian’a z ringu. Ray jest na razie nie do użytku, a Chris pomaga Alex’owi dojść do siebie. Obaj są już na nogach, lecz słyszą oni jakiś gwizd. Odwracają się i od razu otrzymują Double Flying Clothesline od powracającego do gry Devon’a! Devon wskakuje na falę, więc od razu podnosi Sabina i wykonuje mu Spinebuster, a po chwili podnosi Shelley’a, zaciąga go nad jego tag team partnera i wykonuje Strong Reverse DDT, po którym MCMG zwijają się z bólu. Podnosi się Ray, który podchodzi do partnera i klepie go w ramie, po czym obaj uśmiechają i Ray bierze Chrisa, a Devon Alexa i obaj wykonują DDT. Po tym Devon wchodzi na narożnik, a Ray łapie nogi Shelley’a, fani już wiedzą co się szykuje. Alex jak i Chelsea proszą, by Devon tego nie robił, lecz Ray i fani jeszcze bardziej go pobudzają robiąc „Wassapp?!”, a po chwili tym samym mu odpowiada i wykonuje Atomic Diving Headbutt! Ray przechodzi do pinu. 1…2… Pin przerwany przez Y2J’a, który od razu po tym częstuje Devon’a Running Knee Smash’em. Do akcji powraca także Christian, który wykonuje Falling Reverse DDT na Ray’u. Captain Charisma tauntuje, a Chris mu się przygląda. Po chwili obaj panowie patrzą sobie w oczy, a Christian wyciąga rękę do swojego tag team partnera, który po krótkiej chwili ją przyjmuje. Jednak ten ładny obrazek przerywa Sabin, który Running Dropkick’iem wyrzuca Christian’a z ringu, lecz nie może się długo cieszyć, bo otrzymuje Jericho Spike i także żegna się z ringiem. W ringu są Dudley Boyz, Y2J i Shelley, ale ci pierwsi dopiero co się podnoszą. Długo nie dają im czekać, bo Chris wykonuje Codebreaker’a na Devon’ie, a Alex nokautuje Superkick’a Ray’owi! Obaj panowie zamiast przejść do pinu zakładają kolejno Liontamer’a i Border City Stretch! Sędzia sprawdza czy wytrzymują, ale po chwili Dudley Boyz odklepują! Teraz pytanie: kto pierwszy odklepał? Arbiter konsutluje się ze Stacy, natomiast Chelsea pokazuje, że pierwszy odklepał Ray. Po chwili do ringu wchodzi Stacy z mikrofonem i zaczyna mówić.

 

SK: Panie i panowi. Dzisiejszy Main Event zakończył się remisem dla drużyn Christian i Chris Jericho i MCMG! Dostaliśmy wiadomość od naszego GM’a, że oba te teamy będą walczyć w walkach, aż jedna z nich zdobędzie 4 punkty. Jedno zwycięstwo to jeden punkt. Dzisiejszego wieczoru oba teamy dostały po jednym punkcie, dzięki czemu wybierzemy najlepszy tag team w TWF, a zwycięzcy tego „turnieju” zostaną pierwszymi mistrzami Tag Team TWF!

 

Stacy schodzi z ringu, a Jericho i Shelley wymieniają groźne spojrzenia.

 

DR: Co za walka! Nie mam nawet słów, by to ocenić!

PH: Naprawdę nie wiem co robiłeś przez te lata. Chyba nie widziałeś innych federacji niż WWE, bo coś takiego oni pokazują raz na dwa lata i to na Main Evencie Wrestlemani.

DR: No, ale musisz przyznać, że ta walka sprostała wyznaniu jakim jest Main Event.

PH: Może tak, a do tego można powiedzieć, że młodzi zawodnicy pokonali stare wygi.

DR: No cóż to prawda. Na nas obu też dopadł „Dziadek Czas”, który spowodował, że ja musiałem zakończyć swoją karierę, a Ty… no Ty stałeś się jeszcze gorszy.

PH: Bo ja starzeje się jak wino. Im starszy tym lepszy.

DR: Chyba raczej jak mleko. Im starszy tym lepiej trzymać się od Ciebie z daleka.

PH: Może i prawda, ale dla mnie to jedno i to samo.

DR: Moglibyśmy jeszcze długo o tym dyskutować, ale nas czas antenowy właśnie się kończy.

PH: No też racja to robimy krótki skrót.

DR: Dobra. W pierwszej walce…

PH: Która strasznie przynudzała i słychać było dźwięk łamanych się desek…

DR: Mike Knox pokonał Alberto Del Rio…

PH: Tak, w ogóle to po co my to mówimy?

DR: By fani, którzy spóźnili się na to wydanie wiedzieli co się działo na ExI, a w drugiej walce…

PH: To niech sobie obejrzą powtórkę…

DR: No dobra… W takim razie żegnają się z państwem.

PH: Nieusatysfakcjonowany, Paul Heyman i…

DR: Cały czas w dobrym humorze Dusty Rhodes i pamiętajcie nie róbcie tego w domu!

PH: Bo naślemy na was Mike Knoxa! Nara!

DR: Pa!

 

Extreme Impact schodzi z anteny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2010
  • Status:  Offline

Po wyświetleniach widzę, że ktoś tu jednak zagląda. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś to jakoś skomentował i powiedział co robie źle i co mam poprawić ;) Teraz czas na trochę news'ów:

 

Breaking News!!!

 

 

Pod czas jednego ze sparingów poważną kontuzję Jack Evans, który walczył z Mike'm Knox'em. Jack doznał złamania ręki w przed ramieniu, a do tej sytuacji doszło pod czas złego przyjęcia firmowego ruchy Mike'a czyli Running Crossbody. Evans na parę miesięcy może pożegnać się z wrestlingiem, a właściciel federacji - Arato Brix nie może wytrzymać. Mówi się, że myślał nawet o wyrzuceniu Knox'a, ale powstrzymali go Paul Heyman i Dusty Rhodes.

 

Karta na następną gale Extreme Impact:

1. Submission Match

Alberto Del Rio vs Suicide

 

2. Round 1/4 of Tournament for Match on PPV for Total Cruiserweight Championship

Normal Match

Amazing Red vs Dolph Ziggler

 

3. Round 1/4 of Tournament for Match on PPV for Total Cruiserweight Championship

Normal Match

Kaval vs AJ Styles

 

4. Last Man Standing Match

Mike Knox vs Matt Morgan

 

5. Tag Team Match to 4 Points

Christian & Chris Jericho (1) vs MCMG (1)

 

Main Event

Ladder Match for ???

Austin Aries vs Christopher Daniels

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  8
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.06.2010
  • Status:  Offline

Fajnie, że kolejna wymyślona federacja, ponieważ to jakieś odświeżenie. Wszyscy piszą WWE, TNA, a ty wziołeś się za coś swojego i dobrze. Szkoda, że nie wymyśliłęś swoich zawodników tylko zaporzyczyłeś takich, których znamy z WWE/TNA. Co do walk: Dobrze napisane i czyta się miło. Co tu dodać: 9/10 i czekam na kolejne!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  206
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2009
  • Status:  Offline

Obiecałem, więc komentuje :)

 

Pierwsza gala mi się podobała. Walki długie i ciekawe, lecz zastanawiam sie czy będzie Ci sie chciało ciagle takie pisać :P Patrz na estetykę. Pogrubiaj np nazwiska wypowiadających kwestie . Oddzielaj od siebie komentatorów

 

Zapraszam do nas :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2010
  • Status:  Offline

Za nim wstawię drugą gale chciałem powiedzieć, że wracam z pisaniem swojego diary/feda jak kto woli. Najpierw chciałem podziękować za to, że ten temat nie został usunięty. Za radą dobrego znajomego skróciłem długość walk, mam nadzieje, że nie będą przez to gorsze. Dobra jako, że jesteśmy po wstępie zapraszam do czytania i komentowania ;)

 

 

Czwarterk, 30.XII.10r. - Miami

 

 

 

Fani przed telewizorami oglądają najlepsze urywki gali z zeszłego tygodnia, a po dwóch minutach przenosimy się na hale, by kamera zrobiła swój rutynowy "obchód" po fanach zabranych na arenie. Zaraz po tym mamy zbliżenie na stolik komentatorski gdzie oczywiście siedzą Dusty Rhodes i Paul Heyman.

 

DR: W ten przedostatni wieczór starego roku witają się z państwem...

PH: Paul Heyman

DR: i Dusty Rhodes. Co z tobą Paul?

PH: Nic po prostu... A co Cię to do cholery obchodzi?!

DR: Tak tylko zapytałem. Myślałem już, że udzielił Ci się świąteczny nastrój.

PH: To źle myślałeś. Jestem tu, by pracować, a nie by plotkować jak jakieś baby.

DR: Jak chcesz. Przejdźmy zatem do tego co dziś będziemy oglądać.

PH: W pierwszej walce, która będzie tak nudna, że zasnę, a to wszystko przez jej stypulacje zmierzą się...

DR: Pierwszy uczestnik walki o Total Cruiserweight Championship, Suicide i

PH: Wkurwiający meksykanin, Alberto Del Rio.

DR: Widzę, że nie przypadł Ci do gustu.

PH: Po prostu jego cała istota wkurwia mnie i nic tego nie zmieni.

DR: Dobra nie ważne. Następne dwie walki to starcia o miejsce w Ladder Triple Threat Matchu o pas TTC. Dziś poznamy dwóch 1/2 finalistów, którzy będą o krok od zdobycia pierwszego tytułu w tej federacji.

PH: Ta, a sześciu z nich odejdzie z kwitkiem. No, ale ja ich tam nie będę żałował.

DR: Nikt na szczęście od Ciebie tego nie oczekuje. Następna walka to... Może lepiej Ty zapowiedz.

PH: Czwarta walka tego wieczoru to Last Man Standing, którą wygra Matt Morgan i to chyba tyle co do tej walki...

DR: Jakoś porażka Matt'a nie wpłynęła negatywnie na Twoje nastawienie do niego.

PH: Postawie sprawę jasno, Matt ma talent, a jego przeciwnik nie. Łatwa piłka, bym powiedział dwa słowa, ale ten dupek co wykupił moje ECW pozwałby nas do sądu.

DR: No to lepiej nie mów. Następna walka to starcie dwóch tag team'ów, które toczą bój o koronę tej dywizji.

PH: Rhodes, jak zwykle zapomniałeś coś dodać...

DR: Nie możliwe...

PH: Dobra uspokój ADHD i daj mi mówić.

DR: ...

PH: Tak lepiej. Jak mówiłem, a raczej chciałem powiedzieć, GM Brix zmienił te walki o pasy TT na turniej Best of 5.

DR: A no tak.

PH: Nie skończyłem jeszcze... W tym turnieju chodzi o to, kto będzie miał lepszy bilans w pięciu bezpośrednich walkach.

DR: Dziękujemy za wyjaśnienie Paul, a teraz czas na Main Event, który będzie naprawdę ostry!

PH: I znowu się podniecasz Rhodes. Przestań brać te niebieskie tabletki, bo się wykończysz.

DR: Udam, że tego nie słyszałem. W Walce Wieczoru zmierzą się Christopher "Angle" Daniels i Austin "MV3" Aries i to w Ladder Matchu.

PH: Skończyłeś już? Jeśli tak to zapraszamy was do oglądania pierwszej walki, a jeśli nie to masz problem. Ja idę spać.

 

Submission Match

Suicide vs Alberto Del Rio

 

parę minut po gongu

W ringu dominuje Alberto, który właśnie wchodzi na narożnik i po chwili udanie wykonuje Diving Crossbody! Del Rio w swoim stylu uśmiecha się do kamery, a gdy odwraca się do swojego rywala otrzymuje Step Up Enzuigiri. Meksykanin jest na kolanach, a Suicide odbija się od liny i mamy Running Front Dropkick. Dark Savior lekko już poobijany wchodzi na narożnik i bez zastanowienia wykonuje Corkscrew Moonsault..., lecz nadziewa się na kolana przeciwnika! Piękna akcja tak chamsko skontrowana, ale wracajmy do walki, bo Alberto już jest na nogach, po czym podnosi swojego rywala i zakłada mu Rolling Cross Armbar! To chyba będzie koniec, jednak nie! Suicide łapię się nogami lin, ale Del Rio nie puszcza więc sędzia liczy. 1.2...5! Koniec walki! Zwycięzcą przez dyskwalifikacje zostaje Suicide!

 

DR: Tego się nie spodziewałem. Paul obudź się w końcu!!

PH: Zzzz... Spierdalaj Jordan!!

DR: Jaki Jordan o kim Ty mówisz do cholery?!

PH: No bo przyśnił mi się Orlando Jordan i na moich oczach smarował siebie bitą śmietaną...

DR: Może lepiej przestań, bo też będę miał koszmary.

PH: W końcu się zgadzamy Dus... to znaczy Rhodes.

DR: Ha, jednak mnie trochę lubisz.

PH: Najgorzej to sobie wmawiać. Co do walki to dziwne zachowanie Alberto mógł przecież zaciągnąć Suicide'a na środek ringu i tam wykonać swojego finisher'a.

DR: No masz racje, ale on chyba jeszcze nie skończył.

 

Suicide wyślizgnął się z ringu, a w kwadratowym pierścieniu Alberto nadal kłóci się z sędzią. W końcu nie wytrzymał i mamy Mexican Piledriver (Texas Piledriver - drugi finisher Alberto w TWF - dopisek Arato) dla sędziego! Del Rio jest bardzo zły, a obraz ciemnieje...

 

Kamera przenosi nas na zaplecze gdzie Maria zaczyna wywiad z C&J.

MK: Panowie, powiem krótko. Wasz występ w zeszłym tygodniu to było po prostu coś.

CJ: Kolejna hipokrytka...

CC: Nie przesadzaj Chris. Stacy chciała nam powiedzieć, że odwaliliśmy kawał dobrej roboty, prawda Stacy?

MK: Ależ tak! Oczywiście!

CJ: To nie zmienia faktu, że jest idiotką. Z kim mi tu każą pracować.

CC: Chris pamiętaj, że zawsze jest druga strona medalu. Przynajmniej jest ładna.

MK: To nie było mił...

CJ: I za to Cię właśnie lubię Cage.

CC: Taki już jestem. Może lepiej chodźmy do jakiegoś baru, by się zrelaksować przed walką?

CJ: Dobry pomysł.

Christian i Y2J odchodzą gdzieś, a lekko pod irytowana i nie wiedząca co ma teraz zrobić Maria niemo patrzy się na kamerę.

 

PH: Hahaha, ach Ci zawodnicy starej daty, to co właśnie pokazali to...

DR: Całkowity brak wychowania i chamstwo wobec innych ludzi?

PH: Nieee, to szczerość i doświadczenie. Jeśli ktoś kto prowadzi z Tobą wywiad jest beznadziejny - olej go!

DR: No jakoś tego wcześniej nie robili.

PH: Bo w WWE masz cały scenariusz dnia. Jeśli nie masz w nim, że możesz pierdzieć to nie pierdniesz.

DR: Przesadzasz. Jednak zostawmy ten temat na później i przejdźmy do zapowiedzi następnej walki.

PH: No ta. Teraz czas na... na...

DR: Walkę 1/4 turnieju o pas Wagi Lekkiej, w której zmierzą się Amazing Red i Dolph Ziggler.

PH: Przecież wiem! Tylko zabrakło mi języka w gębie.

DR: Powtórzę Twoje słowa: "Najgorzej to sobie wmawiać".

PH: Wiesz co to plagiatorstwo? Jeśli tak to zamknij się i oglądaj walkę.

 

Round 1/4 of Tournament for Match on PPV for Total Cruiserweight Championship

Normal Match

Amazing Red vs Dolph Ziggler

 

końcówka walki

Red po Irish Whip'ie odbija się od lin i z zaskoczenia wykonuje Running Spinning Wheel Kick. Ziggler lekko zamroczony, ale już się podnosi, a na to tylko czekał jego rywal, który od razu wykonuje Enzuigiri. Amazing nie traci czasu i już wchodzi na narożnik, z którego wykonuje Red Fusion!... Jednak nie! Dolph w ostatniej chwili odsunął się! Obaj zawodnicy są już bardzo zmęczeni, ale jako pierwszy do ataku rusza Red, lecz nadziewa się na Scoop Powerslam. Ziggler uśmiecha się do kamery, po czym wykonuje 2 Elbow Dropy, a przed trzecim poprawia swoje włosy i dokłada Jumping Elbow Drop. Zamroczony Amazing powoli się podnosi, a Dolph jak sęp cały czas chodzi za nim i gdy tylko Red wyprostował się mamy Sleeper Hold! Amazing nie wie co się dzieje i próbuje walczyć, ale jest lżejszy od swojego rywala i nie może dojść do lin. Jednak Red nie poddaje się i w końcu uwalnia się dzięki Face Crusher'owi. Amazing ciężko łapię powietrze, lecz przerwę odkłada na później i już dokłada Jumping Corkscrew Roundhouse Kick, po którym jest pin! 1...2... Kick Out w ostatniej chwili! Red nie może w to uwierzyć, ale długo nie rozpacza, bo już wchodzi na narożnik i chyba szykuje się Red Alert. I tak!! Red Alert Connect! Ziggler w innym świecie, a Amazing na spokojnie może pinować, lecz ktoś biegnie z rampy. To Maria, ale co ona tu robi?! Rudowłosa odciąga uwagę sędziego, aż w końcu i Red zaczyna ją wypraszać z okolic kwadratowego pierścienia, gdy nagle mamy Zig Zag!! To nie prawdopodobne! Ziggler doszedł do siebie i wykorzystał całą tą sytuacje i teraz pinuje! 1...2...3! Zwycięzcą i pół finalistą zostaje Dolph Ziggler, który biegnie na zaplecze za Marią.

 

DR: Mi brak słów, a Ty co o tym powiesz Paul?

PH: Mnie takie rzeczy szczerze powiedziawszy odrzucają od pro wrestlingu, ale jak widać to niektórym pomaga.

DR: O gustach się nie dyskutuje.

PH: W końcu powiedziałeś coś od rzeczy... Dusty.

DR: Jednak można Cię zmienić.

PH: Za dużo se pozwalasz. Co do walki to była wyrównana od początku.

DR: Tak, ponieważ Ziggler nie potrafił wykorzystać swoich trochę lepszych warunków.

PH: A na koniec dostał wręcz ciasteczko, które musiał schrupać.

DR: Lepiej tego nie dało się określić, zobaczmy jednak co dzieje się na zapleczu.

 

Kamera przenosi nas na parking gdzie widzimy truchtającą Marię, a zaraz za nią biegnie zmęczony Dolph.

DZ: Maria czekaj! No stój do cholery!

Jednak ona nie zatrzymuje się, a zmęczony Ziggler wyciąga z siebie resztki sił, by ją dogonić. Po chwili gdy jest już blisko Maria wchodzi do jakiegoś samochodu i odjeżdża. Załamany Dolph opiera się rękoma o uda, po czym mamy zbliżenie na jego twarz, na której widać, że jest bardzo zmęczony. Po chwili ekran gaśnie...

 

DR: Paul czy Twoim "fachowym" zdaniem wymaga to jakiegoś komentarza?

PH: Nie, ale cholernie martwi mnie jedna sprawa...

DR: Jaka?

PH: Za bardzo się ze sobą zgadzamy, a to zaczyna się robić nudne.

DR: Może. Jednak nie można się wiecznie kłócić.

PH: Rac... Nie ważne, przejdźmy do następnej walki.

DR: W rzeczy samej teraz zobaczymy drugi 1/4 finał, w którym zmierzą się Kaval, a raczej Low Ki i AJ Styles. Za kim jesteś Paul?

PH: Moim, jak to nazwałeś, "fachowym" zdaniem uważam, że zwycięzca może być tylko jeden, a najpewniej będzie nim Styles.

DR: Też tak sądzę...

PH: A ten znowu to samo...

DR: Dobra to ja będę za Low Ki, a Ty za AJ'em ok?

PH: Jak chcesz i przestań mi tu dramatyzować, bo zaczynasz być nudniejszy od Klanu...

 

Round 1/4 of Tournament for Match on PPV for Total Cruiserweight Championship

Normal Match

Low Ki vs AJ Styles

 

końcówka walki

Low Ki odbija się od lin i niestety od razu nadziewa się na Discus Clothesline. Styles ciężko łapie powietrze, a po chwili namysłu zakłada Boston Crab'a na środku ringu. World Warrior jednak się nie poddaje i samymi nogami uwalnia się spod tej dźwigni. Obaj zawodnicy powoli wstają i mamy wymianę ciosów, z której zwycięsko wychodzi Low Ki, który przechodzi do serii Knife-Edged Chop'ów, którymi zaprowadza swojego rywala do narożnika. Tam World Warrior wchodzi na drugą linę i zaczyna serię Side Mounting Punch'ów, które liczą fani. 1..2..3...8 potężnych Punch'ów spadło na głowę AJ'a, który jakimś cudem budzi się i przerywa serie mocnym Powerbomb'em. Zamroczony Styles opiera się plecami o narożnik, by dojść do siebie, a Low Ki jak gdyby nigdy nic podnosi się i mamy Running High Knee.. Jednak nie! AJ w ostatniej chwili odsunął się, a teraz wykonuje Swinning Neckbreaker. Styles nie zatrzymuje się i już dokłada Standing Senton Bomb, po którym mamy pin. 1..2.. Kick Out w ostatniej chwili! AJ totalnie zawiedziony, jednak postanawia wykrzesać z siebie resztki sił, dzięki czemu już wynosi na plecy swojego przeciwnika i wykonuje Rack Bomb... Skontrowane na Tornado DDT! Styles leży na macie, a jego mina świadczy o tym, że jest kompletnie w innym świecie. Natomiast World Warrior już wstaje, a fani od razu pokazują mu co ma zrobić. Low Ki wchodzi na narożnik i mamy Ghetto Stomp!! Od razu po tej akcji widzimy przypięcie. 1...2...3! Czyli to już pewne! Zwycięzcą zostaje Low Ki, który za dwa tygodnie zmierzy się z Dolph'em Ziggler'em o miejsce w Triple Treath Matchu o pas TCC!

 

PH: Dla Twojego dobra radzę Ci nic nie mówić.

DR: Nawet nie zamierzałem... Nie spodziewałeś się takiego zakończenia prawda?

PH: Powiedz mi do cholery, a kto się takiego zakończenia spodziewał?

DR: Na przykład ja. Sam na początku walki, przecież postawiłem na Low Ki'ego.

PH: Dobra nie ważne.

DR: Twój wybór. Mamy już za sobą połowę gali, a nadal jedna informacja jest przed wszystkimi skrywana.

PH: Data kiedy dostaniesz wylewu? Bo czekam na kogoś normalnego do pomocy w komentowaniu.

DR: Nie... Co jest nagrodą na dzisiejszym Main Evencie?

PH: Ehhh... Koleś, o tym pogadamy przed walką, bo teraz każą nam zapowiedzieć akcje na zapleczu...

 

Jesteśmy wraz z kamerą w biurze GM'a TWF, Arato Brix'a, który w spokoju przegląda jakieś papiery, gdy nagle do pokoju wchodzi wściekły Alberto Del Rio. Staje on przed Chairman'em i zaczyna mówić.

AD: Słuchaj co to miało być z tą dyskwalifikacją w mojej walce?!

AB: Z tego co widziałem, to Twój przeciwnik złapał się lin, a Ty nie puściłeś swojego submission'a, więc sędzia ogłosił DQ.

AD: Posłuchaj mnie koleś, jestem Alberto Del Rio i jestem największą gwiazdą tej federacji, ja nigdy nie przegrywam! A po drugie ktoś taki jak ja nie powinien walczyć na początku gali tylko na samym jej końcu.

AB: Teraz to Ty posłuchaj "koleś". Po pierwsze to mój gabinet, a więc nie życzę sobie, by ktokolwiek, a w szczególności ktoś pokroju C. Ronaldo podnosił na mnie głos, a po drugie będziesz walczył tam gdzie na to sobie zapracujesz, a na razie masz szczęście, że nie robimy Dark Matchy, bo wtedy byś nie pojawiał się na wizji.

AD: Oczywiście ma pan racje. To wszystko co miałem do powiedzenia.

Alberto zły wychodzi z gabinetu, a Arato siada z powrotem na fotelu i wraca do porządkowania dokumentów.

 

DR: No no no, nasz GM jednak potrafi postawić na swoim.

PH: Też coś, po prostu wykorzystał swoje stanowisko, by uspokoić Meksykanina i to wszystko.

DR: A Ty nadal za nim nie za bardzo przepadasz.

PH: To, że mi płaci nie oznacza to, że będę go szanował.

DR: Jak tam chcesz. O! Spójrz na listę walk teraz czas na walkę Twojego ulubieńca.

PH: Dobijasz mnie wiesz?

DR: Od tego tu jestem. Nie będę Cię pytał kto wygra tą walkę, bo wszyscy znamy Two..

PH: A może jednak nie znacie mojego zdania i co wtedy?

DR: No dobra, to na kogo stawiasz?

PH: Oczywiście, że na Morgana. Jaki debil tego nie wie?

DR: ...

PH: Wraz z milczącym Rhodes'em zapraszam was na walkę.

 

Last Man Standing Match

Mike Knox vs Matt Morgan

 

końcówka walki

Morgan wykonuje Irish Whip do narożnika, a zaraz po nim widzimy Corner Clothesline. Matt odwraca się tyłem do swojego przeciwnika, po czym opuszcza trochę niżej ochraniacze z łokci i mamy serię potężnych Repeated Back Elbow Smash'ów, a sędzia zaczyna liczyć. Gdy arbiter dolicza do 4 The Blueprint odchodzi od narożnika, a Knox mimo, że jest mocno zamroczony nie pada ma matę, jednak to jeszcze gorzej dla niego, bo właśnie widzimy Chokeslam na kolano! Sędzia udziela reprymendy Morgan'owi, po czym zaczyna liczyć Mike'a. Jednak, gdy dolicza do 5 ten jest już na nogach. Matt lekko zły odbija się od lin i... nadziewa się na potężnego Big Boot'a. Knox kręci głową, by dojść do siebie, a po chwili wykonuje idealny Standing Moonsault! Fani nie mogą uwierzyć w to co widzą! Arbiter także jest zdziwiony, lecz po chwili chce przejść do liczenia jednak Mike podnosi swojego rywala i dokłada Snap Suplex, po którym kiwa do sędziego głową potakująco, a sam opiera się o liny, by móc odpocząć. Jednak i tym razem sędzia dolicza tylko do 6, ale widać, że Knox nie jest zdziwiony takim obrotem sprawy. Matt powoli się podnosi i jakimś cudem unika Clothesline'u. Jednak nie uniknął już Kick'a w brzuch i wyniesienia pod Vertical Suplex. The Blueprint miota się i w końcu ląduje na ziemi, by samemu wykonać szybki Snap Suplex. Morgan znowu jest na fala, a żeby nam to uwidocznić dokłada Guillotine Leg Drop. Sędzia chce zacząć liczyć, ale nie pozwala mu na to Matt, który podnosi swojego rywala, a ten niespodziewanie wyprowadza serię potężnych Punch'ów w głowę, a po czym odbija się od lin i mamy Flying Bear! Jednak nie! The Blueprint wykonuje w tej samej chwili Dropkick i teraz obaj zwijają się z bólu! Arbiter lekko zdziwiony zaczyna liczyć, a gdy doliczył już do 8 obaj zawodnicy są na nogach. Morgan rusza do ataku, lecz nadziewa się na STO Backbreaker. Mike trzyma się za brzuch, lecz postanawia wykonać Splash, a zaraz po nim wchodzi na narożnik. Sędzia nakazuje mu zejść, ale on tylko groźnie spojrzał na arbitra i po czym wykonuje Diving Leg Drop! Jednak nie trafi! Matt w porę odsunął się, a jego rywal uderzył o ziemię. Obaj zawodnicy wstają, Knox odwraca się i z zaskoczenia otrzymuje Carbon Footprint! Sędzia nie wiedząc co ma zrobić mimowolnie zaczyna liczyć. 10!! Zwycięzcą zostaje Matt Morgan, który podnosi ręce w geście triumfu, po czym odwraca się, by pomóc wstać swojemu przeciwnikowi, a ten wykonuje mu Flying Bear, po którym Mike wściekły schodzi na zaplecze.

 

DR: Sama walka była świetna, ale zachowanie Mike'a wręcz karygodne.

PH: Mówiłem Ci już dziś byś nie dramatyzował. Moim zdaniem lepiej niech się wyżyje na rywalu niż na kimś niewinnym.

DR: Wow

PH O co Ci chodzi znowu?

DR: Jednak masz jakieś ludzkie odruchy.

PH: Ehhh a ten znowu doszukuje się teorii spiskowych. Chodziło mi o to, że będę mógł to chociaż obejrzeć i do tego federacja nie straci zawodnika.

DR: A ten tylko o zadowoleniu publiczności.

PH: Przecież właśnie po to ludzie tu przychodzą, a nie po to, by oglądać Dusty'ego Rhodes'a, który prawi im kazania.

DR: Dobra zostawmy i to spójrzmy co dzieje się na zapleczu.

 

Jesteśmy na zapleczu gdzie tym razem Stacy próbuje uspokoić Daniels'a i Aries'a. Po chwili jednak jest spokój i zaczyna się.

SK: Skoro już wyjaśniliśmy sobie wszystkie niezgodności przejdźmy do wywiadu. Christopher co sądzisz o swoim przeciwniku?

CD: Austin to jedna z tych osób, które zawsze muszą być w centrum uwagi. Po prostu jest zapatrzonym w siebie dupkiem!

SK: Uuuu.. Co na to odpowiesz Austin?

AA: Mała, odpuść sobie te dodatkowe odgłosy, bo jest to co najmniej żenujące. Co do słów Daniels'a jest to... poezja dla moich uszu.

Stacy opadła szczęka z wrażenia, a Angel tylko prychnął pod nosem i pokiwał przecząco głową.

AA: Dzięki za propozycje Mała, ale zaraz mam walkę. Christopher, powiedziałeś, że muszę być w centrum uwagi, a sam opuściłeś TNA, gdy było pewne, że nie starczy dla Ciebie pasa w tej federacji.

CD: Ja coś tam osiągnąłem, a Ty odszedłeś z niczym.

AA: Udawanie jakiegoś przebranego pajaca z gry, to nazywasz osiągnięciem? Nie bądź śmieszny, bo zrobiłeś dokładnie to samo co ja, a jakoś nie wypominam Ci tego na każdym kroku.

CD: Miałem na myśli zdobycie pasa X Division

AA: Ahhh... Jeśli Twoją taktyką na dzisiejszą walkę jest rozbawienie mnie do łez to już Ci się udało.

CD: Dobra nie ważne...

Daniels odchodzi, a Austin opiera się o bark Stacy i dodaje.

AA: Już mi go szkoda.

Po czym MV3 odchodzi w przeciwną stronę niż Christopher.

 

PH: I już lubię tego gościa. Nie mówi dużo, a konkretnie.

DR: Kogo masz na myśli? Chyba nie Ariesa?

PH: Ależ oczywiście, że jego! Zobacz, w krótkiej rozmowie spowodował, że jego rywal odpuścił sobie dalszą rozmowę. Po prostu go zniszczył w tym pseudo wywiadzie.

DR: Wiesz ja znam inny powód.

PH: No jaki?

DR: Jest takie powiedzenie: "Nie kłóć się z debilem, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i zniszczy Cię doświadczeniem".

PH: Haha, bardzo śmieszne wiesz?

DR: Tak wiem.

PH: To był sarkazm wiesz?

DR: Tak wiem.

PH: Zaczynasz mnie wkurwiać.

DR: Tak wiem.

PH: Brak mi na Ciebie słów. Zobaczmy walkę...

 

The Best of 5 for Total Tag Team Championship: Match 3

Normal Match

Christian Cage & Chris Jericho (1) vs Motor City Machine Guns (1)

 

końcówka walki

W ringu są Christian i Shelley, zawodnicy ponownie wchodzą do klinczu, z którego zwycięsko wychodzi ten pierwszy i od razu zakłada Headlock'a. Jednak to o wiele za mało na Alex'a, który szybko się uwalnia za pomocą Irish Whip'u na liny, a po czym ustawia się pod Back Body Drop. Cage odbija się od lin, ale nie wpada w zasadzkę swojego przeciwnika, tylko sprytnie robi mu wślizg między nogami, po którym wykonuje Inverted Facelock Backbreaker. Jednak Shelley szybko wstaje, ale nadziewa się na Dropkick, po którym ląduje w narożniku rywali. To wykorzystuje Captain Charisma i mamy zmianę, po czym od razu Christian wykonuje Irish Whip na liny, po którym podkłada się Shelley'owi pod nogi, ten nad nim przeskakuje i otrzymuje Big Boot'a od Jericho. Y2J w swoim stylu podnosi rękę do góry, odbija się od drugiej liny i mamy idealny Lionsault, po którym sędzia odlicza! 1...2... Kick Out w ostatniej chwili! Nie podoba się to Jericho, który już podnosi swojego przeciwnika za włosy, gdy ten nagle wyprowadza kontrę w postaci Elbow Smash'u, po którym próbuje Irish Whip'u, ale mamy kontrę od Y2J'a, który wykonuje Irish Whip na liny. Jednak wykorzystuje to Alex, który wskakuje na trzecią linę i mamy Springboard Tornado DDT! Jericho leży zamroczony, a Shelley powoli dochodzi do swojego narożnika i mamy zmianę. Sabin niemalże od razu wskakuje na narożnik i mamy Diving Leg Drop, po którym jest przypięcie! 1...2... Kick Out! Y2J wygląda jakby obudził się z koszmaru, a jego rywal już wstaje, po czym podnosi swojego przeciwnika i od razu mamy Spinning Sole Kick! Jednak Jericho przejmuję nogę rywala, po czym od razu widzimy Kick w jego wykonaniu, a po nim dokłada Double Underhook Backbreaker, ale Y2J nie puszcza w tej pozycji przeciwnika, a tym samym mamy Submission. Sabin cierpi, a jego tag team partner prosi fanów o wsparcie dla niego. Po chwili dzięki dopingowi publiczności Chris uwalnia się paroma Kick'ami w głowę rywala, po czym mamy krótką wymianę ciosów, który wygrywa Jericho i od razu dokonuje zmianę, po której mamy Spear dla Sabina! Christian coś tłumaczy swojemu partnerowi, a ten kładzie się na ziemie, podciąga kolana, w tym samym czasie Cage podnosi Chrisa i mamy Inverted Suplex Slam na kolana Jericho! Sabin zwija się z bólu, a Captain Charisma przechodzi do pinu. 1...2... Kick Out! Christian wstaje i zaczyna klaskać w ręce tym samym sygnalizując swoją akcje kończącą, jednak gdy łapię Chrisa pod Killswitch ten mu się wyrywa i dokonuje zmiany z wypoczętym Alex'em, który unika Clothesline'u i sam wykonuje Superkick. Do akcji wbiega Y2J, ale i on nadziewa się na Enzuigiri. Christian już wstaje, a w między czasie Sabin wyrzuca Jericho z ringu. MCMG patrzą się na siebie, po czym od razu wykonują Double Dropkick dla Cage'a. Chris podnosi Captaina Charisma'e i łapię go pod Neckbreaker, a w tym samym czasie Alex wchodzi na narożnik, wykonuje taunt, po czym wyskakuje z narożnika i mamy Skull and Bones!! Shelley pinuje, a sędzia robi swoją powinność. 1...2...3!! Zwycięzcami zostają The Motor City Machine Guns i prowadzą oni w rankingu 2 do 1!

 

DR: To było coś!

PH: To coś to była walka, a tak na poważnie to była całkiem niezła walka.

DR: Niezła? Paul zacznij okazywać jakieś uczucia, bo zaraz się załamie.

PH: Ehhh... Po prostu ja to cały swój entuzjazm zachowuje na koniec gali, by mieć jak najlepsze wrażenie po Main Event'cie, który patrząc na to co nam pokazali zawodnicy z walk wcześniejszych powinien być tak zwaną "wisienką na torcie".

DR: Nigdy na to nie patrzałem w ten sposób.

PH: A widzisz, jesteś taki jak fan na widowni, a ja zachowuje się jak profesjonalny komentator.

DR: No dobra panie profesjonalisto przejdźmy do ostatniej dzisiejszej walki.

PH: To już nie będziemy musieli oglądać jakiś telenoweli na zapleczu?

DR: Nie.

PH: Dzięki bogu. W takim razie zobaczmy co tam się dzieje na rampie. Czy to nie "Black Wednesday"?

DR: Przecież dziś jest czwartek...

PH: Chodziło mi o theme Austina...

 

I tak na rampę przy swoim theme'ie wychodzi Austin Aries, który jest w między czasie zapowiadany przez Stacy Keibler. MV3 jest już w ringu gdzie patrzy się na walizkę zawieszoną nad nim, gdy nagle słychać Wings of a Fallen Angel, a na rampę w swojej kamizelce wychodzi nie kto inny jak Christopher Daniels, który cały czas patrzy się w oczy swojego dzisiejszego rywala. Obaj zawodnicy są już w ringu, Stacy go opuszcza, a sędzia daje znać i mamy gong!

 

Main Event

Ladder Match for ???

Austin Aries vs Christopher Daniels

 

po 15 minutach walki

Obaj zawodnicy są już bardzo zmęczeni, a worker'zy muszą się dziś wiele natrudzić, przynosząc co raz więcej drabin. Daniels wynosi swojego przeciwnika do Fireman's Carry Slam, ale Austin jest zbyt przytomny na wykonanie takiej akcji i już uwalnia się paroma łokciami w głowę rywala, po czym zeskakuje za plecy Christopher'a i mamy Reverse DDT. Mimo, że Aries jest bardzo zmęczony nie opuszcza go poczucie humor, choć specyficzne, ale jednak jest, a przykładem tego jest właśnie wykonany Powerdrive Elbow. MV3 pokazuje, że nie traktuje swojego przeciwnika na poważnie, po czym szybko odbija się od lin, by spacerkiem wrócić do Fallen Angel'a i mamy Jumping Knee Drop... ale Daniels w ostatniej chwili odsunął się spod kolana rywal, od razu wykonuje Headbutt klęczącemu Austin'owi, a zaraz po nim dorzuca Dropkick w głowę. Christopher dochodzi do siebie, a jego przeciwnik leży zamroczony na macie. The Fallen Angel spokojnie przechodzi na apron, z którego od razu wykonuje Springboard Moonsault! Jednak w tej walce nie ma pinu, więc Daniels schodzi z ringu i bierze najbliższą leżącą drabinę, z którą wraca do kwadratowego pierścienia. MV3 już stoi na nogach, a widząc biegnącego na niego rywala, który wcześniej odłożył drabinę na bok, próbuje wykonać Clothesline, lecz jego przeciwnik schyla się pod jego ręką i kontruje to na Running Swinning Neckbreaker. Christopher rozkłada drabinę na środku ringu i już chce po niej wchodzić na górę, ale kątem oka zauważa, że jego rywal już wstaje, więc odpuszcza sobie wspinaczkę i wykonuje Irish Whip do narożnika, po czym bierze krótki rozbieg i dokłada Running Corner High Knee! Jednak nie! Austin w porę uciekł z narożnika i jego rywal wbija się w mało amortyzujące poduszki. Natomiast Aries bierze rozbieg i odwdzięcza się Running Corner Dropkick'iem, po czym wyciąga swojego przeciwnika z narożnika, Irish Whip na lin i na powala go poprzez Japanese Arm Drag. MV3 bierze parę głębokich oddechów, by wyrównać tętno, po czym mozolnie wciąga się do góry po drabinie. Trochę mu to zajęło dzięki czemu jego rywal zdążył dojść do siebie i już powoli wstaje, natomiast Austin już zabiera się za ściąganie walizki, a Christopher jest na nogach podchodzi do swojego przeciwnika i z zaskoczenia wykonuje mu Jumping Powerbomb! Drabina wywraca się ledwie unikając kontaktu z wrestlerami, a oni w tym czasie zwijają się z bólu. Jako pierwszy wstaje Daniels, który widząc klęczącego rywala wykonuje mu DDT, po którym wrzuca go z kwadratowego pierścienia. Aries powoli wstaje opierając się o barierkę, a jego przeciwnik jak sęp czeka aż wyprostuje się on. Austin stoi już na nogach, a w tej samej chwili The Fallen Angel wyskakuje z górnej liny i mamy Springboard Plancha! Jednak i tym razem MV3 jakimś cudem uniknął ataku i jego rywal mocno się poobijał. Aries wykorzystuje dany mu czas i ustawia jedną z drabin tak, że jest ona nad materacami, jednym koniec opiera się o apron, a drugim o barierki. Gdy już wszystko jest ustawione, a obaj zawodnicy są na nogach, Austin bierze krótki rozbieg i jakoś przeskakuje nad drabiną wykonując coś co w rodzaju Dropkick'u! Szkoda tylko, że było to wszystko zbyt widoczne, dzięki czemu jego przeciwnik na spokojnie uniknął tego ataku. Daniels wrzuca oponenta na drabinę, po czym sam na nią wchodzi i mamy Hip Toss na drabinę, która jedna nie pęka. MV3 zwija się z bólu, a jego rywal wchodzi do ringu gdzie ustawia drabinę i spokojnie zmierza ku zwycięstwu. Jest już na samym szczycie, ale nie ściąga walizki. On nie może tego zrobić!! Christopher stoi na samym szczycie drabiny, z której wykonuje Best Moonsault Ever na Austina!!! Jednak Aries w ostatniej chwili odsunął się!!! Co za impact!! Komentatorzy wstali ze swojego miejsca, a MV3 zaczyna się bezczelnie śmiać! Po chwili opanowuje się i wspina się na drabinę po walizkę. Po chwili ma ją już w rękach Austin'a, który ją otwiera, a po chwili ją zamyka, a na jego twarzy widać szyderczy uśmiech. Dla jasności sytuacji rozbrzmiewa theme Aries'a, który bez słowa zabiera walizkę i idzie na zaplecze. W drodze na rampę mija się z pomocą medyczną, która biegnie co sił, by opatrzyć The Fallen Angel'a.

 

PH: Po prostu nie wiem co powiedzieć.

DR: Proszę państwa, to pierwszy taka sytuacja, w której to Paul Heyman nie wie co powiedzieć.

PH: To nie jest zabawne.

DR: Mi to mówisz? Christopher nie wygląda za dobrze, ba, nie wyglądałby nawet, gdyby trafił w Aries'a tym Extreme BME.

PH: To szczegół, miejmy nadzieje, że nic mu się nie stało. Jest on jednym z największych talentów tej federacji.

DR: To chyba pierwszy zawodnik, którego Ci szkoda?

PH: A żebyś wiedział.

DR: No cóż nasz czas dobiega końca, więc muszą się z wami pożegnać...

PH: W grobowej atmosferze, Paul Heyman i...

DR: Podpisujący się pod słowami kolegi, Dusty Rhodes, Dobranoc.

 

Extreme Impact schodzi z anteny

 

I od razu parę informacji z TWF i karta na następną gale.

 

News Pack

 

* Po ostatnim ExI Christopher Daniels wylądował w szpitalu gdzie został poddany wszystkim badaniom, które miały sprawdzić w jak poważnym stanie jest The Fallen Angel. Z wyników badań wydanych zarządowi TWF Daniels po za paroma stłuczeniami, wybitym barkiem i lekkim wstrząsem mózgu wyszedł z BME bez szwanku. Sam zawodnik podaje, że czuje się dobrze, a lekarze "dali mu wolne" na okres 10 dni, a więc nie zobaczymy go na przyszło tygodniowej gali.

 

* W ostatnim wywiadzie udzielonym przez Jack'a Evans'a reporter spytał o stan ręki wrestlera, po czym nagle złapał go za nią, czym spowodował ogromny ból u zawodnika. Trzeba dodać, że Jack nie chce nosić gipsu mimo, że jest mu przypisany na okres 3 miesięcy.

 

* Jedną z zagadek w szatni jest sytuacja Alberto Del Rio, a dokładniej jego ranga w federacji. Alberto dla przypomnienia ma najgorszy bilans w federacji 0-2, a do tego walczy on cały czas w Opener'ach. Creativ Team mówi, że nie ma na razie pomysłu na tego zawodnika, a sam Meksykanin mówi, że każdy musiał czekać, by otrzymać swoją szanse.

 

* Pierwsza gala PPV z pod znaku Total Wrestling Federation odbędzie się już za 2 tygodnie! Wiemy jedynie, że gala ta nazywać się będzie Breaking Rules, a znakiem jej rozpoznawczym mają być Submission Match'e. CT podaje, że zaplanowanych jest 5 walk na to PPV, a na dzień dzisiejszy znamy tylko jedną walkę. A oto karta na Breaking Rules uwzględniająca wyniki ExI z 30.XII:

 

Ladder Triple Threat Match Match for Total Cruiserweight Championship

Suicide vs Dolph Ziggler/Kaval vs ???/???

 

* Co do kart. Na oficjalnej stronie federacji Arato Brix'a została podana karta na najbliższe ExI, które odbędzie się 6.I.11r:

 

1. Normal Match

Joe Hening vs Alberto Del Rio

 

2. Round 1/4 of Tournament for Match on PPV for Total Cruiserweight Championship

Normal Match

Kazarian vs Rey Mysterio

 

3. Round 1/4 of Tournament for Match on PPV for Total Cruiserweight Championship

Normal Match

Jack Evans(?) vs Desmond Wolfe

 

4. ??? Match - P. Heyman Stypulation

Mike Knox vs Husky Harris

 

5. The Best of 5 - Match 4

Elimination Tag Team Match

MCMG (2) vs C&C (1)

 

Main Event: Przemówienie Austina Aries'a i możliwe wyjawienie co było nagrodą w zeszło tygodniowym ME!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Polecana zawartość

    • AEW All In 2024
      Data: 25 sierpień 2024
      Lokalizacja: Londyn, UK

      AEW World Championship: Swerve Strickland (c) -vs- Bryan Danielson
      AEW Womens Championship: Toni Storm (c) -vs- Mariah May
      AEW International Championship: MJF (c) -vs- Will Ospreay
      • 32 odpowiedzi
    • WWE SummerSlam 2024
      Lokalizacja: Cleveland, Ohio
      Data: 03.08.2024

      Undisputed WWE Championship: Cody Rhodes © -vs- Solo Sikoa
      World Heavyweight Championship: Damian Priest © -vs- Gunther
      CM Punk -vs- Drew McIntyre

      ...

      CM Punk czytający na backu skrypt MiTB '24


      ...
        • Dzięki
        • Lubię to
      • 29 odpowiedzi
    • Sting - ikona, kariera, emerytura
      Steve Borden, znany nam wszystkim jako Sting, ogłosił podczas Dynamite z 18 października przejście na emeryturę, które ma nastąpić podczas gali AEW Revolution 2024. Nie znamy jeszcze dokładnej daty i miejsca tego wydarzenia, ale wzorem poprzednich edycji spodziewać się tego eventu możemy na początku marca. Tym samym jego run w All Elite Wrestling zamknie się po dokładnie czterech latach od debiutu w ringu podczas AEW Revolution 2021. 

       

      Nie często żegnamy gwiazdy takiego kalibru, także postanowiłem założyć ten wątek w którym dyskutować możemy na temat jego szerokiej kariery, najlepszych i najgorszych momentach, ulubionych walkach, tego jak będzie wyglądać jego trasa emerytalna, itd. 

       

      Warto przedstawić kilka statystyk i informacji na początek:

      Imię i nazwisko: Steve Borden


      Urodziny: 20 marca 1959


      Miejsce urodzenia: Omaha, Nebraska, Stany Zjednoczone


      Pseudonimy ringowe: Sting, Joker Sting, Blade Runner Flash, Blade Runner Sting, Flash, The icon, Flash Borden


      Wzrost: 188 cm


      Masa ciała: 113 kg


      Zapowiadany z: Venice Beach, Kalifornia


      Trenerzy: Red Bastien, Rick Bassman


      Debiut: 1 listopada 1985


      Finishery: Scorpion Death Drop, Scorpion Death Lock


      Signatures: Pumphandle Tombstone Piledriver, Stinger Splash




      Social media:

      Twitter/X


      Instagram




      Mistrzostwa, osiągnięcia, wyróżnienia:

       

      Honory Hall of Fame:

      TNA Hall of Fame 2012







      WWE Hall of Fame 2016






      Filmy:

      Książki:

      Sting: Moment of Truth (2004)

       

      Bilans walk na dzień dzisiejszy (8/11/23) wg. cagematch.de

      Całkowita liczba walk: 2124


      Wygrane: 1592 (75.0%)


      Przegrane: 417 (19.6%)


      Remisy: 115 (5.4%)




      Walki jakie stoczył do tej pory w AEW pod względem ocen:

      W TNA stoczył co ciekawe jedynie 75 walk. Spędził tam niecałe 10 lat, także bilans dosyć ciekawy i wydawałoby się, że powinno być tego więcej - można je podejrzeć tutaj.

      Top 10 walk Stinga w TNA wg cagematch.de (serwis ten wtedy nie działał jeszcze tak jak teraz, także wiele walk nie zostało ocenionych)

      Krótki stint w WWE:

      Występy Stinga w Japonii:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w WCW:

      Top 20 najlepiej ocenianych walk w całej karierze wg cagematch:

       

      Kilka pytań podsumowujących dla Was na koniec:

      Kiedy pierwszy raz widzieliście Stinga?


      Co o nim sądzicie?


      Która wersja (gimmick) podobała się Wam najbardziej/najmniej?


      Najlepsze walki z jego udziałem?


      Najgorsze walki z jego udziałem?


      Najlepsze segmenty/proma z jego udziałem?


      Ulubiony title run?


      W której federacji oglądało się go Wam najlepiej?


      Jak oceniacie jego runy w WCW, TNA, WWE i AEW?


      Wasz typ na finałowego oponenta/oponentów na AEW Revolution 2024?




       


       
        • Dzięki
      • 41 odpowiedzi
    • Kto wyśle Johna Cenę na emeryturę?
      John Cena zakończy ringową karierę w 2025 roku!

      Z kim powinien stoczyć ostatnią walkę? 

       

       
        • Dzięki
      • 11 odpowiedzi
    • WWE WrestleMania XL
      Data: 6-7 kwiecień, 2024

      Lokalizacja: Filadelfia, USA

      Stadion: Lincoln Financial Field

      Karta:

      WWE Undisputed Universal Championship

      Roman Reigns (c) -vs- Cody Rhodes

       

      Dzieli nas jeszcze kilka miesięcy od jubileuszowej, 40 edycji największej gali w roku, ale pojawia się wokół tego wydarzenia już tyle newsów, że warto otworzyć wątek wcześniej niż zwykle. 

      Dwayne "The Rock" Johnson zapytany dzisiaj przez Pata McCaffee odnośnie walki z Romanem na WrestleManii 39 przyznał publicznie po raz pierwszy, że walka była zaklepana! Plany zostały zmienione ze względu na zbliżającą się wówczas sprzedaż WWE.

      Fuzja WWE i UFC w TKO ma właśnie miejsce. Osoby pociągające za sznurki w WWE wiedzą, co robią i woleli zostawić walkę Rocka z Reignsem na okres po sprzedaży, by akcje poszły jak najbardziej do góry. 

       

      Zła wiadomość dla fanów Cody Rhodesa. Wiele fanów w sieciach społecznościowych wróżyli rewanż, ale raczej nici z tego. Mogą jednak zawsze wrócić do story z Rollinsem i zrobić walkę o pas wagi ciężkiej... 

       

      Dojdzie do walki Rock vs Reigns?
      • 348 odpowiedzi

  • Najnowsze posty

    • Jeffrey Nero
    • Attitude
      Za nami kolejny odcinek WWE NXT. Przedstawiamy podsumowanie najważniejszych wydarzeń z tego show. Tygodniówkę otworzył Trick Williams, który przyznał, że od utraty NXT Championship nie jest tą samą osobą i teraz ma w głowie jedynie Ethana Page'a. Niespodziewanie na jego słowa zareagował... Cedric Alexander, który ostrzegł Williamsa przed zaślepieniem się w pościgu za Page'em. Do sprzeczki dołączył... Ashante Adonis. Został jednak lekko zignorowany, a wręcz nawet zaatakowany przez Williamsa. A koniec końców wyznaczono pojedynek Trick - Cedric. Link do filmu Brooks Jensen pokonał Josh Briggsa w No DQ Matchu, a swoje trzy grosze w tej walce dorzucił Shawn Spears. Link do filmu Eddy Thorpe dość szybko rozprawił się z Lexis Kingiem, lecz ten w odwecie i tak go zaatakował. Oro Mensah pokonał z kolei Ashante Adonisa. No Quarter Catch Crew pomogli Wren Sinclair w zwycięstwie nad Carlee Bright. Trick Williams wygrał z Cedriciem Alexandrem. Po pojedynku Williamsa zaatakował Pete Dunne. Link do filmu Lash Legend i Jakara Jackson wygrały z Karmen Petrovic i Sol Rucą. Wyemitowano promo Joe Hendry'ego, który przyznał, że NXT spowodowało, że coraz więcej osób w jego wierzy. Ale on pracuje na to od jedenastu lat. Przy okazji zapowiedział... koncert na pierwszą część The Great American Bash. Link do filmu Ethan Page przyszedł do ringu z sędzią, by wytłumaczyć... że ostatnie liczenie Oro Mensaha nie liczyło się. W walce wieczoru The Rascalz pokonali Axioma, Je'Vona Evansa i Nathana Frazera. Link do filmu Skrót: Link do filmu Za tydzień pierwsza część Great American Bash, a na niej: - Joe Hendry i koncert na żywo - Ceremonia podpisania kontraktu na walkę Ethan Page - Oro Mensah o mistrzostwo NXT - WWE Women's Tag Team Championship: Isla Dawn & Alba Fyre vs. Lash Legend & Jakara Jackson - NXT Heritage Cup: Tony D'Angelo vs. Tavion Heights - NXT Women's Championship: Roxanne Perez vs. Thea Hail.Przeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
    • PpW
      LEGIA ŁYSYCH vs GOBLIN i AXEL FOX Goblin został postawiony pod ścianą po tym jak jego największy nemezis, Gustav, nasłał na niego swoich nowych „przyjaciół”, Olgierda i Marco Hammersa ☠️ Gdy już wszyscy myśleli, że Kwasowy Mesjasz będzie musiał walczyć sam z tymi dwoma karkami, wtedy zjawił się on, debiutujący w PPW, POLSKI K*RWA LIS, AXEL FOX 🦊 Mimo że nigdy nie byli razem w ringu, Goblin i Fox (a może po prostu Goblis 👺🦊) momentalnie znaleźli zgranie, na które Legia Łysych 🟢🥚 nie była przygotowana 😮‍💨 Łysi, dzięki swoim nieczystym zagrywkom🤬, zyskali przewagę w tym starciu, ale to nie wystarczyło, aby powstrzymać nieprzewidywalność Goblisa 😤 Gdy Kwasowy Mesjasz i Polski Lis mieli już zakończyć to starcie, na ring niespodziewanie wtargnął producent Ewenementu, Mister Z 💸, odwracając uwagę Axela, co doprowadziło do ataku sprzętem przez Olgierda i wygranej Legii Łysych 😡 Zmowa znowu górą, ale wiemy, że nowo uformowany Tag Team, Goblis, skradł serca fanatyków i na pewno zobaczymy ich ponownie w ringu PPW 🙌 (Ta walka była debiutem nie tylko Axela, ale również Sędziego Seweryna, który przez cały wieczór starał się utrzymać porządek w ringu mimo interwencji Zmowy 👏) Przeczytaj na fanpage.
    • Kaczy316
      Kolejne NXT, może tym razem uda mi się obejrzeć w całości we will see.   Meh NXT zaczyna Trick, który chcę odzyskać tytuł i wywołuje Ethana, jednak zamiast niego pojawia się....Cedric Alexander. Ale to był.....kiepski segment, wychodzi były champ, który jest kiepski na micu i przerywa mu dwóch zawodników, którzy totalnie nic nie znaczą w wwe i prawią mu morały tylko po to żeby ustalić walkę między sobą.....zajechało Vincowym bookingiem fest.   Brooks vs Briggs i Jensen atakuję rywala jeszcze przed walką, kto by przypuszczał. Lekko ponad 10 minut bardzo fajnego i przyjemnego No DQ Matchu, szkoda, że Brooks to wygrał, zdecydowanie wolę Briggsa, ale no cóż jest jak jest, HBK jak zwykle widzi coś w nudnych zawodnikach nic nowego, ale walka zdecydowanie na plus i polecam obejrzeć, Spears się też pojawia tu znikąd.    Lexis vs Thorpe, King jest dobry w psychologii, a Eddy w ringu, może coś z tego wyjdzie.....nie będę tego komentował 2,5 minuty i Lexis leży i jak on ma być wiarygodny, a ma potencjał na mistrza NXT jak dla mnie, z kolei Eddy....no niezbyt może najwyżej tytuł NXT NA byłby dla niego, ale też nie jestem przekonany. Chociaż Lexis wychodzi zwycięsko w brawlu po walce.   Oro vs Ashante, do tej walki pasowałyby już bardziej ten czas 2,5 minutowy, a pewnie dostaną więcej. Czym Ci panowie zasłużyli sobie na prawie 5 minutowe starcie? Nie wiem i tak za krótko, a mimo to fajnie walka wyglądała, Oro sobie wygrał, może zawalczy o ten tytuł NXT, nieźle wygląda w ringu, ale dalej czas walk to jakiś żart.   Carlee Bright vs Wren Sinclair walka mogłaby wyjść fajnie, ale potrwa pewnie 3 minuty najwyżej. Hmm 3,5 minuty, widać, że zawodnicy i zawodniczki spieszą się fest, mało czasu mają strasznie, nawet nie ma co oceniać walki, ale Wren z winem, to dobrze, bo coś się z nią dzieję.    Ooo Roxanne vs Thea na TGAB fajnie fajnie.   Trick vs Cedric, może dostaną ponad 4 minuty xd. Prawie 7,5 minuty czasu w TV i jedna reklama to z 9-10 minut panowie dostali, bardzo fajny pojedynek, tylko Trick trochę na tym cierpi, niby wygrał, ale męczył się z jobberem przez około 10 minut xddd to nie wygląda zbyt dobrze, Cedric totalnie nic nie znaczy, a Williams takie problemy ma z nim, trochę beka, ale no jest jak jest, walka na plus. Czemu Pete zaatakował Tricka? Nie wiem co on robi i dlaczego xddd.   Sol i Karmen vs Jakara i Lash, walka może być ciekawa. Prawie 5 minut solidnej walki, bardzo przyjemnie się to oglądało i znowu jest niedosyt, że zabrakło tych 2-3 minut więcej chociaż ehh, ale no jest jak jest, Lash i Jakara wygrywają, obydwa Tagi na to zasługiwały, więc złego wyboru nie było, dlaczego Lash przez tyle czasu nie miała żadnego tytułu? Przecież to karygodne, chociaż po walce mamy wyzwanie do walki o tytuły Tagowe kobiet.....meh   Ethan w ringu i mówi o tym, że Oro go przypiął w nieoficjalnej walce, więc się nie liczy, sędzia to potwierdza, ale potem dzieję się to samo xd całkiem zabawne to story, zobaczymy co dalej.   NXT The Great American Bash Night 1: Thea vs Roxanne o pas NXT Women's to może być dobre. Tony vs Tavion o NXT Heritage Cup no zobaczymy jak to wyjdzie. Alba i Isla vs Jakara i Lash, walka może wyjść fajnie, ale te pasy ehh meh. Joe Hendry się pojawi! Najlepsza wiadomość.    Evans, Nathan i Axiom vs The Rascalz czuję tu wygraną Rascalz i potencjalnego shota na tytuły NXT Tag Team dla nich w przyszłości. Świetna walka około 14 minutowa i skończyło się tak jak myślałem, ale poczułem się tutaj jak za starych czasów NXT, świetny pojedynek i chanty "NXT!" Polecam tę walkę mega i Rascalz pewnie pretendentami po tym pinie na mistrzach, genialne starcie, a na koniec Ethan dostanie walkę z Oro o tytuł na TGAB i fajnie.   Plusy: Brooks vs Briggs Oro vs Ashante Wren wygrywa i ma jakieś story Trick vs Alexander Lash i Jakara vs Karmen i Sol Ethan i Oro mają zabawne story Main Event   Minusy: Segment otwierający Lexis pada po 2 minutach i 30 sekundach   Podsumowanie: Ogólnie poza tymi dwoma minusami to naprawdę bardzo przyjemne NXT, początek nie zapowiadał niczego ciekawego, ale z czasem było co raz lepiej i uważam to za udany odcinek, powyżej przeciętnej zdecydowanie, naprawdę kilka bardzo dobrych bądź świetnych walk, dostaliśmy kilka zapowiedzi na kolejne dwa odcinki NXT, które będą specialami, no ja jestem pod wrażeniem, bo nie spodziewałem się tak przyjemnego odcinka, solidna dawka wrestlingu w tegotygodniowym epizodzie
    • IIL
×
×
  • Dodaj nową pozycję...