Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

It's all about the Ruthless...


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzimy jakąś hale...niezbyt dużą halę...prawdę mówiąc małą halę. Mimo wszystko jest wypełniona po brzegi, bo właśnie w tej oto hali dziś odbywa się house show poprzedzający galę świeżo powstałej federacji AWF, która najwyraźniej została przyjęta przez fanów tak jak tego oczekiwano. Widzimy wnętrze obiektu, po czym naszym oczom ukazuje się backstage.

 

Leon Żebro - Długo jeszcze??

 

Ktoś tam - spokojnie....za chwile się pojawi

 

Leon Żebro - czekam od godziny pod drzwiami i jakoś nic nie widze!

 

Ktoś tam - cierpliwości Leo.

 

W końcu drzwi się otwierają. Ukazuje się Ruthless Scyther. Ma na sobie swoje markowe ciuchy - skórzaną czarną kamizelkę, oraz czarne lekko szersze skórzane spodnie. Ledwo co widać oczy, skryte pod okularami przeciwsłonecznymi. Scyther bierze głęboki wdech, po czym poprawia kamizelkę, i szeroko się uśmiecha. Ruthless ma właśnie zamiar odejść CH wie gdzie, gdy nagle...

 

Leon Żebro - Przeeeepraszam!!! Przepraszam!! Mogę prosić o chwilkę????

 

Scyther zatrzymuje się i odwraca głowe w strone Leona.

 

Scyther - Prosi się świnia, a Ty wyglądasz na wyjątkową utuczoną.

 

Leon - jeden krótki wywiadzik??? Zależy mi!

 

Scyther podchodzi do Leona, po czym ściąga okulary.

 

Scyther - Powiedz mi Leon, czy to jest w TV???

 

Leon - To jest house show....

 

Scyther (z oburzeniem) - To pooszoł woon gruby wieprzu, zanim Cię na stek przerobie!

 

Scyther zakłada okulary i zamierza odejść, lecz znowu ktoś go zatrzymuje...

 

Ktoś - Przepraszam....

 

Scyther - Kuuuuuurrrrrr.................

 

Scyther odwraca się mocno zdenerwowany, i zamierza zacząć bluzgać, lecz spostrzega osobe, która go zatrzymywała...to Anna Koper. Scy ściąga okulary i dokładnie przygląda się Annie. Na jego twarzy pojawia się uśmiech.

 

Scyther - No..hmm...niezła z Ciebie du..ee...raczej ta..no...pani od wywiadów czy jak tam to się mówi...

 

Anna - Czy mogłabym prosić o wywiad???

 

Scyther - Dla Ciebie wszystko kotku :D

 

Anna - Prosze mnie traktować poważnie!

 

Scyther - Ależ jak najbardziej Aniu!

 

Anna - Czy dobrze zaaklimatyzowałeś się w nowej federacji? Co sądzisz o pozostałych wrestlerach? Powiedz mi, kogo polubiłeś?

 

Scyther - No więc...nie lubie Vacka, Kopniaka, DeMarca...(Anna przerywa)

 

Anna - Pytałam kogo lubisz!!

 

Scyther - Ciebie złotko :)

 

Anna - Prosze być poważnym!!!!!

 

Scyther - nie wiem...kurna...ten z rogami ma dobry towar... :twisted:

 

Anna traci cierpliwość i zbiera się do odejścia, lecz Scyther zatrzymuję pannę Koper. W tym momencie obok Scythera przechodzi Marlena Sun.

 

Scyther - no no nooo...Espaniera....Majo perra :D Seniorita!

 

Nagle za Marleną pojawia się DeMarco. Spogląda grożnym wzrokiem na Scythera, najwyraźniej powstrzymuje się od starcia fizycznego. Ostatecznie na tym się kończy i DeMarco bez słowa przechodzi.

 

Scyther - Uuuu...jaki groźny homo...że go jaja w tych pończochach nie cisną.

 

Ruthless odwraca się do Anny...lecz już jej tam nie ma. Poprawia więc kamizelkę, zakłada okulary....

 

Scyther - Pieprzyć te dupy....

 

Scy znika gdzies w korytarzu.....

 

...::::HOUSE SHOW::::...

 

Na hali panuje ogromny hałas. Ludzie wykazują aż chore podniecenie, że znowu będą mogli przychodzić na gale dobrej federacji. Nie przejmują się nawet tym, że właśnie trwa walka jakichś dwóch dupogłowych leszczy...którzy nie do końca wiedzą jak się nawzajem pokonać. Otóż te dwa oto leszczyki nie są nawet z federacji. Można powiedzieć, ze zostali zaproszeni żeby "urozmaicić" swoim występem początek tej gali.

 

Mazur - to Co dziś widzimy nie jest narazie wrestlingiem jakiego oczekujemy, ale trzeba przyznać że chłopaki się starają i nie wychodzi im to aż tak źle...

 

Czoło - Tobie za to fatalnie. Popatrz na nich, dwie łajzy. Znają się na wrestlingu tak dobrze, jak Ty na komentarzu...

 

Mazur - Nie będe tego komentował. Szkoda mi słów na Twoje amatorskie podejście. Fakt faktem, ze to nie mistrzowski show, ale przyjdzie czas na prawdziwych dobrych zawodników!!!

 

Czoło - Za to na ten dobry czas w komentarzu nie liczcie państwo, dopóki pana Mazura nie potrąci Ciężarówka z bydłem.

 

Mazur - Posłu.....

 

Mazur nie kończy zdania, ponieważ nagle na hali gaśnie światło...Chwila ciszy, i oto na titantronie pojawia się czerwony napis na czarnym tle: RUTHLESS SCYTHER. W tym momencie na hali rozbrzmiewa poteżny heel heat. Uderza RATM - BULLET IN THE HEAT, i pojawia się Scyther z butelką pepsi w ręku. Nieodłączny usmieszek towarzyszy mu przez całą drogę na ring. Wchodzi na narożnik, i tauntuje w swoim stylu podnosząc prawą rękę do góry. Dwaj niby-wrestlerzy stoją i sie gapią na Ruthless'a. Muzyka cichnie, heat nie ustaje, a Scy spogląda na jednego z typów, i funduje mu potężne Death Around The Corner. Wstaje, i bez ruchu spogląda na drugiego delikwenta...który po chwili zawieszki, schodzi z ringu i szybkim krokiem opuszcza arene. Scyther bierze mikrofon.

 

Scyther - I oto pieprzony debiut w AWF pieprzonej legendy wrestlingu!!! (ogromny heel heat).

 

Scyther poprawia kamizelkę.

 

Scyther - Mam dwa słowa na dzień dobry: PIEPRZYĆ WAS!!! (ponownie heat wzrasta) Siedzicie i się cieszycie, bo wraca era wrestlingu w tym pipidowiu. Błąd! Wraca era Brudnego Harrego tego biznesu, i to chyba kurde jasne co? Dłuuugo mnie nie było, i co? Padło wszystko w pip pod nieobecność największej gwiazdy. Bez światła nie ma życia, a kto wam świecił? Chyba nie te pajace...."New Blood's Killer" wraca rozpierdzielić kilku pacjentów, i Actimel nie pomoże, nawet jak masz pieprzoną prenumeratę czasopisma "jak być super".

 

Scyther ponownie poprawia swoją kamizelkę, dopija pepsi, po czym rzuca butelką w publiczność.

 

Scyther - Do rzeczy. Właśnie, jeśli już jestesmy przy rzeczach, to proponuje Backstabber'owi zakupić jakieś porządne spodnie, bo wyglądasz raczej jak kawał z gówna ulepionego dresiarza. Jak tak teraz Jakuzy chodzą, to ja już bardziej się boje Samoobrony. (heel heat) Ale wróćmy do tematu. No więc....(Scyther bierze głęboki oddech) Oto i AWF! Oto przyszłość polskiego wrestlingu. Czy oby napewno? Jak mam spać spokojnie, skoro już teraz widze, że jestem tu poprostu najlepszy i nie ma bata żebym coś zarobił w toto-mixie, chyba ze się podłoże, a teego drogie prosięta nie zrobie nigdy! (ponownie heel heat) tak tak, bo wiecie że...It's good to be fuc**n' number one!!! Nie nie, nie wiecie, to akurat mogę wiedzieć tylko ja! Tak..hmmm...o czym to ja miałem mówić? Zbliża się pierwsza oficjalna gala AWF, każdy ma mokro w majtkach, szykuje się piękna imprezka, ale jak to jest, że nie wiem komu bede kopać dupsko??? Mogę kopać każdemu, ale żeby tak odrazu wszystkich na rehabilitację? I co ja będę kurczak robił? Z cieniem walczył? A wyglądam jak pieprzony lucky Luk?? taaa...heh..może Itchytude wygląda, ale nie Ruthless Scyther! Ściągnęli the biggest superstar in da world, i nawet nie raczyli dać obsranej karty na galę. Whateva....mało ważny wątek. Wszystko jest mało ważne, kiedy myśle o tym, jak dobrze jest wrócić, i okopac kilka amatorskich mord!! (heel heat) Pokazać wam kilka środkowych palców, wypiąć na was tyłek, zrobić na złość i rozpierdo...ekm...pokonac kilku waszych super hiper fajnych na max cool bohaterów (heel heat)....przestań...żałosne. Pozdrawiam panów dzwiękowców. Jak to jest że nie słysze siebie jak to stado autystycznych kretynów zaczyna sie produkować? (ogromny heel heat!) Mam wrażenie, że nikt mnie nie lubi...(Scyther robi ironicznie smutną minę) Ale co ja wam poradze że jestem najlepszym wrestlerem w tym biznesie? Takim już mnie mamusia poczęła...A co do mam....

 

Scyther spogląda na kobiete z małym synkiem gdzieś na widowni.

 

Scyther - Młody, powiedz mamie ze fajne ma bimbałki.

 

W tym momencie w stron Scythe'a leci butelka.

 

Scyther - Ostra...hehe....a ogólnie...będzie ostro. Na Outbreak rozpocznie się kolejny historyczny rozdział w życiu Ruthless'a!! Nie nie, nie żadne Psychopatics. Nie będę dłużej podawał ręki debilowi, któremu z ryja makaron wystaje, czy pedantowi z tysiącem kompleksów, który nie wie że to Polska a nie jeba(piiiiii) Francja, Hiszpania czy inne turystyczne pierdoły!! Mówiłem to kiedyś, powiem teraz, i będe powtarzał zawsze....Jeśli wychodzisz na ring ze Scytherem, są tylko dwie opcje. Number One: Zchodzisz z niego przed gongiem, i wszystko jest ok. Wracasz do żony, pociupciasz, zjesz sobie jajecznice, i uśniesz spokojnie jak 4-letni bachor. Number Two: Jestem martwym skurwie(piiii)!!!!!!!!!!!!!! (potężny heel heat) Wybór należy do Ciebie. A stwierdzam że za dużo tu będzie niby bohaterów, więc niektórym obowiązkowo trzeba zamknąc twarz.

 

Scyther poprawia kamizelkę, rozgląda się po hali, po czym bierze głęboki wdech.

 

Scyther - Mógłbym tu stać i wyśmiewać się do rana z każdego leszcza w AWF, ale po co mam to robić dziś, jak mogę to zrobić na Outbreak plus pieprzone rękoczyny co równa się ogólnej rzeźni???? Po co mam tu wogóle walczyć, jak i tak te pajace nadają się tylko do pchania karuzeli? Wiem jedno...i wy to wiecie szmaty....

 

Scy ściąga okulary, spogląda na publiczność, po czym wolno i chwalebnie kończy gadkę...

 

Scyther - IT'S ALL ABOUT THE RUTHLESS!!!!!!! (ogromny heel heat)

 

Ruthless rzuca mikrofon, po czym szykuje się do zejścia z ringu, lecz dostrzega, ze delikwent, któremu sprzedał DATC właśnie wolno podnosi się z maty. Scyther szeeeroko się uśmiecha, po czym sprzedaje kolejny Death Around The Corner typowi, i poprawiając kamizelkę przy grającym RATM - Bullet in the head opuszcza arene przy ogromnym heel heacie.

 

Mazur - Słyszałem o nim, ale nie sądziłem, ze ma aż tak poprzestawiane w głowie....

 

Czoło - A ja nie sądziłem ze jesteś taki prymitywny!! oto Scyther w AWF!! Czyż to nie wspaniała wiadomość?? Będzie się działo!!, Oooj, bedzie!!!

 

Mazur - Taaa...z pewnością...

 

Na hali dzieje się coś tam dalej, ale nas już to nie interesuje....Gwiazda chwilowo odeszła....

 

FINITO

AWF 2005

respect me...or die..bitch....

 

 

(Six wyraził zgodę na krótki wątek z Marleną i z nim)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Scythe

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Lizzy Rain zadebiutowała w NXT w tym tygodniu przeciwko Nikkita Lyons. W rozmowie z Busted Open After Dark, Rain podzieliła się emocjami po debiucie w WWE. Przyznała, że czuje się przytłoczona, wspomniała o problemach po operacji zerwanego ACL w 2023 roku, które zahamowały jej rozpęd na scenie niezależnej. Dodatkowo pochwaliła Lyons jako pierwszą przeciwniczkę w NXT. Rain wróciła myślami do inspiracji z dzieciństwa, by zostać wrestlerką, ale matka i rodzina nie brali tego na poważnie. Późn
    • Tomos
      W latach 90-99 dwóm komiksowym adaptacjom udało się zdobyć Oscara w jakiejś kategorii. Jakie to były filmy/komiksy? Chodzi o filmy z lat 90-99, nie ceremonie z tych lat.
    • Grok
      Niedawno prezes TKO Mark Shapiro ujawnił, że WWE korzysta z AI w procesie kreatywnym. Nie wiemy, jak szeroko to stosują, ale Shapiro stwierdził: Wypowiedź Shapiro budzi sporo wątpliwości – podobnie jak cała koncepcja używania AI, kiedy ta technologia wciąż jest pełna błędów i niedokładności. Nawet jeśli chodzi o czystą analitykę danych, to nadal jest problem. Chyba że WWE ma dostęp do jakiegoś superzaawansowanego systemu AI, znacznie lepszego niż komercyjne modele językowe dostępne dziś (na
    • Grok
      Najnowsza odsłona WWE Raw odbyła się w Sames Auto Arena w Laredo w Teksasie. Wielu kibiców na miejscu narzekało na ekstremalny upał w hali i słabą klimatyzację. KGNS News podało, że radny z Dystryktu 5 Ruben Gutierrez, reprezentujący ten obszar, ujawnił, iż arena straciła zasilanie około godziny 2:00 nad ranem, tuż przed eventem. Prąd przywrócono kilka godzin później, ale liczne przygotowania w ciągu dnia sprawiły, że chłodne powietrze uciekło, a hala pozostała duszna. Niewydolność klimatyzacji
    • Grok
      Prezes TKO Mark Shapiro niedawno ujawnił, że WWE korzysta z AI w procesie kreatywnym, zauważając, że „Nick Khan i Triple H używają AI do storyline'ów w WWE”. To wywołało już kontrowersje wśród wielu fanów, którzy boją się, że na ich ekrany trafią słabe storyline'y, a teraz najwyraźniej widzimy coraz więcej AI w samych vignette'ach i produkcjach wideo. Były dość wyraźne oznaki użycia AI w promo El Grande Americano w zeszłym roku, ale dało się to częściowo zwalić na storyline, bo backstory posta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...