Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Jeden mały grunger w AWF


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

(Kamera ukazuje nam jakąś tam halę. Trwa właśnie jeden z kilkunastu house show’ów, mających na celu promocję nowej federacji wrestlingowej, AWF. Cięcie reżyserskie i przenosimy się na zaplecze hali, a dokładnie na jeden z korytarzy. Możemy dojrzeć jakąś postać siedzącą na podłodze, opierając się plecami o ścianę. Ubrana jest ona w czarne buty, tego samego koloru dziurawe na lewym kolanie dżinsy no i czarną koszulkę nawiązującą do piosenki Nirvany pt. „I hate myself & I want to die.” Dodatkowo postać ta nosi zawiązaną na biodrach czerwono-czarną koszulę flanelową. Kamera robi zbliżenie na twarz, która częściowo przesłaniają długie, brązowe włosy. )

 

Vaclav: Cholera! Czy od was, skuźwysyńskich paparazich nie można uciec? (Odpycha kamere, lecz kamerzysta nadal go filmuje.) Czego chcesz? Nie widzisz kurwa że czekam na swą walkę?!!! Czy ci ktoś mózg wyjebał, czy co?!!!! Wypierdalaj!!!! (Vaclav mocniej odpycha kamerę, lecz kamerzysta nie rezygnuje) Czy tak bardzo zależy ci na pokazaniu człowieka, o którego nikt nie dba? Tak, nikt! Jestem po prostu pieprzonym śmieciem, którego reszta społeczeństwa już dawno wypchnęła za margines… Co ci tak mina rzedła? Nie przypominam ci tych wszystkich pewnych siebie zawadiaków? Myślałeś pewnie: sfilmuje tego typa w znoszonych ubraniach. Pewnie będzie mówił o tym, jaki jest szczęśliwy, że dostał kontrakt w tej federacji. Najwyżej rzuci kilka bluzgów na innych i koniec… Gówno prawda! Ja nie jestem jak reszta tych ćwoków, pedałów i innych mętów! Ja nie występuje w reklamach, nie udzielam wywiadów… Bo ja jestem w cieniu… Zawsze byłem… Tylko dlatego, że reszta woli się sprzedać rzeszom kretynów, jak tanie dziwki. I wiesz co, stary? Wcale nie zamierzam się cieszyć, że tu jestem… Dla mnie to kolejny, nic nie znaczący rozdział mego przejebanego życia… Życia pełnego nienawiści… Do siebie i całego pieprzonego świata… (Vaclav wstaje i odchodzi w niesprecyzowanym kierunku.)

 

(Przenosimy się na arenę. Na ringu znajduje się jakiś jobber. Nagle z głośników uderza Nirvana „I hale myself & I want to die”. Publika mnie wie jak reagować. Nagle na arenę wchodzi Vaclav i słyszymy ogólny heel heat. Vaclav nie przejmuje się tym i kieruje się w stronę ringu. Gdy już na nim jest rzuca się na swego rywala! Zaczyna go okładać punchami i kickami. Po tym następuje double arm ddt i pin! 1..2..3! Zaczyna grać Nirvana, a Vaclav siada w narożniku. Mija kilka minut i publika zaczyna się niecierpliwić. Vaclav dostaje mikrofon.)

 

Vaclav: I znowu… Znowu mnie odrzucacie. Dlaczego? Dlatego że jestem inny? Dlatego że uważacie mnie za gorszego od siebie? A kim wy jesteście by mnie oceniać? Ograniczeni przez własne słabości, nałogi i brak tolerancji dyletanci! (heel heat) Gdy tak na wasz patrzę, to się zastanawiam, kto jest bardziej żałosny: Ja czy wy? (jeszcze większy heel heat) Możecie sobie buczeć ile chcecie… I tak wiem, że jest to jedynie marna próba podniesienia waszej zerowej wartości… (heel heat coraz bardziej się zmaga + okrzyki: Popatrz na siebie! Popatrz na siebie!) Co jest, kurwa? Macie już dość? Mam przestać gadać o was, ludzkich śmieciach, bo nie jestem lepszy? Może macie racje… Każdego ranka czuje rozczarowanie. Czemu ja jeszcze żyje? Czy nie dość wycierpiałem? Już raz próbowałem skończyć z sobą… Niestety, nie powiodło mi się… (Kamera przejeżdża po publiczności, która w większości pokazuje gest pukania się w głowę.) Życie jest do kitu, bo musze je dzielić z wami wszystkimi! (heel heat) Nawet teraz, marnuje kolejne sekundy będąc tu przed wami. Tacy bezużyteczni nieudacznicy i tak tego nie docenią. (heel heat. Kibice zaczynają rzucać przedmiotami.) Wasza egzystencja jest jak śmietnik: brudna, syfiasta i pełna odpadków… Jesteście zbyt słabi by to zrozumieć. Ja zrozumiałem i znienawidziłem tą tragik komedię. Bo jest ona nic nie warta. (Vaclav wstaje) Więc dalej będę podążał swą ścieżką pełną nienawiści, aż do oczekiwanego momentu śmierci. Droga ta wiedzie przez AWF. Kolejny raż będę walczył... Kolejny raż będę czół ból i cierpienie, ale to nic... Ból i cierpienie zawsze mi towarzyszyły, można rzecz, że mam ich w nadmiarze. Więc podzielę się tym nadmiarem z pozostałymi. Nie będzie litości, nie będzie znaku "stop", nadchodzi pieprzony chaos. Wiem, że niewielu mi uwierzy, chyba nawet nikt... Ale to mnie nie obchodzi, gdyż i tak poczują mój ból. Ból, od którego chciałbym się uwolnić, lecz nie mogę... Zaś wam wszystkim mogę powiedzieć tylko tyle: I’ll show you way… to the hell! (Vaclav opuszcza arenę przy Nirvanie i heel heacie)

 

Oczywiście proszę o konstruktywną krytykę...

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rabol

    2

  • Vaclav

    2

  • Scythe

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Prezesie Rabol, nawiązując do tego RP, przeczytałem w regulaminie, ze nie można uzywac w RP przekleństw. Nie czepiam sie teraz RP, tylko chodzi mi o to, ze jeśli jednak można, to też będę pisał troche bardziej agresywnie jak zawsze, bo starałem się zredukować na maximum mojego rpa jeśli chodzi o bluzgi. To można czy nie bo już kurwa nie wiem :???:
Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmm.. może nie napisałem tego wyraźnie w regulaminie. Nie chodzi o liczbę przekleństw Scyther, bo nie ma teoretycznie limitu, ale o wstawienie '*' gdzieś pośrodku KAŻDEGO z nich.

 

Vaclav - to pierwszy raz, więc zignoruje brak cenzury. Jeśli chodzi o sam RP, podobał mi się. Fajny, przygnębiający monolog Vaclava...

 

ALE.. staraj się w przyszłości ograniczać takie obijanie jobberów :)

Chyba że masz zamiar zrobić z tego jakiś mniejszy lub większy storyline, bo takie squashowanie ich raz na jakiś czas można zaakceptować, ale na dłuższą metę staje się nudne i bezcelowe. Moja rada - następnym razem daj jobberowi trochę duszy i charakteru. Jeśli będzie kimś więcej niż tylko bezwartościowym jobberem, zyska na tym postać Vaclava, niezależnie od tego jak potoczy się fabuła :)

W każdym razie speech jest pierwsza klasa, a nawet nie miałeś przeciwnika do zbesztania. Tak trzymaj.

 

[ Dodano: 2005-09-26, 15:53 ]

Aha jeszcze jedno. Poprawiłem Ci to w zapisie, ale zapomniałem powiadomić (oops).

W twoim catchphrasie jest błąd gramatyczny. Przed 'hell' nie może być 'the', za to musi być przed 'way', ewentualnie 'a way'. Tak więc po przestawieniu 'the', będzie dobrze.

4302049614329261d90190.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Dzięki za krytykę i poprawę błędów. Trochę się bałem ze za krutki ten rp.

Mam skromne pytanie: Czy wszystkie moje rpy mogą mieć forme speechów/monologów? Oczywiście byłyby wygłaszane w różnych okolicznościach, lecz zrezygnowałbym z "scenek rodzajowych".


  • Posty:  970
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trudno powiedzieć. Jeśli dasz radę zrobić to tak żeby twoje RP nie stały się monotonne, to czemu nie.

4302049614329261d90190.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Tak tylko to wrzucę   
    • GGGGG9707
      Mi się właśnie wydaje że to doprowadzi do odejścia Balora. Od kontuzji Doma było mówione że do RR zdąży wrócić więc jego wejście w walce jest niemal pewne (co nie będzie jakąś dużą niespodzianką bo wszystkie informacje podawały że na Rumble wróci). Balor nie przypadkowo dowiedział się na RAW że nie ma dla niego miejsca w RR Matchu a do tego te promo Liv do Balora. Typuję że albo Dom będzie w RR Matchu i go koncertowo przegra co zdenerwuje Finna że znowu Dom dostaje szansę mimo że ma już pas albo
    • Bastian
      Czyżby to było ostatnie RAW w karierze AJ Stylesa? Nadrabiamy!  Było kilkanaście miesięcy na to, aby ogarnąć pierwszą w historii WWE walkę CM Punk - AJ Styles. Jedyne, na co było stać federację to walka na RAW niemal na koniec kariery AJ'a, którą przerwał w dodatku Finn Balor  Irlandczyk będzie chyba takim przyjemnym przystankiem dla Punka aż do WM42. Na Royal Rumble walki Phil nie dostał, Elimination Chamber w Chicago, więc trzeba coś ogarnąć.   Swoją drogą, szkoda, że po tym, jak odebrano
    • IIL
      Ciampa is All Elite 🙂
    • Attitude
      Nazwa gali: AEW Dynamite #330 Data: 28.01.2026 Federacja: All Elite Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Cedar Park, Texas, USA Arena: H-E-B Center At Cedar Park Format: Live Platforma: TBS Komentarz: Excalibur, Taz, Tony Schiavone, Don Callis & Stokely Karta: Wyniki: Powiązane tematy: All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...